Dodaj do ulubionych

50km.h max w miastach

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.04, 20:14
Bedzie obowiazywac od maja b.r.
W sumie to nareszczie.
Ale i te 50km.h to zbyt wiele w centrach miast.

A zrezta na Opolszczyznie sa bardziej radykalni. Tam kroluje obecie 40km/h.
Obserwuj wątek
    • Gość: MarcinK Re: 50km.h max w miastach IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 11.02.04, 20:30
      Wiesz Studi ja Cię zupełnie nie rozumiem. I co z tego, że być może będzie
      50km/h? A kto będzie tego przestrzegał? Ile osób jeździ teraz 60km/h? A może
      wyniósłbyś się do Korei Północnej jeśli tak lubisz nakazy i zakazy i tak Cię
      one cieszą? W cywilizowanych krajach obok kija (zakaz) musi być i marchewka
      (dobry suystem komunikacji publicznej). A u nas to mamy tylko atrakcje typu
      wykolejenia 3 razy dziennie.

      Poza tym pamiętaj, że choć Ty nie masz prawa jazdy, to sporo osób ma i używa
      go - płacą przy tankowaniu samochodu olbrzymie sumy podatków. Jak przestaną
      jeździć to kasy będzie duuuużo mniej.

      MK
      • Gość: STUDI Re: 50km.h max w miastach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.04, 20:39
        Taaak duzo mniej ale mniej sie wyda na leczenie chorob drog oddechowych, mniej
        sie wyda na koszty rehabilitacji ofiar wypadkow. Mniej sie wyda na pokrywanie
        szkod wyniklych z degradacji srodowiska i klimatu. Mije sie wyda na
        odszkodowania za halas, mniej sie wyda na wywlaszczanie gruntow.

        W sumie bedzie wiecej zyskow niz strat ;).

        A jesli chodzi o ograniczenie. Wiesz jesli wiekszosc debili pedzi 120km/h po
        waskiej ulicy w miescie nie zwazajaca na to ze jest np. szkola czy przesjcie
        dal pieszych to juz Ciebie to nie interesuje.
        • Gość: MarcinK Re: 50km.h max w miastach IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 11.02.04, 20:42
          Więcej się wyda na leczenie ofiar wypadków przeładowanych busów. Idę o każdy
          zakład, że to ich przerdzewiałe smrody na tym wygrają. Ten kraj jeszcze nie
          dorósł do normalnych rowiązań komunikacyjnych i utrudnianie życia samochodom
          osobowym na obecnym etapie tylko da nowych klientów busiarzom.

          A co do zanieczyszczenia to ja jeżdzę na LPG i jestem ekologiczny :-D

          MK

          • Gość: STUDI Re: 50km.h max w miastach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.04, 20:52
            Ekologiczne LPG, kto tobie takich bajek nawtykal?????
            I tak produkujesz C02 i H20. Obydwa produkty naruszaja rownowage temrinaczna
            nasdzej plateny. Obydwa produkty sa gazami cieplarnianymi.


            Nawet paliwo wodorowe ma produkt spalania. Co z woda?
            No i jescze przechowywanie wodoru. Cicsnieniowy zbiornik metalowy odpada bo
            wodor przeplywa przez metalowe scianki. Pod wysokik cisnienim dochodzi do
            samorzutnej eksplozji (przemiana jedne z odmian wodoru rozniacej sie tlyko
            spinem elektronow!!!). POzostaje wodorek lity. Zalewasz go wado i powstaje
            wodor. Tylok co z produktem o nazwei wodorotlenek litu. No i skad masowo
            pozyskac lit.
            Mozna dokonywac elektrolizy wody. Ale to tez ma swoje wady. Ciekawe jak niska
            bezie sprawnosc calego procesu.....

            Mozna podsylac mikrofalami energie elektryczna. Ale pech chce ze to podgrzeje
            atmosfere. No i mikrofale sa szkodliwe....

            LPG ekologiczne, alem sie usmial....
            • Gość: MarcinK Re: 50km.h max w miastach IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 12.02.04, 21:40
              Witam

              To które paliwo używane obecnie w transporcie jest czystsze niż LPG? No słucham
              fachowca? Bo chyba nie to z zasiarczonego węgla w EC?

              MK
        • Gość: MarcinK Re: 50km.h max w miastach IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 11.02.04, 20:44
          Wcięło mi gdzie to co napisałem w PS'ie

          Uważasz, że debil jadący 120km/h po wąskiej uliczce teraz gdy obowiązuje tam
          max 60km/h bardzo się przejmie gdy ograniczy się prędkość do 50km/h.

          Zyskałeś właśnie tytuł naiwnika roku 2004!

          MK
          • Gość: STUDI Re: 50km.h max w miastach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.04, 20:53
            Ale jak mu sie zabierze prawko to w koncu zrozumie.....
            Inna rzezza nagminnie lapmiacych ten zakaz jedzie jedna nieco wolniej jelsi
            jest wieksze goraniczenie.
            • Gość: mat28 Re: 50km.h max w miastach IP: *.interserwer.pl 12.02.04, 15:06
              Prawko to mu można zabrać również przy dotychczasowym ograniczeniu. Nie trzeba
              wprowadzać nowych. Problem nie leży w tym, że ograniczenie jest za małe tylko w
              tym, że nie jest ono egzekwowane.
      • Gość: STUDI Re: 50km.h max w miastach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.04, 20:43
        A co do przestrzegania. W cywilizowanych krajach masz automatyczny pomiar.
        Przekroczyles, zdjecie, straf do domu przychodzi. A sprobuj tam zaoferowac
        lpowke dla policjanta, tylko sprobuj ..... Krotko szybko i skutecznie.
        rowniez wjazd na czerwonym swietle na skzryzowanie co jest w Wa-wce nagminne.

        Poza tym mimo iz niektorzy nie przestrzegaja to tak jesli lamia przepisy jada
        troche wolniej.

        Tyle ze jakos w Wawie po wprowadzeniu zakazu - pomimo iz kazdy deklaruje ze ma
        ograniczenie w 4 literach - sadla znacnzie ilosc smiertelnych ofiar wypadkow
        drogowych. Srednia predkosc pojazdow sie zmniejszyla. O okolo 15-20km/h.

        Nawet na Al. Wlokniarzy na sportej jej czesci nie ma warunkow aby jezdzic
        tamszybciej niz 60km/h.
        • Gość: MarcinK Re: 50km.h max w miastach IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 11.02.04, 20:51
          Studi jeszcze 2 sprawy:

          1) Nie porównuj nas do cywilizowanych krajów
          2) Nie wypowiadaj się o warunkach i szybkościach z jakimi można jeździć
          bezpiecznie, bo nie jesteś kierowcą i nie znasz się na tym. Zapewniam Cię z
          perspektywy człowieka, który przejachał jako kierowca około 500.000km i z tego
          jakieś 400.000 w Polsce, że szybkość jest w minimalnym procencie faktyczną
          przyczyną wypadków. Z reguły prawdziwą przyczyną jest bezmyślność (np
          wyprzedzanie na trzeciego) lub fatalny stan techniczny pojazdu.

          Dodam, że przez owe 500.000km nierzadko jechałem szybciej niż pozwalały znaki,
          a nigdy nie spowodowałem wypadku czy nawet nie potrąciłem psa/kota. Tylko
          trzeba myśleć.

          A jeśli chodzi o stan techniczny pojazdów to nie należy mylić go z wiekiem. Mój
          pojazd ma już 26 lat ale jest zadbany technicznie i od ręki bez łapówek
          przechodzę wszystkie przeglądy i kontrole. A na niemieckich autostradach ;-)
          wciąż potrafię pociągnąć ponad 200km/h.

          MK
    • hubar Re: 50km.h max w miastach 11.02.04, 20:46
      Zakaz będzie też obowiązywał tramwaje?
      Jakiś zakaz dla głupoty ludzkiej też wprowadzą?

      Proszę, Studi, weź wyluzuj!
      • Gość: STUDI Re: 50km.h max w miastach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.04, 20:55
        A gdzie klasyczne trmawaj ma szanse rozwinac wiecej niz 50km/h?

        Wyluzuj, tyle ze najwiecej ludzi ginei w wypadkach samochodowych....
        • Gość: MarcinK Re: 50km.h max w miastach IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 11.02.04, 20:57
          Na trasie WZ na naprawionych frgamentach 70km/h. Citek technicznie mógłby
          więcej ale z powodu bzdurnych przepisów założono mu blokadę techniczną.

          W pełni popieram Hubara w Jego pytaniu o głupotę!

          MK
          • Gość: M.E. Re: 50km.h max w miastach IP: *.piotrkow.cvx.ppp.tpnet.pl 12.02.04, 10:59
            Nie rozumiem w czym problem?. Przepis ogólny, to przepis ogólny, a jak się
            postawi znak ograniczający do 100 km/h czy do 70 km/h to on będzie obowiązywał.
            Na trasie WZ jest chyba 70 (o ile dobrze pamiętam).
    • Gość: barnaba Re: 50km.h max w miastach IP: *.lodz.msk.pl / 62.233.147.* 12.02.04, 12:20
      > W sumie to nareszczie.
      > Ale i te 50km.h to zbyt wiele w centrach miast.

      Zależy gdzie. W wąskich i zatłoczonych uliczkach centrum i tak rzadko kiedy
      jedzie się szybciej. Z kolei wprowadzenie tego odraniczenia np. na Al.
      Kościuszki czy Zgierskiej w Radogoszczu mija się z celem.

      40 a nawet 20 km/h to dobry pomysł, ale na ulicach, na których dążymy do
      ograniczenia ruchu. Nie wszędzie.

      pozdrawiam
    • Gość: mat28 Re: 50km.h max w miastach IP: *.interserwer.pl 12.02.04, 15:03
      Studi, nie ma się z czego cieszyć. To niczego nie poprawi. Przecież obecnie
      najgroźniejsze wypadki powodują nie ci, którzy jeżdżą przepisowo, czyli 60 km/h
      tylko ci, ktorzy zap...ją 120 i więcej. Im zmniejszenie dopuszczalnej prędkości
      wisi i powiewa, bo jeśli nie przestrzegali 60 km/h to nie będą również
      przestrzegać 50 km/h.
      Poza tym, gdyby wszyscy jeździli przepisowo 50 km/h to miasto natychmiast by
      sie zakorkowało.
      • Gość: flip Re: 50km.h max w miastach IP: *.p.lodz.pl 12.02.04, 16:16
        > Poza tym, gdyby wszyscy jeździli przepisowo 50 km/h to miasto natychmiast by
        > sie zakorkowało.

        Zdaje sie, ze nie. Slyszalem, ze najwieksza przepustowosc jest wlasnie przy 50
        km/h. Tlumacze to tak, ze przy wyzszych predkosciach rosna odstepy miedzy
        pojazdami.
        • Gość: slawek Re: 50km.h max w miastach IP: 193.16.255.* 12.02.04, 18:15
          najwieksza przepustowość to jest, jak się ustawi tzw. zieloną falę na
          sygnalizatorach, coś takiego było w latach 80-tych w NRD i działało, a u nas w
          XXI wieku nie potrafią / nie chcą zrobić. żenada.

          Co do ograniczeń, to OK - w mieście, zwłaszcza moim mieście, gdzie mieszkam ja
          i moi znajomi mogę jeździć nawet 30-40, ale jak każą zwalniać w pipidówach co
          leżą przy trasie ( a wiadomo ze po naszych autostradach to długo jeszcze nie
          będziemy jeździc) to jest głupota.
          pzdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka