michal.ch
06.04.04, 20:57
Widziałem toto z okien autobusu 86 jak jechało ulicą Narutowicza. I szczęka z
hukiem opadła mi do podłogi. Trambusa obwieszono balonikami, wstążkami i
innymi tego typu ozdóbkami. Myślałem, że to może jakieś wesele jedzie.
Uzupełnieniem efektu wizualnego były głośne dźwięki kapeli. Prawie jak
platformy z didżejami podczas parady wolności. Tylko muzyka, hmmmm, nieco
inna. Ogólnie wrażenia jakby z jarmarku, czy wiejskiego odpustu. Ludzie! Cyrk
przyjechał! A może to była furgonetka z lodami? Podobnie wygląda i podobne
dźwięki wydaje. :-)