hubar
10.04.05, 21:50
Echhh po raz kolejny władze Łodzi bawią się w strażników czyjejś moralności.
Najpierw zakaz spożywania alkoholu, a teraz to. Ale to już z lekka przegięcie!
Kropiwnicki z ekipą najwyraźniej tak przesiąkł systemem, który tak ponoć
nienawidził, że stosuje metody niczym z minionej epoki!