sztamka
27.01.10, 19:35
Nie lubię jej. Źle znoszę tzw. depresję zimową /w krajach skandynawskich
cierpi na nią 80% mieszkańców. I jak sobie radzą? korzystają ze zwolnień
lekarskich/.
Ale,żeby nie było, to jestem kozaczka. Wstaję co dzień o 3:00 i kurna,
popłakałabym nieraz, ale nie wypada:)
Jak radzicie sobie z zimą?