Dodaj do ulubionych

dyr Potocka wypełnia program

13.01.10, 10:46
forum.gazeta.pl/forum/w,63,74020451,,sprzedali_mieszkanie_Potockiej_za_bezcen.html?s=0

diogenespies pewnie przeoczył w ŁWD, że pani
dyrektor TVO-Łódź osobiście zapełnia ramówkę programową

Obserwuj wątek
    • Gość: akcja zrzuta Re: dyr Potocka wypełnia program IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.01.10, 11:41
      Pewnie kasę jej obcięli bo kto przy zdrowych zmysłach finansuje
      telewizję przemysłową zwaną TVPotocka
      • Gość: akcja zrzuta Potocka i dodatek mieszkaniowy IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.01.10, 13:13
        Telewizja przyznaje się zaś do m.in. wypłat dodatku mieszkaniowego dla
        dyrektora TVP Łódź bez przedstawienia umowy najmu, nieprawidłowego
        dysponowania autami służbowymi, np. w TVP Gdańsk, czy nieprawidłowości
        przy umowie z zewnętrzną kancelarią prawną obsługującą Biuro Reklamy.
        • desidero1 M.Potocka dostawała dodatek mieszkaniowy 13.01.10, 15:50
          Gość portalu: akcja zrzuta napisał(a):

          > Telewizja przyznaje się zaś do m.in.wypłat dodatku
          mieszkaniowego dla
          > dyrektora TVP Łódź bez przedstawienia umowy najmu
          ,
          nieprawidłowego
          > dysponowania autami służbowymi, np. w TVP Gdańsk, czy
          nieprawidłowości
          > przy umowie z zewnętrzną kancelarią prawną obsługującą Biuro
          Reklamy.

          www.rp.pl/artykul/418788_TVP__raport_NIK_nierzetelny.html
          • Gość: akcja zrzuta Re: M.Potocka dostawała dodatek mieszkaniowy IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.01.10, 15:59
            TVP przyznaje np., że nieprawidłowości w spółce były, jednak ich
            skalę szacuje na zaledwie 343 tys. zł. Na tę kwotę złożyły się m.in.
            wypłata dodatku na wynajem mieszkania dla dyrektor TVP Łódź bez
            przedstawienia umowy najmu, nieprawidłowe dysponowanie samochodami
            służbowymi m.in. w TVP Gdańsk, czy niezgodne z prawem o zamówieniach
            publicznych wynajęcie zewnętrznej kancelarii adwokata Jerzego Mileja
            do obsługi Biura Reklamy.
            Poprawiam się, czytam "Gazetę Wyborczą" i oczom nie wierzę:
            wyborcza.pl/1,75248,7446407,TVP_podwaza_raport_NIK__ale____.html
            • presse123 Re: M.Potocka dostawała dodatek mieszkaniowy 13.01.10, 16:17
              Skoro dostawała dodatek mieszkaniowy to znaczy, że należy do ludzi
              niezwykle ubogich. Utrzymywanie kilku pięknych mieszkań nie należy do
              rzeczy łatwych, a każdy grosz pochodzący z abonamentu wspaniałomyślnie
              opłacanego przez hojnych widzów TV jest mile widziany. Może dziś, w
              kolejnej odsłonie ŁWD pani dyrektor rozczuli się nad ofiarnością
              Łodzian. Powody zawsze się znajdą, ot zły minister co to pieniędzy na
              TVP nie daje, a centrala pisma śle, budżety obcina. Budynek ośrodka
              łódzkiego tv wynajmowany i płacić trzeba.
              • Gość: akcja zrzuta Czy coś się zmieniło w TV O/Łódź? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.01.10, 16:31
                Łódzka telewizja regionalna
                (...) W programach mediów łódzkich i ogólnopolskich zwłaszcza
                telewizji zdecydowanie brakuje: publicystyki regionalnej i
                prezentacji wydarzeń kulturalnych w Łodzi. Pozycja, oglądalność
                Telewizji Łódzkiej spadła, nastąpiła marginalizacja łódzkiego ośrodka
                telewizyjnego. A zaczęło się od tego, że w ciągu kilku ostatnich lat
                programy telewizji łódzkiej były stopniowo i konsekwentnie wypierane
                z programu I i II Telewizji Polskiej.
                Łatwo można spostrzec, że Łódzki Ośrodek Telewizji ma coraz mniej
                czasu antenowego dla programów lokalnych regionu.
                Łódź akademicka i intelektualna z wieloma środowiskami twórczymi i
                artystycznymi a także województwo łódzkie, bogate nie tylko w
                historię, tradycję, ale i znaczenie współczesne, są godne szerokiego
                potraktowania poza programem lokalnym, także na antenie
                ogólnopolskiej. Zamiast Teatru Telewizji, programów rozrywkowych,
                publicystyki społecznej, ekonomicznej i kulturalnej mamy programy
                kryptoreklamowe: „Bywalca” i „Podaj cegłę”. Ta zmiana graniczy ze
                śmiesznością. Ze zdziwieniem, wręcz oburzeniem, środowisko kulturalne
                Łodzi przyjmuje zgodę kolejnych kierownictw Łódzkiego Ośrodka
                Telewizyjnego na likwidowanie programów lokalnych.
                Marginalizacja Łódzkiego Ośrodka Telewizyjnego powoduje zagrożenie
                przerwania komunikacji społecznej, pozbawia wielu łodzian, w tym
                środowiska, twórcze, artystyczne i naukowe forum wymiany informacji,
                a ponadto może prowadzić do ugruntowania złej opinii o naszym
                mieście. W telewizji ogólnopolskiej pokazywane są niemal wyłącznie
                łódzkie afery.
                Na taki obraz o naszym mieście i regionie nie może być zgody.
                (Prezydenta Kropiwnickiego raport o stanie miasta A.D. 2003)
                • desidero1 Re: Czy coś się zmieniło w TV O/Łódź? 13.01.10, 17:09
                  Pogłoski o cięciach budżetowych w TVP są przedwczesne.
                  A może by tak jakiś strajk i okupacja UMŁ dla wymuszenia dotacji ?
                • Gość: gosc zwolnieni dziennikarze z TVPotocka IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.01.10, 18:19
                  czy prawdą jest, że dwaj dziennikarze łódzkiego ośrodka TVP stracili
                  pracę ?
                  • Gość: przegląd mediów Re: zwolnieni dziennikarze z TVPotocka IP: *.toya.net.pl 13.01.10, 18:54
                    A to ciekawe. Proszę o nazwiska tych dziennikarzy.
                    • presse123 Re: zwolnieni dziennikarze z TVPotocka 13.01.10, 19:13
                      Kto dzwonił do dyrektor Potockiej w sprawie zwolnienia dziennikarzy
                      TVP:
                      1. Monika Olejnik.
                      2. Katarzyna Kolenda - Zaleska.
                      3. Andrzej Czuma.
                      4. Włodzimierz Tomaszewski.

                      Proszę o przesłanie prawidłowej odpowiedzi na adres ośrodka przy
                      ulicy Narutowicza 13. Zwycięzca konkursu otrzyma dożywotni karnet na
                      imprezy organizowane przez Camerimage w budynku dworca kolejowego
                      Łódź - Fabryczna.
                      • Gość: gosc Re: zwolnieni dziennikarze z TVPotocka IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.01.10, 22:00
                        Choć odpowiedź na test jest oczywista , stawiam na Króla Maciusia
                        Pierwszego
                        ( zbieżność nazw-isk przypadkowa )
                • Gość: Kpc21 Re: Czy coś się zmieniło w TV O/Łódź? IP: *.xdsl.centertel.pl 13.01.10, 22:13
                  Gość portalu: akcja zrzuta napisał(a):
                  > Pozycja, oglądalność
                  > Telewizji Łódzkiej spadła, nastąpiła marginalizacja łódzkiego ośrodka
                  > telewizyjnego. A zaczęło się od tego, że w ciągu kilku ostatnich lat
                  > programy telewizji łódzkiej były stopniowo i konsekwentnie wypierane
                  > z programu I i II Telewizji Polskiej.
                  > Łatwo można spostrzec, że Łódzki Ośrodek Telewizji ma coraz mniej
                  > czasu antenowego dla programów lokalnych regionu.

                  No nie wiem, czy regiony mają na to jakikolwiek wpływ. Ale miejmy nadzieję, że z
                  wprowadzeniem TV cyfrowej się to zmieni.

                  A jeśli chodzi o kulturę, to moim zdaniem w łódzkim ośrodku jest jej już za
                  dużo. Mamy Magazyn Kulturalny, Maksymalnie Kulturalnie, programy o Teatrze
                  Wielkim i Filharmonii. Poza tym wiadomości kulturalne są w prawie każdym wydaniu
                  ŁWD (tutaj rozsądnym byłoby wydzielenie osobnego serwisu, jak Sport czy Pogoda).
                  Przydałby się natomiast program interwencyjny (coś jak Uwaga, tyle że ze
                  sprawami z regionu). No i coś do "normalnego" oglądania, czyli filmy i seriale
                  fabularne. Chociaż te stare. W wakacje TVP Łódź wyemitowała kilka starych
                  polskich seriali, jednak zaprzestała tego z początkiem roku szkolnego.

                  Przydałoby się jeszcze wydanie ŁWD przed godz. 15:00, w ostateczności o 16:45
                  (bo wcześniej raczej się nie da). Bo wtedy kończy się prawie 8-godzinna "dziura"
                  w programach lokalnych. A powtórka wydania porannego nadawana o 8:45 mogłaby być
                  zastąpiona skrótem informacji (kiedyś było coś takiego jak "ŁWD - 100 sekund".

                  No i wręcz konieczna wydaje mi się zmiana scenografii. Obecną można oddać do TVP
                  Kultura :) No bo co ma wspólnego rzeźba abstrakcyjna z programem informacyjnym?
                  • presse123 Zwolnieni dziennikarze TVP 13.01.10, 23:20
                    W planach mieli prowadzić piątkową debatę na temat referendum 17
                    stycznia 2010 r. To będzie pierwsze referendum lokalne i powinno być
                    traktowane na miarę wyborów parlamentarnych 4 czerwca 1989 r.
                    Dlaczego ważne sprawy świadczące o woli politycznej mieszkańców nie
                    znalazły uznania u kierownictwa ośrodka TVP? Czyżby przemożny wpływ
                    Bogdana Poręby i Ryszarda Filipskiego?
                    A może magiczny telefon, w którym zaskrzeczy i zasepleni ponura
                    dyspozycja?
                    • presse123 Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich 14.01.10, 12:33
                      Zacna organizacja kierowana niegdyś przez Stefana Bratkowskiego
                      została zdziesiątkowana w stanie wojennym weryfikacją. Weryfikowano
                      zaangażowanie dziennikarzy, wolność słowa i kuszono lojalkami. Samo
                      SDP zostało zdelegalizowane i zastąpione SD PRL z Klemensem
                      Krzyżagórskim na czele. W 1989 r. mecenas Wiesław Johan i Stefan
                      Bratkowski przywrócili w wyniku orzeczenia sądu SDP do życia.
                      Tyle historii. Dziś od tej organizacji należy oczekiwać, że przypomni
                      sobie o ideałach i stanie w obronie swoich kolegów. Jeśli nie wda z
                      siebie żadnego stanowiska w sprawie to będzie oznaczać, że komunizm
                      nie skończył się 4 czerwca 1989 r.
                      Zmarły niedawno prof. Leszek Nowak miał niewątpliwie rację; rasa
                      trójpanów zawłaszcza nasze życie, zniewala mózgi i hoduje
                      niewolników.
                  • Gość: akcja zrzuta Re: Czy coś się zmieniło w TV O/Łódź? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 15.01.10, 16:27
                    Łapówki, bałagan i zagadki - Urząd Miasta na celownikach prokuratury,
                    NIK i CBA
                    Takiego najazdu na magistrat nie pamiętają najstarsi urzędnicy. W
                    lipcu Urząd Miasta Łodzi znalazł się na celownikach prokuratury,
                    Najwyższej Izby Kontroli i Centralnego Biura Antykorupcyjnego.
                    Funkcjonariusze dopatrzyli się rażących zaniedbań, nieprawidłowości i
                    przestępstw w zakresie gospodarowania miejskimi nieruchomościami. Czy
                    działania państwowych służb odsłaniają wierzchołek góry lodowej?

                    Bardzo rozwojowe śledztwo
                    Kamyczkiem uruchamiającym lawinę okazał się komunikat Prokuratury
                    Okręgowej w Łodzi z 28 lipca. Mówił o zatrzymaniu i aresztowaniu
                    czworga szefów administracji nieruchomościami na Górnej, Śródmieściu
                    i Bałutach. Barbara Cz., Maria M., Urszula Ch. i Jan S. mieli przyjąć
                    od 8,5 do 14 tys. zł łapówek, ogółem - 43,5 tys. zł. Według
                    śledczych, pieniądze wręczał im Tomasz S., szef łódzkiego biura
                    obrotu nieruchomościami, który w październiku ubiegłego roku usłyszał
                    zarzut oszustwa i od tamtego czasu przebywa w areszcie. Prokuratorzy
                    wykryli, że wprowadził w błąd ponad 30 klientów, obiecując im zamiany
                    mieszkań. Zainkasował ponad 824 tys. zł!
                    Z kolei łapówki za przydział mieszkań komunalnych wchodziły w skład
                    prowizji za pośrednictwo w transakcji. Zdaniem śledczych, jednorazowy
                    "datek" wynosił od tysiąca do dwóch tysięcy złotych. Korupcyjny
                    proceder miał dotyczyć 28 umów najmu, zawartych w latach 2003 - 2007.
                    Podejrzanym grozi do 10 lat pozbawienia wolności. Dwie osoby po
                    trzech dniach opuściły areszt, wpłacając po 20 tys. zł kaucji.
                    Zostały zawieszone w czynnościach służbowych.

                    Ostatnie decyzje śledczych to fragment postępowania, prowadzonego od
                    7 maja 2007 roku pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Łodzi. Na
                    podstawie policyjnych materiałów operacyjnych wszczęło je Centralne
                    Biuro Śledcze. Głównym wątek skupia się wokół ustawy o zamówieniach
                    publicznych. Zarzut ustawiania przetargów na prace remontowo-
                    budowlane w lokalach komunalnych i przyjmowania korzyści majątkowych
                    usłyszała w czerwcu ubiegłego roku Tamara P., kierowniczka ds.
                    eksploatacji w śródmiejskiej administracji. Miała przyjmować łapówki
                    od firm remontowych, m.in. w postaci pieniędzy, darmowych remontów
                    mieszkań, gratisowych wczasów i wycieczki do Danii. Podejrzanych jest
                    również dwóch pracowników firmy remontowej.

                    Raport pełen zarzutów
                    Jakby tego było mało, 28 lipca w Biuletynie Informacji Publicznej
                    Najwyższej izby Kontroli zostało opublikowane wystąpienie pokontrolne
                    - inspektorzy łódzkiej delegatury NIK sprawdzali gospodarkę
                    mieszkaniową łódzkiego magistratu od 14 sierpnia do 10 października
                    2007 roku. Kontrola dotyczyła lat 2004-2006.
                    Upublicznienie wyników kontroli było możliwe dopiero po
                    przeprowadzeniu wymaganej przez ustawę o NIK procedury, m.in. po
                    przedłożeniu wyników Sejmowi. To, o czym w ratuszu mówiło się
                    konspiracyjnym szeptem, stało się wreszcie własnością publiczną. W
                    raporcie roi się od zarzutów.
                    Okazało się na przykład, że na 40 zbadanych umów w administracjach na
                    Śródmieściu i Górnej, w 9 przypadkach przyszli najemcy lokali nie
                    złożyli oświadczeń o braku tytułu prawnego do innego lokalu, zaś w 20
                    przypadkach złożone oświadczenia nie były weryfikowane.
                    Remontom kapitalnym poddano tylko 6 nieruchomości mieszkalnych,
                    podczas gdy wymagało ich 125 budynków. Także liczba remontów
                    cząstkowych i konserwacji prowadzonych w komunalnych budynkach
                    mieszkaniowych nie była wystarczająca w stosunku do potrzeb, więc
                    zaczęły obracać się w ruinę. Trzeba było np. wymienić bądź naprawić
                    374 windy, a zajęto się tylko sześcioma. Z 49.113 sztuk stolarki
                    okiennej wymieniono jedynie 5.817.

                    Inspektorzy obliczyli, że zasób mieszkaniowy gminy zmniejszył się o
                    5,9 tys. lokali mieszkalnych (m.in. na skutek sprzedaży mieszkań w
                    trybie bezprzetargowym). Liczba rodzin oczekujących na lokale wzrosła
                    o 1.381 i z końcem 2006r. wyniosła 4.639.

                    Wcześniej, podczas obrad Rady Miejskiej 6 lutego, wyszło na jaw, że w
                    związku z rewitalizacją centrum miasto musi wykupić kamienicę za 306
                    tys. zł, a sprzedało ją wcześniej najemcy za... 12.700 zł. Do radnych
                    dotarło jednocześnie, że w przypadkach odsprzedaży mieszkań na rynku
                    wtórnym przed upływem pięciu lat, urzędnicy miejscy nie żądali zwrotu
                    80- i 90-procentowych bonifikat, udzielanych wcześniej nabywcom.
                    Według NIK, na 418 przypadków sprzedaży mieszkań z bonifikatą,
                    wystąpiło aż 59 przypadków spełniających przesłanki do zwrotu
                    bonifikaty. Łączna wartość takich bonifikat wyniosła 2,6 mln zł.
                    Innymi słowy - tyle mógł odzyskać budżet miasta, a nie odzyskał.

                    Janusz Maj, dyrektor łódzkiej delegatury NIK, zobowiązał władze Łodzi
                    do podjęcia działań na rzecz pozyskania do budżetu kwot równych
                    zrewaloryzowanym bonifikatom, zwiększenia liczby remontów, a także do
                    rzetelnego sprawdzania i dokumentowania sytuacji materialnej i
                    mieszkaniowej przyszłych najemców lokali mieszkalnych i socjalnych.
                    Szczególnie potraktowani

                    Impulsem do działań NIK stały się publikacje "Dziennika Łódzkiego", w
                    których ujawniliśmy kontrowersyjne przydziały mieszkań poza
                    kolejnością. Po ich lekturze wniosek o przeprowadzenie kontroli
                    skierowała do CBA minister Julia Pitera, pełnomocnik ds.
                    przeciwdziałania korupcji w rządzie Donalda Tuska. Chodzi o decyzje
                    podjęte w latach 2002-2007.

                    Przypomnijmy, że drogę do uznaniowego traktowania obywateli otworzyła
                    uchwała Rady Miejskiej z 6 marca 2002 roku, gdzie jest zapis o tzw.
                    indywidualnych przypadkach, wymagających "szczególnego
                    potraktowania". O tym, kogo tak potraktować, decydować mają radni.
                    Przyznali oni lokal poza kolejnością m.in. studentowi lekkoatlecie,
                    bo "dobrze się zapowiada". Okazało się też, że emerytowany porucznik
                    z Zarządu Głównego Związku Żołnierzy Ludowego Wojska Polskiego na
                    przydział mieszkania czekał... jeden dzień, a umowa najmu została
                    zawarta w Wielką Sobotę 2006 roku.
                    Marek Michalik i Włodzimierz Tomaszewski tłumaczyli, że widniejący w
                    dokumentach "jednodniowy termin oczekiwania na mieszkanie nie oddaje
                    faktycznego czasu oczekiwania".

                    Małgorzata Potocka, dyrektor regionalnego ośrodka TVP, wykupiła za 53
                    tys. zł dwustumetrowe mieszkanie w atrakcyjnej kamienicy, warte ponad
                    670 tys. zł. Radni początkowo nie zgadzali się na jego przydział, ale
                    zmienili zdanie. Postępowanie w sprawie przekroczenia uprawnień i
                    niedopełnienia obowiązków prowadzi obecnie Prokuratura Rejonowa Łódź-
                    Śródmieście.

                    Do działań prokuratury i inspektorów NIK dołączyło niedawno swoje
                    trzy grosze Centralne Biuro Antykorupcyjne. 31 lipca Piotr Kaczorek z
                    CBA poinformował o wszczęciu kontroli w zakresie gospodarowania
                    lokalami w latach 1999-2007. Ma ona potrwać do końca roku.
                    Funkcjonariusze CBA zapukali do Urzędu Miasta Łodzi już w marcu, by
                    poprosić o dokumenty dotyczące mienia komunalnego.
                    Choć dotychczasowe ustalenia państwowych służb kontrolnych jak na
                    dłoni pokazują, że nadzór nad gospodarką nieruchomościami nie był
                    wystarczający, władze miasta, przynajmniej na zewnątrz, robią dobrą
                    minę do złej gry. Po komunikacie prokuratury o korupcyjnych zarzutach
                    dla czworga szefów administracji, wiceprezydent Marek Michalik na
                    specjalnie zwołanej konferencji prasowej oświadczył, że ustalenia te
                    są zasługą prezydenta Jerzego Kropiwnickiego, który 10 maja 2007 roku
                    powiadomił Prokuraturę Rejonową Łódź Górna o podejrzanej działalności
                    Tomasza S.
                    Na piśmie, jakie wpłynęło do prokuratury na Górnej14 maja, widnieje
                    podpis Tomasza Ciszewskiego, zastępcy dyrektora wydziału budynków i
                    lokali UMŁ, a nie Jerzego Kropiwnickiego, zaś śledztwo CBŚ ruszyło
                    jednak wcześniej, bo 7 maja.

                    Po publikacji tekstu o Małgorzacie Potockiej urzędnicy zapewniali
                    najpierw, że zasady przydziału są jasne i przejrzyste, ale już w
                    marcu, w obliczu nadciągającej kontroli CBA, pochwalili się wykryciem
                    kilka przypadków łamania prawa przy transakcjach.
                    Rezygnacja z pr
              • mmmsia Re: M.Potocka dostawała dodatek mieszkaniowy 15.01.10, 01:03
                Dodatek mieszkaniowy? Przecież pani Dyrektor dostała w prezencie mieszkanie od
                prezydenta Łodzi... Dokładniej kupiła "po preferencyjnych cenach". Miasto miało
                na tym stracić 600 tys zł, prokurator dał spokój, tylko jeden urzędnik władz
                miasta poleciał. Ale w oczach władz TVP widać to nie wstyd brać prezenty od
                polityków, bo pani P. została na kolejną kadencję. Może honorowo zrezygnowała z
                pensji i odpraw? Albo obiecała, że zbuduje Hollyłódź?
                • Gość: mk Re: M.Potocka dostawała dodatek mieszkaniowy IP: *.toya.net.pl 15.01.10, 07:12
                  Ciekawa w całej sprawie jest rola Pani Magdaleny łączniczki operacyjnej
                  ds. kontaktów z wysoko postawionym urzędnikiem miejskim.
                  • presse123 Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich oświadczenie 15.01.10, 15:33
                    OŚWIADCZENIE ZARZĄDU SDP O/ŁÓDŹ. 14 stycznia 2010 r.

                    Zarząd łódzkiego oddziału Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich wyraża
                    oburzenie decyzją Dyrektor TVP S.A. w Łodzi o rozwiązaniu współpracy
                    z redaktorami Markiem Palczewskim i Przemysławem Naze.
                    Obydwaj przez wiele lat pracy zyskali sobie opinię niezależnych,
                    obiektywnych i kompetentnych dziennikarzy. Ich zwolnienia nie
                    tłumaczą ani finansowe, ani merytoryczne względy. Przypuszczamy, że
                    są one podyktowane napiętą atmosferą przed referendum za odwołaniem
                    prezydenta miasta Jerzego Kropiwnickiego i mają polityczny charakter.
                    Ostatnia decyzja Dyrekcji TVP S.A. w Łodzi jest kolejną świadczącą o
                    tym, że z telewizji zwalnia się niezależnych i bezstronnych
                    politycznie dziennikarzy. Od lat obserwujemy procesy postępującej
                    finansowej degradacji Ośrodka, pozbywania się rzetelnych i
                    doświadczonych dziennikarzy, a także coraz większe uzależnienie od
                    jednej siły politycznej oraz brak jakiekolwiek programu naprawczego.
                    Zarząd SDP w Łodzi uważa, że media publiczne są dobrem wszystkich
                    obywateli i nie powinny być PR-owską ekspozyturą wyłącznie jednej
                    partii politycznej czy jednego ośrodka władzy. Szanująca się redakcja
                    dba o ukazywanie pełnego spektrum poglądów i respektuje prawo
                    dziennikarzy do działania w zgodzie z własnym sumieniem.

                    Zarząd SDP Oddział w Łodzi
                    • presse123 Zglajszachtowana telewizja 15.01.10, 16:03
                      Gorący przedreferendalny tydzień obfitujący w wydarzenia polityczne i
                      okraszony krótkookresowym strajkiem okupacyjnym zwolenników
                      "Camerimage" daje pole do popisu dla telewizji publicznej. Propozycję
                      przeprowadzenia debaty obywatelskiej "Gorący temat" i poświęconej
                      pierwszego w dziejach odrodzonego samorządu łódzkiego referendum
                      zgłasza Marek Palczewski. Wkrótce potem z identycznym pomysłem
                      wychodzi Przemysław Naze. Temat referendum okazał się głęboko
                      niesłuszny i szkodliwy dla potencjalnych widzów i dlatego też Pani
                      dyrektor Małgorzata Potocka podziękowała obu panom redaktorom za
                      współpracę.
                      Zamiast sączenia treści mogących ugodzić w jedynie słuszną politykę
                      prezydenta Kropiwnickiego zaproponowano na dziś pytania o jakość
                      debaty publicznej i jej wpływu na samorząd. Pytać będzie sympatyczny
                      Jacek Grudzień a odpowiadać Jacek Reginia Zacharski z Wydziału
                      Studiów Międzynarodowych i Politologicznych UŁ, Błażej Lenkowski
                      reprezentujący Liberte Projekt Łódź, przeciwnik referendum Piotr
                      Wesołowski z Gazety Wyborczej i Łukasz Głowacki z radia Vox FM.
                      Numer 605 605 500 to nr telefonu gdzie można składać gratulacje pani
                      dyrektor za skuteczne oczyszczenie telewizji z elementów wywrotowych,
                      burzycieli ładu i piewców anarchii wyrażonej demokracją bezpośrednią.
                      • Gość: bek Re: Zglajszachtowana telewizja IP: *.pai.net.pl 15.01.10, 18:09
                        Drogi presse123 malo wiesz o tym w jaki sposob przygotowywane sa
                        debaty w lodzkim osrodku, taki jest zorientowany dziennikarsko a nie
                        wiesz nawet ze dziennikarze maja dyzury wedlug cotygodniowego
                        grafiku????? I nie jest to tak ze nagle na piatek wszyscy zglaszaja
                        swoje tematy, wiec nie rozprowadzaj tutaj bzdur i nie wprowadzaj w
                        blad szukajacych sensacji forumowiczow.
                        • presse123 Re: Zglajszachtowana telewizja 15.01.10, 21:18
                          bek,
                          drogi chłopcze! Zabawnie wyglądałeś w kilka dni po incydencie
                          czapkowym jak podsuwałeś sitko mikrofonu zagubionemu i bezradnemu
                          prezydentowi znakomitego grodu Łódź. gdyby tak wszystko było
                          poukładane jak rzeczesz, telewizja nie byłaby na służbie władzy i
                          czujna na każde skinienie. Czy przypadkiem Twój program nie zniknął z
                          anteny wskutek podobnej dyspozycji politycznej?
                          Odpowiedz bez emocji aby nie wprowadzić w błąd szukających sensacji
                          forumowiczów.
                      • Gość: bek drogi presse123 IP: *.pai.net.pl 15.01.10, 19:36
                        Moze obejrzales/obejrzalas przed chwila debatew tvp3. Czy bylo
                        sympatycznie czy merytorycznie???
                        • presse123 Re: drogi presse123 15.01.10, 21:30
                          Gość portalu: bek napisał(a):

                          Moze obejrzales/obejrzalas przed chwila debatew tvp3. Czy bylo
                          sympatycznie czy merytorycznie?

                          Przesympatycznie! Świeżo upieczony tata Jacek Grudzień jest dobrym
                          radiowcem.
                    • Gość: kkk Re: Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich oświadcz IP: *.toya.net.pl 15.01.10, 16:31
                      Szanująca się redakcja
                      > dba o ukazywanie pełnego spektrum poglądów i respektuje prawo
                      > dziennikarzy do działania w zgodzie z własnym sumieniem.
                      To którą redakcję można pod to podciągnąć??? Jest taka???
                      • Gość: przegląd mediów dyrektor Potocka a etyka IP: *.toya.net.pl 15.01.10, 17:47
                        KODEKS ETYKI DZIENNIKARSKIEJ Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich

                        Przyjmując zasady Karty Etycznej Mediów i deklaracji Międzynarodowej
                        Federacji Dziennikarzy, uznajemy, że:
                        - zadaniem dziennikarzy jest przekazywanie rzetelnych i bezstronnych
                        informacji oraz różno-rodnych opinii, a także umożliwianie udziału w
                        debacie publicznej,
                        - wolności słowa i wypowiedzi musi towarzyszyć odpowiedzialność za
                        publikacje w prasie, radiu, telewizji czy Internecie,
                        - dobro czytelników, słuchaczy i widzów oraz dobro publiczne powinny
                        mieć pierwszeństwo wobec interesów autora, redaktora, wydawcy lub
                        nadawcy.
                        1.Informacje należy wyraźnie oddzielać od interpretacji i opinii.
                        2.Informacje powinny być zrównoważone i dokładne, tak by odbiorca
                        mógł odróżnić fakty od przypuszczeń i plotek, oraz powinny być
                        przedstawiane we właściwym kontekście i opierać się na wiarygodnych i
                        możliwie wielostronnych źródłach.
                        3.Opinie mogą być stronnicze, ale nie mogą zniekształcać faktów i być
                        wynikiem zewnętrznych nacisków.
                        4.Błędy i pomyłki wymagają jak najszybszego sprostowania, nawet jeśli
                        nie były zawinione przez autora lub redakcję i bez względu na to, czy
                        ktokolwiek wystąpi o sprostowanie.
                        • Gość: kkk Re: dyrektor Potocka a etyka IP: *.toya.net.pl 15.01.10, 18:09
                          A gdzie się te zasady konkretnie stosuje?
                          • Gość: przegląd mediów Re: dyrektor Potocka a etyka IP: *.toya.net.pl 15.01.10, 18:29
                            W mediach publicznych.
                            Tam gdzie nie istnieje serwilizm, korupcja polityczna oraz spłata
                            zobowiązań za usługi szczególne. Pytanie do Rady Etyli Mediów; czy
                            otrzymanie w powyższym trybie mieszkania komunalnego w celu nabycia za
                            5% wartości nie zawiera w sobie wątków korupcyjnych?
                            Tomasz Bieszczad, aktor i dyrektor AOIA jest członkiem REM.
                            • Gość: przegląd mediów dyrektor Potocka i koeksje polityczne IP: *.toya.net.pl 15.01.10, 19:34
                              Po objęciu gabinetu dyrektora TVP w Łodzi mieszkała w swoim
                              podwarszawskim domu. Bieda i ubóstwo nie pozwalały jej kupić
                              mieszkania, stąd pomysł pozyskania mieszkania komunalnego w
                              dyspozycji administracji "Ogrody Sukiennicze". Naradom w UMŁ nie było
                              końca. Udało się. Dyrektor z magistratu wykazał się dużą ofiarnością.
                              Później rzekomo postradał stanowisko ale nie jest to prawdą ponieważ
                              nadał pobiera z Urzędu Miasta i spółki zależnej ponad 6,5 tyś zł.
                              Małgorzata Potocka często i chętnie powołuje się na koneksje
                              polityczne. Przed laty po filmie "O dwóch takich, co ukradli księżyc"
                              w jej dziecięcym pokoju stały dwa pelikany, na których siadali bracia
                              Kaczyńscy. Gosia miała wtedy 6 lat, oni 10 i oczywiście nie
                              traktowali jej poważnie, a ona pozwalała im siadać na tych
                              pelikanach.
                              • Gość: przegląd mediów Bieda zagląda telewizji w oczy IP: *.toya.net.pl 18.01.10, 07:01
                                wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7463885,Telewizja_tnie_osrodki_regionalne.html
                                • presse123 Niebawem droga do Canossy 18.01.10, 09:32
                                  Lewą marsz ku skrusze.
                • Gość: abc Re: M.Potocka dostawała dodatek mieszkaniowy IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 21.01.10, 14:13
                  Dlaczego nie kupiła tak po prostu mieszkania? A te apartamenty w
                  Warszawie też dostała?
    • Gość: kolin_lodz Re: dyr Potocka wypełnia program IP: *.toya.net.pl 18.01.10, 16:23
      To jeśłi dyskutują tu zorientowani to czy w takim razie to prawda,
      że średnia płaca w TVP Łódź to 8 tys. zł. Przy okazji - podobno w
      TVN średnia placa (czywiścnie nie gwiazd, a przeciętnych
      dziennikarzy) to ok. 3 tys.
      Jeśli tak to zajefajnie się chłopaki bawią za nasze pieniądze.
      Program żenujący, prywatna Toya pełni dużo większą publiczną rolę
      niż ten twór z Narutowicza.
      Przy realizacji migawki do wiadomości przez prywatną telewizję
      potrzebne są osoby - dziennikarz i kamerzysta, TVP dodatkowo zabiera
      pana, który trzyma mikrofon i kierowcę.
      Tak więc może lepiej by szlag trafił toto i na jej gruzach niech
      powstanie coś co będzie liczyło się z publicznymi piniędzmi.
      • Gość: Emil Re: dyr Potocka wypełnia program IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.10, 16:41
        Same bzdury. Większość ludzi w tvp w łodzi to wspólpracownicy od
        lat. Bez świadczeń i szans na etat. Etaty ma tylko kadra
        zarządzająca i babki z biur, które tyłki z krzeseł zrywają punkt 15-
        sta. Będąc wspólpracownikiem można wyciągnąc co miesiąc max 3
        tysiące. W swoim poście udowadniasz, że pojęcie masz zerowe o tv.
        Prawdziwa ekipa to właśnie ta z dźwiękowcem ;-)
        A że poziom niski to inna kwestia. Oto pretensje można mieć do pani
        P. i kilku innych pań, które promują miernoty...
        • presse123 Re: dyr Potocka wypełnia program 18.01.10, 18:49
          Podejrzenia Państwa są całkowicie bezpodstawne. Te Panie przyszły w
          tych kożuchach i w nich wychodzą.
          Wywalenie dziennikarzy może mieć charakter ekonomiczny z powodu
          beznadziejnej sytuacji ekonomicznej oddziału z tym tylko jednym
          wyjątkiem, że nastąpiło to w gorącym okresie przedreferendalnym, w
          którym Kropiwnicki otoczony wianuszkiem uprzednio obalonych wdrażał w
          życie wariant warcholstwa i zmowy wiadomych sił uczestniczących w
          dziele jego obalania. Coś na obraz i podobieństwo Wańki - Wstańki.
          Albo na odwrót.
          Gdyby tak zabawić się komisarza śledczego i móc podejrzeć bilingi to
          nietrudno byłoby dostrzec źródło światłej wiedzy płynącej
          jednokierunkowo do przeróżnych Pań. (Imiona znane komisji).
          A w kwestii zarobków w TVP rzec by można - to se nie vrati. Jedynym
          zwycięzcą na Narutowicza 13 jest dyrektor naczelna, łączniczka
          Hubala.
          • ordynat.uchleja Re: dyr Potocka wypełnia program 19.01.10, 18:14
            "uprzednio obalonych..."

            Taki kwantyfikator ogólny to sobie można o Kant rozbić.
            Obalonych dzielymy na :
            a/ obalonych samych w sobie
            b/ obalonych samych przez się

            Ponadto zamieszczane w tym wątku w sposób nieusystematyzowany fragmenty
            biografii artystyczno-polytycznej p.Derektor Osierotka łódzkiej TVP wprowadzają
            chaos informacyjny.
            Nawet, jeżeli prawdą jest to, co głosi własnoustnie p.Derektor, że bracia
            Kaczyńscy ujeżdżali w dzieciństwie jej pelykany, to jednak kwalyfikowanie jej
            jako "łączniczki Hubala" jest daleko posuniętą nadinterpretacją tego wątku jej
            życiorysu. Ona może być kwalyfikowana zaledwie jako artystka grająca łączniczkę
            "Hubala" we filmie i tego należy się trzymać w siodle bynajmniej.

            Dla uniknięcia w przyszłości tego rodzaju rozchwiania informacyjnego sugeruję
            zastosowania kategorii o wyższym stopniu ogólności, np. artystka WKKW
            (Wszechstronny Końkurs Kunia Wierzchowego). Pelykany też się załapią.
            • presse123 Re: dyr Potocka wypełnia program 20.01.10, 09:31
              Pokornie i z atencją przyjmuję uwagi szczególnie wskazanie na
              kwantyfikator szczególny :o obalonych co z kolan się podnieśli i do
              kolan przypadli obalaczom.
              Z kolei sentymentalne wątki biograficzne wywołujące łzy u czytelników
              podobnie jak oglądane seriale z udziałem pani Dyrektor wymagają
              dalszego dialektycznego uzupełnienia.
              W świetle ostatnich zmian na nieboskłonie i pojawienie się nowych
              tęczowych blasków politycznych można zaproponować znamienitej Pani
              Manager ciąg dalszy wywiadu dla Vivy, Gali, etc. a wyglądałoby to
              następująco: "Byłam przed laty na wakacjach w Trójmieście i dziwnym
              trafem zawędrowałam na zaniedbane podwórko. W kącie przy trzepaku
              stał mały chłopiec i zanosił się od płaczu. Podeszłam, dałam mu
              lizaka i pogłaskałam po głowie. Chłopiec uspokoił się i uśmiechnął
              się przez łzy. To było niczym przebłysk słońca przez chmury gradowe.
              - Jak masz na imię - zapytałam. Chłopiec odwrócił się na pięcie i
              rzucił w biegu - Donald. Tak poznałam przyszłego znakomitego
              polityka."
              Gdyby należało upiększyć opowiadanie, proszę o nadsyłanie propozycji.
              • ordynat.uchleja Re: dyr Potocka wypełnia program 20.01.10, 11:14
                presse123 napisał:


                > Gdyby należało upiększyć opowiadanie, proszę o nadsyłanie propozycji.

                Nie należy, a nawet nie powinno się.
                Ono jest samoupiększalne samo w sobie.
                • presse123 Re: dyr Potocka wypełnia program 21.01.10, 08:34
                  Przydałby się jednak jakiś akcencik charytatywny na większą skalę.
                  Potem przerodziłby się w ogólnonarodową kwestę na rzecz finansowania zdychającego ośrodka TVP Łódź albo przynajmniej na pensyje dla
                  dyrekcji.
                  • ordynat.uchleja Re: dyr Potocka wypełnia program 21.01.10, 23:34
                    presse123 napisał:

                    > Przydałby się jednak jakiś akcencik charytatywny na większą skalę.
                    > Potem przerodziłby się w ogólnonarodową kwestę na rzecz finansowania zdychające
                    > go ośrodka TVP Łódź albo przynajmniej na pensyje dla
                    > dyrekcji.

                    Proszę zatem być dobrej myśli. Specjaliści branżowi akcencików charytatywnych na
                    większą skalę i ogólnonarodowej kwesty oraz ich sprzymierzona armia obsługi
                    medialnej mają się krzepko.
        • Gość: aa13 Re: dyr Potocka wypełnia program IP: *.pai.net.pl 19.01.10, 15:16
          to znaczy kogo promuja? ktore miernoty?
    • Gość: d Po referendum Potocka straci mieszkanie albo IP: *.toya.net.pl 19.01.10, 19:54
      stołek dyrektorski?
      Fajnie by było ale pewnie nie będzie:-)
      • presse123 Do Rady Miejskiej w Łodzi dotarł list otwarty 20.01.10, 13:30
        Szanowni Państwo,
        Zwracam się do Państwa z prośbą o zainteresowanie się sytuacją
        łódzkiego ośrodka TVP SA. Po ostatnich decyzjach finansowych
        ośrodkowi grozi nie tylko marginalizacja w sferze publicznej ale w
        dalszej perspektywie degradacja kadrowa i zanik działalności.
        Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich wielokrotnie zwracało uwagę na
        postępujące ograniczenia czasu antenowego programu regionalnej
        telewizji i coraz mniejsze nakłady finansowe dla jej działalności
        płynące z pomniejszonego abonamentu. Obecnie regionalne ośrodki
        telewizji publicznej muszą walczyć o przetrwanie. W tej sytuacji
        wiele zależy od sprawności organizacyjnej poszczególnych Dyrekcji.
        Jednakże finansowe niedostatki i ograniczenia działalności
        programowej nie mogą być usprawiedliwieniem dla nie wypełniania tzw.
        misji publicznej. Do podstawowych obowiązków publicznej telewizji w
        regionie należy bowiem inspirowanie i podtrzymywanie nieskrępowanej
        debaty publicznej na tematy polityczne i społeczne. Taka debata
        powinna mieć pluralistyczny i wolny światopoglądowo charakter.
        W związku z polityką kadrową i programową prowadzoną przez dyrekcję
        regionalnego ośrodka TVP SA w Łodzi chciałbym postawić publiczne -
        jako członek Zarządu Głównego i prezes łódzkiego oddziału
        Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich - następujące pytania:
        - dlaczego w łódzkiej telewizji obowiązywał niepisany zakaz
        poruszania pewnych tematów (m.in. budowy hali sportowej, wyjazdów
        prezydenta, referendum, MPO, polityki mieszkaniowej),
        - dlaczego tematy zgłaszane do programu "Gorący temat" były
        konsultowane lub omawiane przez dyrekcję z przedstawicielami władz
        miasta,
        - dlaczego dyrekcja nie zgodziła się na poważną wielowątkową
        merytoryczną debatę, która dotyczyłaby zarówno rządów Jerzego
        Kropiwnickiego jak i samego referendum?
        - dlaczego nie ma na antenie - mimo składanych przez dziennikarzy
        propozycji - audycji z zakresu dziennikarstwa śledczego?
        - dlaczego nie wprowadzono na antenę regionalną programu o pracy Rady
        Miejskiej w Łodzi?
        - co zrobiła w ostatnich latach dyrekcja TVP Łódź by nie dopuścić do
        degradacji ośrodka?
        - jakie podjęła działania by uniknąć zwolnienia wielu wysoko
        wykwalifikowanych pracowników?
        Lista możliwych pytań jest oczywiście o wiele dłuższa. Mamy obowiązek
        jako widzowie publicznej telewizji, na którą wydaje się pieniądze z
        kieszeni podatników do formułowania takich pytań. Mamy również prawo
        oczekiwać, że otrzymamy na nie odpowiedzi albowiem telewizja
        regionalna jest postrzegana jako ważny element w procesie budowania
        społeczeństwa obywatelskiego i czynnik kształtujący pluralistyczną
        debatę publiczną. Tylko czy taką rolę jest dziś w stanie pełnić TVP
        Łódź?

        Marek Palczeswski
        Prezes SDP w Łodzi
        • Gość: stan Re: Do Rady Miejskiej w Łodzi dotarł list otwarty IP: *.toya.net.pl 20.01.10, 17:05
          Ciekawe jak zareagują przedstawiciele mediów łódzkich
          • desidero1 reakcja GWŁ 20.01.10, 19:40
            lodz.gazeta.pl/lodz/1,35136,7477251,Lodzka_telewizja_konsultowala_programy_z_prezydentem_.html

            Małgorzata Potocka, dyrektorka łódzkiej TVP konsultowała się z
            władzami Łodzi w sprawie planowanych programów - taki zarzut
            postawił na sesji rady miejskiej Marek Palczewski, dziennikarz
            zwolniony z pracy w telewizji i prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy
            Polskich.
            Marek Palczewski został zwolniony z telewizji łódzkiej w zeszłym
            tygodniu. - Nie usłyszałem powodu. Pani dyrektor powiedziała tylko,
            że nie podobała jej się "Rozmowa Dnia" transmitowana z sesji rady
            miejskiej poświęconej budowie Centrum Festiwalowo-Kongresowego
            Camerimage Łódź Center. Uznałem to za pretekst, bo rozmowa nie była
            zła, a ja byłem obiektywny - wyjaśnia "Gazecie".

            Wczoraj, na pierwszej sesji po referendum, Palczewski wystąpił przed
            radnymi i odczytał list otwarty. Zadał szereg pytań m.in. dlaczego
            propozycje do programu "Gorący temat" były konsultowane przez
            dyrekcję z władzami miasta? Dlaczego dyrekcja nie zgodziła się na
            merytoryczną debatę o rządach Kropiwnickiego przed referendum?

            Palczewski zabrał głos nie tylko jako zwolniony dziennikarz, ale
            jako prezes łódzkiego oddziału Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich
            i członek zarządu głównego SDP (o zamiarze wystąpienia na sesji nie
            wiedzieli ani członkowie ani zarząd SDP).

            - Żałuję że pan redaktor mówi nam o tym teraz, kiedy został
            zwolniony z TVP - powiedział Dariusz Joński, szef klubu radnych
            Lewicy. I pytał, z kim były konsultowane programy.

            Palczewski zapewniał, że takie konsultacje miały miejsce. -
            Zaświadczam to moją osobą i wiem to od moich kolegów, których
            nazwisk nie ujawnię, bo nie jestem upoważniony - mówił i
            opowiedział, jak miały wyglądać konsultacje. W cyklu "Gorący temat"
            chciał zrobić debatę o referendum w sprawie odwołania prezydenta
            Łodzi. Debatę planował na 15 stycznia, czyli na ostatnie godziny
            przed ciszą wyborczą. Zgłosił ten pomysł do Iwonny Łękawy,
            sekretarza programowego. Łękawa zaprosiła do gabinetu Małgorzatę
            Potocką, dyrektorkę łódzkiego ośrodka TVP, która - według relacji
            Palczewskiego - miała powiedzieć: "Na pewno prezydent się na to nie
            zgodzi". A potem zapowiedziała skonsultowanie pomysłu z "rzecznikiem
            prasowym prezydenta, a być może z kimś wyżej". Po dwóch godzinach
            Palczewski dostał odpowiedź, że nie będzie prowadził tego programu.
            Potem został zwolniony z pracy.

            Tomasz Kacprzak, przewodniczący rady miejskiej powiedział, że jest
            porażony tym, co usłyszał i że poinformuje o sytuacji w łódzkim
            ośrodku sejmową Komisję Kultury i Środków Przekazu, KRRiTV i radę
            programową łódzkiej telewizji.

            Kajus Augustyniak, rzecznik odwołanego w niedzielę w referendum
            prezydenta Łodzi, zapewnił, że nie było żadnych konsultacji. - To
            jakiś absurd - mówił.

            Małgorzata Potocka, dyrektorka TVP uważa, że list do radnych ma
            wymiar osobisty, a zwolniony dziennikarz dąży do zmanipulowania
            radnych i polityków. - Ta debata przed referendum się odbyła, tylko
            jej autorem nie był pan Palczewski. W swoim liście otwartym stawia
            zarzuty bardzo ogólne. Nie zauważał nieprawidłowości kiedy pracował
            w telewizji, zaczął je dostrzegać dopiero wtedy, gdy został
            odsunięty od współpracy po rażących błędach warsztatowych.

    • gosiakz Potocka poinformuje o Wąsowiczu ? 20.01.10, 21:10
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7477872,Szef_lodzkiego_MPK_zatrzymany_w_zwiazku_z_korupcja.html

      • desidero1 Potocka poinformowała o zatrzymaniu Wąsowicza 20.01.10, 22:36
        ustami nieco sztywnej Agaty dwojga nazwisk
        • presse123 Ruch jest wszystkim zatrzymania niczym 21.01.10, 00:23
          A tak w ogóle Jerzemu Ekonomiście flirt z obalonymi nie wychodzi na
          dobre. To taka makabreska i zabawa w "dziesięciu małych Indian".
          • Gość: przegląd mediów Tragiczna sytuacja telewizji regionalnej IP: *.toya.net.pl 21.01.10, 07:29
            Z TVP w regionach znikają programy
            Ewa Łosińska , Korespondenci Rzeczpospolitej 21-01-2010

            Z powodu braku pieniędzy lokalne ośrodki rezygnują z audycji
            informacyjnych, o kulturze i sporcie

            TVP Kraków wynajmuje studio dla ogólnopolskiego programu „Kabaretowy
            klub Dwójki”, dzięki czemu ma dodatkowe wpływy

            Regionalne ośrodki mają w tym roku dostać ok. 40 proc. mniej środków
            z abonamentu.
            – Wieści są hiobowe, dostaniemy nawet o 40 procent mniej środków z
            abonamentu niż rok temu – mówią po spotkaniu z zarządem Telewizji
            Polskiej dyrektorzy jej ośrodków regionalnych.
            Jak się dowiedziała „Rz” w Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji,
            styczniowa transza przekazywana mediom publicznym (liczona od 10
            grudnia do 10 stycznia) wynosi w tym roku 49 mln zł – o ponad 20 mln
            mniej niż rok wcześniej.
            – Będzie gorzej, bo ta transza nie uwzględnia zmiany przepisów, które
            zwalniają z opłaty abonamentu ok. 900 tysięcy gospodarstw domowych –
            mówi Piotr Boroń, członek KRRiT.
            To efekt przyjętych przez Sejm przepisów pozwalających nie płacić
            abonamentu kolejnym grupom odbiorców. A wcześniejsze obietnice
            zupełnego zniesienia tej opłaty, składane przez polityków PO, już i
            tak dramatycznie odbiły się na wielkości wpływów – w całym ubiegłym
            roku wpływy z abonamentu wyniosły 623 mln zł, a w tym roku, według
            Krajowej Rady, może to być tylko ok. 300 mln zł.
            Co to oznacza w praktyce? W regionach pod nóż pójdą audycje
            kulturalne, publicystyka, a nawet sport. Finanse na programy
            religijne mogą zostać obcięte o 60 procent.
            Pod znakiem powtórek
            Dyrektor TVP Łódź Małgorzata Potocka poinformowała pracowników o
            zmniejszeniu budżetu ośrodka o połowę w porównaniu z ubiegłorocznym.
            – Zdjęto z anteny poranne „Łódzkie wiadomości dnia” i wstawiono
            powtórkę „Rozmowy dnia” z poprzedniego popołudnia – mówi pracownik
            telewizji łódzkiej. I dodaje: – Oszczędności należy szukać w
            Warszawie, a nie w regionach.
            W 2009 r. wpływy z abonamentu wyniosły 623 mln zł, w tym może to być
            ok. 300 mln zł
            Z prognoz wynika, że Kraków dostanie na ten rok o ok. 30 proc. mniej
            środków z abonamentu niż w 2009 r., czyli ok. 7 mln zł. Dlatego od 1
            lutego cięcia dotkną wielu programów. Zawieszony ma zostać na
            przykład lubiany program o zwierzętach „Kundel bury i kocury” czy
            studio dokumentu i reportażu „Kontrapunkt”. Kronika sportowa, dotąd
            emitowana codziennie, ma się pojawiać tylko w niedzielę.
            – Mam nadzieję, że w ciągu roku nastąpi korekta budżetu w górę, tak
            jak w 2009 r., kiedy kilka razy trzeba było z powodu kryzysu
            korygować go w dół – mówi Bogdan Wasztyl, dyrektor krakowskiego
            ośrodka TVP. Jeśli uda się znaleźć pieniądze, zawieszone audycje
            wrócą.
            Telewizja Kraków szuka sponsorów programów. Jednak nie mogą oni
            finansować informacji czy publicystyki, skoro te mają być niezależne.
            Natomiast dzięki sponsorom od lutego ruszą dwa magazyny: ekonomiczny
            i ekologiczny.
            – W lutym czekają nas powtórki – przyznaje ks. Andrzej Baczyński,
            redaktor „Wiary i życia”. – Szukam sposobów wyjścia z kryzysu, ale
            nie będę na siłę zabiegać o sponsorów dla programu katolickiego.
            W Olsztynie oszczędności objęły już wynagrodzenia dziennikarzy. –
            Mamy obniżone pobory o 10 proc. – przyznaje jeden z nich.
            Z porannego wydania informacji zniknie przegląd prasy i nie będzie
            prowadzącego. – Materiał będzie puszczany „z puszki”, czyli zostanie
            wcześniej nagrany – opowiada nasz rozmówca. Podobnie stanie się z
            wieczornymi informacjami – też zamiast emisji na żywo będą one
            odtwarzane.
            Wcześniej zniknęły już programy autorskie, m.in. „Raport kryminalny”
            – magazyn reporterów śledczych.
            Miały być priorytetowe
            Wpływy z abonamentu TVP Rzeszów spadną w tym roku z 4 do 2,5 mln zł.
            M.in. z tego powodu budżet stacji zmniejszy się o 40 proc. Pełniący
            obowiązki dyrektora rzeszowskiego ośrodka Jerzy Oleszkowicz nie
            zdecydował jeszcze, z których programów zrezygnuje.
            Pracownicy spodziewają się zwolnień i redukcji wynagrodzeń. Są
            rozgoryczeni, bo poprzedni prezesi TVP: Piotr Farfał, Bogusław Szwedo
            i Tomasz Szatkowski, zapewniali o priorytetowej roli regionalnych
            ośrodków. – Radykalne cięcia oznaczają zredukowanie ośrodka do roli
            studia z kilkoma dziennikarzami, którzy będą robić tylko programy
            informacyjne – twierdzi rzeszowski dziennikarz TVP.
            – Znów większe miasta się obronią, a Rzeszów, Białystok czy Kielce
            zostaną zepchnięte do roli telewizyjnej Polski B – dodaje inny.
            Tegoroczny budżet lubelskiego oddziału TVP to ok. 10 mln zł – o
            połowę mniej niż w 2009 r. Z informacji „Rz” wynika, że kierownictwo
            stacji już podjęło decyzję o 30-procentowej obniżce honorariów i
            pensji. O jedną trzecią obniżone muszą też zostać wszystkie koszty
            stałe.
            To i tak za mało – twierdzi nasz informator. Dlatego pod znakiem
            zapytania stoi przyszłość programów kulturalnych, historycznych i
            poradnikowych. Niezagrożona jest jedynie informacyjna „Panorama
            lubelska”.
            Osłabianie konkurencji?
            – Telewizja publiczna nie zamilknie, ale upadek postępuje, bo przy
            takich finansach problemem staje się jej komercjalizacja i jakość
            tego, co zobaczymy na antenie – twierdzi Piotr Boroń z Krajowej Rady.
            – Najmniej kosztują powtórki i gadające głowy, ale nie na tym polega
            rola publicznych mediów.
            Jego zdaniem groźba takiej programowej oferty to wina tych polityków,
            którym zależy na osłabieniu publicznych stacji na rzecz prywatnej
            konkurencji.
            Media próbują więcej zarabiać, ale – jak opowiada Piotr Boroń – serce
            się kraje, gdy do KRRiT wpływają pytania, czy na przykład rozgłośnia
            radiowa może zmienić swój statut tak, by móc prowadzić sklepik.
            – W Warszawie trwają prace nad strategią dla ośrodków regionalnych. W
            ciągu miesiąca powinny zapaść decyzje, jak sobie radzić w tych
            warunkach – mówi Bogdan Wasztyl. Jednak na strumień dodatkowych
            pieniędzy regiony nie mogą liczyć.
            – Ja bym się podał w proteście do dymisji i zadbał o nagłośnienie
            sprawy finansowania regionów – mówi Witold Gadowski, były dyrektor
            krakowskiego ośrodka TVP, który bierze udział w pracach nad projektem
            nowej ustawy medialnej przygotowywanym przez SDP. – Tym powinni
            zagrozić wszyscy dyrektorzy. Dodaje jednak, że zwłaszcza w czasie
            kryzysu widać, iż 16 ośrodków regionalnych to za dużo.
            —mat, ma.go, tom, mk
            Masz pytanie, wyślij e-mail do autorki e.losinska@rp.pl
            Za abonament pieniądze z PIT
            900 mln zł mogłoby w przyszłym roku trafić do mediów publicznych w
            miejsce zlikwidowanych opłat abonamentowych. To pomysł Klubu Lewicy,
            który chce, by TVP i Polskie Radio były finansowane z określonego
            procentu podatku dochodowego. Przygotowano już nawet projekt
            nowelizacji ustawy medialnej, która zapewniłaby mediom publicznym
            konkretne środki z podatku CIT i PIT. Wczoraj nad szczegółami tego
            projektu rozmawiali w Sejmie politycy Lewicy.
            – Spotkanie odbyło się pod przewodnictwem szefa SLD Grzegorza
            Napieralskiego. Jutro zapadnie decyzja, kiedy oficjalnie
            zaprezentujemy projekt – mówi „Rz” Jerzy Wenderlich, poseł SLD.
            Ma to nastąpić pod koniec tego tygodnia lub w przyszłą środę. Jednym
            z ekspertów, który pracował nad nim, jest Witold Graboś, były członek
            KRRiT. – Ta nowela nie dotyka spraw politycznych, czyli np. wyboru
            władz mediów publicznych. To projekt, który ma przywrócić ich
            stabilne finansowanie – zaznacza Graboś. – Pozytywnie oceniam każdy
            pomysł na zwiększenie finansowania mediów publicznych, bo inaczej
            będą musiały się skomercjalizować – mówi Jarosław Hasiński, szef
            Polskiego Radia.
            —sku
            Rzeczpospolita
            • Gość: przegląd mediów Re: Tragiczna sytuacja w łódzkiej telewizji IP: *.toya.net.pl 21.01.10, 07:32
              Dyrektor TVP Łódź Małgorzata Potocka poinformowała pracowników o
              zmniejszeniu budżetu ośrodka o połowę w porównaniu z ubiegłorocznym.

              – Zdjęto z anteny poranne „Łódzkie wiadomości dnia” i wstawiono
              powtórkę „Rozmowy dnia” z poprzedniego popołudnia – mówi pracownik
              telewizji łódzkiej. I dodaje: – Oszczędności należy szukać w
              Warszawie, a nie w regionach.
    • Gość: tuba Za mieszkanko i za przywileje które dostała od IP: *.anonymouse.org 21.01.10, 08:23
      Kropidła za to że była tubą rezydenta.
      • Gość: gosc a światełko betlejemskie w studiu IP: *.toya.net.pl 21.01.10, 10:19
        zgaśnie w ramach oszczędności i cięcia kosztów?
        • Gość: akcja zrzuta Dlaczego z TVP wypadł Marian Krygier? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 21.01.10, 11:55
          A dokładniej spadł z listy płac pracowników etatowych firmy.
          Marian Krygier obok Elżbiety Więcławskiej stanowili symbol odrodzonej i
          wolnej telewizji w Łodzi po 1989 r.
          • Gość: akcja zrzuta Co zrobiliście z Wojciechem Maciejewskim? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 21.01.10, 11:58
            Wiecie może co obecnie robi Wojciech Maciejewski b. zastępca dyrektora
            TVP SA w Łodzi? Nie uwierzycie!
          • Gość: operator Re: Dlaczego z TVP wypadł Marian Krygier? IP: *.toya.net.pl 21.01.10, 16:16
            Marian Krygier wypadl z TVP bo nie miescil juz sie na ekranie.
            • Gość: akcja zrzuta Tusza czy seplenienie? (wiceprezydenckie) IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 21.01.10, 16:27
              Czy są jakieś normy i standardy aby znaleźć się w tzw. "planie
              amerykańskim"? Ale tak czy owak Marian Krygier zawsze starannie unikał
              pojawiania się na planie, z wyjątkiem słynnego powrotu do TVP Łódź wraz
              z Elą Więcławską w 1989 r. jeszcze przed wyborami do sejmu
              kontraktowego.
              • presse123 Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich 21.01.10, 19:57
                SDP w Łodzi skupia wiele wybitnych piór, sitek i szkła. Ludzie pracują
                dla "Michnika", "Niemca" i Jerryego Kima. Dopóki zgoda z rodzinie i nie
                dochodzą stamtąd odgłosy bojek to wszystko wydaje się nam, że wszystko
                jest w najlepszym porządku. Wichrzyciel Palczewski spokój ten zmącił.
                Pozostaje wybór; udawać, że to tylko niefortunny powrót pijanego taty
                późno w noc bądź też wywalenie prezesa z harcerstwa, (SDP).
                • Gość: gosc wpływy z abobanementu cora mniejsze IP: *.toya.net.pl 23.01.10, 15:10
                  Wkrótce ośrodek poostanie bez pieniędzy.
      • desidero1 Re: Za mieszkanko i za przywileje które dostała o 24.01.10, 10:24
        Potocka twierdzi, że nie jest koniunkturalistką i nie wchodzi na
        kręte ścieżki układów / z wywiadu dla kolorowej prasy /
        • ordynat.uchleja Re: Za mieszkanko i za przywileje które dostała o 24.01.10, 10:51
          desidero1 napisała:

          > Potocka twierdzi, że nie jest koniunkturalistką i nie wchodzi na
          > kręte ścieżki układów / z wywiadu dla kolorowej prasy /

          Pewnie, że na kręte ścieżki nie wchodzi - idzie na azymut !
          • Gość: opłać abonament Re: Za mieszkanko i za przywileje które dostała o IP: *.toya.net.pl 24.01.10, 21:17
            Rodacy, płaćcie za genialny program TVP. Pomóżcie pani dyrektor opłacać koszty
            utrzymania mieszkania, apartamentów i kosmetyków.
            • Gość: gosc Mieszkanko, przywileje, dyspozycje IP: *.toya.net.pl 28.01.10, 08:26
              Telewizja dworska. TVPotocka w agonii.
              • Gość: postsynchron Re: Mieszkanko, przywileje, dyspozycje IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.01.10, 16:25
                A obrotowa zazwyczaj Małgorzata Potocka znalazła się matni uzależnienia
                od jednej tylko opcji politycznej.
                • Gość: gosc ściślej rzecz ujmując IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.01.10, 19:27
                  Gość portalu: postsynchron napisał(a):

                  > ...Małgorzata Potocka znalazła się matni uzależnienia
                  > od jednej tylko opcji politycznej.

                  od dwóch genetycznych bubli
    • pan_miroslaw a ile jest godzin dziennie audycji katolickich???? 29.01.10, 19:36
      A ile jest godzin dziennie audycji katolickich???? Ile jest programów o wojsku? Telewizja Łódzka nie ma nic do zaoferowania. Trzeba nam zmierzać do tego, aby w TVP Łódź zapanowała normalność!!!
      • czlowiek21wieku Re: a ile jest godzin dziennie audycji katolickic 30.01.10, 12:44
        pan_miroslaw napisał:

        > A ile jest godzin dziennie audycji katolickich???? Ile jest programów o wojsku?
        > Telewizja Łódzka nie ma nic do zaoferowania. Trzeba nam zmierzać do tego, aby
        > w TVP Łódź zapanowała normalność!!!

        ZTCW jest jeden tylko program katolicki. Jest to katolicki magazyn informacyjny i nadawany jest w niedziele o godzinie 18.05 w paśmie lokalnym.
        Mało.
        • Gość: Kpc21 Re: a ile jest godzin dziennie audycji katolickic IP: *.xdsl.centertel.pl 30.01.10, 12:58
          Są dwa - jeszcze jest program Depozyt wiary. I to wg mnie za dużo.
          • Gość: gosc Re: a ile jest godzin dziennie audycji katolickic IP: *.toya.net.pl 01.02.10, 09:12
            Ale przychylność arcyb. nie słabnie. Czyli warto błądzić, kręcić,
            przekłamywac, łgać, etc.
            • Gość: abc Kariera Potockiej dobiega końca! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.02.10, 15:49
              To już tylko kwestia czasu.
              • Gość: mgiełka Re: Kariera Potockiej dobiega końca! IP: *.toya.net.pl 03.02.10, 17:11
                Co to za kariera? Raczej poddaństwo i serwilizm.
                • Gość: gosc Krach finansowy TVP IP: *.toya.net.pl 03.02.10, 18:56
                  finanse.wp.pl/kat,104130,title,Zwiazkowcy-TVP-na-skraju-zapasci-finansowej,wid,11923223,wiadomosc.html
                  • presse123 Skoro "Gazeta" milczy to może... 04.02.10, 21:09
                    "Dziennik Łódzki" napisze o powrocie Głównego Urzędu Kontroli Prasy,
                    Publikacji i Widowisk. Narutowicza 13 czas na ulicę Mysią
                    przemianować.
                    • presse123 Demaskatorski artykuł w "DŁ" o Potockiej 05.02.10, 11:55
                      Gorący temat: Kto naprawdę rządzi dziś łódzką telewizją? Magazyn "DŁ"
                      • Gość: gosc Re: Demaskatorski artykuł w "DŁ" o Potockiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.10, 12:41
                        Teraz dopiero prasa łódzka dostrzegła ten problem a jak rządził Kropiwnicki to
                        wszyscy byliście ślepi i głusi ???
                        • Gość: kkk Re: Demaskatorski artykuł w "DŁ" o Potockiej IP: *.toya.net.pl 05.02.10, 12:45
                          Bali się że ich zwyzywa od ch...ów z długopisami
                          • Gość: akcja zrzuta Re: Demaskatorski artykuł w "DŁ" o Potockiej IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 05.02.10, 14:04
                            Raport NIK: Problemy finansowe w łódzkiej telewizji
                            Jakub Wojtczak

                            Według Najwyższej Izby Kontroli TVP 3 jest w kiepskiej sytuacji
                            finansowej.

                            Zyski łódzkiego oddziału TVP od trzech lat systematycznie się
                            zmniejszają. W 2008 roku ośrodek odnotował stratę ponad 700 tys. zł.
                            W połowie tego roku wynosiła ona już ponad półtora miliona zł. Według
                            kontrolerów przyczyną złego stanu finansów telewizji publicznej jest
                            spadek wpływów z abonamentu oraz wzrost wydatków na inwestycje, m.in.
                            budowa nowej siedziby.

                            - To nie do końca prawda, ponieważ w tym samym czasie rosły wpływy z
                            reklam - podkreśla Iwona Śledzińska-Katarasińska, posłanka PO, która
                            wczoraj zorganizowała w tej sprawie konferencję. Zdaniem posłanki
                            straty to wynik niegospodarności i zaniedbań. Mimo trudnej sytuacji
                            finansowej spółki przez ostatnie dwa lata zarobki pracowników rosły.
                            Przeciętna pensja pracownika etatowego w TVP SA wynosi teraz 7,7 tys.
                            zł.

                            - TVP szukała oszczędności, zwalniając pracowników. Etaty najchętniej
                            cięto w oddziałach regionalnych - mówi Śledzińska-Katarasińska. W
                            ośrodku telewizyjnym w Łodzi zwolniono 19 osób, którym wypłacono
                            niemal 145 tys. zł odpraw. W 13 przypadkach zastosowano skrócony,
                            jednomiesięczny okres wypowiedzenia. Dlatego osoby te otrzymały
                            dodatkowo odszkodowania. Łącznie wydano na nie ponad 103 tys. zł. 11
                            osób zatrudniono ponownie.

                            - Według raportu w łódzkim ośrodku łamane były prawo pracy i ustawa
                            Prawo zamówień publicznych - twierdzi Śledzińska-Katarasińska.

                            * Nadużycia w łódzkiej TVP wykrył również Urząd Kontroli Skarbowej w
                            Łodzi, stwierdzając m.in. brak udokumentowania wydania ponad 131 tys.
                            zł z dotacji otrzymanej w 2007 roku z budżetu Ministerstwa Spraw
                            Zagranicznych.

                            * Dyrektorzy OTV w Gdańsku i Łodzi niezgodnie z prawem korzystali z
                            dodatkowych świadczeń. M.in. dysponowali samochodami służbowymi
                            podczas urlopów i zwolnień lekarskich. Naraziło to spółkę na stratę
                            około 205 tys zł.

                            * Dodatkowo dyrektorowi OTV w Łodzi wypłacono w latach 2006-2007 36
                            tys. zł z tytułu dodatku do najmu mieszkania, mimo że nie przedłożył
                            umowy najmu.

                            - Telewizja publiczna to państwo w państwie - uważa Śledzińska-
                            Katarasińska. - Jeżeli NIK nie złoży doniesienia do prokuratury, to
                            po świętach zrobi to Platforma Obywatelska.
                            • presse123 NIK złożyła doniesienie do prokuratury 05.02.10, 14:53
                              Stało się to 30 grudnia 2009 r.
                        • desidero1 chyba 05.02.10, 21:56
                          odwaga staniała
                          • Gość: z oddali To już koniec Potockiej IP: *.chello.pl 05.02.10, 22:01
                            Czara się przelała.
                            • Gość: kkk Re: To już koniec Potockiej IP: *.toya.net.pl 05.02.10, 22:53
                              Orzeł wylądował
                              • Gość: wst Re: To już koniec Potockiej IP: *.chello.pl 06.02.10, 07:07
                                Salwa odpalona
                                • Gość: postsynchron Re: To już koniec Potockiej IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.02.10, 09:32
                                  Potocka zatopiona
                                  • Gość: gosc Re: To już koniec Potockiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.10, 11:52
                                    Gdzie Ci wszyscy redaktorzy byli wcześniej , nie widzieli co się działo w
                                    trakcie wyborów w 2006 r? Wszyscy milczeli ,bo sprytny Kropa pozatrudniał
                                    krewnych opozycyjnych radnych z wszystkich partii .Ot i cała tajemnica .
                                    • Gość: przegląd mediów Re: To już koniec Potockiej IP: *.toya.net.pl 06.02.10, 12:48
                                      Małgorzata Potocka w wywiadzie dla "Gali" o swoich mężach,
                                      J.Robakowskim i G. Ciechowskim:
                                      - "O nie, to oni byli na początku drogi. To oni byli nieznani, a ja
                                      byłam bardzo znaną aktorką. Żaden z nich mnie nie stworzył, to ja
                                      tworzyłam tych mężczyzn".
                                      • Gość: przegląd mediów Re: To już koniec Potockiej IP: *.toya.net.pl 06.02.10, 18:13
                                        Rok 1997 r. Lipiec. Radio "Zet".
                                        Marzena Chełmińska i jej gość Małgorzata Potocka. Niedziela. Trwa
                                        festiwal gorzkich żalów. Zwroty "ten człowiek mnie skrzywdził", "ten
                                        człowiek okazał się nikczemny" pochodzą od Małgorzaty Potockiej.
                                        Tyrada trwa kilka wejść na antenę.
                                        Marzena Chełmińska w kolejnej odsłonie pyta: - Pami Małgorzato, kim
                                        jest ten człowiek? Pewnie ma Pani ana myśli Grzegorza Ciechowskiego?
                                        Małgorzata Potocka po chwili zastanowienia odpowiada: - Tak, tu
                                        chodzi o Grzegorza Ciechowskiego".
                                        • Gość: msm Re: To już koniec Potockiej IP: *.toya.net.pl 07.02.10, 10:46
                                          "Jedna z dziennikarek broni szefowej uważając, że spryt i układy
                                          Potockiej mogą się przydać gdy ośrodek naprawdę będzie tonąc."

                                          Ośrodek tonie.
                                          To gdzie ten spryt i układy, Pani Magdo?
                                          • Gość: kkk Re: To już koniec Potockiej IP: *.toya.net.pl 07.02.10, 11:25
                                            Potocka raczej nie utonie załatwi sobie jakąś dobrą fuchę nawet jak ten
                                            łódzki ośrodek TV zlikwidują, biorąc pod uwage jego poziom i to że jest
                                            utrzymywany za naszą kasę już dawno powinni to zrobić
                                            • Gość: przegląd mediów Re: To już koniec Potockiej IP: *.toya.net.pl 07.02.10, 12:43
                                              Hubert Bekrycht dawny dziennikarz TVP: "Nigdy łódzka telewizja nie
                                              miała szczęścia do zarządzających, a obecnie czasy są fatalne.
                                              Władze telewizji nie robią nic aby podnieść standard dziennikarstwa,
                                              wykorzystać potencjał zatrudnionych...".
                                              Pełna racja.
                                              • Gość: tivi Re: To już koniec Potockiej IP: *.toya.net.pl 07.02.10, 13:08
                                                Jesli zatrudniliby Bekrychta to poziom jeszcze bardziej by sie obnizyl.
                                                • Gość: gosc Re: To już koniec Potockiej IP: *.toya.net.pl 07.02.10, 17:48
                                                  Ale przynajmniej gość na odwagę nazwać układy w TV po imieniu,
                                                  Magdo!
                                                  • presse123 SDP a wolność słowa 07.02.10, 19:11
                                                    1. Zastanawiające jest dlaczego TVP Łódź nie zamieściła na antenie
                                                    pisma zarządu Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich z dnia 14
                                                    stycznia, w którym członkowie zarządu wyrażali oburzenie zwolnieniem
                                                    z TVP Łódź dwóch dziennikarzy - Przemysława Naze i Marka
                                                    Palczewskiego?

                                                    2. Ciekawe dlaczego TVP w Łodzi opublikowała tylko pismo zarządu SDP
                                                    z dnia 20 stycznia 2010 r. stwierdzające, że wystąpienie Marka
                                                    Palczewskiego na sesji Rady Miejskiej Łodzi nie zostało uzgodnione z
                                                    zarządem?

                                                    3. Próba manipulacji opinią publiczną?. A może próba skłócenia
                                                    zarządu SDP?
                                                  • Gość: screen Re: SDP a wolność słowa IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.02.10, 15:50
                                                    Skłócenie środowiska i liczenie na cud. Ekonomiczny. A TVP i tak
                                                    wkrótce widmo bankructwa zajrzy w oczy.
                                                  • Gość: gosc Re: SDP a wolność słowa IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.02.10, 18:40
                                                    Kolejny jałowy dzień w TVP Łódź zwany przez niektórych TVPotocka.
                                                    Jałowy bieg i wsteczny.
                          • Gość: axn Potocka, do Teleranka IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 11.02.10, 21:44
                            Do opowiadania bajek wydaje się najlepsza. Najlepiej o bezdomnej,
                            starszej pani, co to jeszcze wdowi grosz żebraczy w TVP dostanie na
                            mieszkanko...
                            • presse123 I po Potockiej 12.02.10, 14:26
                              Potocka do Teleranka? Nie, raczej do CBŚ.
                              • Gość: gosc Re: I po Potockiej IP: *.toya.net.pl 12.02.10, 17:46
                                Smutny to koniec kariery!
                                • Gość: gosc Re: I po Potockiej IP: *.toya.net.pl 12.02.10, 22:53
                                  Na tym nie koniec.
                                  • Gość: stąd Re: I po Potockiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.10, 11:58
                                    Pewnie wróci sprawa mieszkania.
                                    • Gość: los Re: I po Potockiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.10, 20:42
                                      Małgorzata Potocka podzieliła los swoich protektorów. Kolejka czeka,
                                      kto następny?
                                      • Gość: gosc Re: I po Potockiej IP: *.toya.net.pl 14.02.10, 14:29
                                        Berut. Berut Andrzej.
                                        • presse123 Nadmiar metrażu 15.02.10, 09:14
                                          Małgorzata Potocka od stycznia 2006 r. mieszkała po kilka dni u
                                          różnych przyjaciół, ale nie sprzyjało to jej koncentracji i
                                          spokoju w pracy. Spokój odzyskała gdy radni zgodzili się na
                                          wynajem i po wykupie lokalu o pow. 193 m2 za 57 tys. zł, Wcześniej
                                          AN "Ogrody Sukiennicze" wyremontowała lokal za ca 50 tyś, zł.
                                          Zyskała na transakcji co najmniej 600 tysięcy złotych.
                                          W magazynie "Zbuduj dom" o swoim nowym mieszkaniu w Łodzi mówiła:
                                          "Mieszkanie, które niedawno kupiłam, znajduje się przy tej samej
                                          ulicy, przy której mieszkałam w dzieciństwie, co więcej, nad
                                          przedszkolem, do którego chodziłam. Naprzeciwko jest moja
                                          podstawówka, obok park, w którym po raz pierwszy się całowałam.
                                          Wróciłam więc do korzeni. Jak weszłam do tego mieszkania, w pewnym
                                          momencie po prostu pomyślałam, że jestem u siebie".
                                          Jednocześnie posiada dom w Warszawie o pow. 130 m2. (jedenaste
                                          miejsce zamieszkiwania.

                                          I na dodatek ten nieszczęsny dodatek mieszkaniowy z TVP.
                                          • Gość: przegląd mediów Niechciany metraż IP: *.toya.net.pl 15.02.10, 09:27
                                            www.se.pl/rozrywka/plotki/mam-wille-ale-jej-nie-lubie_91122.html

                                            Mam willę, ale jej nie lubię

                                            Inni marzą o kawałku ziemi poza miastem, ale ona mówi, że woli
                                            centrum. Małgorzata Potocka (56 l.), aktorka, opowiada nam o swoim
                                            domu pod Warszawą.

                                            Osiedle willowe. Domy stoją jeden przy drugim. W jednym z nich
                                            mieszka Małgorzata Potocka, aktorka, reżyserka, dyrektorka TVP
                                            Łódź. O swoim domu mówi, że kupiła go... zbyt pochopnie.
                                            - Jakieś 9 lat temu musiałam wyprowadzić się z poprzedniego domu.
                                            Miałam na to dosłownie kilka dni. Co robić? Obok firma
                                            deweloperska dawała bonifikaty. Więc skorzystałam z tego - mówi
                                            Małgorzata Potocka.
                                            Aktorka szybko doszła do wniosku, że tak aktywni ludzie jak ona
                                            powinni mieszkać w mieście.
                                            - Dla pisarza, filozofa może to jest doskonałe miejsce, ale dla
                                            mnie? Dla człowieka, który musi być dyspozycyjny? Więc nie
                                            ukrywam, że marzę o zmianie - opowiada Potocka.
                                            Dziś aktorka dzieli czas między Warszawę, gdzie gra, a Łódź, gdzie
                                            jest dyrektorką TVP Łódź. Ma tam mieszkanie. Nad swoim dawnym
                                            przedszkolem. Ten podwarszawski dom jest nieduży. Ma 150 metrów
                                            kw. Dlatego wydaje się być ciepły i przytulny. Artystka zdradza,
                                            że urządzała go sama. Jest przecież córką scenografa Ryszarda
                                            Potockiego (?60 l.). Większość mebli zostało kupionych w lombardach
                                            lub pani Małgorzata dostała od rodziców.
                                            Wszędzie wiszą zdjęcia. Poustawiane są nawet na meblach i kominku.
                                            - Nie lubię, gdy zdjęcia leżą w pudełku. Wtedy nie żyją - mówi
                                            aktorka.
                                            Dziś w tym domu przebywa najczęściej sama. Co jakiś czas wpadają
                                            córki. Starsza Matylda (31 l.) już się usamodzielniła, młodsza
                                            Weronika (22 l.) studiuje w USA.
                                            W domu nie ma zwierząt...
                                            - Kiedyś mieliśmy ukochane psy. Zmarły... Nie przeżyję śmierci
                                            kolejnego psa - zdradza aktorka.
                                            Mimo iż ten dom uważa za pomyłkę, zaznacza, że przeżyła tam z
                                            córkami wiele szczęśliwych chwil.
                                            • presse123 Magdalena Majewska, dziennikarka na zlecenie 15.02.10, 20:56
                                              "Rozmowa dnia" dnia z 18 czerwca 2009 r.
                                              Po wysłuchaniu i obejrzeniu wypada tylko paść na kolana. Rozmowa,
                                              w której Pani Magda ma nabożny wyraz twarzy, a jej rozmówca prawi
                                              komunały o rewitalizacji. Redaktorka za każdym razem sięga do
                                              ściągi, myli się przy każdej okazji i nie zadaje pytań. Całość wyglądała tak jakby ważny urzędnik zadzwonił do studia - Pani
                                              Magdo dziś robimy rozmowę z wiceprezydentem, tu są materiały, pan
                                              prezydent będzie mówił, pani będzie się uśmiechała i podziwiała, a
                                              całość ma być nakierowana na ludzi, przepełniona troską władzy
                                              samorządowej o człowieka.
                                              Zero polemiki, drapieżności, gniot i tandeta.
                                              Typowy to przykład dziennikarstwa dworskiego.
                                              Do obejrzenia na stronie:
                                              video2.v2.tvp.pl/2009/06/18/207023/film.asf
                                              • Gość: przegląd mediów Re: Magdalena Majewska, dziennikarka na zlecenie IP: *.toya.net.pl 16.02.10, 08:17
                                                Toż to kobieta do zadań specjalnych. Miała przemożny i magiczny
                                                wpływ na oboje dyrektorów.
                                                • Gość: gosc Re: Magdalena Majewska, dziennikarka na zlecenie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.02.10, 10:09
                                                  Korytarze TVP Łódź huczą od informacji na temat owych "Dangerous
                                                  Liaisons".
                                                  • Gość: niczym potok Re: Magdalena Majewska, dziennikarka na zlecenie IP: *.toya.net.pl 16.02.10, 17:22
                                                    Pojawią się na ten temat kolejne sensacyjne wiadomości.
                                                  • Gość: gosc Re: Magdalena Majewska, dziennikarka na zlecenie IP: *.toya.net.pl 16.02.10, 22:14
                                                    Świat gospodarczy odetchnął na wieść o dymisji

                                                    www.media.egospodarka.pl/wiadomosci/Dyrektorka-lodzkiej-TVP-Malgorzata-Potocka-odwolana,1221332.html
                                                  • Gość: gosc Re: Magdalena Majewska, dziennikarka na zlecenie IP: *.toya.net.pl 16.02.10, 22:19
                                                    forum.media2.pl/viewtopic.php?pid=81191
                                                    Małgorzata Potocka złą sławę zyskała po tym, jak za bardzo niską
                                                    cenę kupiła luksusowy apartament. Poza tym oglądając jej były
                                                    ośrodek od razu widać, że nie jest dobrze zarządzany. Studio
                                                    serwisu informacyjnego przypomina rzeźbę z mojego podręcznika do
                                                    plastyki - ono nadaje się do TVP Kultura, ale nie do programu
                                                    ogólnoinformacyjnego. Gdyby nie samorząd województwa łódzkiego,
                                                    zapewne nie nadawali by prawie żadnych programów, bo prawie
                                                    wszystkie są sponsorowane przez samorząd województwa (niektóre
                                                    przez samorządy np. gmin których dotyczy program) - na początku
                                                    można zobaczyć logo województwa, które zresztą miało chyba to samo
                                                    źródło, co scenografia ŁWD z nazwą województwa obok. Logo
                                                    województwa pojawia się też w czołówkach wielu programów. Ale te
                                                    programy zazwyczaj są mało ciekawe, trudno aby zainteresowały
                                                    widza.

                                                    A tutaj temat na łódzkim forum Gazety:
                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,63,10562 … m.html?v=2
                                                  • presse123 Po Potockiej tylko ruiny i zgliszcza 17.02.10, 08:32
                                                    Wizja telewizji przemysłowej (zakładowej) gnącej się w ukłonach przed
                                                    władzą wszelkiej maści najzwyczajniej w świecie wyszła bokiem imć
                                                    pani dyrektor byłej. Bylejakość, serwilizm i braki warsztatowe były
                                                    widoczne przy każdej próbie emisji ŁWD, programów publicystycznych i
                                                    kulturalnych. Raziła nieporadność i natrętna chęć przypodobania się
                                                    protektorom. Archiwum "Rozmowy dnia", "Gorącego tematu" roi się od
                                                    tasiemcowych ględzeń wiceprezydenta z widoczną wadą wymowy i bawolich
                                                    zachwytów dziennikarzy. Środowisko dziennikarskie dość gładko
                                                    przełknęło hucpę z mieszkaniem dla pani dyrektor (samo też nie jest
                                                    bez grzechu w tej sprawie).
                                                    Nowy dyrektor będzie musiał poradzić sobie z piekielnym "trójkątem
                                                    bermudzkim" w osobach byłej już dyrektor, Magdaleny Majewskiej i
                                                    Iwony Łękawy. Ostatecznie jeśli nie dokona poważnych zmian czeka go
                                                    zadanie pozamiatania i zgaszenia ostatnich świateł ewentualnie
                                                    zdmuchnięcia świec w d. ośrodka łódzkim TVP przy Narutowicza 13.
                                                  • Gość: przegląd mediów Re: Po Potockiej tylko ruiny i zgliszcza IP: *.toya.net.pl 18.02.10, 07:04
                                                    www.lodz.naszemiasto.pl/artykul/322136,nowy-szef-tvp-w-lodzi-przyjdzie-z-pis,id,t.html?kategoria=660
                                                  • presse123 Po Potockiej i Majewskiej 18.02.10, 09:02
                                                    Pozostaną już tylko wspomnienia. Drozd zrobi wielką czystkę w telewizji
                                                    łódzkiej.
    • Gość: 000-00032 Re: dyr Potocka wypełnia program IP: *.toya.net.pl 18.02.10, 09:45
      zbigniew kruk - czy dobrze jest płacić byle komu?
      Autor: martynawielarz 16.02.10, 14:53
      Dodaj do ulubionych Skasujcie
      Odpowiedz
      Sprawy etyczne są w Polsce coraz ważniejsze, mysle ze to rownie wazne w
      Warszawie, dlatego pomyśl komu dajesz zarobić. Dając siłę finansową komuś,
      dajesz mu siłę w innych dziedzinach. Za pieniądze człowiek może robić dobre
      rzeczy, na przykład uratować kogoś na Haiti, może też krzywdzić innych.
      Jeśli przypadkiem Ci się zdarzy, że zatrudniasz kogoś w efekcie nie do końca
      czystej zagrywki, to utwierdzasz tego człowieka w tym, że zło popłaca...
      Jest w Polsce człowiek - Zbigniew Kruk, mieszka w Łodzi i żyje z fotografii
      ślubnej. Tak, to pewnie bardzo miły temat, który się pozytywnie kojarzy.
      Przestanie, jeśli uśwadomisz sobie, jak ciężko wyżyć w Polsce z fotografii. Co
      roku same tylko wyższe studia na ASP kończą dziesiątki młodych ludzi, potem są
      jeszcze szkoły niższego rzędu. A zbigniew kruk nie ma żadnego wykształcenia i
      co - jak dobrze pogrzebać mówie większośc osób ogladających z bliska - nie zna
      się na tym zbytnio. Pewnie to się zmienia, bo ciagle w tym siefzie. Nie mnie
      to oceniac.
      Prbobowal się przebić jakies piec lat temu i do dzis mozna wpisujac sobiw
      zbigniew kruk w google na dalszych stronach zlaezc watki, w ktorych dziesiec -
      pietnascie osob pisze miedy soba jaki on jest swietny... Za kazdym razem
      uzywając zwrotow "pan zbigniew kruk" albo "fotograf zbigniew kruk" albo w
      zestaaweniu z innymi słowami, po ktorych latwiej to mozna potem odnalec w
      interecie. Bo maszyny przeszukujace wylapuja konkretne info i potem jest
      latwiej odnajdywalne. Wiekszosc osob na tych forach - to on. Ten sam styl, ta
      sama skladnia, te same slowa. Żenada...
      Moze mu pomoglo pare klientek, ktore za opisanie go dostaly rabat, albo cos.
      Proceder - i wiele osob na pewno sie ze mna zgodzi - po prostu nieetyczny -
      sprawdzil sie, na krotka mete. Zbigniew Kruk fotograf ślubny z miasta Łódź
      zaczal miec zlecenia.
      Rozkrecil sie. Po co walczyc z właścicielami innych forow i narazac sie, że
      zaczna nowe watki kasowac - bo ile razy mozna sie nabrac. Przestali go publikowac.
      Zalozyl wiec swoje forum ldz.forumslubne.pl Po sukcesie nastapila
      kompromitacja, bo niszczyl bez skrupułów konkurentów piszac, oczywiscie jako
      uczestnicy form=um pomowienia pod ich adresem.
      Byl skandal, ludzie uwazaja, ale Polska jest duza, od kiedy zrobili autostrade
      do Poznania, zalozyl szybko poznan.forumslubne.pl
      Rozwinal interes i nie tylko niszczy fotograsfów, ale jeszcze rzada pieniedzy
      za zalozone uprzednio - podajac sie jako forumowiczki - pomawiajace watki pod
      adresem zwyklych ludzi prowadzacych dzialalnosc gospodarcza, a ktorym moglo
      zalezec na dobrej opinii w branzy slubnej.
      Byl przypadek, kiedy osoba po takim ataku zaczlea szeroko o tym informowac -
      zbigniew kruk stanal na żęsach, żeby płacić za plasowanie pomowien na temat
      tego czlowieka do dzis. Zglosil sie rowniem do gazety w Poznaniu, zeby o tym
      opowiedziec. Nie znany blizej w Poznani ,trafil na podatny grunt i nie do
      konca odpowiadajacy prawdzie artykul znalazl sie na lamach regionalnej gazery.
      Zbigniew Krukc zaczal dzialac szerzej, ma jeszcze foto.forumslubne.pl i jak
      sie poszuka dalej na stronach googla w jego wynikach mozna znalezc konkurs z
      przed kilku lat, zorganizowany przez jego forum, w ktorymc wygraywa...
      Zbigniew Kruk. Rewelka!
      Ale to nie koniec, na poznan.forumslubne.pl jest kilka tysiecy osob
      zarejestrowanych, ale nawet tani robot komuterowy, zbierajac ruch na tym
      forum, szacuje rzeczywisty udzial osob na poziomie dwiescie. Skad reszta dusz?
      Zbigniew Kruk, zrobil tlok, zeby brac wiecej za reklamy...
      A na foto.forumslubne.pl ma regulamin, ze fotograf, ktory chce sie tam zglosic
      musi wplacic wpisowe i czekac... 90 dni az Kruk to rozpatrzy. W miedzy czasie
      zdarzalo sie juz, ze pojawialy sie pomowienia na forum, na temat tgo
      czlowieka, a Kkruk, bez wstydu pisze, ze szkoda mu 30 sekund na usuniecie
      danych osobowych tego czlowieka, a to nie jest naruszenie danych osobowych, bo
      to przeciez firma, jednoosobowa, jesli nie jest oszustem i ma nip...
      Oczywiscie, co robi Kruk, że nie ma trzydziestu sekund. A no, najpierw teraz
      bedzie szalala, zeby usunac ten watek, bedzie pisal do wszystkich swietyhc, a
      potem, bardzo kulturalnie, jesli sie uda watkowi tu wytrwac, bedzie udawal
      przypadkowych komentatorow...
      Gdyby Ci sie przypadkiem zdarzylo, ze zdjecia bedzie Ci proponował Zbigniew
      Kruk, frima Max Max, alboktos z Łodzi z ul. PSzczyńskiej 17 603 86 79 89
      Po pierwszych moich wpisach na tym forum, pojawily sie komentarze, co nas to
      tu obchodzi won stad i takie tam. Wierzcie mi, ludzi to obchodzi, a on nie ma
      zlecen w Łodzi wiec weźmie wszystko i wszedzie.
      Serdecznie pozdrawiam.
      A moderatora forum, jesli ma watpliowosci co do autentycznosci historii
      zapraszam do konaktu na mojej maila frejestracyjnego.
    • Gość: ... Re: dyr Potocka wypełnia program IP: 94.254.157.* 18.02.10, 10:10
      lodz.naszemiasto.pl/artykul/322136,nowy-szef-tvp-w-lodzi-przyjdzie-z-pis,id,t.html
      • sas38 Re: dyr Potocka wypełnia program 18.02.10, 13:21
        Rewelacja!
        Może wreszcie będzie to telewizja bez nadmiernej celebry i poddaństwa.
        Telewizja wolna od przemądrzałych urzędników miejskich.
        • presse123 Potocka i Majewska 18.02.10, 21:43
          Wpisy tutaj marne i gdzież im tam do perełek autorstwa diogenesa
          (psi deketyw) lub desidero1. Nie reagujecie na brukanie czystych
          niczym lelija autorytetów telewizyjnych i uczciwych do bólu ludzi
          tam występujących?
          • desidero1 Re: Potocka i Majewska 19.02.10, 09:26
            Od czasu bliskich kontaktów z Kusiem , Majewska nie budzi zaufania.
            Przyglądamy się nadal autorytetom.
    • witaminka123 Re: dyr Potocka wypełnia program 19.02.10, 10:02
      Zapelnia Zapelnia a i tak nic tam nie ma ..
      • sas38 Re: dyr Potocka wypełnia program 19.02.10, 11:48
        Są.
        Pewna zasuszona blondynka specjalistka od durnych wywiadów, w których
        nawet ściągi nie potrafi przeczytać.
        I druga specjalistka od filmów.
        Obie dyspozycyjne, do specjalnych poruczeń.
    • desidero1 Wybiórcza spekuluje 19.02.10, 19:58
      lodz.gazeta.pl/lodz/1,35153,7568499,Kto_w_lodzkiej_TVP_zastapi_Malgorzate_Potocka_.html

      Może Berut za Potocką ?!
      • Gość: ostrzeżenie Magdalenie Majewskiej dedykuję IP: *.toya.net.pl 20.02.10, 10:26
        www.youtube.com/watch?v=ps_jlhs8f3g&feature=related
        Może w przyszłości, jeśli pozostanie w telewizji łódzkiej, zacznie
        rozmawiać zamiast potakiwać i dukać słowa ze ściągi przygotowanej przez
        Tomaszewskiego.
        • Gość: gosc Re: Magdalenie Majewskiej dedykuję IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 21.02.10, 10:18
          Tej Pani już nikt i nic nie zmieni. Natura niewolnicza, ot co.
          • desidero1 nie ugnie się 21.02.10, 22:25
            nawet pod ultimatum
            • presse123 Re: nie ugnie się 22.02.10, 08:42
              desidero1 napisała:

              > nawet pod ultimatum

              Ale się zegnie.
              Kark zegnie w pokorze przed nowymi protektorami i czekającymi
              zadaniami.
              • Gość: przegląd mediów Potocka wypełniła swój program IP: *.toya.net.pl 22.02.10, 23:53
                Teraz W TVP Łódź rządzić będzie Waldemar Drozd.
                • Gość: gosc Re: Potocka wypełniła swój program IP: *.toya.net.pl 25.02.10, 18:53
                  Prokuratura bada wątek pobierania dodatku mieszkaniowego przez Potocką.
                  Majewska nie śpi spokojnie. Kuś też cierpi na bezsenność.
                  • Gość: przegląd mediów a to desidero1 obalił Potocką IP: *.toya.net.pl 27.02.10, 16:15
                    No, no! Gratuluję skuteczności.
                    • desidero1 Re: a to desidero1 obalił Potocką 28.02.10, 21:45
                      Często uważałem, że ludzie małoduszni są najbardziej aroganccy i
                      pyszni, podobnie jak wielkoduszni są najbardziej skromni i pokorni
                      • Gość: przegląd mediów Potocka nigdzie się nie wybiera IP: *.toya.net.pl 02.03.10, 06:53
                        Poszukajmy zajęcia dla Potockiej. Posada dyrektorska mile widziana.
                        • Gość: akcja zrzuta Re: Potocka nigdzie się nie wybiera IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.03.10, 14:00
                          Utrzymać kilka mieszkań to zadanie ponad siły. Warto jednak pomóc
                          wybitnej artystce w poszukiwaniu miejsca dla siebie.
                      • Gość: kkk Re: a to desidero1 obalił Potocką IP: *.toya.net.pl 02.03.10, 15:04
                        I co? Sprawdza się to twierdzenie????
                        • Gość: gosc Re: a to desidero1 obalił Potocką IP: *.toya.net.pl 02.03.10, 15:43
                          Nie do końca, niestety! To charakter bez sumienia i honoru.
                          • Gość: gosc Re: a to desidero1 obalił Potocką IP: *.toya.net.pl 02.03.10, 15:45
                            dyrektor nie desidero1
                            • Gość: akcja zrzuta Re: a to desidero1 obalił Potocką IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.03.10, 16:39
                              Zaczną się kontrole płacenia abonamentu. Teraz to już trzeba wyżywić
                              dwoje dyrektorów w telewizji.
                              • Gość: zen Re: a to desidero1 obalił Potocką IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 03.03.10, 15:08
                                Lista obecności w TVP Łódź:
                                1. Iwona Łękawa
                                2. Magdalena Majewska
                                3. Małgorzata Potocka
                                Ta triada rozgrywa łódzką telewizją. A ktoś tu bredzi o parytetach.
                                • Gość: arami A to się Potocka urządziła! IP: *.toya.net.pl 03.03.10, 16:36
                                  mieszkanko na Wierzbowej, dożywotnia posada w telewizji i to wszystko na koszt
                                  podatników.
                                  • Gość: przegląd mediów NIK IP: *.toya.net.pl 03.03.10, 22:21
                                    Stwierdzono, że z naruszeniem zasad obowiązujących w Spółce w tym
                                    zakresie, z dodatkowych świadczeń skorzystali Dyrektorzy OTV w
                                    Gdańsku i Łodzi, co naraziło Spółkę na nieuzasadnione koszty w
                                    kwocie 205 tys. zł.

                                    Na przykład:

                                    stwierdzono fakty nieuprawnionego - w okresie urlopu lub
                                    zwolnienia lekarskiego - dysponowania samochodem służbowym przez
                                    dyrektorów OTV Łódź i OTV Gdańsk.
                                    Ww. osoby nie zostały obciążone kosztami użytkowania samochodów w
                                    wysokości około 11 tys. zł; ponadto dyrektor OTV Gdańsk udzieliła
                                    zezwolenia na prowadzenie samochodu służbowego - będącego w jej
                                    dyspozycji - osobie nie będącej pracownikiem OTV, co było
                                    niezgodne z obowiązującymi w Spółce uregulowaniami, zgodnie z
                                    którymi samochody służbowe mogą prowadzić pracownicy i
                                    współpracownicy zatrudnieni w charakterze kierowców;

                                    Dyrektor OTV Łódź wypłacono w latach 2006-2007 kwotę 36 tys. zł z
                                    tytułu dodatku do najmu mieszkania, mimo że ww. nie przedłożyła
                                    umowy najmu, co było niezgodne z obowiązującymi w Spółce
                                    uregulowaniami oraz treścią kontraktu kierowniczego;

                                    nik.gov.pl/docs/inform/091210_NIK_o_TVP_SA.pdf
                                    • Gość: przegląd mediów Spec od finansów - M. Potocka IP: *.toya.net.pl 03.03.10, 22:29
                                      Rewelacyjne wyniki finansowe Małgorzaty Potockiej
                                      OTV Łódź
                                      2007 r. + 217,8 tys.
                                      2008 r. - 727,13
                                      2009 r. -1 655.00 tys.
                                      W takim tempie w 2010 r. byłoby już w okolicach 3 mln zł pod kreską
                                      • presse123 Re: Spec od finansów - M. Potocka 04.03.10, 09:28
                                        Patron uciśnionych, zasłużony w pomocy dla bezdomnej dyrektor TVP
                                        odchodzi w niebyt. Korona posad dyrektora Kusia zmniejszy się o jeden
                                        klejnot.
                                      • sas38 Re: Spec od finansów - M. Potocka 04.03.10, 16:16
                                        Gość portalu: przegląd mediów napisał(a):

                                        > Rewelacyjne wyniki finansowe Małgorzaty Potockiej
                                        > OTV Łódź
                                        > 2007 r. + 217,8 tys.
                                        > 2008 r. - 727,13
                                        > 2009 r. -1 655.00 tys.
                                        > W takim tempie w 2010 r. byłoby już w okolicach 3 mln zł pod kreską

                                        Wyniki nieważne. Najważniejsze, że się obłowiła na samorządzie.
                                        • jochweta Re: Spec od finansów - M. Potocka 05.03.10, 09:31
                                          > > 2007 r. + 217,8 tys.
                                          > > 2008 r. - 727,13
                                          > > 2009 r. -1 655.00 tys.

                                          żadna rewelacja, kobieta osiadła na laurach
                                          w 2008 roku upi...przyła 944,93 tyś a w następnym "tylko" 710,87 tyś
                                          to spadek o jakieś 25%
                                  • desidero1 mieszkanko 05.03.10, 20:56
                                    Wszyscy, którzy wykupili mieszkania komunalne z gminną bonifikatą,
                                    mogą sprzedać je przed upływem pięciu lat od podpisania umowy. Nie
                                    będą zwracać różnicy w cenie, jeśli przeznaczą pieniądze na cele
                                    mieszkaniowe.
                                    Najemcy, którzy wykupili mieszkania komunalne w okresie od 22
                                    września 2004 r. do 21 października 2007 r. i skorzystali z
                                    bonifikaty, mogą sprzedawać je bez obaw o to, że będą musieli oddać
                                    część zarobku gminie. Wystarczy, że uzyskane w ten sposób pieniądze
                                    przeznaczą w ciągu 12 miesięcy na nabycie innego lokalu mieszkalnego
                                    albo nieruchomości przeznaczonej lub wykorzystanej na cele
                                    mieszkaniowe.
                                    Jeszcze kilka dni temu sytuacja nowych właścicieli gminnych mieszkań
                                    nie była taka oczywista.

                                    Spór o przywileje
                                    Sprzedaż lokali komunalnych po preferencyjnych stawkach (nawet z 99-
                                    proc. bonifikatą) wiązała się z dużym ograniczeniem. Nabywca, który
                                    sprzedał mieszkanie lub wykorzystał je na inne cele niż mieszkaniowe
                                    przed upływem pięciu lat od zakupu, był zobowiązany do zwrotu
                                    równowartości bonifikaty po jej waloryzacji. Następowało to na
                                    żądanie gminy.

                                    22 października 2007 r. weszła w życie nowelizacja ustawy o
                                    gospodarce nieruchomościami, która wprowadziła zasadę, że udzielona
                                    zniżka przepada i gmina nie może się domagać jej zwrotu, jeśli
                                    właściciel zamieni byłe mieszkanie komunalne na inne lub na
                                    nieruchomość przeznaczoną na cele mieszkaniowe. Podobnie jest w
                                    przypadku sprzedaży takiego lokalu, jeśli środki uzyskane z jego
                                    sprzedaży zostaną przeznaczone w ciągu 12 miesięcy na cele
                                    mieszkaniowe.

                                    Teorie urzędników
                                    W najgorszej sytuacji były osoby, które podpisały umowę przed
                                    wejściem w życie noweli. Przepisy nie mówiły wprost, czy mogą one
                                    skorzystać z nowych przepisów. Musieli więc z pokorą słuchać teorii
                                    urzędników, którzy w zaparte powtarzali, że prawo nie działa wstecz,
                                    a jeśliby nawet działało, to trzeba byłoby zmieniać wszystkie akty
                                    notarialne, na podstawie których te mieszkania zostały sprzedane.

                                    Spór niezadowolonych właścicieli z urzędnikami i prawnikami
                                    zakończył ostatecznie Sąd Najwyższy. 24 lutego 2010 r. orzekł on, że
                                    przepis art. 68 ust. 2a pkt 5 ustawy o gospodarce nieruchomościami
                                    (zwalniający ze zwrotu bonifikaty w przypadku wykorzystania
                                    pieniędzy na cele mieszkaniowe) ma zastosowanie także do umów
                                    sprzedaży lokalu mieszkalnego zawieranych przez gminę z najemcami w
                                    czasie obowiązywania art. 68 ust. 2 tej ustawy w brzmieniu nadanym
                                    ustawą z 28 listopada 2003 r. (Dz.U. z 2004 r. nr 141, poz. 1492),
                                    tj. od 22 września 2004 r. do 21 października 2007 r. Oznacza to, że
                                    jeżeli nabywca tego lokalu sprzedał go po 21 października 2007 r.,
                                    gmina nie może żądać od niego zwrotu bonifikaty, a pobrane kwoty
                                    będzie musiała zwrócić.

                                    Kiedy nie trzeba zwracać bonifikaty gminie
                                    ● zbycie na rzecz osoby bliskiej,
                                    ● zbycie pomiędzy jednostkami samorządu terytorialnego,
                                    ● zbycie pomiędzy jednostkami samorządu terytorialnego i Skarbem
                                    Państwa,
                                    ● zamiana lokalu mieszkalnego na inny lokal mieszkalny albo
                                    nieruchomość przeznaczoną lub wykorzystywaną na cele mieszkaniowe,
                                    ● sprzedaż lokalu mieszkalnego, jeśli środki uzyskane z jego
                                    sprzedaży przeznaczone zostaną w ciągu 12 miesięcy na nabycie innego
                                    lokalu mieszkalnego albo nieruchomości przeznaczonej lub
                                    wykorzystanej na cele mieszkaniowe

                                    /GP/
                                    • sas38 Re: mieszkanko 05.03.10, 21:53
                                      Urzędnik Kuś wiedział co robi.
                                      • presse123 Re: mieszkanko 06.03.10, 21:21
                                        Przed urzędnikiem Kusiem ciężkie czasy nastały. Przetrwał zawieruchę
                                        ale zyskał nowych wrogów na prawicy.
                                        • desidero1 Kuś 07.03.10, 20:41
                                          Klasyczny przykład marnej chorągiewki bez żadnych zasad i poglądów.
                                          Dla władzy i kasy wstąpiłby nawet do partii samego diabła.
                                          • Gość: gosc Re: Kuś IP: *.anonymouse.org 08.03.10, 19:58
                                            Taki był zawsze. Zdradził Czekalskiego. Zdradził Parzyjagłę. Teraz
                                            zdradził Radka Gajdę, Zbyszka Kabułę, i Michała Pilarskiego. Zdradzi
                                            też Krenca.
                                            • Gość: potok skalny Bezsens pracy dyketorskiej IP: *.toya.net.pl 17.03.10, 17:00
                                              Ponad 4 lata pracy i wszystko na nic. Telewizja się sypie, ośrodek na skraju
                                              bankructwa, a Potocka na oucie.
                                              • Gość: pryor Re: Bezsens pracy dyketorskiej IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.03.10, 19:20
                                                Dyletanctwo i tyle...
    • desidero1 Potocka chora i wciąż pracuje 19.03.10, 08:33
      lodz.naszemiasto.pl/artykul/347976,malgorzata-potocka-jest-na-zwolnieniu-lekarskim,id,t.html?kategoria=660

      2010-03-16 03:26:43

      Małgorzata Potocka, odwołana w lutym dyrektor łódzkiego ośrodka TVP,
      wciąż pracuje w Telewizji Polskiej.
      Do dziś nie usłyszała jednak propozycji objęcia nowego stanowiska.
      Bo jest chora.

      - Nie rozmawiałam jeszcze z nikim na ten temat. Jestem na
      dwutygodniowym zwolnieniu lekarskim - mówi nam krótko była dyrektor.

      Choć rada nadzorcza odwołała Małgorzatę Potocką z fotela dyrektora,
      telewizja nie mogła jej całkowicie zwolnić z pracy. Jak przyznał
      Stanisław Wojtera, rzecznik TVP, Potocka pół roku temu skończyła 56
      lat, wchodzą w okres ochronny - cztery lata przed osiągnięciem wieku
      emerytalnego nie można zwolnić kobiety z pracy.

      Na stanowisku dyrektora łódzkiej Trójki Potocką zastąpił związany z
      PiS Waldemar Drozd.




    • witaminka123 Re: dyr Potocka wypełnia program 19.03.10, 09:12
      Oczywiscie spelnia wtedy swoje"widzimisie"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka