Dodaj do ulubionych

Posada dla córki lobbysty

02.10.09, 10:25
Wpływowy biznesmen. Minister sportu miał pomagać
Ryszardowi Sobiesiakowi
w załatwieniu intratnej pracy dla
córki...
Obserwuj wątek
    • witoldzbazin Re: Posada dla córki lobbysty 02.10.09, 15:16
      W PO to norma...sza;-)
    • Gość: bay A kaczor załatwił posadę lepperowi IP: 94.254.203.* 05.10.09, 18:17
      Zeby im obu się żyło lepiej
    • Gość: magik Zmarła matka Mirosława Drzewieckiego IP: *.retsat1.com.pl 05.10.09, 18:24
      wiadomosci.onet.pl/2054962,11,zmarla_matka_miroslawa_drzewieckiego,item.html
      • Gość: leslaw_m Re: Zmarła matka Mirosława Drzewieckiego IP: 212.191.172.* 05.10.09, 18:36
        jakby twój syn okazał sie szują pokroju drzewieckiego, zapewne,
        zakladając, ze sam jesteś porządnym człowiekiem, również dostałbys
        zawału serca.
        (') dla mamy
    • Gość: a Zdaje się, że coś wakuje w Ministerstwie Sportu. IP: *.vl751.renfri.lubman.net.pl 05.10.09, 19:14
      • news-live Re: Zdaje się, że coś wakuje w Ministerstwie Spor 06.10.09, 09:01
        Obok pociągniętych już do politycznej odpowiedzialności - Zbigniewa
        Chlebowskiego "Zbyszka" i Mirosława Drzewieckiego "Mira" - mogą
        pojawić się następni. Byle tylko gniew opinii publicznej nie sięgnął
        premiera Tuska, który o aferze wiedział już wcześniej i tak
        stanowczych działań od razu nie podjął, oraz wicepremiera Grzegorza
        Schetyny, czyli "Grześka" ze stenogramów rozmów biznesmenów branży
        hazardowej z politykami Platformy Obywatelskiej, a zarazem znajomego
        innego bohatera afery - biznesmena Ryszarda Sobiesiaka. Schetyna -
        główny kandydat na premiera, jeśli Tusk wygra wybory prezydenckie.
    • miejskie_narty Mnie trochę dziwi, że dziany biznesmen 05.10.09, 23:05
      który ma świetnie wykształconą córkę z embijejemi i innymi bajerami, załatwia jej robotę u Mira.

      To nie mógł odpalić jej parę baniek, żeby sobie coś rozkręciła? Albo zatrudnić jej u siebie, skoro taka kwalifikowana? Naprawdę nie kumam, bez ironii.
      • przyslowie Re: Mnie trochę dziwi, że dziany biznesmen 05.10.09, 23:12
        Wybitnie wykształcona nie mogła sobie znależć pracy. Hmm....
        Tu nie o pracę chodziło, a o synekurę. Przy tym też się nie kurzy.
        Przy odchodnym można też liczyć na godną odprawę.
        To już kuzynek Jan Maria W. przynajmniej tym się w pracy wykazał, iż
        chciał Orlenu orła cień rzucać na obłoki.
      • big_news Re: Mnie trochę dziwi, że dziany biznesmen 05.10.09, 23:22
        hehehehe
        A co tu jest do kumania?
        To prostsze od sznurka w kieszeni:
        córunia w TS, w jego zarządzie, córunia tatunia z branży kasynowej, to przecież
        oko, ucho i rączka na pulsie. A jeżeli dziecię odpowiednio przygotowane, a
        tatuńcio dodatkowo wie, że zaraz będzie się kręcić w Totku lody, to przecież te
        miliony, jakie on mógłby córuni odpalić, byłyby ledwie drobnymi. Na waciki,
        proszę pana.
        • miejskie_narty Re: Mnie trochę dziwi, że dziany biznesmen 06.10.09, 00:08
          No tak, jeśli chodziło o konkretną posadkę w konkretnej państwowej firmie (TS), by sterować maszyną do kręcenia lodów, to rozumiem. Jakoś mi umknęło, że to miała być instalacja w ściśle określony punkt, nie gdzieś tam przy korycie. No ale ostatnio mocno zajęty byłem:-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka