os. Poręba na Czubach

26.12.08, 18:59
Jak wam się podoba to osiedle? Niedługo powstanie nam park czuby,
nowe bydynki mieszkalne , nowa pętla autobusowa :) Czy ktoś może tam
mieszka lub kupił mieszkanie? :)

www.poreba2.fora.pl
    • tajnos.agentos Re: os. Poręba na Czubach 26.12.08, 19:03
      Ogólnie, nie podoba się. Nienawidzę miasta i spędzam tu tylko tyle
      czasu, ile jest to niezbędnie konieczne.
      • el36 Re: os. Poręba na Czubach 27.12.08, 01:10
        tajnos.agentos napisał:

        > Ogólnie, nie podoba się. Nienawidzę miasta i spędzam tu tylko tyle
        > czasu, ile jest to niezbędnie konieczne.
        A ja spędził bym tutaj tyle czasu,ile by tylko było możliwe.Uwielbiam je,i
        żałuję ,że inne miasta są czasowo tak o nie zazdrosne
        • tajnos.agentos Re: os. Poręba na Czubach 27.12.08, 09:10
          Jak lubisz smród i agresję, to sobie siedź nawet na osiedlu Poręba,
          a reklamę developetrom rób gdzie indziej.
          • wuaeriate Re: os. Poręba na Czubach 27.12.08, 11:35
            Nie rozumiem po co ktoś się wypowiada jeśli wątek nie został
            przeznaczony dla niego. Jeżeli lubisz wieś (pianie kogutów i 1 sklep
            spożywyczy) to twoja sprawa, każdy lubi co innego. Ważne, żeby być
            tolerancyjnym.
            • dociek Re: os. Poręba na Czubach 27.12.08, 12:31
              Poza tym, że mam tam zaprzyjaźnione osoby, które nawet ugoszczą
              noclegiem, niezbyt mi się podoba. Z kilku powodów. Po pierwsze,
              plącząca się po osiedlu "niektóra" chamowata młodzież, w dodatku
              będąca często pod wpływem używek, wyraźnie uświadamia przechodniom
              istnienie niezbyt bezpiecznej subkultury "blokersów" . Po drugie,
              stworzenie odgrodzonych enklaw osiedli domków czy bloków świadczy o
              buraczanych i nowobogackich zapędach do prawa do zdecydowanie
              aspołecznej własności "do miedzy". Po trzecie, osiedle jest
              niewygodne komunikacyjnie, ze względu na kształt typowy dla
              rozciągniętej wsi "ulicówki", do której dojazd jest możliwy tylko z
              dwóch, odległych od siebie końców. I dopiero na tychże końcach
              znajdują się przystanki komunikacji miejskiej. Wobec wszystkiego
              powyższego, przejeżdżające obok pociągi, stanowią już nawet
              przyjemny element środowiska.
              • Gość: ja Re: os. Poręba na Czubach IP: *.resetnet.pl 27.12.08, 14:42
                mieszkam w pobliżu i na porębie nie zauważyłem "chamowatej"
                młodzieży może dlatego że osiedle jest "młode" i zlokalizowane na
                skraju lublina więc młodzież jeszcze nie urosła aby być "chamowata"
                a skraj lublina powoduje, że z innych dzielnic mało kto przyjeżdza.
                Niektóre osiedla są ogrodzone to fakt - nie widzę w tym nic
                nadzwyczajnego, chodzi o bezpieczeństwo np: przed dzikimi
                zwierzętami z lasu. Dojazd jest całkiem niezły - przedłużenie jp2 do
                krasnickich oraz budowa ul.Wiadukt i ul.Gęsiej spowoduje, że za rok
                lub 2 bedzie dojazd do każdego miejsca w Lublinie.
                • Gość: a to ciekawe Były przypadki zjadania ludzi przez wilki IP: *.jjs-isp.pl 28.12.08, 10:49
                  Niedźwiedzie na ulicach to też widok powszechny w Lublinie. Stada
                  jeleni na śmierć zatratują... Klimat się ociepla więc kto wie czy
                  hipopotamy i słonie się nie pojawią. Ostrożności nigdy za wiele,
                  warto nie tylko się odgrodzić ale i pod prąd podłączyć.
              • magdalena2lbn Re: os. Poręba na Czubach 27.12.08, 15:05

                Dociek napisał:
                "plącząca się po osiedlu "niektóra" chamowata młodzież, w dodatku
                będąca często pod wpływem używek, wyraźnie uświadamia przechodniom
                istnienie niezbyt bezpiecznej subkultury "blokersów"

                W takim razie ja zazdroszcze Czubom i os.Poreba,ze tamta mlodziez
                sie placze.Na moim osiedlu taka wlasnie stala grupka zakapturzonych
                mlodziencow czyli bez twarzy -upodobala sobie jedna z klatek.W lecia
                przesiaduja do poznej nocy obok wejscia,w zimie okupuja wiatrolap
                lub polpietro w jednej z klatek.Nie wiem co robia ,ale niepokoi,ze
                podaja sobie jednego papierosa z reki do reki.
                W podsumowaniu - wolalabym,aby sie platali po calym osiedlu,niz
                stacjonowali w mojej klatce.Krzywdy nie robia,ale niepokoj pozostaje.
                Tak jest na wiekszosci osiedli.Poreba nie jest wybrana ;)

                .....uderz w nożyce,a stół się odezwie.....;)
                • dociek Re: os. Poręba na Czubach 27.12.08, 17:40
                  Plącze się to było raczej uproszczenie. W przeważającej
                  liczbie "wystaje" pod przejściami, klatkami, czy sklepami. Bywam tam
                  i często to zjawisko widuję. Co do używek, to wielokroć spotykałem
                  napitych młodzieńców odzianych w kapturki, wulgarnie wyzywających
                  się wzajemnie z upindrzonymi rówieśnicami. Znajoma (która się
                  wyniosła z Poręby) kilkakrotnie z pierwszego piętra, przez otwarte
                  okno mieszkania słyszała oferty i handlowanie narkotykowe na
                  ławeczce pod klatką. Pare razy wezwała policję, ale "spokojna młodź"
                  się ewakuowała. Co do dojazdu, że niezły - może sobie opowiadać ktoś
                  zmotoryzowany. Jednak od przystanku 9 (przy Jana Pawła II) do
                  przystanku przy osiedlu Widok (na końcu Filaretów) trzeba się nieźle
                  przelecieć i właśnie w ich pobliżu znajdują się jedyne dojazdy na
                  osiedle Poręba. Odnośnie ogrodzeń, jest to wyłącznie dowód na
                  izolowanie się ludzi. Szczególnie tych, co mają więcej, od tych
                  pozostałych, skąd ród swój wiedzie wyżej opisywana młodzież.
                  Drapieżna zwierzyna ze Starego Lasu w postaci zająca, rzadko lisa
                  oraz najgroźniejszego z nich, gawrona pojawia się także na LSM.
                  Niedźwiedzi, wilków, rysi nie stwierdzono w najbliższej okolicy.
                  • Gość: ja [...] IP: *.resetnet.pl 27.12.08, 19:39
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • nieprawda12345 [...] 27.12.08, 20:18
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • empi netykieta 27.12.08, 20:40
                      Piszesz w tym samym wątku pod różnymi nickami. Naruszasz netykietę.
                      pzdr.
                      • Gość: ja Re: netykieta IP: *.resetnet.pl 27.12.08, 20:47
                        empi skoro piszesz do 1 osoby pod 2 nickami to po co piszesz 2 razy
                        to samo do tej samej osoby - też naruszasz netykietę

                        "Jeżeli mądrość empi zawodzi to nie znaczy że dociek zbawi świat"
                  • Gość: ja Re: os. Poręba na Czubach IP: *.resetnet.pl 27.12.08, 20:52
                    na porębie mieszkają młode małżeństwa w nowych blokach, bliskośc
                    lasu sprawia że na tym osiedlu można poczuć się jak w lesie a
                    jednocześnie na osiedlu, ogrodzony teren zapewnia bezpieczeństwo nie
                    przed "pijaną młodzieżą - bo takowej tutaj się nie spotyka" ale
                    przed osobami które na wskutek zazdrości bądź innych zachowań
                    odbiegających od normy mogą coś ukraść ewentualnie rzucić kamieniem
                    w szybę tych pięknych bloków, dlatego też takie osobniki nie mogąc
                    wyszaleć się u dac upust swojej złości na porębie bo same mieszkają
                    na lubartowskiej widywane są tylko na ofrum internetowym i tylko tu
                    mogą sieć nienawiść :) pozdrawiam mieszkańców poręby...
                    • tajnos.agentos Re: os. Poręba na Czubach 27.12.08, 20:56
                      Czy osiedle Poręba jest wystarczająco zabezpieczone przed atakiem
                      ptasiej grypy?
                      • Gość: ja Re: os. Poręba na Czubach IP: *.resetnet.pl 27.12.08, 21:22
                        tak - ponieważ gdy tylko zauważy się martwego ptaka natychmiast
                        wzywane jest tow opieki nad zwierzętami lub sanepid która/y bada
                        sprawę czy ptak był zdrowy - do tej pory wszystkie znaki na niebie i
                        ziemi wskazują , że ptaki na porębie są zdrowe - pozostaje tylko
                        życzyć aby twoj/twoje ptaki były zdrowe...
                        badania wyjazują bowiem , że skupisko ptaków i ludzi (centrum)
                        miasta jest najbardziej narażone na choroby (nie tylko fizyczne) :)
                        • tajnos.agentos Re: os. Poręba na Czubach 27.12.08, 21:32
                          Pierdoły. Ptakami zdechłymi w niejasnych okolicznościach zajmuje nie
                          sanepid i TnZ, tylko inspekcja weterynaryjna oraz policja. To i
                          ochronę też tam macie? A co w wypadku ataku terrorystycznego? Na
                          przykład, taka mafia czeczeńska, albo inny BinLaden?
                          • Gość: ja Re: os. Poręba na Czubach IP: *.resetnet.pl 28.12.08, 08:19
                            mamy ochrone przed takimi jak Ty - tajnymi agentami dlatego na os.
                            poręba stosuje się ogrodzenie naszego dobytku - wszak żyją tam
                            ludzie zamożni a nie plebs...
                    • czarnaandzia Re: os. Poręba na Czubach 27.12.08, 21:22
                      Gość portalu: ja napisał(a):

                      > na porębie mieszkają młode małżeństwa w nowych blokach, bliskośc
                      > lasu sprawia że na tym osiedlu można poczuć się jak w lesie a
                      > jednocześnie na osiedlu, ogrodzony teren zapewnia bezpieczeństwo
                      nie
                      > przed "pijaną młodzieżą - bo takowej tutaj się nie spotyka" ale
                      > przed osobami które na wskutek zazdrości bądź innych zachowań
                      > odbiegających od normy mogą coś ukraść ewentualnie rzucić
                      kamieniem
                      > w szybę tych pięknych bloków, dlatego też takie osobniki nie mogąc
                      > wyszaleć się u dac upust swojej złości na porębie bo same
                      mieszkają
                      > na lubartowskiej widywane są tylko na ofrum internetowym i tylko
                      tu
                      > mogą sieć nienawiść :) pozdrawiam mieszkańców poręby...

                      Czy Ty człowieku naprawdę mieszkasz na Porębie? Swoją wypowiedzią
                      uwłaczasz wszystkim.Na tym osiedlu nie mieszkają tylko młode
                      małzeństwa to po pierwsze.Po drugie nie mieszkają tu ludzie,którzy
                      mają komus czego zazdrościć,a juz na pewno nie tych ogrodzonych
                      bloczków.I po prostu marzymy,zeby wam rzucić kamieniem w wasze
                      piekne okna.Po prostu się w tym momencie uśmiałam.O wpisie o
                      Lubartowskiej nawet nie wspomnę,bo to po prostu swiadczy o Twoim
                      poziomie.Ciekawe gdzie mieszkałeś zanim wylądowałes na tej
                      ogrodzonej Porębie?
                      • Gość: ja Re: os. Poręba na Czubach IP: *.resetnet.pl 27.12.08, 21:26
                        do tej pory mieszkałem z dala od ludzi ziejących nienawiścią i dalej
                        zamierzam tak zyć - dlatego wybrałem porębe na Czubach- żyją tu
                        młode małżeństwa o stabilnym statusie społecznym i zawodowym,
                        ogrodzone osiedla to podstawa bezpieczeństwa.
                        • Gość: ja Re: os. Poręba na Czubach IP: *.resetnet.pl 27.12.08, 21:28
                          ponadto pragnę zauważyć , że Twoja wypowiedź mimo wszystko
                          nacechowana jest negatywnymi emocjami wynikającymi z tego , że
                          żyjesz w gorszych warunkach.
                          • czarnaandzia Re: os. Poręba na Czubach 27.12.08, 21:44
                            Gość portalu: ja napisał(a):

                            > ponadto pragnę zauważyć , że Twoja wypowiedź mimo wszystko
                            > nacechowana jest negatywnymi emocjami wynikającymi z tego , że
                            > żyjesz w gorszych warunkach.

                            A to niby do kogo wypowiedź?
                        • magdalena2lbn Re: os. Poręba na Czubach 27.12.08, 21:28
                          I żyj tak sobie "JA" w blogiej nieswiadomosci jak naprawde wyglada
                          zycie w miescie.Amen.
                        • czarnaandzia Re: os. Poręba na Czubach 27.12.08, 21:30
                          Gość portalu: ja napisał(a):

                          > do tej pory mieszkałem z dala od ludzi ziejących nienawiścią i
                          dalej
                          > zamierzam tak zyć - dlatego wybrałem porębe na Czubach- żyją tu
                          > młode małżeństwa o stabilnym statusie społecznym i zawodowym,
                          > ogrodzone osiedla to podstawa bezpieczeństwa.

                          Człowieku,zyją tu rózni ludzie i przekonanie,że jest to stabilny
                          status nie jest niczym bardziej mylnym.No chyba,że faktycznie
                          odgrodziłes się od innych i wtedy jest bezpiecznie.Uwaga!!! Nie
                          chodź na zakupy do Stokrotki bo jeszcze Ci łomot dadzą,a są tu tacy
                          co umieją i to z tm statusem i społecznym i zawodowowym.Nawet nie
                          wiesz z jakim bardzo zawodowym.
                          • magdalena2lbn Re: os. Poręba na Czubach 27.12.08, 21:38
                            Gość portalu: ja napisał(a):

                            "ogrodzone osiedla to podstawa bezpieczeństwa".

                            Pod warunkiem,ze sie siedzi za tym ogrodzeniem i nie wychyla nosa
                            poza plot ;)


                            .....uderz w nożyce,a stół się odezwie.....;)
                            • czarnaandzia Re: os. Poręba na Czubach 27.12.08, 21:40
                              magdalena2lbn napisała:

                              > Gość portalu: ja napisał(a):
                              >
                              > "ogrodzone osiedla to podstawa bezpieczeństwa".
                              >
                              > Pod warunkiem,ze sie siedzi za tym ogrodzeniem i nie wychyla nosa
                              > poza plot ;)
                              >
                              >
                              > .....uderz w nożyce,a stół się odezwie.....;)

                              Z gorylem ?:D
                              • magdalena2lbn Re: os. Poręba na Czubach 27.12.08, 21:45
                                Jakbym miala chodzic wszedzie z gorylem,to przeprowadzilabym sie na
                                Lubartowską z tej sielskiej-anielskiej Poreby.
                                • czarnaandzia Re: os. Poręba na Czubach 27.12.08, 21:47
                                  magdalena2lbn napisała:

                                  > Jakbym miala chodzic wszedzie z gorylem,to przeprowadzilabym sie
                                  na
                                  > Lubartowską z tej sielskiej-anielskiej Poreby.

                                  Nie generalizuj,na Lubartowskiej też się fajnie chodzi i bez
                                  goryli.Zależy kto chodzi.Taki"ja" to i w lesie bedzie się
                                  bał,mimo,ze to las na porębie:D
                                  • magdalena2lbn Re: os. Poręba na Czubach 27.12.08, 21:56
                                    Wiem jak sie chodzi po Lubartowskiej,bo mieszkalam w okolicy kilka
                                    ladnych lat.
                                    "Ja" nie bedzie sie bal,bo on ma wyidealizowany obraz
                                    osiedla,stworzony nie wiadomo po co i dlaczego.Zdziwi sie jak mu
                                    ktos porysuje samochod lub spotka malolata napitego i bluzgajacego
                                    ordynarnie.Te wszystkie mlodociane swietoszki moga kiedys
                                    nieopatrznie zejsc na zla droge.Chocby jednorazowo.Nie wszyscy chyba
                                    sa tak mocni moralnie jak "Ja".
                                    Tez sie zastanawiam skad on sie przeprowadzil na Porebe - skoro nie
                                    zauwazyl,ze we wszystkich osiedlach/dzielnicach jest podobnie.
                                    • Gość: ja Re: os. Poręba na Czubach IP: *.resetnet.pl 28.12.08, 08:27
                                      Nie we wszystkich dzielnicach jest podobnie magdaleno - nie porównuj
                                      lubartowskiej, kunickiego itp z os. Poręba bo to 2 różne światy i
                                      Ty należysz do tego pierwszego...:)
                                  • dociek Re: os. Poręba na Czubach 27.12.08, 22:07
                                    Jakże miło powitać na naszym zdegenerowanym forum tak wyjątkową
                                    forumowiczkę. Witaj Czarnaandziu! Czy może wpisano Cię już do ksiegi
                                    gatunków zagrożonych? Rzadki Tyś tu gość.
                                    • czarnaandzia Re: os. Poręba na Czubach 27.12.08, 22:10
                                      dociek napisał:

                                      > Jakże miło powitać na naszym zdegenerowanym forum tak wyjątkową
                                      > forumowiczkę. Witaj Czarnaandziu! Czy może wpisano Cię już do
                                      ksiegi
                                      > gatunków zagrożonych? Rzadki Tyś tu gość.
                                      Jeszcześlę,że już za chwilę:D
                                  • Gość: ja Re: os. Poręba na Czubach IP: *.resetnet.pl 28.12.08, 08:25
                                    taka magdalena to chodzi po lubartowskiej i tam jej nie przeszkadza
                                    smród , bród i ubóstwo - ale czego wymagać gdy człowiek ma
                                    wykształcenie zawodowe status cywilny rozwódka a marzenia to wypić
                                    piwo wieczorem na balkonie przy dymiącej ulicy na lubartowskiej :)
                                • Gość: ja Re: os. Poręba na Czubach IP: *.resetnet.pl 28.12.08, 08:24
                                  podejrzewam ,że kilka osób wypowiadających się w tym wątku (który
                                  zresztą nie jest przeznaczony dla nich) żyje właśnie na
                                  lubartowskiej , kunickiego lub 3 maja i stąd poniekąd tyle agresji w
                                  ich wypowiedziach, ale ja tylko się upewniam w przekonaniu że
                                  ogrodzone os. poręba przy lesie to oaza spokoju i bezpieczeństwa
                                  przed takimi ludzmi:)
                            • tajnos.agentos Re: os. Poręba na Czubach 27.12.08, 21:40
                              Sztachetą tyż można dostać przez łeb, trza tylko chcić.:)
                              • dociek Re: os. Poręba na Czubach 27.12.08, 22:14
                                Ej ja, to mieszkanko za płotem, pod lasem pośród dzikiej zwierzyny,
                                w otoczeniu "bandziorów z Lubartowskiej" wybijających nowiutkie
                                szyby to własny dorobek życia, czy raczej prezencik od rodziców?
                                Zakładam, że to drugie, bo z takim sposobem myślenia i stosunkiem do
                                otoczenia raczej trudno się dorobić czegoś innego poza obitym
                                dziobem.
                                • Gość: ja Re: os. Poręba na Czubach IP: *.resetnet.pl 28.12.08, 08:31
                                  to mieszkanie za płotem to prezent jaki sobie zrobiłem na gwiazdkę ,
                                  przeprowadziłem się z domku jednorodzinnego właśnie na porębe bo
                                  chcę żyć wśród ludzi równie bogatych i wykształconych jak ja. Ty jak
                                  sądze nadal albo wynajmujesz swoje "lokum" gdzieś na lsmach gdzie
                                  piecyki gazowe wybuchają albo nadal u mamusi gdzie mamusia zawsze
                                  zupke ci poda :)))
                          • Gość: ja Re: os. Poręba na Czubach IP: *.resetnet.pl 28.12.08, 08:22
                            sklep stokrotka również jest monitorowany i ochraniany przez biuro
                            ochrony, kamery znajdują się przed sklepem jak i w sklepie to
                            zapewnia bezpieczeństwo, mimo że na tym osiedlu brak huliganów to
                            lepiej zawsze dmuchać na zimne
    • empi netykieta 27.12.08, 20:42
      pisz w tym samym watku pod jednym nickiem. Naruszając netykietę nie
      spopularyzujesz forum osiedla.
      pzdr.
      • Gość: wolter Re: netykieta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.08, 21:57
        on nie narusza netykiety, to ty jej nie znasz
        inni naruszaja a ich bluzgi wiszą na siłe cały czas, jesteś żenujacy
        • tajnos.agentos Re: netykieta 27.12.08, 22:06
          I poszczekać zza płota sobie można... Ja chyba się tam
          przeprowadzę!:D
          • czarnaandzia Re: netykieta 27.12.08, 22:09
            Tajnos,tu płotów niet:D I szczekać też nie wolno,bo to przeszkadza
            tym zza ogrodzynych osiedli :D
            • tajnos.agentos Re: netykieta 27.12.08, 22:13
              Można, można - byle na smyczy i w kagańcu. Poza tym, zależy z której
              strony płota spojrzeć...:)
              • czarnaandzia Re: netykieta 27.12.08, 22:18
                Ale jeszcze w tak elitarnym towarzystwie pozostaje problem kupy."Ja"
                na pewno się na to nie zgodzi,a za przeproszeniem sr... gdzieś
                trzeba.A do tego elitarnego lasu czasem można nie zdążyć.
                • dociek Re: netykieta 27.12.08, 22:19
                  Tacy zza płota to chyba tego w woreczki nie zbierają, co?
                  • magdalena2lbn Re: netykieta 27.12.08, 22:28
                    Tacy zza płota powinni miec psy szkolone,aby od razu w woreczek
                    lądowały koncowe wytwory przewodu pokarmowego,bo przeciez na
                    osiedlu nie moze sie toto poniewierac,jeszcze ktos porzadny,młody i
                    spokojny w to wdepnie?

                    .....uderz w nożyce,a stół się odezwie.....;)
              • magdalena2lbn Re: netykieta 27.12.08, 22:20
                W kagańcu to raczej się nawyjesz niż naszczekasz ;)a jeszcze potem
                niesmak , że takiemu "jemu" zmąciłeś błękit w głowie.
        • Gość: ja Re: netykieta IP: *.resetnet.pl 28.12.08, 08:33
          potwierdzam że empi jest żenujący...ale co zrobić skargę mam składać
          na takiego jednego? co to da? przecież te nicki magdalena , dociek i
          tajnosagentos to albo on sam albo ktoś kto chce równie dobrze w
          życiu awansować jak empi - czyli na admina forum gazeta.pl (hahaha)
          co za ambicje...
          • Gość: ja Re: netykieta IP: *.resetnet.pl 28.12.08, 08:39
            czegoż wymagać od niektórych jak wchodzą z butami w czyjś wątek
            założony dla mieszkańców poręba, pewnie inteligencja nie pozwala na
            założenie swojego wątku. brawo dla tajnosagentos (specjalista od
            zdechłych ptaków), magdalena (chrabianka z luabrtowskiej) i dociek
            (filozof lewacki) - było mi miło ale już zignoruję wasze posty po
            trollujecie - także teraz czekam tylko na opinie mieszkańców poręby.
            • czarnaandzia Re: netykieta 28.12.08, 09:04
              Dobry człowieku z Poreby.Jest mi po prostu wstyd,ze tacy ludzie jak
              Ty tu mieszkają.Mineły czasy ocen ludzi wg miejsca zamieszkania i Ty
              jesteś na to niezbitym dowodem.Mieszkam na Porebie,nie jestem
              zamożna i nie mam zamoznych sąsiadów,nie odgradzam się od nikogo po
              to żeby mi nikt na mój kawałek parkingu nie wszedł.I najgorsze jest
              to,ze zapewne spotykam Cię w stokrotce i nie mogę Cię kopnąć w dupę
              za te bzdury ,które tu wypisujesz.
              • Gość: ja Re: netykieta IP: *.resetnet.pl 28.12.08, 09:09
                już zgłosiłem twój post do usunięcia ciekawe czy empi zareaguję -
                czuję się obrażony Twoją wypowiedzią, ale ci wybaczam. Nie mów,że
                mieszkasz na porębie bo "nikt o zdrowych zmysłach nie sra w swoje
                gniazdo" a Ty to uprawiasz. Żegnam.
                • czarnaandzia Re: netykieta 28.12.08, 09:13
                  Mój post nie kwalifikuje sie do usunięcia wiec chyba nikt nie
                  zareaguje.O matkooooo dzieki za wybaczenie,jestem niepoprawnie
                  wzruszona.A ja nie żegnam :)
                  • Gość: ja Re: netykieta IP: *.resetnet.pl 28.12.08, 09:23
                    "I najgorsze jest
                    to,ze zapewne spotykam Cię w stokrotce i nie mogę Cię kopnąć w dupę :

                    poczytaj proszę wraz ze swoim empi regulamin netykiety a jak już
                    stwirerdzicie nieprawidłowośc to proszę o usunięcie postu. Może
                    jesteś mało bystra więc napiszę , że chodzo o słowo "DUPA" które
                    napisałaś oraz o to że mi grozisz co świadczy o twojej inteligencji,
                    agresji i lenistwie (siedzisz cały dzień na forum a mąż pracuje).
                    • czarnaandzia Re: netykieta 28.12.08, 09:31
                      Po pierwsze co znaczy "ze swoim empi"? P o drugie o co chodzi w
                      słowie :DUPA"? I po trzecie gdzie Ci grożę?

                      A po czwarte,bądź tak miły i nie oceniaj co robię od rana na
                      komputerze.
                    • tajnos.agentos Ech... 28.12.08, 09:34
                      Gość portalu: ja napisał(a):

                      > "DUPA" które
                      > napisałaś oraz o to że mi grozisz co świadczy o twojej
                      inteligencji,
                      > agresji i lenistwie (siedzisz cały dzień na forum a mąż pracuje).

                      "Z miastaście, a dupaście.":P
                • tajnos.agentos Re: netykieta 28.12.08, 09:32
                  Empi chyba nie zareaguje, gdyż przeżywa dylemat: usunąć tylko Twoje
                  aroganckie i nowobogackie brednie, tylko moje rzeczowe zapytania,
                  czy też polecieć hurtem i po całości, wywalając cały ten spamerski
                  wątek. Zostały Ci jeszcze jakieś apartamenty do sprzedania, że tak
                  tokujesz? Niestety, czarno to widzę, bo kryzys i w ogóle -
                  rezydencje dziś stają się niemodne, bo są za drogie i jakość nie
                  idzie w parze z ceną. Ja na przykład moje życie dzielę pomiędzy
                  skromnym apartamentem (chyba sprzedam, ale poczekam aż rynek
                  nieruchomości trochę drgnie, bo teraz się nie opłaca) na
                  Lubartowskiej a hacjendą na wsi - wprawdzie ogrodzną, ale nie
                  zamykaną, bo i tak wszyscy się znają, a poza tym z panem Inspektorem
                  Nadzoru lepiej żyć w zgodzie.:D
                  • empi Re: netykieta 28.12.08, 10:42
                    Wszystkie wrony na noc lecą do lasu, tak obserwuję z mojego okna gdy
                    patrzę w kierunku Poręby. "Ja" fajnie, że chcesz wypromować swoje
                    osiedle i próbowałeś przy okazji zrobić to z forum osiedlowym.
                    Problem w tym, że wszystko to zabrzmiało nieszczerze. Tak jakbyś
                    odrabiał zadaną lekcję. :)
                    pzdr.
                    • Gość: ja Re: netykieta IP: *.resetnet.pl 28.12.08, 11:31
                      empi skoro nie usuwasz postu z wyrazem "dupa" to ja także mówię do
                      was : wyprowadzcie się z poręby bo kopne was w dupe...
                      • empi Re: netykieta 28.12.08, 11:39
                        A kto Ci nogę rozbuja?
                      • dociek Re: netykieta 28.12.08, 11:53
                        Ja, a ile ty masz latek? W oparciu o " bardzo wysokie loty" Twoich
                        wypowiedzi lokuję Cię pomiędzy 10, a 15 rokiem życia. I już nie
                        wierzę nawet w ten domek zamieniony na ogrodzone mieszkanie, bo
                        takie gó...arskie teksty do tego nie pasują. Rodzice niestety już
                        nie kontrolują Twoich popisów na komputerze. Przeleć się po Starym
                        Gaju, zrób sobie dobrze i ostudź emocje.
                        • Gość: ja Re: netykieta IP: *.resetnet.pl 28.12.08, 12:37
                          Niestety musiałem zniżyć się do waszego poziomu i użyć słowa
                          uznanego przez ludzi wykształconych i kulturalnych za obraźliwe -
                          (dupa), ale do was dociera tylko ten język - język rodem z
                          lubartowskiej.
                          • tajnos.agentos Re: netykieta 28.12.08, 12:54
                            pl.wiktionary.org/wiki/dupa
                            pl.wikipedia.org/wiki/Dupa_S%C5%82onia
            • dociek Re: netykieta 28.12.08, 09:05
              Ja się pojawiło z poważną metodyką opartą na bogatej myśli
              stalinowskiej analizy społecznej, tj.: "prawdziwe i wiarygodne
              opinie" to są tylko dobre opinie. Pozostałych krytykantów, jako
              wrogów ideowych zsyłamy na Sybir.
            • magdalena2lbn Re: netykieta 28.12.08, 11:52
              Gość portalu: ja napisał(a):

              "magdalena (chrabianka z luabrtowskiej) "

              Obiecalam sobie nie reagowac na bzdury "jego" ale nie moge usiedziec.
              "Ja" to mistrz ortografii jak widac po zalaczonym cytacie.
              Wypowiedz czarnejandzi o potraktowaniu kopniakiem tylnego aspektu
              osobowosci "jego" mam skopiowana,bo bardzo mi sie podoba.
              Wiec spoko gosciu,nawet jak skasuja to ja odswieżę.
              • Gość: ja Re: netykieta IP: *.resetnet.pl 28.12.08, 12:39
                :Wiec spoko gosciu,nawet jak skasuja to ja odswieżę:

                Jaśnie chrabianko Magdaleno naucz się pisać gościu a nie "gosciu" bo
                to sformuowanie nijak pasuje do całego zdania.
                • empi Re: netykieta 28.12.08, 12:42
                  mlody, slyszales cos o pisaniu w necie bez polskich znakow? :)
                  pzdr.
                  • Gość: ja Re: netykieta IP: *.resetnet.pl 28.12.08, 12:45
                    po 1 nie jestem młody
                    po 2 słyszałem o pisaniu bez polskich znaków ale do tej pory uznaję
                    to za przejaw lenistwa i próżności w chęci napisania polskiej
                    litery, takiej mowy nikt nie rozumie...
                    • magdalena2lbn Re: netykieta 28.12.08, 12:47
                      Popatrz gosciu,a ja nie toleruje hrabianki przez CH - :D
                      • Gość: ja Re: netykieta IP: *.resetnet.pl 28.12.08, 12:50
                        ty niczego nie tolerujesz nawet osiedla na którym podobno
                        mieszkasz...radzę zatem się wyprowadzić z os. poręba bo jak się
                        sąsiedzi dowiedzą to...sami cię wyprowadzą.
                    • empi Re: netykieta 28.12.08, 12:54
                      >takiej mowy nikt nie rozumie...
                      Widzisz, ojcowie prekursorzy for w usenecie na grupach bez polskich znaków rozmawiali i wszyscy ich
                      rozumieli. Niektórzy tak do dziś piszą. Jedni z przyzwyczajenia inni
                      by zwrócić uwagę na swój staż w necie. Ty zaś młodo zaczynasz w
                      necie (tu wiek nie ma znaczenia a staż internetowy) rozpoczynasz
                      karierę od pouczania i strofowania wszystkich. Daj się poznać w
                      jakimś okresie czasu wtedy możemy mówić, że to co twierdzisz poparte
                      jest twoją wiedzą.
                      pzdr.
                      • Gość: ja Re: netykieta IP: *.resetnet.pl 28.12.08, 13:30
                        masz złe informacje że dopiero zaczynam w necie...a ty i twoja świta
                        daliście się już poznać jako awanturnicy negujecie każdy nowy wątek
                        który nie jest założony przez was samych, tym samym innych ludzi
                        odrzuca od forum i dlatego dyskutujecie między sobą, ja natomiast
                        nie zważam na niektóre wypowiedzi i będę się także tu wypowiadał
                        • empi Re: netykieta 28.12.08, 13:40
                          >ja natomiast nie zważam na niektóre wypowiedzi i będę się także tu
                          >wypowiadał
                          To mi się podoba :)
                          Ty wiesz co to jest fala? Otrzęsiny? Przecierp! Jak dotąd założyłeś
                          ten wątek a potem porzuciłeś pisząc pod innymi nickami. Zaloguj się
                          i pisz normalnie, żartuj z innych i pozwól z siebie żartować.
                          Niezalogowany możesz jedynie dopisywać się do cudzych wątków.
                          pzdr.
                          p.s.
                          > masz złe informacje że dopiero zaczynam w necie...
                          informacji nie posiadam, bo skąd? Ty sam swoim postępowaniem to
                          sugerujesz. Nie nadymaj się za szybko. :)
    • czarnaandzia Hmmm 28.12.08, 08:36
      Na moim osiedlu mieszka wariat jak nic.
      • magdalena2lbn Re: Hmmm 28.12.08, 12:00
        Szczere wyrazy wspolczucia :( z powodu watpliwej jakosci sasiedztwa.

        Chwilami odnosze wrazenie,ze to jest jakis kuzyn Aronka.
        • Gość: malpiarnia ranking IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.08, 12:29
          to jak juz o dzielnicach, to zrobcie ranking najlepszych
          gdyby was bylo stac to gdzie najchetniej byscie zamieszkali
          oczywiscie trzeba rozroznic kupno domu i mieszkania
          wyobrazcie sobie , ze macie gotowizne i szukacie domu
          wiec na poczatek domy: gdzie najlepiej zamieszkac? podajcie tez
          maksymanalna cene jaka byscie zaoferowali (cena nie musi oznaczac
          waszych mozliwosci tylko realna wartosc nieruchomosci- czyli taka
          jaka byscie w razie czego wzieli przy szybkiej sprzedazy)
          • dociek Re: ranking 28.12.08, 13:14
            Myślę, że przy wyborze miejsca stwiałbym na niektóre dzielnice z
            literą "M", tj. RDM i Miasteczko Akademickie, LSM, Śródmieście.
            Jednakże nie Abramowice, Zemborzyce, Kośminek, czy Majdanek. ;)
            • Gość: malpiarnia Re: ranking IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.08, 13:20
              dociek, a gdzie ty masz domy jednorodzinne na LSMie czy w srodmiesciu
              owszem, na LSMie sa blizniaki i szeregowki , tylko te szeregowki to
              tragiczne mieszkania na 3 poziomach brr
              ja sie pytam o dzielnice z domami wolnostojacymi , bo tylko takie
              maja sens
              to od szeregowek juz wole mieszkania jednopoziomowe
              • empi Re: ranking 28.12.08, 13:23
                Urmowskiego, Hryniewieckiego, Piastowska to chyba LSM w rozumieniu
                jako dzielnica a nie teren spółdzielni mieszkaniowej. Mam rację?
                pzdr.
            • Gość: ja Re: ranking IP: *.resetnet.pl 28.12.08, 13:31
              widać niektórzy lubią żyć w spalinach samochodowych oraz gazowych w
              domu...:)
        • Gość: ja Re: Hmmm IP: *.resetnet.pl 28.12.08, 12:40
          Nie wierzę , że mieszkasz na os. Poręba - tam tacy ludzie plugawi
          nie mieszkają - no chyba , że przejeżdzasz tamtędy na wycieczkę z
          rodziną popodziwiać krajobrazy lasu stary gaj oraz rezerwatu stasin
          oraz nasze wysokie ogrodzenia przed posesjami :)
          • tajnos.agentos Re: Hmmm 28.12.08, 12:59
            Ja tam nie jeżdżę, bo tam psy dupami szczekają i wrony zawracają, a
            mieszka się najlepiej w tak zwanym "Trójkącie bermudzkim".
          • dociek Re: Hmmm 28.12.08, 13:00
            Nazwałbym to raczej wycieczką do ogrodu zoologicznego celem
            dokonania obserwacji swoistych zachowań osobników zgromadzonych za
            ogrodzeniem.
            • dociek Re: Hmmm 28.12.08, 13:04
              Przy takim podejściu faktycznie ogrodzenie się przydaje do
              zabezpieczenia przed dziką zwierzyną. Jednak nie rzecz w dbałości o
              bezpieczeństwo, a jedynie o materiał rozrodczy. Chodzi o to, by nie
              dochodziło do przypadkowego krzyżowania się genów osobników
              udomowionych, trzymanych za ogrodzeniem z osobnikami z lasu.
          • magdalena2lbn Re: Hmmm 28.12.08, 13:07

            Gość portalu: ja napisał:

            "oraz nasze wysokie ogrodzenia przed posesjami :)"

            Arabowie tez lubia ukrywac przed ludzmi co sie za tymi murami
            wyprawia.



            .....uderz w nożyce,a stół się odezwie.....;)
            • magdalena2lbn Do "Ja" 28.12.08, 13:14
              Jestem pewna szanowny "Ja",ze na Twoim osiedlu nie bedzie zlodziei.
              Zobaczysz,to sami ludzie beda kradli ;)

              .....uderz w nożyce,a stół się odezwie.....;)
              • Gość: ja Re: Do "Ja" IP: *.resetnet.pl 28.12.08, 14:00
                Wiadomo , że złodzieje są wszędzie ale w jednych miejscach więcej a
                w drugich mniej i na porębie jest ich mniej niż np na kunickiego.
                • magdalena2lbn Re: Do "Ja" 28.12.08, 15:03
                  Poniewaz zaczynasz pisac ludzkim glosem to jeszcze jedna sugestie
                  dorzuce:
                  Skoro jestes taki madry,wyksztalcony ( ale doksztalc sie w pisowni
                  slow hrabianka i chuligan- piszesz odwrotnie),nie ziejesz
                  nienawiscia,masz stabilny status spoleczny i zawodowy,jestes mlodym
                  przykladnym malzenstwem :P to:

                  Zmien sobie nick."Ja" jest takie banalne i wyswiechtane.
                  Wez cos wymysl godniejszego klasy,ktora niewatpliwie soba
                  reprezentujesz.Jako "Ja" trudno Cie odmieniac.Juz nawet wole to
                  pierwotne "wuaeriate",chociaz w powiazaniu z tym co dotychczas
                  pisales jakos to brzmi niedwuznacznie.
                  Zamierzasz tu osiasc na stale,wiec badz czlowiekiem ,daj sie
                  lubic :).
                  • Gość: ja Re: Do "Ja" IP: *.resetnet.pl 28.12.08, 17:05
                    nie musisz mnie lubić (nie jestem zupą pomidorową, żeby mnie
                    lubiano), ja tobie także nie wybieram nicku więc i ty uszanuj mój
                    wybór, twoja pisownia powoduje , że znowu mam utrudnione czytanie,
                    nie jestem wuaeriate, jestem ja i nie musisz mnie odmieniać.
                    • magdalena2lbn Re: Do "Ja" 28.12.08, 22:39
                      Gość portalu: ja napisał:

                      "twoja pisownia powoduje , że znowu mam utrudnione czytanie"

                      O ile przez moment CHCIALAM miec watpliwosci - to teraz juz jestem
                      pewna,ze masz w sobie cos z rycerza :)


                      .....uderz w nożyce,a stół się odezwie.....;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja