malarysa 16.02.09, 07:56 Zimowy sen prezydenta i jego świty trwa. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Dag Rządzi PO więc mamy "cuda" - po co plany ?? IP: *.nplay.net.pl 16.02.09, 09:27 Rządzi PO (popaparńcy) więc mamy "cuda" - po co plany, po co praca, planowanie, rozsadek, dobro miasta ?? Najwaznoiejsze dla Po sa stołki i władza (czyli nasze pieniądze,z których ich utrzymujemy - darmozjadów). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pokolenie JP2 Re: Rządzi PO więc mamy "cuda" - po co plany ?? IP: 80.50.61.* 16.02.09, 09:34 Wyluzuj bo zawału dostaniesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Press-jack Jak „Wyborcza” zwalnia Krzysztofa Skowrońskiego IP: *.nplay.net.pl 16.02.09, 09:41 Jak „Wyborcza” zwalnia Krzysztofa Skowrońskiego Robert Stępowski 16-02-2009, ostatnia aktualizacja 16-02-2009 02:39 „Gazeta” zarzuca dyrektorowi Trójki nie tylko sympatyzowanie z PiS, ale i niezgodne z prawem wypłacanie sobie honorariów Robert Wijas jest od soboty p.o. prezesa Polskiego Radia. Wcześniej był członkiem zarządu Szef rady nadzorczej PR Adam Hromiak zapowiada, że zarząd rozgłośni w najbliższych dniach sprawdzi doniesienia „Wyborczej” Agnieszka Kublik napisała w „Gazecie”, że Skowroński – jeden z ostatnich szefów z poprzedniego rozdania – mógł złamać prawo +zobacz więcejKrzysztof Skowroński jest obok dyrektora PR Euro Szymona Sławińskiego jedynym dyrektorem anteny radia niewymienionym przez nowe władze. W ostatnich miesiącach rada nadzorcza spółki odwołała prezesa Krzysztofa Czabańskiego i jego zastępcę Jerzego Targalskiego. Pracę stracili m.in. dyrektor Programu I PR Jacek Sobala, jego zastępca Krzysztof Gottesman i świeżo mianowany dyrektor Dwójki Krzysztof Rutkowski. Wraz z tymi zmianami w mediach zaczęły się pojawiać zarzuty wobec Skowrońskiego. Przede wszystkim ten, że dyrektor Trójki jest związany z PiS. Czabański: to niemożliwe W sobotę nowy zarzut postawiła „Gazeta Wyborcza”. W weekendowym wydaniu odtajniła fragmenty zakończonego w Polskim Radiu audytu. Zdaniem dziennikarki Agnieszki Kublik niektóre fragmenty dotyczą szefa Trójki. „Z raportu wynika, że (Skowroński – red.) osobiście zatwierdzał sobie wypłatę honorariów (np. za przeprowadzony wywiad), choć mógł to zrobić tylko prezes zarządu”. – To nieprawdziwe oskarżenie – odpiera zarzut Krzysztof Skowroński. – Wszystkie moje honoraria podpisywał prezes. Były już prezes Krzysztof Czabański potwierdza: – System uniemożliwia, by dyrektorzy sami wypłacali sobie honoraria. Nie wierzę, że do takich sytuacji mogło dochodzić. Zdaniem Czabańskiego nieprawdziwe są też informacje „Gazety” z grudnia minionego roku, że dyrektorzy anten dostali znaczne podwyżki. – Dyrektorzy otrzymali podwyżki wraz z innymi pracownikami radia, ale w połowie 2007 r., wtedy gdy nikt nie myślał o drastycznym spadku wpływów z abonamentu i nagłym pogorszeniu się sytuacji finansowej spółki – wyjaśnia „Rz”. Pełniący przez ostatnie trzy miesiące obowiązki prezesa Polskiego Radia Bogusław Kiernicki zaznacza, że jeśli ktoś miałby ponosić winę w sprawie zatwierdzania honorariów, to służby finansowe spółki. A jak zarzuty komentuje szef rady nadzorczej PR? – Nie omawialiśmy sprawy pana Skowrońskiego na posiedzeniu, dlatego nie chciałbym się do niej odnosić – mówi „Rz” Adam Hromiak. Ale dodaje, że w najbliższych dniach doniesienia „Wyborczej” sprawdzi zarząd publicznej rozgłośni. Sympatyk PiS? „Gazeta Wyborcza” próbuje też udowodnić, że Skowroński sympatyzuje z PiS. Na początku stycznia opublikowała tekst, w którym przedstawiła kulisy przygotowań emitowanych w Polskim Radiu rozmów z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim. Jak relacjonowała, dziennikarze Jedynki co tydzień jeździli do Kaczyńskiego nagrywać z nim rozmowę emitowaną na antenie następnego dnia. Co ma z tym wspólnego dyrektor Trójki? „Skowroński – ostatni dyrektor w publicznym radiu z PiS-owskiego nadania – zgodził się przyjechać do Jarosława Kaczyńskiego, by nagrać z nim wywiad” – czytamy w artykule. Niedługo po ukazaniu się tego tekstu Radio TOK FM – należące do Agory, wydawcy „Gazety” – wysłało dziennikarza do Krakowa, gdzie odbywał się kongres Prawa i Sprawiedliwości, by nagrać rozmowę z prezesem partii. Następnego dnia rano wyemitowano ją na antenie. „Gazeta Wyborcza” zarzuca także Skowrońskiemu, że źle kieruje anteną. Według badań słuchalności wykonanych przez Audio Truck Trójka w ostatnim roku zwiększyła udział w rynku radiowym o 1,2 proc. – w tej chwili wynosi on 6,9 proc. Dzięki temu Trójka jest na czwartym miejscu wśród najchętniej słuchanych rozgłośni w kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j2 Re: Jak „Wyborcza” zwalnia Krzysztofa IP: *.lublin.mm.pl 16.02.09, 09:53 znajomy prowadził radio z żoną. Radio powinno być sprzedane a całę to towarzystwo rozgonione, dość już nabrali Odpowiedz Link Zgłoś
tajnos.agentos Re: Rządzi PO więc mamy "cuda" - po co plany ?? 16.02.09, 09:50 ublinem rządził pruszon z PiS (pisuar), to takie rzeczy były nie do pomyśleeeeenia... I wszystko szło jak z płatka i wszystkich stać było na zagraniczne wycieczki iwszyscy szczęśliwi byli. Odpowiedz Link Zgłoś
magdalena2lbn Re: Rządzi PO więc mamy "cuda" - po co plany ?? 16.02.09, 09:56 > ublinem rządził pruszon z PiS (pisuar), Daleko mi zarowno do PIS jak i do PO,ale co wniosles do dyskusji? Jesli wtedy bylo źle,to jest obowiazek powielania tych samych bledow ? Po co sa wybory,skoro z gory wiadomo,ze bedzie tak samo,albo jeszcze gorzej? Odpowiedz Link Zgłoś
tajnos.agentos Re: Rządzi PO więc mamy "cuda" - po co plany ?? 16.02.09, 09:58 Wniosło tyle samo, co wypowiedź tamtego, co ma manię prześladowczą i wszędzie widzi PO i rząd Tuska.:P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j2 Re: Rządzi PO więc mamy "cuda" - po co plany ?? IP: *.lublin.mm.pl 16.02.09, 09:52 a u pissu i sld to najważniejsze było dobro kraju? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TPS-90 Mamy w Lublinie Wasilewskiego i cuda PO IP: *.nplay.net.pl 16.02.09, 10:57 Mamy w Lublinie Wasilewskiego i Palikota i "cuda" PO. Po co więcej ! To powinno maluczkim wystarczyć. Nie powinni za bardzo domagać się od PO czegoś więcej bo i po co ? Rola maluczkich to regularnie płacić podatki i haracz na PO, żeby prominenci tej partyi (PO) mogli dobrze i dużo zarabiać i radośnie żyć (za nasze pieniądze, ludzi ledwo wiążących koniec z końcem, marnie opłacanych w firmach prowadzonych przez SLD-eków i PO- paprańców, emerytów i rencistów). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mały Tylko Prezydent czuje interes!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.09, 11:30 "Prezydent odpowiedział, że w tym wypadku to się nie sprawdzi, bo firmy zewnętrzne nie czują tak dobrze interesu miasta." ROTFL :-DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator dna Tylko Prezydent czuje interes!!!Ale czyj??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.09, 11:33 > "Prezydent odpowiedział, że w tym wypadku to się nie sprawdzi, bo firmy zewnętrzne nie czują tak dobrze interesu miasta." Firmy projektowe pani dyrektor Mącik i rodziny dyrektora Gurbiela są zewnętrzne czy wewnętrzne? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rita Tylko Prezydent czuje interes!!! Swój i swojej PO. IP: *.nplay.net.pl 16.02.09, 12:30 Ten interes jest najwazniejszy ! A Polska, a Lublin i jego mieszkańcy ? No nie, nie bądźmy drobiazgowi. Takimi drobnostakami to PO się nie zajmuje przecież. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktosik Czy Lublin doczeka się planów? IP: 94.72.118.* 16.02.09, 14:54 Proponuję oddać temat Mącikowej, wtedy na pewno będą plany i to podwójne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mały Lublin - Troja - miasta partnerskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.09, 23:25 Gość portalu: ktosik napisał(a): > Proponuję oddać temat Mącikowej, wtedy na pewno będą plany i to > podwójne. Tak się biedactwo dwoi i troi, przepracowuje dla Lublina że i plany jej sie dwoją i troją przed oczami :-))) Nic dziwnego że Lublin coraz bardziej przypomina Troję... .. w ruinie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JeCek Czy Lublin doczeka się planów? IP: 89.167.0.* 16.02.09, 15:31 "Przez brak planów inwestorzy miesiącami czekają na pozwolenia na budowę, w mieście pogłębia się chaos, a także bez ochrony pozostaje niewpisana do rejestru zabytków cenna architektura"... Dziel i rzadz!!! Kto ma kontrole nad gruntami ten ma wadze!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: g osc z wlkp. Czy Lublin doczeka się planów? IP: *.icpnet.pl 16.02.09, 20:33 Lublin powinien miec architektow z innych miast moze pod ich przewodnictwem cos ruszy ,przyslowie mowi myslec 3x a raz dobrze wykonac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Archie dlaczego nie robią planow urbaniści spoza UM IP: *.aster.pl 20.02.09, 06:53 "Prezydent odpowiedział, że w tym wypadku to się nie sprawdzi, bo firmy zewnętrzne nie czują tak dobrze interesu miasta." To brednia ! W większości miast projekty planow miejscowych wykonują projektanci spoza urzędow miast czy miejskich pracowni projektowych ! Jeśli miasto ma dobre i aktualne studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego (a to jest USTAWOWY OBOWIĄZEK !!!), które jest wiążące dla sporządzających plany miejscowe, to projekty moga spkojnie wykonywac nawet pracownie z innego miasta (tak jest często nawet lepiej, bo nie są uwikłane w lokalne układy). I tak pelną kontrole nad procedura planu, rozpatrywaniem wniosków i uwag, opiniowanie i uzgodnieniami ma prezydent (a własciwie jego urzędnicy, a także - do pewnego stopnia miejksa komisja urb.-arch., która w Lublinie jest drastycznie "zurzędniczona"), a także - w ostatecznej instancji - radni. Taka opinia świadczy o tym, że w Lublinie prezydent i jego urzędnicy wolą rządzic przy pomocy decyzji o warunkach zabudowy, bo wtedy mogą robic co chcą, nawet wbrew polityce przestrzennej miasta i całkowicie poza kontrola społeczną ... Archie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mały Re: dlaczego nie robią planow urbaniści spoza UM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.09, 11:28 Święte słowa, z jednym wyjątkiem: wprzypadku UM Lublin projektanci spoza Lublina nie oznacza " spoza układu" a wprost przeciwnie! Wystarczy przejrzeć historię wielkich, drogich i nieprzydatnych projektów zamawianych w ostatnich latach przez lubelski Ratusz. Jedynym rozwiazaniem skutecznie zapobiegajacym korupcyjnemu Układowi Urząd-projektant jest profesjonalnie przygotowany i nadzorowany z zewnątrz otwarty konkurs urbanistyczny a jeszcze lepiej urbanistyczno-architektoniczny na NAJLEPSZE,NAJPIĘKNIEJSZE I NAJKORZYSTNIEJSZE ROZWIAZANIA PRZESTRZENNE. Taką przejrzystą drogą pozyskuje od lat plany albo precyzyjne wytyczne do opracowania planów zagospodarowania przestrzennego uczciwe i kompetentne zarządy miast w Polsce i w Europie. Fakt ze w Lublinie takich konkursów nie ma od lat i nie zapowiada się by miały być oznacza że Układ trzyma się tu zdrowo! Albo damy swoim albo nie damy nikomu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mały "Bo ja sama wszystko wiem..." IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.09, 12:58 Po co urbaniści, po co architekci, po co planiści, po co Plan???? Gdy: "ja sama wszystko wiem i śniadanie sama zjem, I samochód sama zrobię I z wszystkim poradzę sobie! Kto by się tam uczył, pytał, Dowiadywał się i czytał, Kto by sobie głowę łamał, Kiedy mogę sama, sama!" Zacytuję do znudzenia samego siebie z archiwum forum: Uwolnić planowanie Lublina z rąk urzędników! Autor: Gość: mały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.07, 18:10 Dodaj do ulubionych Skasujcie Odpowiedz W Lublinie wygrywa "polityka przestrzenna" Autor: Gość: mały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.07, 23:16 Dodaj do ulubionych Skasujcie Odpowiedz W Lublinie mieszka i projektuje pewnie około stu-dwustu architektów, lepszych i gorszych jak w kazdej profesji np. wśród lekarzy, prawników, muzyków itp. Problem polega na tym żę to środowisko jest ubezwłasnowolnione poprzez tzw. politykę przestrzenną. A polityka przestrzenna w Lublinie wyglada tak jak i polityka w ogóle w naszym kraju i od lat uprawiana jest a właściwie rozgrywana przez kilka wciąż tych samych osób!!! W polityce tej działaja podobne mechanizmy jak w tej drugiej: jest koryto z wyżłobionymi już od lat krawędziami trzeba się tylko ich mocno uchwycić i nie dać oderwać, zachowując jednocześnie czujność żeby nikt z boku się nie dopchał. Architekci wykonujący swój zawód we własnych prywatnych pracowniach nie mają i nie mogą mieć żadnego wpływu na to co rozgrywa sie przy korycie. Mogą podobnie jak inni normalni obywatele w tej właściwej polityce obserwować rozwój wydarzeń i czekać aż im coś kapnie na boku! W miastach w których władza jest przejrzysta i świadoma, docenia rolę poszczególnych grup zawodowych i poszczególnych dobrze wykształconych lub uzdolnionych obywateli w rozwoju ośrodków którymi administruje rozumie że trzymanie sie kurczowo koryta jest rozwiązaniem na krótka metę. Rozumie że katalizatorem zdrowego rozwoju jest mądre wykorzystanie potencjału tkwiacego w jego obywatelach. To nic nowego - tak kiedyś powstawały i rozwijały sie miasta na fundamencie umiejętności,wykształcenia i zaradności budujących je obywateli: rzemieślników,kupców,artystów,urzędników itp! Zamiast opędzać sie od fachowców-architektów zagrażających równowadze przy korycie, tam władza odwrócona jest w strone obywateli więc ich widzi, ma wolne ręce więc ich zaprasza do współpracy. Do wspólnej debaty na temat wszystkich najistotniejszych kwestii zwiazanych z rozwojem przestrzennym. Debaty otwartej, publicznej, szeroko nagłośnionej i ogólnodostępnej. Ta demokratyczna formuła dyskusji z architektami i pomiędzy architektami znana, wypróbowana i praktykowana od wieków nosi nazwę :KONKURS ARCHITEKTOINICZNY lub KONKURS URBANISTYCZNY lub KONKURS ARCHITEKTONICZNO-URBANISTYCZNY. Im bardziej świadoma, uczciwa i przejrzysta jest władza w danym miejscu tym częściej sięga po to sprawdzone, najlepsze narzędzie dyskusji i rozwiązywania problemów przestrzenny,architektonicznych i plastycznych. Poczynając od konkursów na pomniki czy fontanny poprzez gmachy, place i ulice na całych dzielnicach i wielkich centrach handlowych kończąc! Tak robi sie to na całym świecie także tam gdzie odsetek wybitnych architektów na tysiąc mieszkańców wielokrotnie przewyższa marny wynik lubelski. W Lublinie konkursów nie ma i nie bedzie!!! W Lublinie nad profesjonalną i demokratyczną, ogólnodostępną i opartą na zasadach uczciwej konkurencji, debatą o kształtowaniu urbanistycznego ,architektonicznego i plastycznego wizerunku miasta nadal wygrywa siermiężna, małomiasteczkowa polityka przestrzenna!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Archie Re: dlaczego nie robią planow urbaniści spoza UM IP: *.aster.pl 20.02.09, 15:14 ... tym nie wspomniałem, bo to wydało mi się oczywiste: projektant planu "z zewnątrz" winien być wybierany w trybie konkursu urbanistycznego (dopuszczonego ustawą prawo zamówień publicznych)na koncepcję planu miejscowego, a nagrodą winno być w szczególności zaproszenie do negocjacji o udzielenie zamówienia publicznego na wykonanie projektu planu na podstawie zwycięskiej koncepcji. Archie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mały Dlaczego architekci iurbaniści ne biją na alarm??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.09, 18:07 Zawsze kiedy na forum pojawi się architekt to tak fajnie mówi i tłumaczy jak powinno być a tymczasem Ratusz robi co chce i ma gdzieś fachowe rady architektów! Kiedy wreszcie usłyszymy silny głos i zdecydowane stanowisko lubelskich architektów w obronie Lublina przed sobiepaństwem niekompetentnych urzędników którzy niszczą nasze miasto bez żadnych przeszkód i protestów ze strony lekceważonych środowisk twórczych??? Odpowiedz Link Zgłoś