Dodaj do ulubionych

50 najmniej religyjnych krajów na świecie

01.05.08, 16:14
www.kirainet.com/english/the-least-religious-countries/
Jak widać to nie na Białoruś powinno się wysyłać ateistów a do Norwegii,
Japonii, Dani :D. Znamienite jest że (oprócz dyktatur) im bardziej laicki kraj
tym na wyższym poziomie cywilizacyjnym jest.
Obserwuj wątek
    • Gość: Sasza Re: 50 najmniej religijnych krajów na świecie IP: *.chello.pl 01.05.08, 23:54
      I nie ma w tym nic dziwnego. Istnieje tu bowiem konflikt interesów. Większość
      badań naukowych, odkryć, i wynalazków to także, poważne argumenty, że boga nie
      ma a już na pewno, że jeśli nawet jest to nie ma nic wspólnego z bogiem żydów,
      chrześcijan , muzułmanów itd. Wystarczy uważnie poczytać Biblię i nie trzeba
      być ateistą, żeby znaleźć tam prawie same sprzeczności. Myślę, że kapłani też
      nie są głupi i wiedzą , że to wszystko kupy się nie trzyma a bardziej
      inteligentni i oczytani wierni zaczynają zadawać coraz trudniejsze pytania. I
      straszenie ogniem piekielnym za nieprawomyślność działa już tylko na niektóre,
      starsze panie-amatorki pewnych mechatych okryć głowy. Oto parę przykładów:
      kapłani twierdzą, że bóg istnieje bo za Chrystusem poszły miliony ludzi (ciekawe
      tylko jaki procent z nich nie miał i nie ma krwi niewinnych na rękach, że tylko
      przypomnę stosy na których, przypiekano heretyków np. Galileusza; nawracanie
      mieczem obu Ameryk, niewolnictwo, krucjaty). Czy bóg był wtedy na urlopie? I
      dlatego chrześcijanie, którzy to czynili mieli wyłączone sumienia? a propos za
      Hitlerem czy Stalinem też poszły miliony i niektórzy, nawet dziś by jeszcze
      chętnie poszli. Argumentem masowości i powszechności można więc udowodnić
      wszystko. Podobnie można obalić większość katolickich dogmatów.
      • Gość: nelly Re: 50 najmniej religijnych krajów na świecie IP: 89.204.199.* 02.05.08, 00:07
        Nie zgadzam się. Dzięki ateistom odkryliśmy Boga, który jest Bogiem
        pokoju i miłości, a nie wojny. Zaprzeczenie istnieniu Boga,
        pokazało, że Bóg istnieje. Dlatego KK musi wrócić do korzeni
        chrześcijaństwa.
        • Gość: Sasza Re: 50 najmniej religijnych krajów na świecie IP: *.chello.pl 02.05.08, 00:22
          Jedynego chrześcijanina ukrzyżowali 2 tys. lat temu-Fryderyk Nietzsche. Widzę,
          Nelly że, ty z tych co jak ktoś ich opluje to twierdzą, że pada deszcz.
          Większość wojen to wojny prowadzone w imię boga, ale największe zło sobie i
          wiernym wyrządzili kapłani wciskając ludzim ciemnotę. To nie ateiści zakisili w
          Czerniejowie kilka niewiniątek!!! I nie rozumiem w jaki to tajemniczy sposób
          "zaprzeczenie istnieniu Boga, pokazało, że Bóg istnieje"?
      • Gość: Sasza tylko dla wolnomyślicieli IP: *.chello.pl 02.05.08, 00:07
        Polecam do przeczytania dwie ciekawe pozycje: Armstrong Karen - Historia Boga
        4000 lat dziejów Boga w judaizmie, chrześcijaństwie i islamie; oraz Bóg nie jest
        wielki. O trucicielskiej sile religii - Christopher Hitchens'a, także, liczne
        powieści historyczne, a przede wszystkim bardzo uważnie Stary i Nowy Testament.
        • krytykantka07 Re: tylko dla wolnomyślicieli 02.05.08, 00:15
          Ateiści są wybrani przez Boga, skoro Bóg pozwolił ludziom na postęp
          zmierzający w kierunku podziału dóbr na zasadzie dobry pan i wierny
          sługa ;). Co zrobiłby dobry pan, który kochałby swojego sługę Bożą
          miłością? Zapewniłby mu godne życie. Co zrobiłby sługa kochający
          swojego pana? Nie wystąpiłby przeciwko niemu, bo jaki miałby powód,
          skoro jego pan byłby dla niego dobry? Skoro KK stał na straży
          układu, żeby był feudalizm to znaczy, że jego władza nie pochodziła
          od Boga. To Bóg, widząc, że elita jest zdegenerowana i nic z niej
          nie wyjdzie, bo szatan opanował ja całą, nakazał ludziom rewolucje i
          wojny. To właśnie bunt przeciwko KK uświadomił ludziom, że są bliżej
          Boga niż przypuszczali. W końcu rewolucje zakłóciły popierany przez
          kler, a zupełnie niezgodny z wolą Boga porządek rzeczy. Gdyby elita
          rozumiała co pisze w Ewangeliach to nie musiałoby dochodzić do
          rewolucji. Skoro nie rozumiała to szatan był potężniejszy od Boga,
          Bóg nie sprzeciwiał sie edukacji ludzi, z prostego powodu: edukacja
          pomogłaby im zrozumieć, co jest napisane w Nowym Testamencie.
          Natomiast szatanowi było to na rękę, że ludzie nie umieli myśleć...W
          ten sposób mógł rządzić światem i nie dopuścić do braterskiej
          miłości nie tylko pomiędzy ludźmi, ale również między narodami. Co
          mógłby zrobić sztan, gdyby wielcy tego świata dzielili sie z ubogimi
          i każdy miałby po równo? Nic. Bo czy ludzie pokazują na zewnątrz
          wiare czy nie, to ich uczynki świadczą o tym, czy służą Bogu czy
          szatanowi ;). Ludzie nie muszą chodzić do kościoła, zeby być dobrzy.
          Co gorsza, chodząc do kościoła dzieki Sakrametnowi Pokuty wcale
          dobrzy być nie muszą.
          Pozdrawiam
          PS. Co znaczyły słowa: wszyscy jesteśmy czymś jednym w Jezusie?
          Teraz KK zmienił taktykę i zaczyna być " po stronie " zwykłych
          ludzi. No to kiedy ich przeprosi za uczynki Kościoła? Nie wolno mu
          stosować dalej żadnych podziałów, ale teraz na czym bazuje? Na tym
          samym co do tej pory. Kłóci ludzi przy demokracji znowu mając
          receptę na czyjeś życie. Zmieniły sie metody, ale sposób myślenia
          pozostał ;). To śmieszne a zarazem tragiczne, że KK trzeba uczyć
          tolerancji, skoro przepełniony Bożą miłością sam powinien ją głosić.
          Do tego uczy go zepsuty Zachód. No cóż Zachód mógłby być bardziej
          święty niż KK, gdyby nie szukał terrorystów. Czyli tak do końca
          tolerancyjny to on nie jest. Gdyby kochał terrorystów miłością
          bliźniego - to terrorystów by nie było.
          • Gość: Sasza Re: tylko dla wolnomyślicieli IP: *.chello.pl 02.05.08, 00:45
            Twoje rozumowanie jest bardzo pokrętne, według Ciebie KK i elity nie rozumieją
            co jest istotą ewangelii, jestem pewna, że doskonale rozumieją i dlatego nie
            dzielą się z uboższymi, bo według ewang. musieli by im oddać wszystkie swoje
            dobra i liczyć na ewentualną nagrodę już tylko w zaświatach. Fajnie jest myśleć,
            że domniemany bóg chciał dobrze tylko szatan ciągle krzyżuje mu plany. Ciekawa
            jestem gdzie byli te całe rzesze dobrych , miłujących siebie, bliźnich i swojego
            boga ludzi gdy szatan "nakazał ludziom rewolucje i wojny". Ciekawi mnie również
            czy zrobiło by Ci różnicę, kto komu co nakazał(a myślałam, że bóg dał ludziom
            wolną wolę i nawet szatan nie może im niczego nakazać , jeśli sami tego nie
            chcą)gdyby Twoje dzieci zostały zamordowane podczas wojny?
            • krytykantka07 Re: tylko dla wolnomyślicieli 02.05.08, 08:24
              To nie szatan nakazał rewolucje i wojny, tylko Bóg. Właśnie tym,
              którzy w Niego nie wierzyli. To przez wypaczenie tej religii przez
              Pawła powstały hierarchie kościelne i inne. KK i elity doskonale
              rozumiały istotę tej religii: wiedzą, że ich władza pochodzi od
              Boga. To nie o takie elity chodzi. Bóg widział, że Jego religia
              została wypaczona i służy tylko gromadzeniu bogactw i władzy.
              Dlatego prości ludzie musieli nauczyć sie czytać i sięgnąć po władzę
              i dlatego skończył sie feudalny ustrój i niewolnictwo popierane
              przez kler. No i zaczęła sie epoka fałszywych proroków...To podobne
              zło, ale już z ludzką twarzą.
              • Gość: sasza Re: tylko dla wolnomyślicieli IP: *.chello.pl 02.05.08, 23:35
                krytykantko, chodzę już trochę po tym świecie ale nigdy nie widziałam , nie
                spotkałam, a nawet nie słyszałam o złych ludziach. Za to widziałam i spotykałam
                niestety całe rzesze głupców, kołtunów( to taka skrajna odmiana głupoty),
                tchórzów, różnej maści fanatyków, niedowartościowanych nieudaczników dla których
                jedynym pocieszeniem jest myśl, że inni mają gorzej, i biedaków o
                niewystarczającej do rozsądnego myślenia liczbie szarych komórek(różni psychole
                i dewianci). Naprawdę zły mógłby być jedynie szatan ale czy dasz sobie obciąć
                mały palec, że on istnieje? Fajnie jest jedynie całe gó.. jakie w swej głupocie
                tworzy człowiek zwalać na niego. To taki trochę wirtualny chłopiec do bicia.
                Trafnie ten problem ujęli w 1968r. The Rolling Stones w utworze Sympathy for the
                devil (Współczucie dla diabła).
    • bu2m2 Re: 50 najmniej religyjnych krajów na świecie 02.05.08, 09:49
      Obawiam się że teraz konserwiarz będzie nas wysyłał do Wietnamu.
      Tylko czy tam dojeżdżają busy?
      • Gość: sasza Re: 50 najmniej religyjnych krajów na świecie IP: *.chello.pl 02.05.08, 22:47
        zawsze mogą pogonić nas na piechotę tak na zasadzie pielgrzymki
    • Gość: aron Re: 50 najmniej religyjnych krajów na świecie IP: *.lublin.enterpol.pl 04.05.08, 18:27
      Norwegia i Dania mają krzyż na fladze. Jak zwykle wyszedłeś na
      idiotę.
      • Gość: Sasza do arona IP: *.chello.pl 04.05.08, 19:22
        a słyszałeś może, że nie wszystko złoto co się świeci? No, chyba że jesteś
        magistrem mniemanologii stosowanej?!
        • Gość: Sasza Re: do arona IP: *.chello.pl 04.05.08, 19:47
          Aronie szanowny, krzyż to symbol i tylko symbol, który nie musi mieć nic
          wspólnego z rzeczywistością a często oznacza wręcz coś innego niż sądzimy: Krzyż
          (etymologicznie z łac. crux) – znak, kształt lub przedmiot w postaci dwóch linii
          przecinających się, na ogół pod kątem prostym. Jest jednym z najstarszych
          symboli ludzkości znanym w większości starożytnych religii. Niemal w każdym
          zakątku ziemi odkryto przedmioty z tym znakiem. Zazwyczaj wiązano go jakąś formą
          kultu sił przyrody (ogień, słońce, życie) lub kultem fallicznym.
          • Gość: sasza Re: do arona IP: *.chello.pl 04.05.08, 21:34
            aronie Twoje argumenty są na poziomie przedszkola; jestem naturalistką tzn.
            przestrzegam praw naturalnych które, w większości pokrywają się z 10-cioma
            przykazaniami; nie jestem przekonana, że istnieje jakaś istota "wyższa" np. Bóg
            która, kieruje wszechświatem, ale szanuje życie w każdej formie, akceptuje,
            także katolickich fanatyków, choć nigdy nie zgadzam się z ich wszechwiedzącym i
            pokrętnym rozumowaniem; zrozum więc aronie, że już dawno temu sprawdzono, że w
            heretykach, ateistach, i innych niewierzących nie siedzi diabeł i nie dostajemy
            ataku histerii na widok krzyża; dla mnie jest on ważnym symbolem
            kulturowo-cywilizacyjnym i nie mam nic przeciwko temu by był na polskiej fladze;
            jeśli zaś idzie o PIS i religijność części jego członków to czy uważasz, że
            każdy wilk w owczej skórze to prawdziwa owca?
            • krytykantka07 Re: do arona 04.05.08, 21:40
              Katolickich fanatyków i do tego ze wszechwiedzącym i pokrętnym
              rozumowaniem nie ma w religii chrześcijańskiej. Wszystko jest bardzo
              proste jak się rozumie nauke Jezusa i nie trzeba nikogo, kto by ją
              tłumaczył. Więc wykorzystywanie zasad religii chrześcijańskiej
              przeciwko innym to dowód na jej niezrozumienie.
              • Gość: sasza Re : do krytykantki07 IP: *.chello.pl 04.05.08, 21:51
                a TY masz kobieto przypadkiem jakiegoś "rentgena" i rozumiem, że prześwietliłaś
                nim wszystkich katolików, więc wiesz, że wszyscy oni są prawi i postępują
                zgodnie z nauką Jezusa..? Może się mylę ale coś mi tu czuć świadkiem Jehowy..?
                • krytykantka07 Re: Re : do krytykantki07 04.05.08, 22:34
                  A w jakim celu mam prześwietlać wszystkich katolików, skoro wszyscy
                  mają być tacy sami, to niech sie wzajemnie prześwietlają i
                  wykluczają. Skoro są różni to jest to tragedia dla tej religii. Poza
                  tym widać efekty. I to wystarczy.
                  • Gość: sasza Re: Re : do krytykantki07 IP: *.chello.pl 04.05.08, 23:22
                    fakty świadczą, że chrześcijanie nie rozumieją nauki Jezusa, a ci którzy,
                    zrozumieli ją wiedzą już również, że jest ona czystą utopią, sprzeczną z naturą
                    ludzką i "zwykli" ludzie nie dadzą rady według jej praw długo funkcjonować
                    (myślę, że Jezus doskonale o tym wiedział) to tak jakby, kazać wilkowi
                    "przerzucić się" z mięska na trawę i nawet jeśli to uczyni to czy długo tak
                    "pociągnie"..? Jezus chciał, by człowiek dążył do świętości:chociaż by nauka o
                    nadstawianiu drugiego policzka; nie wydaję mi się by nawet bogobojni
                    chrześcijanie mogli spokojnie, z miłosiernym i przebaczającym wyrazem twarzy
                    patrzeć jak ktoś krzywdzi ich lub ich rodziny. F.Nietzsche powiedział:"Ostatni
                    Chrześcijanin umarł na krzyżu" i obawiam się, że miał rację.
            • Gość: aron Re: do arona IP: *.lublin.enterpol.pl 05.05.08, 06:22
              Skoro nie dostajecie histerii na widok krzyża to skąd te ciągłe żale
              że w urzędach państwowych wiszą krzyże?
              • Gość: sasza Re: do arona IP: *.chello.pl 05.05.08, 10:02
                dlaczego ty człowieku ciągle wrzucasz wszystkich tj. niewierzących, heretyków,
                ateistów i komunistów do jednego worka masz jakąś fobię na tym punkcie a
                myślałam, że katolicy kochają bliźniego swego jak siebie samego..?
                • Gość: aron Re: do arona IP: *.lublin.enterpol.pl 06.05.08, 05:56
                  nie mam żadnej fobii, tylko 100 razy na forum różni ateiści pisali,
                  że trzeba wyrzucić krzyże z urzędów RP bo im przeszkadzają, a krzyż
                  na fladze szwedzkiej im ponoć nie przeszkadza.

                  To jak to jest?
                  • Gość: sasza Re: do arona IP: *.chello.pl 06.05.08, 12:19
                    mnie krzyże w szkołach nie przeszkadzają, wadzą one tym co to by chcieli na ich
                    miejscu widzieć chyba swoje podobizny np. pseudo politykom; ateizm nie jest
                    tożsamy z komunizmem tak jak katolicyzm nie jest tożsamy z dewocją i
                    świętoszkowatością; jestem niewierząca naturalistką bo nie dam sobie uciąć nawet
                    małego palca za to , że Bóg istnieje, dla mnie "..ateizm daje to, co odbiera
                    religia - wolność myślenia, głęboką duchowość. Ateizm umożliwia dyskusję,
                    sprzyja tolerancji, stwarza przestrzeń wyboru.." Nienawidzę komunizmu,
                    socjalizmu, klerykalizmu i innych izmów które, narzucają ludziom jedynie słuszny
                    punkt widzenia i sposób myślenia; jestem mega tolerancyjna i jest mi wszystko
                    jedno w co kto wierzy o ile nie zostają naruszone prawa naturalne(w większości
                    tożsame z Dekalogiem). Amen.
                    • Gość: aron Re: do arona IP: *.lublin.enterpol.pl 06.05.08, 14:30
                      jeżeli ateizm sprzyja tolerancji to oznacza to na Białorusi jest
                      większa tolerancja niż w Polsce.
                      A więc... o 16.40 autobus do...
                      • Gość: sasza Re: do arona IP: *.chello.pl 07.05.08, 01:09
                        fajnie! A pożyczysz bracie na bilet biednej, zbłąkanej owieczce? Wszak Jezus
                        kazał się dzielić i miłować bliźniego swego jak siebie samego..?!
                        • Gość: aron Re: do arona IP: *.lublin.enterpol.pl 07.05.08, 06:27
                          pożyczę. Na jaki adres przesłać pieniądze?
      • sothink Re: 50 najmniej religyjnych krajów na świecie 04.05.08, 20:35
        pająk krzyżak też ma krzyż na grzbiecie, to znaczy że pająk jest katolem?
        buhahahahahahahaaha
        podparczewski pajacokretyn:)
        • aron2004 Re: 50 najmniej religyjnych krajów na świecie 04.05.08, 20:46
          czyli gdyby PiS zgłosił teraz projekt ustawy zmiany flagi polskiej
          na taką z krzyżem to nie miałbyś nic przeciwko?
          • zesty Re: 50 najmniej religyjnych krajów na świecie 07.05.08, 07:42
            aron2004 napisał:

            > czyli gdyby PiS zgłosił teraz projekt ustawy zmiany flagi polskiej
            > na taką z krzyżem to nie miałbyś nic przeciwko?
            Oczywiscie mowie za siebie...;-). Nie mial bym nic przeciwko gdyby
            pis zglosil projeklt ustawy zakazujacej spolkowanie przedmalzenskie
            pod kara wiezienia. Dlaczego? Bo i twoj pomysl pisowskiej ustawy i
            moj jest rownie idiotyczny, nawet jesli mowa o formacji PiS.
            Uszanowanie,
            Paul

            • aron2004 Re: 50 najmniej religyjnych krajów na świecie 07.05.08, 07:50

              dlaczego jest idiotyczny? Szwecja, Dania, Szwajcaria, Norwegia,
              Słowacja, Finlandia mają krzyże na fladze. Dlaczego nie Polska?
              • krytykantka07 Re: 50 najmniej religyjnych krajów na świecie 07.05.08, 08:38
                Dlatego Aronku, że tam krzyż nic nie znaczy...
                • aron2004 Re: 50 najmniej religyjnych krajów na świecie 07.05.08, 08:52
                  skoro krzyż nic nie znaczy, to dlaczego ateiści domagają się
                  usunięcia krzyży z urzędów państwowych i szkół?

                  w Szwecji w każdym urzędzie jest krzyż na fladze i co?
                  • Gość: Sasza Re: 50 najmniej religyjnych krajów na świecie IP: *.chello.pl 07.05.08, 11:01
                    nie zauważyłam, żeby ateiści szczególnie domagali się (pikiety, blokady szkół i
                    urzędów, głodówki, obrzucanie katolików wyzwiskami i czym tam popadnie itp.)
                    zdjęcia krzyży z miejsc publicznych; ateiści mylą ci się z postkomunistycznymi
                    pseudo politykami i innymi popaprańcami. Ateista to człowiek(mówię o sobie i o
                    znanych mnie niewierzacych) który, nie wierzy w Boga a najczęściej przestał
                    wierzyć bo nie może pogodzić całego "gówna" tego świata z Bogiem który, niby
                    jest, niby dobry, miłosierny i sprawiedliwy a patrzy na to wszystko i nie grzmi.
                    P.S. Proponuję wszystkim katolickim, religijnym fanatykom wypalić sobie krzyże
                    na czołach, wtedy nikt ich im nie obierze i po problemie. Polskie społeczeństwo
                    jest mega religijne ale ile w tym prawdziwej opartej na nauce Chrystusa wiary to
                    juz tajemnica poliszynela.
                    • aron2004 Re: 50 najmniej religyjnych krajów na świecie 07.05.08, 15:41
                      przykładem jest sothink, poczytaj ile razy obrzucał obelgami katoli,
                      rolników i busiarzy. Albo słynne płacze Doćka jak mu pielgrzymki pod
                      oknem śpiewały.
                  • krytykantka07 Re: 50 najmniej religyjnych krajów na świecie 07.05.08, 17:29
                    Aronku spróbuję jeszcze raz wyjaśnić, bo widzę, że nie wyraziłam się
                    jasno. Krzyż, na którym nie ma ukrzyżowanego Jezusa nic nie znaczy.
                    A czy Ty skarbie widziałeś na tych flagach krzyż z Jezusem? Po
                    drugie Aronku, krzyż znany jest od wieków. 6 tysięcy niewolników po
                    upadku powstania Spartakusa ukrzyżowano wzdłuż drogi prowadzącej do
                    Rzymu. Krzyż o którym mowa coś znaczy dopiero wtedy, gdy przypomina
                    nam Jezusa, bo na nim jest Jego figurka ;). Co do takich ludzi jak
                    Ty, to wygląda na to, że krzyż z Jezusem i bez Niego znaczy dla nich
                    to samo. Tylko pytanie co takiego znaczy...
                    • aron2004 Re: 50 najmniej religyjnych krajów na świecie 07.05.08, 17:58
                      czyli rozumiem, że gdyby PiS zglosił projekt ustawy o zmianie flagi
                      polskiej na taką z krzyżem w stylu skandynawskim, to nie miałabyś
                      nic przeciwko?
                      • krytykantka07 Re: 50 najmniej religyjnych krajów na świecie 07.05.08, 18:20
                        A dlaczego miałabym mieć? Krzyż ładnie wygląda na fladze. Ale gdyby
                        PiS zgłosił projekt ustawy, to ta flaga oznaczałaby coś innego:
                        Jezusa by nie było na fladze, a PiS by Go widział. I wtedy wspólnie
                        z klerem byłby niepokonany. To byłaby manifestacja pychy i próżności
                        kleru...Wiesz Aronku, gdyby jeszcze krzyże cokolwiek zmieniały w
                        mentalności Polaków, a w tym kleru, to osobiście bym powiesiła
                        krzyże dodatkowo w sklepach. Ale to, że dla Polaków nic nie znaczą
                        oprócz przekonania, że wtedy Bóg jest z nami jest powodem, dla
                        którego krzyży bym nie wieszała. Byłaby to kpina z Boga, który z
                        miłości do ludzi dał sie ukrzyżować. Krzyż z Jezusem to symbol,
                        który pokazuje, że kochasz bliźniego. A w miejscach, gdzie są krzyże
                        takiej miłości nie widać. Krzyże są tylko oznaką władzy KK. Czyli
                        raczej krzyże powinny być zasłonięte, żeby Bóg nie patrzył na to co
                        sie dzieje tam, gdzie są krzyże.
                        • aron2004 Re: 50 najmniej religyjnych krajów na świecie 07.05.08, 18:32
                          czyli jesteś za tym, żeby był zakaz krzyży w miejscach publicznych?
                          Tak jak w ZSRR?
                          • krytykantka07 Re: 50 najmniej religyjnych krajów na świecie 07.05.08, 18:39
                            Nie Aronku, jestem za tym, żeby był nakaz postępowania licującego z
                            postawą chrześcijanina w miejscach gdzie są krzyże z figurką Jezusa.
                            Czyli absolutnie nie wolno dopuścić w takich miejscach do
                            demokracji. Absulutnie nie wolno dopuścić do nietolerancji i
                            absolutnie nie wolno dopuścić do manipulacji. W tych miejscach mają
                            być sami eksperci tacy jak Jezus myślący sercem. I w takich
                            miejscach powołując sie na Jezusa nie wolno niszczyć innych. I nie
                            wolno przyznawać sobie więcej praw niż innym. Znajdziesz takie
                            miejsca? To wieszaj w nich krzyże...
                            • aron2004 Re: 50 najmniej religyjnych krajów na świecie 07.05.08, 18:43
                              czyli jesteś za zakazem aborcji tam gdzie wiszą krzyże?
                              • krytykantka07 Re: 50 najmniej religyjnych krajów na świecie 07.05.08, 19:02
                                Aronku, tam gdzie wiszą krzyże o aborcji się nie dyskutuje, bo z
                                kim? Z wiernymi, którzy nawet nie wiedzą, co znaczy to słowo? Tam
                                gdzie wiszą krzyże, a wiszą w każdym chrześcijańskim domu nie ma
                                potrzeby aborcji, bo już Ci tłumaczyłam, że chrześcijanie nie
                                powołują do życia nowych istot, jeśli nie potrafią zapewnić im bytu.
                                O jakiej w końcu religii mówimy? Bo w religii chrześcijańskiej
                                grzech to grzech. Godzisz sie więc z tym, że po śmierci idziesz do
                                piekła. To Twój wybór i dlaczego ktoś koniecznie ma Ciebie ciągnąć
                                do nieba? I żadnych praw ludzkich nie trzeba. A jak ktoś do tego KK
                                nie należy, to nie dyskutujmy na temat jego wiary. Przypominam
                                dekalog i grzechy główne. Czyli tam gdzie jest: pycha, chciwość,
                                nieczystość, zazdrość, nieumiarkowanie w jedzeniu i piciu, gniew i
                                lenistwo nie mogą być krzyże, bo tego symbolu wykorzystywać nie
                                wolno. Jeśli tam nie będzie krzyży, to o innych miejscach dyskutować
                                nie trzeba. Bo krzyży wtedy nigdzie nie będzie. Czyli tam gdzie
                                wiszą krzyże jestem za aborcją, ale krzyże nie wiszą wtedy nigdzie ;)
                                • Gość: aron Re: 50 najmniej religyjnych krajów na świecie IP: *.lublin.enterpol.pl 07.05.08, 20:03
                                  czyli jesteś za zakazem wieszania krzyży?
                                • Gość: sasza pierwszy raz zgadzam się z krytykantką, prawie IP: *.chello.pl 07.05.08, 20:18
                                  apel:chrześcijanie, katolicy mniej religii a więcej życia chrześcijańską wiarą,
                                  mniej kłótni o puste slogany i symbole a więcej zdrowego rozsądku i
                                  zastanowienia; życie mamy tylko jedno, za sto lat nikogo z nas już tu nie
                                  będzie, więc może więcej tolerancji, w końcu "..wśród tylu różnych dróg przez
                                  życie, każdy ma prawo wybrać źle.."
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka