Dodaj do ulubionych

Policjanci odzyskali zabytkowe wydanie "Pana Ta...

IP: *.dynamic.mnet-online.de 17.02.10, 11:13
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • Gość: bankrut [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.10, 11:58
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • ptr0 Policjanci odzyskali zabytkowe wydanie "Pana Ta... 17.02.10, 14:11
      Babcia podpieprzyła książkę w 1983..
    • Gość: Tadeusz Odnaleziono skradzionego "Pana Tadeusza" z 1834 r. IP: *.vimuto.com 17.02.10, 21:07
      To chyba ta: allegro.pl/item901044244.html
      Wcześniej gość nożyki sprzedawał allegro.pl/item867016193.html ciekawe
      czy też od babci, czy z fabryki na Józefowie?
      • Gość: kkk Re: Odnaleziono skradzionego "Pana Tadeusza" z 18 IP: *.toya.net.pl 18.02.10, 09:14
        Albo te nożyki to spadek po dziadku
    • Gość: gość ech dziennikarze... IP: 77.255.114.* 18.02.10, 15:41
      cytat:

      pierwodruk "Pana Tadeusza", jest już bezpieczny w bibliotece
      im. Piłsudskiego
      . Skradziono go stamtąd około 27 lat temu


      27 lat temu, czyli za komuny nie miało prawa istnieć cokolwiek "om.
      Piłsudskiego"

      Po raz kolejny brawo dla "dziennikarzy" GW
      • Gość: pegaz Re: ech dziennikarze... IP: *.ip.jarsat.pl 10.03.10, 17:44
        cytat: Biblioteka - dziś jest to Wojewódzka i Miejska Biblioteka
        Publiczna imienia Marszałka Józefa Piłsudskiego, przed laty nosiła imię
        Ludwika Waryńskiego

        Po raz kolejny wielkie brawa dla dzielnego miszcza ;)
      • Gość: Kasandrowski Re: ech dziennikarze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.10, 00:09
        Mylisz się jak zwykle.
        AWF i UW cały czas nosiły nazwię Józefa Piłsudskiego i nikt im tej
        nazwy nie odbierał w PRLu.
        Ponadto Profesor Daria Nałęcz i jej mąż Tomasz Nałęcz oraz wielu
        innych historyków publikowało w PRL ksiązki ocenaiające Piłsudskiego
        przeważnie b. pozywnie.
    • cambrone Odnaleziono skradzionego "Pana Tadeusza" z 1834 r. 10.03.10, 20:34
      Jest to ŚWIĘTA WŁASNOŚĆ tego pana.Sprawa od dawna jest przedawniona
      i policja będzie musiała odebrać książkę z biblioteki i zwrócić
      obecnemu PRAWOWITEMU właścicielowi,czyli wnukowi tej babci(co niby
      ukradła).A jak nie,to wygra w każdym sądzie!!!!
      • Gość: A Re: Odnaleziono skradzionego "Pana Tadeusza" z 18 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.10, 00:27
        przedawniła się karalność przestępstwa, zaś kwestia własności rzeczy ruchomej,
        która została ukradziona to inna bajka - art. 169 kc
    • lowca_jeleni1 Odnaleziono skradzionego "Pana Tadeusza" z 1834 r. 10.03.10, 23:47
      domyslam sie, ze biblioteka posiada akt zakupu lub inny dokument stwierdzajacy
      legalnosc wejscia w posiadanie tej ksiazki. Bo jesli nie, to nie bedzie tak
      prosto ja odzyskac
      • ggrdl Stempel 11.03.10, 08:56
        Mniej się domyślaj, uważniej czytaj. Książka jest opatrzone stemplem biblioteki.
        • lowca_jeleni1 Re: Stempel 11.03.10, 11:26
          po pierwsze juz samo stawianie stempla na starodruku jest barbarzynstwem, a po
          drugie na kradzionym tez mozna postawic pieczatke. Zwlaszcza za komuny. MYSL
    • Gość: Plantin Stan zachowania mierny, ślady zalania zagrzybienia IP: 81.219.189.* 11.03.10, 07:50
      oprawa też "resztkowa". 10 Tysięcy zł. to za dużo, Nakład I wydania nie był
      mały bo wynosił 3000 egz. Na aukcjach antykwarycznych byłoby to najwyżej 5000
      zł. ale tam kupują najczęściej ludzie znający się na rzeczy, nowobogackiego
      najlepiej złapać na Allegro.
      Co do własności - sprawa przedawniona, obecnemu właścicielowi nic nie można
      zarzucić nawet w opisie aukcji podał że są stemple i jakiej biblioteki, czyli
      "złej woli" nie było. Ponieważ jego babcia (?) poprzednia właścicielka już
      zeszła,trudno też jej zarzucać czyn kradzieży, być może także ją kupiła i to w
      dobrej wierze.
      Wszystko można załatwić w jeden sposób - obecny właściciel (jeśli będzie
      rozsądny) - chcąc mieć spokój i czyste sumienie - powinien przekazać książkę
      jako dar dla biblioteki z zaznaczeniem aby ta wystawiając Pana Tadeusza -
      podkreśliła fakt darowizny.
      Zaznaczam - to przy dobrej woli i rozsądku z obu stron.
      Kwestia winy poprzedniej właścicielki jest nie do ustalenia, obecny właściciel
      ponieważ niczego nie ukrywał także nie jest winny, do tego przedawnienie.
    • Gość: SATAN Odnaleziono skradzionego "Pana Tadeusza" z 1834 r. IP: *.sochaczew.vectranet.pl 11.03.10, 08:33
      Miałem wcześniejsze wydanie ale wrzuciłem te wypociny do rzeki to
      wydanie prezentowane na zdjęciu również
    • Gość: peter BRAWO!!!!! IP: 83.136.224.* 11.03.10, 08:39
      Nadzieja nie jest jednak matką głupich.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka