Dodaj do ulubionych

Z sądu: Stefan Niesiołowski kontra Radio Maryja

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.09, 12:47
Narzeczona wie co mówi, czsami się dziwię jak ten człowiek
przeistacza się w rózne osobowości.
Obserwuj wątek
    • robstork Re: Z sądu: Stefan Niesiołowski kontra Radio Mary 28.10.09, 14:06
      Bzdura, Niesiołowski ma ugruntowane poglądy od dawna i zawsze wyrażał je twardo. Mydłkom z PiS-u jest to nie na rękę, bo ktoś mówi im prosto w oczy, że narodowy socjalizm już w historii Europy przerabiano.
      Co do sprawy z 1970, jakoś bardziej wierzę protokołom przesłuchań niż obrażonej na cały świat kobiecie.
      Szkoda, że nikt nie nagłaśnia sprawy członka Rady Politycznej PiS Kurowskiego, który w przesłuchaniach na SB robił z kolegów z opozycji bandytów i złodziei, żeby tylko wyjść na wolność. Podpisywał każde kłamstwo. To chyba była współpraca.
      A co do rydzykowej stacji - to cuchnący wrzód na ciele Kościoła katolickiego, z którym wszyscy cackają się od kilkunastu lat.
      • Gość: Zdzisio Re: Z sądu: Stefan Niesiołowski kontra Radio Mary IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.09, 14:28
        cuchnący, ale dla takich jak ty Stefciu.
      • Gość: Lena Re: Z sądu: Stefan Niesiołowski kontra Radio Mary IP: *.toya.net.pl 28.10.09, 17:47
        Święte słowa! Ropiejący wrzód na ciele polskiego Kościoła
        katolickiego. Mam nadzieję,że ktoś w końcu odważy się go przeciąć. I
        jest mi wszystko jedno,czy zrobi to polski wymiar sprawiedliwości
        czy Kosciół. Obie instytucje zdecydowanie poprawiłyby swoją ocenę w
        oczach społeczeństwa, gdyby podjęły w tej sprawie zdecydowane
        działania. Niesiołowski to kryształowej uczciwości człowiek,a ta
        paniusia,która go oskarża nie zasłużyła na to, żeby w jego
        towarzystwie spędzić choć pięc minut. Serdecznie współczuję Panu
        Marszałkowi,że musi użerać się z takimi ....(dowolne obraźliwe
        słowo)
      • Gość: AS Wrzód polityczny IP: *.dip.t-dialin.net 29.10.09, 12:20
        robstork napisał:
        >Mydłkom z PiS-u jest to nie na rękę, bo ktoś mówi im prosto w oczy, że
        narodowy socjalizm już w historii Europy przerabiano.

        Co ma tu być niby nie na rękę? Pewnie, że nie jest na rękę wulgarność i
        kłamliwość Niesiołowskiego "profesora". Co ma PiS z narodowym
        socjalizmem? - coś Ci się kolego w głowie pomieszało od
        słuchaniamedialnych kłamstw.

        Napisałeś, że Kurowski podpisywał każde kłamstwo - właćnie podpisywał
        kłamstwa by wprowadzać bezpiekę w maliny, Niesiołowski natomiast
        podpisywał prawdę (choćby ujawniając psełdonimy). Tak więc kolego strzał
        kulą w płot.

        Co do Radia Maryja i TV Trwam, to trudno jest uwierzyć, by Papież Polak
        popierał i dziękował Bogu za istnienie tych stacji, gdyby były one jak je
        nazywasz wrzodem na ciele Kościoła katolickiego. W Kościele katolickim też
        nie brak ludzi nie umiejących samodzielnie myśleć i nie rozróżniających
        prawdy od kłamstwa medialnego. Gra idzie o zbyt wielką stawkę by złodzieje
        Majątku narodowego dopuścili do jakichkolwiek rozliczeń, dlatego utrącono
        PiS i walczy się ze źródłami prawdy takimi jak IPN, RadioMaryja, TV Trwam,
        Nasz Dziennik i ludźmi miewygodnymi tej złodziejskiej koterii.

        Można prawdę szkalować do woli, ale ona i tak przetrwa i obroni się sama,
        tym bardziej, że powoli coraz więcej Polaków otwiera oczy i dostrzega co
        im uczyniono.
        • robstork Re: Wrzód polityczny 03.11.09, 18:52
          Wulgarna to była rozmowa premiera Jarosława z wicepremierem Andrzejem, czyli
          "chama" z "warchołem" - jak się nawzajem nazwali.
          Po drugie - brednie opowiadasz o wprowadzaniu w błąd bezpieki. Koledzy z
          opozycji znają sprawę i nigdy tego Kurowskiemu nie wybaczyli - choćby
          przypisywania im napadów na banki i okradania ludzi na ulicach.
          Narodowy socjalizm - jeśli termin jest Ci obcy, zajrzyj do wikipedii. Kult
          jednostki, interwencjonizm państwowy, populizm, granie na hasłach socjalnych i
          narodowościowych. Ty też piszesz "Majątek narodowy" z wielkiej litery, błędnie
          zresztą.
          Nawet święty Piotr popełniał błędy. Co do Jana Pawła II, którym podpierają się
          często różne polityczne oprychy, wątpię, aby był zadowolony słuchając
          antysemickich oracji Wolniewicza (to jest dopiero wulgarny typ z tytułem
          profesorskim i z przeszłością w PZPR), samego Rydzyka, czy innych Wrzodaków.
          A co "im uczyniono" tym Polakom? Wszędzie, gdzie majątek trafił w ręce prywatne,
          widać postęp - ludzie mają pracę i sami mogą się rozwijać. Tam gdzie dziady
          kalwaryjskie wstrzymały prywatyzację szerzy się bezrobocie, złodziejstwo i
          marazm. Ale to mętna woda w której łowi PiS. Cała ta chucpa z VI RP i jej
          wodzami to jeden wielki pucz populistów, którzy żerują na "ciemnej masie, która
          to kupi".
          • Gość: AS Re: Wrzód polityczny IP: *.dip.t-dialin.net 05.11.09, 11:15
            robstork napisał:

            > Wulgarna to była rozmowa premiera Jarosława z wicepremierem Andrzejem,
            czyli
            > "chama" z "warchołem" - jak się nawzajem nazwali......

            Pozwolę sobie Tobie odpowiedzieć:
            Jeśli uważasz że Lepper jest odpowiednim człowiekiem na polityka, to muszę
            Ci jedynie współczuć. Z chemem niestety trzeba po chamsku, bo inaczej nie
            zrozumie. Zresztą gdybyś czytał śwczesna stenogramy zajścia, to byś
            wiedział, że chamstwo Jarosława było mu imputowane przez media, bo sam
            Jarosław nie użył żadnych słów innych jak warchoł w stosunku do? - no
            jakby nie było warchoła. A więc chamstwo stało się tzw. prawdą medialną.
            To, że była bezpieka weszła w struktury przestępcze, to już wielokrotnie
            zostało udowodnione i tylko sami umoczeni twierdzą, że są niewiniątkami.
            Używanie porównania PiS-u do do Narodowego Socjalizmu jest przestępstwem,
            bo partia ta tyle ma wspólnego z NS co ty z obiektywizmem.
            Piszę Majątek Narodowy z dużej litera jako nazwa własna a nie jako
            przymiotnikowe określenie jakiegoś tam majątku.
            Robostok, ty chyba jednak nie umiesz słuchać i opierasz się na
            powtórzeniach medialnych, czyżby nie było Cię stać na własne analizy.
            Gdybyś dokładnie i bez uprzedzeń posłuchał, co mówi prof. Wolniewicz, to
            byś wiedział o czym mówi. Nie atakuje on Zydów a jedynie odpowiada na
            pomówienia np. Weisa. Czy może według Ciebie wolno Polaków szkalować, a
            obrona i odpieranie zarzutów, to dla Ciebie antysemityzm?
            Wsłuchaj się, a usłyszysz obronę, a nie atak, miłość a nie nienawiść.
            Co do Dr. Tadeusza Rydzyka, to zapewne uczynił więcej dla Polski niż nie
            jeden gołosłowny polityk z PO cza SLD. Człowiek, ten umie sobie radzić z
            trudnościami i z rzucanymi mu pod nogi kłodami. Zakonnicy nie posiadają
            własności prywatnej więc wszystko co robią robią dla społeczności a nie
            dla siebie. Jakbyś to wiedział, to byś zrozumiał że szkalujące pomówienia
            typu Imperium Rydzyka są śmieszne z samego założenia.
            Nie jestem wrogiem prywatyzacji sprawiedliwej, ale zdecydowanym wrogiem
            prywatyzacji rabunkowej i o takiej mówię nigdy nie rozliczono bandytów
            takiej prywatyzacji a wręcz przeciwnie idą oni w górę i pomaga im się
            sięgać wysokich stanowisk.
            Nie sztuka stworzyć państwo dla garstki bogatych kosztem milionów
            pokrzywdzonych. Tak postrzegać może jedynie ktoś kto pozbawiony jest
            człowieczeństwa. Uleganie właśnie tubie propagandowej takich ludzi szkodzi
            się Narodowi. Najgroźniejsze jest jednak, to że pozwalając na rządy złych
            ludzi doprowadza się do nieodwracalnych przemian które biją w Naród i
            doprowadzają do trwałych rozwarstwień społecznych. Przemyśl, to sobie
            • robstork Re: Wrzód polityczny 24.11.09, 18:43
              No i o czym tu dyskutować? Kto tu niczego nie rozumie? Przecież to Jarosław
              Kaczyński obściskiwał Leppera - wprowadził tego "chama" na salony (czyli według
              Ciebie potraktował "po chamsku". I to jest kwintesencja poziomu elektoratu PiS.
              Zapominają po pół roku, co polityk reprezentuje, bo liczy się tylko rekomendacja
              Rydzyka.
              > Nie sztuka stworzyć państwo dla garstki bogatych kosztem milionów
              > pokrzywdzonych.
              Był już taki jeden co stworzył państwo dla milionów pokrzywdzonych, kosztem
              bogatych, nazywał się Władimir Iljicz Uljanow.
              > pozwalając na rządy złych ludzi doprowadza się do
              > nieodwracalnych przemian które biją w Naród
              Moim zdaniem dwa lata rządów PiS, to właśnie takie rządy złych ludzi.
              Wicepremier erotoman (sprawa prokuratorska), minister spraw wewnętrznych (sprawa
              prokuratorska), minister sportu (skazany), minister finansów (dwa lata udawania,
              że można nic nie reformować), minister infrastruktury (100 km autostrad, ale
              trzy przecięcia wstęgi).
              O Wolniewiczu nie będę dyskutował, bo to zwyczajny ordynarny frustrat, który w
              imię Dekalogu głosi przykazanie "Zabijaj", wbrew encyklice Jana Pawła II
              Evangelium Vitae rozdz (III pkt 56). Ja nie muszę "przemyślać", ja po prostu
              myślę samodzielnie, bez suflerów typu Nowak, Rydzyk i Wolniewicz.
              • Gość: AS Re: Wrzód polityczny IP: *.dip.t-dialin.net 24.11.09, 21:04
                robstork napisał:

                > No i o czym tu dyskutować? Kto tu niczego nie rozumie? Przecież to
                Jarosław
                > Kaczyński obściskiwał Leppera - wprowadził tego "chama" na salony

                Oj pokrętna ta Twoja logika. No a jakie wyjście miał Jarosław. Może według
                Ciebie miał nie zakładać niewagodnej koalicji i oddać władzę po wygranych
                wyborach walkower'em? To dopiero!
                Próbował rządzić w takich warunkach jakie miał i przy ciągłym obstrzale
                przekrętasów.
                Obściskiwał w dobrej wierze, ale jeśli koalicjant okazał się szują to
                nazwał go po imieniu. Gdyby był nieuczciwy, to woził by się do terminowych
                wyborów tak jak to robiły inne formacje w przeszłości i obecna.

                > Był już taki jeden co stworzył państwo dla milionów pokrzywdzonych,
                kosztem
                > bogatych, nazywał się Władimir Iljicz Uljanow.

                Ale nie było by Władimira Ilicza Uljanowa gdyby nie było państwa dla
                bogatych stworzonego przez cara. To tak ku rozwadze (choś mój stosunek do
                Lenina jest nader krytyczny)

                > > pozwalając na rządy złych ludzi doprowadza się do
                > > nieodwracalnych przemian które biją w Naród

                No właśnie - kolesie od kręcenia lodów na służbie zdrowia, kolesie od
                lobbingów, kolesie od hazardów, kolesie od podsłuchów dziennikarzy,
                kolesie od manipulacji Konstytucją, bo którzy chcą do Pałacu
                prezydenckiego bocznymi drzwiami.... tak możny długo. To niby jacy ludzie
                są?

                > Moim zdaniem dwa lata rządów PiS, to właśnie takie rządy złych ludzi.
                > Wicepremier erotoman (sprawa prokuratorska), minister spraw wewnętrznych
                (spraw
                > a
                > prokuratorska), minister sportu (skazany), minister finansów (dwa lata
                udawania
                > ,

                Lepper był o ile się nie mylę z Samoobrony? - więc nie z PiS
                Przypominam, że minister sportu został wykryty przez (waszego
                znienawidzonego) Mariusza Kamińskiego. Jak na razie wszelkoe zarzuty wobec
                min Ziobry nie potwierdziły się (o umorzeniach Twoje media nie podają, bo
                według ich zasady kłamstwo powtarzane wielokrotnie staje się prawdą)

                > myślę samodzielnie, bez suflerów typu Nowak, Rydzyk i Wolniewicz.

                Myślisz samodzielnie - przynajmniej tak Ci się wydaje - bo naturalnie nie
                dopuszczasz takiej myśli, że jesteś manipulowany przez przekrętasów.
                A spoczywaj sobie w swym błogi przświadczeniu - obudzisz się kiedy będzie
                za póśno, ale ti Twoja a nie moja działka.


          • Gość: AS Re: Wrzód polityczny IP: *.dip.t-dialin.net 12.12.09, 19:55
            robstork - nie wiedzałem, że Ty taki meloman jesteś!
    • Gość: kling Z sądu: Stefan Niesiołowski kontra Radio Maryja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.09, 14:27
      To nie walka z narodowym socjalizmem to walka z kazdym kto w danej
      chwili jest po drugiej stronie. w ilu partiach ten człowiek już
      funkcjonował, a gada nie na poziomie, bezkarnie, obraża innych cały
      czas.
      • Gość: robstork Re: Z sądu: Stefan Niesiołowski kontra Radio Mary IP: 91.193.96.* 29.10.09, 11:19
        No w ilu partiach? W ZChN i w PO, w międzyczasie z Rulewskim próbowali oderwać
        się od ZChN tworząc małe ugrupowanie. To mniej niż Jarosław Kaczyński, który
        nawet żeby wejść do Sejmu potrafił wystartować z list obcej partii, a dla
        własnych interesów sprzymierzyć się z erotomanami z Samoobrony i różnymi
        brunatnymi Farfałami z LPR.
        Moim zdaniem Niesioł gada na poziomie, tylko nie owija gówna w papierek jak
        Jarosław. A co do obrażania - ile procesów przegrał Jarek?
        • Gość: AS W Polsce w Sądach wygrywa nie koniecznie prawda IP: *.dip.t-dialin.net 29.10.09, 12:38
          W Polsce kto ma władzę, ten ma sprawiedliwość.
          Warto sobie przypomnieć jak tuż przed odejściem pewien komuch i
          dobrodziej dla grona swoich pobratyńców pospiesznie mianował sędzów.
          Czemu? - bo następca bo następca mógłby mianować innych o może mniej
          wygodnym pojmowaniu prawa. Swiadczą o tym dość kontrowersyjne wyroki za
          które człowiekowi uczciwemu zapewne było by wstyd.


          >a dla własnych interesów sprzymierzyć się z erotomanami z Samoobrony i
          różnymi brunatnymi Farfałami z LPR.

          PiS rządził z tymi z którymi musiał, a nie chciał rządzić. Robił to bo
          taki a nie inny mandat dostał od wyborców. PO gdyby było uczciwą prawicową
          partią, to by rządziło w koalicji, ale PO chciało wszystkie resorty
          siłowe, by nie dopuścić do rozliczeń przekrętasów. Jeśli nie widzisz
          logicznie faktów, to ręce opadają.
          • robstork Re: W Polsce w Sądach wygrywa nie koniecznie praw 03.11.09, 18:32
            Zwłaszcza ostatnie dwa zdania mnie rozbawiły. To mantra powtarzana przez
            apostołów Dziadosława. PO winne, że PiS uprawiał polityczny nierząd, obściskując
            chłopka roztropka po wyrokach, bzykającego partyjne koleżanki, byłego członka
            PZPR. I tekę wicepremiera mu dali i stołki paru ministrów dla jego prymitywnych
            kolesiów.
            Nie ośmieszaj się, próbując zarzucać innym brak logiki. Przeczytaj dwa razy to,
            co napisałeś. Porównaj z wypowiedziami Jarka z 2006 roku i z jedyną słuszną
            linią partii bliźniaków. Może myślałeś o jakimś specjalnym rodzaju logiki, np.
            logice IV RP.
            • Gość: AS Re: W Polsce w Sądach wygrywa nie koniecznie praw IP: *.dip.t-dialin.net 05.11.09, 11:27
              robstork napisał:

              > Zwłaszcza ostatnie dwa zdania mnie rozbawiły. To mantra powtarzana przez
              > apostołów Dziadosława. PO winne, że PiS uprawiał polityczny nierząd,
              obściskują
              > c
              > chłopka roztropka po wyrokach, bzykającego partyjne koleżanki, byłego
              członka
              > PZPR. I tekę wicepremiera mu dali i stołki paru ministrów dla jego
              prymitywnych
              > kolesiów.
              > Nie ośmieszaj się, próbując zarzucać innym brak logiki. Przeczytaj dwa
              razy to,
              > co napisałeś. Porównaj z wypowiedziami Jarka z 2006 roku i z jedyną
              słuszną
              > linią partii bliźniaków. Może myślałeś o jakimś specjalnym rodzaju
              logiki, np.
              > logice IV RP.

              Myślałem, że dyskutuję z dorosłym człowiekiem, a nie smarkaczem.
              Człowiek dorosły ma zdolność do logicznego myślenia.
              PiS wygrał wybory ale nie miał większości sejmowej muszał rządzić w
              koalicji. Poszukiwał koalicjanta w PO, ale PO chciała wszastkie resorty
              siłowe i tyle stanowisk jakby to ona wygrała wybory a nie PiS. PiS mając
              wolę do walki z korupcją i patologiami IIIRP postanowił z braku innych
              możliwości rządzić z Samoobroną i LPR uznając, że poradzi sobie w
              najważniejszych przemianach. Niestety Polska jest tak przegniła w korupcji
              i układach (wiem coś o tym), że z założenia słuszne starania PiS-u o
              oczyszczenie Polski spotkała się ze zmasowanym frontalnym atakiem
              przekrętasów (a oni mają pieniądze, siłę i władzę medialną). Smutne, to że
              Polacy mieszkający w kraju dają się tak manipulować.
              • robstork Re: W Polsce w Sądach wygrywa nie koniecznie praw 24.11.09, 18:53
                No tak podejrzewam, że mogę być starszy. A to co nazywasz logiką, to partyjna,
                jedynie słuszna egzegeza działań czołowego stratega PiS, w którą wierzą
                wyłącznie ludzie mało samodzielni w wyciąganiu wniosków. Jakie ministerstwa?
                Wymień. Pewnie nawet nie wiesz? Ale gdybyś może gdzieś wyguglał, to ułatwię Ci
                wnioski. PiS proponował ministerstwa niebezpieczne z punktu widzenia koniecznych
                reform i spodziewanych niepokojów społecznych, a starał się za wszelką cenę o
                resorty siłowe. Teraz już wiem, że Jarek już wtedy planował te wszystkie
                żenujące konferencje prasowe pre factum. Ale przecież Wam wystarczy rekomendacja
                Rydzyka. A to że minister Kaczyńskiego kradnie majątek narodowy, to drobiazg.
                • Gość: AS Re: W Polsce w Sądach wygrywa nie koniecznie praw IP: *.dip.t-dialin.net 24.11.09, 20:43
                  Trudno skomentować. Czasem człowiek wobec takiej indolencji staje się
                  bezsilny. To tak jakby miało się doczynienia z antymaterią. Całkowite
                  odwracanie kota ogonem. PiS proponował takie ministerstwa, które nie
                  blokowały by rozliczenia przekrętasów. Pragnę Ci przypomnieć, że to PiS
                  wygrał wybory a PO zachowywała się tak jkby to ona wygrała wybory a PiS
                  miał się jej podporządkować. Jeśli ujawnianie świńst przekrętasów są dla
                  Ciebie żenującymikonferencjami, to Ty musisz chyba należyć do tej grupy,
                  która ma co skrywać? Bo trudno o inne wnioski - człowiek uczciwy powinien
                  dążyć do walczenia z bvrudnymi machlojkami.
                  A jakiż to minister Kaczyńskiego kradnie majątek narodowy?
                  Tu kolego trafiłeś kulą w płot. Nie znam bardziej uczciwych ludzi tak bez
                  reszty i bezinteresownie oddanych prawdziwej Ojczyźnie niż tak przez
                  Ciebie znienawidzeni Kaczyńscy. Trzeba trochę znać ludzi i znać się na
                  ludziach. Czy nie widzisz tego że Ci którzy kształtują medialną
                  rzeczywistość w podatnych umysłach właśnie tak chcą żeby społeczeństwo się
                  kształtowało w swoich światopoglądach. Pewno zaraz będziesz starał się
                  odpić piłeczke i odwrócić sytuację (znam - klasyczna metoda manipulacji).
                  Tyle tylko że ta druga strona (po której ja się znajduję) nie ma żadnych
                  korzyści materialnych w bronieniu prawdy. Natomiast Ci którzy chcą
                  zafałszować prawdę - odnieśli juń korzyści w rozgrabieniu Polski i bronią
                  by ich nie rozliczyć. Taka to różnica między naszymi obozami.
                  • robstork Re: W Polsce w Sądach wygrywa nie koniecznie praw 26.11.09, 16:02
                    A nie przyszło Ci do głowy, że właśnie Ty jesteś manipulowany. I skoro już
                    tworzysz mój portret psychologiczny, to ja się odwzajemnię. Należysz do grupy,
                    której od początku się nie układa - robisz błędy językowe, więc edukacja raczej
                    nie była dla Ciebie przyjemnością. Wszędzie opowiadasz o przekrętasach i
                    rozkradaniu majątku, a ja wiem, że sytuacja finansowa moja, moich rodziców i
                    moich znajomych (uczciwie pracujących) wyraźnie się poprawiła po 89 roku. Nie
                    wyjeżdżasz za granicę, bo pewnie nabrałbyś dystansu do haseł patriota, Ojczyzna,
                    etc., a przede wszystkim zauważyłbyś, że narzekają nieudacznicy. Jeśli ktoś
                    potrafi, może na świecie i w Polsce żyć lepiej i zachować pozytywne nastawienie
                    do ludzi. To Kaczyński wmawia ludziom ciemnotę o obleganej twierdzy, obrażając
                    wszystkich: sąsiadów, Polaków myślących inaczej (wy to ZOMO etc.). To są właśnie
                    cechy frustratów i na takim elektoracie PiS zbija kapitał, jednocześnie Was
                    oszukując. Przez dwa lata nic nie robili dla emerytów, przed wyborami wypłacili
                    im jednorazowe zapomogi. Nie robili waloryzacji co odbiło się na dochodach,
                    emerytów rok po roku. Za to uchwalili przed samymi wyborami inne zasady
                    waloryzacji, aby płacił następny rząd. Ale pieniądze dla działaczy związków
                    zawodowych się znalazły, dotacja wielomilionowa dla Rydzyka pod zastaw działki,
                    która nie była własnością Lux Veritas też. Kto tu robił przekręty z naszych
                    pieniędzy.
                    Co do uczciwych ministrów Kaczyńskiego, dlaczego jeden siedzi za kratami, a
                    drugi wciąż jest oskarżonym w sprawie korupcyjnej.
                    Właśnie wydaje mi się, że należysz do tej narzekającej, nieporadnej grupy ludzi
                    wiecznie narzekających na sytuację, która szuka wokół wydumanych sprawców ich
                    kiepskiej sytuacji. (INDOLENTIA - z łac. brak zaradności, nieporadność,
                    bierność) Tyle na temat Twojej indolencji.
                    • Gość: AS Re: W Polsce w Sądach wygrywa nie koniecznie praw IP: *.dip.t-dialin.net 27.11.09, 00:08
                      robstork napisał:

                      > A nie przyszło Ci do głowy, że właśnie Ty jesteś manipulowany. I skoro
                      już
                      > tworzysz mój portret psychologiczny, to ja się odwzajemnię....

                      Jakbyć wyraźnie czytał to co piszę, tobyś wiedział, że od paru
                      dziesięcioleci nie mieszkam w kraju. To jak mnie odbierasz, to jest Twoja
                      sprawa. Ja patrzę na Polskę z dystansu tysięcy kilometrów więc mam
                      bardziej bezstrony pogląd. Wypowiadam się ze zwykłego sentymentu do moich
                      rodaków (bo wielu w Polsce cierpi nędzę) za parę lat zrobię film o nich bo
                      czuję, że to moja powinność pokazać co zrobiono Polsce i Polakom.
                      Czy jestem nieudacznikiem? - no może w Twoich oczach i niech to w jakiś
                      sposób Ciebie dowartowościuje. Maluczkim niewiele potrzeba do sadysfakcji.

                      • robstork Re: W Polsce w Sądach wygrywa nie koniecznie praw 06.12.09, 21:31
                        Miałem nie odpowiadać, bo nie ma sensu przekonywać kogoś, kto ma wyprany mózg
                        przez Nowaków i Wolniewiczów. Ale jednak zapytam szanownego pseudopatriotę,
                        gdzie był, kiedy nas lali po tyłkach pałami na manifestacjach studenckich? Gdzie
                        był, kiedy stałem po kawałek kiełbasy pięć godzin w kolejce? Co czytał, kiedy z
                        narażeniem własnego tyłka nosiło się pod koszulą Herlinga-Grudzińskiego i
                        Miłosza. Gębę pełną frazesów można mieć bezpiecznie za granicą, ale trzeba nie
                        mieć wstydu, aby pisać o bezstronnym spojrzeniu. Jak uważasz, że ojczyzna
                        cierpi, to czemu na koń nie wsiadasz, nie wracasz? Tam lepiej? Co takiego
                        "zrobiono" MOJEJ Polsce, którą co miesiąc wspieram podatkami, o czym lepiej wie
                        jakiś kosmita znający kraj z zakonnej radiostacji. Moja rodzina wrosła w tę
                        ziemię, nikt nie uciekał jak tchórz po cudzy chleb. Co ty bredzisz? Kto tu
                        cierpi nędzę większą niż za komuny? Moi rodzice chodzili za Gierka pieszo do
                        pracy, by zaoszczędzić na biletach. Dziś jeśli nie dłubiesz w nosie w szkole,
                        masz głowę i ręce do pracy, to masz ogromne perspektywy.
                        Film to może zrób o tej otumanionej grupie emigrantów, którym wciskają bzdety,
                        że w Polsce jest katastrofalna bieda, aby wyciągać od nich pieniądze. Nie czuję
                        się dowartościowany tą dyskusją. Boli mnie, że ludzi można tak zmanipulować.
                        Może przyjedź i zobacz tę biedę - Warszawę, Kraków, Poznań, Trójmiasto. Kiedyś
                        były szare i śmierdzące, a teraz kwitną. Tej Polsce i Polakom zrobiono tyle, że
                        mamy pieniądze na urlop w Rzymie, że nie musimy stać w kolejkach po ocet.
                        Najbiedniejsi, których znałem przed 1989 poprawili swój byt. Ale komuś zależy,
                        żebyś myślał inaczej. Zawsze będą jacyś niezadowoleni. Takim jak Kaczyńscy i
                        Rydzyk zależy, aby niezadowolonych i nieudolnych było jak najwięcej - bez nich
                        nie mogliby istnieć.
                        • Gość: AS Re: W Polsce w Sądach wygrywa nie koniecznie praw IP: *.dip.t-dialin.net 09.12.09, 11:47
                          robstork napisał:

                          > Miałem nie odpowiadać, bo nie ma sensu przekonywać kogoś, kto ma wyprany
                          mózg
                          > przez Nowaków i Wolniewiczów. Ale jednak zapytam szanownego
                          pseudopatriotę,
                          > gdzie był, kiedy nas lali


                          Jesteś przykładem oszołoma sukcesu, widzisz i czujesz powierzchownie nie
                          staś Cię na głębsze analizy społeczne i polityczne. Co głupku masz z tego,
                          że zmienił się blik wizualny. Polacy przyjeżdzyjący na zachód byli też
                          zachwyceni, bo nie znali tego co głęboko schowane i ze wstydem ukrywane.
                          To tylko młotek może opowiadaś takie dyrdymały, że w Polsce jest cudownie.
                          Tak się składa, że do Polski przyjeżdzam kilka razy w roku i słucham ludzi
                          co mają do powiedzenia - Ty słuchasz TVN-u i Polsatu, a ja słucham i
                          utrwalam nędzę i cierpienie ludzkie. Widzę cwaniactwo i prywatę obecnie
                          rządzących. Mnie nie otumania zewnętrzny blik i 15% żyjących lepiej dzięki
                          układom, znajomościom i korupcji. Tak się składa, że za Solidarności
                          walczyłem i dostawałem po grzbiecie. Znałem osobiście ludzi którzy potem
                          okazali się sprzedawczykami i szujami. Dziś nie potrafią spojrzeć mi w
                          oczy. Wyjechałem, by walczyć o Polskę z dala od takich szumowin i o Polsce
                          i jej prawdziwych problemach wiem wiele więcej niż to sobie wyobrażasz i
                          to nie z opowiastek ale z autopsji. Zal mi Ciebie, bo jesteś zagubiony w
                          tym bliku zewnętrznym jaki Ci zafundowano. Pogadamy jak znajdziesz się na
                          bruku. Czego nikomu nie życzę ale takie są realia dla wielu setek tysięcy
                          ludzi w nadchodzącej przyszłości i to nie tylko w Polsce.
                          • robstork hipokryzja 09.12.09, 21:38
                            Zabolało? No czemu tu nie wrócisz hipokryto? Nie pogadamy raczej, bo nie bywam
                            na zlotach moherowych beretów. Zwłaszcza takich, którzy głęboko popadli w
                            kompleksy na skutek własnej ociężałości umysłowej. Jedyny argument to nazwanie
                            głupkiem kogoś, komu wmówić nie można własnych przekonań. Zamiast powtarzać w
                            kółko o bliku, przyjedź tu i pomóż tym biednym milionom, co to trafią na bruk.
                            Nie znoszę świętoszkowatego załgania, zwłaszcza kiedy łączy się z
                            analfabetyzmem. Oprócz TVN-u i Polsatu, który jakoś często wspominasz, istnieją
                            także książki, z których mógłbyś nauczyć się poprawnie pisać i konstruować
                            własne myśli. Ja w pewnym sensie rozumiem Twoje zacietrzewienie - w takim samym
                            stopniu pewnie kaleczysz język kraju, w którym teraz mieszkasz, więc tu i tam
                            jesteś na marginesie. Na tym poziomie odrzucenia i paranoi wszędzie szuka się
                            sprawców własnego kiepskiego położenia - układy, złodziejstwo, biedny naród,
                            Żydzi i podobne bzdety, którymi karmi się potencjalny elektorat PiS-u.
                            No to rzuć tę walkę o Polskę z ciepłego wyrka tysiące mil od Polski i zrób coś
                            rzeczywiście wartościowego.
                            Ciekawe, że Twój sposób argumentowania przypomina mi listy z emigracji Lenina.
                            Też wszędzie prywata, cwaniactwo i korupcja, trzeba to zmienić w imię biednych,
                            cierpiących mas. No i zmienił, wrócił. To może lepiej nie wracaj.
                            • Gość: AS Re: hipokryzja IP: *.dip.t-dialin.net 10.12.09, 17:22
                              Zabolało? No czemu tu nie wrócisz hipokryto? Nie pogadamy raczej, bo nie
                              bywam
                              na zlotach moherowych beretów. Zwłaszcza takich, którzy głęboko popadli w
                              kompleksy na skutek własnej ociężałości umysłowej

                              A żyj sobie w tym ułudnym raju, zapewne należysz do tej grupy
                              karierowiczów co to na przemianach dorwała się do togo co nie ich, więc
                              tak zajadle bronisz układzików i zwalczasz tych co chcieli oczścić Polskę
                              z szumowin. Czas pokaże kto miał rację. A to co o mnie wypisujesz, to
                              dynda mi jak kilo kitu u sufitu. Aniś barat aniś swat abym miał zawracać
                              sobie głowę zaślepieńcem nieumiejącym samodzielnie wyciągać wniosków.
                              • robstork Re: hipokryzja 12.12.09, 15:08
                                Szkoda gadać. To prawda co mówią o opętanych przez sekty. To jest właśnie typowy
                                elektorat PiS. Mówić nie potrafi, pisze z trudem, wszystkich ma za złodziei, a
                                sam żyje z zasiłku, choć mógłby zapracować.
                                W głowach wszystkich tych emigracyjnych pseudopatriotów nie mieści się, że to
                                właśnie w kraju żyje się uczciwie, bo przecież trzeba by się przyznać do tego,
                                że jest się nieudolnym żebrakiem, co zostawił Polskę, kiedy tego potrzebowała,
                                uciekł do obcych po prośbie, a teraz próbuje pouczać.
                                Proszę poddać się może jakiejś terapii. Są przecież grupy wsparcia, ludzi,
                                którzy wyszli z takich uporczywych zaburzeń urojeniowych. No i mniej oglądać
                                telewizji, zwłaszcza TVN, Polsatu i "Trwam" - to odbiera zdolność samodzielnego
                                myślenia.
                                Pozdrawiam z Ojczyzny.
                                • Gość: AS Re: hipokryzja IP: *.dip.t-dialin.net 12.12.09, 16:19
                                  robstork napisał:

                                  > Szkoda gadać. To prawda co mówią o opętanych przez sekty. To jest
                                  właśnie typow
                                  > y
                                  > elektorat PiS. Mówić nie potrafi, pisze z trudem, wszystkich ma za
                                  złodziei, a
                                  > sam żyje z zasiłku, choć mógłby zapracować.
                                  > W głowach wszystkich tych emigracyjnych pseudopatriotów nie mieści się,
                                  że

                                  Pobożne życzenia synku! Gdyby w kraju żyło się uczciwie, to by nie było
                                  tylu afer, tylu złodzei w więzieniach i każdy dzień nie pokazywałby nowych
                                  złodzei w białych kołnierzykach.
                                  Zyjąc w tym bagienku, mało dostrzegacie bo nie macie perspektywy
                                  spojrzenia. To tak jak ty z perspektywy dostrzegłeś u mnie braki językowe,
                                  czego ja właśnie z powodu braku perspektywa spojrzenia nie dostrzegałem.
                                  Ja żyjąc poza Polską, to w zasadzie nie potrzebuję pisać i mówić po Polsku
                                  i w zasadzie obojętne mogą mi być wasze sprawy - pod warunkiem, że nie
                                  zachaczają o moje. Z autopsji znam jak w Polsce załatwia się sprawy, więc
                                  mi nie wmawiaj, że w Polsce nie ma korupcji. Właśnie z powodu Polskiego
                                  bagienka zrezygnowałem z założenia oddziału firmy w Polsce.
                                  Gdybym był żebrakiem jak sobie marzysz, to pewno bym nie interesował się
                                  sprawami Polski i piłbym na umór a filmy kręciłbym maszynką do mięsa.
                                  Terapię, to Tobie proponuję kolego. Z jednej Twojej rady, to może
                                  skorzystam - podciągnę się w języku Polskim - tylko nie wiem po co -
                                  literatem nie zamierzam zostać, a i z Polską coraz mniej mnie wiąże
                                  właśnie z racji takich oszołomów jak Ty, co to z baraku argumentów
                                  rzeczowych starają się umniejszyć człowiekowi wjeżdzając na jego osobowość.
                                  Mierne to pospolite, no ale cóż w Polsce są Polacy i polacy.
                                  • robstork Re: hipokryzja 13.12.09, 18:56
                                    Szkoda czasu, widocznie potrzebna Ci do życia ta świadomość, że gdzieś są
                                    złodzieje, pewnie wyniosłeś to z domu. Dla mnie złodziejem jest Lipiec, któremu
                                    udowodniono to przed sądem. Ja w zasadzie mam do ludzi zaufanie, to może sposób,
                                    żeby nie stetryczeć gdzieś na emigracji i siedząc przy komputerze wmawiać sobie
                                    i innym, że jest się bossem imperium filmowego. No i co udowodniłeś, że
                                    potrafisz wpisać nick do googla i nacisnąć enter? To potrafi przedszkolak.
                                    Pewnie o muzyce też nie pogadamy, bo jak sądzę, znasz się na tym tak, jak na
                                    polityce i ortografii.
                                    Może w Twoim towarzystwie przyjęte jest mówić do obcych głupku i synku. Ja
                                    pochodzę z porządnej rodziny i właściwie wiem już z kim mam do czynienia, ale to
                                    że odkryłeś własne braki kultury wcale mnie nie dziwi. To szkoła Wolniewicza i
                                    Nowaka.
                                    Pierwsza lekcja - przymiotniki takie jak "polski" pisze się małą literą, a
                                    zahaczać przez samo "h".
                                    • Gość: AS Re: hipokryzja IP: *.dip.t-dialin.net 13.12.09, 20:36
                                      Przypominasz mi smarkaczy który dotąd będzie komuś dokuczaś, aż ten będzie
                                      miał dosyś i jego będzie na wierzchu. Guzik mnie obchodzi jak żyjesz i że
                                      Twoja chora wyobraźnia stara się zrobiś ze mnie zupełnie kogoś innego niż
                                      jestem. Dla Ciebie jeśli tylko poprawia Ci to twoje samopoczucie, mogę
                                      nawet być menelem. Widzisz nawet twoja wyobraźnia sięga jedynie googla, bo
                                      Twoja edukacja ponad polonistyczną nie pojmuje innych metod. Twój problem
                                      polega na tym, że masz za wysokie mniemanie o sobie - to właśnie jest ten
                                      brak perspektywy spojrzenia na siebie i otaczający świat. Mówiąc do Ciebie
                                      głupku i synku - pozwoliłem sobie na przystosowanie się do Twojego
                                      poziomu - poczytaj swoje poprzednie wpisy. Jesteś typowym przykładem
                                      ewolucji klasowej - posłuchaj co o Tobie mówią w pracy. Tak tak kolego
                                      świat jest mały, a ludzie to niemal jedna rodzina.
                                      Na tym kończę z Tobą dyskusję, bo uważam ją za stratę mojego cennego
                                      czasu. Jak kiedyś zobaczysz taki zdezylowany samochód z tablicą
                                      rejestracyjną AS, to będę ja - ten niedouczony menel - emigrant :)
                                      • robstork Re: hipokryzja 13.12.09, 23:45
                                        Krzyżyk na drogę i owocnej nauki pisania, analfabeto.
                                        • Gość: AS Re: hipokryzja IP: *.dip.t-dialin.net 28.12.09, 19:15
                                          A Tobie Gwiazda bufonie i ucz się kultury obcowania z ludźmi.
                                • Gość: AS Re: hipokryzja IP: *.dip.t-dialin.net 12.12.09, 20:51
                                  robstork napisał:

                                  > Szkoda gadać. To prawda co mówią o opętanych przez sekty. To jest
                                  właśnie typow
                                  > y
                                  > elektorat PiS. Mówić nie potrafi, pisze z trudem, wszystkich ma za
                                  złodziei, a
                                  > sam żyje z zasiłku, choć mógłby zapracować.

                                  Pracować, to ty musisz żebyś papu miał - ja nie muszę i nie pobieram
                                  zasiłku. Na mnie pracuje, to co do tej pory stworzyłem własną głową i
                                  rękami. Gdyby nie tacy ludzie - podobni Tobie, Niesiołowskiemu i kliku
                                  innym mądrusiom (co to kształtują rzeczywistość na swoją chorą
                                  wyobraćnię), to i Polska by z tego coś miała, a tak mam ja i inni. Wy tego
                                  nie zrozumiecie nigdy. Choć przeżyłem na emigracji parę dziesiątków lat i
                                  nigdy niczego mi do szczęścia nie brakowało - w sensie materialnym - to
                                  brakowało mi jednego, zadowolenia z Postaw Polaków. Ile razy tu na
                                  obczyźnie musiałem się wstydzić za moich rodaków a i teraz muszę się
                                  wstydić za tych w kraju, że nie umieją odróżniać co dobre a co złe. Złe
                                  wybory nie skutkują natychmiastowo - one mszczą się po latach.
                                  Powiedzenie, że mądry Polak po szkodzie jest nadal aktualne. Zamiast
                                  oczyścić Naród od cwaniaczków, karierowiczów i przekrętasów, dokonujecie
                                  wyboru tych co ich bronią dla własnych korzyści. Wstyd!
    • Gość: cmr Radio Maryja o Niesiołowskim: Donosił i miał uk... IP: *.4web.pl 28.10.09, 15:12
      Ciekawe czy pani Avis tłumaczyła się w Radiu Maryja dlaczego uprawiała seks z
      mężczyzną przed ślubem...
      • Gość: dp Re: Radio Maryja o Niesiołowskim: Donosił i miał IP: *.toya.net.pl 28.10.09, 16:09
        robiła to bez gumki i nie musi się z tego tłumaczyć.
    • Gość: Slavus Nareszcie poznamy prawdę o tow. Niesiołowskim IP: *.xdsl.centertel.pl 28.10.09, 18:17
      Pamiętam jak był w ZChN, to włóczył się po parafiach i skamlał żeby
      mu zorganizować spotkanie.
      • Gość: Augustyn Profesor Niesiołowski to piękna postać! IP: *.lodz.mm.pl 28.10.09, 20:22
        Jakim dupkiem trzeba być, żeby opluwać takich jak Niesiołowski?!
        W latach 70-tych trzy miliony Polaków było w PZPR, setki tysięcy w
        ZSL, SD, Paxie, SB, ORMO itd. Trzy miliony!
        I kilkudziesięciu takich jak Niesiołowski!
        Dla mnie to jest WIELKI GOŚCIU!!! A naród, który nie szanuje swoich
        bohaterów, który nimi gardzi i pozwala takiej swołoczy jak Rydzyk
        pluć na takich jak Niesiołowski, to w ogóle nie jest naród, tylko
        masa. Durna, schizoidalna, onanizująca się micikami p.t. "naród
        walczył z komuną i lewicą laicką przez pół wieku"... masa.
        Dla Polaków wszystko, z Polakami nigdy, jak mawiał Wielopolski, a
        powtarzał po margrabim Piłsudski...
        Amen
        Augustyn
    • Gość: bary Nie cierpie Radia Maryja ale ta wersja histori IP: *.toya.net.pl 28.10.09, 20:45
      Niesiołowskiego była już znana w latach osiemdziesiątych tak jak
      jego odpowiedzialność za napady na kobiety,podobno też w szczytnych
      celach.
      • robstork Re: Nie cierpie Radia Maryja ale ta wersja histor 29.10.09, 11:25
        A o tym, że takie teksty to robota bezpieki nie słyszałeś? Nie zdziwiłbym się,
        gdyby po latach wyszły na jaw rosyjskie dokumenty potwierdzające agenturalną
        działalność Rydzyka. Tyle złego ile on robi dzieląc Polaków, tyle przywilejów
        ile Radio Maryja otrzymało za wschodnią granicą... To też daje do myślenia.
        • Gość: AS Re: Nie cierpie Radia Maryja ale ta wersja histor IP: *.dip.t-dialin.net 29.10.09, 11:40
          robstork napisał:

          > A o tym, że takie teksty to robota bezpieki nie słyszałeś? Nie
          zdziwiłbym się,
          > gdyby po latach wyszły na jaw rosyjskie dokumenty potwierdzające
          agenturalną
          > działalność Rydzyka. Tyle złego ile on robi dzieląc Polaków, tyle
          przywilejów
          > ile Radio Maryja otrzymało za wschodnią granicą... To też daje do
          myślenia.


          A gdzie Ty się takich bzdur nasłuchałeś?
          Powtarzane brednie w Polsce stają się Faktami Medialnymi. To jest
          podstawowy problem Polaków, że nie stać ich na własne poglądy, tylko
          oglądają papki komercjalnychch stacji i nawet nie zadają sobie trudu
          konfrontacji informacji z różnych źródeł.
          Popatrz w koło, kto zrabował Polskę i kto broni swoich interesów, a
          będziesz wiedział gdzie leży prawda. No chyba, że też jesteś rabusiem.
        • Gość: AS Dość Kłamstw na temat RM IP: *.dip.t-dialin.net 29.10.09, 14:38
          Jan Paweł II - Papież - Największy z Polaków mówił o Radiu Maryja:

          Ja Panu Bogu codziennie dziękuję, że jest w Polsce takie radio, co się
          nazywa Radio Maryja.
          29 marca 1995, Rzym

          Radiu Maryja życzę, aby odważnie głosiło Ewangelię słowem i czynem, aby
          rozprzestrzeniało na falach eteru Chrystusowe orędzie życia, które jest
          zawsze orędziem prawdy, miłości i solidarności. Równocześnie dziękuję
          Radiu Maryja za to wielorakie i ofiarne zaangażowanie się w apostolstwo
          słowa, które dzisiaj jest tak bardzo ważne i tak bardzo potrzebne w naszym
          kraju.
          18 kwietnia 1996, Rzym

          Raduję się obecnością słuchaczy Radia Maryja, które ma siedzibę w Toruniu.
          Rozgłośnia ta dociera do bardzo wielu rodaków w Polsce i na świecie.
          Wszystkim słuchaczom i pracownikom Radia życzę tej radości, jaka płynie ze
          zwiastowania Dobrej Nowiny. Niech Maryja, Gwiazda Nowej Ewangelizacji
          prowadzi wasze Radio na spotkanie nowych ludzi i nowych czasów. Dziękuję
          Wam za radiową katechezę, a szczególnie za modlitwy w intencji Kościoła i
          Papieża. Pozdrowieniem moim obejmuję również wszystkie rozgłośnie
          katolickie w Polsce, a jest ich wiele. Pomagają one ludziom w odkrywaniu
          piękna i mocy Ewangelii, która jest drogą do zbawienia każdego człowieka.
          Wasza działalność i apostolstwo są bardzo cenne, bardzo potrzebne
          Kościołowi i Ojczyźnie. Niech Wam Bóg błogosławi.
          7 czerwca 1999, Toruń

          Może już dość nikczemnych pomówień. Pomawiając sprzeniewierzacie się
          jednak największemu autorytetowi moralnemu XX wieku jakim był Jan Paweł II.
          Trochę więcej szacunku dla prawdy.
          • robstork Re: Dość Kłamstw na temat RM 03.11.09, 18:55
            Ręce opadają, każda miernota podpiera się JP II. To tylko świadczy o waszej
            obłudzie. To jedno zdanie miało zobowiązać RM do szerzenia prawdy. I co? I
            szerzy nienawiść i kłamstwa ustami Wolniewiczów, Nowaków, Rydzyków i różnych
            Wrzodaków.
            • Gość: AS Re: Dość Kłamstw na temat RM IP: *.dip.t-dialin.net 05.11.09, 11:51
              robstork napisał:

              > Ręce opadają, każda miernota podpiera się JP II. To tylko świadczy o
              waszej
              > obłudzie. To jedno zdanie miało zobowiązać RM do szerzenia prawdy. I co?
              I
              > szerzy nienawiść i kłamstwa ustami Wolniewiczów, Nowaków, Rydzyków i
              różnych
              > Wrzodaków.

              Jeśli RM, TV Trwam, Nasz Dziennik, WSKM w Toruniu to są oznaki miernoty,
              to nie wiem jaki Ty masz kryteria wartości. Gdzie Ty widzisz nienawiść?
              Nienawiść, to ja widzę w ciągłych atakach na dr. Tadeusza Rydzyka - około
              3000 rocznie pomówień medialnych. No właśnie zastanów się jak wielka musi
              być nienawiść i strach przed prawdą niektórych środowiśk, że aż tak
              atakują zwykłego zakonnika? Przypomnę Ci ks. Jerzego - on też głosił
              prawdę, on też był niewygodny pewnym środowiskom i do czego doszło?
              Nie pomawiaj, nie atakuj i nie posponuj jeśli nie znasz dogłębnie tematu.
              Poznanie tematu, to nie opieranie się na tzw. prawdach medialnych. Jedć do
              Torunia, zobacz na własne oczy, porozmawiaj bez uprzedzeń i ataków a
              będziesz miał zdanie zgoła inne. Tak uczyniłem ja, który przed kilkunastu
              laty też inaczej postrzegał RM i tak też uczynił prof. Bogusław Wolniewicz
              - ateista o dziwo. Prof Nowaka od Ciebie odróżnia między innymi to, że on
              ma wszelkie wypowiedzi poparte szeroką dokumentacją pisemną a Ty jedynie
              pomawiasz i rzucasz ogólniki. Skontaktuj się z prof. Nowakiem i
              podyskutuj - choćby korzystając z telefonu przy Rozmowach Niedokończonych -
              każdy może zadzwonić i rzeczowo porozmawiać. Masz szansę - wykorzystj ją.
              Bądź człowiekiem rzeczowym, logicznym a nie tylko atakującym "prawdami
              medialnymi". Tylko ludzie otwarci na prawdę mają szansę być obiektywni.
              Pozdrawiam i życzę owocnych przemian.
              • robstork Re: Dość Kłamstw na temat RM 16.11.09, 11:42
                Brednie! Ks. Jerzy walczył z całym komunistycznym molochem i jego aparatem siły.
                Nie był antysemitą, nie wyłudzał wdowiego grosza od tysięcy staruszek. Ludzie
                lgnęli do niego, bo szerzył prawdę. Nie miał na usługach stetryczałych
                oszołomów, którzy żyją w świecie opętanym przez szatana, masonerię i światowe
                żydostwo. Nie kopał dziur w ziemi za miliony złotych i nie wkładał
                pseudostudentom do głów, że żona prezydenta to czarownica. Rydzyk to typowy
                Tartuffe naszych czasów. Świętoszek, który z Chrystusem na ustach rozkręca
                własny prywatny interesik. A porównywanie tego dusigrosza do Jerzego Popiełuszki
                to zwyczajna manipulacja, na którą może łapią się wyprane mózgi. Nikt go nie
                śledzi, nie grozi mu porwanie, tortury i śmierć. Co najwyżej przypomina mu się
                co jakiś czas, żeby rozliczył się z ukradzionych pieniędzy na stocznię i o to
                taki krzyk jego dworzan.
                • Gość: AS Re: Dość Kłamstw na temat RM IP: *.dip.t-dialin.net 21.11.09, 15:59
                  robstork napisał:

                  > Brednie! Ks. Jerzy walczył z całym komunistycznym molochem i jego
                  aparatem siły

                  Ojciec Dr. Tadeusz Rydzyk - walczy z całym molochem przekrętasów którzy
                  rozkradli Polskę. Walczy z zakłamywaniem historii Polski i szkalowaniem
                  jej na międzynarodowym forum. Jeśli tego nie widzisz, to jesteś
                  krótkowzroczny i niedouczony. Dla ciebie szatan to taki diabełek z różkami
                  (to rzeczywiście brzmi śmiesznie) ale jeśli pod synonimem szatana będziesz
                  rozumiał zło które panoszy się po świecie, to inaczej będziesz to wszystko
                  rozumiał, no chyba że według Ciebie nie ma zła na świecie?
                  Pewnie i Loże Masońskie, to dla Ciebie abstrakcja? I zapewne negujesz, że
                  gro kapitału światowego ponad 75% znajduje się w rękach jednej nacji?
                  Najpierw pomyśl, poczytaj i zastanów się - postaraj się przeanalizować
                  różne symulacje a może pojmiesz.
                  > Nie kopał dziur w ziemi za miliony złotych...
                  Jeśli mądrzy ludzie nie wiedzą, że geotermia, to dobre źródło energii,
                  to "głupi" (jak go zazywasz) wie gdzie leży pieniądz. Głupi natomiast
                  myśli, że to prywatny folwark, bo nie orientuje się, że w kościele
                  katolickim nie ma prywatnej własności. Natomiat mądry powinien wiedzieć,,
                  że takie dzieła jakie stworzył Ojciec Tadeusz wymagają finansowania i
                  właśnie ten znienawidzony Rydzyk znalazł śródło finansowania by odciążyć
                  te biedna staruszki (o które się tak troszczysz - ciekawe czy byś je
                  wspomógł gdyby były w potrzebie - mocny to jesteś w buzi)

                  > Tartuffe naszych czasów. Świętoszek, który z Chrystusem na ustach
                  rozkręca
                  > własny prywatny interesik. A porównywanie tego dusigrosza do Jerzego
                  Popiełuszk
                  > i
                  > to zwyczajna manipulacja, na którą może łapią się wyprane mózgi. Nikt go
                  nie
                  > śledzi, nie grozi mu porwanie, tortury i śmierć. Co najwyżej przypomina
                  mu się
                  > co jakiś czas, żeby rozliczył się z ukradzionych pieniędzy na stocznię i
                  o to
                  > taki krzyk jego dworzan.

                  O mylisz się kolego, że go nikt nie śledzi i że nie zagraża nic jego
                  życiu. Wielu którzy boją się prawdy utopiło by go w łyżce wody.
                  Powiem szczerze, że szkoda mi czasu by przekonywać Ciebie że grubo się
                  mylisz co Dr. Tadeusza Rydzyka, ale są niestety na świecie takie betony
                  których nie sposób przekonaś do prawdy, bo kłamstwo ich tak fascynuje, że
                  bez niego trudno było by im żyć. Swiat byłby wtedy dla nich zbyt mdły. Nie
                  chciałbym zaliczaś Ciebie do takich upartych i niemyślących więc więcej
                  myśl i analizuj a znajdziesz właściwy punk oceny. Czego Ci z całego serca
                  życzę

                  • robstork Re: Dość Kłamstw na temat RM 24.11.09, 18:23
                    No to zacznijmy od tego, że po dr nie stawia się kropki. A skończmy na tym, że
                    to klasyczne objawy prania mózgu jakie stosują sekty.
                    Ale póki nie obijasz ludzi parasolką w obronie Rydzyka i w imię miłości
                    bliźniego, proszę bardzo - uprawiaj sobie te fantasmagorie o oblężonej twierdzy
                    i jej herosie.
                    • Gość: AS Re: Dość Kłamstw na temat RM IP: *.dip.t-dialin.net 24.11.09, 18:52
                      robstork napisał:

                      > No to zacznijmy od tego, że po dr nie stawia się kropki. A skończmy na
                      tym, że
                      > to klasyczne objawy prania mózgu jakie stosują sekty.
                      Jak adwersarzowi brak argumentów to rozpoczyna umniejszanie przeciwnikowi
                      szukając jego słabych punktów innych niż związane z meritum aprawy. Co do
                      kropki po Dr. to zapewniam Cię, że tu gdzie mieszkam kropkę się stawia.
                      A gdzież Ty widziałeś obijanie ludzi parasolkę w obronie Dr. Tadeusza
                      Rydzyka?
                      I powiedz mi skąd u Ciebie tyle napastliwości dla tego człowieka, co on Ci
                      zrobił? Nasłuchałeś się bzdur w komercyjnych stacjach i uprawiasz
                      Palikotczyznę i Niesiołowszczyznę.
                      • robstork Re: Dość Kłamstw na temat RM 24.11.09, 19:02
                        Rozumiem, że mieszkasz w miasteczku Zapiecek, gdzie przyszli na świat dwaj
                        bliźniacy: Jacek i Placek. No tak. Tam pisze się zawsze Dr. z kropką i z dużej.
                        Po prostu Dr. Tartuffe z daleka zalatuje prywatą i hipokryzją. A otaczające go
                        indywidua są zaprzeczeniem ewangelicznych przykazań o miłości bliźniego i
                        nadstawianiu policzka. Stacje komercyjne nie mają tu nic do rzeczy, może TV
                        decyduje w 100 proc. o Twoim światopoglądzie, ja czasem też czytam i słucham
                        nawet Wolniewicza. Tylko po to, aby kolejny raz przekonać się, że ten człowiek
                        jest typowym współczesnym faryzeuszem, podobnie jak inni stali goście Trwam i
                        Radia Maryja.
                        • Gość: AS Re: Dość Kłamstw na temat RM IP: *.dip.t-dialin.net 24.11.09, 20:26
                          robstork napisał:

                          > Rozumiem, że mieszkasz w miasteczku Zapiecek, gdzie przyszli na świat
                          dwaj
                          > bliźniacy: Jacek i Placek.

                          Może to i dla Ciebie zapiecek, choć ja miejsce gdzie mieszkam odbieram
                          inaczej. Widać dla Ciebie świat kończy się na Odrze także i w szerokości
                          ocen i poglądów. Ja jednak przy swoim nazwisku stawiaś będę nadal kropkę.
                          Zeby kogoś nazywać faryzeuszem a ponad 3 milionową rzeszę ludzi Sektą, to
                          rzeczywiście gratuluję światopoglądu. No cóż lata wyniszczeń Narodu
                          Polskiego uadały się. Polacy tacy jak Ty dążą jak ćmy do ułudy jaką im
                          wpaja się (nie powiem bardzo udanymi socjotechnikami. Jednakże
                          przebudzenie może być nader bolesne i nieodwracalne. Różnica polega na
                          tym, że Ty jako Polak mieszkający w Polsce podcinasz gałąź na której
                          siedzisz. Ot, to taka mądrość Polaka - zawsze mądry po szkodzie.
        • Gość: AS robstork -nie wiedzałem, że Ty taki meloman jesteś IP: *.dip.t-dialin.net 12.12.09, 19:57
    • Gość: uurw Radio Maryja o Niesiołowskim: Donosił i miał uk... IP: *.toya.net.pl 29.10.09, 07:12
      "Niesiołowski przyznał przed sądem, że zeznawał. - Ale nigdy nie
      powiedziałem nic, co mogłoby komukolwiek zaszkodzić. Mówiłem to, co
      SB i tak wiedziała."
      A skąd Pan Niesiolowskie wiedzial co SB wowczas wiedziala. Pr\zeciez
      to nielogiczne jak sie tlumaczy. Zreaszta teraz kazdy mowi, ze
      donosil do SB, ale nie powiedzial SB nigdy tego, co moglo by innym
      ludziom zaszkodzic. To ciekawe, to dlaczego tyle uczciwych ludzi SB
      przesladowala! Czytalam akta jednej z osob pokrzywdzonych, jest to
      ohydne. Niektore inn. rzeczywiscie smieszna, ale w tej smiesznosci
      straszne!
    • grastep00 Radio Maryja o Niesiołowskim: Donosił i miał uk... 29.10.09, 07:44
      Pani Królikowska to skończone moralne zero.Nie opluwa sie osoby z którą bylo
      się dawniej blisko.Radio Maryja-wiadomo audycja szkalująca,sącząca jadem i
      nienawiścią.Dlaczego ten obrzydliwy stwór
      w ogole dostał koncesję? Jak długo jeszcze to radio bedzie traktowane
      w Polsce jak święta krowa?
      • ordynat.uchleja Re: Radio Maryja o Niesiołowskim: Donosił i miał 29.10.09, 10:47
        Nie wdając się w etyczne werdykty i umieszczanie kogokolwiek na
        moralnej osi współrzędnych, należy uwzględnić informacje o tym, iż
        to Stefan Niesiołowski w roku 1992 odczuł potrzebę oszkalowania
        osoby "z którą był dawniej blisko",za co przepraszał i bulił na
        rzecz jakiegoś domu samotnej matki. Uczynił to w wyniku "mediacji",
        której się podjął Karol Głogowski (ujawniony kilka lat temu jako
        TW "Jakiśtam). Rezultat tej "mediacji" był zresztą bardzo mało
        dolegliwy dla Niesiołowskiego - co w tym kontekście wydaje się
        zrozumiałe.

        Szkalując byłą narzeczoną Niesiołowski - czy tego chciał, czy nie
        chciał - postawił się sam ramię w ramię z esbekami i tym całym
        postesbeckim układem, który obecnie ofiarnie wspiera.

        W świetle tych informacji, przypomnianych tu poniżej
        przez "łodzianina", stawianie tej kobiecie zarzutu "opluwania" nosi
        znamiona klasycznej esbeckiej przewrotności.

        Używając poetyki "grastep00" można byłoby określić nasrałka
        Niesiołowskiego nieskończonym ubeckim zerem... ale tak naprawdę to
        tylko miętki Stefcio ...
    • Gość: AS Radio Maryja o Niesiołowskim: Donosił i miał uk... IP: *.dip.t-dialin.net 29.10.09, 09:12
      żałosny i nikczemny człowiek. Jak sobie uświadomię, że tacy ludzie i
      podobni jemu uprawiają politykę, to nie dziwi mnie jakość tej polityki.
      Jakżesz trudno w Polsce przebić się z prawdą rzez mur mafijych koterii.
      Kiedyś ludzie bili się o inną sprawiedliwą Polskę, a dziś co mają z tego?
    • Gość: łodzianin Niesiołowski kłamca i cham IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.09, 09:40
      Zacytujmy tu konkretne dowody na to, w oparciu o protokoły z przesłuchań
      działaczy z konspiracyjnego "Ruchu", znajdujące się w Instytucie Pamięci
      Narodowej (nr sprawy II 3 Ds. 25/70, tom VI). Przesłuchującym był por. Dariusz
      Borowczyk z KW MO w Łodzi. Oto fragmenty tych przesłuchań:
      1. Na s. 11-12 wspomnianego zbioru protokołów dowiadujemy się, pod datą 20
      czerwca 1970 r. o godz. 15.10, iż "Stefan Myszkiewicz - Niesiołowski przyznaje
      się do tego, że istniał "Ruch", że był organizacją konspiracyjną. Twierdzi, że
      nie było przywódców".
      2. W tym samym VI tomie zbioru protokołów przesłuchań, na s. 11-20, pod datą 21
      czerwca 1970 r. czytamy zeznanie Niesiołowskiego, otwarcie informujące:
      "Przyznaję się do winy w przedmiocie przedstawionego mi zarzutu i wyjaśniam, co
      następuje…" - i tu padają nazwiska najbliższych i przyjaciół, w tym brata S.
      Niesiołowskiego - Marka, Andrzeja i Benedykta Czumów, Andrzeja Woźnickiego.
      3. Pod datą 25 czerwca 1970 r. Niesiołowski odsłania przesłuchującemu go
      oficerowi rozszyfrowane przez niego pseudonimy działaczy "Ruchu": "Emila" (Emila
      Morgiewicza), "Jurka" (Benedykta Czumę) i innych. Równocześnie Niesiołowski
      starał się wyraźnie maksymalnie pomniejszyć swoją rolę w "Ruchu", zaprzeczał
      swojej przynależności do "Ruchu" i współredagowania tajnego "Biuletynu" (por. A.
      Echolette: "Niesiołowski sypie "Ruch"", "Nasza Polska" z 5 grudnia 2006 r.).
      4. 28 czerwca 1970 r. następuje totalne załamanie się S. Niesiołowskiego w
      czasie przesłuchania, prowadzonego przez kpt. mgr. Leonarda Rybackiego z Biura
      Śledczego MSW w Warszawie (por. tom VI wspominanego zbioru protokołów, s.
      11-76). Niesiołowski przyznaje: "Wyjaśnienia, jakie wówczas [przed 28 czerwca
      1970 r. - przyp. aut.] składałem, odnośnie mojej przynależności i działalności w
      nielegalnym związku, częściowo były nieprawdziwe… Pragnę dziś wyjaśnić mój
      udział w nielegalnej organizacji w sposób szczery i zgodny z prawdą…".
      5. 29 czerwca 1970 r., w czasie zeznania złożonego przesłuchującemu go kpt. mgr.
      Leonardowi Rybackiemu, Niesiołowski sypie własną narzeczoną Elżbietę Nagrodzką,
      podając m.in. jakże ciężki w ówczesnej sytuacji dowód przeciw niej - informację,
      że Nagrodzka miała - wg planu działań "Ruchu" - uczestniczyć w akcji podpalenia
      Muzeum Lenina w Poroninie. Odpowiedni fragment zeznania S. Niesiołowskiego
      brzmi: "(…) Pragnę jeszcze wyjaśnić, że pozyskałem, wiosną 1969 roku, jako
      członka naszej nielegalnej organizacji, również Elżbietę Nagrodzką, zam. w Łodzi
      przy ul. Bydgoskiej 30 m. 39. Nagrodzką zorientowałem, kto jest członkiem
      organizacji na terenie Łodzi oraz poznałem z Andrzejem Czumą z Warszawy.
      Wiadomym mi jest, że Nagrodzka miała wziąć udział w akcji podpalenia Muzeum
      Lenina w Poroninie".
      6. Pod datą 8 lipca 1970 r. czytamy w zbiorze protokołów, że Niesiołowski
      wymienia z nazwiska Andrzeja Czumę, ujawniając, iż: "Andrzej Czuma był bardzo
      aktywnym członkiem naszego "Ruchu" i inicjatorem różnych akcji (…)".
      7. Szczególnie wymowny jest tekst zeznań S. Niesiołowskiego, zaprotokołowany pod
      datą 11 lipca 1970 r. (s. 11-24 zbioru protokołów): "Pragnę uzupełnić oraz
      sprostować pewne wyjaśnienia, jakie złożyłem do protokołów w czasie poprzednich
      przesłuchań, na temat podjętej przez nasz "Ruch" akcji spalenia Muzeum Lenina w
      Poroninie. Celowo zatajałem pewne fakty, ażeby uchronić niektóre osoby od
      odpowiedzialności karnej. Dziś całkowicie zrozumiałem swoje niewłaściwe
      stanowisko w tej kwestii i dlatego pragnę, tak jak i w innych sprawach, mówić
      tylko szczerą prawdę…".
    • Gość: łodzianin Niesiołowski kłamca i cham c.d. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.09, 09:41
      Osobą, która szczególnie ciężko przeżyła załamanie się Stefana Niesiołowskiego w
      śledztwie i jego sypanie na najbliższych, była jego ówczesna narzeczona Elżbieta
      Nagrodzka. W dramatycznym liście do redaktora naczelnego tygodnika "Ozon"
      Grzegorza Górnego, wystosowanym 1 lipca 2006 r., E. Nagrodzka tak pisała na ten
      temat: "Stefan Niesiołowski zbudował swoją pozycję polityka oraz image
      nieugiętego herosa na kłamstwie. Załamał się już pierwszego dnia śledztwa i
      sypał nas, swojego brata Marka, przyjaciół Andrzeja i Benedykta Czumów, i mnie,
      swoją narzeczoną od pierwszego przesłuchania! Podczas gdy ja, kobieta i
      szeregowy członek organizacji, przez wiele dni śledztwa twierdziłam, że "nic nie
      wiem o Ruchu" (…) Stefan Niesiołowski nie wprowadzał mnie do żadnej organizacji,
      (…) znałam Czumów wyłącznie towarzysko (patrz protokół z przesłuchania
      30.VI.1970 r.), on - mężczyzna i jeden z przywódców, sypał nas od pierwszego
      przesłuchania (20.VI.), nie szczędząc detali. (…) Kiedy po wielu dniach
      przesłuchań (30.VI.) kolejny raz zaprzeczyłam, że istnieje "Ruch", śledczy
      pokazał mi protokół z 20.VI., podpisany ręką Niesiołowskiego, w którym podaje
      szczegóły mojej działalności. Dostałam wtedy parę innych protokołów z zeznań
      kolegów, z których wynikało, że Wojciech Mantaj zaczął zeznawać już 22.VI.,
      Marek Niesiołowski - 25.VI., a Benedykt Czuma - 28.VI. Dla pikanterii dodam, że
      na podobną okoliczność "Ruch" zalecał bezwarunkowe milczenie i ja miałam odwagę
      się do tego zalecenia zastosować. Załamanie Stefana i paru innych kolegów
      przeżyłam boleśnie. Wyobrażałam sobie idealistycznie, a może naiwnie, że jeśli
      wszyscy będą milczeli, SB będzie musiała nas wypuścić. Przecież jeszcze wtedy
      nie wiedziałam, że miała wtyczki i sporo informacji o grupie. W tym samym czasie
      otrzymywałam od Stefana listy z propozycją "ślubu w więziennej kaplicy". Co za
      hipokryzja. W furii napisałam list, w którym nazwałam Niesiołowskiego i tych,
      którzy sypali, tchórzami i zdrajcami".
      W liście wystosowanym w dniu 4 grudnia 2006 r. do marszałka Senatu Bogdana
      Borusewicza Elżbieta Nagrodzka pisała m.in.: "(…) Z rzadka mówi się o tym etapie
      historii grup niepodległościowych, który jest początkiem końca, kiedy ktoś
      zaczyna sypać i wszystko rozpada się jak domek z kart. Tym kimś w naszym
      procesie był Stefan Niesiołowski - będąc współzałożycielem, stał się zarazem
      grabarzem "Ruchu"" [podkr. - J.R.N.].
      Skazana w procesie uczestników konspiracyjnego "Ruchu" na 2 lata więzienia
      Nagrodzka i tak miała dużo szczęścia. Na skutek przeciągania się śledztwa do
      procesu doszło już za czasów Gierka - w 1971 roku. W rezultacie wyroki były bez
      porównania łagodniejsze, niż byłyby w przypadku przeprowadzenia go jeszcze za
      rządów Gomułki. Wówczas groziłoby jej nawet 10 lat więzienia. Pani Elżbieta po
      wyjściu na wolność miała wielkie problemy ze zdobyciem pracy. Będąc
      dziennikarką, faktycznie straciła wszelkie szanse uprawiania zawodu. Przez
      kolejnych 8 lat nie mogła dostać pracy w tym zawodzie i żeby przetrwać,
      zatrudniała się jako archiwistka, instruktorka w dzielnicowym domu kultury etc.
      W 1990 r. Nagrodzka wyjechała do Wielkiej Brytanii, gdzie pracując jako
      publicystka i krytyk filmowy, wydała kilka książek o brytyjskim filmie. W 1992
      r. E. Nagrodzka (E. Królikowska) z zaskoczeniem dowiedziała się o nieprzyjemnym
      komentarzu Stefana Niesiołowskiego na temat jej postawy w śledztwie. Natychmiast
      przekazała sprawę swojemu przyjacielowi mecenasowi Karolowi Głogowskiemu,
      znanemu działaczowi opozycji demokratycznej. Głogowski, w oparciu o jej
      upoważnienie, skontaktował się z Niesiołowskim i zażądał od niego
      natychmiastowych przeprosin za oszczercze pomówienie. Zagroził również, że w
      przypadku nieuzyskania przeprosin ze strony Niesiołowskiego skieruje przeciw
      niemu do sądu sprawę o naruszenie dóbr osobistych.
      Niesiołowski najpierw wyparł się wszystkiego (wg A. Echolette, "Niesiołowski
      sypie "Ruch"", "Nasza Polska" z 5 grudnia 2006 r.). Później jednak, przyciśnięty
      do muru przez mecenasa Głogowskiego, bojąc się skutków rozprawy sądowej i
      nagłośnienia całej historii, przeprosił Nagrodzką w obecności adwokata. Podpisał
      wówczas (9 listopada 1992 r. w Łodzi) oświadczenie o następującej treści:
      "Oświadczam, że cofam słowa wypowiedziane w dniu 1 stycznia 1992 r. w Muzeum
      Kinematografii w Łodzi m.in. wobec małż. Teresy i Bogusława Kobierskich, a
      dotyczące p. Elżbiety Królikowskiej, którą przepraszam. Mając powyższe na
      uwadze, zobowiązuję się równocześnie do usunięcia z mojej książki pt. "Wysoki
      brzeg" fragmentów, odnoszących się do Agnieszki, które mogą być kojarzone z
      osobą p. Elżbiety Królikowskiej, a nadto w przyszłości powstrzymywać się od
      wypowiedzi na temat p. E. Królikowskiej w kontekście wspomnianej sprawy. Tytułem
      dania moralnej satysfakcji zobowiązuję się wpłacić dwa i pół mil. złotych na Dom
      Samotnej Matki, w okresie dwóch miesięcy od daty podpisania niniejszego
      oświadczenia". W moim posiadaniu znajduje się zarówno ksero cytowanych wyżej
      oficjalnych przeprosin ze strony S. Niesiołowskiego, jak i ksero podziękowania
      dyrektora Domu Samotnej Matki p. Ireny Kaproń, złożonego Niesiołowskiemu 18
      stycznia 1993 r., po wpłaceniu przezeń sumy dwóch i pół miliona zł na potrzeby
      wspomnianego Domu.
      • robstork Re: Niesiołowski kłamca i cham c.d. 29.10.09, 11:28
        Ty łodzianin obrażasz łodzian cytując prorosyjski Nasz Dziennik.
        • Gość: AS Re: Czy Ty aby umiesz czytać? IP: *.dip.t-dialin.net 29.10.09, 11:47
          robstork napisał:

          > Ty łodzianin obrażasz łodzian cytując prorosyjski Nasz Dziennik.

          Czy Ty aby czytać umiesz?
          Bo jeśli tak, to nie wiem na jakiej podsatawie (poza przyswajaniem
          medialnej papki rabusiów)nazywasz Nasz Dziennik pro rosyjskim.
          Pro rosyjscy to są raczej Ci, co rozkradli Polskę - farbowane lisy co to
          dla kariery nie przeszkadzało im być pro rosyjskimi komuniuchami, by potem
          przeczwarzyć się w "zdolnych bizmesmenów" zawłaszczając majątek narodowy
          na własne potrzeby. Czy o to walczyła ta prawdziwa SOLIDARNOSC?
        • Gość: AS Gdyby więcej takich rzeczowych ludzi jak łodzianin IP: *.dip.t-dialin.net 29.10.09, 11:51
          robstork napisał:

          > Ty łodzianin obrażasz łodzian cytując prorosyjski Nasz Dziennik.

          Gdyby więcej takich rzeczowych ludzi jak łodzianin, to kłamstwa w Polsce
          nie miały by szans, a ludzie typu Niesiołowski nie plugawili by polskiej
          polityki.
          • Gość: zniesmaczony Co za menda - brakuje słów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.09, 06:16
            Jak zaczyna mówić to tylko jad i żółć się z niego wylewa. Dlaczego
            tkwi w tej platformie?!!!!!!!
            • Gość: AS Re: Co za menda - brakuje słów - to Karierowicz IP: *.dip.t-dialin.net 30.10.09, 12:40
              Gość portalu: zniesmaczony napisał(a):

              > Jak zaczyna mówić to tylko jad i żółć się z niego wylewa. Dlaczego
              > tkwi w tej platformie?!!!!!!!

              Bo to karierowicz jest. Podobnie jak kilku uciekinierów, co to przeszli do
              platformy, bo im obiecano stanowiska. Popatrz ilu się sprawdziło???
              Miernota zawsze pozostanie miernotą nawet nie wiem w co by ją opakować.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka