Dodaj do ulubionych

Prusak chce się chwalić! Ale czym?

20.11.03, 23:28
www.koziolek.pl
koziolek.pl/index2.php?op=news&id=27385&rid=1&did=2&dr=1
20.11.2003, 10:23

LUBLIN WŁADZE MIASTA SZYKUJĄ NOWY PORTAL INTERNETOWY

Jest jedynym z dużych polskich miast, które nie ma własnego portalu w
Internecie. Wreszcie ma się to zmienić. W ratuszu szykują portal skierowany
do mieszkańców, turystów i inwestorów.

W sieci jest co najmniej kilka stron poświęconych Lublinowi. Wszystkie
zawierają jednak wybiórcze dane. Na jednych dominują informacje z lokalnych
mediów, inne skupiają się na newsach kulturalnych. Odwiedzając witrynę
Urzędu Miasta poznamy prezydenta i radnych, zapoznamy się z uchwałami i
ofertami inwestycyjnymi. Na stronie nie ma jednak wielu przydatnych
informacji, np. jak załatwić sprawy w urzędzie. Turysta nie sprawdzi, gdzie
zarezerwować nocleg, jak poruszać się po mieście i gdzie można dobrze zjeść.
Również inwestorzy mogą liczyć jedynie na podstawowe informacje.
– To prawda – przyznaje Tomasz Rakowski, rzecznik prezydenta miasta –
Brakuje nam strony-portalu, która stanowiłaby kompendium wiedzy o Lublinie.
Zadania miejskiej witryny przejęła strona Biuletynu Informacji Publicznej,
wobec tego trzeba zmienić jej funkcję.
Na razie nie jest znany projekt strony, ani termin jej uruchomienia.
Wiadomo, że znajdą się na niej nie tylko urzędowe wizytówki, ale i wiele
przydatnych informacji. W ratuszu zapowiadają, że lubelska strona ma być
oparta na sprawdzonych przykładach, m.in. z Krakowa. Tematyka urzędnicza
stanowi tam tylko fragment zawartości. Witrynę krakowską podzielono np. na
kilka działów, dotyczących kultury, turystyki, gospodarki czy komunikacji.
W naszym regionie Zamość stawia przede wszystkim na turystów. Większość
miejskiej witryny poświęcona jest zabytkom. Uzupełniają ją obszerne dane o
bazie noclegowej i komunikacji. Za pośrednictwem strony można też zamówić
przewodnika.

Jacek Szydłowski
Kurier Lubelski


Jeżeli ta strona będzie tak dupnie i "antypromocyjnie" prowadzona, jak
dotychczas witryna UM, to nie wróżę jej nawet minimalnego .... (hihi...
nawet to słowo nie przechodzi przez gardło) ... "sukcesu"?!! Pruszkowski i
internet... hehe... A on już chociaż odrobinę wie, do czego to służy?!
Zapewniam, że nie tylko do prezentowania własnych fotek z hohoho... "Dnia
Kundelka"... :-)))
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka