mlody_komunista
17.12.03, 21:09
Okazuje sie, ze w cywilizowanych stronach europejskich mozna, a czemu w
Polsce nie? Artykul podany za portalem www.onet.pl
Prezydent Francji Jacques Chirac opowiedział się za uchwaleniem ustawy,
zakazującej noszenia we francuskich szkołach publicznych muzułmańskich
kobiecych chust na głowę, jarmułek i dużych krzyży.
"W pełni świadomie uważam, że noszenie strojów lub symboli, które w wyraźny
sposób deklarują przynależność religijną, powinno być w szkołach zakazane" -
oświadczył Chirac w transmitowanym przez telewizję przemówieniu.
"W tym celu niezbędna jest ustawa" - dodał prezydent, wzywając parlament do
jej uchwalenia jeszcze przed rozpoczęciem kolejnego roku szkolnego we
wrześniu 2004 roku.
Chirac odrzucił propozycję komisji rządowej, by święta mniejszości
religijnych uczynić dodatkowymi dniami wolnymi od nauki. Według niego,
francuski kalendarz uczniowski już teraz ma dosyć takich dni.
Sprawa chust, noszonych przez muzułmańskie uczennice, stała się jednym z
głównych tematów publicznych dyskusji we Francji po tym, gdy w kilku
przypadkach zakaz chust zaowocował bojkotem zajęć szkolnych.
Jak podkreślił prezydent, zgoda na symbole religijne oznaczałaby złamanie
obowiązującej od 1905 roku zasady rozdziału religii od państwa. "Laickość
jest jednym z wielkich osiągnięć republiki. Ma ona kluczowe znaczenie dla
harmonii społecznej i spójności narodowej. Nie możemy pozwolić, by została
osłabiona" - powiedział Chirac. Dodał, iż uczniowie mogą nosić "dyskretne
symbole" swej wiary.