Dodaj do ulubionych

Spółki kolejowe biją się o pasażerów

IP: 77.255.212.* 07.12.09, 20:33
Dzięki nim z Krakowa do Warszawy możemy....
Kurcze ale od kiedy pociągi relacji Kraków-Warszawa jeżdżą przez Łódź??
Obserwuj wątek
    • tomasz.bu Spółki kolejowe biją się o pasażerów 07.12.09, 21:21
      Po pierwsze - nie jest prawdą jakoby żadne połączenia nie były likwidowane. Od
      nowego rozkładu znikają połączenia na trasie Chorzew-Siemkowice - Działoszyn -
      Herby Nw. oraz na trasie ze Zduńskiej Woli w kierunku Inowrocławia. Może to i
      margines (głównie wskutek konsekwentnego wygaszania popytu na tych trasach),
      ale jednak.

      Po drugie - dodatkowe połączenie Koluszek z Tomaszowem nie jest nikomu
      potrzebne poza jeżdżącymi za darmo kolejarzami. Tymczasem na trasie z Łodzi do
      Tomaszowa w nowym rozkładzie będzie tylko jeden pociąg bezpośredni w dodatku
      tracący czas na zjeżdżanie do Koluszek. Tym samym pociąg, który mógłby w
      cuglach wygrać konkurencję z PKS i busami - jedzie dłużej od nich; z resztą
      nikt nie będzie czekał na pociąg kursujący raz dziennie. Przypominam, że
      Tomaszów to jedno z trzech, poza Łodzią, największych miast województwa.

      Po trzecie - naprawdę nie jest mi potrzebne połączenie co 15 minut do Warszawy
      rano, zwłaszcza, że na każdy pociąg obowiązują inne bilety. Za to bardzo
      przydałoby się wieczorne połączenie i do Warszawy i z Warszawy - a tych mimo
      pozorowanej konkurencji - Łodzianie nie mogą się doczekać.

      Po czwarte - jeżeli kilka razy w roku rzekomo tabor jest dostosowywany do
      potrzeb pasażerów, to jakim cudem od dwóch lat wieczorny pociąg osobowy z
      Poznania do Łodzi w niedziele jest ZAWSZE zawalony po sufit (oczywiscie jedzie
      pojedynczy skład)?

      Po piąte - pociągi pospieszne do Poznania i Krakowa z Łodzi jadą trasami
      okrężnymi. Wskutek tego czas jazdy z Łodzi do Krakowa jest dłuższy o godzinę
      do godziny i czterdziestu minut (4 godz. 20 min i 5 godzin zamiast 3 godzin i
      20 min.). Czas jazdy z Łodzi do Poznania pociągiem pospiesznym mógłby być
      krótszy o 75 minut (2 godz. 45 min. zamiast 4 godzin). Przewozy regionalne
      jakoś nie mają zamiaru konkurować na tych trasach - swoje pociągi również
      kierują okrężnymi trasami.

      Po szóste - wiele zmian pojawia się w połączeniach pospiesznych - dlaczego
      gazeta o tym nie napisze? Po raz pierwszy od lat pojawia się bezpośredni
      pociąg z Łodzi do Terespola, a z drugiej strony - w wakacje nie będzie
      porannego pociągu z Łodzi do Krakowa i Katowic (będzie jedynie nocny pociąg
      przelotowy znad morza - można sobie wyobrazić jaki będzie komfort jazdy),
      znika połączenie z Zagórzem, Zgorzelcem, nocny pociąg do Kołobrzegu, pociąg na
      Mazury. Warto by chyba o tym napisać, zapytać PKP IC czemu wprowadza takie
      zmiany, czemu oferta jest tak nieatrakcyjna i jeszcze się pogarsza.
      • Gość: rudi Re: Spółki kolejowe biją się o pasażerów IP: *.toya.net.pl 07.12.09, 22:49
        Połączenia z Tomaszowem są całe DWA - jest popołudniowy kibel do Radomia p.
        Tomaszów. Przy okazji uwalenia nocnego Kielce-Kołobrzeg, miasto to traci w ogóle
        połączenia dalekobieżne.

        Ten do Terespola to będzie pierwszy do uwalenia przy jakiejś korekcie. Jego
        postój na Centralnym trwa pół godziny!!! Zresztą Terespol to zakuprze, a ciągle
        brak połączeń z Białystokiem czy Lublinem.

        dawne Regle wydłużone do Gdyni, mamy więc nocne 3 do Gdyni w odstępie
        kilkudziesięciu minut.

        Jak wspomniałeś znika wiele wakacyjnych, nie widzę też nocnego do Świnoujścia,
        brakuje rzeźni z węglówki.

        Ciekawostką jest rozkład ranny ze Zgierza, pociągi na Kaliski
        6:10, 6:40, 7:00, 7:20, 7:40, 8:10, 8:37, 9:30, 10:10, 10:36 - całkiem gęsto,
        nigdy nie były tak często :)

        No i cieszą nowe IR-y, szczególnie do Krakowa, pomimo że przez Częstochowe.
      • hugocosraldlugo Re: Spółki kolejowe biją się o pasażerów 07.12.09, 23:08
        ...Po trzecie - naprawdę nie jest mi potrzebne połączenie co 15 minut do
        Warszawy rano, zwłaszcza, że na każdy pociąg obowiązują inne bilety. Za to
        bardzo przydałoby się wieczorne połączenie i do Warszawy i z Warszawy - a tych
        mimo pozorowanej konkurencji - Łodzianie nie mogą się doczekać
        ...

        O pociągach wieczornych i nocnych na trasie Łódź-Wawa-Łódź, słyszy się od
        ładnych kilku lat, ale niestety, nie widać ich i pewnie długo ich nie zobaczymy.

        ...Po czwarte - jeżeli kilka razy w roku rzekomo tabor jest dostosowywany do
        potrzeb pasażerów, to jakim cudem od dwóch lat wieczorny pociąg osobowy z
        Poznania do Łodzi w niedziele jest ZAWSZE zawalony po sufit (oczywiscie jedzie
        pojedynczy skład)?
        ...

        Tutaj stanę w obronie PKP PR, jeżeli Urząd Marszałkowski zamówił pojedynczą
        jednostkę to zakład PR nie wystawi dłuższego składu. Niedasię po prostu.
        Podobnie jest w pociągach niedzielnych do Poznania od Ostrowa Wlkp. Skład
        przypomina puszkę sardynek.

        ... Po piąte - pociągi pospieszne do Poznania i Krakowa z Łodzi jadą trasami
        okrężnymi. Wskutek tego czas jazdy z Łodzi do Krakowa jest dłuższy o godzinę do
        godziny i czterdziestu minut (4 godz. 20 min i 5 godzin zamiast 3 godzin i 20
        min.). Czas jazdy z Łodzi do Poznania pociągiem pospiesznym mógłby być krótszy o
        75 minut (2 godz. 45 min. zamiast 4 godzin). Przewozy regionalne jakoś nie mają
        zamiaru konkurować na tych trasach - swoje pociągi również kierują okrężnymi
        trasami
        ...

        Wynika to z tego, że mieszkańcy Łasku, Zduńskiej Woli, Sieradza też bardzo
        chcieli mieć pośpiecha do Poznania i Wrocławia. Tak bardzo płakali, że im
        "Włókniarza" na pół roku przywrócą, a potem znowu na pół roku zabiorą. Często
        nim jeżdżę to już powoli kręćka dostaję. Duży wpływ na wybór trasy przez Ostrów
        Wlkp. ma też stan infrastruktury na trasie do Kutna. Śmieszne jest to, że ze
        Szczecina do Kutna jadę 4:30 - 5 godzin, a z Kutna do Łodzi prawie 2 godziny.
        Przewozy regionalne prawdopodobnie nastawiają się na zbieranie ludzi po trasie
        Ostrów Poznań, tam jest ich więcej niż na trasie z Kutna. Nie będą konkurować ze
        sobą.
        • tomasz.bu Re: Spółki kolejowe biją się o pasażerów 07.12.09, 23:24
          > Tutaj stanę w obronie PKP PR, jeżeli Urząd Marszałkowski zamówił pojedynczą
          > jednostkę to zakład PR nie wystawi dłuższego składu.

          Wobec tego po co pan dyrektor opowiada bajeczki o tym, jak to pieczołowicie
          monitorują frekwencję i dostosowują się do potrzeb?

          > Duży wpływ na wybór trasy przez Ostrów
          > Wlkp. ma też stan infrastruktury na trasie do Kutna.

          Infrastruktura na trasie do Kutna wcale nie jest taka zła. Daje możliwość
          przejechania trasy w czasie około 1h15min. Rozkład jednak jest tak pokracznie
          ułożony, że niektóre pociągi jadą prawie dwie godziny. Kilka priorytetowych
          pociągów dalekobieżnych do Bydgoszczy i Poznania bez problemu można by
          wytrasować z minimalnym czasem przejazdu. Jako ciekawostkę dodam, że gdyby
          uruchomić połączenia kategorii intercity Kraków - CMK - Tomaszów - Łódź - Kutno
          - E30 - Poznań, to byłyby to najszybsze bezpośrednie połączenia Krakowa z
          Poznaniem mimo torów do Kutna, mimo kolei obwodowej. Dlaczego "nie opłaca się"
          uruchomić szybkiego połączenia między drugim, trzecim i piątym miastem w Polsce,
          a daje się priorytet miastom z drugiej i trzeciej dziesiątki (Częstochowa,
          Ostrów Wlkp.), ale za to stanowiącym ważne węzły kolejowe?
          • Gość: erudyta Re: Spółki kolejowe biją się o pasażerów IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.12.09, 23:43
            > Wobec tego po co pan dyrektor opowiada bajeczki o tym, jak to pieczołowicie
            > monitorują frekwencję i dostosowują się do potrzeb?


            Mogą monitorować, prowadzić swoje analizy i wysyłać je do urzędu, gdzie trafiają
            po prostu do szuflady, bo urząd ma swoje analizy, z których może wynikać coś
            innego. Badania mają to do siebie, że wynik zależy od tego, kto te badania
            zleca. Przewoźnikowi opłaca się duża frekwencja, sugerująca potrzebę zestawienia
            dłuższego składu (większa dopłata z urzędu). Urzędowi już niekoniecznie, więc w
            badaniach wychodzi niższa frekwencja. Życie.
          • hugocosraldlugo Re: Spółki kolejowe biją się o pasażerów 07.12.09, 23:50
            ...Wobec tego po co pan dyrektor opowiada bajeczki o tym, jak to
            pieczołowicie monitorują frekwencję i dostosowują się do potrzeb?
            ...

            Może do swoich potrzeb, na pewno nie pasażera. Ze szczecińskiego podwórka:
            pociągi w sezonie na trasie Szczecin-Świnoujście. Zawsze jedzie pojedynczy
            EN-57. Tłok duchota normalnie szkoda gadać. Po wielu protestach puszczono
            podwójny EZT, ale po sezonie i w godzinach południowych, nóż się w kieszeni
            otwiera. Podobne akcje widzę również w Łodzi.

            ...Infrastruktura na trasie do Kutna wcale nie jest taka zła. Daje możliwość
            przejechania trasy w czasie około 1h15min. Rozkład jednak jest tak pokracznie
            ułożony, że niektóre pociągi jadą prawie dwie godziny.
            ...

            Dobra też nie jest, fakt na pewno dużo lepsza niż na trasie do Łowicza.

            ...Kilka priorytetowych pociągów dalekobieżnych do Bydgoszczy i Poznania bez
            problemu można by wytrasować z minimalnym czasem przejazdu
            ...

            Można, ale PKP zostawia sobie bezsensowny duży margines błędu na spóźnienia,
            zwłaszcza na tej trasie.

            ...Jako ciekawostkę dodam, że gdyby uruchomić połączenia kategorii intercity
            Kraków - CMK - Tomaszów - Łódź - Kutno - E30 - Poznań, to byłyby to najszybsze
            bezpośrednie połączenia Krakowa z Poznaniem mimo torów do Kutna, mimo kolei
            obwodowej. Dlaczego "nie opłaca się" uruchomić szybkiego połączenia między
            drugim, trzecim i piątym miastem w Polsce
            ...

            Może dlatego, że prawie wszystkie pociągi IC jadące w pobliżu Łodzi z rozkładu
            muszą przejechać przez Warszawę. Kiedy widziałeś ostatnio jakiś IC w Łodzi? A
            Łódź nieskromnie przypomnę jest 3 miastem w Polsce pod względem ludności.

            ...a daje się priorytet miastom z drugiej i trzeciej dziesiątki
            (Częstochowa,Ostrów Wlkp.), ale za to stanowiącym ważne węzły kolejowe?
            ...

            Kolejarskie tyłki wygodne są i nie przywykły do jeżdżenia "kiblami"
            najprawdopodobniej.
    • Gość: probujacy planowac Ciekawa to bitwa o pasazera... IP: *.217.135.58.coditel.net 08.12.09, 00:14
      ... jesli 7 grudnia wieczorem - na żadnej z podanych stron nie można się
      zapoznać z nowym rozkładem, który na zacząć obowiązywać za niecały tydzień!!!
      No i te IDIOTYCZNE wyszukiwarki!!! Jaka to różnica z jakiej stacji np. w
      Warszawie jedzie się do jakiej stacji np. w Łodzi???!!! Dla kogoś kto nie zna
      dokładnie miast, w których znajdują się stacje początkowa i końcowa to
      znaczące i bezsensowne utrudnienie, a nawet dla kogoś kto je zna - strata czasu!!!
      • Gość: wróżka google Re: Ciekawa to bitwa o pasazera... IP: *.acx.pl 08.12.09, 00:23
        www.pr.pkp.pl/www.pr.pkp.pl/www.pr.pkp.pl/,informacje-biezace,s,0,569.html
        rozklad-pkp.pl/
        od kilku dni wiszą już , a to że nie wiesz skąd i dokąd jedziesz to trudno, nie
        moja wina
        NMZC
    • martady a czemu nikt nie pisze o cenach biletów TLK? 08.12.09, 00:36
      czyli dawnych pospiesznych. to jest dopiero ciekawe, zamach na portfel
      pasażera. za 2 klasę do Warszawy zapłacimy 39zł (aktualnie 32zł), a za tą samą
      klasę do Wrocławia 61zł (teraz 45zł). Na innych trasach podobnie. Dziwne, że
      tym przedstawiciele PKP jakoś nie informuje.
      • Gość: gosc Re: a czemu nikt nie pisze o cenach biletów TLK? IP: *.smrw.lodz.pl 08.12.09, 05:44
        prawie jak za Gomulki
        stanialy lokomotywy a podrozal cukier i chleb
      • Gość: po Re: a czemu nikt nie pisze o cenach biletów TLK? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.09, 11:44
        > czyli dawnych pospiesznych. to jest dopiero ciekawe, zamach na portfel
        > pasażera. za 2 klasę do Warszawy zapłacimy 39zł (aktualnie 32zł), a za tą samą
        > klasę do Wrocławia 61zł (teraz 45zł).

        Bo to nieprawda. Moduł cenowy najwyraźniej fiksuje. Ceny pozostają bez zmian.
        • Gość: dddd Re: a czemu nikt nie pisze o cenach biletów TLK? IP: *.lodz.dialog.net.pl 08.12.09, 11:47
          naprawdę? a doliczyłeś do cen biletów miejscówki?
          • Gość: po Re: a czemu nikt nie pisze o cenach biletów TLK? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.09, 12:08
            W pociągach TLK nie będzie obowiązkowych miejscówek. Będzie jedynie miejscówka
            fakultatywna i to tylko w I klasie.

            Nawet jednak jeśli by moduł cenowy doliczał miejscówkę, to kosztowała ona 5
            złotych, a nie odpowiednio 7 i 16 złotych.
            • martady Re: a czemu nikt nie pisze o cenach biletów TLK? 08.12.09, 13:58
              wg modułu na stronie pkp, cena za miejscówkę: do Warszawy 10zł, do Wrocławia
              20zł i doliczona jest do obydwu klas. sprawdź jak nie wierzysz. 13-tego i tak
              się okaże o ile chcą nas orżnąć tak naprawdę.
              • hugocosraldlugo Re: a czemu nikt nie pisze o cenach biletów TLK? 08.12.09, 14:51
                W przypadku Wrocławia skłaniam się do wersji, że program szwankuje. Za bilet w
                tym samym "Włókniarzu" tylko, że jadącym do Szczecina, bilet kosztuje 60PLN za
                II klasę, a kilometrów jest 465. Do Wrocka jest 243, a dopłata jest zbyt duża.
              • Gość: Życzliwy Re: a czemu nikt nie pisze o cenach biletów TLK? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.12.09, 15:31
                > wg modułu na stronie pkp, cena za miejscówkę:

                Moduł na stronie pkp może i żyje własnym życiem, ale jego decyzje nie są jeszcze
                wiążące. Wiążące są informacje z cennika.
    • Gość: ch Nowy rozkład jazdy PKP: będą nowe połączenia i ... IP: *.toya.net.pl 08.12.09, 08:47
      a może tak połączenia łódź fabryczna - koluszki tak po godzinie 23! chociażby
      w weekendy byłyby to wielkie zyski dla pkp, gdyż wiele osób z okolic koluszek,
      skierniewic z miłą chęcią chciałoby przyjechać pobawić się do łodzi ale tu
      klops bo jak wrócić?!

      takie jest moje zdanie :)
    • Gość: baj A co z przejazdami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.09, 10:20
      Bardzo fajnie że będzie aż tyle pociągow do Warszawy. Rano między 6 a 7 będą odjeżdżały nawet co 8 minut. Co jednak z ludźmi którzy rano jadą do pracy i muszą przejechać przejazd na Niciarce, Malowniczej w Bedoniu czy Justynowie. Już w tej chwili jest to horror.Oprócz pociągów pasażerskich jadą przecież pociągi towarowe. W Bedoniu przejazd rano potrafi być zamknięty 20 min, myślę że na innych przejazdach jest podobnie. A teraz nastąpi całkowite odcięcie wschodnich rejonów miasta i wojewodztwa co spowoduje kompletny paraliż. Czy PKP lub marszałek albo prezydent miasta mają na to jakiś pomysł.Jednak troche więcej ludzi dojeżdża do pracy w Łodzi niż w Warszawie. Może jedanak dziennikarze zajmą się tą sprawą bo dojazd do Warszawy jest ważny ale dojazd do Łodzi chyba ważniejszy.
      Pozdrawiam
      • Gość: dróżnik Re: A co z przejazdami IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.12.09, 11:29
        Ja wszędzie się wozi tyłek samochodem to tak jest. Dlaczego pasażerowie kolei
        mają cierpieć z powodu iluśtam samochodów? W końcu i tak liczba osób
        przewieziona tymi samochodami jest mniejsza od liczby podróżnych z pociągów.
        Skoro mamy demokrację, to uszanuj potrzeby większości i się dostosuj.
        • Gość: ava Re: A co z przejazdami IP: *.zdnet.com.pl 08.12.09, 12:04
          Bardzo jednostronnie to rozpatrujesz - wiozą tyłki samochodami, to niech sobie stoją. Ale tak się składa, że spora część osób dojeżdżających z podłódzkich miejscowości jedzie busami... i też stoi. Kolej nie w każdej miejscowości ma stację.
          • Gość: dróżnik Re: A co z przejazdami IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.12.09, 12:17
            Poruszam tylko problem priorytetów. Zawsze najważniejsze są samochody. Wszystko
            musi być dostosowane dla nich. Nawet rozkład pociągów. No bo skandalem jest,
            żeby ktoś miał dobry dojazd pociągiem. Przecież tyle samochodów przez to będzie
            przyblokowanych na przejeździe przez tory. Dłuższy postój przed szlabanem to
            najważniejsza sprawa na świecie. A kiedy w świecie stworzonym dla tych
            samochodów będzie miejsce dla ludzi?
            • Gość: baj Re: A co z przejazdami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.09, 12:54
              Jak będą wiadukty
        • Gość: baj Re: A co z przejazdami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.09, 12:28
          Stój na Niciarnianej w autobusie pół godziny. A tak w ogóle to kolej wozi tylko
          więcej ludzi do Warszawy niż jeździ tam samochodami i autobusami.
          Jednak w Łodzi i koło Łodzi jest trochę inaczej. Powiem że nie mam dobrego
          zdania o dróżnikach a w szczególności o "dróżnikach" którzy dojeżdżając do
          Warszawy nie widzą problemów swojego miasta.
          Pozdrawiam
          • Gość: dróżnik Re: A co z przejazdami IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.12.09, 12:39
            A widzisz. Jakby wyeliminować stamtąd większość tzw. zwykłych samochodów, to i
            autobus MPK jechałby szybciej. Ale wiadomo, że winę za korki ponoszą zbyt często
            jeżdżące pociągi. Broń Boże ilość samochodów. Zawsze winny jest "ktoś inny",
            byle tylko nie kierowcy.

            A propos: owszem, dojeżdżam pociągiem i jestem zadowolony. I co w związku z tym?
            • Gość: baj Re: A co z przejazdami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.09, 13:15
              Winę za korki ponosi kiepska infrastruktura miasta. Samochody jak dotąd są
              LEGALNE i można mimi jeżdzić. Nie jest winą kierowcy że musi stać na ciągle
              zamkniętym przejeździe bo linia kolejowa przecina miasto a władze tego nie
              widzą. Pociągi muszą jeździć ale nie wpływać na ruch miejski.
              Szkoda że nie widzisz TU problemu,
              A propos' będziesz miał bliżej i jeszcze szybciej jak się wyprowadzisz do naszej
              pięknej stolicy.
              Pozdrawiam

              • Gość: Życzliwy Re: A co z przejazdami IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.12.09, 15:30
                > Winę za korki ponosi kiepska infrastruktura miasta. Samochody jak dotąd są
                > LEGALNE i można mimi jeżdzić.

                Pociągi też.

                > Nie jest winą kierowcy że musi stać na ciągle
                > zamkniętym przejeździe bo linia kolejowa przecina miasto

                Ani winą kolei, że drogi przecinają kolej.

                W tej całej durnej dyskusji jakoś nikt nie zauważył, że w Polsce zapory
                opuszczane są o wiele, wiele wcześniej niż na zachodzie. Jednocześnie jednak
                gdyby to zmienić, to byłby problem z "cwaniakami", którzy wpychaliby się pod
                zamykane już zapory "bo zdążą" i lądowali pod kołami pociągów, co nikomu by nie
                przyspieszyło podróży.
              • Gość: Ehh Re: A co z przejazdami IP: 77.255.209.* 08.12.09, 19:19
                Gość portalu: baj napisał(a):

                Winę za korki ponosi kiepska infrastruktura miasta. Samochody jak dotąd są
                LEGALNE i można mimi jeżdzić. Nie jest winą kierowcy że musi stać na ciągle
                zamkniętym przejeździe bo linia kolejowa przecina miasto a władze tego nie
                widzą. Pociągi muszą jeździć ale nie wpływać na ruch miejski. Szkoda że nie
                widzisz TU problemu,
                A propos' będziesz miał bliżej i jeszcze szybciej jak się wyprowadzisz do nasze
                j.. pięknej stolicy.
                Pozdrawiam

                Poczekajcie trochę Niciarniana i Fabryczny będą pod ziemią (tory będą chowały
                się do tunelu zaraz za stacją Widzew). Przejazd będzie tam o niebo łatwiejszy. :-)
    • klarysa1111 Re: Spółki kolejowe biją się o pasażerów 08.12.09, 10:23
      Co z tego, skoro o promocjach trzeba wiedzieć (chyba tylko ze strony
      internetowej) i wyraźnie powiedzieć pani w kasie. Inaczej się z nich nie
      skorzysta. Nie naliczą się automatycznie, nawet jeśli spełniamy wszystkie
      warunki. Bardzo zachęcające, rzeczywiście.
    • Gość: Jerzy M. Nowy rozkład jazdy PKP: będą nowe połączenia i ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.09, 10:50
      A co się dzieje z modernizacją linii Warszawa-Gdynia? Czas przejazdu
      na tej trasie z roku na rok wydłuża się coraz bardziej i nie ma
      widoków na zmiany na lepsze. Od lat żyjemy tylko obietnicami, że
      będzie lepiej. Tylko nie wiadomo kiedy to nastąpi. Podobnie jest na
      trasie Gdynia-Poznań-Wrocław oraz Gdynia-Szczecin.
      • hugocosraldlugo Re: Nowy rozkład jazdy PKP: będą nowe połączenia 11.12.09, 11:01
        Z nowości:
        Na trasie Warszawa - Gdynia pojawia się duma PKP IC czyli EU44 Huzar
        Na trasie Szczecin - Gdynia wyremontowano w tym roku m in. odcinek Łobez - Świdwin.
        Wiem, że mało, ale zawsze już coś.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka