Gość: aaa
IP: *.vline.pl
06.02.04, 19:47
Wielokrotnie dawano mi do zrozumienia, że powinnam się cieszyć, że nie muszę
płacić za zrobienie doktoratu. Moja uczelnia bowiem wielkodusznie mi to
zapewnia;) Uczelnie wyższe kształcą sobie kadrę nie ponosząc za to
praktycznie żadnych kosztów. Zaś Jego Magnificencja na promocjach doktorskich
upacie powtarza, że ma nadzieję, że młodzi adepci nauk nie będą "gonić za
mamoną i etatami na podrzędnych uczelniach prywatnych". Rzeczywiście, tych
kilka doktoranckich lat oducza mieć jakiekolwiek potrzeby;) Pozdrawiam
wszystkich, którzy jednak dogonili mamonę!