Dodaj do ulubionych

Premiera wielkiej opery w Lublinie

13.06.08, 07:53
Opera w hali sportowej - chyba kogoś pogięło.
Obserwuj wątek
    • Gość: lub Premiera wielkiej opery w Lublinie IP: *.chello.pl 13.06.08, 09:41
      Trzymamy kciuki! Nareszcie ktoś próbuje coś ciekawego zrobić w tym mieście. Brawo!!!
      • Gość: MalaRysa Klakier IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.08, 10:15
        A może by tak wreszcie dokończyć "Teatr w budowie" a nie wywalać kasę na
        kretyńskie eksperymenty.
        • Gość: lub Re: Klakier IP: *.chello.pl 13.06.08, 10:52
          A może ten "kretyński eksperyment" pomoże uświadomić rządzącym, że najwyższy czas dokończyć budowę!
          • Gość: brr Re: Klakier IP: *.chello.pl 13.06.08, 11:58
            i to będzie tak- cały zespół będzie charował dwa miesiące żeby opera
            wystawiona została dwa razy- pytanie ile osób trzeba doangażować? za
            darmo nie przyjdą pracować.
            podobno płynnośc finansowa jest do sierpnia- to z jakich pieniędzy
            będzie to wystawione? już zostało wybłagane - dajcie nam halę za
            darmo.
            Myślę że ciekwawiej by było zrobić Traviatę na lodzie- to by się
            wszyscy przejchali przynajmniej.
          • Gość: MalaRysa Re: Klakier IP: 80.50.61.* 13.06.08, 12:58
            Może i masz rację ale do tego jest potrzebny prezydent miasta z
            jajami.
            • Gość: delta Re: Klakier IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.08, 18:08
              Od dawna nawet do epizodów doangażowuje się solistów z zewnątrz, więc i tu
              inaczej nie będzie. Pan Janczak zaśpiewa naturalnie młodziutkiego Alfreda
              Germonta, więc przynajmniej będzie śmiesznie. Nic dziwnego, że tak zachwala ten
              pomysł - w końcu to jego i małżonki prywatny teatr.
    • Gość: g osc z poznania Premiera wielkiej opery w Lublinie IP: *.icpnet.pl 13.06.08, 23:39
      Kiedy skonczycie inwestycje Teatr w Budowie to rekort Swiata.A
      Palikot walczy o zakonczenie?.
    • Gość: anna Re: Premiera wielkiej opery w Lublinie IP: *.it-net.pl 14.06.08, 10:51
      Nareszcie, po "Strasznym Dworze" wyśmienitym spektaklu
      w Janowcu, będzie można przeżyć cudowne przedstawienie
      Czy tylko do Warszawy muszę wyjeżdżać by wysłuchać
      opery. Czy Lublin nie jest godzien takiego przedsięwzięcia?
      Czego nam brak? Ambicji? wykonawców? czy tylko zawiść
      i zazdrość i chęć doprowadzenia Teatru Muzycznego do
      całkowitej klapy? wstyd mi za tych co doprowadzają do
      degradacji tej jedynej placówki na wschodnim krańcu.
    • Gość: tral Premiera wielkiej opery w Lublinie IP: *.chello.pl 15.06.08, 23:32
      zobaczcie ile ludzi pracuje, żeby zniszczyć jedną, odważną inicjatywę. T. Janczak ma odwagę firmować Traviatę swoim nazwiskiem a jak widać w Lublinie taka odwaga jest wyjątkiem. Owszem, może mu sie nie udać,ale chce i stara się. A ci, co za plecami knują podaja swoje nazwiska? Dajcie coś zrobić dla tego miasta. Może dlatego pokutuje o tym mieście opinia, że tu nic nie warto robić, najlepiej cichutko siedzieć i tak do emeryturki. Nowych czasów nie zatrzymacie! Jak widać musicie zawsze mieć wroga, tym się żywicie! Najpierw był Boniecki a teraz Kutarski i Janczak. Kuriozalne, że ci co Bonieckiego klasycznie wykopali teraz za nim się wstawiają?! Kuriozum obłudy! Ale wszystkich nie dacie rady wykopać, bo przyjdą inni. Na szczęście ludzi, którym się chce jest więcej. Wy juz wymieracie.Bardzo bym chciał tej Traviaty i powrotu Carmen i Cyrulika. Bo dlaczego mamy jezdzić do stolicy, chcę chodzić na te spektakle w moim mieście. Róbmy swoje, tak zwyczajnie. Trzymam kciuki za Traviatę!!!
    • Gość: brr Re: Premiera wielkiej opery w Lublinie IP: *.chello.pl 16.06.08, 11:12
      Tu nie chodzi o to że my nie chcemy grać oper, chodzi o to by nasz
      wysiłek był godziwie wynagradzany oraz o to by nie był to wysiłek
      jednorazowy.Nie jest sztuką wyprodukować dzieło wpakować w nie
      tysiące i wystawić je dwa razy.
      Sztuką jest to by to dzieło było grane przynajmniej dwa razy ale w
      miesiącu. A na razie się na to nie zanosi.
      Sprawa druga- w tej chwili lepiej być tzw pracownikiem doangażowanym
      niż etatowym- doangażowany ma płacone za próby a do Traviaty będzie
      ich pewnie koło 30- więc sobie policz co najmniej 80 zł za próbę +
      pewnie 200 zł za spektakl- to ładna sumka wychodzi a etatowcy będą
      pracować za czystą pensję bo te dwie sztuki to im się w normę
      wliczą. My chcemy stawek takich jak doangażowani bo to będzie
      najuczciwsze i nie chcemy grać Traviaty tylko dwa razy.
      • Gość: jajco Re: Premiera wielkiej opery w Lublinie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.08, 15:24
        brr - chcesz stawek jak doangażowani? to się zwolnij. I żyj sobie
        bez ZUS'u, stałej umowy i zaświadczenia o zarobkach do kredytu,
        trzymiesięcznego okresy wypowiedzenia i związków zawodowych. Jak
        jesteś dobrym artystą / artystką - teatr na pewno podpisze z tobą
        umowę.
    • Gość: chart Re: Premiera wielkiej opery w Lublinie IP: *.resetnet.pl 16.06.08, 12:04
      1. Współczesna technika nagłośnienia i akustyki czyni wykonanie opery w hali
      sportowej zupełnie normalnym.
      2. Sztuka zostanie wykonana dwukrotnie na Globusie, po czym przeniesiona na
      scenę Teatru.
      3. Grać będą przede wszystkim zespoły Teatru, które ostatnio nie miały okazji
      wykazać się (i zarobić) przy większych produkcjach. "Traviata" to dla nich
      prawdziwa szansa.
      4. Budowa Teatru zostanie zakończona ok. 2012 roku. Do tego czasu coś się musi w
      Lublinie dziać, więc trzeba wykorzystywać takie możliwości lokalowe jakie są.
      5. Główna gwiazda spektaklu - Aleksandra Kurza zaśpiewa za symboliczne
      honorarium, więc nie ma mowy o "marnowaniu" pieniędzy. Zwracam też uwagę, że
      jeśli spektakl na Globusie obejrzy 8 tysięcy ludzi, to same wpływy z biletów
      przekroczą 320 tysięcy złotych.
    • Gość: bolo Premiera wielkiej opery w Lublinie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.08, 11:49
      Guzik będzie a nie opera bo dyrektor naczelny zapowiedział
      oficjalnie, że już teatr nie ma pieniędzy i przejada dotacje z
      następnego sezonu. Co ciekawe - w tym samym czasie zatrudnia do i
      tak już rozbudowanej absurdalnie organizacji widowni jakąś kosmitkę,
      którą wyrzucono z urzędu. Podobno kazał mu to zrobić marszałek - tak
      przynajmniej mówi ta pani i pan naczelny. Tak więc pracownicy - o
      operze zapomnijcie, zęby w ścianę i byle do wiosny. Bo naczelnego
      broni swą rozbujałą piersią pani ela j. śpiewając pod gabinetami
      marszałków. Co za desperacja - ale bardziej by się chyba opłacało
      pod katedrą lub na deptaku pani elu? Tam przynajmniej ktoś grosza
      rzuci...
      • Gość: flora Re: Premiera wielkiej opery w Lublinie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.08, 12:46
        żeby nie okazało się tak jak w Janowcu, że marszałek musiał dopłacić
        do tego biznesu. Zapomniano, że będą zaproszenia a część miejsc musi
        być wyłączona z prezyczyn technicznych i te 320 tys jest wirtualne.
        • ejno Re: Premiera wielkiej opery w Lublinie 20.06.08, 13:40
          Jakoś w jednym rzędzie nie stoją mi te dwa wyrazy opera i globus
          (hala sportowa), tu się ucieszyłam, że coś fajnego będzie a tu
          totalna porażka....
          • Gość: pol Re: Premiera wielkiej opery w Lublinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.08, 00:33
            Możesz się zdziwić i to mocno...!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka