Dodaj do ulubionych

Przejdzie, czy nie przejdzie. Tramwaj kontra sa...

IP: *.ip.netia.com.pl 22.12.10, 13:38
na Gdańskiej śnieg nie jest wywożony, auta dostawcze nie mają miejsc do zatrzymania,jak mają pracować okoliczne sklepy? Najlepiej zwalić wszystko na kierowcę, a może miasto zapłaci mandat za tego pana?
Obserwuj wątek
    • fabryka_cnoty Przejdzie, czy nie przejdzie. Tramwaj kontra sa... 22.12.10, 13:42
      Jak u Barei.
      • Gość: pysk Re: Przejdzie, czy nie przejdzie. Tramwaj kontra IP: 212.87.246.* 22.12.10, 14:54
        jeszcze powinien mandat za nieodsniezone auto dostac oczywiscie, ale jaki slawny teraz, cala polska wie, ze jest idiotą. gratulacje na łebka z toyoty.
        • Gość: progtom Popieram. Tępić ignorantów i bezczeli. IP: *.adsl.inetia.pl 22.12.10, 19:13
          Rzucać się do innych potrafi za nieodśnieżenie, a o własnych szybach "zapomniał". Bezczelność.
          • Gość: Ignac Re: Popieram. Tępić ignorantów i bezczeli. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.10, 20:41
            Po co mu odśnieżone szyby w nieruchomym samochodzie? :
            • Gość: JaJo Re: Popieram. Tępić ignorantów i bezczeli. IP: 46.112.67.* 22.12.10, 21:28
              Oczywiście - ludzie się spóźniają bo kretyn musiał zaparkować. A może by tak sam z łopatą przyjechał. Ale nie - pseudo hrabiowskie przyzwyczajenia, motłoch ma za niego robić.
              • Gość: asasas nie placic w lodzi za parkowanie! IP: *.adsl.inetia.pl 23.12.10, 03:10
                z lopata jezdzic nie trzeba, a odsniezone auto to obowiazek. wiadomo, ze nim jezdzil, bo snieg nie pada, a ruch od rana nie byl wstrzymany, wiec jakos sie na jego samochodzie znalazl...

                sadze jednal, ze w lodzi nie powinno sie placic za parkowanie na nieodsniezonych miejsach!
              • Gość: Łodzianin Re: Popieram. Tępić ignorantów i bezczeli. IP: 193.238.94.* 23.12.10, 11:22
                Jak parę samochodów zostanie postawionych na dachu to może w końcu te kmiotki nauczą się prawidłowo parkować i przestaną blokować ruch. A swoją drogą na takich ulicach jak Gdańska, Zielona, Pomorska, Jaracza należałoby wprowadzić czasowy zakaz ruchu samochodów prywatnych.
                • Gość: kacap Re: Popieram. Tępić ignorantów i bezczeli. IP: 81.219.114.* 23.12.10, 20:01
                  LOL, to ja przyjade firmowym :P

                  nie ma co przesadzac. z tych wypowiedzi przebija cos niezdrowego. nie wszyscy kierowcy to debile, im tez trudno przebijac sie przez zle odsniezowne miasto. nie usprawiedliwiam tu glabow, ktorzy blokuja ruch, ale jesli szukac glownego winnego, to byloby nim miasto. za slabo pilnuje fimry odsniezajace, a o osniezanie miejsc parkingowych w ogole nie dba. moze warto by wprowadzic jakies regulacje, kto jest odpowiedzialny, za miejsca parkingowe przed posesja...?! warto tez zwroci uwage, ze poza zima (lub kiedy nie wystepuja opady sniegu) blokowanie ruchu mpk przez zle zaparkowane pojazdy nie ma proaktycznie miejsac...
                  • zbig1113 Re: Popieram. Tępić ignorantów i bezczeli. 23.12.10, 20:12
                    Z tych wypowiedzi przebija tylko tyle, że tacy idioci jak ten w toyocie powinni być wywożeni na lawetach.
                    Co do reszty, sam się pod tym podpisuję.
      • Gość: :-) Re: Przejdzie, czy nie przejdzie. Tramwaj kontra IP: 195.158.247.* 22.12.10, 15:20
        Polska - kraj podobny zupełnie do niczego.
      • Gość: keri Re: Przejdzie, czy nie przejdzie. Tramwaj kontra IP: *.b-ras3.mvw.galway.eircom.net 22.12.10, 17:40
        to samo sobie pomyslalem.to jest jakas paranoja
    • Gość: Dave Re: Przejdzie, czy nie przejdzie. Tramwaj kontra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.10, 13:52
      to nie usprawiedliwia go przed zablokowaniem torowiska
      • litespeed Re: Przejdzie, czy nie przejdzie. Tramwaj kontra 23.12.10, 11:26
        Gość portalu: Dave napisał(a):

        > to nie usprawiedliwia go przed zablokowaniem torowiska

        Zgadzam się z tym.
    • Gość: k Za taka propozycje powinien dostac w pysk IP: 194.78.35.* 22.12.10, 13:55
    • Gość: jotes Re: Przejdzie, czy nie przejdzie. Tramwaj kontra IP: 212.244.241.* 22.12.10, 13:57
      Sklepy powinny pracować po odśnieżeniu poboczy i chodników przed sklepem, aby umożliwić zakupy klientom i dostawy towaru. Kierowcy powinni zatrzymywać się tak, aby nie utrudniać jazdy innym - pod karą wysokiego mandatu (min. 500 zł). Takie sytuacje świadczą, że ani straż miejska ani policja w Łodzi nie działają.
      • Gość: szary obywatel Re: Przejdzie, czy nie przejdzie. Tramwaj kontra IP: 217.76.124.* 22.12.10, 14:26
        > Sklepy powinny pracować po odśnieżeniu poboczy i chodników przed sklepem, aby u
        > możliwić zakupy klientom i dostawy towaru. Kierowcy powinni zatrzymywać się tak
        > , aby nie utrudniać jazdy innym - pod karą wysokiego mandatu (min. 500 zł).

        POWINNO być wszystkim dobrze, POWINNI być wszyscy piękni młodzi i bogaci, POWINNI być wszyscy uczciwi... co za gadanie.... Świat nie jest taki jaki być powinien i od samego wyznaczanai powinności zazwyczaj się nie zmienia.
        ... aaa, miasto POWINNO odśnieżyć miejsca parkingowe a zima POWINNA być łagodniejsza ;)
        • Gość: perkins6 Re: Przejdzie, czy nie przejdzie. Tramwaj kontra IP: *.internetia.net.pl 28.12.10, 22:08
          Gdybym był na miejscu policji,wezwał bym pomoc drogową i odcholował tego bezmuzgowca,a do tego mandat najwyższy za utrudnianie ruchu,za debilizm trzeba płacić.
      • Gość: ap Re: Przejdzie, czy nie przejdzie. Tramwaj kontra IP: 80.68.239.* 23.12.10, 10:31
        i jeszcze ulice powinni odsnieżać i najlepiej za darmo i snieg wywieźć
        pierdoły gadasz
        • zbig1113 Re: Przejdzie, czy nie przejdzie. Tramwaj kontra 23.12.10, 13:09
          Ich sprawa, a kary za blokowanie torowiska (pasa ruchu zresztą też) powinny być dotkliwe (wywózka furmanki na lawecie i odpowiednie obciążenie portfela delikwenta).
    • jakub.hubert Przejdzie, czy nie przejdzie. Tramwaj kontra sa... 22.12.10, 14:01
      Sam jestemkierowca, ale zdecydowanie uwazam, ze MPK powinno zainstalowac jakies wzmocnienia - pasy metalowe po bokach i po prostu JECHAC. Jak ktos tak staje, to trudno, nie moze byc ruch w polowie miasta sparalizownay, bo jeden idiota nie pomyslal. Zapchanie Gdanskiej, to automatycznie zapchanie drog alternatywnych czyli Kosciuszki, wiec naprawde nie widze powodu zeby tramwaje nie spychaly takich aut wlsna masa.
      Wiem wiem... filmow sie naogladalem :(
      • Gość: szary obywatel Re: Przejdzie, czy nie przejdzie. Tramwaj kontra IP: 217.76.124.* 22.12.10, 14:31
        Gdybyś pomieszkał trochę np. na Podkarpaciu albo w jakimś starym, miasteczku w terenie górzystym to do blokownaia ruchu przez samochody na penwo podchodziłbyś z większym luzem i wyrozumiałością.
        • jakub.hubert Re: Przejdzie, czy nie przejdzie. Tramwaj kontra 22.12.10, 17:12
          > Gdybyś pomieszkał trochę np. na Podkarpaciu albo w jakimś starym, miasteczku w
          > terenie górzystym to do blokownaia ruchu przez samochody na penwo podchodziłbyś
          > z większym luzem i wyrozumiałością.

          Zmodyfikuje to co napisales: GDYBYM MIESZKAL na Podkarpaciu, albo w malym miasteczku, to pewnie tak by bylo jak napisales. Ale mieszkam w duzym miasteczku i tutaj DUZO ludzi cierpi z powodu jednego balwana. Paraliz duzej czesci miasta, przez zablokowanie torow jedenej z glownych ulic w centrum miasta jest naprawde warte odebrania i prawa jazdy i auta.
        • ojca Re: Przejdzie, czy nie przejdzie. Tramwaj kontra 22.12.10, 22:37

          To jak tam kretyn na środku ulicy zaparkuje to reszta grzecznie czeka? No proszę, co za wyrozumiali ludzie tam mieszkają.
    • Gość: iro Przejdzie, czy nie przejdzie. Tramwaj kontra sa... IP: *.pwpw.pl 22.12.10, 14:10
      Ja z czystej ciekawości.

      Czy wiadomo, czy kierowca został ukarany przez P. Policjanta mandatem?
      Ja jeżeli tak, jaka była wysokość kary?
    • Gość: nico Re: Przejdzie, czy nie przejdzie. Tramwaj kontra IP: unknown 22.12.10, 14:30
      Głupota i brak wyobraźni to cechy większości kierowców samochodów dostawczych. Jest to widoczne nie tylko zimą. Jeżeli sklepikarz chce mieć czym handlować, to nic prostszego jak odśnieżyć samemu miejsce dla samochodu dostawczego. Korona mu z głowy nie spadnie, chyba że czuje się jak wielki biznesman, któremu nie wypada zajmować się tak prozaicznymi czynnościami jak odgarnięcie śniegu.
      • Gość: =mikołaj= Re: Przejdzie, czy nie przejdzie. Tramwaj kontra IP: *.pai.net.pl 22.12.10, 15:36
        A pomyślałeś o tym, że jeżeli odśnieży, to zaraz to wolne miejsce zajmie jakaś osobówka albo dwie? Puste miejsca do parkowania w centrum miasta nie znoszą próżni.
        • Gość: . Re: Przejdzie, czy nie przejdzie. Tramwaj kontra IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.12.10, 21:28
          > A pomyślałeś o tym, że jeżeli odśnieży, to zaraz to wolne miejsce zajmie jakaś
          > osobówka albo dwie?

          No to w takim razie, czemu istnieniem śniegu kierowca próbuje usprawiedliwiać swoje parkowanie na środku, skoro w przypadku braku śniegu i tak nie byłoby tam jak zaparkować?
          • Gość: max Re: Przejdzie, czy nie przejdzie. Tramwaj kontra IP: *.toya.net.pl 22.12.10, 23:10

            > No to w takim razie, czemu istnieniem śniegu kierowca próbuje usprawiedliwiać s
            > woje parkowanie na środku, skoro w przypadku braku śniegu i tak nie byłoby tam
            > jak zaparkować?

            co za brednie wypisujesz?

            przeciez gdyby nie snieg to by stanal pol metra blizej barierek i spokojnie by przejechal obopk nawet czołg...
            • Gość: gosc Re: Przejdzie, czy nie przejdzie. Tramwaj kontra IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.10, 11:27
              No rzecz w tym, że zdaniem zapoprzednika i tak by nie stanął, bo na tym miejscu zaparkowałyby samochody osobowe. Cyt.: "jeżeli odśnieży, to zaraz to wolne miejsce zajmie jakaś osobówka albo dwie"
    • Gość: kulturalny Przejdzie, czy nie przejdzie. Tramwaj kontra sa... IP: *.toya.net.pl 22.12.10, 14:31
      Po ostatnim takim wypadku odgrażano się lawetemi i odholowywaniem. I co?
      • Gość: mieszkaniec Re: Przejdzie, czy nie przejdzie. Tramwaj kontra IP: *.toya.net.pl 22.12.10, 14:43
        Żeby to były pojedyncze wypadki. Niestety kierowców nie nauczono myślenia i oto jakie są tego efekty.
        Trzeba być wyjątkowym bucem, albo półgłówkiem, aby innych obarczać odpowiedzialnością za własną głupotę.
        • Gość: buc Re: Przejdzie, czy nie przejdzie. Tramwaj kontra IP: *.toya.net.pl 22.12.10, 17:40
          Ejże buców nie tykaj! A straż miejska powinna mieć dyżurne lawety i holować kretynów z urzędu. Wezwanie, holowanie, wystawienie rachunku, mandat. Proste...... czesc :/
      • d4x Re: Przejdzie, czy nie przejdzie. Tramwaj kontra 23.12.10, 11:58
        Gość portalu: kulturalny napisał(a):

        > Po ostatnim takim wypadku odgrażano się lawetemi i odholowywaniem. I co?

        I nic. Puste słowa.
    • Gość: obserwer Przejdzie, czy nie przejdzie. Tramwaj kontra sa... IP: 195.69.83.* 22.12.10, 14:46
      a powinni wezwać lawetę i było by po sprawie

      a ludziom z tramwaju się dziwię że nie wywalili tej toyoty na boczek
    • Gość: Juicyfruit Przejdzie, czy nie przejdzie. Tramwaj kontra sa... IP: *.4web.pl 22.12.10, 14:54
      Mpk ma wszystko i wszystkich w nosie ostatnimi tygodniami. Jeżdżą jak chcą, najlepiej w ogóle. To jest skandal.
      Ale samochody zaparkowane w sposób gorzej niż bezmyślny i nieodśnieżone centrum to wkurza jeszcze bardziej. Ja to nie rozumiem - dla własnej wygody i komfortu ludzie sobie nie powinni utrudniać życia. W tym przypadku powinny być mandaty: dla kierowcy i dla właściciela sklepu. I to wysokie!
    • ggrdl I miał facet rację 22.12.10, 14:55
      Tzn. po kolei:
      1. Faktycznie - skoro chciał zaparkować, to powinien sobie odśnieżyć ten kawałek ulicy. Sądząc po samochodzie miejsce na łopatę by się znalazło. Odśnieżenie brakujących kilkunastu centymetrów zajęłoby temu kretynowi jakieś 2-3 minuty.

      2. Niektórzy pasażerowie już skorzystali z propozycji - słyszałem o przypadku, gdy pasażerowie "naddali" tył samochodu, a wystające lusterko nieznany sprawca utrącił kopniakiem. TO DZIAŁA.

      3. Dostawy można zorganizować w innych godzinach. W centrum poza godzinami pracy. Wystarczy chcieć.

      • Gość: pasazer mpk Re: I miał facet rację IP: *.lodz.mm.pl 22.12.10, 15:23
        Pewno to jakis nowobogacki cwaniak lub ...rozwoziciel szamponow do d...y!!Szczyt bezczelnosci aby w jego glupocie uczestniczyli niewinni pasazerowie!!Jak zwykle cwaniak bedzie gadal ze...placi podatki i ...MUSI(!?)tu parkowac!!Tylko laweta i duza kara ratuje sytuacje!!
    • Gość: roti i bardzo dobrze !!!!! IP: 193.111.166.* 22.12.10, 15:10
      może bandy niezaradnych -radnych ostatnio wybieranych wezmą siędo roboty, nieroby jedne!!!!! odśnieżanie miejsc parkingowych to obowiązek miasta!!!!!! opłaty to się bierze ale za nic nierobienie - polska rzeczywistość !!!!!
    • Gość: gosc Przejdzie, czy nie przejdzie. Tramwaj kontra sa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.10, 15:11
      Tramwaj powinien przejechać, jakby takiemu kierowcy, który blokuje autem jezdnię parę razy dobrze zarysować samochód to z pewnością bardziej by uważał.
    • sabciasal Gdańska nie została ani razu odśnieżona. 22.12.10, 15:18
      Gdańska nie została ani razu odśnieżona. Ani razu - lezy tam jeszcze dziewiczy śnieg z pierwszego zaśnieżania.
      A MPK puszcza tą ulicą PESY (objazd chyba 11), które są albo szersze niż standardowy wagon, albo ich motorniczowie przyzwyczajeni sa do wydzielonych torowisk. Obserwowałam dzisiaj jazdę jednej z nich - przy niemal każdym samochodzie tramwaj zwalniał, stawał, oglądał, a dopiero potem jechał. Pozostałe linie mknęły bez zastrzeżeń.
      zgadzam się, że trzeba parkować z głową. Ale trzeba też odśnieżać, a ta ulica została zapomniana przez władze miasta.
      • Gość: M.E. Re: Gdańska nie została ani razu odśnieżona. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.10, 15:49
        sabciasal napisała:

        > A MPK puszcza tą ulicą PESY (objazd chyba 11), które są albo szersze niż standa
        > rdowy wagon, albo ich motorniczowie przyzwyczajeni sa do wydzielonych torowisk.
        > Obserwowałam dzisiaj jazdę jednej z nich - przy niemal każdym samochodzie tram
        > waj zwalniał, stawał, oglądał, a dopiero potem jechał. Pozostałe linie mknęły
        > bez zastrzeżeń.

        To dziwne, bo PESA jest 5 cm węższa, niż 805Na. Widocznie jacyś przewrażliwieni.
        Tak swoją drogą, jakby tramwaj zarysował takiemu kołkowi samochód, to może by się nauczył, że tak parkować nie wolno.
        • sabciasal Re: Gdańska nie została ani razu odśnieżona. 22.12.10, 15:55
          nie wiem czy jest węższa czy szersza. widziałam tylko jak jeździ tak zatłoczoną ulicą. jeżeli przejżdzają wszystkie tramwaje a PESA nie - to chyba nie tylko wina kierowców. parkowanie na gdańskiej to horror, ta ulica nie jest odśniezana a pełna tramwajów.
        • Gość: miś Re: Gdańska nie została ani razu odśnieżona. IP: *.toya.net.pl 22.12.10, 18:12
          a ubezpieczyciel MPK wybulil by odszkodowanie... bardzo pomyslowe nie ma co :))))
          motorniczy dostałby nagane i po premii...

          masz jeszcze jakis pomysł?
      • Gość: . Re: Gdańska nie została ani razu odśnieżona. IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.12.10, 21:32
        Tak się zabawnie składa, że Gdańska jest akurat jedną z nielicznych ulic, z których wywieziono śnieg. Problem nie leży w tym czy śnieg został wywieziony czy nie, tylko w tym, że bandy zarozumiałych cwaniaków traktują śnieg jako idealny pretekst do porzucenia zasad ruchu drogowego na rzecz "abomisienależy"
        • Gość: max Re: Gdańska nie została ani razu odśnieżona. IP: *.toya.net.pl 22.12.10, 23:12
          skoro twierdzisz, ze wywieziono snieg to skad ten snieg co stanowi problem przy parkowaniu?
          a moze wywiziono tylko tydzien temu a w miedzyczasie znowu porzadnie popadało?
        • sabciasal Re: Gdańska nie została ani razu odśnieżona. 23.12.10, 08:07
          Gość portalu: . napisał(a)> Tak się zabawnie składa, że Gdańska jest akurat jedną z nielicznych ulic, z któ> rych wywieziono śnieg


          na południowym krańcu gdańskiej może tak, niestety okolice próchnika, więckowskiego, legionów... zapraszam. Ani razu.
    • Gość: GRU tramwaj to przeżytek dobry był 100 lat temu....... IP: *.toya.net.pl 22.12.10, 15:26
      od kiedy wymyślono oponę ciężarową mogącą udźwignąć ok.8-9 ton /oś koła stalowe przestały mieć monopol w nowoczesnym transporcie ! no chyba że budujemy platformę na prom kosmiczny albo czołg chodziarz ten ostatni już dawno i tak śmiga na oponkach bo "nasz" ROSOMACZEK i tak jest dwa razy cięższy niż pierwsze tanki ....albo wozimy węgiel do elektrociepłowni czy portu .... tyle o technice
      podstawową wadą pojazdów szynowych jest ich torowisko zagracające świat ! i niepozwalające korzystać zeń innym typom pojazdów kołowych co gorsza !!!!!! torowiska w miastach zabierają kolosalną ich część tak cenną w dzisiejszych czasach - więc wymyślono metro !!!!

      ale NOWOCZESNOŚĆ nie musi kosztować wielkich pieniędzy bo przed IIwś wymyślono NAJLEPSZĄ formę zbiorowego transportu w miastach czyli TROLEJBUS !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      ale nasze miasto przez PRL a potem eurosocjalizm będzie broniło tramwaju jak oka w głowie
      bo socjalista myli się zawsze .

      wyobraźmy sobie czteropasmowe Włókniarzy czy Kopcińskiego
      oczywiście z BUS pasa korzystał by zwykły autobus ! i straż a i pogotowie !

      ale do tego trzeba WIZJI nowoczesnego MIASTA ! WIZJONERA ! a nie malutkich ludzi
      którzy głosują nad uchwałom o monopolu MPK ! do którego dokładamy astronomiczne kwoty z budżetu miasta bo ok 350 może 400 milionów ROCZNIE gdzie wpływy z biletów to może 1/3
      więc tak naprawdę jak jutro będziecie jechać tramwajem to nie za 2,40 ale za ok 7 zł będzie kosztował nas wszystkich Państwa bilet a wtedy wystarczy jechać własnym samochodem albo taksówka jak w LONDYNIE ! jakby zamiast MPK miasto dotowało TAXI to po pierwsze nie było by BEZROBOCIA po drugie nigdy nie zablokowało by sie miasto przez jakiś tam muzealny tramwaj i po trzecie konkurencja wymusiła by ceny dojazdu do pracy poniżej owych 7 zł bo taksówki kursowały by nieustannie ......ALE koniec marzeń to nie NEW YORK ......... wystarczyło by nam

      zbudowanie linii Trolejbusowych---------
      • Gość: sers Re: tramwaj to przeżytek dobry był 100 lat temu.. IP: *.astral.lodz.pl 22.12.10, 15:32
        a teraz spać bo zylka Ci pęknie... tymbardziej że Łódź, a Lublin to troszke inna bajka...
      • jarkoni pismak rd 22.12.10, 15:39

        A ja nie na temat, ale lubię się znęcać nad pismakiem "rd".
        On zazwyczaj pisze 2-3 zdania i zazwyczaj są tam błędy :-)
        Dzisiaj: "Na ulicy Gdańskiej, źle zaparkowany samochód zablokował ruch"
        Panie "rd", a po co w tym zdaniu przecinek?????

        • Gość: =mikołaj= Re: pismak rd IP: *.pai.net.pl 22.12.10, 15:42
          Pan "rd" lub pani (bo nie wiem) chyba wstydzi się podpisać pod swoimi artykulikami z imienia i nazwiska. Zadziwiające to jest. Przecież każdy kto chce być dziennikarzem, marzy by jego nazwisko było podawane jako autora artykułu.
        • Gość: =mikołaj= Re: pismak rd IP: *.pai.net.pl 22.12.10, 15:47
          "jarkoni", polecam Ci jeszcze artykuł będący dziełem "rd" - "W nocy pożar na Lutomierskiej. Zginął mężczyzna."
          Tam również znajdziesz zbędny przecinek :-)
          Pozdrawiam
        • Gość: ylk Re: pismak rd IP: *.4web.pl 22.12.10, 16:51
          To nie tylko ten pismak. W gazeta.pl roi się od tego typu błędów. Dziwi mnie to niezmiernie, bo myślałem, że to poważny portal a mam wrażenie, że przed publikacją nikt artów nie czyta!
          • Gość: m_n Re: pismak rd IP: *.toya.net.pl 22.12.10, 21:04
            Nie przyszło wam do głowy, że "rd" to są różne osoby - pewnie podpisuje się tak każdy, kto akurat ma dyżur i pisze od razu na stronę? Co oczywiśnie nie usprawiedliwia błędów, lecz pokazuje poziom surowej, nieredagowanej twórczości naszych dziennikarzy.
            • m21 Re: pismak rd 23.12.10, 09:49
              razi cię przecinek, a nie razi chamstwo na ulicy?
              zakładasz, że 'rd' to mężczyzna, a co jeśli to kobieta (Renata)?
              w twoich wypowiedziach też znajdą się błędy. może nie pisz, będzie z korzyścią dla wszystkich.
      • Gość: xyz Re: tramwaj to przeżytek dobry był 100 lat temu.. IP: 87.204.177.* 22.12.10, 15:41
        Dwa miasta z siecią trolejbusową kontra masa miast z siecią tramwajową. Tramwaj jest droższy od trolejbusu, ale jest pojemniejszy (argument numer jeden - nie zamówisz 50-metrowego autobusu, a 50-metrowy tramwaj dostaniesz niemal od ręki), więc potrzeba mniej osób do jego obsługi, ma dłuższą żywotność (nawet 30-40 lat, współczesne autobusy rzadko kiedy jeżdżą dłużej niż 12-15), jeździ szybciej (prędkości do 60 km/h w mieście i do 90 km/h poza miastem (70 dla zwykłych tramwajów, bez podwójnej homologacji) przy odpowiednim dostosowaniu infrastruktury i taboru są możliwe).

        Trolejbus zyskuje tym, że jak ma wsadzone akumulatory to może ominąć zatrzymanie (w przypadku tramwajów to jest kwestia utrzymania odpowiednich skrętów - tego brakuje w Łodzi - i pętli awaryjnych, żeby zatrzymanie nie wymuszało kierowania na drugi koniec miasta)
        • Gość: GRU Re: tramwaj to przeżytek dobry był 100 lat temu.. IP: *.toya.net.pl 22.12.10, 16:23
          trolejbus bez problemu wymija jeden drugiego może nawet jeden drugiego holować
          po co wielki tramwaj lepiej jest puszczać więcej pojazdów ( większa częstotliwość i zdolność przesiadek)
          trolejbus jest bezproblemowo holowany przez autobus !!!!!! co dyskwalifikuje tramwaj !
          do nieopłacalności tramwaju dodajmy jeszcze MAJĄTEK UTRZYMANIA TOROWISKA ( więcej osób pracuje przy tramwajach !) czego autobus trolejbus nie potrzebuje i użycza innym pojazdom kołowym !!!!!!
          a na koniec bardzo łatwo sprywatyzować było np. PKS ( konkurencja przez 20 lat wypracowała setki niezależnych firm przewozowych a dlaczego do dziś PKP jest z poprzedniej epoki? bo jest z urodzenia SZYNOWE czyli popaprane ........
          jak przez zimę nie odpali stary autosan ! to konkurencja z nowym MAN-m nie biadoli tylko zaciera ręce bo przejmuje pasażerów

          więc dlaczego u licha kaleczymy ruch miejski mini kolejką .

          gdyby w Polsce istniały autostrady 3 pasmowe PKP nie istniało by......istniało by tylko CARGO

          a co do trolejbusa jeszcze wystarczy trakcja co ciekawe można ją b. łatwo adoptować tworząc nowe linie co przy torach dyskwalifikuje jak zwykle tramwaj.

          Pozdrawiam
          • Gość: xyz Re: tramwaj to przeżytek dobry był 100 lat temu.. IP: 87.204.177.* 22.12.10, 16:51
            A propos kolei, autobusem nigdy nie osiągniesz średniej prędkości handlowej rzędu 120 km/h co przy linii kolejowej dostosowanej do (zaledwie!) 160km/h nie jest żadnym problemem. Już nie mówiąc o wynalazkach typu KDP, które w obrębie kontynentu (plus minus) mają całkowity czas podróży porównywalny z transportem lotniczym, a są mniej obciążające dla środowiska i wygodniejsze dla pasażerów (nie ma prześwietlania przez sto skanerów, zabawy w nadawanie bagażu, wreszcie kolej dojeżdża do centrów miast).
            I na kolei też może być wielu przewoźników, chociaż to akurat (w Polsce) fatalnie wpływa na poziom usług (vide IR odjeżdżające kwadrans przed TLK czy odwrotnie).

            To, że kolej w Polsce jest fatalna nie wynika z tego, że jest koleją, tylko z tego że jest fatalnie zorganizowana, beznadziejnie zarządzana i do tego niedofinansowana.
            • Gość: GRU nowoczesna kolei ! IP: *.toya.net.pl 22.12.10, 16:56
              zgadzam się chciałem tylko pognębić ideę nowoczesnego tramwaju w odniesieniu do trolejbusa
              np. www.youtube.com/watch?v=wHyVeL1RPXk
              • Gość: . Re: nowoczesna kolei ! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.12.10, 21:42
                > chciałem tylko pognębić ideę nowoczesnego tramwaju w odniesieniu do trolejbusa

                Po czym przyszła obsługa pensjonatu, zabrali komputer, zapakowali w kaftanik i było po zabawie.
          • Gość: . Re: tramwaj to przeżytek dobry był 100 lat temu.. IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.12.10, 21:42
            > trolejbus bez problemu wymija jeden drugiego może nawet jeden drugiego holować

            Tramwaj też.

            > po co wielki tramwaj

            Żeby było taniej w przeliczeniu na pasażera

            > lepiej jest puszczać więcej pojazdów ( większa częstotliwość i zdolność przesiadek)

            Bełkot. Taniej jest puszczać tabor bardziej pojemny. W takim mieście jak Łódź częstotliwość jest zapewniona.

            > trolejbus jest bezproblemowo holowany przez autobus !!!!!!

            A tramwaj przez tramwaj.

            > do nieopłacalności tramwaju dodajmy jeszcze MAJĄTEK UTRZYMANIA TOROWISKA

            A do trolejbusu majątek utrzymania drogi (i to o wyższym dopuszczalnym nacisku na oś) i sieci trakcyjnej.

            > czego autobus trolejbus nie potrzebuje

            Pewnie, trolejbusy latają

            > i użycza innym pojazdom kołowym

            Czytaj: stoi razem z nimi w korku.

            > wypracowała setki niezależnych firm przewozowych a dlaczego do dziś PKP jest
            > z poprzedniej epoki? bo jest z urodzenia SZYNOWE czyli popaprane

            Ty też jesteś z innej epoki, też jesteś popaprany, a szynowy nie jesteś.

            > więc dlaczego u licha kaleczymy ruch miejski mini kolejką .

            Żeby Ci zrobić na złość.

            > gdyby w Polsce istniały autostrady 3 pasmowe PKP nie istniało by......istniało

            Gdyby babcia miała drzwiczki, to by była szafą gdańską.

            > a co do trolejbusa jeszcze wystarczy trakcja co ciekawe można ją b. łatwo adopt
            > ować

            To jak już jakąś zaadoptujesz, to zgłoś się po becikowe.

            > tworząc nowe linie co przy torach dyskwalifikuje jak zwykle tramwaj.

            Tak. Bardzo dyskwalifikuje.
            • hugocosraldlugo Re: tramwaj to przeżytek dobry był 100 lat temu.. 22.12.10, 22:13
              > > a co do trolejbusa jeszcze wystarczy trakcja co ciekawe można ją b. łatwo
              > adopt
              > > ować
              >
              > To jak już jakąś zaadoptujesz, to zgłoś się po becikowe.

              Jest problem, przy adopcji nie wypłacają becikowego, ale urlop macierzyński się jak najbardziej należy
      • Gość: k Re: tramwaj to przeżytek dobry był 100 lat temu.. IP: 194.78.35.* 22.12.10, 16:33
        klamiesz i przynudasz.
        • Gość: GRU pewnie. przecież trolejbusy nie istnieją IP: *.toya.net.pl 22.12.10, 16:51
          ok
          • Gość: a Re: pewnie. przecież trolejbusy nie istnieją IP: *.toya.net.pl 22.12.10, 18:17
            Wedlug twojego pie...nia to TGV nie istnieje.
        • Gość: GRU film fantastyczny......... IP: *.toya.net.pl 22.12.10, 16:52
          www.youtube.com/watch?v=wHyVeL1RPXk
          • zbig1113 Re: film fantastyczny......... 22.12.10, 17:32
            No już dobrze.... Z prawdą mijasz się w 90%, ale przynudzasz na 100%.
          • Gość: . Re: film fantastyczny......... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.12.10, 21:45
            No rzeczywiście. Analogicznych filmików na temat tramwaju to pewnie na yt nie ma...
      • Gość: witek Re: tramwaj to przeżytek dobry był 100 lat temu.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.10, 20:52
        Do pewnego momentu pisze Pan sensownie, niestety potem wyszło na jaw jakieś taksówkarskie zboczenie. ;) Dlaczego miasto miałoby cokolwiek dotować? Niech wolny rynek ustali najlepszy środek transportu.

        Gdyby nie było dopłat do kolei to już dawno byśmy, monopolu paliwowego, debilnych opłat itp. to już dawno byśmy poruszali się latającymi kapsułami albo czymś podobnym...
        • Gość: . Re: tramwaj to przeżytek dobry był 100 lat temu.. IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.12.10, 21:47
          > Dlaczego miasto miałoby cokolwiek dotować?

          Dlatego, że od tego jest.

          > Niech wolny rynek ustali najlepszy środek transportu.

          Nie ma czegoś takiego jak wolny rynek w transporcie.

          > Gdyby nie było dopłat do kolei

          Na razie, to największe dopłaty są nie do kolei, tylko do dróg i transportu drogowego.
      • Gość: . Re: tramwaj to przeżytek dobry był 100 lat temu.. IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.12.10, 21:33
        1. Powtarzasz się.
        2. Piep­rzysz
      • hugocosraldlugo Re: tramwaj to przeżytek dobry był 100 lat temu.. 22.12.10, 22:19
        > od kiedy wymyślono oponę ciężarową mogącą udźwignąć ok.8-9 ton

        A wczoraj pisałeś że 10 ton, zdecyduj się

        >GDYNIA i w Lublin mają......A Łódź..

        a Łódź NIE

        na resztę odpisałem wczoraj. Jeżeli myślisz, że użycie 152 wykrzykników, nada twojej wypowiedzi wiarygodności, to się mylisz.
      • Gość: miki Tramwaj jest nadal na topie IP: *.dynamic.chello.pl 26.12.10, 21:12
        Żadna forma transportu szynowego nie jest przeżytkiem - tramwaj jest dziś znów na topie, epoka marzeń o gumowych kółkach już poległa dobre 30 lat temu. Co prawda w Polsce asfalciarze są górą, bo to gwarantuje stale łatanie dziur sezon w sezon, podczas gdy dobrze zrobiony tor zyje 20-30 lat bez remontów i trudno robic interes na jego łataniu. Więc kładziemy asfalt i wołamy o więcej dróg nie pytając za co to będziemy łatać.
        Tylko zimowe bałwanki nie liczą kosztów utrzymania drogi pod pojazdami z naciskami 8-10 ton na oś - są one o 2 rzędy wielkosci większe od utrzymania torowiska. Oczywiscie, bałwanki często u nas rządzą, więc łatwo mogą argumentować że tramwaj jest droższy, gdy doliczą mu do kosztów utrzymania tory, a do autobusu nie i powiedzą, że "droga jest dla wszystkich i jest za darmo". Tramwaj w mieście też jest dla wszystkich i bynajmniej nie za darmo.
        Gdyby trolejbus był najlepszą formą transportu zbiorowego, byłby stosowany częściej, przyjacielu. Niestety, trudno mu konkurowac z tramwajem pojemnością i niezawodnością. Prawda jest taka, że szynowy transport jest na dzień dzisiejszy bezkonkurencyjny, gdy liczymy koszt przewiezienia pasażera na trasie o dużej frekwencji i gęsto rozlożonymi przystankami. Poradzenie sobie z problemem blokowania toru wymaga po prostu kultury i organizacji.




        • Gość: arturo Re: Tramwaj jest nadal na topie IP: *.toya.net.pl 27.12.10, 08:28
          > w Polsce asfalciarze są górą, bo to gwarantuje stale łatanie dziur sezon w
          > sezon, podczas gdy dobrze zrobiony tor zyje 20-30 lat bez remontów i trudno rob
          > ic interes na jego łataniu. Więc kładziemy asfalt i wołamy o więcej dróg nie py
          > tając za co to będziemy łatać.

          troche sobie ułatwiles... otoz w Polsce tory nie wytrzymuja 30 lat, ba maja problemy juz po 5 latach, podobnie zresztata jaki drogi... bo jedno i drugie robia partacze..
          na zachodzie drogi spokojnie wytrzymuja po 30 lat, oczywiscie tam jest lepszy klimat... ale w takiej skandynawi snieg lezy pol roku a asfalt równioutki jak stoł...

          da sie?
          • Gość: warcaba Re: Tramwaj jest nadal na topie IP: 194.78.35.* 27.12.10, 09:41
            > ale w takiej skandynawi snieg lezy pol roku a asfalt równioutki jak st
            > oł...

            To tam jacys straszliwi kretyni mieszkaja w tej Skandynawii - asfalt maja rowniutki jak stol, a jezdza tramwajami, jak plebs.
          • Gość: gosc Re: Tramwaj jest nadal na topie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.10, 12:09
            > ale w takiej skandynawi snieg lezy pol roku a asfalt równioutki jak stoł...
            > da sie?

            Da się. Ale trzeba m. in. pogodzić się z zaprzestaniem solenia dróg. A dwa, że akurat drogi w Skandynawii mają liczne pęknięcia podłużne/poprzeczne spowodowane dużymi wahaniami temperatur, przy mniejszej ilości cykli zamarzania/odmarzania. My mamy ich najwięcej w Europie a jeszcze dokładamy kolejne soląc jezdnie. Jak do tego dorzucić partactwo w wykonawstwie to mamy efekt finalny.
        • Gość: arturo Re: Tramwaj jest nadal na topie IP: *.toya.net.pl 27.12.10, 08:32
          > Tylko zimowe bałwanki nie liczą kosztów utrzymania drogi pod pojazdami z nacisk
          > ami 8-10 ton na oś - są one o 2 rzędy wielkosci większe od utrzymania torowiska
          > . Oczywiscie, bałwanki często u nas rządzą, więc łatwo mogą argumentować że tra
          > mwaj jest droższy, gdy doliczą mu do kosztów utrzymania tory, a do autobusu nie
          > i powiedzą, że "droga jest dla wszystkich i jest za darmo". Tramwaj w mieście
          > też jest dla wszystkich i bynajmniej nie za darmo.

          mozesz mi przypomniec ile kosztuje jedna PESA i Cityrunner?


          • Gość: warcaba Re: Tramwaj jest nadal na topie IP: 194.78.35.* 27.12.10, 09:03
            > mozesz mi przypomniec ile kosztuje jedna PESA i Cityrunner?

            28 trylionów.
    • gelerth0 Kierowcy - obywatele II kategorii. 22.12.10, 15:43
      Nie dość, że kierowcy płacą koszmarne podatki za samą możliwość użytkowania samochodu, to jeszcze władze starają się utrudniać im życie na każdym odcinku. Wprowadźmy zakaz posiadania samochodu pod karą śmierci i problem się rozwiąże. Jeśli powyższe rozwiązanie wydaje się komuś absurdalne, to znaczy, że trzeba jednak uwzględnić potrzeby kierowców i zadbać o to, by można było samochodem jeździć po mieście i zaparkować, gdy jest taka potrzeba.
      • Gość: ap bydło nie obywatele:)))))))))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.10, 16:04
        nie jęcz wozidupo tylko kup sobie mózg:)debile wiedzą że miasto nie odśnieżone a pchają się łamiąc prawo i mając w dupie komunikację miejską i pieszych:))))
        • Gość: wozidupa Re: bydło nie obywatele:)))))))))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.10, 16:10
          Jestem inwalidą - mam fruwać czy może jednak, bydlaku, pozwolisz mi korzystać z samochodu?
          • Gość: doktur G. Re: Eutanazja to jedyne wyjście dla Ciebie!!! IP: 77.252.223.* 22.12.10, 17:02
            Zastrzyk i papa!
          • Gość: JaJo Do inwalidy IP: 46.112.67.* 22.12.10, 21:36
            Nie, masz kupić sobie mózg i pomyśleć że wiele ludzi jeździ tramwajem, w tym także inwalidzi. Prawdą jest że miasta nawalają z zapewnieniem miejsc parkowania dla inwalidów, ale to nie powód aby blokować innych, zwłaszcza tych którzy nie powodują problemów z parkowaniem, bo jadą tramwajem lub idą pieszo
          • Gość: . Re: bydło nie obywatele:)))))))))) IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.12.10, 22:04
            > Jestem inwalidą - mam fruwać czy może jednak, bydlaku, pozwolisz mi korzystać z
            > samochodu?

            A ja jestem królowa angielska i weteran walk o niepodległość.
            Rzeczywiście problem jest nie do rozwiązania - wszystkie samochody jakie mamy w mieście, co do sztuki należą do inwalidów niezdolnych do przejścia 10 metrów.
        • gelerth0 Czy pan jest normalny? 22.12.10, 16:11
      • stemi48 Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. 22.12.10, 16:26
        Jestem zdecydowanie za realizacją tego wspaniałego pomysłu, ludzie zaczną chodzić pieszo, to o wiele zdrowiej, będzie mniej zawałów, wypadków - same zalety.
        • gelerth0 Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. 22.12.10, 18:11
          Zacznij zbierać podpisy pod projektem ustawy. Nasze obecne władze wprowadzą każde prawo jeśli tylko będzie wystarczająco głupie.
      • zbig1113 Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. 22.12.10, 17:30
        No tak, ogromniaste podatki, obowiązkowe ubezpieczenia, płatne parkingi, utrudnienia na każdym kroku. Skoro posiadacze samochodów (specjalnie nie piszę "kierowcy") są tak gnębieni na każdym kroku, to dlaczego nie przesiądą się do tramwajów?
        • gelerth0 Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. 22.12.10, 18:09
          Posiadacze samochodów nie będący kierowcami mnie nie interesują.
          Dlaczego kierowcy nie przesiądą się do tramwajów? Może dlatego, że cenią sobie wolność i niezależność? Ponoć to wolny kraj?
          • Gość: a Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. IP: *.toya.net.pl 22.12.10, 18:21
            > Może dlatego, że cenią sobie wolność i niezależność?

            Jesli ktos swoja wolnosc manifestuje przez utrudnianie zycia innym ("a odsniezcie mi to bede dobrze parkowal") to zasadniczo niech spier­dala na bambus. A baranom ktorzy nie rozumieja, ze nie wszedzie nalezy wjezdzac samochodem bo przepustowosc jest ograniczona i lepiej sprawdza sie komunikacja zbiorowa, nalezaloby owszem te "swobody" ograniczyc, bo uprzykrzaja swoja wolnoscia i niezaleznoscia zycie innym.
            • gelerth0 Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. 22.12.10, 21:28
              Może barany odpowiedzialne za przygotowanie dróg do użytkowania powinny się ogarnąć i robić co do nich należy?
              Skoro płacę (podatki jako kierowca), to wymagam i nic mnie więcej nie interesuje. Na co, u licha, idą podatki takie jak akcyza na benzynę lub podatek drogowy (też wliczony w cenę paliwa)?
              • Gość: . Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.12.10, 21:52
                > Skoro płacę (podatki jako kierowca), to wymagam

                Skoro płacę podatki jako niekierowca, to również wymagam, zwłaszcza, że generuję dla miasta o wiele niższe koszty.

                > i nic mnie więcej nie interesuje.

                No właśnie i tu leży problem. Ciebie nic nie interesuje, bo TOBIE z definicji się NALEŻY.

                > Na co, u licha, idą podatki takie jak akcyza na benzynę lub podatek drogowy

                Nawet na budowę i utrzymanie dróg nie wystarcza, a co dopiero mówić o innych kosztach, jakie wywołuje obecność kierowców...
                • gelerth0 Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. 22.12.10, 23:01
                  Jak państwo nie jest w stanie czegoś zapewnić, to nie powinno się za to brać. Obywatele sami sobie poradzą. A jeśli ktoś pod przymusem zbiera na coś pieniądze, to musi się wywiązywać z obowiązków. Ja wcale nie uważam, ze coś mi się należy z definicji. Należy mi się, bo państwo pod przymusem zabiera mi pieniądze i jednocześnie zapewnia, że dostanę coś "za darmo" - czyli de facto za moje pieniądze.
                • Gość: max Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. IP: *.toya.net.pl 22.12.10, 23:14
                  > Skoro płacę podatki jako niekierowca, to również wymagam, zwłaszcza, że generuj
                  > ę dla miasta o wiele niższe koszty

                  tylko ze kierowcy placa tych podatkow znacznie wiecej niz Ty...
                  • Gość: aa3 Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. IP: *.toya.net.pl 22.12.10, 23:32
                    No i co z tego, że płacą więcej? Te podatki wydatków na drogi nigdy nie pokryją nawet w połowie.
                    • Gość: tim Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. IP: *.toya.net.pl 23.12.10, 08:44
                      > No i co z tego, że płacą więcej? Te podatki wydatków na drogi nigdy nie pokryją
                      > nawet w połowie.

                      pokryja, tylko panstwo powinno wiecej zwracac tejkasy gminom niestety za kase kierowcow ratowany jest budzet, dotowany zus, a ostatnio nawet koleje...i jak ma byc w tym kraju dobrze?

                      drogi i tak bilansuja sie lepiej niz dotowane z kasy miejskiej mpk... bilety smiesznie tanie a z podatkow wszystkich sciagany haracz na dofinansowanie mpk nawet jak sie nie korzysta... to jest dopiero sprawiedliwosc... zbudowanie i utrzymanie infrastruktury szynowej jest znacznie drozsze niz drogi!
                      • Gość: gosc Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.10, 11:35
                        > pokryja, tylko panstwo powinno wiecej

                        Nie pokryją. Nawet w Norwegii Pokrywają nie więcej niż 75% kosztów, jakie powodują.

                        > a ostatnio nawet koleje..

                        Tak. Zwłaszcza, że w paliwie tankowanym do lokomotyw znajduje się akcyza i podatek drogowy.

                        > drogi i tak bilansuja sie lepiej niz dotowane z kasy miejskiej mpk

                        Nieprawda.

                        > a z podatkow wszystkich sciagany haracz na dofinansowanie mpk naw
                        > et jak sie nie korzysta

                        No to dokładnie tak samo jak z utrzymaniem dróg.

                        > zbudowanie i utrzy
                        > manie infrastruktury szynowej jest znacznie drozsze niz drogi!

                        Brednie. W przeliczeniu na pasażera jest znacznie tańsze.
                  • Gość: Jan Kulczyk Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. IP: *.toya.net.pl 23.12.10, 10:07
                    >tylko ze kierowcy placa tych podatkow znacznie wiecej niz Ty...

                    Tylko że ja płacę większe niż ty i jeżdżę tramwajem. I co zrobisz?
                  • Gość: gosc Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.10, 11:35
                    > tylko ze kierowcy placa tych podatkow znacznie wiecej niz Ty...

                    Ciekawe na jakiej podstawie wyciągasz takie wnioski, sprawdziłeś jego PIT?
                    • gelerth0 Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. 23.12.10, 12:10
                      Kierowca płaci podatki, których nie płaci ktoś kierowcą nie będący - akcyzę na paliwo, podatek drogowy (też w cenie paliwa)...
                      • zbig1113 Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. 23.12.10, 13:06
                        Niekierowca płaci akcyzę zawartą w cenie alkoholu i papierosów (jeżeli ich używa), płaci też vat i inne daniny. I co, im też się należy bezpłatny dowóz do domu po imprezie (bo przecież podatki w wódce, którą wypił to więcej niż taksówka do domu?
                    • Gość: maksik Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. IP: *.toya.net.pl 23.12.10, 17:07
                      kierowcy placa wiecej podatków niz masz w PIT...
                      z kilkutysiecy zlotych wydanych na paliwo 2/3 stawki to podatki!
                      zaden inny produkt nie jest tak opodatkowany jak paliwo i nie kosztuje tak drogo...
                      do tego dolicz mase innych oplat...
                      • zbig1113 Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. 23.12.10, 20:13
                        I co ma z tego wynikać?
                      • Gość: a Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. IP: *.toya.net.pl 24.12.10, 08:47
                        Gość portalu: maksik napisał(a):

                        > kierowcy placa wiecej podatków niz masz w PIT...

                        Skad ty wiesz co kto ma w PIT?
                        • Gość: maksik Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. IP: *.toya.net.pl 24.12.10, 08:53
                          nie chodzi o konkretna osobe tylko o regułe.
                          Kierowca oprocz tego co odprowadza w PIT placi dodatkowo mase innych podatkow ktorych nie placi osoba ktora kierowca nie jest. Jasne czy bardziej łopatologicznie potrzeba?
                          • Gość: a Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. IP: *.toya.net.pl 24.12.10, 10:49
                            > Kierowca oprocz tego co odprowadza w PIT placi dodatkowo mase innych podatkow k
                            > torych nie placi osoba ktora kierowca nie jest.

                            No i brawo. Niech placi. Tylko niech do ciebie dotrze, ze te podatki wydatkow na drog nie pokrywaja nawet w polowie, a cala reszta idzie z wlasnie z tego "co jest w PIT". Zeby bylo jeszcze ciekawiej to wydatki na transport w Polsce to ok. 85% na drogi wlasnie, a 15% na kolej. Tymczasem stosunek ten powinien wynosic 60:40.

                            > Jasne czy bardziej łopatologicznie potrzeba?

                            Tobie by sie przydalo na pewno.
                            • Gość: maksik Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. IP: *.toya.net.pl 24.12.10, 12:35
                              ma wrazenie ze chyba masz jakies spreparowane dane...
                              otoz powiedz mi kolego na co idą podatki i akcyza ktora panstwo pobiera w cenie benzyny? Wiesz jakie to sa roczne sumy przypadajace na statystycznego kierowce?
                              obawiam sie ze nie wiesz i stad wypisujesz farmazony...
                              prawda jest taka ze w niemczech buduja za to i utrzymuje miliony kilomentrow dróg i tysiace kilometrów autostrad a u nas?
                              U nas za autostrady kaza placic potrojnie, najpierw w podatkach od zarobkow, potem z podatkach i kazcyzie od paliwa i wreszczcie w oplatach za korzystanie z autostrady...

                              Mam wrazenie ze zyjesz na innej planecie skoro nie zdajesz sobie sprawy jakies sumy wchodza w gre...

                              nie wiem tez czy zdajesz sobie sprawe ile kasy z funduszu drogowego idzie na kolei - miliardy!!!

                              wiec proponuje troche poczytac i dopiero wtedy zabierac głos w powaznej dyskusji na argumenty, ktorych zwyczajnie nie masz... na stronach rzadowych do wszystkich danych masz dostep i mozesz zweryfikowac...
                              wiec jak chcesz cos udowodnic to proponuje o linki do dokladnych danych...
                              • Gość: Lem Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. IP: *.toya.net.pl 24.12.10, 18:12
                                > nie wiem tez czy zdajesz sobie sprawe ile kasy z funduszu drogowego idzie na
                                > kolei - miliardy!!!


                                Konkretnie to 28 trylionów.
                              • Gość: gosc Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.10, 12:23
                                Wiesz jakie to sa roczne sumy przypadajace na statystycznego kierowce
                                > ?

                                Nie wiem. Napisz mi.
                                > prawda jest taka ze w niemczech buduja za to i utrzymuje miliony kilomentrow dr
                                > óg i tysiace kilometrów autostrad

                                Konkretnie - ile tych dróg i autostrad i za co, co to jest owo "to", bo nie rozumiem?

                                > U nas za autostrady kaza placic potrojnie, najpierw w podatkach od zarobkow, po
                                > tem z podatkach i kazcyzie od paliwa i wreszczcie w oplatach za korzystanie z a
                                > utostrady...

                                Konkretnie - ile każą płacić?

                                > nie wiem tez czy zdajesz sobie sprawe ile kasy z funduszu drogowego idzie na
                                > kolei - miliardy!!!


                                Konkretnie to ile tych miliardów?

                                > wiec proponuje troche poczytac i dopiero wtedy zabierac głos w powaznej dyskusj
                                > i na argumenty

                                Argumenty? jakie argumenty? "Przeczytaj sobie", "sprawdź sobie" i "tego jest bardzo dużo, serio" to nie są argumenty.

                                > na stronach rzadowych do wszystkich danych masz dostep i mozesz zweryfikowac...

                                Nie krępuj się i zacytuj tutaj owe "wszystkie dane"

                                > wiec jak chcesz cos udowodnic to proponuje o linki do dokladnych danych

                                No właśnie - gdzie te linki?
                            • Gość: gosc Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.10, 12:26
                              Zeby bylo jeszcze ciekawiej to wydatki na transport w Polsce to ok
                              > . 85% na drogi wlasnie, a 15% na kolej. Tymczasem stosunek ten powinien wynosic
                              > 60:40.

                              Zaś przez ostatnich 20 lat wynosił 96-99% do 1-4% i kiedyś trzeba będzie trzeba wreszcie zacząć nadrabiać tych 20 lat jeżdżenia kolei (tramwaju z resztą też) na kredyt przyszłych pokoleń.
                • Gość: bombel_F1 litości IP: *.toya.net.pl 23.12.10, 00:08
                  Zgoda, płacisz podatki jak każdy. Co do generowania kosztów... ja mając samochód nie zatrudniam kierowcy, mechanika, babki co sprzedaje bilety i całej masy prezesów tylko po to aby autobus mógł zawieźć Twój tyłek z punktu A do B. Więc kto tutaj generuje koszty ? Ulicą jedziesz zarówno Ty autobusem i ja własnym autem, parkingów od lat nikt nie buduje więc jak dotychczas to kierowcy dokładają do interesu.
                  Z definicją "misięnależy" równie dobrze można uderzyć do Was "miejskich komunikatorów" - wymagania czystych punktualnych autobusów to się ma, ale zabrudzone odpadkami i zdewastowane autobusy to też wina kierowców ?
                  • Gość: gosc Re: litości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.10, 11:37
                    Co do generowania kosztów... ja mając samochó
                    > d nie zatrudniam kierowcy, mechanika, babki co sprzedaje bilety i całej masy pr
                    > ezesów tylko po to aby autobus mógł zawieźć Twój tyłek z punktu A do B. Więc kt
                    > o tutaj generuje koszty ?

                    Ty - trzeba zapłacić lekarzowi psychiatrze za Twoje leczenie.
                    • gelerth0 Re: litości 23.12.10, 12:08
                      Gość portalu: gosc napisał(a):

                      > Co do generowania kosztów... ja mając samochó
                      > > d nie zatrudniam kierowcy, mechanika, babki co sprzedaje bilety i całej m
                      > asy pr
                      > > ezesów tylko po to aby autobus mógł zawieźć Twój tyłek z punktu A do B. W
                      > ięc kt
                      > > o tutaj generuje koszty ?
                      >
                      > Ty - trzeba zapłacić lekarzowi psychiatrze za Twoje leczenie.

                      Ty generujesz mniejsze koszty - wystarczyłoby cię odstrzelić...
                      • Gość: ee Re: litości IP: 194.78.35.* 23.12.10, 12:17
                        > Ty generujesz mniejsze koszty - wystarczyłoby cię odstrzelić...

                        Ohoho, ambasador poziomu dyskusji sie odezwal :)))
                        • gelerth0 Re: litości 23.12.10, 15:51
                          Gość portalu: ee napisał(a):

                          > Ohoho, ambasador poziomu dyskusji sie odezwal :)))


                          Ja staram się dostosować do poziomu rozmówców - chcę być zrozumiany. To, że poziom jest denny, to już inna sprawa...
                          • Gość: a Re: litości IP: *.toya.net.pl 23.12.10, 16:51
                            > Ja staram się dostosować do poziomu rozmówców

                            OMG. No tak, w sumie mozna sie bylo spodziewac takiej retoryki.
                    • Gość: bombel_F1 Re: litości IP: *.toya.net.pl 23.12.10, 14:40
                      Uzasadnij swoją wypowiedź.... aczkolwiek czytając to co wypociłeś to chyba nie dasz rady...
                      • Gość: kk Re: litości IP: 194.78.35.* 23.12.10, 15:49
                        Gość portalu: bombel_F1 napisał(a):

                        > Uzasadnij swoją wypowiedź.... aczkolwiek czytając to co wypociłeś to chyba nie
                        > dasz rady...

                        A nawet gdyby dal rade to ty i tak sie z tym z gory kategorycznie nie zgadzasz
                        • Gość: bombel_F1 Re: litości IP: *.toya.net.pl 23.12.10, 20:30
                          jednym słowem odmawiasz mi prawo do własnego zdania ? Ale z Ciebie internetowy troll....
                          • Gość: dżon Re: litości IP: *.toya.net.pl 24.12.10, 08:44
                            > jednym słowem odmawiasz mi prawo do własnego zdania ? Ale z Ciebie internetowy
                            > troll....

                            A z ciebie troll nie tylko internetowy.
            • Gość: max Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. IP: *.toya.net.pl 22.12.10, 23:07
              > Jesli ktos swoja wolnosc manifestuje przez utrudnianie zycia innym ("a odsniezc
              > ie mi to bede dobrze parkowal") to zasadniczo niech spier­dala na bambus. A
              > baranom ktorzy nie rozumieja, ze nie wszedzie nalezy wjezdzac samochodem bo pr
              > zepustowosc jest ograniczona i lepiej sprawdza sie komunikacja zbiorowa, naleza
              > loby owszem te "swobody" ograniczyc, bo uprzykrzaja swoja wolnoscia i niezalezn
              > oscia zycie innym.

              obys utknał na jakims komunikacyjnym zadupiu w swoim wykolejonym tramwaju, wtedy zrozumiesz kierowców...
              • Gość: aa3 Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. IP: *.toya.net.pl 22.12.10, 23:36
                > obys utknał na jakims komunikacyjnym zadupiu w swoim wykolejonym tramwaju, wted
                > y zrozumiesz kierowców...

                No i to jest właśnie kwintesencja bucowatości opisywanego pana.

                A w ogóle to czemu od razu wykolejonym? Wystarczy, że stanie z powodu kretyna, który musiał koniecznie zaparkować i zablokował ruch na godzinę.

                A już na zakończenie - kompletnie nie zrozumiałeś posta, na który odpowiadałeś, ale to akurat żadna niespodzianka.
            • Gość: SPIRIT Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. IP: *.net.autocom.pl 22.12.10, 23:26
              popieram na bambus

              Jestem kierowcą ale panów przyjeżdzających ze wsi nie toleruje, pewne zasady są, wolnośc nie wolnośc, jestes ostatniej kategorii burakiem jak tak zostawiasz samochód
              • gelerth0 Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. 23.12.10, 11:10
                Jak nie ma się argumentów, to pozostaje już tylko obrazić. Gratuluję poziomu. :>
                • Gość: Poziom Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.10, 11:38
                  Dzięki, z twoich ust to prawdziwa nobilitacja
          • zbig1113 Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. 22.12.10, 20:41
            Na początek zdefiniujmy kierowcę. Jest nim ten, który z samochodu potrafi robić dobry użytek nie szkodząc innym użytkownikom drogi (też o tramwajach mowa). W tej definicji mieści się umiejętność jeżdżenia i sensownego parkowania. Ktoś kto nie skumał tych podstaw jest tylko posiadaczem auta.
            Jeżeli tak sobie cenisz wolnoć i niezależność, to przestań jęczeć jakie to podatki płacisz, czy jakie to szykany Cię spotykają. Potraktuj to jako niezbędny koszt wolności ...
            A przy okazji "wolność" i "samowola" znaczą zgoła co innego
            • gelerth0 Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. 22.12.10, 21:31
              Niezbędny koszt wolności? Tego, to nawet Stalin by nie wymyślił. Albo mamy wolność, albo nie - to nie jest coś co się kupuje, bo wtedy to już nie ma mowy o wolności. Skoro płaci się monstrualne podatki zawarte w cenie paliwa, to ma się prawo oczekiwać, że będzie można korzystać z dróg, w tym również parkować.
              • Gość: . Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.12.10, 22:01
                > Albo mamy wolność, albo nie

                No właśnie. I ja w ramach tej wolności mam prawo sprawnie przejechać tramwajem nie będąc blokowanym przez jakiegoś barana, który dzieciństwo spędził za stodołą. Więcej owa wolność daje mi prawo np. do spacerowania czystymi ulicami, albo bezpiecznego jeżdżenia po nich rowerem.

                > Skoro płaci się monstrualne

                Nie płaci się.
                • gelerth0 Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. 22.12.10, 23:04
                  To, że Ty unikasz, w ten lub inny sposób, płacenia podatków, nie upoważnia Cię do twierdzenia, że inni robią tak samo.
                  Gdyby nie pieniądze z podatków, to żadne tramwaje, czy inna komunikacja publiczna by nie jeździły.
                  • Gość: gosc Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.10, 11:40
                    > To, że Ty unikasz, w ten lub inny sposób, płacenia podatków,

                    Dziecko drogie, poprzednik nie napisał, że unika płacenia podatków. Kierowca i tak nie pokrywa owymi "dodatkowymi podatkami" nawet połowy kosztów, jakie powoduje - już Ci to kilka osób napisało. W tym kontekście bełkotanie o tym, że to kierowcy płacąc podatki zasilają budżet jest żenująco śmieszne.
                    • gelerth0 Już tylko ad personam? 23.12.10, 11:56
                      Zastanawia mnie jedno: dlaczego osoby, którym nie odpowiadają moje poglądy zaczynają od obrażania mnie. Jednocześnie przytaczają wciąż z jeden, czy dwa argumenty, które zostały na forum odparte nie tylko przeze mnie, ale też przez kilka innych osób.
                      • Gość: Obywatel Miś Re: Już tylko ad personam? IP: *.toya.net.pl 23.12.10, 12:09
                        >Zastanawia mnie jedno: dlaczego osoby, którym nie odpowiadają moje poglądy zaczynają od >obrażania mnie.

                        To jest internet. Tu nie ma litości dla głupoty i bucerstwa.

                        >Jednocześnie przytaczają wciąż z jeden, czy dwa argumenty, które zostały na forum odparte nie >tylko przeze mnie, ale też przez kilka innych osób.

                        To, że powtarzasz coś kilka razy, od czasu do czasu dodając więcej wykrzykników, nie oznacza jeszcze, że to stanie się prawdą. A że jesteś nieprzemakalny na argumenty i się powtarzasz, to ludzie się denerwuję i uznają za głupca. As simple as that.
                        • gelerth0 Re: Już tylko ad personam? 23.12.10, 12:12
                          To, że sam jesteś głupcem i bucem nie uprawnia do obrażania innych.

                          Nie otrzymałem, ani jednego rzeczowego argumentu, na który bym nie odpowiedział. Jeśli czegoś nie rozumiesz, to nie znaczy, że nie zostało napisane.
                          • Gość: gosc Re: Już tylko ad personam? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.10, 12:23
                            > To, że sam jesteś głupcem i bucem nie uprawnia do obrażania innych.

                            Aha. Ale Ciebie, to już uprawnia? Urocze.
                            • gelerth0 Re: Już tylko ad personam? 23.12.10, 15:56
                              Jeśli ktoś zaczyna dyskusję ze mną od obrzucenia mnie mięchem, to chyba mogę się bronić? Poza tym, ktoś kto nagminnie używa sformułowań typu "głupiec" i "buc" w odniesieniu do innych, nie powinien się obrażać, gdy sam zostanie tak nazwany. Innymi słowy staram się być zrozumiały dla osób podejmujących dyskusję - gdy ktoś daje mi znać, że rozumie tylko bluzgi... trudno, cóż robić...
                      • Gość: gosc Re: Już tylko ad personam? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.10, 12:25
                        > Zastanawia mnie jedno: dlaczego osoby, którym nie odpowiadają moje poglądy zacz
                        > ynają od obrażania mnie.

                        Już Ci napisałem - przestań się zachowywać jak małe bobo, to ludzie zaczną Cię traktować poważnie. Uprawiając dziecinadę "a ja to Wam zbiłem wszystkie argumenty zanim w ogóle zaczęła się dyskusja" raczej szacunku nie wzbudzisz. Raczej politowanie.
                        • gelerth0 Re: Już tylko ad personam? 23.12.10, 15:57
                          Politowanie budzą takie osoby jak Ty - zero rzeczowych argumentów, tylko ataki personalne.
                          • Gość: WujekCiętaRiposta Re: Już tylko ad personam? IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.12.10, 17:13
                            > Politowanie budzą takie osoby jak Ty - zero rzeczowych argumentów,

                            A nie bo TY!
              • zbig1113 Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. 22.12.10, 22:15
                Dziecko, wolność (której co prawda nie kupujesz w markecie), kosztuje. Ktoś pracujący na swoim ma więcej wolności niż etatowiec, ale też ponosi koszty tej wolności. Kierowca ma więcej wolności niż klient zbiorkomu i też ponosi koszty (sam musi dbać o furmankę itd) Im wcześniej zdasz sobie z tego sprawę, tym lepiej dla Ciebie.
                Poza tym, jeżeli stale czegoś od kogoś oczekujesz, to i Twoja wolność jest niezbyt wielka.
                Co do parkowania... Ponoszenie kosztów z tytułu posiadania samochodu nie może być usprawiedliwieniem dla chamstwa i bezmyślności tzw. kierowców. Tak samo brak miejsca do zaparkowania.
                • gelerth0 Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. 22.12.10, 23:10
                  1. Per "dziecko" to możesz się zwracać do swoich dzieci, jeśli jakieś masz. Ja nie życzę sobie takiego traktowania.
                  2. Wolność jest czymś, co przynależy człowiekowi dlatego, że jest on człowiekiem. Można dobrowolnie zrzec się części wolności w zamian za inne korzyści. Ale to nie działa w drugą stronę - ponieś koszty, a damy ci trochę wolności. Proponuję poczytać np. J.S. Milla.
                  3. Ja od innych oczekuję tego, że nie będą pchać się z buciorami w moje życie. Jeśli ktoś (państwo) pod przymusem zabiera mi pieniądze obiecując w zamian złote góry, to mogę oczekiwać choćby możliwości użytkowania samochodu.
                  • zbig1113 Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. 23.12.10, 08:48
                    1. Przeciętnie interesuje mnie czego sobie życzysz, ale niech będzie
                    2. W drugą stronę to też działa. Ponosisz koszty (użytkowania samochodu, działania na swoim), a w zamian uzyskujesz (żeby było jasne, nikt Ci jej nie daje) większą wolność.
                    3. Ja oczekuję tego samego, czyli, że kierowcy nie będą tarasować mojego życia - kretyńsko parkując na torach tramwajowych.
                    4. Na replikę o wolności już nie będę odpowiadał, bo nie o tym jest artykuł
                    • Gość: lodziak Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. IP: *.toya.net.pl 23.12.10, 08:55
                      zbig1113 napisał:
                      > 3. Ja oczekuję tego samego, czyli, że kierowcy nie będą tarasować mojego życia
                      > - kretyńsko parkując na torach tramwajowych.

                      a kto Ci kaze jezdzic tranwajem? zapychaj z buta i bedziesz WOLNY -hi hi hi
                      • zbig1113 Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. 24.12.10, 18:39
                        Może przyblokuję twoją furmankę na jakimś parkingu i wtedy powiem, że tylko korzystam ze swojej wolności jako kierowca. Zobaczymy czy będzie hi hi hi?
                    • gelerth0 Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. 23.12.10, 10:55
                      ad 1. Szkoda komentarza.
                      ad 2. Kosztem użytkowania samochodu powinny być: koszty paliwa oraz koszty części. Obecnie jeśli nie zapłacę podatków (choćby w cenie paliwa) oraz pseudopodatków (obowiązkowe OC), to zabrania mi się używania mojego samochodu. Czyli odbiera się mi wolność do decydowania o mojej własności.
                      ad 3. Gdy chodzi o własny interes, to nagle dostrzegasz, że wolność jest istotną wartością. Dlaczego nie chcesz zauważyć, że opisana sytuacja jest rezultatem nie respektowania wolności kierowcy? Gdyby władze wywiązały się z obowiązku, który same na siebie wzięły zbierając podatek drogowy, to nie byłoby problemu. Jak władzom z tym obowiązkiem niewygodnie, to niech nie zbierają na ten cel podatków - obywatele zadbają o siebie sami.
                      ad 4. Problem wolności ewidentnie wynikał z toku naszej dyskusji. Może po prostu przyznaj, że nie masz odpowiedzi na ten argument.
                      • Gość: Oczy MarilynMonroe Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. IP: *.toya.net.pl 23.12.10, 11:24
                        >ad 2. Kosztem użytkowania samochodu powinny być: koszty paliwa oraz koszty części.

                        Bzdura. Wedle twojej logiki drogi po których jeździsz budują się i utrzymują się same, podobnie jak miejsca parkingowe. Że już nie wspomnę o kosztach takich jak zniszczenia dokonane przez samochody (np rozjeżdżone trawniki żeby daleko nie szukać) czy jak remonty budynków (elewacje zszarzałe od spalin).

                        >Obecnie jeśli nie zapłacę podatków (choćby w cenie paliwa) oraz pseudopodatków >(obowiązkowe OC), to zabrania mi się używania mojego samochodu. Czyli odbiera się mi >wolność do decydowania o mojej własności.

                        Twoja wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się inna wolność - np moja do przebywania w miejscu wolnym od spalin. A jak już to przemyślisz, to idź i oflaguj się na rynku w Krakowie, że zabraniają ci decydować o swojej własności i nie pozwalają ci tam wjechać. A jak już cię stamtąd wyrzucą, to może coś zrozumiesz.

                        > Jak władzom z tym obowiązkiem niewygodnie, to niech nie zbierają na ten cel podatków - >obywatele zadbają o siebie sami.

                        Ile ty masz lat gelerth, 10? Chociaż nie, chyba z 15, skoro przeczytałeś książkę, z której masz ksywkę. I tak, świat bez państwa, gelerth, wyglądałby dokładnie tak, jak w książce Pasikowskiego - niewielka (minimalna) grupka byłaby w miarę bezpieczna, a reszta srałaby ze strachu siedząc w jaskinii. I ty, gelerth, choć ci się wydaje, że byłbyś wśród Żołnierzy, to tak naprawdę srałbyś pod siebie w jaskinii, czekając na swój marny koniec z ręki jakiegoś pośledniego zbira.
                        • gelerth0 Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. 23.12.10, 11:47
                          To, że masz 15 lat (albo nawet i mniej) - co można wywnioskować po ksywie - nie oznacza, że możesz innych mierzyć własną miarką. Zatem daruj sobie personalne wycieczki, bo świadczą tylko i wyłącznie o twojej miałkości intelektualnej.
                          Ad rem. Budowa i utrzymanie dróg, to obowiązek państwa. Oczywiście musi się to odbywać za pieniądze podatników, bo innych pieniędzy państwo nie ma. Ale nie oznacza to, że należy łupić kierowców ile wlezie.
                          Utrzymywanie komunikacji publicznej za pieniądze podatników, to już bandytyzm. To miejsce na działalność prywatnych firm - będzie taniej i lepiej.
                          Żeby jakiekolwiek państwo mogło istnieć każdy obywatel musi dobrowolnie zrezygnować z części własnej wolności. Jeśli nie jesteś w stanie zrezygnować z totalnej wolności od spalin, to rozważ zostanie amiszem.
                          • Gość: Oczy MarilynMonroe Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. IP: *.toya.net.pl 23.12.10, 12:17
                            >To, że masz 15 lat (albo nawet i mniej) - co można wywnioskować po ksywie

                            Aha, czyli nawet nie czytałeś. Tym lepiej, bo już wiem, że mam do czynienia z kimś, kto bierze sobie ksywę nawet nie wiedząc, co ona znaczy.

                            > nie oznacza, że możesz innych mierzyć własną miarką.

                            Ciebie mierzę tylko i wyłącznie miarą, która pasuje do poziomu twoich postów.

                            > Zatem daruj sobie personalne wycieczki, bo świadczą tylko i wyłącznie o twojej miałkości intelektualnej.

                            Powiedział koleś, którego ideałem życia społecznego jest Somalia.

                            > Ad rem. Budowa i utrzymanie dróg, to obowiązek państwa.

                            Wskaż mi chociaż jedną podstawę prawną tego obowiązku. Czekam.

                            >Oczywiście musi się to odbywać za pieniądze podatników, bo innych pieniędzy państwo nie ma. Ale nie oznacza to, że należy łupić kierowców ile wlezie.

                            Kotek, ciebie jeszcze nikt nie złupił. Mieszkasz w kraju, który ma relatywnie niskie podatki, a sądząc z tonu wypowiedzi, nie łapiesz się nawet na drugi próg.

                            >Utrzymywanie komunikacji publicznej za pieniądze podatników, to już bandytyzm. To miejsce na działalność prywatnych firm - będzie taniej i lepiej.

                            Oczywiście, czego przykładem są takie potęgi gospodarcze jak Somalia i Afganistan, gdzie nie ma niemal niczego państwowego.

                            > Jeśli nie jesteś w stanie zrezygnować z totalnej wolności od spalin, to rozważ zostanie amiszem.

                            Ciekawe, że jakoś nigdzie nie pisałem o totalnej wolności od spalin. Więc jak będzie z wycieczką do Krakowa? Przejedziesz się?
                            • gelerth0 Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. 23.12.10, 16:06
                              Od kiedy nazwisko coś znaczy?

                              Niskie podatki w Polsce? Ziutuś trzeba było od razu powiedzieć, że jesteś z szarej strefy...

                              To, że Ciebie mierzę twoimi postami, to chyba oczywiste...

                              Zastanów się kto ma budować drogi. Tylko pomyśl... jeśli zdołasz.

                              Ty sądząc z tonu wypowiedzi wcale nie płacisz podatków. No chyba jak wydajesz kieszonkowe na lody (VAT)...

                              To jak? Amisze przyjmą Cię z otwartymi ramionami...
                              • Gość: Ącki Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.12.10, 17:15
                                > Niskie podatki w Polsce?

                                Owszem. Odsyłam do lektury. Niekoniecznie gazetki wyborczej Korwina-Mikkego.
                      • Gość: gosc Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.10, 11:53
                        > ad 2. Kosztem użytkowania samochodu powinny być: koszty paliwa oraz koszty częś
                        > ci.

                        Nie, ptysiu miętowy. Kosztem nie tylko powinna być, ale i jest:
                        1. Budowa infrastruktury (drogi, parkingi)
                        2. Zanieczyszczenie środowiska
                        3. Leczenie ofiar wypadków oraz osób, na których stan zdrowia wpłynął ruch samochodowy (choroby wywołane hałasem, zanieczyszczeniem)
                        4. Pokrycie kosztów wypadków śmiertelnych
                        5. Grunt, na którym powstaje infrastruktura i koszt alternatywny związany z wyłączeniem terenu z użytkowania
                        6. Wpływ sąsiedztwa tejże infrastruktury na otoczenie (np. koszmarnie niskie ceny gruntu w śródmieściu Łodzi rozjechanym przez samochody)
                        7. Oddziaływanie ruchu samochodowego na przestrzeń miasta (smog, niszczejące elewacje budynków)
                        8. Koszty utrzymania infrastruktury (np. odśnieżanie i solenie jezdni).
                        9. itd., itd.

                        I jak już pokryjesz te wszystkie koszty, które są wymienione powyżej, to możemy sobie pogadać o wolności i prawach. Póki co, to transport szynowy musi sobie niemal w całości pokryć koszty infrastruktury, a drogowy dostaje ją od świętego Mikołaja za darmo, mimo iż czyni większe szkody.

                        > Może po prostu przyznaj, że nie masz odpowiedzi na ten argument.

                        Tak. Zwłaszcza, że odpowiedź "na ten argument" już dawno padła.
                        • gelerth0 Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. 23.12.10, 12:06
                          Zapomniałem, że to forum socjalistów i eurofaszystów.
                          Kto dostaje cokolwiek "za darmo"? Jeśli coś jest finansowane z budżetu państwa, to my za to płacimy. Więc nie ma nic "za darmo". Jeśli tego nie rozumiesz, to po prostu brak mi słów.
                          Wg tego co piszesz, to jeśli obywatele nie będą jeździć samochodami, to nie będzie się budować infrastruktury. To jest dopiero bzdura...
                          Leczenie ofiar wypadków? Za to powinni płacić sprawcy tychże wypadków.

                          Hasło o transporcie szynowym, który sam pokrywa jakieś koszty, to propaganda lepsza niż za komuny. Jeśli koleje oraz tramwaje generują taki fantastyczny zysk, to dlaczego tyle do nich dopłacamy?
                          • Gość: Obywatel Miś Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. IP: *.toya.net.pl 23.12.10, 12:22
                            >Zapomniałem, że to forum socjalistów i eurofaszystów.

                            Zapomniałem, że rozmawiam z korwinistą.

                            >Wg tego co piszesz, to jeśli obywatele nie będą jeździć samochodami, to nie będzie się budować infrastruktury. To jest dopiero bzdura...

                            Patrz, kurde, tak to właśnie zazwyczaj działa w kapitalizmie - podaż kreuje wzrost popytu. Nie ma podaży, nie ma popytu.

                            >Leczenie ofiar wypadków? Za to powinni płacić sprawcy tychże wypadków.

                            O ile mają ważne OC. A kto zapłaci za leczenie samych sprawców? Ufoludki?

                            >Jeśli koleje oraz tramwaje generują taki fantastyczny zysk, to dlaczego tyle do nich dopłacamy?

                            Po to, żeby nie dopłacać jeszcze więcej do transportu drogowego, co zrozumiano dość dawno temu na Zachodzie. A jeśli nie zrozumiano w porę, to kończyło się to ruiną centrów miast, jak np w Detroit.
                            • gelerth0 Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. 23.12.10, 16:14
                              Akurat infrastrukturę państwo (sensownie rządzone) będzie budować ze względów strategicznych, a nie tylko dla ludu.

                              Od kiedy odpowiedzialność sprawców za wypadek ogranicza się do posiadania OC? A prawda... od kiedy socjaliści uszczęśliwiają nas na siłę. Leczenie sprawców? To problem sprawców i ewentualnie ich rodzin.

                              Na Zachodzie szczególnie dużo łoży się na tramwaje...
                              • Gość: Ącki Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.12.10, 17:19
                                > Akurat infrastrukturę państwo (sensownie rządzone) będzie budować ze względów s
                                > trategicznych,

                                Jak na razie w skali kraju ładnych kilka miliardów rocznie idzie na infrastrukturę z budżetów samorządów, a nie państwa. Z resztą względy strategiczne również nie wymagają sieci autostrad i dróg ekspresowych. Nie zmienia to też faktu, ze skądś muszą się znaleźć "pieniążki" na tę zabawę.

                                > Na Zachodzie szczególnie dużo łoży się na tramwaje...

                                No właśnie. najwyższy czas przestać wzorować się na bezmyślnym zachodzie, a wziąć przykład z ostoi prawdziwego kapitalizmu, które nie inwestują w tramwaje - Rosji, Bangladeszu, Somalii...
                                • Gość: maksik Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. IP: *.toya.net.pl 23.12.10, 17:23
                                  >Akurat infrastrukturę państwo (sensownie rządzone) będzie budować ze względów
                                  > strategicznych,

                                  dokładnie tak, sa na ten temat odpowiednia rozporzedzania tak polskie jak i europejskie...
                                  drogi to podstawa, dlatego hitler prowadzac wojne rowoczesnie budowal autostrady ktore niemcom sluza do dzis a i w Polsce pierwsze autostrady powstaly dzieki Hitlerowi i sluza nam do dzis...
                                  kto tego nie rozumie ten nie rozumie strategii obronnej panstwa, nie rozumie wplywu sieci dróg na rozwoj gospodarczy.
                          • Gość: gosc Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.10, 12:38
                            > Zapomniałem, że to forum socjalistów i eurofaszystów.

                            No i wskutek przyparcia do muru skończyły się pozory, wylazł brak wiedzy tuszowany prowincjonalnym chamstwem. Tableau!

                            > Kto dostaje cokolwiek "za darmo"? Jeśli coś jest finansowane z budżetu państwa,
                            > to my za to płacimy.

                            No właśnie. Ja płacę za utrzymanie i budowę dróg dla Ciebie.

                            > Wg tego co piszesz, to jeśli obywatele nie będą jeździć samochodami, to nie będ
                            > zie się budować infrastruktury.

                            W dużej mierze tak to właśnie działa. Rozbudowa infrastruktury jest wymuszana pełzającą presja ruchu samochodowego polegającą w skrócie na tym, że pan Zdzisiek kupuje golfa, "bo go stać" po czym zaczyna drzeć mordę, żeby mu wybudować parking, bo nie ma gdzie zaparkować i żeby poszerzyć drogi, bo stoi w korku.

                            > Leczenie ofiar wypadków? Za to powinni płacić sprawcy tychże wypadków.

                            Ale nie leczą.

                            > Hasło o transporcie szynowym, który sam pokrywa jakieś koszty, to propaganda le
                            > psza niż za komuny.

                            Nie, to rzeczywistość. Za każdy przejechany tonokilometr przewoźnik kolejowy płaci ciężkie pieniądze (największe w Europie). W transporcie drogowym czegoś takiego nie ma.

                            > jeśli koleje oraz tramwaje generują taki fantastyczny zysk,

                            Nie generują fantastycznego zysku właśnie dlatego, że muszą łożyć na swoja infrastrukturę. W przeciwieństwie do transportu drogowego, na który zrzuca się cały naród.
                            • gelerth0 Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. 23.12.10, 16:20
                              Pomijając bełkot oraz to, że zachowujesz się jak ostatnie chamidło, któremu słoma z butów wystaje...

                              Ja płace za to, że wozisz dupsko komunikacją publiczną.

                              Twoje rozważania na temat wyższości kolei nad ruchem drogowym, to zbiór sprzeczności. Jeśli transport kolejowy generuje straty, to ktoś te straty musi pokryć. Zgadnij kto?
                              • Gość: WujekCiętaRiposta Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.12.10, 17:21
                                > Pomijając bełkot oraz to, że zachowujesz się jak ostatnie chamidło

                                A NIE BO TY!

                                > Ja płace za to, że wozisz dupsko komunikacją publiczną.

                                Wręcz przeciwnie. To użytkownicy tramwajów płacą za to, że Ty wozisz, jak to poetycko nazywasz, ostojo dobrego wychowania, dupsko, samochodem.

                                > Twoje rozważania na temat wyższości kolei nad ruchem drogowym, to zbiór sprzecz
                                > ności.

                                No to może jakąś spróbuj wykazać, mistrzu retoryki.

                                > Jeśli transport kolejowy generuje straty, to ktoś te straty musi pokryć.

                                Budżet Państwa. Rzecz w tym, że te straty są niczym, wobec strat generowanych przez transport drogowy.
                                • Gość: maksik Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. IP: *.toya.net.pl 23.12.10, 17:25
                                  > Wręcz przeciwnie. To użytkownicy tramwajów płacą za to, że Ty wozisz, jak to po
                                  > etycko nazywasz, ostojo dobrego wychowania, dupsko, samochodem.
                                  >

                                  bzdura niczym nie poprarta... jest dokladnie odwrotnie to z moich podatkow co roku dotowane jest MPK i remonty tak infrastuktury jak i taboru z ktorej korzysta MPK.
                                  • Gość: . Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.12.10, 21:06
                                    > bzdura niczym nie poprarta

                                    Owszem, poparta.

                                    > jest dokladnie odwrotnie

                                    Nie jest.

                                    jest dokladnie odwrotnie to z moich podatkow co r
                                    > oku dotowane jest MPK i remonty tak infrastuktury jak i taboru z ktorej korzyst
                                    > a MPK.

                                    Jak również infrastruktury drogowej - i to w stopniu nieporównywalnym. I dowcip polega na tym, ze idą na to w równym stopniu Twoje jak i moje podatki, wiec nie masz co się podniecać.
                          • Gość: maksik Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. IP: *.toya.net.pl 23.12.10, 17:14
                            > Hasło o transporcie szynowym, który sam pokrywa jakieś koszty, to propaganda le
                            > psza niż za komuny. Jeśli koleje oraz tramwaje generują taki fantastyczny zysk,
                            > to dlaczego tyle do nich dopłacamy?


                            dokladnie!

                            nie ma jeszcze takiego kraju na swiecie gdzie trasnport szynowy sie zwraca...ba bez dotacji z budzetu wszedzie by upadl...

                            • zbig1113 Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. 23.12.10, 20:17
                              Niech transport drogowy zacznie sam budować swoje szlaki, to wtedy pogadamy.
                        • Gość: maksik Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. IP: *.toya.net.pl 23.12.10, 17:13
                          Kosztem nie tylko powinna być, ale i jest:
                          > 1. Budowa infrastruktury (drogi, parkingi)
                          > 2. Zanieczyszczenie środowiska
                          > 3. Leczenie ofiar wypadków oraz osób, na których stan zdrowia wpłynął ruch samo
                          > chodowy (choroby wywołane hałasem, zanieczyszczeniem)
                          > 4. Pokrycie kosztów wypadków śmiertelnych
                          > 5. Grunt, na którym powstaje infrastruktura i koszt alternatywny związany z wył
                          > ączeniem terenu z użytkowania
                          > 6. Wpływ sąsiedztwa tejże infrastruktury na otoczenie (np. koszmarnie niskie ce
                          > ny gruntu w śródmieściu Łodzi rozjechanym przez samochody)
                          > 7. Oddziaływanie ruchu samochodowego na przestrzeń miasta (smog, niszczejące el
                          > ewacje budynków)
                          > 8. Koszty utrzymania infrastruktury (np. odśnieżanie i solenie jezdni).

                          ad1. z podatkow w PIT oraz z podatkow w benzynie (kiedys sie placilo na to osobno) ale panstwo kilkanascie lat temu wrzucilo to w koszty benzyny.
                          ad2. jak wyzej
                          ad3. po to masz ubezpieczenie auta
                          ad4. jak wyzej
                          ad5. jak punkt 1.po zatym jakie wylaczenie z uzytkowania? przeciez drogi sie uzytkuje...
                          ad6. taaaaa za to brzeczacy tramwaj to nieprzeszkadza...
                          ad7. patrz punkt 1
                          ad8. patrz punkt 1

                          za to wszystko kierowcy placa, a nawet wiecej...
                      • zbig1113 Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. 23.12.10, 13:20
                        Ad. 1 Szkoda komentarza
                        Ad. 2 Kosztem użytkowania samochodu są też ubezpieczenia i przeglądy. Wolność nic tu nie ma do rzeczy.
                        Ad. 3 Opisana sytuacja jest wynikiem nierespektowania wolności tych, którzy jadą tramwajem. Gwałtu na ich prawach dokonał burak w toyocie
                        Ad. 4 Nie mam odpowiedzi dla nieprzemakalnych na argumenty.

                        Poza tym, podatek zwany drogowym, to nie są znaczone pieniądze i nigdzie nie jest napisane, że muszą być wykorzystywane na poprawę komfortu kierowców.
                        • gelerth0 Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. 23.12.10, 16:28
                          zbig1113 napisał:


                          > Ad. 2 Kosztem użytkowania samochodu są też ubezpieczenia i przeglądy. Wolność n
                          > ic tu nie ma do rzeczy.

                          Oczywiście, że ma. Tyle, że Ty już przywykłeś do tego, że jesteś zmuszany by kupować ubezpieczenie OC.

                          > Ad. 3 Opisana sytuacja jest wynikiem nierespektowania wolności tych, którzy jad
                          > ą tramwajem. Gwałtu na ich prawach dokonał burak w toyocie

                          Owszem. Ale powodem tej sytuacji jest nieodśnieżenie drogi. Gdyby była odśnieżona, to problemu by nie było, nieprawdaż?

                          > Ad. 4 Nie mam odpowiedzi dla nieprzemakalnych na argumenty.

                          Nawzajem.

                          > Poza tym, podatek zwany drogowym, to nie są znaczone pieniądze i nigdzie nie je
                          > st napisane, że muszą być wykorzystywane na poprawę komfortu kierowców.

                          Takie myślenie, to marzenie każdej władzy. Podatki powinny być celowe. Zgadzając się na to, co napisałeś musisz zgodzić się też na poniższe stwierdzenie: nigdzie nie jest napisane, na co konkretnie mają iść nasze podatki, zatem nic nie stoi na przeszkodzie, by 99% budżetu szło na pensje urzędników, a 1% na pozostałe wydatki.
                          • zbig1113 Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. 23.12.10, 20:27
                            Ad 2. Zechciej mi tu nie wyjeżdżać z tekstami o "mentalności niewolnika" i tym podobnych pierdołach
                            Ad. 3 A więc nieodśnieżona droga upoważnia do ograniczania czyichś praw? Ciekawe.
                            Ad. 4 Bez komentarza
                            Od słów "Takie myślenie..." piszesz bzdury.
                  • Gość: gosc Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.10, 11:43
                    > 1. Per "dziecko" to możesz się zwracać do swoich dzieci, jeśli jakieś masz. Ja
                    > nie życzę sobie takiego traktowania.

                    Jak się zaczniesz zachowywać jak dorosły, to będziesz mógł sobie oczekiwać traktowania jak dorosłego i nie będziesz musiał tupać nóżką i mówić "a ja jestem już duży!"

                    > Jeśli ktoś (państwo) pod przymusem zabiera mi pieniądze obiecując w zamian złot
                    > e góry,

                    Państwo nie obiecuje złotych gór, znowu się naczytałeś za dużo komiksów.

                    > to mogę oczekiwać choćby możliwości użytkowania samochodu.

                    A inni mogą oczekiwać, że ta Twoja możliwość zostanie zredukowana do nieszkodliwego poziomu.
                    • gelerth0 Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. 23.12.10, 11:49
                      Cały twój post, to jedno wielkie ad personam. To dlatego piszesz jako gość portalu? Boisz się zalogować i firmować swoje posty jednym nickiem?
                      • Gość: gosc Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.10, 12:43
                        > Cały twój post, to jedno wielkie ad personam

                        Brawo. Nauczyłeś się zwrotu "ad personam". Czujesz się z tym lepiej, że go tak ciągle powtarzasz?

                        > Boisz się zalogować

                        No pewnie. W końcu zalogowanie się zupełnie przekreśla anonimowość. Zwłaszcza, że kont możesz sobie założyć dowolną ilość i logowanie się sprawia, że pozostali użytkownicy nie widzą z jakiego hosta nadajesz. Kogo Ty chcesz nabrać na to Twoje rzekome "posługiwanie się jednym nickiem"? Chyba tylko siebie.

                        > firmować swoje posty jednym nickiem?

                        Firmuje swoje posty jednym nickiem, biedaku i to akurat łatwo sprawdzić.
                        • gelerth0 Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. 23.12.10, 16:30
                          Teraz to pojechałeś. Aż strach się bać. Długo tak możesz obrażać i lać wodę?
                          • Gość: Ącki Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.12.10, 17:23
                            > Teraz to pojechałeś. Aż strach się bać. Długo tak możesz obrażać i lać wodę?

                            Buahaha. No to po raz kolejny oddałeś walkowera, pimpusiu :-)
                          • zbig1113 Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. 23.12.10, 20:29
                            Po prostu dostosował się do poziomu rozmówcy. Zgadnij czyje to słowa?
      • Gość: . Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.12.10, 21:58
        > Nie dość, że kierowcy płacą koszmarne podatki za samą możliwość użytkowania sam
        > ochodu,

        Te "koszmarne podatki" nie pokrywają choćby połowy kosztów, jakie następnie państwo musi wydać na zaspokojenie potrzeb tychże kierowców, więc z łaski swojej daruj sobie te ckliwe teksty zaczerpnięte z portali dla półgłówków.

        > to jeszcze władze starają się utrudniać im życie na każdym odcinku.

        Tak. Zwłaszcza w Łodzi, gdzie od 30 lat inwestuje się wyłącznie w drogi.

        > Wprowadźmy zakaz posiadania samochodu pod karą śmierci

        Proponuję, abyś ogłosił sie królem sarkazmu.

        > i zaparkować, gdy jest taka potrzeba.

        Rzecz w tym, że przeważnie nie ma takiej potrzeby. Jest tylko bezczelne przekonanie zarozumialca, ze jemu wolno sparaliżować miasto, bo "jemu się należy".
        • gelerth0 Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. 23.12.10, 11:08
          Prawie wszystko, co napisałeś jest ad personam. Nie dziwię się, że nie masz nawet odwagi się zalogować i publikować podobne posty podpisując się jednym nickiem.

          1.Kierowcy pokrywają większą część wydatków na drogi, niż ludzie jeżdżący komunikacją publiczną, a z dróg korzystają jedni i drudzy. Co więcej, do komunikacji publicznej też więcej dopłacają kierowcy.
          2. Języka dla półgłówków używam, żebyś Ty był w stanie mnie zrozumieć.
          3. Gdzie widzisz te łódzkie inwestycje w drogi? Tu nawet nie ma obwodnicy...
          4. Nie ma potrzeby parkowania? Wg mnie nie ma potrzeby utrzymywania jakiejkolwiek komunikacji publicznej. Jak ktoś chce, to niech sobie finansuje autobusy i tramwaje z własnej kieszeni.
          • Gość: Obywatel Miś Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. IP: *.toya.net.pl 23.12.10, 11:35
            >Prawie wszystko, co napisałeś jest ad personam. Nie dziwię się, że nie masz nawet odwagi >się zalogować i publikować podobne posty podpisując się jednym nickiem.

            Blablabla. Przedstaw się z imienia i nazwiska, to pogadamy.

            >1.Kierowcy pokrywają większą część wydatków na drogi, niż ludzie jeżdżący komunikacją >publiczną, a z dróg korzystają jedni i drudzy.

            Nieprawda. Kierowcy ponoszą koszty (i to nie całości, bo ledwie w połowie) budowy i utrzymania czegoś, co jest budowane głównie dla nich. No chyba że będziesz usiłował przekonywać, że autostrady i dogi ekspresowe buduje się dla PKSów.

            >Co więcej, do komunikacji publicznej też więcej dopłacają kierowcy.

            A to już w ogóle zabawne. Niby jak, skoro z ich "dopłacania" nie wystarcza nawet na drogi?

            >2. Języka dla półgłówków używam, żebyś Ty był w stanie mnie zrozumieć.

            Ojejejej, wujek gelerth, mistrz ciętej riposty strikes back :-]


            >3. Gdzie widzisz te łódzkie inwestycje w drogi? Tu nawet nie ma obwodnicy...

            Ale za to w ciągu ostatnich 20 lat zbudowano i poszerzono cały szereg dróg w mieście (Łagiewnicka, Rudzka, Pabianicka, Brzezińska, Aleja Ofiar, Rokicińska, Bandurskiego, Obywatelska) i następne są w kolejce (Trasa Górna). Przez ten sam czas nie wybudowano nawet centymetra nowej linii tramajowej, za to zaorano całkiem sporo z nich pod budowę dróg dla samochodów (Łagiewnicka, Rudzka, za chwilę Aleksandrowska za Szczecińską).
            Oczywiście o tym już nie napiszesz, bo ci to do obrazu świata nie pasuje.


            >4. Nie ma potrzeby parkowania?

            Nie ma. W zadaniach miasta nie ma czegoś takiego jak zapewnienia prawa do parkowania. Uprzedzę - w Deklaracji Praw Człowieka też nic o tym nie ma, ani w konstytucji.

            >Wg mnie nie ma potrzeby utrzymywania jakiejkolwiek komunikacji publicznej. Jak ktoś chce, to niech sobie finansuje autobusy i tramwaje z własnej kieszeni.

            Na nasze szczęście taką potrzebę zauważył m.in. ustawodawca w konstytucji i paru pomniejszych aktach prawnych od rangi ustawy w dół. Że o prawie unijnym nie wspomnę.
            • gelerth0 Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. 23.12.10, 11:51
              Daj dobry przykład i przedstaw się samemu. Jak tylko sprawdzę, że podane przez ciebie dane są prawdziwe, to pogadamy.
              • Gość: Obywatel Miś Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. IP: *.toya.net.pl 23.12.10, 12:23
                No czekam czekam aż sprawdzisz. Chociaż mocno w to wątpię.
              • Gość: Obywatel Miś Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. IP: *.toya.net.pl 23.12.10, 12:26
                Jeszcze jedno - dlaczego nie odniesiesz się do całej listy dróg wybudowanych lub poszerzonych w ostatnim dwudziestoleciu i zestawieniu ich z BRAKIEM nowych linii tramwajowych? Gdzie twoja teza o braku inwestycji drogowych w Łodzi?
                • gelerth0 Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. 23.12.10, 16:34
                  Dlaczego nie doniesiesz się do pozostałych argumentów?
                  • Gość: Ącki Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.12.10, 17:28
                    Dziecko, idź już do łóżeczka, bo rozłożyli Cię na łopatki pisząc to:
                    "W ciągu 20 lat (tak na szybko, pierwsza trzydziestka, która przychodzi mi do głowy):
                    1. Zgierska - dwa pasy
                    2. Pabianicka - dwa pasy
                    3. Limanowskiego - dwa pasy
                    4. Rokicińska - dwa pasy
                    5. Al. Ofiar
                    6. Łagiewnicka - 2 pasy
                    7. Maratońska - od Retkini do GOŚ
                    8. Maczka, Pienista - od Nowych Sadów do Lotniska
                    9. Węzeł przy kaliskim wraz z estakadami
                    10. al. Bandurskiego
                    11. Poszerzenie Broniewskiego
                    12. ul. Maratońska - od bocianów do dworca
                    13. Żeromskiego - drugi pas od Kopernika do szpitala WAM
                    14. przebicie Krzemienieckiej do Krakowskiej
                    15. Węzeł Włókniarzy - Legionów - Zielona - Kasprzaka wraz z dwupasmową Zieloną do 1 maja
                    16. Rondo Waryńskiego
                    17. Dodatkowy pas na Mickiewicza przy Kościuszki kosztem przystanku tramwajowego
                    18. Dodatkowy pas na Piłsudskiego między Konstytucyjną a Wydawniczą
                    19. Pomorska między Konstytucyjną a Mazowiecką
                    20. Wojska Polskiego od Strykowskiej do M1
                    21. Strykowska od Wojska Polskiego do Wycieczkowej
                    22. Węzeł Andrzeja - Żeligowskiego - Curie-Skłodowskiej - 28 pułku Strzelców - Łąkowa
                    23. Węzeł Curie - Skłodowskiej - Wólczańska - Andrzeja - Kościuszki
                    24. Węzeł Ogrodowa - Zachodnia - Drewnowska - Lutomierska
                    25. Dodatkowe pasy do skrętu na ul. Zachodniej
                    26. Dodatkowy pas ruchu na Kopcińskiego od Narutowicza do Ronda Solidarności wraz ze skrzyżowaniem z Jaracza i Narutowicza
                    27. Drugi pas ruchu na ul. Retkińskiej
                    28. Dwupasmowa Rudzka (w budowie)
                    29. System sterowania ruchem wyłudzony z pieniędzy na tramwaj regionalny służący uprzywilejowaniu samochodów
                    30. Kilkadziesiąt kilometrów nowych ulic na osiedlach domków jednorodzinnych.

                    Tymczasem w zakresie transportu publicznego:
                    1. Budowa odcinak torów od Kolei Obwodowej do ul. Puszkina (ok. 1,5 km)
                    2. Likwidacja torowisk w ul.: Rudzkiej, Aleksandrowskiej, Czerwonej, Wróblewskiego, Broniewskiego, Łagiewnickiej oraz pętli Julianów i łuków awaryjnych na kilkunastu skrzyżowaniach
                    3. Zamknięcie ruchu tramwajowego na Limanowskiego ze względu na doprowadzenie torowiska do stanu zagrażającego bezpieczeństwu ruchu. Podobne zagrożenie na ok. 5 km torowisk.
                    4. Wydzielone pasy ruchu na Piotrkowskiej i krótkim odcinku Narutowicza
                    5. Likwidacja buspasów na Jaracza i Rewolucji (owszem, jeszcze 20 lat temu istniały) "
              • Gość: gosc Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.10, 12:45
                Czytaj: zabrakło argumentów, to zejdę na kwestie podpisałbyś_się_imieniem_i_nazwiskiem. 3:0
                • gelerth0 Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. 23.12.10, 16:32
                  Gość portalu: gosc napisał(a):

                  > Czytaj: zabrakło argumentów, to zejdę na kwestie podpisałbyś_się_imieniem_i_naz
                  > wiskiem. 3:0

                  O czym piszesz? Argumentów to już Ci zabrakło dość dawno - tak jakoś na początku dyskusji.
                  • Gość: a Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. IP: *.toya.net.pl 23.12.10, 16:50
                    To z czym ty dyskutujesz w ogole, skoro nie padaja argumenty?
          • Gość: gosc Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.10, 12:19
            > Prawie wszystko, co napisałeś jest ad personam.

            Nie dziwię się, że nie m
            > asz nawet odwagi się zalogować

            No tak. Bo zalogowanie się, to szczyt odwagi cywilnej.

            > i publikować podobne posty podpisując się jednym nickiem.

            Akurat po hoście dosyć łatwo się zorientować, że twój poprzednik podpisywał się jednym nickiem. Czego nie można powiedzieć, o osobie, która się loguje, bo po zalogowaniu nie widać ip/hosta użytkownika, a kont możesz założyć nawet 28 tryliardów. Z czego zapewne doskonale zdajesz sobie sprawę, nie wiem tylko czemu liczysz na to, że ktoś będzie tak głupi, by tego nie wiedzieć.

            Nie jest, nie kłam.

            > 1.Kierowcy pokrywają większą część wydatków na drogi, niż ludzie jeżdżący komun
            > ikacją publiczną,

            Kłamstwo.

            > Co więcej, do komunikacji publicznej też więcej dopłacają kierowcy

            Kłamstwo.

            > 2. Języka dla półgłówków używam, żebyś Ty był w stanie mnie zrozumieć.

            Chamstwo.

            > 3. Gdzie widzisz te łódzkie inwestycje w drogi?

            W ciągu 20 lat (tak na szybko, pierwsza trzydziestka, która przychodzi mi do głowy):
            1. Zgierska - dwa pasy
            2. Pabianicka - dwa pasy
            3. Limanowskiego - dwa pasy
            4. Rokicińska - dwa pasy
            5. Al. Ofiar
            6. Łagiewnicka - 2 pasy
            7. Maratońska - od Retkini do GOŚ
            8. Maczka, Pienista - od Nowych Sadów do Lotniska
            9. Węzeł przy kaliskim wraz z estakadami
            10. al. Bandurskiego
            11. Poszerzenie Broniewskiego
            12. ul. Maratońska - od bocianów do dworca
            13. Żeromskiego - drugi pas od Kopernika do szpitala WAM
            14. przebicie Krzemienieckiej do Krakowskiej
            15. Węzeł Włókniarzy - Legionów - Zielona - Kasprzaka wraz z dwupasmową Zieloną do 1 maja
            16. Rondo Waryńskiego
            17. Dodatkowy pas na Mickiewicza przy Kościuszki kosztem przystanku tramwajowego
            18. Dodatkowy pas na Piłsudskiego między Konstytucyjną a Wydawniczą
            19. Pomorska między Konstytucyjną a Mazowiecką
            20. Wojska Polskiego od Strykowskiej do M1
            21. Strykowska od Wojska Polskiego do Wycieczkowej
            22. Węzeł Andrzeja - Żeligowskiego - Curie-Skłodowskiej - 28 pułku Strzelców - Łąkowa
            23. Węzeł Curie - Skłodowskiej - Wólczańska - Andrzeja - Kościuszki
            24. Węzeł Ogrodowa - Zachodnia - Drewnowska - Lutomierska
            25. Dodatkowe pasy do skrętu na ul. Zachodniej
            26. Dodatkowy pas ruchu na Kopcińskiego od Narutowicza do Ronda Solidarności wraz ze skrzyżowaniem z Jaracza i Narutowicza
            27. Drugi pas ruchu na ul. Retkińskiej
            28. Dwupasmowa Rudzka (w budowie)
            29. System sterowania ruchem wyłudzony z pieniędzy na tramwaj regionalny służący uprzywilejowaniu samochodów
            30. Kilkadziesiąt kilometrów nowych ulic na osiedlach domków jednorodzinnych.

            Tymczasem w zakresie transportu publicznego:
            1. Budowa odcinak torów od Kolei Obwodowej do ul. Puszkina (ok. 1,5 km)
            2. Likwidacja torowisk w ul.: Rudzkiej, Aleksandrowskiej, Czerwonej, Wróblewskiego, Broniewskiego, Łagiewnickiej oraz pętli Julianów i łuków awaryjnych na kilkunastu skrzyżowaniach
            3. Zamknięcie ruchu tramwajowego na Limanowskiego ze względu na doprowadzenie torowiska do stanu zagrażającego bezpieczeństwu ruchu. Podobne zagrożenie na ok. 5 km torowisk.
            4. Wydzielone pasy ruchu na Piotrkowskiej i krótkim odcinku Narutowicza
            5. Likwidacja buspasów na Jaracza i Rewolucji (owszem, jeszcze 20 lat temu istniały)

            Remontów nawet nie wypisuję, bo tu dopiero jest przepaść.

            > Jak ktoś chce, to niech sobie finansuje autobusy i tramwaje z własnej kieszeni.

            Nie ma sprawy - ale pod warunkiem, że kierowcy zaczną z własnej kieszeni finansować swoją obecność.
            • gelerth0 Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. 23.12.10, 16:41
              Obrzucasz mnie mięchem i masz czelność zarzucać mi chamstwo?

              Twoje zarzuty, jakobym kłamał, są łganiem w żywe oczy. Jeśli nie jesteś tego w stanie przyznać, to nie próbuj dyskutować na forum.
              • Gość: WujekCiętaRiposta Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.12.10, 17:25
                > Obrzucasz mnie mięchem

                A NIE BO TY!
            • Gość: maksik Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. IP: *.toya.net.pl 23.12.10, 17:19
              > Tymczasem w zakresie transportu publicznego:
              > 1. Budowa odcinak torów od Kolei Obwodowej do ul. Puszkina (ok. 1,5 km)
              > 2. Likwidacja torowisk w ul.: Rudzkiej, Aleksandrowskiej, Czerwonej, Wróblewski
              > ego, Broniewskiego, Łagiewnickiej oraz pętli Julianów i łuków awaryjnych na kil
              > kunastu skrzyżowaniach
              > 3. Zamknięcie ruchu tramwajowego na Limanowskiego ze względu na doprowadzenie t
              > orowiska do stanu zagrażającego bezpieczeństwu ruchu. Podobne zagrożenie na ok.
              > 5 km torowisk.
              > 4. Wydzielone pasy ruchu na Piotrkowskiej i krótkim odcinku Narutowicza
              > 5. Likwidacja buspasów na Jaracza i Rewolucji (owszem, jeszcze 20 lat temu istn
              > iały)

              i jestes pewien ze niczego nie pominałes, bo mam spore watpliwosci...
              bus pasy na Jaracza i Rewolucji? chyba cos Ci pomylo...20 lat temu to w Łodzi było tyle aut ze wiatr chulał po drodze...ja pamietam jak wschodnia byla dwukierunkowa...

              najwazniejsze gdzie sa koszty zakupu taboru? Przeciez to on pochłania krocie!!! miliardy złotych.
              • Gość: a Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. IP: *.toya.net.pl 24.12.10, 08:46
                > bus pasy na Jaracza i Rewolucji? chyba cos Ci pomylo...20 lat temu to w Łodzi b
                > yło tyle aut ze wiatr chulał po drodze...

                Wez sobie kalkulator i policz, ktory byl rok 20 lat temu, bo z twojej wypowiedzi wynika, ze chyba nie bardzo wiesz o czym mowa.
                • Gość: mike Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. IP: *.toya.net.pl 24.12.10, 08:57
                  ja mysle ze chyba jednak Ty nie wiesz...na poczatku lat 90 na moim podworku staly 2 samochody, stara syrenka sasiada, maluch wlasciciela warsztatu...
                  jeszcze kilka lat temu auta byly na zapisy i sie czekalo latami...dopiero po 89 troche sie poprawilo, otworzylismy sie na import z zagranicy ale cła byly takie ze hoho.... w polowie lat 90 na tym samym podworku stalo juz 6-7 aut.
                  • Gość: a Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. IP: *.toya.net.pl 24.12.10, 10:43
                    Gość portalu: mike napisał(a):

                    > ja mysle ze chyba jednak Ty nie wiesz...na poczatku lat 90 na moim podworku sta
                    > ly 2 samochody

                    A na moim stalo 9.
              • Gość: gosc Re: Kierowcy - obywatele II kategorii. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.10, 12:39
                > i jestes pewien ze niczego nie pominałes, bo mam spore watpliwosci...

                Jak masz wątpliwości, to żaden problem, aby je przedstawić - taki omnibus nie powinien mieć z tym większych problemów.

                > bus pasy na Jaracza i Rewolucji? chyba cos Ci pomylo...20 lat temu to w Łodzi b
                > yło tyle aut

                To ile było aut nie ma żadnego związku z tym, ze na Jaracza i Rewolucji były wytyczone buspasy, a później je zlikwidowano.

                > najwazniejsze gdzie sa koszty zakupu taboru?

                No właśnie, gdzie są? Co za problem to pokazać - bierzesz budżet miasta i znajdujesz tam pozycje "koszty zakupu taboru", po czym przedstawiasz nam tutaj czarno na białym ile miliardów złotych pochłaniają koszty zakupu taboru. Czekam.
    • Gość: łodzianin Przejdzie, czy nie przejdzie. Tramwaj kontra sa... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.10, 16:08
      Zgadzam się - adresatką mandatu powinna być pani Zdanowska. Jest to niezwykle zadowolona z siebie pani "prezydęt" zasypanego śniegiem miasta.
      Kierowca był nieco bezmyślny, ale sam mam ochotę porzucić auto na środku skrzyżowania - żeby zwrócić uwagę na problem zasypanych poboczy i braku miejsc parkingowych.
      • Gość: . Re: Przejdzie, czy nie przejdzie. Tramwaj kontra IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.12.10, 22:02
        > Kierowca był nieco bezmyślny

        Nie "nieco", tylko bezdennie bezmyślny i chamowaty zarazem.
      • velobase Re: Przejdzie, czy nie przejdzie. Tramwaj kontra 23.12.10, 11:25
        W taryfikatorze powinien być osobny mandat za blokowanie komunikacji miejskiej. Przynajmniej z 1 tyś zł.
    • Gość: Adam Pasażerowie pominni mu przywalić w głupi czerep. IP: *.toya.net.pl 22.12.10, 16:20
      Cwaniaczek i żartowniś, odebrać takim prawo jazdy.
    • Gość: kaczanoga Przejdzie, czy nie przejdzie. Tramwaj kontra sa... IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.12.10, 17:38
      to, że władza na nas kładzie lachę czuje chyba każdy. bez wątpienia kierowcy stoją na pierwszej linii frontu dojnych krów ale skoro nie można bez uciążliwości dla innych użytkowników zaparkować to k... jego mać nie wolno i powinno się takich delikwentów odholować albo roztramwajić.
    • sselrats Polskie gamonie: niedasie 22.12.10, 18:14
      To nie mogl glebiej w ten snieg wjechac jak juz tak sie uparl tam parkowac?
    • Gość: miś Re: Przejdzie, czy nie przejdzie. Tramwaj kontra IP: *.toya.net.pl 22.12.10, 18:16
      > na Gdańskiej śnieg nie jest wywożony, auta dostawcze nie mają miejsc do zatrzym
      > ania,jak mają pracować okoliczne sklepy? Najlepiej zwalić wszystko na kierowcę,
      > a może miasto zapłaci mandat za tego pana?

      dokładnie tak, zamiast karac tego kierowce powinno sie karac miasto za brak odsniezania.
    • Gość: anty pyra Z Gniezna tablice rejestracyjne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.10, 18:24
      czyli pyra poznanska 80% Pyry sa gorsze od Warszawiakow i diabelnie pyskate.

      Wniosek kierowcy samochodów z rejestracjami na P i W powinni miec zakaz wjazdu do miast.

      • Gość: ff Re: Z Gniezna tablice rejestracyjne IP: *.toya.net.pl 22.12.10, 23:57
        co Ty nie powiesz... zobacz jak jeżdżą ci z ELW, EZG i EPA..... a Ty w Wielkopolsce chamstwa szukasz.

        Smutna prawda jest taka, że ludzie w całej Polsce narzekają już bardziej na auto z rej. zaczynające sie od litery E niż W
    • Gość: nie-co Może ZDiT odśnieży wreszcie Łódź i nie będzie IP: *.retsat1.com.pl 22.12.10, 18:43
      takich problemów???
      W końcu za coś biorą pieniądze i "karpiowe" !
      • Gość: . Re: Może ZDiT odśnieży wreszcie Łódź i nie będzie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.12.10, 22:04
        A potem będziesz pruł twarz, że nie ma za co łatać dziur w jezdniach, bo, co za niespodzianka, wszystko wydaliśmy na odśnieżanie.
    • Gość: skl Przejdzie, czy nie przejdzie. Tramwaj kontra sa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.10, 18:45
      Jeden przejechal a drugi taki sam już nie... Motorniczy sa bez wyobraźni i to w kazdym miescie. Mają 30cm luzu ale staną i będą dzwonić jakby sie paliło.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka