Dodaj do ulubionych

Co za wysyp..

14.04.08, 22:19
sami poszukiwacze,rzeczywiście wiosna pełną gęba:):)
Obserwuj wątek
    • polam5 Re: Co za wysyp.. 15.04.08, 02:28
      No w koncu to forum "towarzyskie" i jak widac duzo samotnych pan.
      • marijola1 Re: Co za wysyp.. 15.04.08, 08:49
        tzn że jak towarzyskie to służy do poszukiwania??????
        A co ci nie poszukują,też mogą tu pisać ? :)))))))
        • tini_1 Re: Co za wysyp.. 15.04.08, 12:21
          Ci co nie poszukuja juz sie wykruszaja, bo tematu brak, skoro tylko poszukiwani
          sa na tapecie:)
          • viviene Re: Co za wysyp.. 15.04.08, 17:27
            i co teraż,takie anonse moga być inspiracja:):)
          • polam5 Re: Co za wysyp.. 15.04.08, 17:54
            No jak widac Ci co szukali po prostu towarzystwa to moze go znalezli? ....albo
            sobie poszli na inne podworko szukac...??? A moze im malzonkowie koputery
            powylaczali i kazali garki zmywac..??
        • viviene Re: Co za wysyp.. 15.04.08, 17:25
          posz Marijolciu,pisz,może coś razem ulepimy:):)
          • leziox Re: Co za wysyp.. 15.04.08, 23:57
            Ulepta wy sobie chlopa z taakim...no wiecie-i sobie z nim dokazujta.
            • marijola1 Re: Co za wysyp.. 16.04.08, 08:14
              hahahahahahaha,baaardzooo śmieszne:)))))
              Po co se lepić chłopa,jak się ma żywego????????
              • debi_bebi Re: Co za wysyp.. 16.04.08, 10:51
                Może po to, żeby on z kolei mógł sobie ulepić babę z własnych marzeń? :)
                • leziox Re: Co za wysyp.. 16.04.08, 10:52
                  No to mozna sie pobawic w garncarza chociaz ja zawsze wolalem w pana dochtora.
                  • debi_bebi Re: Co za wysyp.. 16.04.08, 11:02
                    Ale doktorzy badają stan już istniejący, a taki artysta garncarz sam kształtuje
                    rzeczywistość :)
                    • marijola1 Re: Co za wysyp.. 16.04.08, 12:36
                      chyba ze są to dochtorzy-plastycy:DDDDDD
                      • leziox Re: Co za wysyp.. 16.04.08, 13:15
                        Rzeczywistosc mozna usilowac ksztaltowac.Natomiast ksztaltowanie cudzego
                        charakteru nawet z pomoca Kalasza nie zawsze sie udaje.
                        • debi_bebi Re: Co za wysyp.. 16.04.08, 17:13
                          I bardzo dobrze, bo inaczej każdy z nas byłby wymodelowany na czyjąś modłę, a po
                          co to komu?
                          • zwierz_futerkowy Re: Co za wysyp.. 16.04.08, 17:45
                            wówczas powstało by pytanie: a kto pierwowzorem?
                            ehh idę się zanurzyć w H2O.
                            z pianą.
                            • marijola1 Re: Co za wysyp.. 16.04.08, 20:19
                              to zupełnie tak,jak z tym odwiecznym problemem jejka i kury:)))
                              Jak tam pianka Zwierzaku? ;))))
                            • debi_bebi Re: Co za wysyp.. 16.04.08, 21:48
                              Z wyborem największy kłopot miałby zapewne sam model, gdyby mu pozwolić
                              wybierać, oczywiście. Wiem to na podstawie butów i nie tylko :)

                              zwierz_futerkowy napisał:

                              > wówczas powstało by pytanie: a kto pierwowzorem?
                              > ehh idę się zanurzyć w H2O.
                              > z pianą.
                              • leziox Re: Co za wysyp.. 16.04.08, 23:42
                                Naukowcy stwierdzili ostatnio -autorytatywnie-ze najpierw bylo
                                jajko.Czyjes,ktore uleglo drobnej mutacji i z tego wylazl pierwowzor kury.Dzieki
                                dinozaurom mamy wiec jajka.Znaczy te kurze...
                                • zwierz_futerkowy Re: Co za wysyp.. 17.04.08, 11:38
                                  a ja myślę że pierwsza była kura z jajkiem,
                                  jajcara.
                                  ot, koniec dylematu.
                                  początek i ( za przeproszeniem ) KONIEC w jajach!
    • grzech_o_1 Ja dzisiaj w poszukiwaniu to nawet dotarłem 16.04.08, 20:57
      na Czarcią Górę i Górę Dobrej Wróżki. Mimo, że mi cały czas deszcz
      lał za kołnierz.:)))
      • popielnick Re: Ja dzisiaj w poszukiwaniu to nawet dotarłem 17.04.08, 14:13
        A już myślałem,że to będzie temat o grzybach. Zawiodłem się :-(
        • marta-35 Re: Ja dzisiaj w poszukiwaniu to nawet dotarłem 17.04.08, 14:25
          O tej porze roku,to chyba o pieczarkach.
          • grzech_o_1 W drugiej połowie maja powinny się 17.04.08, 14:34
            pokazać maślaczki. Zdarzają się też borowiki majowe. Ale to
            rzadko.:)
            • marta-35 Re: W drugiej połowie maja powinny się 17.04.08, 14:36
              Ja znam tylko maślane oczęta.
              • de.la.patik Re: W drugiej połowie maja powinny się 17.04.08, 14:42
                I to zapewne z doświadczenia :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka