Dodaj do ulubionych

Listy konserwatora do właścicieli budynków

13.06.09, 11:12
Rewelka! Mam nadzieję, że choć w 10% jest to efekt spotkań www.hero.tnn.pl
Obserwuj wątek
    • Gość: Piper Re: Listy konserwatora do właścicieli budynków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.09, 12:57
      Głupi ludzie zniszczyli moje LICEUM. Tak: tu gdzie tzw. "Jedynka" to
      było moje Liceum, z mądrymi , przedwojennymi profesorami: wymienię:
      P.Koczon-polonistka, Pani Prof. H. Borowiecka-fizyczka, P.Prof.
      Adamczyk-matematyk, P.Prof. Krzyńska-historyk, Jagiełłowa-geograf,
      dyrektor: Wł. Łyszczarz, p.Prof. Halina Żaba-fizyczka, prof.
      Jeżewski-polonista. P.Prof. Janina Pliszczyńska i inni-wspaniali PP.
      Profesorowie. Szkoda tego pięknego wyglądu mego Liceum. Z kazdym
      rokiem przybywa głupców a zaczyna brakowac ludzi wrażliwych i
      myślących.
      • robertw18 "Rewelka" to jest to... 16.06.09, 23:09
        "... wpisywanie tych obiektów do planów zagospodarowania. Powstają one jednak bardzo wolno (za plan śródmieścia, gdzie cennej XX-wiecznej architektury jest najwięcej ratusz się jeszcze nie zabrał), więc konserwator musiał poszukać innego rozwiązania."

        P. Wasilewski trwoni i chce trwonić środki na jakieś zupełne głupstwa np. szerzenie bazgrolenia po domach, a nie może dostarczyć "planu zagospodarowania śródmieścia" .
        "Rewelka", naprawdę "rewelka"...
        Pozdr.
    • Gość: hm... Re: Listy konserwatora do właścicieli budynków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.09, 15:55
      jakim cudem moze to byc efekt hero, skoro nawet na blogu trwa cisza
      od marca?
    • Gość: Nikt Re: Listy konserwatora do właścicieli budynków IP: 91.123.161.* 13.06.09, 17:11
      Uważam, drogi Panie Marcinie, pomysł Pana Konserwatora za miły, chociaż naiwny.
      I nie ma żadnego znaczenia, czy jest on w jakimkolwiek stopniu efektem programu
      HERO.
      Odnoszę wrażenie, że miejska służba konserwatorska powinna się zająć przede
      wszystkim stworzeniem programu zarządzania dziedzictwem kulturowym miasta
      Lublina zaczynając od wypełnienia swoich obowiązków ustawowych (tj. ewidencji
      zabytków, gminnego programu ochrony zabytków). Prawdziwa orka na ugorze to
      podjęcie próby przekonania Państwa Prezydentów, nie tylko co do tego, że Lublin
      posiada jakieś dziedzictwo, ale że jego ochrona i zarządzanie nim, to Ich
      ustawowy obowiązek. Pomijam fakt, że również obowiązek moralny zarówno wobec
      tych, którzy odeszli, jak i wobec tych, którzy są i tych, którzy dopiero będą.
      Dziedzictwo, które objęli winni przekazać następcom w niepogorszonym stanie.
      Oczywiście, planowane listy Pana Konserwatora do właścicieli mogą wpłynąć w
      minimalnym stopniu na ich stan świadomości. Część spośród nich na pewno taką
      świadomość posiada. Czy wpłyna jednak na ich obowiązki, a przede wszystkim
      powiększą możliwości? Problem polega na tym, że niezbędny jest sensowny program,
      na który składały się będą zarówno zasady działania, jak i środki wspomagania.
      Niezbędne jest objęcie wartościowych zabytków odpowiednimi formami ochrony,
      bowiem one właśnie dają legitymacje do dostępu do środków finansowych. Nie
      możemy w nieskończoność narzekać, że Lublin nie posiada miejscowych planów
      zagospodarowania przestrzennego, które wspomagały by zarządzanie różnymi
      obszarami miasta. Wreszcie trzeba te plany zacząć uchwalać. Jeśli nie może tego
      czynić jednostka miejska, to przecież regionie i w kraju jest jeszcze paru
      urbanistów, jak mi się wydaje.
      Życzę powodzenia Panu Konserwatorowi, ale jego zadanie - w moim przekonaniu -
      przypomina dzieło Herkulesa w stajni Augiasza. Oby nie ustał w swej pracy
      otoczony morzem niemożności, jak to u nas zwykle bywa.
      • Gość: mały Gdybym ja był Panem Konserwatorem.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.09, 22:52
        Gdybym ja był Panem Konserwatorem wysłalbym wszystkim właścicielom zabytków kartki z życzeniami zdrowia szczęscia i pomyślności.
        • Gość: mały Ludzie listy piszą...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.09, 23:43
          Może raczej powinien napisać jeden list do pani Landeckiej żeby wreszcie przetarła oczy i zaczęła wzorem Warszawy, Wrocławia czy Szczecina niszczejące, bezkarnie dewastowane, architektoniczne i urbanistyczne dobra kultury z pierwszej połowy ubiegłego wieku wpisywać do rejestru zabytków?
          Fiata 125p albo Trabanta może zarejestrować jako cenny zabytek techniki a już żeby to sam zrobić z zawstydzająco zdemolowanym i zapuszczonym Tunelem na Kunickiego to już trzeba było taka myśl wbić do głowy forumowym młotkiem....
        • Gość: J-k Re: Gdybym ja był Panem Konserwatorem.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.09, 10:05
          Z całą pewnością bardziej by się ucieszyli z takich życzeń niż ze wspomnianych
          listów. Dla iluż to właścicieli nieruchomości perspektywa objęcia obiektu
          "opieką konserwatorską" jest przyczyną sennych koszmarów? No, ale trzeba
          przecież coś robić, prawda?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka