Dodaj do ulubionych

Rozmowa o lubelskim kirkucie z Rytką-Zandbergiem

23.07.08, 08:47
doprawdy zabawny jest ten Rytka...
"z ziemi nie wystają kości" ech krótkowidzu jeden...
oczywiście że nie wystają - zwyczajnie leżą sobie wśród liści i
śmieci - leża kości udowe, obojczyki, fragmenty czaszek...
od strony kościoła Salezjanów od kilkudziesięciu lat żółci się
lessową żółcią otwarty grób...
okop biegnący od wshodniej przez południową aż po zachodnią cżęśc
wzgórza pełen jest drobnych odłamków kości, większych fragmentów i
co zadziwiajace nawet zupełnie dobrze zachowanych częsci
szkieletów...
w lejach po wojennych pociskach kosci nie ma, zostały równomiernire
rozrzucone po całym Kirkucie...
jest demokratycznie kości rabina leżą obok kości przekupki
cebularzowej, kości krawca pomiedzy koścmi członka bractwa
pogrzebowego...
...
Rytko czemu nie przyznasz po prostu że wali cię cały ten Kirkut?
przecie nie da się na nim zarobić, on nawet nie ma nic wspólnego z
holokaustem i nie da się wziąć za niego odszkodowania...
leżacy na nim ludzie jako że nie byli syjonistami należa
niewątpliwie do samonienawidzących się zdrajców i nikogo już
włacznie z tobą nie obchodza i nie interesują...
ech Rytko Rytko
oby twoje kosci odpoczywały w takim samym spokoju jak te na
lubelskim Starym Kirkucie
...
Obserwuj wątek
    • leniak chcecie żeru? 23.07.08, 08:51
      opublikować wam zdjęcia tych leżacych na ziemi kości?
      chcecie zobaczyć jak wyglada martwy nikogo nie interesujacy Żyd, jak
      wygląda dziś XVII wieczna Żydówka?
      czy tradycyjnie wali was to?
      • leniak macie rację że was to wali 23.07.08, 09:12
        kości z przed wieków są wszakże niejadalne...
        • Gość: PJ Jak to jest naprawdę? IP: *.it-net.pl 23.07.08, 10:11
          P. Rytko twierdzi, że "właścicielem" lubelskiego kirkutu jest
          miasto. Kilka dni wcześniej konserwator zabytków p.Landecka mówiła,
          że jest to własność warsz. gminy żydowskiej. Niewątpliwie ktoś
          kłamie, ale kto?
          • Gość: j2 Re: Jak to jest naprawdę? IP: *.lublin.mm.pl 26.07.08, 11:58
            dlaczego od razu kłamie? Mogą nie wiedzieć albo gadać z głupoty by coś powiedzieć.
        • Gość: j2 Re: macie rację że was to wali IP: *.lublin.mm.pl 23.07.08, 12:43
          pan nie płacze. W Izraelu w nędzy dogorywają ocaleni z Holokaustu. Nikt się nimi
          nie zajmuje bo całą kasę zabiera przedsiębiorstwo. Twój post jest antysemicki,
          bo sugeruje że żydzi zarabiają na przekleństwie jakie spotkało ich przodków.
          • leniak nikt nie płacze 23.07.08, 13:32
            ci których kosci nie chce dostrzec istotnie żyjący z róznych zwrotów
            i odszkodowań Rytka zostali już dawno opłakani tyle że nie ma też
            mowy o żadnych przodkach... Dla takiego Rytki ani ci pochowani na
            Kirkucie ani ci wymordowani nie byli żadnymi przodkami...
            hmm naprawdę zaczynam być dumny ze swego antysemityzmu
    • bietap Rozmowa o lubelskim kirkucie z Rytką-Zandbergiem 23.07.08, 12:22
      Hm... "Ostatnio wiele miejsca w "Gazecie" poświęcamy zaniedbanemu cmentarzowi
      żydowskiemu w Lublinie". Tak, wiele miejsca jest poświęcane - to stwierdzenie
      nie podlega dyskusji. W związku z tym pojawia się też wiele pytań: tych
      stawianych bardziej lub mniej wprost w rzeczonej Gazecie odnośnie przedmiotu
      artykułów (kto zarządza cmentarzem?, kto odpowiada za niego?, dlaczego wygląda
      on tak a nie inaczej?, co można z nim zrobić?) ale także pytań dotyczących
      kulis całej "sprawy" - bo chyba o "sprawie" można już mówić po niemal dwóch
      tygodniach ukazywania się codziennie informacji "a propos": Skąd nagłe
      zainteresowanie cmentarzem? Kto i z jakiego powodu tak na prawdę jest nim
      zainteresowany? Te niejasności tym bardziej kwestię cmentarza czynią "sprawą".
      Z artykułów wynika, że Gazeta przejęta problemem warszawskiego turysty sama
      zaczęła dociekać "braku dostępności cmentarza" i jak widać po ostatniej
      publikacji, bardzo przejęła się rolą swej interwencji, skoro "Gazeta chce
      zorganizować spotkanie poświęcone kirkutowi z lokalnymi politykami,
      urzędnikami.". Takie aktywne zaangażowanie mediów jest obecnie modnym
      sformułowaniem ich misji i nic w tym zdrożnego, o ile jest wprost nazwane wraz
      z wyraźnym określeniem źródła wyrażanej opinii. W świecie wielości i
      różnorodności jest przecież miejsce zarówno dla podmiotów przekazujących
      informację, jak i dla podmiotów przekazujących stanowiska. Problem w tym, że
      nazbyt często jedno przenika drugie, przez co czytelnik mający dostęp li -
      tylko do produktu finalnego nie jest w stanie ocenić, co tak na prawdę czyta:
      relację czy opinię, a jeśli opinię to czyją. Zatem pozostaje pytanie o to,
      czyim adwokatem w "sprawie" cmentarza jest Gazeta: gminy żydowskiej (która,
      nota bene, o "sprawie" dowiaduje się z Gazety - patrz wywiady z Michaelem
      Schudrichem i Piotrem Rytką-Zandbergiem), społeczności Lublina (jak by
      wynikało z komentarza p. Małgorzaty Bieleckiej - Hołdy, gdzie wielokrotnie
      pojawiają się czasowniki w pierwszej osobie liczby mnogiej "my", choć właśnie
      owo "my" doprecyzowane nie jest), władz miasta (które dopiero mają się w
      "sprawie" wypowiedzieć na planowanym przez Gazetę spotkaniu), pana Piotra z
      Warszawy, innych bliżej nieokreślony6ch podmiotów... A może Gazeta pisze li -
      tylko we własnym imieniu?
      Nie wiem, na te pytania nie znam odpowiedzi.
      Wiem natomiast jedno: przekaz jest zbyt niejasny, by był wiarygodny.

      Ps. Informacja o dostępności kirkutu wraz z numerami telefonów pojawiła się na
      jego bramie w zeszłą niedzielę. Jeżeli znowu jej nie ma to może faktycznie
      trzeba by zastanowić się nad monitoringiem i generalnie bezpieczeństwem w
      mieście, w którym drukuje Gazeta.
      • leniak podejrzeam że owo "My" 23.07.08, 13:33
        oznacza producentów hotdogów
        • bietap Re: podejrzeam że owo "My" 23.07.08, 14:12
          Nie mam ochoty bawić się w podejrzewanie. Po prostu chciałabym wiedzieć, kto się
          wstawia za cmentarzem, ot co.
          • leniak kto się wstawia? 23.07.08, 16:15
            to trudno powiedzieć...
            sadząc jednak z opakowań którymi się wstawiał - jest to ktoś
            miejscowy
            • Gość: Lublinianin Re: kto się wstawia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.08, 16:03
              To nie jest moja sprawa osobista; pisze jako człowiek wrazliwy i
              współczujacy: za te miejsca odpowiadaja Zydzi (z calym szacunkiem,
              bo aż boje sie pisac ten wyraz z obawy o to, ze GW nazwie mnie
              antysemitą). Zydzi-jak wiem, np. w USA sa zwykle bardzo bogaci,
              niech zatem zadbaja o mogily swych przodków. Ja dbam o mogiły moich
              przodków i to jest normalne. Nie piszcie inwektyw ani obrazliwych
              słów, bo to "nie na miejscu". A Małgosia Bielecka-Hołda niech jasno
              napisze (kiedys byla odważna) , ze Zydzi nie dbająo: kirkut,
              jesziwe, cmentarze, pomniki. Dawny budynek Akad. Medycznej podobno
              niszczeje bez opieki, mimo, ze właścicielami są Żydzi.
              A za dwa lata GW napisze: Polacy zniszczyli zabytkową jesziwę.
              • leniak a kto odpowiada za celtyckie kurchany? 27.07.08, 19:24
                czyżby celtowie?
                • empi Re: a kto odpowiada za celtyckie kurchany? 27.07.08, 19:27
                  A Malbork ?. Niemcy powinni dawać na jego utrzymanie i konserwację,
                  a co?
                  pzdr.
    • micra dlaczego od razu ma coś kogoś "walić" lub nie? 25.07.08, 15:41
      Hmm, dziwnie to napisałeś, jak nie Ty.

      Czy sam fakt zgadzania się z czymś, bądź też nie zgadzania się z tymże rodzi
      konieczność pisania, byle pisać? Gratuluję, bardzo cenny komentarz, ale nie ma
      sensu pisać, byle pisać (mówię o sobie). Gdy czytam taki komentarz, kiwam głową
      (w duchu), przyznaję rację, ale nie zawsze muszę odpowiadać.

      Artykuł zaraz przeczytam, ale jeżeli dobrze zrozumiałem komentarz to na
      cmentarzu nie można zarobić to i Żydów to nie interesuje.
      • leniak oczywiście że nie musi 26.07.08, 10:01
        nie do końca chodzi o zarabianie...
        to co mnie najbardziej w tej historii złości to to że z
        opublikowanych tekstów wynika że tak naprawdę to ani pan Rytka ani
        pani Domagała na Starym kirkucie nie byli, nie wiedzą jaki jest jego
        stan...
        co za tym idzie nie wiedzą jakich pieniedzy trzeba byłoby by
        doprowadzić to miejsce do stanu który ... no powiedzmy że
        odpowiadałby roli cmentarza...
        bo jakby na to nie patrzeć jest to nie tylko zabytek ale przede
        wszystkim jednak miejsce spoczynku wiekuistego...
        owszem jest to jedno z tych licznych miejsc które mimo swej wagi
        pozostaje w Lublinie na uboczu - jakby wykluczone z miasta
        jednak tym bardziej trzeba do tematu podejść poważnie i rzetelnie
        kłótnie o to kto ma zapłacić są wogóle bezprzedmiotowe, póki nie
        wiemy o czym mówimy
        nie może też być tak że opowiadamy jedynie o naszych wyobrażeniach...
        ...
        gdybym był na miejscu redaktorki po wypowiedzi Zandberga
        o "niewystających kościach" zapytałbym kiedy on tam był i wogóle był
        kiedykolwiek...
        moim zdaniem to jest istotne
        bo owszem Kapelman, widzący etc. etc. ale również wiele pokoleń
        innych ludzi - nieznanych, zapomnianych ale moim zdaniem
        zasługujących na uwagę i jakiś elementarny szacunek
        choćby przejawiajacy się w tym by by nie zapominać o ich
        rozrzuconych w trawie kościach...
        ...
        propos zaś tego kto zając się sprawą powinien to uważam że jako że
        cmentarz jest w Lublinie to jest to przede wszystkim sprawa lubelska
        rozmowę Domagały z Rytką traktuję jako fajną tyle że bez sensu i nie
        na miejscu co najmniej (a to ze względu na opowiadanie dyrdymałów z
        palucha wyssanych)
        • Gość: mo Re: oczywiście że nie musi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.08, 09:13
          a gdzie są groby pomordowanych na Zamku
          to cie jakoś nie intersuje
          • leniak zamiast wymawiać mi 06.08.08, 14:46
            brak zainteresowania lepiej napisz o nich...
            umiesz?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka