Dodaj do ulubionych

Porządki na UMCS. Na emeryturę za 300 tys. zł.

02.11.08, 18:58
Przyznaję uczciwie, że kibicuję nowemu rektorowi i jego ekipie. Kamiński
zrobił zgoła niewiele, mam nadzieję, że za 2-3 lata będzie można ocenić
uczciwie Andrzeja i jego dorobek.
Obserwuj wątek
    • Gość: who you are Re: Porządki na UMCS. Na emeryturę za 300 tys. zł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.08, 19:22
      Nie masz co mu kibicowac UMCS to i tak denna i obciachowa uczelnia.
      • Gość: j2 Re: Porządki na UMCS. Na emeryturę za 300 tys. zł IP: *.lublin.mm.pl 02.11.08, 19:44
        buraki ze wsi i dzieci politruków i urzędasów muszą mieć gdzie studiować.
        • Gość: anty j2 Re: Porządki na UMCS. Na emeryturę za 300 tys. zł IP: *.gprs.plus.pl 02.11.08, 20:33
          słuchaj no ty j2: z takim móżdżkiem to faktycznie na UMCS nie
          przyjmują, dlatego twoje poglądy nikogo nie obchodzą. I choćbyś
          podskakiwał jak najwyżej, to od tego dna, którego dotykasz nie
          odbijesz się za wysoko. A twoja przyszłość to tylko budka z piwem,
          siny nos, trzęsące się ręce i wcześniej czy poźniej - delirka. O to
          ci chodzi?
          • Gość: j2 Re: Porządki na UMCS. Na emeryturę za 300 tys. zł IP: *.lublin.mm.pl 02.11.08, 21:34
            oczywiście że UMCS nie jest dla mnie, po co paplać się w tym postkomunistycznym
            bagnie. Ja skończyłem taki, który jest w pierwszej 100 uniwersytetów na świecie.
            • slawek.nar no widzisz i nic Ci to nie dało, jesteś prostakiem 02.11.08, 22:42
              • Gość: j2 Re: no widzisz i nic Ci to nie dało, jesteś prost IP: *.lublin.mm.pl 03.11.08, 09:26
                ale prostakiem z wiedzą a nie prostackim burakiem bez wiedzy ja ty z kolegą anty..
                • Gość: boso i kaczo Re: no widzisz i nic Ci to nie dało, jesteś ... IP: *.natpool3.outside.ucf.edu 03.11.08, 15:48
                  Z wiedza, czy bez wiedzy... prostak i tak pozostanie prostaczkiem
                  panie "j2"!

                  P.S.
                  Nowy rektor kazał wyrównać płyty przy placu M.C. Skłodowskiej,
                  zakonserwować cokół pomnika, a obok pomnika wyłożyć płytami ścieżkę
                  wiodącą przez trawnik do ... Wydziału Chemii. - Ludzie i tak tamtędy
                  chodzili. Wiec uznałem, że wybrukowana będzie estetyczniej wyglądać -
                  tłumaczy. - Wiem, że na uczelni mówią teraz o tym ironicznie "Aleja
                  Dąbrowskiego", ale ja się nie przejmuję.

                  Czyzby teraz sam redaktor "G.W." usilowal pisac w ironicznym tonie?

        • Gość: John Re: Porządki na UMCS. Na emeryturę za 300 tys. zł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.08, 09:14
          Wystarczy popatrzec na kadrę UMCSu, większośc z nich to buraki, którzy mają
          złote zęby... Poziom ci na tej uczelni marniutki oj marniutki...
        • Gość: gościo Re: Porządki na UMCS. Na emeryturę za 300 tys. zł IP: *.it-net.pl 03.11.08, 17:55
          "buraki ze wsi i dzieci politruków i urzędasów muszą mieć gdzie
          studiować"...

          Bo dzieci proboszczów to studiują wiadomo gdzie.
    • Gość: ania Porządki na UMCS. Na emeryturę za 300 tys. zł. IP: *.pronet.lublin.pl 02.11.08, 20:25
      To może pracownicy oddadzą jeszcze swoje głodowe pensje dla Pana
      Grudzińskiego, bo może 300 tys. to za mało, za to, że zostawił
      uczelnię w takim kwitnącym stanie. Chyba najmniej przydatną grupą na
      UMCS są pracownicy dydaktyczni i studenci, przynajmniej w ocenie
      władz tej zasłużnej dla Polski B Alma Mater.
    • Gość: kora Porządki na UMCS. Na emeryturę za 300 tys. zł. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.08, 20:34
      Nie plujcie na UMCS. Ludzie zarabiają dennie, starają się przeżyć, a byli
      rektorzy i Grudziński kwitną.I dlatego warto, by "Wyborcza" nie zostawiła sprawy
      i postawiła kilka pytań, np. :
      1. Który to rektor zapewnił taką odprawę Grudzińskiemu. Czy aby nie pan
      Harasimiuk ? Wszyscy na UMCS mówią przecież, że Grudziński z Harasimiukiem
      kręcili lody finansowe. To Grudziński decydował np. kto wygrał przetarg na
      dostawę mebli do nowej Humanistyki. Popatrzcie jakie domy pobudowali sobie
      Harasimiuk i Grudziński. Z pensji?
      2. Kto w ogóle zatrudnił Grudzińskiego i dał mu stanowisko kanclerza? Może by
      prasa zainteresowała się "dokonaniami" Grudzińskiego na stanowisku dyr. Przed.
      Gospodarki Komunalnej w Bełżycach i za co go stamtąd Rada Miasta i Gminy
      wyrzuciła.A jego zastępca Ginalski- w PRL naczelnik miasta Nałęczowa. To to też
      była czysta komuna. I przez tyle lat panowie urządzali się na UMCS.A dla
      pracowników uczelni nie ma nawet 100 zł na podwyżki.
      3. Czas też zakończyć fikcję Kolegium Polsko-Ukraińskiego.To jest pomysł
      forsowany na siłę, budzi sprzeciw wśród pracowników UMCS, bo na Kolegium idą
      nasze pieniądze. A Ukraińcy mają gdzieś lubelskie kolegium i właśnie w ramach
      "przyjaźni polsko-ukraińskiej" rozwiesili na ulicach Lwowa wielkie fotografie
      bandytów z UPA, których przedstawiają jako bohaterów Ukrainy. Naiwność polska
      nie zna granic!
      • blood_free Re: Porządki na UMCS. Na emeryturę za 300 tys. zł 02.11.08, 21:08
        Kora, troche ci sie ludzie i ocena przeszlosci pomieszaly. Po pierwsze
        wicekanclerz Ginalski, nigdy nie byl PRLowskim naczelnikiem Naleczowa. Pomyliles
        go z Leonem Ginalskim, starszym Panem, ktoremu do 80 niedaleko, a od dobrych 18
        lat przebywa na emeryturze.Po drugie, co do UPA i plakatow gloryfikujacych ta
        organizacje, ja znajduje podobne odniesienie w rehabilitacji NSZ, PAS i
        wszelkiej masci prawicowych band zmilitaryzowanych w Polsce. Kazdy ma prawo
        swoich gierojow, Ukraina takze. Choc do jednych i drugich (z obu stron brzegu
        Buga) jest mi rowniez blisko, jak do Przyladka Horn.
      • Gość: hhh Re: Porządki na UMCS. Na emeryturę za 300 tys. zł IP: 86.54.46.* 02.11.08, 21:12
        co to znaczy "nie potwierdzam nie zaprzeczam" to jawny skandal - obywatele maja
        prawo wiedziec skad i dlaczego dostal tak ogromna odprawe!!! Mam dosc juz tej
        "tajemniczosci" ktora w Lublinie sie wylonila - i traktowanie ludzi jak by nic
        nie rozumieli! To brak kompetencji oraz zwyklego honoru tak sie zachowywac! UMCS
        pada i nikt nie chce tam studiowac! Panie prezydencie rozegnaj Pan te klike!
        Trezba zatrudnic ludzi z prawdziwym doswiadczniem oraz dac podwyzki kadrom
        nauczajacym bez nich uczelnia padnie - dobre czasy sie skonczyly - teraz jest
        konkurecja i mamy wolny rynek!
        • blood_free Re: Porządki na UMCS. Na emeryturę za 300 tys. zł 02.11.08, 22:06
          Gdybym chciał być złośliwy, to zapytałbym głośno o zarobki kolegium rektorskiego
          w KUL, obok tajemnic wiary, kwoty te sa pilnie strzezone. Pomimo tego, ze w
          ok.80% uczeknie ta finansuja polscy podatnicy.
          • Gość: pracownik Re: Porządki na UMCS. Na emeryturę za 300 tys. zł IP: *.szui.lublin.pl 02.11.08, 23:02
            Zapytaj o zarobki kolegium rektorskiego UMCS.
          • Gość: wnaja Re: Porządki na UMCS. Na emeryturę za 300 tys. zł IP: *.chello.pl 03.11.08, 23:10
            Argument, że KUL jest finansowany w 80% przez polskich podatników jest z
            kategorii "ni z gruchy ni z pietruchy". Któż studiuje na KUL jak nie dzieci
            polskich podatników? Przecież mają oni prawo decydować jaką uczelnię wybiorą ich
            dzieci. A jeśli jeszcze dorzucą z własnej kieszeni te 20 % to tylko RP powinna
            się cieszyć.
            A tak w ogóle to najlepszym rozwiązaniem byłoby sprywatyzowanie studiów i
            zobaczylibyśmy, które uczelnie by sie utrzymały.
            • Gość: Tapatik Re: Porządki na UMCS. Na emeryturę za 300 tys. zł IP: *.multimo.gtsenergis.pl 08.11.08, 20:43
              Gość portalu: wnaja napisał(a):

              > Argument, że KUL jest finansowany w 80% przez polskich podatników
              > jest z kategorii "ni z gruchy ni z pietruchy". Któż studiuje na
              > KUL jak nie dzieci polskich podatników? Przecież mają oni prawo
              > decydować jaką uczelnię wybiorą ich dzieci.

              Czy możesz mi wskazać polską uczelnię na której nie studiują dzieci polskich
              podatników? Podejrzewam, że takiej nie znajdziesz. Więc dlaczego są uczelnie
              które nie dostają dofinansowania z budżetu państwa?

              > A jeśli jeszcze dorzucą z własnej kieszeni te 20 % to tylko RP
              > powinna się cieszyć.

              Możesz wyjaśnić, z czego RP ma się cieszyć? Domyślam się, że RP to Polska.

              > A tak w ogóle to najlepszym rozwiązaniem byłoby sprywatyzowanie
              > studiów i zobaczylibyśmy, które uczelnie by sie utrzymały.

              Wcale nie jestem przekonany o wyższości szkolnictwa prywatnego nad państwowym.
              Chciałbym zauważyć, że istnieją uczelnie humanistyczne, które do prowadzenia
              zajęć potrzebują jedynie uczelni i kredy, ale są też na przykład uczelnie
              techniczne, które potrzebują kosztownych laboratoriów. Czesne na takich
              uczelniach musiało by być tak wysokie, że mało kogo było by stać na studiowanie
              na nich i te uczelnie mogły by "paść" najszybciej.
      • Gość: chart Re: Porządki na UMCS. Na emeryturę za 300 tys. zł IP: *.resetnet.pl 02.11.08, 23:41
        Wybaczcie, ale to jest epatowanie tanią demagogią. Oczywiście, nie ma nic
        zdrożnego w ujawnianiu uposażeń osób publicznych (o ile nimi) są, ale
        wykrzykiwanie, że "no tak, za 500 zł niech łobuzy robią!" i zestawianie
        powiedzmy pensji rektora (co mieliśmy wcześniej) z pensją sprzątaczki jest po
        prostu niepoważne. Znany mi skądinąd Andrzej Lepper stosował taką sztuczkę
        podając pensji prezesów banków...
        Skoro kanclerzowi Grudzińskiemu zgodnie z prawem należała się odprawa - to ją
        wziął. O ile mnie pamięć nie myli nasze ustawodawstwo nie przewiduje możliwości
        zrzeczenia się przez pracownika jakiejkolwiek części swego wynagrodzenia i
        pochodnych.
        Nowy rektor jest zdaje się z tych, co najpierw strzelają, a potem wyjmują
        rewolwer z kabury. Nie ma nic zdrożnego w "wietrzeniu uczelni" nie mniej trzeba
        to robić z głową i zgodnie z formami. W przeciwnym bowiem razie, jak to słusznie
        ktoś się zauważył - po efektownym wejściu rektor Dąbrowski będzie miał już tylko
        pod górkę.
        Pełna zgoda co do Kolegium, tylko nie wiem czemu tę krzykliwą fikcję dopisuje
        się do "zasług" Grudzińskiego? Wszak wspierali ją kolejni rektorzy, a co gorsza
        pseudo-elita tego miasta wraz z "Wyborczą" i niemal nikt nie odważył się
        krzyknąć, że król jest nagi, a całe przedsięwzięcie poniosło całkowitą klapę i
        pora zwijać interes.
        • Gość: Spieprzajdziadu Re: Porządki na UMCS. Na emeryturę za 300 tys. zł IP: *.pix-umcs.lubman.net.pl 03.11.08, 08:03
          Nie należała mu się odprawa - został zwolniony bezprawnie i dostał coś w rodzaju
          odszkodowania / nagrody do łapki za pójście na ugodę. Z pieniędzy publicznych
          dostał. A wystarczyło pójść do prawników ZANIM podjęto tę decyzję, a nie dopiero
          potem.
      • Gość: lime Re: Porządki na UMCS. Na emeryturę za 300 tys. zł IP: *.chello.pl 03.11.08, 01:22
        korze...jej czy jemu? w odpowiedzi.

        Dzwonili w kościele, tylko w którym? - oto problem kory! Sypie więc
        piaskiem po oczach, tylko nie zdaje sobie sprawy, że po swoich.

        1. przestaw celownik - strzelasz w pustkę i mocno demagogicznie.
        Pan Harasimiuk wybudował ten swój niezwykle gustowny domek pod
        Kazimierzem (przy udziale finansowym siostry, która mieszka za
        granicą) zanim został rektorem. Jako człowiek jest bez zarzutu i
        przypisywanie mu "finansowych lodów" jest - najdelikatniej mówiąc -
        podłe!!! Tak może myśleć i mówić tylko osoba głęboko zakompleksiona
        i życiowo przegrana, raczej z własnej winy - brak przedsiębiorczości
        i odwagi do zmian; typowy homosovieticus.
        Dlaczego kłuje cię w oczy, że dom wybudował także b. kanclerz? Czy
        tylko on jeden? Dlaczego nie bierzesz pod uwagę, ilu innych
        pracowników administracji i pracowników obsługi (głównie osoby spoza
        Lublina), nie mówiąc już o dydaktykach, w tym samym czasie wystawiło
        domy, w tym także korzystając z pożyczek uczelnianych (łatwo
        sprawdzić w dziale socjalnym)?

        2. pracodawca może pozbawić pracownika stanowiska, nawet jeśli
        podlega on ochronie prawnej z kodeksu pracy ze względu na
        osiągnięcie odpowiedniego wieku - na 4 lata przed wiekiem
        emerytalnym, natomiast nie może rozwiązać z nim stosunku pracy ani
        obniżyć dotychczasowych poborów. Jeśli więc rektor nie chciał mieć z
        jakichś względów b. kanclerza za pracownika, musiał wyciągnąć z
        uczelnianej kasy jak widać niemało grosza. Gdyby to szło o jego
        prywatną kiesę, to napewno decyzja byłaby inna.

        3. kora, jeśli masz wiedzę na temat "kręcenia lodów finansowych" w
        UMCS, zgłoś to odpowiednim organom. Nie bój się, nie słyszy się
        jeszcze, że są u nas mafijne układy. Nawet powiem więcej -
        powiadomienie kogo trzeba o tych sprawach jest twoim obywatelskim
        obowiązkiem!!!

        4. "Bo w tym cały jest ambaras, żeby dwoje chciało naraz" - to o
        sprawie kolegium polskoukraińskiego. Koro, sugerujesz, że rzeczone
        kolegium to dotychczas typowy przykład prymatu polityki nad ...
        mówiło się kiedyś: nad gospodarką? Biorąc zaś pod uwagę dwa ostatnie
        zdania z twojej wypowiedzi dochodzę do wniosku, że nie warto kusić
        się o jakiekolwiek dowodzenie słuszności tej inicjatywy, bo zapewne
        cóż znaczy dla ciebie np. polska racja stanu, jaka będzie przyszłość
        naszych dzieci i wnuków.
        Z tego co wiem, na kolegium plskoukraińskie UMCS dostaje niemałe
        środki, a ponadto uzyskuje odpowiednie punkty do czegoś tam
        (rektorzy i dziekani wiedzą do czego).

        Konkluzja: więcej wiedzy, mniej demagogi.
      • troumbyy Re: Porządki na UMCS. Na emeryturę za 300 tys. zł 03.11.08, 11:03
        Do dwójki Panów kręcących lody należy jeszcze dodać ówczesnego kwestora i
        dziekana jednego z lepiej prosperujących wydziałów. Gdzie był wtedy Pan Redaktor
        R. kiedy z uczelni wypływały bokami miliony???
      • Gość: ooo! Re: Porządki na UMCS. Na emeryturę za 300 tys. zł IP: *.it-net.pl 03.11.08, 18:12
        Kora, popieram cię! Najważniejsze pytania w tej sprawie to: kto dał
        Grudzińskiemu taki kontrakt i za jakie dokonania?
        Otóż UMCS zawdzięcza swoją kondycję poprzednim rektorom. Co zrobi
        Dąbrowski to się dopiero okaże. Na razie przynajmniej nie udaje, jak
        Kamiński, że nie ma problemów.
        A Gazeta popisuje się wyjątkową stronniczością i złośliwie wprowadza
        ludzi w błąd, pokazując zawsze tylko połowę prawdy i dorabiając
        rektorowi tzw. gębę. Nawet jeżeli chce coś zrobić z ewidentnym
        błędem, jakim było zatrudnienie Grudzińskiego na specjalnym
        kontrakcie. Nawet w tak błahej sprawie jak chodniki na pl.
        Skłodowskiej. Przecież położono ze trzy alejki, m.in. do nowej
        Humanistyki. Ale złośliwej Pani Redaktor Naczelnej żółć oczy zalewa.
        Kamińskiego nie rozliczy. On był z tego samego "ethosu" co Agora. A
        Dąbrowskiego można krytykować z góry za wszystko, twierdząc,
        że "otacza się" ludźmi z chemii. To administrator budynku i dwoje
        urzędników stanowią "otoczenie" rektora??? Pani Redaktor szkół nie
        widywała, jeżeli tak twierdzi.

        • Gość: dede Też nie rozumien jak cel ma gazeta. Przecież IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 04.11.08, 01:37
          ciągle atakuje się absurdalnymi atakami najważniejsze lubelskie uczelnie.
          Najpierw był atak zmasowany na KUL, a teraz na UMCS. A Miasto wydaje miliony na
          promocje "AKAdemickiego Lublina" , radni uchwalają stypendia. Bardzo dziwna
          Polityka. Dobic ostatniego dużego pracodawce atakami na Rektora, który jako
          pierwszy stawia sobie ambitny cel - uzdrowić finanse uczelni, i co
          najważeniejsze stara się dążyć do tego celu, tak jak należy (per fas et nefas,
          jak mawiali starożytni). A jak mówi się w Ewangelii - po owocach go poznacie.
          Naprawdę można mu chyba dać jakiś kredyt zaufania. Każdy zarządca w każdym
          nowoczesnym przedsiębiorstwie może dobierac sobie ekipę współpracowników. NIe
          wolno mu jednak bezzasadnie zwalniać ludzi z pracy, bo zwolnienie z pracy jest
          zawsze bolesnym dramatem. Jeżeli natomiast Kanclerz dostał rekompensatę w
          ugodzie, to chyba nic złego, ale robić z tego sensację, podjudzcać pracowników
          przeciw Rektorowi nagłowkiem a ala brukowiec, to w mojej skromniej ocenie jest
          niewłasciwe dla tak szacownej Gazety, której pierwsze wydanie czytałem w czercu
          1989 r. NIe jestem także pewien, czy nie ujawniono bezpodstawnie tajemnicy o
          dochodach Pana byłego KAnclerza, bo obecnie chynba nie jest żadną osobą
          publiczna, może więc nie powinno się podawać do publicznej wiadomności kwoty
          jego zarobków. A Pan Redaktor Michnik takie piękne rzeczy mówił dzisiaj u
          Tomasza LISA!! A tu wydanie lubelskie służy dziwnym wartościom i celom, których
          nie rozumiem! To chyba nie jest to gęganie gęsi kapitolińskich, o których mówił
          Adam Michnik. Panie Rektorze, jest takie przysłowie z karawaną, nich on posuwa
          się do przodu!!
        • Gość: pracownik Re: Porządki na UMCS. Na emeryturę za 300 tys. zł IP: *.szui.lublin.pl 04.11.08, 22:16
          "Dwoje urzędników" - a to dobre... Jest o wiele więcej skandalicznych posunięć
          rektora, o których Gazeta jeszcze nie napisała. Mam nadzieję, że stanie się to
          niechybnie.
    • Gość: Misiaczek Kocham Pana Panie Reszka! IP: *.chello.pl 02.11.08, 23:01
      Jak w temacie:)
    • Gość: PRO Re: Porządki na UMCS. Na emeryturę za 300 tys. zł IP: *.gprs.plus.pl 02.11.08, 23:16
      Też jestem za tym, by nowemu rektorowi udało się spełnić jego
      zamierzenia odnośnie poprawy finansów uczelni.
      Mam nadzieję, że rektor A.D. ma już wykrystalizowany pogląd na
      temat kierunku i głębokości zmian i na najbliższym posiedzeniu
      senatu nie omieszka przekazać do akceptacji senatorów. Myślę też, że
      zdaje sobie w pełni sprawę, iż konieczne do podjęcia decyzje nie
      przysporzą mu na początku zwolenników. Tymbardziej więc powinien
      postawić na właściwą socjotechnikę.
      Nie zapewnia jej narazie tzw. "desant chemiczny", który jest
      daleki od profesjonalizmu. Może powinniśmy mu dać 100 dni kredytu?
      Tylko która z nowych pracownic sekretariatów - rektorskiego,
      prorektorskiego i kanclerskiego jest w stanie w ciągu tych 100 dni
      zdobyć kompetencje merytoryczne do pracy w sekretariacie? W obecnej
      dobie jest to już odrębna dziedzina wiedzy i umiejętności.
      Przy profesjonalnym otoczeniu nie byłoby wpadki z Grudzińskim
      (sformułowania Reszki na temat przedemerytalnej ochrony kodeksowej
      są nieprawidłowe). Bardzo prawdopodobne są następne kłopoty po
      zwolnieniu dwojga dyrektorów, jeśli nowy zastępca kanclerza otrzyma
      zakres obowiązków pokrywający się z zakresem dotychczasowych
      dyrektorów. Sama zmiana nazwy stanowiska nie wytrzyma konfrontacji z
      sądem.
      Czeka więc kanclerza Bartkowa niemała łamigłówka, jak podzielić
      obowiązki między służby techniczne (które też zdałoby się chyba
      przewietrzyć) a co dać nowemu zastępcy? I co na siebie weźmie
      kanclerz, niewątpliwie doświadzony ale nieznający uczelni?
      Mówi się, że ma być zastępca kanclerza ds. ogólnych. Co to
      oznacza? Z poziomu kanclerza wszystkie sprawy są ogólne. Przecież
      nie będzie wyręczać dziekanów. Powinien raczej spełniać wobec nich
      funkcję służebną, jak zresztą cała administracja centralna. Czy ktoś
      będzie sprawować funkcje koordynacyjne w zakresie spraw
      technicznych?
      Z przykrością stwierdzam, że z wypowiedzi prasowych nie daje się
      wyłowić klarownego obrazu systemu zarządzania po zmianach. Uznaję to
      za kolejny błąd socjotechniczny, gdyż jeśli wprowadza się tak
      istotne zmiany, trzeba mocno pracować ze (a radzej nad)
      środowiskiem, by je przyjęło.
      Uważam, że jak najszybciej trzeba przedłożyć środowisku docelowy
      model zarządzania uczelnią, by pozyskać jego (środowiska)
      przychylność dla zmian i gotowość do poniesienia pewnych ofiar w
      imię poprawy sytuacji uczelni.
      Kończąc, wyrażam przekonanie, że obrany kierunek zmian jest
      właściwy. Tylko czy będzie powszechna wola i przyzwolenie do
      dokonania głębokich zmian? Okaże się to prawdopodobnie już w
      listopadzie po złożeniu planów dydaktycznych. A póki co przez
      nieprofesjonalne działania nie trwońmy kapitału zaufania z aktu
      wyborczego!!!
      • joannabarska Re: Porządki na UMCS. Na emeryturę za 300 tys. zł 02.11.08, 23:54
        Kapitalizm to jedne wielkie nożyce w zarobkach. Chcieliście go, to
        nie płaczcie.
    • Gość: pracownik Re: Porządki na UMCS. Na emeryturę za 300 tys. zł IP: *.gprs.plus.pl 03.11.08, 06:42
      A ja miałem jedynie zaufanie do JM Rektora Gąsiora z potem do JM
      Goebla.
    • Gość: Spieprzajdziadu To nie odprawa, to odszkodowanie IP: *.pix-umcs.lubman.net.pl 03.11.08, 08:12
      Nad czym w ogóle ta dyskusja... Grudziński nie dostał "odprawy" tylko
      odszkodowanie, bo poszedł na ugodę w związku z tym, że nie było sprawy sądowej.
      I naprawdę ważne jest TERAZ jedno - z powodu tego, że rektor nie zorientował
      się, jak się wyrzuca ludzi z pracy zgodnie z prawem, zapłaciliśmy (tak! MY z
      publicznych pieniędzy) 300 tys, a zapłacimy i więcej - vide troje
      dotychczasowych dyrektorów i nie wiadomo kto jeszcze. Za to byśmy mogli zbudować
      np. chatkę dla ciecia pod rektoratem. I te i inne decyzje finansowe Chemicznego
      Alego nadają się do sądu - można postawić zarzut niegospodarności.
    • Gość: Cypisek Re: Porządki na UMCS. Na emeryturę za 300 tys. zł IP: *.umcs.lublin.pl 03.11.08, 08:29
      Życzę ci żebyś miał taką możliwość. W takim tempie wszystko się zmienia, że
      niedługo pensje zjadą do minimalnej krajowej i zostaną tu tylko nieudacznicy,
      którzy wolą mieć tyle niż nic. Czy za 2-3 lata będzie cię obchodziło co dzieje
      się na umcs, życzę ci żeby nie.
      • Gość: Spieprzajdziadu Re: Porządki na UMCS. Na emeryturę za 300 tys. zł IP: *.pix-umcs.lubman.net.pl 03.11.08, 09:02
        Za pensje minimalne nikt go do więzienia nie wsadzi, ale za niegospodarność -
        czyli udowodnione, niepotrzebne wydawanie publicznych pieniędzy - owszem. Senat
        już teraz powinien o poskromić, chyba że chce być oskarżony współudział.

        Ciekawe, jak na to zareagują dwaj nowi specjaliści od promocji i PR, na których
        rzecz jasna nie było konkursu i którymi pokieruje milczący dotąd kierownik i
        równie milcząca rzecznik. Ciekawe też, czym oni się teraz zajmują. Bo jeśli
        pisaniem co niektórych komentarzy, to ja to zostawiam bez komentarza :)

        A za to zatrudnianie ludzi bez konkursu to chyba też ktoś powinien polecieć? Bo
        żeby się JM zdecydował na wprowadzenie zarządzenia o brzmieniu "z dniem
        dzisiejszym wszystkich zatrudniam JA" to tego się raczej nie spodziewam, chociaż...

        No i chemicznej administratorce obiektu będziemy kibicować wiernie, na pewno ma
        jakieś doświadczenie z ciałami stałymi i teraz zechce się zająć filtrowaniem
        ludzi wjeżdżających na plac. Firewall 2.
    • Gość: precz z oszustami Porządki na UMCS. Na emeryturę za 300 tys. zł. IP: *.066.vip-net.pl 03.11.08, 09:33
      Na wydziale Prawa pracownicy czekaja na zapłatę wymagrodzen
      za "nadgodziny", obrony prac magisterskich, egzaminy. itp. Miały byc
      one wypacone, do konca wrzesnia. W październiku na stronie
      internetowej ukazał się komunikat o wypłacie tych pieniędzy do końca
      pażdziernika (nadgodziny) i do 15 grudnia (pozostałe wymagrodzenia).
      Czy można wierzyć oszustom, którzy skladają takie publiczne
      obietnice, by następnie ich nie wykonać. Z moich piebiędzy
      wybudowano alejki i zaspokojono dygnitarza uniwersytekiego. Granda,
      banda i brak smaku mafii uniwersyteckiej
      • Gość: prawnik Re: Porządki na UMCS. Na emeryturę za 300 tys. zł IP: *.umcs.lublin.pl 03.11.08, 09:39
        To sobie wymontuj 2 - 3 płyty chodnikowe. O tyle mniej więcej cię okradziono.
      • dociek Re: Porządki na UMCS. Na emeryturę za 300 tys. zł 03.11.08, 10:25
        Gość portalu: precz z oszustami napisał(a):

        > Na wydziale Prawa pracownicy czekaja na zapłatę wymagrodzen
        > za "nadgodziny", obrony prac magisterskich, egzaminy. itp. Miały
        byc
        > one wypacone, do konca wrzesnia. W październiku na stronie
        > internetowej ukazał się komunikat o wypłacie tych pieniędzy do
        końca
        > pażdziernika (nadgodziny) i do 15 grudnia (pozostałe
        wymagrodzenia).
        > Czy można wierzyć oszustom, którzy skladają takie publiczne
        > obietnice, by następnie ich nie wykonać. Z moich piebiędzy
        > wybudowano alejki i zaspokojono dygnitarza uniwersytekiego.
        Granda,
        > banda i brak smaku mafii uniwersyteckiej

        Władza na wydziale i uczelni pochodzi z wyboru! Sami sobie
        zgotowaliście ten los. Poza tym, jeżeli chodzi o pogrubianie
        portfela wypłatą poza-podstawową, to chyba ten wydział nie zajmuje
        od końca... pierwszego miejsca? Oczywiście, wszystko zgodnie z
        generalną na UMCS zasadą: "krewni i znajomi królika".
      • Gość: Spieprzajdziadu Re: Porządki na UMCS. Na emeryturę za 300 tys. zł IP: *.pix-umcs.lubman.net.pl 03.11.08, 10:33
        No przecież nie ma pieniędzy na zaległe wypłaty, bo musi się znaleźć budżet na
        odszkodowania i kancelarie prawne /a przecież UMCS ma swoich prawników, dlaczego
        z nich nie korzysta?!/. Do tej pory jednak tego nie było, w ostatnim roku ludzie
        czekali na pieniądze 1 raz, góra 2 miesiące, ale generalnie wypłaty były
        regularnie 5 dnia miesiąca.

        I teraz proszę o przekonanie mnie, że pracownik ma aprobować działania
        prowadzące do kosztownej "ugody" której Chemiczny Ali NIE POTWIERDZA, NIE
        ZAPRZECZA, skoro swoich kilkuset złotych nie może wydębić od dłuższego czasu i
        uczelnia nie dotrzymuje terminu. I jak tu czerpać radość z przechadzki Aleją
        Dąbrowskiego? Poczekajmy, jak się rozwiną sprawy 3 zwolnionych dyrektorów (3x300
        tys.?) i miejmy nadzieję, że zaległe wypłaty będą przelane do wielkanocy.


        Marsz, marsz Dąbrowskiiii...
    • Gość: biznesmen z UMCS Porządki na UMCS. Na emeryturę za 300 tys. zł. IP: *.chello.pl 03.11.08, 10:05
      to może już niech nie płacą za nadgodziny, złóżmy się na odprawy, a
      może wogóle zrzeknijmy sie pensji i załóżmy NGO!
    • shawman Porządki na UMCS. Na emeryturę za 300 tys. zł. 03.11.08, 10:15
      Hm, dziwnie trochę "Gazeta" akcenty rozkłada. Rektor wybrukował sobie chodnik do
      Chemii? Owszem, ale poza tym kazał również naprawić schody do rektoratu, usunąć
      badziewne budki telefoniczne sprzed tego budynku, pozdejmować szyldy reklamowe z
      jego fasady i wyremontować fasadę Humanika. Drobne rzeczy, ale wszystkie pozytywne.

      Do tego to bicie po oczach 'odprawą' kanclerza... Czy to wina obecnego rektora,
      czy raczej tego, który dawnego kanclerza zatrudnił na tych zbójeckich warunkach?
      Moim zdaniem Dąbrowskiemu należy się pochwała za wyrzucenie Grudzińskiego, który
      był pewien swojej nieusuwalności.

      Nie byłem entuzjastą kandydatury pana Dąbrowskiego, można to sprawdzić czytając
      moje stare posty. Ale teraz - w przeciwieństwie do "Gazety" coraz bardziej się
      do niego przekonuję.
      • dociek Re: Porządki na UMCS. Na emeryturę za 300 tys. zł 03.11.08, 10:42
        Ex-dyrektora administracyjnego już dawno należało odkleić od stołka.
        Każda kolejna kadencja władz uczelnianych przy jego nieustannym
        przetrwaniu była następną warstwą kleju dla tego pana. Krzesło
        przyrastało, a sieć powiązań plątała się i grubiała. Trzeba było
        sporego samozaparcia, niemal odwagi... także, niestety finansowej,
        by tak przymurowaną personę ruszyć z posad... y. Nie jeden ze świeżo
        wybranych rektorów miał to w zamyśle, ale stale rosnąca pozycja
        zasiedziałego, "żelaznego" kanclerza, okazywała się większa niż
        teoretycznie rektorski status naczelnego, obieralnego szefa uczelni.
        • Gość: Spieprzajdziadu Re: Porządki na UMCS. Na emeryturę za 300 tys. zł IP: *.pix-umcs.lubman.net.pl 03.11.08, 10:54
          Tak czy siak lepiej sie poradzić prawników ZANIM się kogoś wyrzuci z pracy niż
          bez pytania podatników o zdanie (tych, którym umcs wisi zaległe wynagrodzenie,
          też by się należało zapytać) wciskać potem w łapkę trzy stówki za brak procesu.
          W tekście nie chodzi o merytoryczne podważanie decyzji, bo to jest polityka,
          tylko o wyrzucanie pieniędzy bez sensu. Przy jednoczesnych zapewnieniach o
          oszczędzaniu. Jest na to rozdwojenie jednostka chorobowa.
          • wierna_rzeka Re: Porządki na UMCS. Na emeryturę za 300 tys. zł 03.11.08, 11:14
            A skad wiesz, ze sie nie poradzil ???
            A jesli mial tylko taka alternatywe:
            1. Zostawia Grudzinskiego i naraza uczelnie na kolejne, wielomilionowe straty (
            vide 37 000 000 zl. w ciagu ostatnich 3 lat).
            2. Wywala Grudzinskiego nawet kosztem 300 000 zl., ale tym samym zaoszczedza
            kolejne miliony ???

            Poza tym nadal mam duze watliwosci co do tych 300 000 dla Grudzinskiego, po
            prostu w to nie wierze, bo nadal sa to tylko domysly typu: podobno, mowi sie...itd.
            • Gość: obserwator Do wiernej_rzeki IP: *.enterpol.pl 03.11.08, 11:30
              Wierna_rzeko Ty chyba w ogóle się nie orientujesz w Wielkim Świecie,bo jak się sama nazwałaś jesteś " małym chrabąszczem".
              Więc proszę Cię przestań tu już pisać. Z poważaniem...
              • wierna_rzeka Re: Do wiernej_rzeki 03.11.08, 11:49
                Nie lubisz malych, sympatycznych owadkow ?
                A ja juz zaczynam darzyc Cie coraz wieksza sympatia :)))
              • shawman Re: Do wiernej_rzeki 06.11.08, 12:19
                > Więc proszę Cię przestań tu już pisać. Z poważaniem...

                Wybacz, ale rozdawanie pozwoleń na pisanie do Ciebie chyba nie należy. Możesz co
                najwyżej przestać czytać.
            • Gość: Leon Re: Porządki na UMCS. Na emeryturę za 300 tys. zł IP: *.pix-umcs.lubman.net.pl 03.11.08, 14:34
              Wierna Rzeko. W części finansów, za którą odpowiada Kanclerz
              przekroczenia limitów nie było. Masz pewnie przyjaciół tu i tam -
              postaraj się dociec, który wydział wygenerował sumaryczne największe
              przekroczenie limitów budżetowych w poprzednich trzech latach. Podaj
              kwotę z dokładnością do 5.000.000, nie musisz podawać nazwy
              wydziału - wtedy uwierzę Ci, że wiesz o czym mówisz, a nie mówisz o
              czym wiesz.
      • Gość: gość Re: Porządki na UMCS. Na emeryturę za 300 tys. zł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.08, 19:09
        poniweaż były kanclerz Grudziński jest bliską rodziną redaktora
        Reszki,nie ma się co dziwić, że staje w jego obronie (spokrewniona
        jest pani G. -żona z panią R. -matką)
        • Gość: GOŚĆ 2 Re: Porządki na UMCS. Na emeryturę za 300 tys. zł IP: 92.17.151.* 05.11.08, 23:51
          Zostawmy w spokoju rodzine bo to ponizej poziomu a zajmijmy sie
          konkretami. Sledze ta dyskusje od jakiegos czasu i nie moge wyjsc z
          podziwu,ze ludzie piszacy o odszkodowaniu dla Kanclerza w wys. 300
          tys zł nie dopatruja sie zlamania prawa( a to pachnie zwyka
          łapówką), nikt tez nie zauwazył ze do wyplaty takiej kwoty potrzebny
          jest podpis kwestora który za to odpowiada. On sam jak nikt inny
          powinien znac ustawe o finansach publicznych i wiedzieć co
          podpisuje .Sam pan redaktor kto
          óry wysledzil to i opisał na łamach ''Gazety''powinien zając
          konkretne stanowisko, poparte faktami dające prokuraturze mocno do
          myślenia...
          • Gość: BEZNAMIĘTNY Re: Porządki na UMCS. Na emeryturę za 300 tys. zł IP: *.umcs.lublin.pl 06.11.08, 17:37
            Racja, wątek z kwestorem jest godny uwagi. Przedmówca lub
            przedmówczyni słusznie zauważa, że zabrakło tu ostrzegawczego głosu
            strażnika kasy uniwersyteckiej. A może dlatego, że wskutek tej
            decyzji miał szansę zaistnieć i pogwiazdorować przez jakiś czas?
            Dodałbym do tego jeszcze snującą sie tanecznym krokiem po XV pietrze
            kadrówkę. A kogo pominąłęm a nie powinienem, niech mi wybaczy...
            Rektor jako chemik nie musi sie znać na tych sprawach i ujmy to mu
            nie przynosi. Po to ma cały dwór, by przygotowywał mu dobre decyzje,
            a nie co krok wsadzał go na minę!!! A jak widać, ta i kolejne
            decyzje zostały źle przygotowane. Dlaczego więc biuro rektorskie nie
            korzysta z usług zespołu radcowskiego, który od lat jest na uczelni.
            Czyżby wotum nieufności? Prawna wadliwość decyzji rektora jest
            zatrważająca. Jeśli jest tak, jak pisze większośc, że prawo zostało
            złamane, to chyba dopiero po dezyzji o rozstaniu się z kanclerzem
            M.G. A to nastapiło gdzieś chyba po miesiącu od cofnięcia mu
            pełnomocnictw. Był więc czas wycofać się z pochopnej decyzji i nie
            nabijać kabzy dobrze sytuowanemu jegomościowi, nie narażać uczelni
            dodatkowo na wysokie koszty prowadzenia sprawy przez renomowaną
            warszawską kancelarię. Obecnie to już powszechnie wiadomo, że
            pracodawca nie może wypowiedzieć umowy o pracę pracownikowi, któremu
            brakuje nie więcej niż 4 lata do osiągniecia wieku emerytalnego.
            Dochowując więc litery prawa można było zdjąć go z zajmowanego
            stanowiska i przesunąć na jakiekolwiek inne, które
            najprawdopodobniej nie odpowiadałoby exkanclerzowi ze względów
            ambicjonalnych i zwolniłby się sam, bez szkody dla uczelni. Kolejny
            niepokojący przypadek, to dymisja dyrektorów z 9 piętra rektoratu.
            Zeby było jasne - nie odmawiam Rektorowi prawa do zmian kadrowych.
            Wręcz przeciwnie - uznaje, że ma pełne prawo ukształtowac sobie taki
            zespół, z którym mogłby spełnić przyjęte wyzwania. Tylko te błędy...
            Po pierwsze, decyzje te naruszają statut uniwersytecki. Po drugie,
            uzasadnienie zwolnienia likwidacją stanowisk jest czystą fikcją,
            wybiegiem formalnym, gdy jeszcze w tym samym zdaniu zarządzenia mówi
            się o utworzeniu stanowiska zastepcy kanclerza, którego zakres pracy
            będzie sie pokrywał z zakresem poprzedników Nie mogę tego zrozumieć.
            Jak to jest, kolegium rektorskie składa się z doświadczonych osób -
            każdy prorektor był dziekanem, kanclerz choć w uczelni od parunastu
            dni, to jednak - w przeciwieństwie do kwestora - nie jest młokosem.
            Skąd więc te błędy??? Czy to nie wskazuje przypadkiem na brak pracy
            kolektywnej i brak kompetencji osób zaufanych, dopuszczonych do
            kuchni decyzyjnej?
          • Gość: Spostrzegawczy Re: Porządki na UMCS. Na emeryturę za 300 tys. zł IP: *.cust.tele2.pl 06.11.08, 20:23
            Powraca wątek Kwestora. Nie spodziewajcie się zbyt wiele po tym
            Panu. Wrażenia mam takie: dokumenty podpisuje /nie wiem czy je
            rozumie/, udaje, że jest kompetentny /ale to tylko poza i duża
            pewność siebie/, będziesz miał szczęście jeśli Ci poświęci 1,5
            minuty bez przerwania w połowie zdania, a ... ostatnio jest gościem
            w swoim gabinecie /chyba w tym czasie służy i błyszczy na 15-tym
            piętrze, bo tam jest widywany częściej niż w swoim miejscu
            urzędowania/. Dobrze że ma doświadczonych zastępców.
    • staryzlymis Porządki na UMCS. Na emeryturę za 300 tys. zł. 03.11.08, 11:12
      Świetnie, a czy Redakcja Gazety wie, że pracownicy Instytutu
      Psychologii - i pewnie jeszcze wielu innych, nie dostali do tej pory
      pieniędzy za zajęcia na umowe (niestacjonarne), chociaż sam Rektor
      ogłosił, że będą wypłacone do 31 października? To i tak łamanie
      prawa, bo na umowach jest data 30 wrzesnia. Jest to łamanie prawa z
      kilku kodeksów i nikt na to nie reaguje - nawet związki zawodowe na
      UMCS-ie, które w ogóle chyba nic nie robią.
      • Gość: i'r baboon Re: Porządki na UMCS. Na emeryturę za 300 tys. zł IP: 212.106.29.* 03.11.08, 11:24
        dokładnie, na wydziale humanistycznym tez nie wypłacono pieniędzy za nadgodziny,
        mimo obietnic, że stanie się to do końca października. Ale pracownicy niektórych
        wydziałów już pieniądze dostali - ciekawe których?
        • staryzlymis Re: Porządki na UMCS. Na emeryturę za 300 tys. zł 03.11.08, 11:32
          dostali na pewno ludzie z Chemii - teraz to jest centrum
          Uniwersytetu i bezbrzeżna kopalnia wybitnej kadry :-)
          • Gość: pracownik Re: Porządki na UMCS. Na emeryturę za 300 tys. zł IP: *.szui.lublin.pl 03.11.08, 20:35
            Podobno nawet na Chemii nie dostali :)
        • Gość: Robaczek Re: Porządki na UMCS. Na emeryturę za 300 tys. zł IP: *.pix-umcs.lubman.net.pl 03.11.08, 12:43
          Ja - przedstawiciel administracji - czekam na swoje 300 zł od marca.
          • Gość: boso oraz kaczo Re: Porządki na UMCS. Na emeryturę za 300 tys. zł IP: *.natpool3.outside.ucf.edu 03.11.08, 16:06
            Czy "robaczek", "Leon" oraz "spieprzajdziadu" to jedna i ta sama
            osoba?

            P.S. Na tym forum az kapie od populizmu i myslenia w stylu "homo
            seovieticus". Jezeli ta cala sprawa (z usunieciem kanclerza oraz
            spora odprawa) miala miejsce na jakiejs uczelni stanowej w USA
            to wszyscy uznaliby to za cos zupelnie normalnego...
            • Gość: Tyndall UMCS dba o ochrone srodowiska-nie drukuj. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.08, 16:12
              Oto jedno z pierwszych przemyslen i dzialan nowego Kanclerza UMCS. A
              Tytanik tonie!
              • Gość: żuczek Re: UMCS dba o ochrone srodowiska-nie drukuj. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.08, 22:15
                Nie wszyscy czytający forum wiedzą o co chodzi - wklejam maila od nowego Kanclerza a pod spodem komentarz do niego jednego z moich kolegów.

                Mail oryginalny:
                >Szanowni Państwo,
                >
                >Uprzejmie proszę o dołączanie do służbowej poczty elektronicznej (w stopce
                >lub podpisie) następującego zdania: "Uniwersytet Marii Curie - Skłodowskiej
                >dba o środowisko - jeśli nie musisz, nie drukuj tego dokumentu".
                >
                >Lech Bartkow
                >Kanclerz UMCS

                Komentarz kolegi:
                "Panie Rektorze, niech pan zobaczy jak ja się staram! Panie Rektorze. To ja, Lech Bartkow, niech pan mnie zauważy i zapamięta moje oddane serce i oczy! Panie Rektorze, ja to za panem w ogień skoczę. Jestem najbardziej zaangażowanym pana pracownikiem! Niech pan zobaczy, co tydzień coś nowego wymyślam i jeden pomysł lepszy od drugiego!"

                A reszta niech będzie milczeniem...
            • Gość: pracownik Re: Porządki na UMCS. Na emeryturę za 300 tys. zł IP: *.szui.lublin.pl 03.11.08, 17:08
              A ciekawe czy na tej uczelni stanowej pozostali pracownicy zarabiają tyle co ci
              na UMCS.

              Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej dba o środowisko. Jeżeli nie musisz - nie
              drukuj tego dokumentu.
              :)
            • Gość: Leon Re: Porządki na UMCS. Na emeryturę za 300 tys. zł IP: *.pix-umcs.lubman.net.pl 04.11.08, 08:55
              Nie ta sama osoba. Nie identyfikuję się w żaden sposób z pozostałymi
              wymienionymi w pytaniu.
    • Gość: jpp Porządki na UMCS. Na emeryturę za 300 tys. zł. IP: *.wignet.pl 03.11.08, 17:37
      Fatalnie, że nowa ekipa zaczyna od składania obietnic, których nie
      dotrzymuje.
      A skoro nie udało się dotrzymać terminu wypłaty zobowiązań, to na
      stronie internetowej uniwersytetu powinno natychmiast pojawić się
      wyjaśnienie. To są elementarne sprawy. Ja naprawdę jestem w stanie
      zrozumieć trudności i poczekać. Ale oczekuję jakichś wyjaśnień, bo
      coś się jednak stało.
    • Gość: pracownik Porządki na UMCS. Na emeryturę za 300 tys. zł. IP: *.chello.pl 03.11.08, 19:01
      Czy nie sądzicie Państwo, że prezentujemy moralność niewolniczą,
      skoro UMCS łamie prawo pracy, nie wypłacając należności i jakoś nikt
      nie protestuje, nawet związki zawodowe! Może przestańmy prowadzić
      zajęcia i konsultacje - to ktoś w końcu dostrzeże, że coś tu nie gra
      (i możemy o tym uprzejmie poiformujmy na stronie umcs - tak jak
      Rektor o opóźnieniu wypłat, albo i nie...)
    • Gość: coś podobnego Porządki na UMCS. Na emeryturę za 300 tys. zł. IP: *.chello.pl 03.11.08, 21:08
      No i już wiem dlaczego zostały wstrzymane premie;
      po 200 zł od łebka i się uzbierało.
      A oto słowa rektora z jednego z poprzednich artykułów:
      "Obecnie większa premia będzie zależała od tego, jak pracownik
      wypełnia swoje obowiązki. Będzie nagrodą, przyznawaną na wniosek
      przełożonego, dla tych, którzy pracują w sposób wyróżniający." - i
      co? i nic po co się zapracowywać było? i to na co? a właściwie na
      kogo? Wniosek z tego, że jednak czy się stoi czy się leży 1200 ci
      się należy i nie więcej. Był wniosek za wyróżniającą się pracę i na
      wniosku się skończyło
      Już nie będę taka głupia wystarczy tego dobrego, które trwa już
      prawie 10 lat czas najwyższy zwijać żagle.
      • Gość: pracownik kolejny genialny pomysł - selekcja na parkingu IP: *.umcs.lublin.pl 04.11.08, 09:59
        Nowy cudowny pomysł - postawienie ciecia na wjeździe na plac Skłodowskiej. Kto wjeżdża bez problemu? Ten kto ma tajemniczą papierową przepustkę na wjazd, bez niej kilka minut handryczenia się z cieciem, pomimo posiadania ważnej naklejki (wniesiona opłata) i pilota (ale szlaban wyłączony). Efekt - spóźniłem się na konsultacje (stosowna władza pewnie to już zarejestrowała). A złotousta pani w dziale eksploatacji obiektów UMCS (XIIp.) zaprzecza że istnieją przepustki...

        Kto ma rację? jak zwykle cieć? kolejne tajne zarządzenie władz? może mam zbyt słaby samochód żeby wjechać na plac i wjeżdżając psuję wizerunek Uczelni? A może moja postura jest zbyt mikra by dostąpić zaszczytu wpuszczenia na parking za który zapłaciłem? Niech żyje selekcja!
        • Gość: Pracownik BIS. Re: kolejny genialny pomysł - selekcja na parking IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.08, 14:52
          Czy to są pierwsze objawy, że MOJA UCZELNIA ulega degradacji????
          REKTORZE! MAGNIFICENCJO (nowa Magnificecjo), przywołuję tu postac
          Magnificencji Rektora L. Seidlera: codziennie rano, z czarnym
          parasolem (służył troche jako laska) obchodził CAŁE nmiasteczko u
          niwersyteckie, sprawdzał, czy dział zieleni dba o Jego ukochane
          róże, czy nie ma śmieci, czy posprzątane itd. Myślę, że NOWY Rektor
          nie dosięgnie poziomu JM Rektora SEidlera. Do roboty REKTORZE.
          Apeluję, by (powiem to bardzo delikatnie) sŁużby administracyjne
          pracowały PERFEKCYJNIE. A jak nie
          • Gość: Robaczek Re: kolejny genialny pomysł - selekcja na parking IP: *.pix-umcs.lubman.net.pl 05.11.08, 08:13
            Co to znowu za polityka, żeby pracownicy naukowi - jak im źle - zaczynali od
            krytyki pracowników obsługi albo administracyjnych? To się nazywa kultura
            uniwersytecka? Jak będą tego typu kłótnie wewnętrzne, to nic się nie zmieni.
            Jeśli Sz.P. przedmówca ma coś co konkretnych portierek (np. że stoi w zły sposób
            albo nie robi w wolnym czasie na drutach), to powinien iść do ich przełożonego.
            Póki co dyskusja toczyła się wokół zmian, zarządzeń, działań władz uniwersytetu
            i to jest coś, o czym możemy tutaj i teraz rozmawiać. Takie polactwo, jak coś
            kogoś boli, to najlepiej skrytykowac za jednym razem sąsiada albo kolegę z
            pracy, tym samym polactwem cechuje się władza zatrudniając swoich "ziomków", tu
            chyba naprawdę nie ma szans na zmiany. Jak strajkowały pielęgniarki, to nikt z
            lekarzy nie mówił, że im się nie należy, teraz cała służba zdrowia ma lepiej.
            Jak jedni wspierają drugich, to można coś budować - dopóki wszystko jest
            uczciwie i z klasą i o ten brak klasy władzy powinniśmy się teraz upomnieć
            zamiast prezentować identyczny styl.
            • Gość: Anioł Re: kolejny genialny pomysł - selekcja na parking IP: *.cust.tele2.pl 06.11.08, 19:56
              Trafna puenta. Nigdy nie przypuszczałem, że doczekam się czasów w
              tej Uczelni, w których poprzez kontrowersyjne decyzje Władz
              doprowadza się do tak poważnego podziału społeczności akademickiej.
              Okropność, to nijak się ma do kultury akademickiej.
              Apel do Pana Rektora:
              Magnificencjo, my " ciągle jeszcze inteligencja polska" upraszamy
              się o zaufanie, otwartość w działaniach i wiarę w nasze kompetencje
              zawodowe. Nie obwiniaj nas wszystkich o "błędy na górze". Tak
              niewiele osób miało wpływ na podejmowane decyzje podczas ostatnich
              kadencji rektorskich. Zdobywaliśmy doświadczenie zawodowe poprzez
              lata pracy /bardzo często w czasie ponadnormatywnym i bez
              dodatkowego wynagrodzenia/, podnosiliśmy kwalifikacje, żeby służyć
              również i tej Ekipie Rektorskiej.
              Czy mamy błagagać o zaufanie i skorzystanie z naszej wiedzy skoro
              nie czujemy się potrzebni? Nie dostępujemy zaszczytu pojawienia się
              w pobliżu otoczenia Pana Rektora. Tam mają dostęp tylko osoby o
              wątpliwych kompetencjach i "wrednych charakterach". Sądzę, że są w
              stanie zrobić wiele "dla bycia na świeczniku".
              W mądrość tej "kadencji rektorskiej" naprawdę wierzyliśmy. Jeszcze
              nie jest za późno na analizę tego co się stało w ciągu tych dwóch m-
              cy. Przecież nie można się tak szarpać przez 4-lata. Szanowny
              Rektorze, proszę zdystansuj się do "wątpliwej mądrości" twych
              doradców administracyjnych. Nie czujemy, żebyś postawił na
              kompetencje. W kolejnych m-cach również będziesz musiał podejmować
              ważne dla Uczelni decyzje. My w swojej codziennej pracy spotykamy
              się z ich niekompetencją i brakiem kultury osobistej "pycha i tanie
              karierowiczostwo". Proszę, nie stosuj zasady "im kto krócej pracuje
              tym jest mniej skażony", bo takie już chodzą opinie.
              Zdaję sobie sprawę, że Uczelni potrzebna jest reorganizacja i to w
              wielu dziedzinach jej funkcjonowania . Prawdziwa mądrość i zdrowa
              decyzyjność obroni się sama. Niestety, na razie tak nie jest.
              Pozdrawiam i życzę rozsądnych przemyśleń.
              • Gość: zdegustowany Re: kolejny genialny pomysł - selekcja na parking IP: *.umcs.lublin.pl 07.11.08, 12:37
                Czas zakończyc tę żenującą dyskusję. Przy okazji sprawy exkanclerza
                zasygnalizowano szereg niepokojących zjawisk, które - należy mieć
                nadzieję - zostaną przez Rektora dostrzeżone i skorygowane. Ja taką
                mam, nawet wbrew pewnemu przysłowiu...
    • Gość: WPIENIONY Re: Porządki na UMCS. Na emeryturę za 300 tys. zł IP: *.umcs.lublin.pl 07.11.08, 16:21
      Wbrew apologecie "bloo-free" przestaje kibicować rektorowi i jego
      ekipie, bo juz na początku swego urzedowania zrobili mnie w konia.
      Obiecali wyplate za zajecia ze studentami w poprzednim roku do 30
      pazdziernika, a kasy jak nie bylo, tak nie ma. Najpierw myslalem ze
      to poslizg w przekazaniu pieniedzy na konto jak ich nie bylo w
      obiecanym terminie. A dzis sie okazalo ze zrobiono z nas glupa, o
      czym w prostacki sposob i bez zadnych skrupulow oznajmil mi kwestor.
      Zaplanowalem wyjazd z rodzina na dlugi weekend i wyszly z tego nici.
      Droga nasza wladzo, kazdy by to wam powiedzial, ze jak nie mieliscie
      kasy na koniec wrzesnia (po pierwszej racie oplat studenckich)to nie
      bedzie jej tez przed terminem drugiej raty. Czy to tak trudno bylo
      zrozumiec, zeby nie robic ludziom wody z mozgu? Rrektorze, chyba
      czas juz kogos za to spuscic w kanal i ratowac przede wszystkim swoj
      wizerunek i klimat w uczelni!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka