Dodaj do ulubionych

mam dość zimy

27.01.10, 19:35
Nie lubię jej. Źle znoszę tzw. depresję zimową /w krajach skandynawskich
cierpi na nią 80% mieszkańców. I jak sobie radzą? korzystają ze zwolnień
lekarskich/.

Ale,żeby nie było, to jestem kozaczka. Wstaję co dzień o 3:00 i kurna,
popłakałabym nieraz, ale nie wypada:)

Jak radzicie sobie z zimą?
Obserwuj wątek
    • Gość: kkk Re: mam dość zimy IP: *.toya.net.pl 27.01.10, 19:55
      Mam tak samo jak Ty
    • big_news Re: mam dość zimy 27.01.10, 19:57
      O trzeciej to się spać chodzi, a nie wstaje. Motorniczą jesteś, czy do stolnicy
      dojeżdżasz?;)
      A zima... Cóż. Jest normalna tego roku. Przynajmniej dla naszej szerokości
      geograficznej. Zresztą, jeszcze tylko dwa miesiące i zaczną się straszliwe
      narzekania na inne uciążliwości. Psie kupy i inne takie.
      • przyslowie Re: mam dość zimy 27.01.10, 20:06
        Zimą psie kupy są grożniejsze.
        • big_news Re: mam dość zimy 27.01.10, 20:13
          Bardziej aktywne są?
          • przyslowie Re: mam dość zimy 27.01.10, 20:18
            Też.
            I bardziej widoczne.
            I większy jest na nich poślizg.
            • big_news Re: mam dość zimy 27.01.10, 20:22
              Skoro są bardziej widoczne, to łatwiej je ominąć, co nie?
      • sztamka Re: mam dość zimy 27.01.10, 20:21
        big_news napisał:

        > O trzeciej to się spać chodzi, a nie wstaje. Motorniczą jesteś, czy do stolnicy
        > dojeżdżasz?;)
        Ty masz szczęście big, że masz pracodawcę, że sam nim nie jesteś.
        Jeździsz autem, nie dokucza Ci zima???

        > A zima... Cóż. Jest normalna tego roku. Przynajmniej dla naszej szerokości
        > geograficznej.
        Patrząc przez szybę w oknie... piękna jest.

        >Zresztą, jeszcze tylko dwa miesiące i zaczną się straszliwe
        > narzekania na inne uciążliwości. Psie kupy i inne takie.
        To już nie będą moje narzekania. Nie chodzę po trawnikach, nie włażę w psie kupy.
        Byle ulice i uliczki były przejezdne.

        • big_news Re: mam dość zimy 27.01.10, 20:51
          Nie mam pracodawcy. Sam sobie jestem sterem i żeglarzem. I robię... na miejscu.
          Oczywiście, przecież świetnie rozumiem, że śnieg daje się we znaki. Nawet mnie,
          bo jednak od czasu do czasu muszę gdzieś wyskoczyć. Ale chyba nie chcesz mi
          wmówić, że mieszkając na Widzewie (przykładowo) i dojeżdżając na Teofilów (jak
          wcześniej) na np. godz. 7,30, musisz wstawać cztery i pół godziny wcześniej?
          Te kupy to był tylko przykład na temat... wiosenny, czyli stojący w kontrze do
          zimy. One wtedy (te kupy) tak dziwnie kwitną (hehehe) na forum, mamy ich
          coroczny wysyp. I tylko dlatego o nich wspomniałem.
          A zima zła wreszcie pójdzie do morza, jeszcze troszeczkę, jeszcze chwileczkę,
          dosłownie momencik;)
          • przyslowie Re: mam dość zimy 27.01.10, 21:48
            Bigu, a kiedy Ty pracujesz?
            Straciłam do Ciebie zaufanie. Serio. Nie wiem, jaką na to wymyśleć
            emotikonkę.Twój post nadawał się tylko do wycinki. Kastracji!!!
            • big_news Re: mam dość zimy 27.01.10, 22:06
              Straciłaś zaufanie?
              Czy ktoś, kto "wzbogaca" własne posty słowami zdradzającymi obsesje na punkcie
              pewnych bliźniaków, może w ogóle mówić o zaufaniu do osoby, która tym politykom
              życzliwie kibicuje?
              Lubię jaja, ale w trochę innym stylu.
              Przypomnę Ci w tym miejscu, że już kiedyś, tak coś z rok czy półtora temu, dość
              mocno się poróżniliśmy. O ile tylko masz w sobie dosłownie odrobineczkę
              obiektywizmu i nie straciłaś do cna pamięci, to będziesz musiała przyznać, że
              zarówno wtedy jak i teraz to Ty jesteś wszczynającą problemy. Ja się swoich słów
              nie wypieram, gotów jestem nawet za nie przepraszać, jeśli tylko były zbyt
              ostre, ale przecież nie będę brał na klatę nie swoich sprawek.
              O swojej pracy pisałem już wielokrotnie, więc przypominanie tego po raz wtóry
              uważam za zbędne. W każdym razie najkrócej mogę scharakteryzować jej ramy w ten
              sposób, że pracuję... na okrągło. Chociaż nie siedzę przy tej tyrce murem, bo
              mogę ją sobie odpuścić właściwie kiedy mi się tylko zachce.
              • przyslowie Re: mam dość zimy 27.01.10, 22:16
                Bliżniaki nie mają tu nic do kwestii zaufania.
                Użycia wobec mnie słów: "nie rżnij głupa" nie będziesz brał na klatę?
                Ja mogę ufać osobie poważnej, co do której mogę być pewna, że mnie
                nie obrazi.
                • big_news Re: mam dość zimy 27.01.10, 22:43
                  Jesteśmy sympatykami dwóch krańcowo różnych partii politycznych - fakt.
                  Większość czasu poświęcamy na pogaduchy około polityczne - fakt.
                  Twój i mój stosunek do bliźniaków leży na antypodach - fakt.
                  Ufność dla wirtualnego znajomego, o którym tak naprawdę wiemy tyle, ile on sam
                  chce nam zdradzić, a i tak nie mamy przecież żadnej pewności, iż nie ściemnia on
                  ile wlezie, jest wyłącznie kwestią dobrej woli - fakt.
                  Jak z powyższego widać, zaufanie jest emocją tego rodzaju, która w kontaktach
                  charakteryzujących forumowe wymiany opinii czy poglądów, trąca o pewną naiwność
                  albo, żeby zabrzmiało to mniej szorstko, prostoduszność. Oczywiście, prostota
                  czy szczerość dobrze świadczą o człowieku, ale sprawdzają się one w realu, w
                  bezpośrednim kontakcie. Przecież nie mogę bezwarunkowo ufać praktycznie zupełnie
                  nieznanej sobie osobie, kiedy unika ona odpowiedzi na najprostsze nawet pytania,
                  a których po prawdzie i tak nie jestem w stanie zweryfikować. Pewnie, jest
                  jeszcze taka możliwość, żeby zamienić wirtual w real, spotkać się gdzieś przy
                  kawie i w ten sposób skonfrontować wyobrażenia, ale, jak wiesz, pozostaję
                  przeciwnikiem takich okazji i nie zamierzam tego zmieniać.
                  Jak pisałem wyżej: mogę przeprosić każdego, kogo uraziłem. W zamian oczekuję
                  tylko tyle, że inni wyzbędą się takich inklinacji, które w rewanżu skutkują moim
                  nieprzystojnym zachowaniem.
                  • przyslowie Re: mam dość zimy 27.01.10, 23:09
                    Wiesz doskonale, że nie chodzi mi o konfrontowanie wyobrażeń
                    wzajemnych o nas. Nie chodzi o takie relacje.
                    Chodzi mi jedynie o to, że wirtualnemu interlokutorowi mogę zaufać,
                    iż mnie nie obrazi.
                    • big_news Re: mam dość zimy 27.01.10, 23:16
                      Spróbuj wejść w moją skórę i przeczytaj to co wyżej napisałaś. Pamiętaj przy
                      tym, że to nie ja rozpocząłem ostatnią, przedostatnią i jeszcze wcześniejsze
                      przykre wymiany.
                      Dobranoc.
              • przyslowie Re: mam dość zimy 27.01.10, 22:18
                Niezłą pracę masz, skoro pracujesz, gdy Ci się zachce.
                • big_news Re: mam dość zimy 27.01.10, 22:46
                  Praca jak praca.
                  W każdym razie nie obowiązują mnie stałe godziny.
                  Ale ma też swoje mankamenty. Czasem trzeba tyrać i piątek i w świątek.
                  • marianczyk0 Re: mam dość zimy 31.01.10, 23:37
                    hehehe a wiec to jednak prawda pracujesz dla gw jako troll
                    • Gość: hehehe Re: mam dość zimy IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.02.10, 12:51
                      marianczyk ty palo
          • sztamka Re: mam dość zimy 31.01.10, 19:48
            big_news napisał:

            > A zima zła wreszcie pójdzie do morza, jeszcze troszeczkę, jeszcze chwileczkę,
            > dosłownie momencik;)

            O! i to są słowa otuchy dla zimofobów. Dzięki:D

            ps. jak zaczynasz pracę o 4:30, to wstajesz o trzeciej /jeśli jesteś kobietą:)/
    • brite Re: mam dość zimy 27.01.10, 20:54
      Najbardziej dokucza mi zimowy niedostatek słońca, dlatego nawet cieszą mnie
      ostatnie mrozy, kiedy śnieg nie pada i można sobie spokojnie pedałować na
      rowerze do pracy z nieskalanym błękitem nad głową.
      Niestety, jutro wraca zachmurzenie i szykują się mocne opady, trzeba będzie się
      przesiąść w mniej przyjemne środki komunikacji.
    • slavekk Re: mam dość zimy 27.01.10, 20:58
      sztamka napisała:

      > Źle znoszę tzw. depresję zimową /w krajach skandynawskich
      > cierpi na nią 80% mieszkańców. I jak sobie radzą?

      Chlają
      ;-)
    • staahoo Re: mam dość zimy 27.01.10, 22:58

      Ja lubię wszystkie pory roku i teraz wołam: -Niech żyje zima!
      Mam jednak znajomego zimofoba, który podobnie jak Ty nie toleruje
      zimy, jednak trwa tu na posterunku i nie ma zamiaru zmieniac strefy
      klimatycznej.
      • trooly Re: mam dość zimy 31.01.10, 20:23
        Czy w tym roku lepiłeś śnieżnego? Ja nawet kulką nie oberwałem, a
        mówi się, że taaaaaka zima.
        • sztamka Re: mam dość zimy 31.01.10, 20:35
          może już wyrosłeś z tego?
          nie masz czasu na lepienie śnieżnego, a dzieciaki mają innych do obrzucania
          śnieżkami?:))
          pozdrawiam
        • staahoo Re: mam dość zimy 01.02.10, 00:06
          A po co? Inni lepiej to robią. Kto ma snieżkami ciskać skoro
          większości tyłki przymarzły do pubowych stołków...
    • Gość: leslaw_m Re: mam dość zimy IP: *.lodz.msk.pl 31.01.10, 21:13
      www.youtube.com/watch?v=iwxoS8NrU7Q
    • sonia-3 Re: mam dość zimy 31.01.10, 22:50
      Nie radzimy. Zakopałam się autem, a jak mnie wypychali to urwałam coś tam z przodu przy zderzaku.Mam już dość.
      • przyslowie Re: mam dość zimy 31.01.10, 23:25
        Tobie, Soniu, mogę współczuć.
    • Gość: lavinka z nielogu Re: mam dość zimy IP: *.warszawa.mm.pl 01.02.10, 12:41
      Może dlatego,że wstaję co dzień o 10-11,ale zimę uwielbiam w takim
      wydaniu!!! :)
    • witoldzbazin Re: mam dość zimy 01.02.10, 13:49
      sztamka napisała: > Jak radzicie sobie z zimą?

      świetnie,luzik:-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka