Dodaj do ulubionych

Konflikt wokół Nowego Centrum Łodzi. Czyja jest...

08.06.10, 10:16
Doczytałem do połowy i zacząłem ziewać. Skąd Wy bierzecie tych komentatorów
bieżących wydarzeń tego nie wiem....
Obserwuj wątek
    • Gość: roman Re: Konflikt wokół Nowego Centrum Łodzi. Czyja je IP: *.bellinda.pl 08.06.10, 10:20
      I tak jesteś dobry, ja ledwo co skończyłem pierwszy akapit.
    • ulther Miasto Kobro 08.06.10, 10:55
      Brzmi ok:). Nie ma co robic zamieszania. Kobro nie bedzie
      legitymizowala biurowcow i bankow, tylko dzielnice, ktora bedzie sie
      glownie kojarzyla ze sztuka (o ile powstanie - a to w Lodzi nigdy
      nie jest pewne;).
      • wirusx Re: Miasto Kobro 08.06.10, 15:34
        O jakim centrum kongresowo - festiwalowym pani Bomanowska majaczy w
        swoim wypracowanku? Przecież centrum Gehrego nie powstanie, więc...?
      • Gość: ja Re: Miasto Kobro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.10, 22:05
        ja myślę to co ulther
    • ggrdl Ja też jestem przeciw, ale z innego powodu 08.06.10, 11:11
      Rozumiem zaniepokojenie sygnatariuszy listu, ale go nie podzielam.

      Natomiast nazwa Kobro City i w ogóle podpieranie się nazwiskiem K.Kobro uważam
      za nietrafione. Powody:

      1. Odmiana przez przypadki, brzmienie nazwiska i całej nazwy. W języku polskim
      brzmi to tragicznie.

      2. Postać Kobro. Z całym szacunkiem, ale ta pani była Rosjanką, a jej związek z
      Łodzią był cokolwiek przypadkowy, pomimo że tutaj mieszkała do śmierci.
      Przyjechała z mężem (Wł. Strzemińskim), z którym się rozwiodła i toczyła boje
      sądowe. Bycie byłą żoną Strzemińskiego to średnia nobilitacja.

      3. Sztuka Kobro. Z całym szacunkiem, ale jej sztuka jest kompletnie nieznana.
      Nie chcę oceniać czy i na ile była to sztuka ważna i dobra, ale bezspornym jest
      jej niepopularność. Jeżeli ktoś myśli, że ludzie zainspirowani nazwiskiem pójdą
      do muzeum i się nagle zachwycą twórczością Kobro, że nagle wybuchnie jej
      popularność - to jest fantastą.

      Reasumując: jeżeli chcemy nazwy związanej z Łodzią, to zdecydowanie należy
      szukać dalej.
      • gordon30 Re: Ja też jestem przeciw, ale z innego powodu 08.06.10, 11:21
        skoro nazywasz Kobro byłą żona Strzemińskiego oraz nazywasz jej sztukę niepopularną i nieznaną to rzeczywiście jest głęboki sens nadawania jej nazwiskiem miejsc nie tylko w Łodzi ale w całej Polsce i to jak najczęściej.
      • Gość: no name Re: Ja też jestem przeciw, ale z innego powodu IP: *.4web.pl 08.06.10, 11:23
        >Odmiana przez przypadki,

        W jezyku polskim tego nazwiska sie nie odmienia w ogóle i z całym
        szacunkiem, ale Polak powinien to wiedzieć, skoro wypomina innym
        pochodzenie.

        > Bycie byłą żoną Strzemińskiego to średnia nobilitacja

        Mąż, który tłucze cie kulami, zazdrosci talentu i deprecjonuje
        twórczosc równiez nią nie jest.


        >Sztuka Kobro. Z całym szacunkiem, ale jej sztuka jest kompletnie
        nieznana

        Zatm udaj sie do Muzeum Sztuki w Łodzi - wtedy przesatniesz uwazać,
        ze Katrzyna Kobro była była rosyjską zoną Strzemińskiego i tylko to
        ją nobilitowało.
        • ggrdl Re: Ja też jestem przeciw, ale z innego powodu 08.06.10, 13:23
          Gość portalu: no name napisał(a):

          > >Odmiana przez przypadki,
          >
          > W jezyku polskim tego nazwiska sie nie odmienia w ogóle i z całym
          > szacunkiem, ale Polak powinien to wiedzieć, skoro wypomina innym
          > pochodzenie.
          Właśnie o tym piszę, a ty udajesz że nie rozumiesz. (Bo o głupotę nie posądzam)
          I właśnie dlatego taka nazwa jest niewygodna w użyciu i może powodować błędy.
          A pochodzenie wypominam z konkretnego powodu: związków z Łodzią.


          > Mąż, który tłucze cie kulami, zazdrosci talentu i deprecjonuje
          > twórczosc równiez nią nie jest.
          Ojojoj! Feministka się znalazła! A może to Strzemiński miał większy talent? ;-)
          Aha, ja nigdzie nie napisałem, że rozwód był z winy Kobro, a jak to u nich w
          domu bywało to zwyczajnie nie wiem. Wiem natomiast o licznych i długich
          procesach sądowych, wylewaniu pomyj.
          A ty byłaś w domu u Strzemińskich w czasie bójki?



          > >Sztuka Kobro. Z całym szacunkiem, ale jej sztuka jest kompletnie
          > nieznana
          >
          > Zatm udaj sie do Muzeum Sztuki w Łodzi - wtedy przesatniesz uwazać,
          > ze Katrzyna Kobro była była rosyjską zoną Strzemińskiego i tylko to
          > ją nobilitowało.

          Ależ ja tam byłem. Powiem więcej: wiedziony ciekawością już przed laty
          zapoznałem się z dziełami K.Kobro. Nie mówiłem tego na tym forum, bo to
          nieistotne dla sprawy, ale teraz powiem: UWAŻAM TO ZA ŚREDNIEJ JAKOŚCI SZTUKĘ.
          Średniej - nie znaczy złej, ale też nie za arcydzieła. Szanuję odmienne opinie w
          tym zakresie.
          Bez wątpienia jednak, całkowicie obiektywnie, KOBRO I JEJ SZTUKA SĄ NIEZNANE ŚWIATU.


          I dochodzimy do sedna: Czy patron uświetnia ulicę/plac/obiekt czy to obiekt ma
          uświetniać i przypominać patrona. Ja zdecydowanie jestem za tym pierwszym -
          najpierw Sienkiewicz "wielkim poetą był", a dopiero potem dostał w Łodzi ulicę
          (dawną Dziką). I nie dlatego znamy jego twórczość, że jeździmy autobusem 57.
          Nie miałbym nic przeciwko nazwaniu jakiejś niewielkiej ulicy imieniem Kobro (z
          zastrzeżeniem kwestii językowych), tak jak to mają Anczyc, Zapolska, Malczewski,
          Kossak, Słowacki, Brzechwa, czy Biegański (wybór celowo "od Sasa do lasa") - ale
          nie tak reprezentacyjny plac, wizytówka miasta!


          • hermina5 Re: Ja też jestem przeciw, ale z innego powodu 08.06.10, 14:54
            >I właśnie dlatego taka nazwa jest niewygodna w użyciu i może
            >powodować błędy.

            Nie moze, z tego prostego powodu, ze większość błędów w języku
            polskim jest powodowane własnie przez fleksję rzeczownika,
            kompeltnie niepojętą dla przeciętnego Anglika czy Amerykanina. Tutaj
            problem fleksji odpada, wiec jest to ułatwienie. A co do
            przypadkowych kontaktów z Łodzią - ktos kto ma przypadkowe kontakty
            z jakimś miejscem, nie oddaje świadomie WSZYSTKICH swoich rzeźb do
            muzum sztuki w tymże mieście.


            >Wiem natomiast o licznych i długich
            > procesach sądowych, wylewaniu pomyj.

            Rodzinne sprawy sądowe dotyczyły przyznania opieki nad córką Kobro.
            Jak chcesz konktetów, to zamiast ojoojoj sladowej wiedzy,
            przeczytaj sobie ksiazkę Niki Strzemińskiej o matce - dostaniesz
            ralację z pierwszej ręki i nie będziesz pytał o bójki.


            >Bez wątpienia jednak, całkowicie obiektywnie, KOBRO I JEJ SZTUKA SĄ
            NIEZNANE ŚW
            > IATU.


            Rozumiem, ze zrobiłeś badania statystyczne na grupie
            reprezentatywnej z całego swiata i na tej podstawie własnie wydałeś
            te opinię? Swiatu nieznana jest CALA polska sztuka, jak nazwiesz ten
            plac rynkiem Witkacego to 80% przyjezdnych bedzie to mówiło tak
            samo mało, a dodatkowo tele samo pomyli Witkacego z Wyspiańskim.
            Tylko co z tego?





            • hermina5 Re: Ja też jestem przeciw, ale z innego powodu 08.06.10, 15:04
              Aha, dodam jeszcze, że zarówno nazwę Kobro City, jak i Miasto Kobro
              uwazam za idiotyczną - anglicyzmy świadcza o gigantycznych
              kompleksach, a "miasto Kobro" w miescie Łodzi jest potworkiem
              stylistycznym, językowo nie do przyjęcia.

              Natomiast Twoje argumenty na temat Kobro są zupełnie od czapy i
              idąc taką drogą rozumowania, jedyna oaoba, której mianem mozna
              unieszczesliwić to miejsce to Jan Paweł II. Tego to na swiecie
              znali, to skojarzą kto zacz. A ze z Łodzią nie miał nic wpólnego? A
              co z tego.

              PS. Sienkiewicz nie był " wielkim poteą". Był popularnym pisarzem,
              popularny - nie znaczy dobry - znaczy taki jak Wiśniewski.
              • ggrdl Re: Ja też jestem przeciw, ale z innego powodu 09.06.10, 00:19
                hermina5 napisała:
                > Aha, dodam jeszcze, że zarówno nazwę Kobro City, jak i Miasto Kobro
                > uwazam za idiotyczną
                Więc w tym punkcie się zgadzamy! :-) Wprawdzie użyłem łagodniejszych określeń,
                ale z grubsza o to samo mi chodziło.


                > Natomiast Twoje argumenty na temat Kobro są zupełnie od czapy i
                > idąc taką drogą rozumowania, jedyna oaoba, której mianem mozna
                > unieszczesliwić to miejsce to Jan Paweł II.
                Czysta demagogia! W ten sposób można zdyskredytować każdą nazwę w każdym mieści
                Polski, a nie było to moim celem.


                > PS. Sienkiewicz nie był " wielkim poteą". Był popularnym pisarzem,
                > popularny - nie znaczy dobry - znaczy taki jak Wiśniewski.
                Domniemywuję, że Wiśniewski to ten z Ich Troje. Jeżeli tak to wyzywam cię na
                ubitą ziemię, walka do pierwszej krwi na miecze, lub rapiery. Przyrównywanie
                Sienkiewicza do Ich Troje wymaga takich działań. Przypomnę, że ów "mierny acz
                popularny pisarczyk" otrzymał niszowego Nobelka. Jakież tam są głąby w tej
                Szwecji...


                A co do Kobro - nie muszę robić badań nad rzeczami oczywistymi, podobnie ty nie
                zrobiłaś badań, by obalić moją tezę. Zapewniam cię, że np. mniej niż 10 osób
                SPOZA szkół typu ASP w Tajlandii/Bangladeszu/Chile słyszało i ceni sobie
                twórczość Kobro. A Picassa jakby więcej znają, pewnie i Pollocka też, chociaż
                ten ostatni jakby nawet trudniejszy...
                Kobro jest nieznana, a w Łodzi szczególnie, bo ludziska u nas raczej mało
                zainteresowane sztuką. Możemy zaklinać rzeczywistość, ale jej nie zaczarujemy.
                • Gość: no name Re: Ja też jestem przeciw, ale z innego powodu IP: *.4web.pl 09.06.10, 09:27
                  Z tym Wiśniewskim to chodziło raczej o Janusza Leona Wiśniewskiego,
                  pisarza, tego od "Samotnosci w sieci"

                  pl.wikipedia.org/wiki/Janusz_Leon_Wi%C5%9Bniewski
                  • ulisses-achaj Re: Ja też jestem przeciw, ale z innego powodu 09.06.10, 12:17
                    Kiedy czytam, że pani Bomanowska "zastanawia się", natychmiast zaczynam
                    odczuwać niepokój.. :-) Niestety, kolejny raz muszę stwierdzić, że nie
                    rozumiem dlaczego ta pani jest szefem działu kulturalnego łódzkiej GW
                    ...
              • rtoip1 Brawa dla Pani !!! 03.07.10, 23:59
                Buraki tu się wypowiadały, jak krowa o matematyce.

                Co ma koncepcja sztuki do ich finansowych interesów ?

                Chcą zagarnąć tereny w mieście, których wartość wzrośnie.

                A spójność koncepcji jest im obca.
                • Gość: assasinnandkgargal Re: Brawa dla Pani !!! IP: *.toya.net.pl 30.08.11, 13:22
                  Spójność koncepcji jest taka że na część tych gruntów maja już pewnie kupca i pewnie jest nim firma Cooliers. Sami o tym pisali w necie nieopatrznie. Ale mogę sie mylić bo z bredni tego trolla trudno jakiś sens pewny wydobyć
      • Gość: bene ajaj, a dla czego przeciw ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.10, 12:34
        Z opinią „ggrdl” zgadzam się w pełni.

        Kobro „chwyciła” właśnie dla tego, że nikt z „ważniaków” nie
        wiedział o kogo chodzi, ale bał się zapytać, bo a nuż to jakaś
        światowa sława i wyszedłby na buraka.

        Więc woda w usta, a ponieważ u nas wszystko, co brzmi obco od razu
        jest lepiej widziane nikt się nawet nie zastanowił.

        Ciekawe, czy gdyby artystka nazywała się Jabłońska albo Pietruszka,
        też by tak „wpadła w ucho” matołkom, którym do szczęścia jest
        niezbędny dodatek „city” albo „center” nawet, gdy mowa o pietruszce.

        Zaś co do odmiany gramatycznej, jestem spokojny.
        Tutejszy ludek, jak się przyuczy, to będzie mówił: do Kobry, na
        Kobrę, o Kobrze.

        A jak się potknie na wyszczerbionym schodku na podziemny peron, to
        zaklnie

        - o jasna kobra !

        I będzie tak , jak z Mount Kosciusko (czytaj Kozjasko) w Alpach
        Australijskich.

        Nikt nie będzie wiedział skąd ta nazwa i dla czego, i najpewniej
        będzie ją przypisywać językowi wymarłego plemienia tutejszych
        aborygenów.
    • gordon30 Konflikt wokół Nowego Centrum Łodzi. Czyja jest... 08.06.10, 11:17
      Ja nie rozumiem autorów listu. To jakiś absurd dla mnie, jakaś głupota. Jak dla mnie może być i miasto Kobro i Strzemińskiego i ulica Żydowska i nawet skwer Kaczyńskiego ostatecznie (chociaż niechętnie). Kobro mieszkała w Łodzi i jest sens nadawać jej nazwiskiem czy to ulice czy nowe centrum dla utrwalenia jej pamięci właśnie. Rozumiem, że dla autorów musi być tak, że osoba ma mieć związek z danym miejscem no ale w takim wypadku należałoby pozmienianiać wszystkie nazwy ulic z Tuwimem np. w miejscach z którymi nie miał nic wspólnego(czyli pewnie parę setek miejsc). Są ulice, które nie ma nic wspólnego z dorobkiem Marii Konopnickiej więc postuluję, żeby pozmieniać nazwy tych ulic.
    • Gość: no name Re: Konflikt wokół Nowego Centrum Łodzi. Czyja je IP: *.4web.pl 08.06.10, 11:18
      Kazda z tych nazw jest kretyńska - Kobro City to prowincjonalne
      zapozyczenie, ale Miasto Kobro jest jeszcze głupsze. To miasto
      nazywa się ŁÓDŹ i ewntualnie ma dzielnice takie jak Widzew, Bałuty,
      Górna, nie ma w nim podmiast, takich jak Miasto Kobro. Jesli
      wczesniej wpominaliscie coś o obcokrajowcach, to moze nie dociera ,
      ale miasto Kobro nijak nie kojarzy sie z miastem Lódź, ale z jakims
      innym miastem. Czy to jest takie trudne zanim zacznie sie coś
      nazywac skonsultować się z językoznawcami?

    • Gość: Michu Czy Panie umieją czytać? IP: *.lodz.mm.pl 08.06.10, 12:08
      Z listu wyraźnie wynika, że sprzeciwiają się głównie zlepkowi Kobro + City. Brzmi tak samo durnie jak Plaza Center, Barciński Park czy inne wypociny. Tłumaczenie na polski tylko odrobinę poprawi sytuację. Ta dzielnica powinna nazywać się Łódź Fabryczna, rynek czy plac niech nosi imię Kobro. Sztucznych tworów nie ma po co robić.
      • gordon30 Re: Czy Panie umieją czytać? 08.06.10, 12:26
        w którym miejscu to napisane proszę Pana?
        • Gość: mondoreal Re: Czy Panie umieją czytać? IP: *.adsl.inetia.pl 08.06.10, 13:39
          "Konflikt" to chyba przesada. Kilka nieznanych, lub znanych w
          wąskich kręgach " popierajmy się" dało głos bez sensu...Pan Suchan
          lepiej niech się wezmie do roboty - ku chwale miasta, które jak
          dotąd olewa.
          Czy promuje muzeum wystawami w Paryżu, Brukseli itd jak to dawniej
          bywało ? Stała ekspozycja wyróżnia się bałaganem i
          dętymi/kiczowatymi podtytułami, po Strzemińskim nie było wg
          kuratorów NIC, Fijałkowski, Kunka, Krygier się nie załapali,aż dziw,
          że chociaż Starczewski jest...
          Brakuje realistów - głównie znakomitego Krawczyka, nad którym p.
          dyrektor lał fałszywe łzy krokodyle, że żałuje...ale brak miejsca :)
          Renta nowości ms2 się skończyła,ekipo muzealna - zamiast sie wtrącać
          w sprawy miasta - DO ROBOTY !!!
      • Gość: ja Re: Czy Panie umieją czytać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.10, 22:11
        ja myślę tak jak michu
    • Gość: polon sygnotariusze IP: *.zone11.bethere.co.uk 08.06.10, 13:38

      byłoby bardziej po polsku.
    • Gość: Taaa Konflikt wokół Nowego Centrum Łodzi. Czyja jest... IP: *.net-partner.pl 08.06.10, 13:40
      w związku Kobro - Strzemiński to Katarzyna miała talent, mąż jej
      zazdrościł i dlatego uciekał w teorię. To właśnie Kobro jest jedyną
      łódzką artystką o światowej randze. Jeżeli nie stać było Łodzi na
      nadanie ulicy Jej imienia przez pół wieku, to teraz nie ma prawa z
      Jej imienia korzystać. Zwłaszcza dla mało odkrywczej rury
      (porównajcie Technotube Rema Koolhaasa

      Tekst linka
      )
      • Gość: zartowni9s A Bomanowska swoje - Walczak Walczak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.10, 14:12
        Walczak proboje narzucic nazwe Nowemu Centrum Lodzi. Robi to
        autorytarnie, bez konsultacji ze srodowiskiem.Poprostu jak zwykle on
        musi miec racje, on musi miec to co chce a Bomanowska na zlecenie
        przekonuje Lodzian do jego racji.
        Ta sluzalczosc jest naprawde smieszna.
    • Gość: d A komu przeszkadza Łódź Fabryczna? IP: *.retsat1.com.pl 08.06.10, 13:56
      Nie rozumiem idei przemianowywania nazwy obszaru w centrum Łodzi.
      Uważam że skoro mowa jest o szeregu inwestycji które mają na celu
      zunifikować miasto i "wydobyć z niego to co najlepsze" poprzez
      symbolikę - Łódź wielkulturowa, Łódź sztuki nowoczesnej, Łódź filmowa
      to i tak nie unikiniemy bardzo wyskowoego mixu. W takim układzie
      przynajmniej nazwa powinna być prosta - ja uważam że Łódź Fabryczna
      jest czymś najabardziej oczywistym. Po pierwsze dlatego że już jest
      po drugie w moim odczuciu jest czymś co najlepiej pozwala
      zidentyfikować Łódź osobie z zewnątrz - niejednokrotnie miałam
      przyjemnośc oprowadzać moich znajomcych z zagranicy po Łodzi,
      oczywiście wspominając o dziedzictwie (wielo)kultruowym i filmowym,
      ale tym co i tak najbardziej zapada w pamięć jest "postindustrailny
      duch" obecny na każdym kroku zarówno w odrestaurowanych obiektach,
      jak i tych swoim znisczeniem działającym na wybraźnie- jak chociażby
      fabryka Sheiblera.
      Myślę zę nazwa miasto Kobro ma pewne uzasadnienie z puntu widzenia
      unifikacji inwestycji, ale jest zrozumiała dla węższego grona osób
      zainteresowanych sztuką XIX wieczną, życiem i twórczością
      Kobro,jednak Łódź Fabryczna jest troche bardziej "popowa" zrozumiała
      dla wszystkich, więc mnie przekonuje lepiej.
      • Gość: lodzianie Re: A komu przeszkadza Łódź Fabryczna? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.10, 14:47
        Walczakowi, ktory chce siebie wykreowac jako pomyslodawce nazwy, ale
        jak zwykle w sferze kreacji pan Walczak trafia jak kula w plot.
        Ostatnio wszak sam zapowiedzial publicznie ze odwidziala mu sie
        nazwa Specjalnej Strefy Sztuki. Hihibhibhibhi. On czesto zachwyca
        sie swoimi pomyslami, a potem mu mija i je porzuca.Tak tez traktuje
        artystow.
        Przejdzie mu tez z Kobro. Nie martwcie sie , zwlaszcza jak sie okaze
        ze z SSS przesadzil.
        Pani Bomanowska jest ponizej krytyki z ta gotoeoscia niesienia
        wszelkiej mysli walczaka w "ciemny" lud.
        Pani Bomanowska nie jest historykiem sztuki, ani tez krytykiem
        artystycznym.Co nona moze przeciwsatwic argumentow fachowcow.
        • Gość: juzekzpabianic Re: A komu przeszkadza Łódź Fabryczna? IP: *.toya.net.pl 10.06.10, 23:23
          Może Walczak Center, albo Żydowicz City, Lynch Park, Hibner Woman
          City.... tyle pieknych nazw a oni czepiaja sie biednej Katarzyny...
          ileż polityki i zamieszania sieja Ci ludzie podczas gdy trzeba zajac
          sie budowa po prostu budowa...bo w tej chwili centrum jest zapyziale
          i smierdzi, podobnie jak dziwne komentarze w GW.
    • Gość: cmr Konflikt wokół Nowego Centrum Łodzi. Czyja jest... IP: *.4web.pl 08.06.10, 15:01
      Przepraszam, a czy ktoś w ogóle pytał o zdanie wnuczkę Katarzyny Kobro? To
      głównie jej decyzja czy zechce użyczyć nazwiska swojej babki temu projektowi.
      • Gość: buziak Re: Konflikt wokół Nowego Centrum Łodzi. Czyja je IP: *.adsl.inetia.pl 08.06.10, 15:24
        Do cmr. To Kobro miała wnuczkę ???!!! no, no :)
    • miejskie_narty Jakiś absurdalny konflikt. 08.06.10, 15:13
      Martwi to, że w ogóle o kulturze mówi się głównie w kontekście loklanych sporów polityczny. Szerzej o tym na blogu ze stopki.
    • Gość: ... typowa akademicka dyskusja pseudointelektualistów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.10, 15:27
      ...dylemat uzurpatorów z MS2 (na marginesie nie mającego wiele
      wspólnego z ekspozycją sztuki Kobro) jest jak zwykle kompletnie
      niezrozumiały dla społeczeństwa i sprowadza się do akademickiej
      dyskusji typu "kto kogo bardziej promuje" albo "czy warto poświęcić
      jednostkę aby ratować miliony" ale osobiście uważam że jest w tym
      jeszcze jedno ukryte trzecie DNO: frustracja pracowników MS2 i próba
      wykreowania konfliktu medialnego w celu dowartościowania samych
      siebie, zaistnienia w mediach, autokreacji... a wszystko kosztem
      artystki w której obronie rzekomo owi "obrońcy-uzurpatorzy"
      wystąpili... ŻAŁOSNE !
    • Gość: pbp a kto to jest ???? IP: 195.117.255.* 08.06.10, 15:41
      możecie mnie wyzywać od niedouczonego, i jak tam jeszcze checie ...

      a kto to jest ta Pani ...znany jest ten kto realnie znany jest
      ciekawe jaki % osób zna to nazwisko.

      A poza tym z jakiej okazji nazwa dzielnicy czy kwartału ulic nagle w
      sposób sztuczny ma zostać zaczerpnięta od nazwiska jakieś artystk.

      Przecież to zawsze była Łódź Fabryczna
    • Gość: paranoja Konflikt wokół Nowego Centrum Łodzi. Czyja jest... IP: *.chello.pl 09.06.10, 16:22
      Wszyscy juz pisali o tym ze to poroniony pomysl i zgadzam sie ze
      city, kobro i wszystko z tym to nietrafione z wielu wielu wzgledow.

      Mam zatem propozycje aby natychmiast ktos z wladz miasta rozpoczal
      od nowa proces nazwy. Bez artystow nieznanych, bez
      city/center/plaza/miasto/plac i innych glupot.

      Manufaktura i Port Lodz sa genialnymi nazwami. Czemu zatem ktos nie
      potrafi czegos wniesc nowego?

      Proste nie oznacza prostackie. Moze zatem cos w stylu:

      - Fabryka Kultury / Lodzkiej
      - Centrum Sztuki / Lodzi
      - Plac Kultury / Lodzkiej
      - Strefa Kultury / Lodzkiej

      itp. bez nazwisk/problemow i musi miec w sobie Lodz/Lodzkiej bo
      wtedy latwiej o promo. Pamietajcie ze malo kto zna artystow a potem
      tylko bedzie cos jak:

      - Kobra
      - Kobra Shity
      - Kobranocka - pewnie powstanie taki klub
      - Czarna Cobra - malo to inwencji mamy?
      - Kobra co zjadla bobra
      - Cobra po prostu - jak z S. Stallone bo tam w nocy morduja....

      Czekam na prawdziwa nazwe.....!!!!!


    • cudlodzi Pani Bomanowska z walczakiem przesadzają 11.06.10, 15:40
      Państwo bomanowska- walczak chca we wszystkim narzucic łodzianom
      swój punkt widzenia. Tego sie nie da juz wytrzymać!
      Ci którzy stworzyli pomysł na Nowe Centrum łodzi, dali taka nazwe i
      ich pomysł trzeba uszanować, a nie robic próbe autokreacji poprzez
      działania zwiazane z tworzeniem nazewnictwa, zeby zniwelowac dorobek
      poprzedników.
      • rtoip1 gdzie twój dorobek ? 03.07.10, 00:49
        Popierałeś chociaż ?
    • armiter2 Kobro tak, ale RYNEK 12.06.10, 14:02
      Katarzyna Kobro była kochającą nadwyraz i beznadziejnie swojego
      męża. Poświęciła mu swój talent i twórczy potencjał. To błąd? Jednak
      jej twórczość i działania , nie były az tak dla Łodzi znamienne, aby
      jej imieniem nazwać cały kwartał miasta. Rynek Kobro - wystarczy, i
      jest to świetny sygnał, że taka Rosjanka do Łodzi zawitała i była
      ciekawą indywidualnością, z resztą to juz przesada.
      Dziwne tez się wydaje, aby jedna osoba przy wsparciu jednej
      dziennikarki, narzucała łodzianom swoją wolę - bardzo dziwne
    • Gość: Sylwia Re: Konflikt wokół Nowego Centrum Łodzi. Czyja je IP: *.acn.waw.pl 30.08.11, 09:26
      Witam serdecznie, posiadam pamiętnik osoby, która osobiście znała i kontaktowała się z Panią Kobro. Pierwsze części Pamiętnika już zostały opublikowane na http4u.pl. W kolejnych częściach Pani Kobro będzie opowiadała o swojej rodzinie, swoim pochodzeniu. Zapraszam do lektury.
      • aaaaaa_a Re: Konflikt wokół Nowego Centrum Łodzi. Czyja je 30.08.11, 12:54
        Gość portalu: Sylwia napisał(a):

        > Witam serdecznie, posiadam pamiętnik osoby, która osobiście znała i kontaktowała się z Panią Kobro. Pierwsze części Pamiętnika już zostały opublikowane na http4u.pl. W kolejnych częściach Pani Kobro będzie opowiadała o swojej rodzinie, swoim pochodzeniu. Zapraszam do lektury.

        wielkie mi halo. Jej zyciorys był emitowany w swoim czasie w Sztuce
        • Gość: assasinnandkgargal Re: Konflikt wokół Nowego Centrum Łodzi. Czyja je IP: *.toya.net.pl 30.08.11, 13:25
          Publikowany a nie emitowany dyletancie z wiochy
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka