seba1984 12.03.04, 22:33 Moze temat mało orginalny......ale jak wszędzie to wszędzie:P CZy byliscie........jak wam się podobał.......szok film genialny......czy moze tandeta i kicz........ciekaw jestem opini!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
raszefka Re: PASJA 12.03.04, 23:19 Nie oglądałam jeszcze (ale się wypowiem a co!!!), ale właściwie chyba zaczynam to już strasznie przeżywać. Śniło mi się, że grałam Marię w "Pasji", a nawet więcej - ja nią BYŁAM. Od tego zupełnie inaczej przeżyłam dzisiejszą Drogę Krzyżową, zwłaszcza 4. stację. Tak jakby dotknęła czątka tego bólu, jaki zadało Matce to spotkanie... Ot, tak się chciałam podzielić, choć to może nie czas i miejsce P.S. Pójdę, zobaczę, opowiem Odpowiedz Link Zgłoś
seba1984 Re: PASJA 13.03.04, 09:23 No coż........widziałem film wczoraj........do dziś jestem w szoku choc zarazem mam mieszane uczucia.........nie jest to film genialny jak sie czasem o nim mowi......nie jest genialny ale można powiedzieć że jest bardzo dobry.......może zaczne od minusów.....Gibson wiele taeamtów opuszcza szybko przechodzi do innych.........uczniowie Jezusa są niemrawi......snują sie bezwiednie po ekranie, dziwnie wydają się być nie potrzebni.......tak samo jest z osoba Piłata......ta bardzo ważna dla całej historii osoba ze względu na swoje riozterki wogóle ich nie ma.....Piłat jest jednostronny nie przypomina wogóle Rzymianina z "jajami"....niezbyt dobrze przedstawiony jest też sąd nad Jezusem.......widać wyraźnie ze Gibson skupił się na misterium męki co w pewnym sensie jest też niezłym wyjściem.......co do plusów......genialne sekwencje diabła......wogóle postać szatana jest genuialna.......ten diabeeł zastanawia...wiele w nim symboliki........niezwykle ciekawe są sekwencje z życia Jezusa........świetna jest droga krzyżowa a w niej postacie Weroniki i Cyrenejczyka....genuialna jest Maryja........najlepsze sceny to jednak samo ukrzyżowanie a kunszt Gibson ukazał w momencie śmierci Jezusa.......perspektywa na ziemie jakby z pozycji Boga i potężna łza opadająca na ziemie.....coś niezwykłego........no i oczywiście zmartwychwstanie jest szokujące......po tym filmie wychodzi się z ciekawym uczuciem.....naprawde trzeba go zobaczyć........jest troche krwawy ale....... Odpowiedz Link Zgłoś
raszefka Byłam, widziałam i ... 30.03.04, 12:57 ...mało nie puściłam pawia, za przeproszeniem szanownych forumowiczów. Obraz nie wzbudził we mnie ani współczucia, ani tym bardzorej poczucia winy. Obrzydzenie li i jedynie. Nie wiem, czemu służyło obryzganie krwią wszystkich dookoła. Ponadto Męka wyrwana z całego życia Pana i do tego Zmarwtwychwstanie tylko w domyśle, nie niesie, moim zdaniem Dobrej Nowiny, nawet jeśli wiemy, co było wcześniej i co się wydarzyło trzeciego dnia. Także 'dzieło' Gibsona uważam za chybione i dość nędzne. Dla porównania polecam 'Jezusa z Nazaretu', jeśli ktoś się jeszcze nie załapał na coroczną powtórkę w wielkonocnej TVP ;) Majstersztyk, moim zdaniem. Ha! A przede wszystkim polecam oczywiście Ewangelie :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
koaa Re: Byłam, widziałam i ... 30.03.04, 15:01 wolałbym zobaczyc "balet mongolski" niz Jezusa z Nazaretu to strasznie nudne PS Na studiach miałem zajecia z bibli nie ma to jak mordowac i gwałcic w imieniu Boga - w koncu zeby zajac ziemie izraelici musieli wyrznac zamieszkujace tam plemiona-a i warto wiedziec ze to zwyciescy pisza historie i o sobie nic złego nie napisza Odpowiedz Link Zgłoś