turhotel
21.10.04, 13:18
Hotel oddalony od centrum Marmaris, bardzo skromnie urządzony. 3 posiłki w
formie szwedzkiego stołu + bar przy basenie (bardzo małym). Widok z balkonów
na budowę i krzaczory, przy odrobininie dobrych chęci i lekkim wychyleniu
widać w oddali morze. Odległość od morza deklarowana przez organizatora to
fikcja: 300 metrów to w realu ok 1 km. Nie wiem dlaczego w all in. wpisane
były lokalne napoje alkoholowe i bezalkoholowe: w barze nie moliśmy dostac
ani osławionej raki ani herbatki jabłkowej. Łaski bez. Piwko, nie pamiętam
nazwy, cienkie niesamowicie: tak jak efez po prostu jęczmienne: z wkładką
uszło w tłumie. Do pokojów nie mieliśmy szczęścia: albo nie działała klima,
albo pilot do niej, albo suszarka, jedyny smutny człowiek mówiący tam po
angielsku cierpliwie zmieniał nam pokój lub naprawiał sprzęt.
W hotelu przewaga Rosjan ( tak jak w całym Marmaris ), trochę Anglików, w
czasie naszego pobytu była 1 polska para ( po 60tce...).
Pobyt był udany i cudowna pogoda wynagrodziła nam niedostatki hotelu, ale jak
na deklarowane 3* cena była za wysoka (20-27.09 Wezyr Holidays 1690,00 all
in). Za niewiele większą cenę (1718) GTI miało 4* hotel Akropol, 6 posiłków
dziennie, snack bar, 2 bary, duży basen.......
Sama miejscowość bardzo spokojna, nastawiona na turystów, handel, sporty
wodne, jest tego mnóstwo.
Generalnie fajny hotel dla młodych ludzi, którym nie przeszkadza przeciętny
standard pokojów.