p8
04.02.02, 18:46
"Adam Bachleda Curuś, były burmistrz Zakopanego zamierzał zostać właścicielem
znaku towarowego góralskiego oscypka i jeszcze podczas sprawowania władzy
zgłosił stosowny związek do urzędu patentowego. W ubiegłym tygodniu sprawa
wyszła na jaw. Górale w nerwach złapali za ciupagi, ale Bachleda Curuś zacikać
się nie dał. Sobie tylko znanym sposobem zdołał wytłumaczyć staroście
tatrzańskiemu, że chciał w ten sposób jedynie zabezpieczyć oscypka przed
ceprami z Unii Europejskiej. Zapomniał tylko o tym powiedzieć góralom."
Tygodnik ANGORA nr6(608) czyli aktualny numer.
Bardzo ciekawy fakt.Czyli co, za parę lat może się okazać że któryś z naszych
prominentów opatentował ławeczkę Tuwina, albo kostki na Piotrkowskiej???
Ludzie to na wszystkim chcieliby tylko zarabiać. Ja też mam dobry pomysł,
opatentuję papieża albo padre-direttore, zbiję miliony:)) -> co za paranoja...
panBozia >>> Opatentujcie Się Ludzie <<< aizoBnap