Dodaj do ulubionych

Co sądzą o Jońskim potencjalni kandydaci na pre...

IP: 195.205.240.* 31.08.10, 13:49
przeciez zaden z tych panstwa nie jest kandydatem na razie na
prezydenta wiec po co ich pytac??? a swoja droga troche elegancji by
sie przydalo bo sloma z butow mosci panstwo wystaje....rozumiem
strach was paralizuje...i dobrze bojcie sie porazki.......
Obserwuj wątek
    • Gość: RotN Co sądzą o Jońskim potencjalni kandydaci na pre... IP: *.smrw.lodz.pl 31.08.10, 14:05
      Przynajmniej Piątkowskiego i Zdanowską da się czytać, choć argumenty, że
      jest za młody czy zbyt ambitny to żadna ujma dla kandydata - jeśli nie mogą nic lepszego znaleźć to tym lepiej świadczy o Jońskim.
      A wypowiedź byłego pierwszego zastępcy głównego podróżnika kraju
      Kropiwnickiego nadaje się co najwyżej do kabaretu ;]. Oj, panie
      Tomaszewski - ciągle nie może pan przełknąć goryczy zasłużonej styczniowej
      porażki?
    • Gość: hmmmm Co sądzą o Jońskim potencjalni kandydaci na pre... IP: 195.205.240.* 31.08.10, 14:31
      proponuje szanownemu panstu jak juz (moze) jakies ugrupowanie was
      zglosi do wyborow prezydenckich pochwalic sie swoimi mega sukcesami
      przypomne
      pan tomaszewski wybudowal dla lodzi hilton
      pan piatkowski wprowadzil w sklepach dla wszystkich lodzian platne
      foliowki
      pan zdanowska zaslynela budowa na brusie toru formul 1.
      wszyskim panstwu gratuluje mega sukcesow i zycze wszystkiego
      najlepszego na nowej ""prezydenckiej"" drodze zycia w innym miescie
      oczywiscie
      • Gość: gini tomaszewski wybudowal piekny hilton IP: 109.243.8.* 31.08.10, 15:01
        a kropa tyle sie najezdzil, rzeczywiscie młody i ambitny Jonski nie
        jest za dobry, bo chce tu zrobic porzadek z waszego bałaganu
    • Gość: Lam Co sądzą o Jońskim potencjalni kandydaci na pre... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.10, 14:32
      Tomaszewski-a kto jest mistrzem zakłamania jak nie TY i twój
      pryncypał Kropa?!
      Joński wygra-wykopał katoprawicową sitwę i za to mieszkańcy są
      wdzięczni!
      Mało tego,pokazał w krótkim czasie,że Łódź da się uporządkować po
      takich nierządach jakie pokazała katoprawica.
      JOŃSKI-MASZ MÓJ GŁOS I WSZYSTKICH MOICH ZNAJOMYCH!!!!!!!!!!!!
      • Gość: r. Re: Co sądzą o Jońskim potencjalni kandydaci na p IP: 193.41.230.* 31.08.10, 14:47
        > Mało tego,pokazał w krótkim czasie,że Łódź da się uporządkować
        A co takiego uporządkował?
    • Gość: henio najbardziej rozbawił nie tomaszewski:)))) IP: 109.243.196.* 31.08.10, 14:40
      tyle bajzlu tu zrobił w tym mieście a teraz ma czelnosc mówić, ze
      jonski posługuje sie donosami?????Ty juz stary zniszczyłes to miasto:
      1. Łódź był za Twoich rządów jedenym najbrudniejszych miast
      2. Brak inwestycji drogowych, tylko zamet i chaos
      3. twój Kropa tylko wyjezdzal za granice - nas mial w nosie
      4. dell was wycyckał
      5. afera w oazisie
      6. afera w MPK - jeden juz siedzi
      7. miasto doporowadzone do ruiny
      8. najbrzydsza fontanna w miescie

      mozna by było wymieniac do jutra
      Nigdy wiecej tego pana!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      7. afera w MPO 0
      • Gość: kamil słoma IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.10, 18:33
        Zgadzam się. Wypowiedzi Zdanowskiej, Piątkowskiego i Tomaszewskiego
        są żenujące.

        Pani Zdanowska to serdeczna koleżanka "Mira", czyli Mirosława
        Drzewieckiego z PO, o którym głośno było przy okazji afery
        hazardowej. Do tego autorka absurdalnych pomysłów typu "Formuła 1 na
        Brusie" (szkoda, że nie kosmodrom). Jeżeli takie doświadczenie ma
        charakteryzować kandydata na prezydenta, to dziękuję - zagłosuję na
        DJ.

        Pan Piątkowski - a kto to w ogóle jest? Z wykształcenia historyk, z
        doświadczenia nauczyciel i "menedżer w firmie medycznej". Do tego
        PiSuar, a pamiętamy w Łodzi jak pięknie PiSuary potraktowały Łódź w
        sprawie drogi S8 czy lotniska. PiSuar nie będzie już więcej
        prezydentem Łodzi, a 7 lat z ch...em w czapce, popieranym przez
        PiSuar, to nauka, którą będziemy zawsze pamiętać.

        No i Tomaszewska. Tomaszewskiej zawdzięczamy 7 lat powolnego (na tle
        innych miast) rozwoju Łodzi, debilne pomniki, huczne zapowiedzi, z
        których nic nie wynikało, bałagan i wszechobecną korupcję, EURO
        20012, umowę z Hiltonem, skandal w Teatrze Nowym i długo by jeszcze
        wymieniać. Tomaszewski to po prostu młodsza i dużo bardziej
        zakłamana wersja kropaszenki. "Ch... w czapce" po prostu :)

        Państwo z prawicy postanowili podnieść nogawki i pokazać słomę
        wystającą z butów. Dziękujemy, jesteśmy pod wrażeniem. Głos idzie na
        Didżeja.
    • Gość: lo Co sądzą o Jońskim potencjalni kandydaci na pre... IP: *.centertel.pl 31.08.10, 14:42
      slowa P.Zdanowskiej jakos do mnie nie trafiaja, stary i "doswiadczony" Kropiwnicki zrobil nasze miasto zacofanym, teraz czas na mlodszych z wizja i planem a nie biletem lotniczym
    • Gość: henio Re: Co sądzą o Jońskim potencjalni kandydaci na p IP: 109.243.196.* 31.08.10, 14:43
      Jonski jedynym kandydatem!!!Nie chcemy tu ani Tomaszewskiego ani
      Kropielnickiego Ci panowie juz zniszczyli Łódź przez 7 lat non
      stop!!!starczy!!!!
      • Gość: miodek Re: Co sądzą o Jońskim potencjalni kandydaci na p IP: *.bethere.co.uk 31.08.10, 23:02
        STARCZY to moze byc uwiad,raczej chyba wystarczy...
    • Gość: Marek Co sądzą o Jońskim potencjalni kandydaci na pre... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.10, 14:44
      Tomaszewski wszystko co jest krytyką pod jego adresem uważa za
      kłamstwo , a jakie są jego zasługi?
      Próba doprowadzenia miasta do bankructwa za cenę cwaniackiego
      Cameraimage? Ten cały festiwal to największy wał byłej ekipy! Całe
      szczęście że nie dopuszczono do takiego sprzeniewierzenia
      publiczynych pieniędzy!
      • Gość: do Marka Re: Co sądzą o Jońskim potencjalni kandydaci na p IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.10, 15:21
        Uważaj człwieku bo cię posadzą na ławie oskarżonych.
    • Gość: alicja Co sądzą o Jońskim potencjalni kandydaci na pre... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.10, 14:46
      Joński, Joński, czy to nie jest ten facet od kiełbasy. Swoją drogą
      to trzeba mieć niezły apetyt, kilka koszy i to tak,że nawet żona nie
      widziała. Młody ambitny , bezwzględny i jak mówi Tomaszewski "
      posługujący się kłamstwami". Tak to chyba jest dobry kandydat.
    • Gość: zal Joński to żul IP: *.lodz.mm.pl 31.08.10, 14:47
      nie mówiacy po angielsku. Aby zostać dyrektorem/menagerem należy znać angielski.
      Nawet portier w 4* hotelu musi znać angielski. Tymczasem sld wystawia "niemego"
      żula, którym można straszyć dzieci i który nie wygrałby rekrutacji na portiera.
      O ja p...
      • Gość: aniolek Joński najlepszy IP: 109.243.8.* 31.08.10, 14:58
        Jonski zna świetnie angielski, ukonczył Politechnikę Łódzką oraz
        Podpyplomowe studia na UŁ. Poza tym jest mlody ambitny, pracowity.
        takiego gospodarza nam trzeba. Nie chcemy wiecej kropy i
        tomaszewskiego co zniszczyli moja kochaną Lódx
      • Gość: smutne Re: Joński to żul IP: 195.205.240.* 31.08.10, 14:59
        jakos nie przypomninam sobie zebym slyszal tych panstwa jak
        rozmawiaja w jezyku angielskim a jonskiego slyszalem......
    • markus.kembi Re: Co sądzą o Jońskim potencjalni kandydaci na p 31.08.10, 15:02
      Nie spytali o opinię wszystkich kandydatów. Ciekaw jestem, co o Jońskim sądzi kandydat Joński ;-)

      Co do Tomaszewskiego od Formuły 1 - zastanawiam się, czy gdyby to właśnie on został prezydentem, wiceprezydentem odpowiadającym za Wydział Gospodarki Komunalnej zostałby pan Kaźmierczak i rządziłby zza krat.
    • Gość: Michał Co sądzą o Jońskim potencjalni kandydaci na pre... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.10, 15:04
      Joński jest bardzo silną kandydaturą. PiS się skompromitował i nie
      ma na co liczyć w Łodzi. PO zaczyna dołować,a Łódź zawsze była
      lewicowa.Widzę realne szanse na wygranie Jońskiego i to w pierwszej
      turze!
      • wirusx Re: Co sądzą o Jońskim potencjalni kandydaci na p 31.08.10, 15:47
        Michał napisał(a):
        Łódź zawsze była lewicowa.
        ----------------------------
        Obudź się sieroto po komunie! U prząśniczki już nie siedzą jak anioł
        dzieweczki. Już dawno uprzędły sobie niteczki na mohery - ale
        nawet one nie będą głosować na takiego buraka jak Joński.
    • Gość: enric Co sądzą o Jońskim potencjalni kandydaci na pre... IP: 109.243.8.* 31.08.10, 15:07
      Ma mój glos i mojej rodziny. Brawo panie Jonski raz jescze trzeba
      wykopac ta prawicową drużynę, zeby raz jeszcze nie zniszczyli naszej
      Łodzi
    • minigry.amor.pl Ciekawe 31.08.10, 15:08
      Z rozmów wśród znajomych wynika, że biedni mogą pójść na Jońskiego, a średnio
      zamożni jak ja(czyli ci z małymi lokatami i bez rat i zadłużeń) Jońskiego
      uważają za debila. Kandydat SLD musi zatem pokonać:
      1. mohery
      2. wrogów komuny
      3. ambitne kobiety, które nie tolerują nieładnych kandydatów.

      Musi pozyskać takich jak ja, czyli chcących Łodzi z klasą.

      Na mój głos i moich znajomych liczyć nie może...! On nie ma klasy!
      • Gość: helga Re: Ciekawe IP: 188.33.36.* 31.08.10, 15:50
        stary nie podpisuj sie tym debilnym nickiem od gier miłosnych!Stary
        nikt Cie nie pyta o zdanie.jonski ma klase, jest ambitny i ma szanse
        wygrac te wybory a twoje wypociny od kilku dni naprawde niekogo nie
        ineteresują.Jonski do boju!!!!
        • Gość: keaz Re: Ciekawe IP: *.lodz.mm.pl 31.08.10, 16:27
          > ...jonski ma klase

          Buhahah bedzie prezydentem ulicy wchodniej i okolic
          • Gość: łodzianin Joński = przyzwoitość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.10, 18:39
            Kaez, masz rację, Joński będzie też prezydentem ulicy Wschodniej i
            okolic. Uważasz, że te ulice nie zasługują na uwagę? Sądzisz pewnie,
            że mieszkają tam same pasożyty, które trzeba tępić? Na szczęście
            Joński uważa inaczej. Ja zaś zgadzam się z Jońskim, a ciebie
            prawicowy buraku mógłbym sobie kupić razem z rodziną, gdybyś był do
            czegokolwiek przydatny. Mam pieniądze i - wiesz co - głosuję na
            lewicę, bo zależy mi na tych, którym się w życiu mniej powiodło. Jak
            kiedyś będziesz bogaty, jak ja, to też będzie Cię stać na to, żeby
            pomyśleć o innych. Przyzwoitość - znasz takie słowo?
            • Gość: keaz Re: Joński = morderca IP: *.lodz.mm.pl 31.08.10, 20:00
              na wschodniej mieszkaja sami mordercy jak rodzice jonskiego i biedacy jak ty!
            • Gość: bogacz Re: Joński = przyzwoitość IP: *.bethere.co.uk 31.08.10, 23:14
              zalosne..."jak kiedys bedziesz bogaty jak ja "...trzecia klasa szkoly
              podstawowej a i to na wyrost.
        • marek.zydowicz Re: Ciekawe 31.08.10, 16:56
          > a twoje wypociny od kilku dni naprawde niekogo nie
          > ineteresują

          Ciekawe dlaczego zaintersowały ciebie i aż skomentowałaś głupio?
        • Gość: do helga Re: Ciekawe IP: *.bethere.co.uk 31.08.10, 23:12
          a ciebie kto o zdanie pyta?bo rozumiem ze ty masz prawo do wpisywania swojej
          opinii a inni go nie maja.kto zatem te szczegolne przywileje nadaje?chyba,ze to
          chodzi o to,ze kto za jonskim ten moze piac peany zachwytu a kto przeciwko to
          morda w kubel i sluchac takich jak ty?piekny folwark sobie jonski
          wybudowal...zadnej dyskusji na argumenty a jedynie pieniactwo..jaki pan taki kram.
    • Gość: revolver Co sądzą o Jońskim potencjalni kandydaci na pre... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.10, 15:58
      Przykre to, że w moim mieście wypowiadają się, decydują i wybierają
      takie półgłówki, które karmią się jedynie tytułami artykółów z gazet
      bądź jedynie lidami, po czym zjeżdżają w dół i komentują na forum
      bez żadnej wiedzy. Klaszczą ładnie P. Jońskiemu nie mając przy tym
      pojęcia co zrobił (a raczej nie zrobił). Jak słyszę, że ładny, że
      ambitny, że chce dla Łodzi, że ma "POMYSŁ" to naprawde pusty śmiech
      ogarnia. Niestety ludzie lubią mieć zamknięte oczy. Argumenty
      wypisywane przez różnej maści kretynów np. o aferze w Fundacji Oasis
      proponuję najpierw zapoznać się co to za fundacja i czym się
      zajmuje. Prawda jest taka, że miasto zostało kulturalnie zniszczone
      i to w przerażająco błyskawiczny sposób. Zgodze się z kimś kto
      powiedział że Łódź była czerwona od zawsze, niestety była i mamy
      takie miasto jakie mamy.
    • Gość: zarrzewik Co sądzą o Jońskim potencjalni kandydaci na pre... IP: *.adsl.inetia.pl 31.08.10, 16:01
      Pan Jonski już sie popisał obsadzając stanowiska niekompetentnymi osobami co
      delikatnie mówiac pachną szwindlem i to jest człowiek który raczej blokuje
      rozwój Łodzi niż chce ją rozwijać. Precz z sld ta partia i ci ludzie juz
      podtopili i podtapiają Łódz
    • jakub.hubert Tez jestem ciekawy... 31.08.10, 16:42
      Pare osob pod tym artykulem napisalo cos co chyba mozna uznac za obelgi
      i publiczne zniewazenia. Tak pod adresem pana Jonskiego jak i pana
      Tomaszewskiego. Jestem strasznie ciekaw kto i kiedy pierwszy odwazy sie
      na skierowanie sprawy do prokuratury za taki czyn. Kodeks karny mowi
      wyraznie czego nie wolno i np. niektore posty spokojnie by podpadaly
      pod zniewazanie.
      Z drugiej strony jest Prawo Telekomunikacyjne, ktore naklada obowiazek
      logowania ruchu w internecie, wiec dojsc do autora postu nie jest
      wiekszym problemem dla prokuratury.
      Wiec konkludujac - jestem ciekawy, kiedy wreszcie ludzie sie opamietaja
      i przestana mowic w internecie to, czego nie powiedzieliby danemu
      czlowiekowi publicznie, prosto w twarz, albo np. w telewizji.

      Wyobrazcie sobie jakas powazna gazete, w ktorej redaktor pisze:
      kandydat na prezydenta Lodzi, Jan Kowalski to skoncozny kretyn, debil i
      oszolom. Jego obecne dokonania to rozkradzenie majatku miejskiego
      poprzez finansowanie prywatnego projektu budowy stawu.

      Chyba cos takiego jednak nie mialoby miejsca. A czym sie rozni
      internet ?
      • marek.zydowicz Re: Tez jestem ciekawy... 31.08.10, 16:53
        Nie próbuj wprowadzać cenzury na forum. Każde forum (to także) ma moderatorów.
        Wspomniane posty nie są usuwane, bo ich szkodliwość jest bardzo niska, a dla
        samych obrażanych informacja co się o nich mówi w domach powinna być cenna. Ja
        np. uważam Jońskiego za awanturnicze prostaczysko i co? Jak mi zamkniesz usta
        będę uważał inaczej? Nie.
        • Gość: prawo Re: Tez jestem ciekawy... IP: *.toya.net.pl 31.08.10, 17:09
          niestety poprzednik ma racje, niedawna wyszla nowelizacja ustawy i pisanie z
          nazwisk i oskarzanie obojetnie kogo, moze skutkowac, wniesieniem skargi do odp.
          organow, i dalej wydania logow, zwlaszcza jezeli sa publicznie dostepne, i
          wystapic z powdztwem,
          (nawet w gazetach pisze sie podejrzany xxxx.z)
          no ale jak sie tos nie boi niech oskarza, sytuacje takie maja miejsce
          szczegolnie w mobbingu, a szkalowanie osob podajac ich nazwiska i nieprawde jak
          i prawde zdobyta nielegalnie np. wysokosc pensji, jezeli osoba uzna ze to wplywa
          na jej wizerunek np. w pracy, stowarzyszeniu itp, wygra spokojnie proces... to
          tyle... wiec po prostu radze pomyslec
          • marek.zydowicz Re: Tez jestem ciekawy... 31.08.10, 17:19
            super... zatem moja nieskonkretyzowana i osobista opinia o Jońskim, powtórzę -
            !!awanturnicze prostaczysko!!, nie podlega zagrożeniu, bo nie określa nic
            objętego tajemnica, ochroną danych, wpływem na wizerunek itp. Ja nie ponoszę za
            nic winy, a winę za moją opinię ponosi sam Joński. On swoim zachowaniem na
            radach wpłynął na mnie i dlatego stał się w moich oczach awanturniczym
            prostaczyskiem, na które nie zagłosuje. A jego zarobki mniemam bardzo bardzo
            wysokie, mnie nie interesują.
            • jakub.hubert Re: Tez jestem ciekawy... 31.08.10, 17:36
              marek.zydowicz napisał:

              > super... zatem moja nieskonkretyzowana i osobista opinia o Jońskim,
              powtórzę - !!awanturnicze prostaczysko!!, nie podlega zagrożeniu, bo
              nie określa nic objętego tajemnica, ochroną danych, wpływem na
              wizerunek itp. Ja nie ponoszę za nic winy, a winę za moją opinię ponosi
              sam Joński. On swoim zachowaniem na radach wpłynął na mnie i dlatego
              stał się w moich oczach awanturniczym prostaczyskiem, na które nie
              zagłosuje. A jego zarobki mniemam bardzo bardzo wysokie, mnie nie
              interesują.

              Opinie mozesz miec jakakolwiek, nawet brutalniejsza. Ale za jej
              publiczne oznajmianie, w sposob taki jak przedstawiles, zainteresowany
              mialby prawo uzyc tego art. z KK, ktory przytoczylem tu obok w innym
              poscie.
              Dawno temu byl taki pewien dowcip odnosnie wyborow na prezydenta miasta
              Lodzi. W drugiej turze bylo dwoch panow, nie podam prawdziwych nazwisk,
              Dowcp brzmial tak:
              "Jeden cham i prostak, drugi zlodziej i malwersant, a jak ktorys ma
              ochote mnie pozwac, to niech najpierw powie, do ktorego epitetu sie
              poczuwa."
              Ale to naprawde byl tylko dowcip :) Bo z tego wynikalo, ze oboje
              sa "nie teges". Publiczne wyglaszanie takich opinii mogloby sie zle
              skonczyc :) A jesli myslisz ze trudno by bylo do ciebie trafic, to sie
              mylisz :)
              • marek.zydowicz Re: Tez jestem ciekawy... 31.08.10, 17:44
                Jakby prawo było takie proste i oczywiste, to adwokaci byliby dziadami. To
                wszystko. Resztę udowodnię jak mnie ktoś pozwie.

                Pozdr.
            • Gość: prawo Re: Tez jestem ciekawy... IP: *.toya.net.pl 31.08.10, 17:39
              niestety nie pociesze cie Panie Marku, po 1 na pewno pan J. nie wystapi, mimo ze
              juz ryzykujesz bo by wygral, ale nie o to mi chodzi
              wiekszy problem maja ludzie zalogowani z nicka, bo wyrazili juz zgode na bycie
              na np. forum z zasadmi, a jak wiesz niki na jedymi forum m sa unikalne, wiec
              zawsze obojetnie skad piszesz jestes to ty i tylko ty:)
              przykro mi, co do gazety prosze tylko nie piszcie ze ktos to moderuje, bo to
              fikcja, co niestety obniza poziom dyskusji
              PS
              oczywiscie mozna z nazwiska krytykowac osoby publiczne ale nie obrazac, czego tu
              niestety wiele osob nie rozumie
              • marek.zydowicz Re: Tez jestem ciekawy... 31.08.10, 17:47
                > niestety nie pociesze cie Panie Marku, po 1 na pewno pan J. nie wystapi, mimo z
                > e
                > juz ryzykujesz bo by wygral,

                Nie jesteś prawnikiem skoro piszesz, że na pewno by wygrał przed ewentualnym
                wyrokiem. Prawnik napisałby, że możliwe, aby wygrał. Nic nie jest pewnie przed
                przedstawieniem pełnego wyjaśnienia obu stron i ostatecznej decyzji sadu.
                Straszyć trzeba umieć.
                • Gość: prawo Re: Tez jestem ciekawy... IP: *.toya.net.pl 31.08.10, 18:02
                  nie jestem prawnikiem , tylko na tyle co potrzebuje znam prawo i nigdy nikogo
                  nie strasze, a prawo to to temat zaczety przez kube, po prostu znam zasady
                  netykiety i troche prawa na tyle ile potrzebuje, a ty nie rozumiesz ani prawa
                  ani netykiety, i to byl moj ostatni post dla ciebie, flugaj dalej obrazaj, jakos
                  to sie psychicznie nazywa......
                • Gość: Szokkkkkkkkkkkkkk! do osoby podszywającej się pod Zydowicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.10, 13:33
                  Jaki poziom moralny, wrazliwość, wychowanie trzeba posiadać,jakim w
                  ogóle trzeba być człowiekiem, zeby podszywać sie w tak perfidny
                  sposób pod innego znanego nie tylko w Polsce ale i w świecie
                  człowieka. Kompromitować go głupimi wpisami - nie po raz pierwszy.
                  Dane osobowe to własność danego człowieka i takie zachowania sa
                  karygodne.
                  Mam nadzieję, że obecne metody pozwolą namierzyć takiego drania.

                  Czy twoje imie i nazwisko nie nadają się do tego, abyś podpisał się
                  pod tym co piszesz?
                • Gość: Agnieszka Swoińska Re: Tez jestem ciekawy... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.10, 14:16
                  Wzywam osobę podpisującą się nickiem "marek.zydowicz" do natychmiastowego
                  udowodnienia, że nazywa się Marek Żydowicz, a jeśli się tak nie nazywa,
                  wzywam go do zamieszczenia na niniejszym forum odpowiedniego sprostowania,
                  w którym przeprosi pana Marka Żydowicza, za podszywanie się pod niego oraz
                  za to, że podszywając się pod niego umieszcza na forum obraźliwe pod
                  adresem p.Jońskiego posty.
                  Jeśli przeprosiny i sprostownaie nie ukaze się dziś do godz. 16.00
                  skierujemy sprawę na drogę postępowania sądowego.
                  Agnieszka Swoińska
                  Biuro Prawne Fundacji Tumult
                • Gość: do: marek.zydowicz Re: Tez jestem ciekawy... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.10, 17:59
                  Wzywam osobę podpisującą się nickiem "marek.zydowicz" do natychmiastowego
                  udowodnienia, że nazywa się Marek Żydowicz, a jeśli się tak nie nazywa,
                  wzywam go do zamieszczenia na niniejszym forum odpowiedniego sprostowania,
                  w którym przeprosi pana Marka Żydowicza, za podszywanie się pod niego oraz
                  za to, że podszywając się pod niego umieszcza na forum obraźliwe pod
                  adresem p.Jońskiego posty.
                  Jeśli przeprosiny i sprostownaie nie ukaze się dziś do godz. 16.00
                  skierujemy sprawę na drogę postępowania sądowego.
                  Agnieszka Swoińska
                  Biuro Prawne Fundacji Tumult
                  • Gość: nieprawnik Re: Tez jestem ciekawy... IP: *.lodz.mm.pl 01.09.10, 18:41
                    a ty nazywasz się marek żydowicz? na tymczasowym nicku? pozatym są pseudonimy a
                    imie i nazwisko zydowicza nie jest zastrzezone więc bez przesady.
                    • Gość: nandi Re: Tez jestem ciekawy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.10, 19:34
                      Gość portalu: nieprawnik napisał(a):

                      > a ty nazywasz się marek żydowicz? na tymczasowym nicku? pozatym są
                      pseudonimy a
                      > imie i nazwisko zydowicza nie jest zastrzezone więc bez przesady.

                      Nie rozumiesz pewnych spraw. Może w innych okolicznosciach
                      dotrze do ciebie co to jest naruszenie dóbr osobistych i wizerunku
                      osoby powszechnie znanej.
                      • Gość: nandik Re: Tez jestem ciekawy... IP: *.lodz.mm.pl 01.09.10, 19:40

                        > Nie rozumiesz pewnych spraw. Może w innych okolicznosciach
                        > dotrze do ciebie co to jest naruszenie dóbr osobistych i wizerunku
                        > osoby powszechnie znanej.


                        którego niby m. żydowicza to ma dotyczyć? w ksiązce telefonicznej jest
                        kilkunastu. Jest jeszcze wiele pytań więc jak już tu stwierdzono - straszyć
                        trzeba umieć. A tu na forum straszy się od 3 lat w sposób smieszny.
                        • Gość: nandi Re: Tez jestem ciekawy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.10, 19:48

                          Gość portalu: nandik napisał(a):

                          >
                          > > Nie rozumiesz pewnych spraw. Może w innych okolicznosciach
                          > > dotrze do ciebie co to jest naruszenie dóbr osobistych i
                          wizerunku
                          > > osoby powszechnie znanej.
                          >
                          >
                          > którego niby m. żydowicza to ma dotyczyć? w ksiązce telefonicznej
                          jest
                          > kilkunastu. Jest jeszcze wiele pytań więc jak już tu stwierdzono -
                          straszyć
                          > trzeba umieć. A tu na forum straszy się od 3 lat w sposób smieszny.






                          jak widać wasze wąziutkie grono potrafi tylko podkradać dane
                          osobowe i niki, albo obrażać, a merytorycznej dyskusji jak nie było
                          tak nie ma.
                        • Gość: opos ktos kto uzywa nazwiska m.zydiwicza lamie prawo IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.09.10, 20:34
                          Mała fatyga> Sprawdzone! Nie ma w ksiażce telefonicznej Marka
                          Zydowicza.
                          Więc widać,że kogoś strach obleciał.
                          Konsekwentnie pani Agnieszko Swoinska, rozumiem reprezentujaca
                          Tumult - ten drań podpisujący się nazwiskiem Marka Żydowicza nie
                          sprostował, ani nie przeprosił go za nadużycie.
                          Proszę,niech pani będzie konsekwentna.To jest konieczne dla dobra
                          wizerunku pana Marka i obnażenia tych którzy tchórzliwie go
                          pomawiają pod anonimowymi wpisami lub tak jak w tym wypadku
                          posługując sie naswiskiem i imieniem pana Marka.
                          Jeśli potrzebna pomoc prawna bardzo dobrej kancelarii działającej w
                          Polsce, ale będacej oddziałem firmy o europejskim wymiarze to proszę
                          bardzo.Pokryję koszta.Tylko niech państwo wystąpią przeciw temu
                          łobuzowi.
                          Wysyłam oferte do pani na adres Camerimage.Proszę o zdecydowane
                          zadziałanie.
                  • marek.zydowicz Kolejne posmiewisko fundacji tumult lub... 01.09.10, 18:50
                    podszywających sie pod nią idiotów. Nick jest marek.zydowicz przez z(zet) a nie
                    przez ż. Analfabeci! Oszczercy! Pomawiacze!
                    :))
                    • Gość: nandi Re: Kolejne posmiewisko fundacji tumult lub... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.10, 19:26
                      marek.zydowicz napisał:

                      > podszywających sie pod nią idiotów. Nick jest marek.zydowicz przez
                      z(zet) a nie
                      > przez ż. Analfabeci! Oszczercy! Pomawiacze!
                      > :))


                      Myślę, z masz coś z głową podszywaczu...
                    • Gość: opos arogancie staniesz przed sądem. IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.09.10, 20:44
                      Draniu za arogancje zapłacisz. Daję każde pieniądze za wytoczenie
                      tobie sprawy. Panie Żydowicz proszę o upoważnienie.
                      • marek.zydowicz hahahaha 01.09.10, 21:02
                        To zadzwoń do żydowicza a nie pisz tutaj na postrach komunistyczna małpo.
                        Aaaaahahahahaha! Bomba wpadła ci do kołyski w 1945 w moskwie, knurze!
                        • Gość: nandi mam nadzieje na IGNOrancję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.10, 21:08
                          Prosze nie odpisywać temu człowiekowi ( podszywaczowi) - mozna przy
                          okazji samemu sobie niechcący zrobic krzywdę.
                  • wirusx Re: Tez jestem ciekawy... 01.09.10, 21:34
                    Jeśli przeprosiny i sprostownaie nie ukaze się dziś do godz.
                    16.00
                    > skierujemy sprawę na drogę postępowania sądowego.
                    > Agnieszka Swoińska
                    > Biuro Prawne Fundacji Tumult

                    -------------------------
                    Nie ukazało się. Teraz prawnicy TUMULTu powinni nauczyć netykiety
                    tego chamskiego trolla wyzywającego forumowiczów od knurów.
                    • marek.zydowicz Re: Tez jestem ciekawy... 01.09.10, 21:57
                      > Nie ukazało się. Teraz prawnicy TUMULTu powinni nauczyć netykiety
                      > tego chamskiego trolla wyzywającego forumowiczów od knurów.

                      Ojeej, a ja obrażałem Marka Zydowicza z Kalisza. Kolegę mojego kolegi. Jakie
                      uuppss... :) I nici z pozwu.
                      • Gość: nandi Re: Tez jestem ciekawy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.10, 22:13
                        marek.zydowicz napisał:

                        > > Nie ukazało się. Teraz prawnicy TUMULTu powinni nauczyć netykiety
                        > > tego chamskiego trolla wyzywającego forumowiczów od knurów.
                        >
                        > Ojeej, a ja obrażałem Marka Zydowicza z Kalisza. Kolegę mojego
                        kolegi. Jakie
                        > uuppss... :) I nici z pozwu.


                        Jaki ty jestes głupiutki. Przecież jesli sprawa by trafiła do sadu
                        to musiałbyś to udowodnić ( oczywiście, że ktoś taki w kaliszu
                        istnieje).
                        • minigry.amor.pl Spekulujmy... 01.09.10, 22:28
                          Bez problemu to by się to udowodniło, istnieje też MŻ w Kaliszu(załóżmy).

                          Bardzo ciekawi mnie jakby taka sprawa w sądzie przy zawiłych, niedostosowanych
                          do wirtualności paragrafach wyglądała? Wyobraziłem sobie jakby ktoś mnie
                          znieważał i musiałbym to sądownie załatwiać, aby powstrzymać agresora. Uważam,
                          że 70% to dobra lub zła wola sądu. Lub jego niemoc. A powracając do nicku
                          marek.zydowicz (i ja, ta sama osoba) to niby czemu on czyni szkody prawdziwemu
                          Żydowiczowi, skoro nie ma żadnych znamion celowego podszywania się. Nie ma
                          fałszerstwa. Jest tylko fantazyjny gust na nick. To nie może szkodzić MŻ.
                          • jakub.hubert Re: Spekulujmy... 01.09.10, 22:52
                            minigry.amor.pl napisał:

                            > Bez problemu to by się to udowodniło, istnieje też MŻ w Kaliszu
                            (załóżmy).

                            Adresy IP z ktorych "Marek.Zydowicz" pisze zapewne okazalyby sie
                            Lodzkie... a to ze taki ktos gdzies istnieje, to jeszcze nie dowod na
                            to ze on to pisal. To juz ten "Marek.Zydowicz" piszac na forum lodzkim,
                            musialby rozumiem udowodnic, ze nie podszywal sie pod lodzkiego
                            Zydowicza, tylko kaliskiego, ale wiesz, przepisy przepisami. Istnieje
                            natomiast cos takiego jak litera prawa (to co jest napisane w
                            paragrafach) i duch prawa (to o co "chodzilo" ustawodawcy ustanawiajac
                            prawo). Tak jak i "To cie polaskocze" nie zostaloby uznane za grozbe
                            nawet jesli ktos chcialby to udowodnic, to prawdopodobnie ta sprawa z
                            tego forum jest jednak dosc prosta.

                            > Bardzo ciekawi mnie jakby taka sprawa w sądzie przy zawiłych,
                            niedostosowanych do wirtualności paragrafach wyglądała?

                            Wrecz przeciwnie. Polskie prawodastwo w sprawie internetu jest BARDZO
                            nowoczesne, jesli nie jedne z najnowoczensiejszych na swieci. Niedawno
                            bylo wiele nowelizacji Kodeksu Karnego. A Prawo Telekomunkacyjne
                            doskonale wspoldziala w takich sprawach. Dlatego w swoim pierwszym
                            poscie zastanawialem sie tylko kto wreszcie zrobi z tego uzytek w
                            jakiejs glosnej sprawie.

                            > Jest tylko fantazyjny gust na nick. To nie może szkodzić MŻ.

                            Moze szkodzic w mojej opini w taki sposob, ze MŻ jest osoba calkiem
                            publiczna. Ktos moglby uznac ze prawdziwy Marek Zydowicz zachowuje sie
                            dosc... gburowato (delikatnie mowiac). co moze rzutowac na jego
                            kontakty z roznymi srodowiskami w tym co obecnie robi.
                            • minigry.amor.pl Re: Spekulujmy... 01.09.10, 23:07
                              > Wrecz przeciwnie. Polskie prawodastwo w sprawie internetu jest BARDZO
                              > nowoczesne, jesli nie jedne z najnowoczensiejszych na swieci. Niedawno
                              > bylo wiele nowelizacji Kodeksu Karnego. A Prawo Telekomunkacyjne
                              > doskonale wspoldziala w takich sprawach. Dlatego w swoim pierwszym
                              > poscie zastanawialem sie tylko kto wreszcie zrobi z tego uzytek w
                              > jakiejs glosnej sprawie.

                              Musi udowodnić ponad wszelką watpliwość, że wpis mu zaszkodził. Inaczej będzie
                              to odbieranie forumowiczowi prawa do własnego zdania, tylko dlatego, ze nie
                              podoba się tej osobie - i wtedy do odrzucenia.


                              > Moze szkodzic w mojej opini w taki sposob, ze MŻ jest osoba calkiem
                              > publiczna. Ktos moglby uznac ze prawdziwy Marek Zydowicz zachowuje sie
                              > dosc... gburowato (delikatnie mowiac). co moze rzutowac na jego
                              > kontakty z roznymi srodowiskami w tym co obecnie robi.

                              Tutaj się nie zgodzę. To np. hipotetyczny łobuz, który ubliża, ubrany w t-shirt
                              z napisem "jestem Marek Zydowicz" będzie odpowiadał za szkalowanie MŻ? To tylko
                              nick, który był wolny. Zbyt zawiłe i mało prawdopodobne, więc sąd odrzuci.
                              Forumowicz powie, ze jest gejem i ma taki nick bo, 70 lat temu zakochał sie w MŻ
                              z Kalisza. I koniec.
                              • Gość: nandi Re: Spekulujmy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.10, 23:36
                                Wiesz, mam taka propozycję :

                                Moze poprostu wyobraź sobie, że jesteś osobą ogólnie znaną i
                                rozpoznawalną w Polsce i w Świecie.

                                Jak każdy masz jakieś imię i nazwisko, powiedzmy że podobnie
                                jak "Marka Żydowicza" też bardzo charakterystyczne, niepospolite i
                                łatwo rozpoznawalne.
                                I stykasz się osobiscie z analogiczną sytuacją. Ktoś notorycznie
                                podszywa sie pod twoje dane osobowe, podpisując się nimi pod
                                niewybrednymi swoimi wypowiedziami, z którymi sie nie utożsamiasz i
                                które ciebie kompromitują.
                                Nie wierzę, abyś z obojętnością patrzył na to.

                                Najłatwiej jest kogoś czy coś zrozumieć kiedy postawimy sie w jego
                                położeniu.

                                Tylko takich rzeczy przecież nie można tłumaczyć dorosłym ludziom.
                                zakładam, ze nie jestes bezmyślnym i w trudnym wieku nastolatkiem.
                                dlatego dziwi mnie, ze człowiek dorosły może robić drugiemu
                                świadomie takie rzeczy.

                                To takie proste przecież:
                                " Nie czyń drugiemu co tobie niemiłe"
                                • minigry.amor.pl Re: Spekulujmy... 01.09.10, 23:56
                                  > " Nie czyń drugiemu co tobie niemiłe"

                                  MŻ podbierał moje podatki, to było niemiłe. Chyba rozumiesz mnie i innych
                                  forumowiczów?
                              • jakub.hubert Re: Spekulujmy... 01.09.10, 23:37
                                minigry.amor.pl napisał:

                                > I koniec.

                                Uwazam inaczej :) Ale to juz sprawa Fundacji Tumult, "Marka.Zydowicza"
                                i ewentualnie prokuratury i sadu. Ktos napisal cos o wzywaniu na
                                swiadkow i powiedzialem ze sie stawie, bo i tak i tak musze jelsi
                                byloby wezwanie, ale mysle ze to bylo na wyrost stwierdzenie. Logi z
                                serwera sa dokumentem, dokument ma wieksza moc niz swiadkowie, nie ma
                                chyba powodu do wzywania swiadkow, jesli nie ma podstaw do
                                kwestionowania dokumentu (np. strony nie twierdza ze zostal
                                sfalszowany).
                                • minigry.amor.pl Re: Spekulujmy... 01.09.10, 23:55
                                  > Ktos napisal cos o wzywaniu na
                                  > swiadkow i powiedzialem ze sie stawie

                                  Od 4 lat czytam o pozwie od Żydowicza. Daj spokój, śmieszne. Koszt adwokata ok.
                                  3 tys. żaden koszt wobec rozrywki - dla mnie. Gdyby Żydowicz nie straszył i nie
                                  prowokował, nikt go by nie szkalował na forum, a tak kilka osób mu podniosło
                                  ciśnienie. Rok temu zaprzyjaźniony adwokat powiedział mi czytając wydruk forum,
                                  ze mogę mieć to gdzieś, on to zmiecie z wokandy. Co do IP i namierzenia
                                  forumowicza to też nie tak łatwo. Gazeta ma tylko nr IP i żadnych innych
                                  prawdziwych danych. Sieć kablowa ma zakaz podawania ze względu na ochronę danych
                                  osobowych i podanie moich danych jako użytkownika IP(jest dynamicznie
                                  przydzielane, miesiące śledzenia) to sprawa już chyba lat. Jak sam nie podam
                                  swoich danych do dupa. Sprawdzałem.
                                  • Gość: opos Re: Spekulujmy... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.09.10, 00:18
                                    No to sie przekonasz, że sie mylisz.Nie wiem co Żydowicz ci
                                    obiecał.Ale ja ci gwarantuję że szczeka ci opadnie ze zdumienia i
                                    twojemu prawnikowi też. Nie rozmawiaj ze słabymi prawnikami, a
                                    pieniędzmi się nie chwal.Znane są przpadki upadku najwiekszych
                                    fortun nie tylko w tym kraju.Za cynizm zapłacisz.sam napisałeś, że
                                    nie lubisz jak ci ktoś odmawia prawa głosu. To wyobraż sobie co byś
                                    zrobił gdyby na posiedzeniu rady Miasta wyłączano ci mikrofon kiedy
                                    wyjaśniasz coś co dotyczy kierowanych pod twoim adresem zarzutów.
                                    Co byś powiedział kiedy by cie ktoś nie dopuszczał do głosu.To zdaje
                                    sie o tych sytuacja piszesz odnośnie pana Żydowicza.
                                    Uważaj z uwagami typu podbierał podatki.
                                    Jak nie rozumiesz na jakich zasadach Urzad Miasta kupował rekalme na
                                    festiwalu to nie isynuuj że pan Zydowicz zabierał pieniadze z
                                    podatków. Nikt Urzędników nie zmuszał do kupowania reaklamy na
                                    Camerimage. z tego co wiadomo to Łódż zabiegała by Camerimage u nas
                                    się pojawił.Przeczytaj artykuly w Dzienniku Łodzkim omawiające
                                    wyniki wyliczenia jakie na miasto zlecilo w sprawie korzyści
                                    przynoszonych przez Camerimage.Jeśli Miasto płaciło za rekalmę w
                                    2008 roku na Camerimage ok 900tys złotych a korzyści jakie uzyskalo
                                    to ponad 10 mln to ja ciebie nie rozumiem.Jeśli Camerimage , a
                                    właściwie pan Żydowicz podbieral podatki i tobyło takie niekorzystne
                                    dla naszego miasta to pytam dlaczego nawet ci tzw parezydenci z
                                    Sadzyńskim na czele tak się rzucają i walczą o Camerimage? No
                                    dlaczego wytaczają proces Żydowiczowi że miasto straci korzyśći w
                                    wysokości 1o mln złotych rocznie. Nie widzisz w tym sprzeczności?Nie
                                    zastanawiasz się dlaczego nie pojawił się żaden zarzut wobec
                                    Żydowicza o zmarmnowane pieniądze? O brak rozliczeia festiwalu albo
                                    cośtakiego?
                                    Uważam że powinieneś zweryfikować swą ocene i pana Żydowicza i
                                    camerimage.Nie bądż typowym polaczkiem który nie znosi ludzi którym
                                    się udaje kreować korzystne dla nas działania i potrafią z tego się
                                    utrzymywać.W sferze kultury jest to raczej rzadkie.
                                    • minigry.amor.pl Re: Spekulujmy... 02.09.10, 00:40
                                      > nie lubisz jak ci ktoś odmawia prawa głosu. To wyobraż sobie co byś
                                      > zrobił gdyby na posiedzeniu rady Miasta wyłączano ci mikrofon kiedy
                                      > wyjaśniasz coś co dotyczy kierowanych pod twoim adresem zarzutów.
                                      > Co byś powiedział kiedy by cie ktoś nie dopuszczał do głosu.To zdaje
                                      > sie o tych sytuacja piszesz odnośnie pana Żydowicza.

                                      Napisałem, że iryzuje mnie jak ktoś ogranicza mi swobodę wypowiedzenia się. Moja
                                      żona ma taki nawyk bardzo denerwujący. Wyłączenie mikrofonu zdarzyło się dwa
                                      razy. Pamiętam jak chciałem usłyszeć co ma do powiedzenia pomysłodawca dentki i
                                      właśnie wyłączono mu mikrofon. To było chamskie. Wyłączenie mikrofonu MŻ też
                                      uważam za terrorystyczne i nie ładne, ale widziałem zdjęcie jak MŻ zasłania oczy
                                      komuś na mównicy. Żydowicz wyjechał do Bydgoszczy, tam mu jest dobrze więc o co
                                      chodzi?

                                      > No to sie przekonasz, że sie mylisz.Nie wiem co Żydowicz ci
                                      > obiecał.Ale ja ci gwarantuję że szczeka ci opadnie ze zdumienia i
                                      > twojemu prawnikowi też. Nie rozmawiaj ze słabymi prawnikami, a
                                      > pieniędzmi się nie chwal.Znane są przpadki upadku najwiekszych
                                      > fortun

                                      Ja jestem biedny skromny człowiek i smutno mi jest jak ludzie M\od MŻ lub tacy
                                      co się podają piszą, ze znają moje nazwisko i podają pseudonim ze strony www.
                                      Jakaż niemoc i kiepska skuteczność. Ale ty może będziesz skuteczniejszy, czego
                                      ci życzę. I idź już spać, bo nie wiem czemu nie spisz dziecko! Mama o tym wie że
                                      nie śpisz?
                                      • Gość: opos minigry czasem jest inaczej niz widzisz IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.09.10, 09:36
                                        Minigry to zdjecie to zbieg perespektywiczny.Wiesz co to?
                                        Zapytaj Domaszewicza, który jest na tym zdjęciu z Żydowiczem.
                                        Inna sprawa powinna Ciebie zastanowić.Mianowicie wyjątkowo złośliwe
                                        dobieranie zdejęć dartykułów o Camerimage.Wiadomo, że jak robisz
                                        serie zdjęć to na jednych jesteś z rozdziawiona buzią, na innych z
                                        zamkniętymi oczami a na jeszcze innych ok.
                                        Gazeta, można się domyślać że za tym stoi red.Bomanowska pisząca
                                        tendencyjne artykuły o EC1, Żydowiczu, Lynchu i Camerimage,
                                        drukowała zdjęcia na których Żydowicz ma jakąś minę. I to było
                                        żałosne ze strony Gazety.
                                        Bomanowska powinna zostać Hieną Roku za nawoływanie do odebrania
                                        fundacji Lyncha Ec1.
                                        Pozdrowię Mamusię.Ty pozdrów swoją.
                                        • minigry.amor.pl Re: minigry czasem jest inaczej niz widzisz 02.09.10, 11:17
                                          > red.Bomanowska pisząca
                                          > tendencyjne artykuły o EC1, Żydowiczu, Lynchu i Camerimage,
                                          > drukowała zdjęcia na których Żydowicz ma jakąś minę. I to było
                                          > żałosne ze strony Gazety.

                                          A to dziwne, bo ja jestem 110% hetero, ale Marek Żydowicz na każdym zdjęciu
                                          wydawał mi się przystojny i reprezentacyjny. Zarzucałem mu wszystko, ale nie
                                          brak klasy. Robił awantury, ale ja uważam, ze prawdziwy mężczyzna musi robić
                                          awantury, bo to cecha płci. Ponadto, fakt walczenia o festiwal był dowodem, ze
                                          jest zaangażowany w to co robi i nie zostawi tego w bajzlu jak się dorobi. Tak
                                          samo jest z Lynchem, ma dopracowany każdy gest i miło jest go oglądać w TV.
                                          Dlaczego zatem doszło do kłótni i pozbycia się festiwalu? Łódzkie elity nie żyją
                                          ze sobą towarzysko, co jest kosmicznym błędem. Już kiedyś pisałem i inni także
                                          pisali, że cała śmietanka powinna raz w miesiącu spotykać się na wspólnym
                                          obiedzie, raucie lub itp. Każdy powinien mieć do siebie prywatny telefon.
                                          Wszystkie tego typu sprawy powinny być załatwione na takim właśnie raucie. Taki
                                          raut stworzyłby silne i zgrane elity, które pomagałyby miastu. Pomagałyby
                                          oczywiście swoim interesom, ale i interesom tych "elit" biednych. Na przykład
                                          biednym Łodzianom mieszkającym na nieszczęsnej Wschodniej, wśród pasożytniczego
                                          szajsu, który też tam mieszka. Ci ludzie chcą się przeprowadzić, płacą komorne,
                                          a nie stać ich na przeprowadzkę. Ale powracając do Żydowicza, to żadne zdjęcia
                                          go nie szkalowały i nie ma po co tak pisać, Żydowicz jest reprezentacyjny,
                                          pracuje na sobą i nie ma nawet co go porównywać z Jońskim, która póki co nad
                                          reprezentacyjnością nie pracuje. I takie jest moje obiektywne zdanie. Błędy
                                          dyrektora Camerimage to brak zrozumienia, dla finansowania pięknej budowli
                                          Franka Gherego. To droga budowla i trzeba załatwiać jej realizację bardziej
                                          dyplomatycznie. Wręcz cicho. I to zasłonięcie oczu - "ta" ręka nie powinna
                                          zawędrować pod oczy przy świadkach.
                                          • Gość: nandi Re: minigry czasem jest inaczej niz widzisz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.10, 17:56
                                            minigry napisał:
                                            Łódzkie elity nie żyją
                                            ze sobą towarzysko, co jest kosmicznym błędem. Już kiedyś pisałem i inni także
                                            pisali, że cała śmietanka powinna raz w miesiącu spotykać się na wspólnym
                                            obiedzie, raucie lub itp.


                                            Też to zawsze mówiłem. Nie ma chęci ze strony tych co chcą nami rządzić, zjednywania sobie ludzi
                                            z wyższej półki jesli chodzi o nauke, kulturę, profesjonalistów.
                                            Dla dobra miasta nalezałoby te elity jednoczyć i wspólnie dyskutowac i wypracowywać najlepszy
                                            wariant rozwoju dla miasta.
                                            Niestety prawdziwe zaangazowanie zdominowała polityka. Bo jesli na scene wchodza osoby niskich
                                            lotów to trudno sie dziwić, ze nie czuja sie one partnerami dla tych co maja wiedze i doświadczenie.
                                            Dla nich osadzenie w polityce jest punktem wyjscia do osobistej kariery, a kontakty z "madrością"
                                            wręcz zbędne, ryzykowne i niewskazane.
                                      • Gość: nandi Re: Spekulujmy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.10, 17:22
                                        mionigry napisał:
                                        I idź już spać, bo nie wiem czemu nie spisz dziecko! Mama o tym wie ż
                                        > e
                                        > nie śpisz?


                                        No i po co to napisałeś? Przeciez opos bardzo logicznie i rzeczowo tłumaczy ci pewne
                                        sprawy.
                                  • jakub.hubert Re: Spekulujmy... 02.09.10, 12:24
                                    > Co do IP i namierzenia
                                    > forumowicza to też nie tak łatwo. Gazeta ma tylko nr IP i żadnych innych
                                    > prawdziwych danych. Sieć kablowa ma zakaz podawania ze względu na ochronę danych osobowych i podanie moich
                                    danych jako użytkownika IP(jest dynamicznie przydzielane, miesiące śledzenia) to sprawa już chyba lat. Jak sam nie
                                    podam swoich danych do dupa. Sprawdzałem.

                                    To tylko opowiem ci od strony technicznej jak to wyglada. Otoz jest bardzo latwo. Jestem m.in. adminstratorem
                                    dokladnie takiej sieci o jakiej mowisz. Jeden IP zewnetrzny i setki IP wewnetrznych.
                                    To ze znam sie na prawie w tych jego kwestiach, ktore tu opisywalem wynika wlasnie z tego, ze w kazdej chwili moze
                                    wpasc do mnie policja i poprosic o pewne dane. Musze po prostu wiedziec co i jak i jakie kto ma uprawnienia.
                                    I wyglada to tak:
                                    Siec kablowa oczywiscie jest zwiazana tym prawem o ktorym powiedziales - ochrona danych osobowych. Jeslby pan
                                    policjant wpadl i powiedzial: "to moja legitymacja, poprosze o dane takie i takie z takiego dnia, prosze mi zidentyfikowac
                                    kto np. wchodzil na forum gazety dnia x.x.x", To bym mu odpowiedzial: a ja mam ochrone danych osobowych i kazdy
                                    abonent moze mnie zaskarzyc jesli takie dane wyplyna - bez podstawy prawnej.
                                    Wtedy policjant ma dwie mozliwosci - 1.wyjsc (chociaz w praktyce czytalem i o innych niemilych wersjach, do poczytania
                                    forum malych ISP www.trzepak.pl), 2. wyjac papierek podstemplowany przez prokuratura, na ktorym jest napisano ze
                                    w toku sledztwa zlecono czynnosc procesowa identyfikacji danej osoby.

                                    I tu przytocze Art.165 Prawa Telekomunikacyjnego:
                                    "Art. 165. 1. Operator publicznej sieci telekomunikacyjnej lub dostawca publicznie dostępnych usług
                                    telekomunikacyjnych przetwarzający dane transmisyjne dotyczące abonentów i użytkowników końcowych jest
                                    obowiązany, z uwagi na realizację przez uprawnione organy zadań i obowiązków na rzecz obronności, bezpieczeństwa
                                    państwa oraz bezpieczeństwa i porządku publicznego, dane te przechowywać przez okres 12 miesięcy."

                                    Ja realizuje to w taki sposob, ze loguje kazdy ruch kazdej osoby. Polaczenia adresow IP wewnetrznych do zewnatrz i
                                    zewnetrznych do wewnatrz. Same pakiety ACK i synchronizacyjne wystarcza. Jesli slad ze polaczenie bylo. Maili nie
                                    loguje, bo to robia portale ktore skrzynki udostepniaja. No i oczywiscie loguje zmiany w bazie danych abonanentow - kto
                                    jaki adres IP dostal po wlaczeniu internetu, zeby dane polaczenie moc przypisac do abonenta. Robi to KAZDY ISP, a jesli
                                    nie robi to jego siec bedzie istniec do czasu pierwszej wizyty policji.
                                    Jeslibym tego nie robil... to ja poszedlbym siedziec. Takie mamy prawo. Poki co czas przetrzymywania tych danych to 12
                                    miesiecy, ale niedlugo ma byc 24 miesiace (o ile juz nie wszedl ten przepis. Jako ciekawostke powiem ze PiS swego czasu
                                    postulowal o... 15 lat ! Potem zszedl na 5.
                                    • Gość: zycieprawa Re: Spekulujmy... IP: *.lodz.mm.pl 02.09.10, 13:00
                                      Aby Policja lub prokurator mógł się tym zając muszą być znamiona przestępstwa.
                                      Jak ktoś powie o kimś, ze ma wstrętną mordę i jest durniem, to ten "od wstrętnej
                                      mordy" może go tylko pozwać prywatnie, a tutaj napotka na barierę ochrony
                                      danych, której złamać nie może, bo będzie większym przestępcą. Może jedynie
                                      liczyć na honorowe podanie swoich danych przez forumowicza, a ten może nie
                                      chcieć i koniec tematu.
                                      • jakub.hubert Re: Spekulujmy... 02.09.10, 13:09
                                        Gość portalu: zycieprawa napisał(a):

                                        > Aby Policja lub prokurator mógł się tym zając muszą być znamiona przestępstwa.
                                        > Jak ktoś powie o kimś, ze ma wstrętną mordę i jest durniem, to ten "od wstrętnej mordy"
                                        > może go tylko pozwać prywatnie, a tutaj napotka na barierę ochrony
                                        > danych, której złamać nie może, bo będzie większym przestępcą. Może jedynie
                                        > liczyć na honorowe podanie swoich danych przez forumowicza, a ten może nie
                                        > chcieć i koniec tematu.

                                        Naprawde nie zrozumiales tego co napisalem... Jesli prokurator uzna ze trzeba kogos zidentyfikowac, to
                                        ma do tego uprawnienia ponad ustawa o ochronie danych osobowych i juz. On moze kogos
                                        zidentyfikowac chociazby po to zeby go przesluchac, a nie po to zeby mu postawic zarzuty.
                                        Ale to czy stwierdzi ze ma podstawe do prowadzeni sledztwa (i identyfikowania osoby) czy nie, to juz
                                        lezy w kompetencjach i w decyzji samego prokuratora.
                                        Ja tylko napisalem, ze jesli prokurator zechce, to jest w stanie w przypadku sieci wewnetrznej dotrzec
                                        do danej osoby, bo prawo mu na to zezwala, a od strony technicznej jest przymus zeby sie dalo.
                                        • jakub.hubert Re: Spekulujmy... 02.09.10, 13:13
                                          > Gość portalu: zycieprawa napisał(a):
                                          >
                                          > > Aby Policja lub prokurator mógł się tym zając muszą być znamiona przestęp
                                          > stwa.

                                          I jeszcze ci uzupelnie: nie policja lub prokurator, ale tylko i wylacznie prokurator. Policja wykonuje w
                                          takim wypadku zlecone przez prokurature dzialania (przesluchaj tego, doprowadz tamtego, sprawdz
                                          to). Jesli przyjdzie policjant sam i bedzie staral sie mnie przymusic do czegos "na legitymacje", to mu nic
                                          nie dam, bo potem bylbym pozwany przez abonenta. Sa oczywiscie klauzule, ktore policji daja wyzsze
                                          uprawnienia, ale to musi byc juz sytuacja NAPRAWDE wyjatkowa o ktorych tu nie ma co rozmawiac.
                                          A to wlasnie prokurator stwierdza czy cos ma znamiona przestepstwa czy nie.
                                          • Gość: zycieprawa Re: Spekulujmy... IP: *.lodz.mm.pl 02.09.10, 13:38
                                            > I jeszcze ci uzupelnie: nie policja lub prokurator, ale tylko i wylacznie proku
                                            > rator.

                                            Wiem, ale pisałeś o policjancie pokazującym legitymację dlatego nawiązałem do
                                            Policji. Gdyby prokurator zajął się sprawą z takiego powodu to napisałbym
                                            zażalenie na prokuratora, ze marnotrawi pieniądze podatników i reprezentuje
                                            prywatne interesy. Po co pisać "gdyby prokurator" skoro wiadomo, ze się nie
                                            zajmie. Poza tym są tacy co celowo idą do kawiarenki internetowej, stamtąd
                                            napiszą co chcą i są nieuchwytni. Można jedynie zlikwidować forum lub przestać
                                            straszyć, bo to śmieszne. Coś w stylu uhuhuuu babajaga patrzyyy.
                                            • jakub.hubert Re: Spekulujmy... 03.09.10, 12:18
                                              Gość portalu: zycieprawa napisał(a):


                                              > Po co pisać "gdyby prokurator" skoro wiadomo, ze się nie
                                              > zajmie.

                                              To po co sa te artykuly o znieslawienia w kodeksie karnym, jelsi nigdy nikt ich mialby nie uzywac?
                                              Obawiam sie ze jednak prokuratorzy wszynaja na ich podstawie sledztwa. Ale skoro wiesz lepiej =
                                              jestes pewien, to przeciez ja cie nie bede przekonywac. Kazdy zostanie przy swoim stanowisku.

                                              > Poza tym są tacy co celowo idą do kawiarenki internetowej, stamtąd
                                              > napiszą co chcą i są nieuchwytni.

                                              Pozwole sobie cie zagiac ; ) Otoz swego czasu kawiarenke internetowa tez prowadzilem : ) Obecnie
                                              chyba zadna nie zaryzykuje dzialania bez monitoringu. I to z powodu kradziezy czesci sprzetu (w
                                              zaleznosci jak komputery sa dostepne) i to ze wzgledu na rozne problemy prawne.

                                              Dalej - jesli czlowiek loguje sie z nicka stalego, to mozna przesledzic na przestrzeni miesiecy gdzie sie
                                              logowal. Ktos go zapamietal, ktos go nagral itd itp. Poza tym nigdy nie jest tak, ze czlowiek wchodzi do
                                              kawiarenki tylko po to zeby napiac jeden post. Czlowiek tam siedzi przez +- godzine minimum. Czlowiek
                                              ktory cos tylko wklepie i wybiegnie, zostanie zapamietany bez problemu.
                                              Zreszta co ja bede ci tlumaczyl - jestes nieswiadomy roznych mozliwosci i prawnych, i technicznych i
                                              operacyjnych - nikt mi nie placi zeby cie uswiadamiac :) Ale wystarczy ze sobie poggoglujesz, nawet w
                                              Lodzi byly zatrzymania w kawiarenkach.
              • Gość: nandi Re: Tez jestem ciekawy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.10, 19:43
                ludzie zalogowani z nicka, bo wyrazili juz zgode na bycie
                > na np. forum z zasadmi, a jak wiesz niki na jedymi forum m sa
                unikalne, wiec
                > zawsze obojetnie skad piszesz jestes to ty i tylko ty:)




                tak to jest rzeczywiście swietny argument - taki nik w gazecie moze
                miec tylko jedna osoba, która zaakceptowała regulamin forum.
                • Gość: prawo Re: Tez jestem ciekawy... IP: *.toya.net.pl 01.09.10, 19:48
                  masz racje nandi.....
                • Gość: prawo Re: Tez jestem ciekawy... IP: *.toya.net.pl 01.09.10, 21:08
                  ja bym sie nie zkladal, po krytykujesz jednego czlowieka, notabne troche
                  nerwowego, a jednoczesnie kandydata , ci ludzie sa naprzewciw siebie, wiec
                  walczysz z wszystkimi:)
                  troche lipa
            • chiure Re: Tez jestem ciekawy... 01.09.10, 17:15
              marek.zydowicz napisał:

              > super... zatem moja nieskonkretyzowana i osobista opinia o
              Jońskim, powtórzę -
              > !!awanturnicze prostaczysko!!, nie podlega zagrożeniu, bo nie
              określa nic
              > objętego tajemnica, ochroną danych, wpływem na wizerunek itp. Ja
              nie ponoszę za
              > nic winy, a winę za moją opinię ponosi sam Joński. On swoim
              zachowaniem na
              > radach wpłynął na mnie i dlatego stał się w moich oczach
              awanturniczym
              > prostaczyskiem, na które nie zagłosuje. A jego zarobki mniemam
              bardzo bardzo
              > wysokie, mnie nie interesują.



              Co za nieuczciwa wypowiedź... Problem polega na tym, że nie
              rozumiesz, iż wolność słowa dotyczy sytuacji kiedy się za swoją
              wypowiedź bierze odpowiedzialność. A ty pod cudzym imieniem i
              nazwiskiem obrzucasz kogoś inwektywami. Podwójna wina. Ja bym Ciebie
              podał do sądu i jeszcze bym na Tobie zarobił:)
        • jakub.hubert Re: Tez jestem ciekawy... 31.08.10, 17:32
          marek.zydowicz napisał:

          > Nie próbuj wprowadzać cenzury na forum. Każde forum (to także) ma
          moderatorów. Wspomniane posty nie są usuwane, bo ich szkodliwość jest
          bardzo niska, a dla samych obrażanych informacja co się o nich mówi w
          domach powinna być cenna. Ja np. uważam Jońskiego za awanturnicze
          prostaczysko i co? Jak mi zamkniesz usta będę uważał inaczej? Nie.

          To przede wszystkim kwestia Twojego dobrego wychowania. Potem dopiero
          prawa. To ze sie cos mysli, nie znaczy ze nalezy o tym od razu mowic,
          tak robia tylko dzieci na etapie + - do konca przedszkola. Potem w
          procesie socjalizacji uczymy sie ze im dluzej sie krzyczy
          krzyczal "chce dostac [costam]" nie wplywa na czestosc dostawania
          tego :)
          Jako ciekawostke moge Ci powiedziec ze jesli naprawde nie nazywasz sie
          Marek Zydowicz a wypowiedzialbys sie tak ze sugerowaloby ze nim jestes,
          to prawdziwy Marek Zydowicz (ten od Camerimage) spokojnie
          moglby "poprosic" Cie o spore odszkodowanie.

          Moge nie lubic jednego z drugim, ale najwyzej w rozmowie z kolega
          moglbym uzyc slow powszechnie uznawanych za obrazliwe. Jesliz robisz to
          publicznie to masz Art.212 Kodeksu Karnego, pozwol ze zacytuje: "Kto
          pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę
          organizacyjną nie mającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub
          właściwości,które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na
          utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju
          działalności, podlega grzywnie, karze ograniczenia albo pozbawienia
          wolności do roku."
          A w naszym, tym konkretnym przypadku mamy punkt 2 tego artykulu, ktory
          brzmi: "Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 za pomocą
          środków masowego komunikowania,podlega grzywnie, karze ograniczenia
          wolności albo pozbawienia wolności do lat 2."

          Sprawdzic kto napisal dany post nie trudno. Sporawdz przepisy nt.
          retencji danych telekomunikacyjnych - przepisowo utrzymuje sie je dwa
          lata.

          No i teraz pytanie czy jest to zamykanie ust i cenzura... Pojdz do
          kosciol i krzycz ze Papiez Jan Pawel 2 to [wybierz cos obrazliwego]. A
          nastepnie grzecznie powiedz ze chodzilo ci wylacznie o wolnosc slowa,
          mysle ze jesli wyjdziesz zywy, to w/w przepisy beda mialy zastosowanie.
          I jeszcze pare innych.

          Co do moderatora, on nie odpoiwada za Twoje posty, tylko ty sam. On nie
          jest tu straznikiem moralnosci, tylko porzadku (zeby np. nie bylo
          spamu).
          • Gość: kamil cenzura w internecie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.10, 18:48
            Do Jakuba.Huberta:

            Kuba, opamiętaj się. Jako socjalista powinieneś być ostatnią osobą,
            która przemawia za ograniczeniem wolności słowa. Argumentując za
            ograniczeniem swobody wypowiedzi w internecie, zdradasz lewicowe
            ideały, do których należy WOLNOŚĆ.

            Pamiętaj też, że i Joński - którego lubię - i Tomaszewski - którym
            gardzę - to politycy, więc muszą mieć 100 razy większą odporność na
            krytykę, niż osoby prywatne. Napisałeś, żebyśmy sobie wyobrazili
            redaktora poważnej gazety, który pisze o kimś per "kretyn". Otóż
            łatwo sobie to wyobrażam, bo właśnie per "idiota" o Heiderze napisał
            pewien austriacki dziennikarz. Przegrał spór w Austrii, ale wygrał w
            Strasburgu. Wolno o polityku, który opowiada rzeczy kontrowersyjne,
            powiedzieć per "idiota". Na tym właśnie polega wolność słowa,
            zwłaszcza w "debacie politycznej dotyczącej spraw budzących
            zainteresowanie opinii publicznej", cytując Trybunał.

            Poza tym zgódźmy się - a jak inaczej określić Tomaszewskiego? Że był
            marnym prezydentem i urzędnikiem, zajętym głównie swoją nędzną
            osobą? To raczej nie oddaje sedna sprawy :)))
            • jakub.hubert Re: cenzura w internecie 01.09.10, 01:45
              Gość portalu: kamil napisał(a):

              > Do Jakuba.Huberta:
              >
              > Kuba, opamiętaj się. Jako socjalista powinieneś być ostatnią osobą,
              > która przemawia za ograniczeniem wolności słowa.

              Ja, socjalista? :)
              Oj...
              Ale nie nie, zeby nie bylo - nie wstydze sie tego slowa ani troche. Ale
              po prostu nie jestem socjalistą. Przypominam sobie jak w mojej partii
              kiedys czlonkowie mlodziezowki wyzywali mnie od podlego liberala.

              > Argumentując za ograniczeniem swobody wypowiedzi w internecie,
              zdradasz lewicowe ideały, do których należy WOLNOŚĆ.

              Nie no, chyba nie przeczytales powyzszej calej dyskusji. Sprowadzic
              mozna ją do jednego prostego zdania i - staram sie tak twardo i
              bezposrednio tego nigdy nie mowic, ale - nie masz racji.
              Po prostu uwazam, ze Twoja/moja/kazdego wolnosc konczy sie tam, gdzie
              zaczyna sie wolnosc drugiego czlowieka.

              Mow co chcesz, byleby nie obrazic w chamski sposob kogos innego. A
              jesli stwierdzisz ze "a bo mu sie nalezalo", to ktos inny spokojnie
              stwierdzi: "a wcale nie". Prosta zasada - nie rob drugiemu co tobie nie
              mile nie jest ani socjalistyczna, ani kapitalistyczna, ale jest calkiem
              dobra.


              > Napisałeś, żebyśmy sobie wyobrazili
              > redaktora poważnej gazety, który pisze o kimś per "kretyn". Otóż
              > łatwo sobie to wyobrażam, bo właśnie per "idiota" o Heiderze napisał
              > pewien austriacki dziennikarz. Przegrał spór w Austrii, ale wygrał w
              > Strasburgu. Wolno o polityku, który opowiada rzeczy kontrowersyjne,
              > powiedzieć per "idiota".

              Rozumiem ze podales czysto jednostkowy przyklad redaktora, ktory
              zdecydoanie zdawal sobie sprawe z tego co robi i wzial pod uwage ze
              jego prowokacja i przekroczenie powszechnie uznanych barier spowoduje
              to ze wszyscy beda o nim mowic i moze tez zwroci uwage na jakis
              problem. Ale na pewno z drugiej strony wzial tez pod uwage, ze moze go
              to sporo kosztowac.
              Wg. mnie przypadek ktory przytoczyles to pewien wyjatek. Bo chyba na
              podstawie tego zajscia nie chcesz powiedziec, ze nie widzisz problemu
              zeby kazdy redaktor mial prawo w dowolnym momencie nazwac kazdego
              polityka per kretyn/debil/dupek ?

              > Na tym właśnie polega wolność słowa,
              > zwłaszcza w "debacie politycznej dotyczącej spraw budzących
              > zainteresowanie opinii publicznej", cytując Trybunał.

              W takim razie pozwol, ze wolnosc slowa w moim odczuciu polega na czyms
              innym :)


              > Poza tym zgódźmy się - a jak inaczej określić Tomaszewskiego? Że był
              > marnym prezydentem i urzędnikiem, zajętym głównie swoją nędzną
              > osobą? To raczej nie oddaje sedna sprawy :)))

              Lubisz Leppera? Po tym co piszesz wyglada jakbys byl calkiem
              inteligentnym czlowiekiem. Wiec na pewno zdajesz sobie sprawe z tego,
              ze uzyles metody Leppera: "chcialem tylko zadac pytanie, czy to prawda
              ze posel X kradnie"
              Z moich obserwacj: polityka niestety troche polega na tym, ze sa ludzie
              madrzy i moralni oraz madrzy i niemoralni. Ci pierwsi posluguja sie
              statutami, prawem itd, a ci drudzy rozwalaja tych pierwszych bo ci
              pierwsi sa zdecydowanie przewidywalni i maja mniej narzedzi do walki. I
              polityka przez to sie degraduje, bo na placu boju czesto zostaja tylko
              ci drudzy.

              A ja mam koszulke z napisem: "a wlasnie ze nic nie musze".
              • Gość: Szokkkkkkkkkkkkkk! Re: cenzura w internecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.10, 14:03
                Jakub Hubert napisał:

                Po prostu uwazam, ze Twoja/moja/kazdego wolnosc konczy sie tam,
                gdzie
                zaczyna sie wolnosc drugiego czlowieka.
                ---------
            • Gość: do kamila Re: cenzura w internecie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.10, 14:39
              kamil nie bądż cynicznym demagogiem. Co ma wsólnego z wolnościa
              słowa podszywanie się pod czyjeś nazwisko w celu obrazania osoby
              trzeciej. daj mi swoje nazwisko a ja obraże publicznie twoja
              matkę.Zgadzaśż sie? Albo papieża? Albo Premiera, albo, Prezydenta,
              kogokolwiek z osób publicznych!? Godziśż się?
              Uważa,że Żydowicz powinien dążyć do ujawnienia kto popełnił takie
              nadużycie.
          • Gość: nandi Re: Tez jestem ciekawy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.10, 14:45
            Pełen szacunek dla Jakuba!
        • chiure Re: Tez jestem ciekawy... 01.09.10, 17:33
          marek.zydowicz napisał:

          > Nie próbuj wprowadzać cenzury na forum. Każde forum (to także) ma
          moderatorów.
          > Wspomniane posty nie są usuwane, bo ich szkodliwość jest bardzo
          niska, a dla
          > samych obrażanych informacja co się o nich mówi w domach powinna
          być cenna. Ja
          > np. uważam Jońskiego za awanturnicze prostaczysko i co? Jak mi
          zamkniesz usta
          > będę uważał inaczej? Nie.



          OK. uwazaj tak sobie, ale podpisuj sie swoim imieniem i sam bierz za
          swoje słowa i czyny odpowiedzialność.
          Poza tym tak po twoim stylu mam pewne skojarzenia z innymi wpisami
          pod odmiennymi nikami, które z ogromną nienawiścią atakują
          Zydowicza. Znamienne.
          • marek.zydowicz Re: Tez jestem ciekawy... 01.09.10, 18:53
            Każdy ma prawo nie lubić kogo chce i lubić kogo chce. Forum jest po to, aby
            wyrażać swoje prywatne opinię. Ponieważ każdy tutaj jest pod pseudonimem to i ja
            jestem. Jakby każdy wygłaszał opinię pod swoim nazwiskiem, tez bym to robił.
            Nigdy nie napisałem, ze nazywam się Żydowicz i nicku takiego nie mam. Z to nie Ż.
            • Gość: nandi Re: Tez jestem ciekawy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.10, 19:29
              Mnie osobiście sie wydaje, ze takie denne tłumaczenia zostaw na inną
              okazję. Ja bym na miejscu zainteresowanego z tej okazji skorzystał.
              Sprawa jest ewidentna, a to co robisz karalne.
            • jakub.hubert Re: Tez jestem ciekawy... 01.09.10, 20:17
              marek.zydowicz napisał:

              > Ponieważ każdy tutaj jest pod pseudonimem to i ja jestem.

              Jakub Hubert to moje imie i nazwisko. Prawdziwe.

              > Nigdy nie napisałem, ze nazywam się Żydowicz i nicku takiego nie mam.
              Z to nie Ż.

              Na tym portalu, jak i na wielu innych nie ma mozliwosci uzywania
              polskich liter w loginach. A wiec nie jestes w stanie stworzyc
              loginu "Marek.Żydowicz". Sprawdz sam, ja wlasnie sprawdzilem zeby miec
              pewnosc.
              Uwazam, ze jesli nie nazywasz sie Marek Zydowicz lub Marek Żydowicz (bo
              w koncu mozesz sie tak naprawde nazywac), to "prawdziwy" Marek Żydowicz
              spokojnie moze cos z tym zrobic w ramach ochrony swoich dobr
              osobistych. Tak jak zreszta napisal przedstawiciel biura Fundacji
              Tumult.
              • minigry.amor.pl teraz to mnie wkurw... 01.09.10, 20:33
                prawo jest zawiłe, a ty komuchu nie strasz bo sie zestrasz. Nie mam nic aby sie
                z tobą spotkać w sądzie i pogadać ręcznie szumowino, szujo czerwona. I nie
                strasz bo się zesrasz!!!! SZUJO!
              • marek.zydowicz Re: Tez jestem ciekawy... 01.09.10, 20:35
                > Jakub Hubert to moje imie i nazwisko. Prawdziwe.

                Dobrze wiedzieć. Jakbyś gdzies kandydował wiem na kogo nie głosować!
                • minigry.amor.pl Re: Tez jestem ciekawy... 01.09.10, 21:05
                  Joński jest taką samą komunistyczną szują ja nasi rozmówcy. Trzeba go
                  inteligentnie obrzydzać znajomym. Robi się to tak - nie wolno mówić wprost, ze
                  się na Jońskiego nie głosuje, ale sprytnie. Np. "miałem głosowac na Jońskiego
                  ale hmm... podobno ukradł pieniądze więc będę głosował na..." o! ;)
                • jakub.hubert Re: Tez jestem ciekawy... 01.09.10, 21:20
                  marek.zydowicz napisał:

                  > > Jakub Hubert to moje imie i nazwisko. Prawdziwe.
                  >
                  > Dobrze wiedzieć. Jakbyś gdzies kandydował wiem na kogo nie głosować!

                  O, to mi sie podoba :) Pozytwne zasugerowanie rozmowcy ze sie myli, a
                  nie wyzwiska. Nie zaglosujesz, czyli stracilem glos. Byc moze stracilem
                  jeszcze wiecej glosow innych ludzi, ktorzy sie ze mna nie zgadzaja, ale
                  moze zyskalem pare glosow osob, ktore sie ze mna zgadzaja.


                  minigry.amor.pl napisał:

                  > (...) a ty komuchu nie strasz bo sie zestrasz

                  POrzeczytaj proze moj post, od ktorego to sie zaczelo, kawalek jego
                  brzmial tak:
                  "Pare osob pod tym artykulem napisalo cos co chyba mozna uznac za
                  obelgi i publiczne zniewazenia. Tak pod adresem pana Jonskiego jak i
                  pana Tomaszewskiego."

                  Zauwazyles moze ze nie chodzilo mi o obrazanie konkretnie pana
                  Jonskiego, tylko o obrazanie kogokolwiek? Bo chyba nie probujesz i
                  zarzucic ze kocham na raz i Jonskiego i Tomaszewskiego ?
                  • minigry.amor.pl Re: Tez jestem ciekawy... 01.09.10, 21:32
                    > "Pare osob pod tym artykulem napisalo cos co chyba mozna uznac za
                    > obelgi i publiczne zniewazenia.

                    Mozna uznać, ale nie ma decyzji sądu więc to tylko spekulacje. Jakby zaskarżano
                    za obraze na forum byłyby miliony skazanych na świecie, więc nie przeginaj! Jak
                    się z tobą szujo czerwona spotkam w sądzie to oberwiesz pięscią w ryj! Owszem!
                    Ja odpowiem za pobicie. Tak. Ale wnukom bede opowiadał, ze wredną czerwoną szuję
                    strzeliłem gdzie należało! Nie próbuj zabranić krytykowac Jońskiego bo nic to
                    nie da! Szukany skończyły sie w 1989-tym jakbyś nie wiedział. I nie licz nigdy
                    na mój głos i poparcie, tak dla informacji. A jeszcze mogę ja na ciebie tu i
                    ówdzie napisać, więc nie bądz taki bohater.
                    • Gość: nandi Re: Tez jestem ciekawy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.10, 21:40
                      minigry.amor.pl napisał:

                      > > "Pare osob pod tym artykulem napisalo cos co chyba mozna uznac za
                      > > obelgi i publiczne zniewazenia.
                      >
                      > Mozna uznać, ale nie ma decyzji sądu więc to tylko spekulacje.
                      Jakby zaskarżano
                      > za obraze na forum byłyby miliony skazanych na świecie, więc nie
                      przeginaj! Jak
                      > się z tobą szujo czerwona spotkam w sądzie to oberwiesz pięscią w
                      ryj! Owszem!
                      > Ja odpowiem za pobicie. Tak. Ale wnukom bede opowiadał, ze wredną
                      czerwoną szuj
                      > ę
                      > strzeliłem gdzie należało! Nie próbuj zabranić krytykowac
                      Jońskiego bo nic to
                      > nie da! Szukany skończyły sie w 1989-tym jakbyś nie wiedział. I
                      nie licz nigdy
                      > na mój głos i poparcie, tak dla informacji. A jeszcze mogę ja na
                      ciebie tu i
                      > ówdzie napisać, więc nie bądz taki bohater.




                      Rozumiem, ze do tego wszystkiego dochodza jeszcze pogróżki....:) ----
                      ----
                      • minigry.amor.pl Re: Tez jestem ciekawy... 01.09.10, 21:53
                        Zarchiwizowałem wpisy. Będę miał pamiątkę, jak "zjechałem" czerwoną łajzę.
                        Świetne uczucie.
                        • Gość: nandi Re: Tez jestem ciekawy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.10, 22:07

                          Czy ty nie rozumiesz, że kazdy ma prawo do swoich poglądów...?!

                          I nazywanie kogokolwiek łajzą tylko dlatego, że nie pokusiłeś sie
                          aby go bliżej poznać czy podjąc odwazną merytoryczną polemikę - jest
                          śmieszne.
                          Ja prawdę mówiąc nie zdązyłem sie zorientować jakie p. Jakub ma
                          poglądy bo niestety, ale skupiliśmy sie na niestosownym zachowaniu
                          pewnej kategorii forumowiczów - i tyle.
                          • minigry.amor.pl Re: Tez jestem ciekawy... 01.09.10, 22:16
                            Rozwiązaniem Twojego problemu będzie zbadanie genezy tej kłótni.
                    • jakub.hubert Re: Tez jestem ciekawy... 01.09.10, 22:04
                      minigry.amor.pl napisał:

                      > > "Pare osob pod tym artykulem napisalo cos co chyba mozna uznac za
                      > > obelgi i publiczne zniewazenia.

                      Czemu nie zacytowales ciagu dalszego, w ktorym wspominalem o rownym
                      traktowaniu Tomaszewskiego i Jonskiego - tzn obrazy pod oboma
                      nazwiskami mi nie odpowiadaly?


                      > Mozna uznać, ale nie ma decyzji sądu więc to tylko spekulacje.

                      Dokladnie. Dopiero sa orzeka w danej sprawie i oczywiscie mozna sie od
                      tego odwolac. Czy ja gdzies napisalem inaczej ?

                      > Jakby zaskarżano za obraze na forum byłyby miliony skazanych na
                      świecie, więc nie przeginaj! Jak się z tobą szujo czerwona spotkam w
                      sądzie to oberwiesz pięscią w ryj! Owszem!

                      > Ja odpowiem za pobicie. Tak. Ale wnukom bede opowiadał, ze wredną
                      czerwoną szuję strzeliłem gdzie należało! Nie próbuj zabranić
                      krytykowac Jońskiego bo nic to nie da!

                      Krytykowac nie zabraniam. Krytykuj Jonskiego, czy kogokolwiek za co
                      chcesz, jesli uwazasz ze masz powod. Tylko nie obrazaj.

                      > I nie licz nigdy na mój głos i poparcie, tak dla informacji.

                      Uprzejmie cie prosze zebys nie glosowal na mnie. Masz mimo to
                      oczywiscie prawo zaglosowac, ale nie rob tego. Nie chcialbym tego glosu.


                      > A jeszcze mogę ja na ciebie tu i ówdzie napisać, więc nie bądz taki
                      bohater.

                      W polaczeniu z pozostalymi twoimi zdaniami z tego posta, informuje przy
                      okazji ze:

                      art. 190 KK § 1. stanowi: "Kto grozi innej osobie popełnieniem
                      przestępstwa na jej szkodę lub szkodę osoby najbliższej, jeżeli groźba
                      wzbudza w zagrożonym uzasadnioną obawę, że będzie spełniona, podlega
                      grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat
                      2."
                      I wyjasnienie:
                      Groźby karalne są najczęściej formułowane słownie (bezpośrednio lub
                      telefonicznie) lub pisemnie (listy z pogróżkami, wiadomości w formie
                      elektronicznej). Przedmiotem gróźb są przeważnie zapowiedzi aktów
                      przemocy, dokonanie szkód na mieniu bądź ujawnienie kompromitujących
                      informacji (o ile takie ujawnienie naruszyłoby przepisy prawa). Czyn ma
                      charakter umyślny.

                      > Gość portalu: nandi napisał(a):
                      > Tutaj na tym forum za to mamy coś co może tylko zdołować i zasmucić
                      > i to dzięki paru osobom ( a może jednej?).

                      Prawdopodobnie rzeczywiscie jedna osoba, ale to nie ma znaczenia prawde
                      mowiac.
                      • minigry.amor.pl Pospekulujmy skoro prowokujesz... 01.09.10, 22:13
                        2 Pytanie:

                        1. Jak udowodnisz w sądzie, ze to Tobie groziłem skoro nie wiem do kogo pisze?
                        Przedstawić to się może każdy i każdym nazwiskiem, to forum.

                        2. Skąd wiesz, ze to groźba a nie żart?
                        • jakub.hubert Re: Pospekulujmy skoro prowokujesz... 01.09.10, 22:40
                          minigry.amor.pl napisał:

                          > 2 Pytanie:
                          >
                          > 1. Jak udowodnisz w sądzie, ze to Tobie groziłem skoro nie wiem do
                          kogo pisze? Przedstawić to się może każdy i każdym nazwiskiem, to forum.

                          Ja nic nie musze udowadniac. Jesli chodzi o kodeks karny, sprawe
                          zglasza sie do prokuratury i to ona zajmuje sie reszta. Szuka osoby,
                          ktora czynu sie dopuscila (przynajmniej wedlug zglaszajacego) i
                          sprawdza czy rzeczywiscie sie dopuscila. Jesli prokurator, ktory jest w
                          tych sprawach biegly, tez tak stwierdzi (czyli w toku postepowania
                          uprawdopodobnil doniesienie i ma na to dowody), to daje sprawe do sadu
                          i sad orzeka co z tym zrobic.
                          A co do meritum, to na tym watku napisalem w jednym miejscu, w
                          odpowiedzi zreszta chyba na Twoj post, ze Jakub Hubert to moje prawdzie
                          imie i nazwisko. Mogles tez poszukac sobie na forum w poprzednich
                          wpisach, gdzie duzo o sobie napisalem. Generalnie w internecie na moj
                          temat jest wiele publicznie dostepnych informacji, wiec moge
                          przypuszczac, ze doskonale wiesz kim jestem.
                          Ale jak powiedzialem to nie ja musialbym sie tym zajmowac.

                          > 2. Skąd wiesz, ze to groźba a nie żart?

                          Grozba to nigdy nie jest zart. Grozbe rozni od zartu to, ze po
                          zarcie "ofiara" zartu smieje sie. Jak zarty sa glupie, to najwyzej sie
                          wkurza. Po Grozbie smiac sie raczej nie da. Co najwyzej bac.
                          I wedlug polskiej prawodastwa, to ofiara stwierdza czy sie bala... bo
                          niby jak inaczej? Chociaz oczywiscie sa pewne granice smieznosci i BO
                          CIE POLASKOCZE!!! nigdy za grozbe nie bedzie uznane, ale przyznasz
                          ze "dostaniesz w ryj" opowiedziane na rozne sposoby, to jakas grozba
                          jest? :/ w dodatku zastraszanie przed pojsciem ze sprawa do sadu -
                          kolejny paragraf.
                          I zeby bylo jasne - nie zamierza cie nigdzie pozywac. Zobacz moj
                          ZUPELNIE PIERWSZY post w tej sprawie, od ktorego sie wszytko zaczelo -
                          nie bylo tam nic o tobie ani konkretnie o jednym czy drugim przeciwniku
                          tego czy innego potencjaknego kandydata. Ja tam tylko wskazalem pewien
                          problem, a ten watek pokazal (wedlug mnie) ze problem istnieje - a
                          naprawde nie musi.
                          Najnormalniej w swiecie, bez zadnych podtekstow - pozdrawiam :)
                          • minigry.amor.pl Re: Pospekulujmy skoro prowokujesz... 01.09.10, 22:48
                            ...byłby powód uznać to za groźbę, potwierdzę. Pytanie czy w natłoku spraw
                            prokurator nie "wywaliłby tego do kosza", ale nie ma co dyskutować. Zdradzę
                            tajemnicę, że nie jestem silny, a raczej słaby. Nie lubię jednak jak ktoś mi
                            zamyka usta. To mnie irytuje. Co do problemu, to >> moderowanie <<, jak na
                            innych forach, w 100% rozwiązuje sprawę.

                            Pozdr.
                            • jakub.hubert Re: Pospekulujmy skoro prowokujesz... 01.09.10, 22:57
                              minigry.amor.pl napisał:

                              > Nie lubię jednak jak ktoś mi zamyka usta. To mnie irytuje. Co do
                              problemu, to >> moderowanie <<, jak na innych forach, w 100% rozwiązuje
                              sprawę.

                              Najprostszy test jest taki: idziesz na mownicy w Radzie Miejskiej,
                              widzi cie kupa ludzi i pare dziennikarzy notuje to co masz do
                              powiedzenia. I teraz pytanie jest takie - czy to co mowisz na forum
                              internetowym bylbys w stanie powiedziec tez wtedy - takim samym
                              jezykiem, czy nie? Jesli tam bylbys w stanie powiedziec, to i tu
                              spokojnie chyba mozesz. Chce tylko przez to powiedziec, ze internet
                              daje tylko ułude braku rozpoznawalnosci. W internecie naprawde zostawia
                              sie slady.
                              Tak naprawde jest tylko jeden sposob, zeby sladu nie zostawic i jako
                              siecioweiec go znam, ale pozwole sobie go nie zdradzac :) Chociaz jesli
                              np. sprawa dotyczylaby np. morderstwa, to i ten sposob o ktorym mysle
                              bylby nie do konca efektywny (kwestia srodkow i potrzeb).

                              Moderowanie zabiera rozum. Lepiej by bylo zeby kazdy odpowiadal sam za
                              siebie - inaczej okazaloby sie ze to moderator jest straznikiem
                              moralnosci, a moderator to przeciez tez czlowiek - moze byc stronniczy.
                              Idealne forum to takie, na ktorym moderator uprzata tylko spam, a
                              rozmawiajcy sa na poziemi :)
                              • minigry.amor.pl Re: Pospekulujmy skoro prowokujesz... 01.09.10, 23:23
                                > Idealne forum to takie, na ktorym moderator uprzata tylko spam, a
                                > rozmawiajcy sa na poziemi :)

                                Tylko rozmowa na poziomie jest czasami, a na dłuższą metę na pewno nudna. To jak
                                film sensacyjny, w którym nie strzelają.
                  • Gość: nandi Re: Tez jestem ciekawy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.10, 21:37
                    Wiesz Jakubie,
                    To właśnie na tym polega, ze można miec odmienne poglady
                    polityczne, popierac różnych kandydatów, ale prowadzić ciekawą na
                    poziomie dyskusję, skupiajac sie na merytoryce i szanując sie
                    nawzajem. Niekoniecznie trzeba sie zgadzać, bo prawdziwa dyskusja
                    osób "róznych" daje wiele pozytku, gdyz poszerza horyzonty, zbliża i
                    może dostarczyć intelektualną satysfakcję.
                    Tutaj na tym forum za to mamy coś co może tylko zdołować i zasmucić
                    i to dzięki paru osobom ( a może jednej?).
                    • Gość: prawo Re: Tez jestem ciekawy... IP: *.toya.net.pl 02.09.10, 07:12
                      ale koles sie uparl, ale jak mawial gosc w tv o takim co ukradl ksiezyc
                      on jest "wielep"
                      tzn wielepiej:)
                      dajcie spokuj nie przekonacie go
                      pzdr nandi i kuba
            • Gość: opos podpisujaca sie danymi Marka Zydowicza- NoMercy IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.09.10, 20:41
              A ja ci udowodnie łobuzie że się mylisz. Zapłace każde pieniądze
              żebyś stanął przed sądem.Żebyś przepraszał z imienia i nazwiska pana
              Żydowicza. Wyciągnę na światło dzienne twoje dane osobowe by
              łodzianie wiedzieli kto obraża pana Żydowicza i Jońskiego.
              Zapłacisz przed sądem i wstydem przed Łodzianami za swoją arogancję.
              Zapeniam cię. Stało się to dla mnie celem życia na chwilę, bo tyle
              będzie potrzeba bycię draniu zdemaskować.
              Naprawdę mnie zdenerwowałeś i NO MERCY!
              • ojca Re: podpisujaca sie danymi Marka Zydowicza- NoMe 02.09.10, 12:48

                Nic mu nie zrobisz. Zarówno D.Joński jak i M.Żydowicz są osobami publicznymi i
                podlegającymi publicznej ocenie, także tej ostrej. Politycy jak już coś to
                procesują się o podawanie kłamliwej informacji. I tak np. polityka możesz nazwać
                "padalcem", ale "złodziejem" już nie.

                Do tego dochodzi kwestia wyciągania czyiś danych osobowych na "światło dzienne"
                to ty możesz zostać postawiony w stan oskarżenia.
                • jakub.hubert Re: podpisujaca sie danymi Marka Zydowicza- NoMe 03.09.10, 12:35
                  ojca napisał:

                  > Nic mu nie zrobisz. Zarówno D.Joński jak i M.Żydowicz są osobami publicznymi i
                  > podlegającymi publicznej ocenie, także tej ostrej. Politycy jak już coś to
                  > procesują się o podawanie kłamliwej informacji. I tak np. polityka możesz nazwać "padalcem",
                  ale "złodziejem" już nie.

                  A gdzie granica miedzy "ostra ocena" a chamskim zbluzganiem kogos?
                  Politycy nie procesuja sie o taki rzeczy nie dlatego ze by nie wygrali, tylko dlatego ze nie wyszliby z
                  sadu, a maja wiecej rzeczy ciekawych do robienia. Poza tym co innego polityk, a co innego
                  artysta/manager itd. Dla polityka to niezbyt dobra latka "ten co ciaga ludzi po sadach".
                  Natomiast domyslam sie ze Zydowicz moglby sobie na to pozwolic.

                  > Do tego dochodzi kwestia wyciągania czyiś danych osobowych na "światło dzienne"
                  > to ty możesz zostać postawiony w stan oskarżenia.

                  Wychodzi na to ze nie masz pojecia o prawie. Nie zadna osoba fizyczna wyciaga dane osobowe, tylko
                  prokurator. To jest Kodeks Karny, a nie Kodeks Cywilny.
                • Gość: nandi Re: podpisujaca sie danymi Marka Zydowicza- NoMe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.10, 17:43
                  ojca napisał:

                  >
                  > Nic mu nie zrobisz. Zarówno D.Joński jak i M.Żydowicz są osobami publicznymi i
                  > podlegającymi publicznej ocenie, także tej ostrej.


                  Każdego nalezy oceniać, ale tak aby to było zgodne ze stanem faktycznym.
                  Natomiast ta powyższa dyskusja była bardziej wywołana nie oceną p.M. Żydowicza ( bo artykuł
                  dotyczył Jońskiego) tylko nieuczciwym i nagannym zachowaniem forumowicza, który juz
                  wielokrotnie podszywał się pod osobę M. Zydowicza - przypisując mu negatywne i niewybredne
                  opinie kierowane w stronę Jońskiego.
                  Moim zdaniem ta kwestia jest silnie obwarowana w przepisach prawa.
                  Powtarzam to nie jest ocena osoby publicznej, tylko stosowanie celowych działań, aby jej
                  wizerunek zdeprecjonować.
      • Gość: miodek Re: Tez jestem ciekawy... IP: *.bethere.co.uk 31.08.10, 23:22
        rozni sie zasadniczo tym,ze redaktorzy,obojetnie czy to gazet czy telewizji maja
        obowiazek bycia bezstronnymi i zadaniem ich nie jest wyglaszanie pogladow czy
        ksztaltowanie opinii publicznej a informowanie odbiorcow.co oczywiscie nawiasem
        mowiac nie zawsze sprawdza sie w praniu a co do reszty w kwestii publicznego
        zniewazania nie tylko osob publicznych ale takze siebie nawzajem tutaj zgadzam
        sie w zupelnosci...zieje jadem.
        • jakub.hubert Re: Tez jestem ciekawy... 01.09.10, 01:34
          Gość portalu: miodek napisał(a):

          > rozni sie zasadniczo tym,ze redaktorzy,obojetnie czy to gazet czy
          telewizji maja obowiazek bycia bezstronnymi i zadaniem ich nie jest
          wyglaszanie pogladow czy ksztaltowanie opinii publicznej a informowanie
          odbiorcow.

          Tak szczerze mowiac to zupelnie nie rozumiem czemu dziennikarz MUSI byc
          bezstronny? Ja jestem stronniczy. Mam swoje poglady. Jesli zostalbym
          dziennikarzem, cemu mialbym nie widziec swiata tak jak widze go teraz?
          Taki dziennikarz to kronikarz, a nie dziennikarz.
          Wiem oczywiscie co przyjelo sie za "norme" ale wyglada mi na to ze
          ta "norma" powstala wylacznie w celu obrony interesow finansowych
          danego medium. Jesli jakas stacja TV bedzie "prawicowa" to zapewne nie
          beda jej ogladali ludzie o pogladach lewicowych, a to juz duzy odplyw
          potencjalnych klientow (tzn.widzow). Ale przeciez sa stacje
          TV "nieobiektywne" w tym znaczeniu ze ich redaktorzy zdecydowanie
          prezentuja jakis poglad, mysle tu np. o TV Rydzyk i Superstacji.
          I szczerze mowiac - zupelnie mi to nie przeszkadza, a nawet ciesze sie
          ze wiem co ogladam/czytam/slucham, a nie jakis w praktyce raczej nie
          mozliwy do osiagniecia "obiektywizm", ktory i tak nikomu sie nie
          podoba, bo kazdy zidz/czytelnik/sluchacz i tak "wie swoje" :)
        • Gość: opos Re: Tez jestem ciekawy... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.10, 14:29
          Panie miodek, ma pan rację, ale niech pan to powie redaktor
          Bomanowskiej, która stała sie rzeczniczką spraw Andrzeja Walczaka i
          atakuje, pomawia i niesłusznie oskarża Marka Zydowicza, Davida
          Lyncha, władze Funadcji Sztuki Świata.
          Dlatego jest Kandydatką na Hiene Roku.
        • Gość: prawo Re: Tez jestem ciekawy... IP: *.toya.net.pl 01.09.10, 19:03
          w koncu zrozumiales:) czlowieku o czym piszemy
          Brawo kuba za paragrafy, a mialem do niego nie pisac.....
          ale inforumuje cie niby mk ze takie logi mozna sobie drukowac, ew. mozna
          wyszukac w google po ip w przypatku gazety co sam sprawdzisz lub zalogowanym
          niku, wiec panie kolego masz przefikane
          teraz kolego sie wystraszyl:)
          tlumaczy sie winny, lepiej przepros, bo cos mam wrazenie ze ten co ci wytoczy
          sprawe ma wiecej kasy, a jak ja mysle tak jest:)
          aha
          masz miesiac nim sie zlozy donos do prokuratury:)o popelnienie czynu ale
          pozbierac mozna
          :) ale coz ty prawo masz w 1 palcu:) i kupe kasy na prawnikow
          powodzenia
          • marek.zydowicz to chyba było do mnie analfabeto informatyczny? 01.09.10, 19:17
            Kicham na Żydowicza, Jońskiego, ciebie i twoje rady. Śmieszny jesteś.
            • Gość: nandi Re: to chyba było do mnie analfabeto informatyczn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.10, 19:30
              marek.zydowicz napisał:

              > Kicham na Żydowicza, Jońskiego, ciebie i twoje rady. Śmieszny
              jesteś.



              Kichasz tez na siebie.
              • Gość: prawo Re: to chyba było do mnie analfabeto informatyczn IP: *.toya.net.pl 01.09.10, 19:37
                niestety ci co uczestnicza w dyskusji beda wezwani na swiadka do sadu
                ja sie zgadzam:) pozdrawiam:) co na to kuba i nandi??:)
                sprawa precedensowa ale moze wreszcie bedzie porzadek:)
                • minigry.amor.pl Chcę być swiadkiem, 01.09.10, 19:43
                  ale i tak nic z tego nie będzie, nie widzę poważnych podstaw. Obiecanki jak
                  zawsze cacanki.
                  • Gość: nandi Re: Chcę być swiadkiem, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.10, 19:45


                    minigry.amor.pl napisał:

                    > ale i tak nic z tego nie będzie, nie widzę poważnych podstaw.
                    Obiecanki jak
                    > zawsze cacanki.


                    niewykluczone, ze bedziesz oskarżonym - cwaniaku
                    • minigry.amor.pl Re: Chcę być swiadkiem, 01.09.10, 19:47
                      jesteś nikim. Tyle i kończę śmianie się z ciebie, bo mi cie zal dupusiu!
                      • Gość: nandi Re: Chcę być swiadkiem, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.10, 19:51
                        cieszę się że wreszcie kończysz ten cyrk, a nikim mogę być dla
                        ciebie, co mi tam, a tak swietnie sie kiedys zapowiadałes ( ze trzy
                        lata temu )- szkoda - chociaż zawsze stosowałes inwektywy, a nawet
                        gorzej w dyskusji...
                        • minigry.amor.pl Re: Chcę być swiadkiem, 01.09.10, 20:04
                          Inwektywy i epitety są złe i nie prowadzą do celu, ale straszenie jest śmieszne.
                          Straszenie też robi z forum "planetę małp".
                          • Gość: prawo Re: Chcę być swiadkiem, IP: *.toya.net.pl 01.09.10, 20:10
                            nieznajomosc prawa nie zwalnia
                            od przestrzegania go
                            na zielonym sie przechodzi, na czerwonym stoi
                            ale ty uwazasz ze przejdziesz na czerwonym bo ci sie zawsze udaje
                            i masz racje, a policjanta mozesz wyzwac od...... bo siedzisz w internecie
                            no coz:) musze sie nie zgodzic:)
                            nie masz racji, prawo obowiazuje wszystkich
                            • minigry.amor.pl Re: Chcę być swiadkiem, 01.09.10, 20:13
                              Wszystkich? Popatrz na polityków i zobacz kogo prawo dotyczy. Popatrz na byłych
                              PZPR-owców i dzisiejszych polityków. Mamy w Polsce prawo? Chyba Prawo Jazdy.
                              • Gość: prawo Re: Chcę być swiadkiem, IP: *.toya.net.pl 01.09.10, 20:27
                                tylko jedno pytanie, Kropiwnicki byl w pzpr? albo nie wiesz albo udajesz
                    • Gość: prawo Re: Chcę być swiadkiem, IP: *.toya.net.pl 01.09.10, 19:50
                      a niby o co, to ty tu ludzi obrazasz, nastepny sie boi:)
                      • minigry.amor.pl Re: Chcę być swiadkiem, 01.09.10, 20:08
                        Nikt tu się żadnych komuchów śmierdzących nie boi. Żyjesz w swoim świecie.
                • jakub.hubert Re: to chyba było do mnie analfabeto informatyczn 01.09.10, 20:21
                  Gość portalu: prawo napisał(a):

                  > niestety ci co uczestnicza w dyskusji beda wezwani na swiadka do sadu
                  > ja sie zgadzam:) pozdrawiam:) co na to kuba i nandi??:)
                  > sprawa precedensowa ale moze wreszcie bedzie porzadek:)

                  Nie widze problemu.
                  A jesli nawet bym powiedzial: NIE, to co? Mam zdaje sie obowiazek
                  stawic sie do prokuratury, jak kazdy wezwany. Trafic do mnie zreszta
                  nie trzeba przez adres IP - jestem dostepny dosc latwo przez rozne
                  instytucje, jak ktos chcialby poszukac.
                  Prawde mowiac jakby tak prokurator sobie zalozyl tu profil i przez
                  niego zaprosil swiadkow byloby calkiem ciekawe i nowatorskie (ale nie
                  wiem czy zgodne z prawem)
                  • Gość: nandi Re: to chyba było do mnie analfabeto informatyczn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.10, 20:27
                    jakub.hubert napisał:

                    > Gość portalu: prawo napisał(a):
                    >
                    > > niestety ci co uczestnicza w dyskusji beda wezwani na swiadka do
                    sadu
                    > > ja sie zgadzam:) pozdrawiam:) co na to kuba i nandi??:)
                    > > sprawa precedensowa ale moze wreszcie bedzie porzadek:)
                    >
                    > Nie widze problemu.
                    > A jesli nawet bym powiedzial: NIE, to co? Mam zdaje sie obowiazek
                    > stawic sie do prokuratury, jak kazdy wezwany. Trafic do mnie
                    zreszta
                    > nie trzeba przez adres IP - jestem dostepny dosc latwo przez rozne
                    > instytucje, jak ktos chcialby poszukac.
                    > Prawde mowiac jakby tak prokurator sobie zalozyl tu profil i przez
                    > niego zaprosil swiadkow byloby calkiem ciekawe i nowatorskie (ale
                    nie
                    > wiem czy zgodne z prawem)



                    zaimponowałeś mi Jakubie - szczerze.
                  • Gość: prawo Re: to chyba było do mnie analfabeto informatyczn IP: *.toya.net.pl 01.09.10, 20:30
                    zaczynam cie kuba lubic, za obiektywizm i poszanowanie sieci
        • Gość: prawo Re: Tez jestem ciekawy... IP: *.toya.net.pl 01.09.10, 21:13
          w sumie nic mu nie zrobisz, on nawet nie wie co to szuja......
          to najety czlowiek ktory nie wie co czyni
          moze ma malo kasy wiec sobie nieswiadomie dorabia
          ale chwalic sie prawnikami i kasa, logowac? i obrazac, moze niech napisze ze
          kogos z.a.bi.j.e to nie trzeba bedzie pozwu, sami go znajda
    • Gość: edek Co sądzą o Jońskim potencjalni kandydaci na pre... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.10, 17:21
      Widzew Wschód dziękuje Jońskiemu za spalarnię. Kiedy Pan sie tu
      przeprowadzasz?
    • Gość: krystyna Co sądzą o Jońskim potencjalni kandydaci na pre... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.10, 17:22
      hahaha a co prawica ma sądzić o swoim najgroźniejszym przeciwniku?? przecież
      oczywiste że będą go oczerniać w gazetach byle tylko sobie nabić kilka
      punktów. szkoda, że prawica poza komentowaniem w gazetach niewiele robi dla
      miasta.
    • Gość: szkoda gadać Joński przerost ambicji nad wszystkim IP: *.toya.net.pl 31.08.10, 18:09
      facet ma nie tak pod włosami, takich mega ambicji nie ma nikt.
      A może trochę tak popracować , a nie tylko dyrektorować i rządzić
      kolego?
      Jeśli on wygra to zmaczy, że to miasto jest chore i tu każdy może
      nagadać co chce.
    • Gość: xxiwiek Co sądzą o Jońskim potencjalni kandydaci na pre... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.10, 18:16
      Kto to jest Zdanowska pierwszy raz słyszę to nazwisko.
    • Gość: Elvis z krakowa Co sądzą o Jońskim potencjalni kandydaci na pre... IP: *.ghnet.pl 31.08.10, 18:56
      a Ja uważam że ( do Pani Hanny ): młody wiek to nie argument . a do
      Pana Włodzimierza a'la scezuja z zespołu Harnama powiem : Pana
      przyjaciel Pan Kropiwnicki to był taki szczery jak szczere jest złoto u
      chińskiego jubilera .
    • Gość: MArcin pr-matołek IP: *.chello.pl 31.08.10, 19:40
      Joński - ludzie toż to śmiech i ewentualny wstyd ! dla Łodzi.
      ale jakoś jestem spokojny o porażkę tego pr-cwaniaczka

      patrzmy na to co kto wie o naszym mieście bo DUŻA POLITyKA zniesmacza !!!
    • Gość: Leon Co sądzą o Jońskim potencjalni kandydaci na pre... IP: *.toya.net.pl 31.08.10, 21:18
      Hanna Zdanowska na Prezydenta Łodzi. Może temu miastu do
      podniesienia się z marazmu potrzebna jest kobieca ręka. Wydaje się
      to dość przekonywujące, gdyż u naszych sąsiadów w Warszawie ten
      wariant całkiem nieźle się sprawdza.Gdynia też miała kobietę
      Prezydenta za czasów której miasto rozkwitło i rozwija się do
      dzisiaj imponująco. Joński nie potafi poradzić sobie z drogami i
      komunikacją, a co dopiero z całym miastem.
      • Gość: ona Re: Co sądzą o Jońskim potencjalni kandydaci na p IP: *.toya.net.pl 31.08.10, 21:22
        a ona z mowieniem i wyslawianiem:) szarfe od wicekropy jeszcze ma? i czapeczke?
      • wirusx Re: Co sądzą o Jońskim potencjalni kandydaci na p 01.09.10, 00:28
        Leon napisał(a):
        Może temu miastu do
        > podniesienia się z marazmu potrzebna jest kobieca ręka. Wydaje się
        > to dość przekonywujące
        -------------------------
        Leon, idź na całość i użyj jako "argumentów" jeszcze innych części
        kobiecego ciała, będziesz bardziej dość przekonywAjący...
    • Gość: Lodz do komuchów na tym forum IP: *.lodz.mm.pl 31.08.10, 23:51
      pogardzam wami scierwa. jakby was zabijano na ulicy razem z waszym kandydatem
      jonskim to bym sie odwrocil, aby mordercy sie udali. pier was pierd... jonski
      przegra a wy scierwa, wrzody na dupie, sldowskie malpy bedziecie mogli isc w
      pizdu gdzie wasze miejsce. sram na was.

      moze ta niegrzeczny wpis pozwoli wam zrozumiec kim jerstescie z waszymi wpisami
      typu piekny jonski buahaha
      • Gość: aakn czy dla wyborców będą kosze z kiełbasami IP: *.adsl.inetia.pl 01.09.10, 19:00
        wyborczymi wręczanymi przez Panią Sanches-J.?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka