Dodaj do ulubionych

Zabytkowa willa niszczeje, bo nie jest w rejestrze

13.06.10, 18:24
Brawo zabytkarze, okazuje się wszystkie najważniejsze zabytki nie są do
chwili obecnej spisane.

Szukajcie szukajcie, dużo walących kurników jest w podłódzkich lasach.
Będzie co opisywać.
Obserwuj wątek
    • diogenespies Właścicielowi nie pozostaje nic innego jak 13.06.10, 19:49
      podpalić własną nieruchomość, skoro może zostać wpisana do rejestru
      zabytków!
      Swoja droga, ciekawe do kogo należała ta willa, w którym roku ją
      zabrano właścicielowi, co mieściło sie w niej za komuny i w jakim
      stanie odzyskał ją obecny właściciel?
    • Gość: literka_m Re: Zabytkowa willa niszczeje, bo nie jest w reje IP: 91.90.59.* 13.06.10, 19:51
      doskonały pomysł z tym rejestrem ! wpisać do rejestru i właściciel musi dbać bo
      tak ktoś napisał na papierze, haha, jaki patent.
      Proponuje wpisać łódzkie drogi do rejestru zabytków. w ten prosty sposób
      spowodujemy, że właściciel będzie musiał je wyremontować. jakie to proste !!!


    • Gość: mikro_klik Za co płacą konserwatorowi zabytków???i IP: 212.191.69.* 13.06.10, 19:54
      Zawsze jest cholera zaskoczony, że coś tam gdzieś tam się kwalifikuje i
      niszczeje, a on/ona biedaczek nie ma o sprawie bladego pojęcia. Na kiego
      grzyba nam ludzie, którym się płaci pensje, a ich zadanie sprowadza się do
      interwencji po artykułach w gazecie. Litości!!! Ja mam już serdecznie dość
      czytania ciągle tych samych durnych wykrętów. To lepiej płacić za etat w
      gazecie niż za nicnierobienie w urzędzie. Więcej pożytku i pewnie mniejszy
      nakład środków.
    • Gość: Dori Zabytkowa willa niszczeje, bo nie jest w rejestrze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.10, 19:58
      ciekawe tylko skąd autorka wie, że willa jest zabytkowa skoro nie jest ani w
      rejestrze zabytków, ani na liście konserwatora, a autorce nie chciało się
      poszperać i poznać jej historii...
      • Gość: gaz Re: Zabytkowa willa niszczeje, bo nie jest w reje IP: *.wroclaw.mm.pl 13.06.10, 20:10
        No przecież po tym JEDNYM zdjęciu zrobionym zza krzaka wiadać, że zabytek. Ja
        jednak bym się skupił na tym co trochę bliżej nas, i bliżej redakcji GŁ... np.
        na Resursie. Co z nią? Czy nadal mozna się dostać od tyłu? Czy pan konserwant
        wie, że są w niej zabytkowel pierwotne wiklinowe stropy? czy wie o żeliwnych
        poręczach i marmurowych schodach? Nie wie, jeśli za warte ocalenia i "zabytkowe"
        uważa tylko 2 sciany.
        • ula.niziolek Konserwatorzy przeciwko większośći zabytków? 14.06.10, 08:35
          Resursa jest już skazana na zagładę - bo nikt chyba nie uzna za
          formę jej ochrony wklejenia w 2 wieżowce jej 2 ścian... Miejski
          konserwator nie ma nic do powiedzenia przeciwko interesom
          deweloperów, wykorzystujących brak planów miejscowych i znajomości
          do wyłudzania wzetek zezwalkających na rozbiórki, niezgodne z
          zasadami planistyki. Wojewódzki konserwator, niegdyś faktycznie
          zasłużony, od paru lat uznaje, że 90% łódzkich zabytków nie ma
          wystarczającej wartości, by je wpisać do rejestru (nawet w obliczu
          wyburzenia - ma taką możliwość). Wniosek o odwołanie konserwatora
          wojewódzkiego za niepowiadomienie łodzian o rezygnacji z
          zapowiadanego wpisu Resursy od 2 m-cy gnije w ministerstwie,
          odesłany przez wojewodę...
          Ruda Pabianicka to skarbiec z pięknymi willami, ale jest bardzo
          daleko od Piotrkowskiej :(
          Łódź potrzebuje wojewódzkiego konserwatora, który ją docenia, bo nie
          mamy tu np. średniowiecznych zabytków. Natychmiast, bo na wyburzenie
          czekają kolejne zabytki wg p. Szygendowskiego niegodne... np. Fakora.
    • Gość: r. Re: Zabytkowa willa niszczeje, bo nie jest w reje IP: *.4web.pl 13.06.10, 20:13
      Jak czytam takich pozbawionych korzeni i szacunku dla przeszłości kmiotów, to
      podtrzymuję swoje zdanie, że Łódź zasługuje tylko na zrównanie z ziemią,
      potraktowanie napalmem, solą i DDT.
      • diogenespies Łodzianin w pierwszym pokoleniu? 13.06.10, 20:14
        ???
      • Gość: legraf trudno wymagac szacunku od chlopa IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.06.10, 21:40
        oderwanego granatem od pluga. Dla niego liczy sie jedynie piekno architektury
        hipermarketowej. I potem ogladamy, jadac przez ten kraj, koszmary
        architektoniczne- "gargamele", z wiezyczkami, lwami przy bramach i betonowymi
        "gustownymi" ogrodzeniami. Dla chamow z czworakow ta willa nie ma zadnej
        wartosci, szkoda czasu na tlumaczenie im, ze wiecej jest warta niz jakies
        pieprzone Zlote Tarasy
    • Gość: tubylec artykuły pisane przy grillu IP: *.multimo.pl 13.06.10, 20:18
      Kolejny raz dziennikarze GW "popełniają" artykuł miedzy trzecim a piątym
      drinkiem przy grillu. 1/nie ma lasu
      Popioły jest las rudzki lub las w Rudzie Pabianickiej
      2/nie każda ruina jest zaraz zabytkiem
    • Gość: oona 23 Zabytkowa willa niszczeje, bo nie jest w rejestrze IP: *.11-1.cable.virginmedia.com 13.06.10, 21:13
      nie, nie mozna, bo jak juz gryzipiorki konserwatorzy to opisza to i
      jak tak nie bedzie funduszy na remont, tak jak wszedzie w
      Polsce..niestety
    • Gość: xyz Re: Zabytkowa willa niszczeje, bo nie jest w reje IP: *.nplay.net.pl 13.06.10, 21:35
      Formalnie rzecz biorąc jak nie jest w rejestrze to nie jest zabytkiem.
      • markus.kembi Re: Zabytkowa willa niszczeje, bo nie jest w reje 13.06.10, 22:32
        Gość portalu: xyz napisał(a):

        > Formalnie rzecz biorąc jak nie jest w rejestrze to nie jest zabytkiem.
        _________________________________

        Nie jest to zgodne z prawdą, polecam zajrzenie do ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, gdzie nie ma słowa o tym, że zabytkiem jest tylko obiekt wpisany do ewidencji:

        www.abc.com.pl/serwis/du/2003/1568.htm
        >>
        Art. 3. Użyte w ustawie określenia oznaczają:
        1) zabytek - nieruchomość lub rzecz ruchomą, ich części lub zespoły, będące dziełem człowieka lub związane z jego działalnością i stanowiące świadectwo minionej epoki bądź zdarzenia, których zachowanie leży w interesie społecznym ze względu na posiadaną wartość historyczną, artystyczną lub naukową;
        2) zabytek nieruchomy - nieruchomość, jej część lub zespół nieruchomości, o których mowa w pkt 1;
        (...)
        Art. 6. 1. Ochronie i opiece podlegają, bez względu na stan zachowania:
        1) zabytki nieruchome
        (...)
    • guru133 Widzisz incipit, dla jednych są to zrujnowane 13.06.10, 23:30
      przez czyjąś (może twoją) głupotę cacka, dla ciebie kurniki. Jak ktoś się w
      kurniku wychował, wszędzie kurnik widzi.
    • wietke schronisko dla psów i czegoś jeszcze może być 13.06.10, 23:53
      • Gość: legraf kolejny medrek z czworakow pierdnal IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.06.10, 00:31
        tak to jest, kiedy sie probuje rzucac perly przed wieprze
    • Gość: bene las rudzki - ulica Popioły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.10, 00:09
      Nie ma lasu Popioły – nic takiego nie istnieje. Jest las rudzki,
      albo las Ruda. A przed wojną był to obręb Ruda – Las.

      „Popioły” – to nazwa drogi-ulicy, biegnącej przez las rudzki z Rudy
      Pabianickiej do Starowej Góry.
      Przed 1946 nazywała się ulicą Stefana Żeromskiego, ale po włączeniu
      Rudy do Łodzi nie mogły istnieć dwie ulice tak samo nazwane,
      więc przez skojarzenie nazwano rudzką Żeromskiego od tytułu jednej z
      jego powieści

      Oprócz tej ulicy przez las poprowadzono wiele innych ulic – czemu
      autorka uznała za słuszne nazwać sobie ten las od ulicy Popioły – a
      nie np. od ulicy Raduńskiej albo Przyjemnej ?
      • Gość: DD Re: las rudzki - ulica Popioły IP: 212.191.130.* 14.06.10, 09:22
        bp autorka posatnowiła sobie machnąć artykułek (bo na pewno nie
        artykuł), a widać nie miała ani czasu ani chęci żeby chociaż trochę
        w ten temat się wgłębić. Coś tam się o uszy obiło to można pisać -
        po co coś sprawdzać w wiarygodnych źródłach...
      • Gość: aj Re: las rudzki - ulica Popioły IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.06.10, 01:31
        Może dlatego, że np na google maps, zumi pisze Las Ruda-Popioły?
    • ula.niziolek Zabytkowa willa niszczeje, bo nie jest w rejestrze 14.06.10, 08:41
      W dodatku rejestr nie jest skuteczną formą ochrony - bez zabiegania
      o pieniądze na dofinansowanie remontów przez władze miejskie i
      wojewódzkie nawet rejestrowe nieruchomości same się zawalą lub
      spłoną... Łódzkie w ostatnich latach otrzymało jeden z najniższych
      funduszy na remonty zabytków, od kogo to zależy? Od ilości zabytków,
      od kwoty, o którą wystapi konserwator wojewódzki, od skuteczności
      zabiegów wojewody u ministra...
    • Gość: fan_lodzi Zabytkowa willa niszczeje, bo nie jest w rejestrze IP: 83.151.148.* 14.06.10, 10:04
      To jest najgorsze w Naszym mieście, że niszczeja na prawdę
      wartościowe budynki w które nikt nie inwestuje, są własnością
      prywatna kuipna za "gierka" za marne grosze itd. W Łodzi lepiej
      stawiać kolejne biurowce i centra handlowe niż dbać o zabytki.
      Wystarczy zobaczyć co jest po Straży na Sienkiewicza, jak podpalono
      pałac na Gdańskiej, jak niszczeje stara stacja na Retkini, jak
      wyglądają podbne budynki na ul. Krajowej w okolicy przejazdu
      kolejowego... jest jeszcze tyle do ocalenia.
    • ggrdl Po co nam konserwator zabytków 14.06.10, 15:22
      Konserwator zabytków jak zwykle wykazuje się refleksem - zazwyczaj zabytki nie
      pojawiają się znienacka, a tu znowu zaskoczenie! Znowu zdziwienie, że coś, co
      stoi od kilkudziesięciu lat nie jest wpisane do rejestru! To naprawdę nie jest
      kwestia ostatnich godzin, czy dni.

      Inna sprawa to właściciel - może należałoby z nim po prostu porozmawiać? Tak
      zwyczajnie po ludzku zapytać co się dzieje?
      Dziennikarce nie wystarczyło sił na to przedsięwzięcie...

      A straż miejska NIC NIE MOŻE. Może co najwyżej wymusić powieszenie tabliczki
      "Przeznaczone do rozbiórki, Budynek grozi zawaleniem".
      I szczerze mówiąc to akurat dobrze - bo inaczej może się okazać, że jakaś Siła
      Przewodnia będzie mi ustalać stan mojego domu, może sposób uporządkowania
      podwórka, albo gdzie mam trzymać skarpetki...

      • Gość: gosc Re: Po co nam konserwator zabytków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.10, 00:57
        Willa należała do rodziny Kindermannów ,syn był oficerem w Wojsku Polskim
        przed II Wojną Swiatową . Własnością tej rodziny było wiele obiektów na
        terenie Łodzi .Na Piotrkowskiej 135 - obecnie DOM Nauczyciela obok WSA
        znajduje się dom tej rodziny a na Rudzie Pabianickiej ,ta willa była ich
        siedibą letnia i nazywała się Willa Klara. Kiedy ten obiekt Pan W.
        Tomaszewski ( w imieniu władzy łodzi) sprzedawał jakiemuś biznsmenowi (??)
        willa była jeszcze w dobrym stanie . Ciekawe na czyje polecenie nie
        została wpisana do księgi zabytków .
      • Gość: gosc Re: Po co nam konserwator zabytków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.10, 00:58
        Willa należała do rodziny Kindermannów ,syn był oficerem w Wojsku Polskim
        przed II Wojną Swiatową . Własnością tej rodziny było wiele obiektów na
        terenie Łodzi .Na Piotrkowskiej 135 - obecnie DOM Nauczyciela obok WSA
        znajduje się dom tej rodziny a na Rudzie Pabianickiej ,ta willa była ich
        siedzibą letnią i nazywała się Willa Klara. Kiedy ten obiekt Pan W.
        Tomaszewski ( w imieniu władzy Łodzi) sprzedawał jakiemuś biznesmenowi (??)
        willa była jeszcze w dobrym stanie . Ciekawe na czyje polecenie nie
        została wpisana do księgi zabytków .
        • Gość: Dori Re: Po co nam konserwator zabytków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.10, 07:37
          jak ładnie pochwalić się swoją ignorancją na forum... Artykuł nie dotyczy willi
          Klary - wystarczy spojrzeć na zdjęcie lub adres (widać jest to za trudne dla
          niektórych).
          Willa Klara na prawdę nie jest jedynym budynkiem w Rudzkim Lesie!!
          • ggrdl Re: Po co nam konserwator zabytków 15.06.10, 14:31
            A tak w ogóle, to czy ona przed wojną była własnością Kindermana, czy
            Kowalskiego - co za różnica?

            Teraz jest własnością Nie-Wiadomo-Kogo (dzięki autorce, bo nie sprawdziła) i
            niszczeje. Być może właściciel np. ma 90 lat i mieszka daleko, albo nie żyje od
            lat i jego spadkobiercy (np. dalsza rodzina) nawet nie wie o willi.


            Tak a propos: jeżeli miałby coś takiego kupić, to zdecydowanie bym wolał nie
            mieć budynku w rejestrze zabytków. Bo dla właściciela to wyłącznie kłopot i
            wydatki. Korzyści żadnych.

            Exemplum: Znam z autopsji historię, gdy konserwator stroił fochy co do
            wymienianych okien. Stroił tak długo, aż właściciel odstąpił od ich wymiany.
            Dodam, że nie chodziło o witraże Wyspiańskiego, a właściciel dobrał okna do
            poprzednich, stylu budynku, itd.
    • Gość: wieść gminna Zabytkowa willa niszczeje, bo nie jest w rejestrze IP: *.adsl.inetia.pl 15.06.10, 07:40
      Z właścicielem i dbaniem o ten budynek to długa historia,gazeta jak zwykle
      ostatnio piszę głupoty a wiedzę ma nikłą. Właściciel jest, po nabyciu
      zabezpieczył budynek,m.in.dach, zmienił rynny itd. Miał pewien pomysł na ten
      obiekt, przebudować nie może- brak pozwolenia- w innej nieco odmiennej formie,
      więc niestety czasem łatwiej, aby coś zburzyć i postawić na miejscu nowe-
      przykre ale prawdziwe, w takich realiach w łódzkich regionie kończą tego typu
      budynki...
      p.s. a buda psa była po poprzedniej właścicielce i jej psiaku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka