Dodaj do ulubionych

Pytanie techniczne-torowiska

25.02.04, 21:50
Obecnie między tory tramwajowe albo kładzie się płyty betonowe w środku albo
tory leżą na betonowych płytach i są przykręcone do nich co we wszystkich
możliwościach tory się wiginają i nowa trasa po 2 latach jest w beznadziejnym
stanie.

Dlatego mam pytanie czy nie można kładąc nowe tory zalewać ich w betonie od
środka i po bokach co do milimetra?
Myślę że wtedy te tory nie odkształcały by się tak jak ma to miejsce teraz
np. na Piłsudskiego gdzie metoda kładzenia szyn na górze betonowych bloczków
daje fatalna jakość.
Czemu u nas robi się fuszerkę a w miastach holenderskich te wieloletnie tory
są w doskonałej jakości.Prawie jak po maśle.

Mam wrażenie że robi się tak by ludzie mieli zaraz pracę przy remontach.
Zresztą to samo jest z drogami gdzie używa się asfaltu zamiast betonu.
Beton da gwarancje na dziesiątki lat.
Dziwne to to wszystko.
Stąd gdyby te częsci niby trawnikowo ziemne torowisk zastąpiono betonem
torowiska wytrzymałyby dziesiątki lat a tak dobra ulewa śnieg mróz i te
wszystkie tory pracują i się wiginają :-)
Dopuścić beton do akcji.
Obserwuj wątek
    • Gość: flip Re: Pytanie techniczne-torowiska IP: *.p.lodz.pl 25.02.04, 22:00
      Na poczatek chce powiedziec, ze nie wiem wlasciwie dlaczego w Lodzi te tory tak
      szybko sie psuja. Ale chce tez zauwazyc, ze torowiska "wegierskie"
      (Przybyszewskiego, Rzgowska) sa nadal w dobrym stanie. W dobrym stanie jest tez
      torowisko na Politechniki, chociaz jest ono bardzo halasliwe (wyciszenie to
      kolejny element do wrzucenia do worka pt. "modernizacja tramwaju").

      Nie jest tak, jakoby wylacznie torowiska betonowe byly dobre. Dobre moga byc
      kazde torowiska, w tym trawiaste i z tluczniem - jak mowi doswiadczenie
      zachodnie.
    • krzyskup Re: Pytanie techniczne-torowiska 25.02.04, 22:02
      Wiesz... Z tego, co wiem jest kilka rodzajów torowisk z betonowymi płytami. Z
      nich najlepszy jest chyba tzw. tor węgierski (widoczny np. na ul Gdańskiej).
      Tory od kilku lat są proste, tramwaj jedzie cocho i równo. A zalanie betonem
      powodowałoby konieczność rozkuwania całości przy najmniejszej usterce. A tak
      szyne można bez problemu wyjąć.
      Mieliśmy już epokę zalewania szyn asfaltem. Po krótkim czasie wszystko pękało
      od wibracji. Łącznie z okolicznymi budynkami.

      Pozdrawiam,
      Krzyskup
    • michal.ch Re: Pytanie techniczne-torowiska 26.02.04, 10:58
      teoo napisał:

      > Obecnie między tory tramwajowe albo kładzie się płyty betonowe w środku albo
      > tory leżą na betonowych płytach i są przykręcone do nich co we wszystkich
      > możliwościach tory się wiginają i nowa trasa po 2 latach jest w beznadziejnym
      > stanie.


      Mówisz o tych "nowych" płytach z przełomu lat 80 i 90? :)
      Bo obecnie takiej technologii się nie stosuje (z wyjątkiem płyty węgierskiej,
      ale tam jakoś nie zauważyłem wykrzywiania torów).


      > Dlatego mam pytanie czy nie można kładąc nowe tory zalewać ich w betonie od
      > środka i po bokach co do milimetra?


      Nie. Istnieje coś takiego jak przerwa dylatacyjna. Szyna pracuje i musi mieć
      miejsce na delikatny ruch (drgania). Po zalaniu betonem taki tor byłby
      niemiłosiernie hałaśliwy (patrz stare torowiska zalane dookoła asfaltem), a sam
      beton popękałby po kilku latach.


      > Myślę że wtedy te tory nie odkształcały by się tak jak ma to miejsce teraz
      > np. na Piłsudskiego gdzie metoda kładzenia szyn na górze betonowych bloczków
      > daje fatalna jakość.


      Opisywana przez ciebie metoda nie jest już używana. Te płyty to stare
      torowiska, czekające na wymianę. Aktualnie prowadzone są tam tylko drobne prace
      naprawcze typu: wywalanie wystających płyt, uzupełnianie w ich miejscu
      podsypki, "klepanie" i spawanie szyn, żeby poprawić ich profil.


      > Czemu u nas robi się fuszerkę a w miastach holenderskich te wieloletnie tory
      > są w doskonałej jakości.Prawie jak po maśle.


      U nas po torowiskach węgierskich też jedzie się bardzo dobrze.


      > Beton da gwarancje na dziesiątki lat.


      Ale wymaga przerw dylatacyjnych, co na trasach szybkiego ruchu wytłukuje
      zawieszenie i opony. Przejedź się po jednej z dawnych autostrad III Rzeszy.


      > Dziwne to to wszystko.
      > Stąd gdyby te częsci niby trawnikowo ziemne torowisk zastąpiono betonem
      > torowiska wytrzymałyby dziesiątki lat a tak dobra ulewa śnieg mróz i te
      > wszystkie tory pracują i się wiginają :-)


      Błędne rozumowanie. Tor byłby zbyt sztywny i hałaśliwy, a beton by się
      rozleciał po kilku latach na skutek drgań torowiska.
    • Gość: axx Re: Pytanie techniczne-torowiska IP: 207.191.236.* 27.02.04, 23:11
      Torowiska lodzkie sa trudniejsze w eksploatacji i szybciej sie zuzywaja. A to za sprawa rozstawu (1m) W innych miastach rozstaw jest typu kolejowego
      1.435 m Mniejszy rozstaw powoduje zwiekszone naprezenia w porownaniu z typem kolejowym. Wagony sa takie same (ciezar)
      Nawierzchnie drogowe z betonu mozna wykonywac perfekcyjnie bez zadnych widocznych dylatacji. Prosze zapomniec o drogach III Rzeszy.
      Patent szwedzki.
      • Gość: Bart Re: Pytanie techniczne-torowiska IP: *.tpnets.com 27.02.04, 23:51
        1. Stwierdzenie "w innych miastach..." jest niedokładne i mylące.
        2. takie autostrady "można" czy "wykonuje się" bez tych upiornych łączeń?
        • Gość: axx Re: Pytanie techniczne-torowiska IP: 207.191.236.* 29.02.04, 02:23
          Moge uscislic ale radze przeczytac wczesniejsze odpowiedzi forumowe. Oczywiscie w innych miastach polski np. w Warszawie .
          Te hitlerowskie autostrady byly budowane naprawde 70 lat temu. Jest widoczny postep w budownictwie drogowym. Obecnie naprawde wykonuje sie
          gladkie betonowe autostrady . Posiadaja one szczeliny dylatacyjne ale wewnatrz plyty. Sa one niewidoczne i niewyczuwalne. Osobiscie widzialem tych
          drog sporo bo przez kilkanascie lat pobytu w USA przejechalem sporo mil. Przyczyna podnoszenia sie plyt i powstawania krawedzi jest przemarzanie gruntu
          wystepujace szczegolnie w strefie umiarkowanej. Zatem z powodzeniem w USA sa stosowane rozwiazania patentowe niemieckie , szwedzkie i amerykanskie.
          No i drogi nie sa budowane na dziesiatki lat. W tej chwili remontowane sa drogi z lat 60 tzn.kompletna modernizacja. Z moich obserwacji wynika
          ze w Polsce chyba do rzadkosci naleza drogi wykonywane w calosci z betonu. Zwykle na podbudowie betonowej uklada sie asfaltobeton.
          ktory calkowicie eliminuje dylatacje. Na temat budowy torowisk jest bardzo bogata literatura. Mysle ze moge polecic prawdziwych ekspertow
          w tej dziedzinie a mianowicie panow mgr.inz. Olchanowskiego i mgr.inz.Strawe.(Biuro Proj.Bud. Komunalnego) Sa i pracuja w Lodzi ale telefonow nie posiadam.
          Zaprojektowali oni chyba z 90 % linii tramwajowych w Lodzi (wraz z zespolami)
          • Gość: Bart Re: Pytanie techniczne-torowiska IP: *.tpnets.com 29.02.04, 20:36
            Betonowe drogi to fantastyczna sprawa, bo koleiny się nie tworzą. Nic więcej
            specjalnie na ich temat nie wiem.

            Co do torowisk, to już chyba zdołaliśmy empirycznie się dowiedzieć, że
            najlepsze są węgierskie, a Icosit to przerost formy nad treścią. Niestety w
            Łodzi nie ma torowisk Phoenix, a te są podobno bardzo zaawansowane.

            Czy chodzi o inż. Lucjana Strawę?
      • michal.ch Re: Pytanie techniczne-torowiska 29.02.04, 18:25
        Gość portalu: axx napisał(a):

        > Torowiska lodzkie sa trudniejsze w eksploatacji i szybciej sie zuzywaja. A to
        z
        > a sprawa rozstawu (1m) W innych miastach rozstaw jest typu kolejowego
        > 1.435 m Mniejszy rozstaw powoduje zwiekszone naprezenia w porownaniu z typem
        k
        > olejowym.


        Ale nie jest regułą, że tor wąski jest gorszy. W Szwajcarii sobie z tym dobrze
        radzą, a tamtejsze koleje wąskotorowe mają prędkości maksymalne w okolicach
        90km/h. A Wagony są cięższe i często szersze, niż nasze tramwaje. Technologia
        układania torów ta sama jak u nas przy trasach wydzielonych z ulic - podkłady
        drewniane lub strunobetonowe na podsypce tłuczniowej (która w Łodzi nie jest
        niestety wystarczająco często uzupełniana, przez co po wielu latach tory leżą w
        ziemi), mocowanie szyn śrubowe lub sprężyste.
      • Gość: STUDI Re: Pytanie techniczne-torowiska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.04, 11:22
        Uwazaj bo uprawiasz spiskowa teorie dziejow.
        Wiele linii kolejowych w Japonii jezdzi po torach o zblizonym rozstawie szyn do
        lodzkich tramwajow.

        Wiec to nie to.

        Owszem jest jedno ale wagon powinien byc dostosowany do wezszego rozstawu szyn.
        I to dostosowanie nie moze sie sprowadzac jedynie do innego wozka jak to
        praktykuje nasz krajowy producent bubli w Chorzowie.

        Inna rzecz ze wagony 805N maja grzech nieudolnosci konstruktora ktoryu objawai
        sie nadmierym niszczenie torowisk, wysokim poziomem wibracji.



    • Gość: Ja Re: Pytanie techniczne-torowiska IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.02.04, 16:05
      Zalanie betonem co do milimetra powoduje właśnie wszystkie te symptomy, o
      których mówisz. Tą metodą zrobione jest m.in. torowisko na Wyszyńskiego
      (krańcówka - Retkińska), Piłsudskiego (Piotrkowska - Sienkiewicza, być może też
      dalej do Kilińskiego), Spora część torów w jezdni np. Zielona, chyba
      Kilińskiego. Torowiska te są niemiłosiernie hałaśliwe, wyjątkowo nieodporne na
      zmieniające się warunki temperatur, szybko wykrzywiają się, gdyż beton pod
      wpływem częstych przejść temperatury powietrza przez 0 stopni (średnio dla
      Polski - ponad 200 razy na rok) wykrusza się. Skutkiem - torowisko po 10 latach
      nadaje się praktycznie tylko do wymiany.

      Najrozsądniejsze wydaje się torowisko wegierskie. Eliminuje pekanie asfaltu na
      stosunkowo wąskich powierzchniach między szynami, jak również wzajemne
      oddziaływanie asfaltu, betonu i szyny. Z resztą przewagę toru węgierskiego nad
      innymi doskonale widać właśnie teraz - po zimie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka