sufler2006
10.04.10, 18:17
Przy dzisiejszej katastrofie warto powiedzieć że napewno na pokładzie była
wywarta presja czasu.Choć ostateczna decyzja należała do kapitana Tupoleva to
niemniej jako pilot pułku specjalnego odczuwał presje ze strony VIP-ów.
Smierć dopełniała swoje żniwo brakiem ILS-u na lotnisku.
Mając w pamięci ofiary katastrofy włącznie z TYMI których sie nie podaje na
listach tj.załogi rządowego samolotu,ochronie,zwykłych ludzi a nie publicznych
co jest dla mnie dziwną sprawa i nie na miejscu!
Ich śmierć jest inna?Gorsza?!
Mając to w pamięci,zdejmijcie noge z gazu,nie idzie na łatwizne,pomyślcie
zanim coś zrobicie,uśmiechnijcie sie do przechodnia...