Dodaj do ulubionych

Jakie książki dzieją się w Lublinie

IP: 212.160.140.* 02.12.03, 16:50
Znacie jakieś powieści, opowiadania itp. ,które dzieją się w naszym mieście?
Z dzieciństwa pamiętam coś, co nazywało się 'Trójkąt pięcioramienny". Napisał
to pisarz Adolf Lekki, swego czasu nawet prezes lubelsliego oddziału ZLP.
Może jest parę innych takich książek czy tekstów literackich?
Obserwuj wątek
    • Gość: ryża małpa Re: Jakie książki dzieją się w Lublinie IP: *.lublin.mm.pl 02.12.03, 16:54
      Dla dzieci " Czarciołpek " Ludwika Paczyńskiego
      poza tym dla starszych " Sztukmistrz z Lublina" Singera no i zbór opowieści
      lubelskich pana Zięby , tytułu nie pomnę, jedno z wydań mialo chyba tytuł "
      Szklaneczka króla stasia" czy coś takiego, W Orpanie wiedziałam nowe wydanie
      pod nieco zmienionym tytułem.
      • Gość: Mól książkowy Re: Jakie książki dzieją się w Lublinie IP: 212.160.140.* 02.12.03, 16:56
        ze "Sztukmistrzem" jest trochę tak, jak z " Trójkątem"-początek dzieje się w
        Lublinie, a potem to już mamy inne tereny. A coś całego?
        • ryza_malpa1 Re: Jakie książki dzieją się w Lublinie 02.12.03, 16:59
          Nia ma. Pisze się.
    • ervumem Re: Jakie książki dzieją się w Lublinie 02.12.03, 17:03
      ojoj .. pomyslodawca tematu mnie ubiegl.. tez chcialem wpisac Trojkat
      piecioramienny - ksiazke, ktora dostalem podczas pierwszego mojego pobytu w
      tym miescie, czytalem ja ze 3 razy, chociaz nie jest szczegolnie porywajaca.
      aha. i jeszcze jedno: u podstaw mojego pomyslu Haja KozaHInduTeli (link
      ponizej) legla wlasnie ta ksiazka.

      coz za koincydencyja...
      • ryza_malpa1 Re: Jakie książki dzieją się w Lublinie 02.12.03, 17:10
        Mól jest niezalogowany.....poza tem jakiś cerber strzeże naszych strzepków
        dziła wielkiego....no i ktos zarzucił....
    • dociek Re: Jakie książki dzieją się w Lublinie 02.12.03, 17:29
      Proponuję wejść na poniższy link do działu Ksiązki o Lublinie.
      • dociek Re: Jakie książki dzieją się w Lublinie 02.12.03, 18:12
        Czyżbyśmy kompletowali ten księgozbiór... dla samych siebie? Klikasz molu na
        szyld "Kultura" z facetem w kap-cylindrze i docierasz tym sposobem do działu z
        książkami.
        Ryża! No, no !!! Skleroza, czy zakochanie, hm?!
    • ziedrzec Re: Jakie książki dzieją się w Lublinie 02.12.03, 18:12
      "Maleparta " Kraszewskiego..? choć nie jestem pewien, Wandad wie na pewno.

      A jeśli Wandad przeczyta ten post, to niech poda mi swoj mail, bo wcięło
      mi... :-((((((
    • Gość: Selma2003 Re: Jakie książki dzieją się w Lublinie IP: *.lublin.mm.pl 02.12.03, 21:53
      Nie pamietam dokładnie tytułu ani autora książki, będącej wspomnieniem
      dzieciństwa pisarki. "I (w)sto koni nie dogoni" Janiny Po(a)razińskiej. Lektura
      raczej dla dzieci, ciepło napisana o przedwojennym Lublinie.
    • pbd2 Re: Jakie książki dzieją się w Lublinie 03.12.03, 16:49
      Coś pamiętam... tak, Kraszewski, tylko nie pamiętam w tej chwili tytułu. To
      się zaczyna od opisu jakiejś kamienicy na terenie mniej więcej dzisiejszych
      Bronowic Starych. Ale czy to się nazywało "Malaparte", to już nie pamiętam.
      A "Trójkąt pięcioramienny" też czytałem dzieckiem w kolebce (no, może
      troooszeczkę później). Doprawdy wzruszająca historia przyjażni młodych
      obywateli PRL, NRD i ZSRR... Sądząc po tym, że bohater przenosi się do nowej
      szkoły na Lipowej, to dzieje się to zaraz po wojnie. Poza tym autor coś tam
      pokręcił z ulicami własnego miasta, ale to szczegół (widać tak myślał).
      Aha, trochę wierszy - Arnsztajnowa, Czechowicz, Strzałkowski... Polecam też
      pewien album z lat 50 - tych, wydany tuż po odbudowaniu zniszczonej części
      Starego Miasta, pełen zdań o Lublinie, w którym już nigdy miało nie być biedy,
      slumsów, kontrastów społecznych itd.
      Pozdrawiam.
      • Gość: czubajka kania Re: Jakie książki dzieją się w Lublinie IP: 193.0.117.* 03.12.03, 19:01
        "Trójkąt dzieje się w 1975 roku, to jest tam nawet napisane. Przypuszczam, że
        czytałaś (eś) tę książkę już dawno. Autor rzęczywiście pokręcił plan miasta -
        według niego Lipowa przecina się z jakąś Tulipanową. Książka Czechowicza nosi
        tytuł "Poemat o mieście Lublinie". Jeśli jesteś wrażliwy na poezję i tu
        mieszkasz, to sobie poczytaj.
        • Gość: wisia Re: Jakie książki dzieją się w Lublinie IP: 217.97.175.* 03.12.03, 19:22
          'Poemat o miescie Lublinie' to tylko tytul jedenego wiersza, ktory dal tytul
          niewielkiemu zbiorkowi... Znacznie obszerniejsze jest wydanie Wydawnictwa
          Lubelskiego z 1988 r. 'Poezje', wydanie PIW 'Wiersze wybrane' z 1967 r. czy
          zbior 'Wiersze' z 1963 r. wydany w Lublinie, ale nie wiem juz przez kogo, a
          ktory mial zapoczatkowac edycje dziel zebranych... Byly tez edycje
          przedwojenne... Byly tomiki wierszy: Kamien, Dzien jak co dzien, Ballada z
          tamtej strony, Stare kamienie (z pieknym wierszem 'Muzyka ulicy Zlotej'), W
          blyskawicy, Nic wiecej, Nuta czlowiecza... Czy moze dzisiaj ktos sie pokusi o
          wydanie Dziel zebranych Czechowicza, ktory ukochal Lublin nade wszystko, nawet
          nad zycie?
          • Gość: czubajka kania Re: Jakie książki dzieją się w Lublinie IP: 193.0.117.* 03.12.03, 19:25
            Nikt się nie pokusi, bo dziś poezja nie w modzie... Zresztą nawet tej
            kamienicy, w której Czechowicz zginął nie raczono odbudować po wojnie.
            • Gość: wisia Re: Jakie książki dzieją się w Lublinie IP: 217.97.175.* 03.12.03, 23:27
              Ta kamienica, o ktorej mowisz, ze jej nie raczono odbudowac po wojnie byla
              architektonicznie podobna do tej z drugiej strony poczty - wbrew pozorom byly
              to domy malo reprezentacyjne jak na te czesc Krakowskiego i pasowalaby do
              podwyzszonej poczty, tak jak dzisiaj pasuje McDonald... Ale w jej miejscu stoi
              pomnik poswiecony Czechowiczowi...

              Ryzenka - to niemozliwe, nie moglas widziec w antykwariacie Dziel... bo one nie
              wyszly... Ot, co...!
              • dociek Re: Jakie książki dzieją się w Lublinie 03.12.03, 23:32
                Dzieła, jak dzieła... Mogła widzieć "zwielokrotniony" ten sam tomik, jeżeli to
                było, np. w drodze powrotnej z jakiejś... hm... imprezki nieabstynenckiej ;-p
              • pbd2 Re: Jakie książki dzieją się w Lublinie 07.12.03, 10:59
                "Dzieł zebranych" nie znalazłem, ale wyszło kilka pozycji w rodzaju "Poezje
                wybrane", "Poezje zebrane", "Wiersze wybrane" itp.
                Pozdrawiam z lekko ośnieżonej Warszawy.
          • Gość: ryża małpa dzieła zebrane czechowicza? IP: *.lublin.mm.pl 03.12.03, 23:08
            Nie wiem czynie widziałam...2 tomy w pomarańczowej okładce...ale czy to były "
            dzieł zabrane " czy jakies inne dzieła nie pomnę. Leżało to w antykwariacie na
            Rynku :)
      • Gość: ksantypa Re: Jakie książki dzieją się w Lublinie IP: *.lublin.mm.pl 03.12.03, 19:04
        Póki pamięć dopisuje, póki jeszcze czas - Litwiniuk-Płatakis Lublin od zaboru
        rosyjskiego do wspólczesności. Wydawnictwo Norbertinum r 2001
    • ryza_malpa1 Re: Jakie książki dzieją się w Lublinie 07.12.03, 11:05
      A i jeszcze w antykwariacie widziałam dzieło, chgyba dla młodzieży pt "Za
      krakowska bramą". sądząc po rysunkach rzecz dzieje sie w średniowieczu.
    • halevi Joanna Chmielewska... 06.01.04, 21:05
      ...napisała swego czasu książkę pt. "Dzikie białko",której istotna część akcji
      dzieje się w naszym mieście.

      Zaczyna się tak:
      "Karolek Olszyński stał w ogonku po koszyk w samoobsługowym sklepie spożywczym
      przy ulicy Puławskiej i zastanawiał się, czy Wydział Architektury Urzędu
      Miejskiego w Lublinie pozwoli mu ulokować pralnię w nieprzepisowej odległości
      od budynku szpitala."
      • slotna Re: Joanna Chmielewska... 06.01.04, 21:54
        No tak, ale nie wiem, czy to akurat stawia Lublin w dobrym świetle;) Chociaż
        dzielnicowy był ok... no i personel szpitala, ale cała akcja leżała w jego
        interesie.
        • halevi Re: Joanna Chmielewska... 06.01.04, 22:41
          Może i nie stawia, ale to w Lublinie dzieje się najwięcej(mówię o akcji w
          książce)więc statystycznie też i więcej złego światła ;)
      • Gość: agaska Re: Joanna Chmielewska... IP: *.62-201-24.mc.videotron.ca 07.01.04, 05:27
        Wlasnie,wlasnie-strasznie sie ciesze,ze "ktos" o tej ksiazce wspomnial.
        Jeszcze jej nie doczytalam do konca ale...z cala pewnoscia i stanowczoscia
        stwierdzam,ze akcja dzieje sie w Lublinie.
        PS Przyleciala do mnie ta ksiazka z Polski od Sw.Mikolaja-tak moja rodzinka dba
        o to abym nie zapomniala skad ja;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka