Dodaj do ulubionych

CZYŻBY WARSZAWĘ TO BOLAŁO.......??????????

26.02.02, 09:03
Oglądaliście wczoraj FAKTY:o tym jak to Łódż ma wielu reprezentantów w rządzie,
jak to Łódź ma najwięcej połączeń kolejowych ze Stolicą i o tum jak to na pewno
nasi reprezentanci będą chcieli promować nasze miasto korzystając ze swych
pozycji. Tak ironicznego Lisa już dawno nie widziałem.
P.S.materiał (całościowo) jednak był obiektywny:pracodawca z Warszawy
powiedział, że Łódź wśród pracodawców zasluguje na wyską ocenę "produkując"
wysokiej klasy specjalistów.
pozdr.
Obserwuj wątek
    • perry. Re: CZYŻBY WARSZAWĘ TO BOLAŁO.......?????????? 26.02.02, 10:02
      Jeśli kogoś coś w Warszawie boli z tego względu, to co najwyżej
      takich "warszawiaków" jak p. Lis, który z Warszawą, a w każdym razie z wielkim
      miastem ma duzo mniej wspólnego niż ja, no, może trochę dłuzej ode mnie w
      Warszawie mieszka.

      Jak juz parę razy zadeklarowałem: będę bronił dobrego imienia obu moich miast i
      ich mieszkańców. Uwierzcie mi, Warszawiacy są naprawdę OK, tak jak Łodzianie
      dla nich.

      Wyjątki oczywiście się zdarzają, ale właśnie, przynajmniej z mojego
      doświadczenia wynika, że to wyjątki a nie reguła.

      Pozdroovka z zaśnieżonej stolicy - Perry
      • Gość: piotrek Re: CZYŻBY WARSZAWĘ TO BOLAŁO.......?????????? IP: 212.191.129.* 26.02.02, 10:10
        taaa, też widziałem tego nadętego fiuta Lisa. Niezły był również inny
        przylizany pizdanty, tyle że nie blondyn - reporter z TVN, wspominający
        o "magii Warszawy przyciągającej wszystko i wszystkich"..

        naprawdę zabawne...
    • Gość: Aga Re: CZYŻBY WARSZAWĘ TO BOLAŁO.......?????????? IP: 217.153.35.* 26.02.02, 12:54
      willybob napisał(a):

      > Oglądaliście wczoraj FAKTY (...)
      > P.S.materiał (całościowo) jednak był obiektywny:pracodawca z Warszawy
      > powiedział, że Łódź wśród pracodawców zasluguje na wyską ocenę "produkując"
      > wysokiej klasy specjalistów.
      > pozdr.

      B. podoba mi się podumowanie - jeśli coś jest nie tak o Łodzi (w odbiorze
      subiektywnym oczywiście), to: materiał jest stronniczy, "warszawce" w głowie się
      przewraca, "warszawka be"; jeśli ktoś coś dobrze powie o Łodzi i jej
      mieszkańcach - to materiał jest obiektywny. Tymczasem żaden region w Polsce nie
      ma monopolu na "produkcję" bardziej zdolnych specjalistów, więc bez przesady z
      tym profesjonalizmem łódzkim. Tutaj raczej zdecydowanie bardziej wychodzi na
      wierzch bliskość obu miast, co zresztą zostało powiedziane w tym materiale, że z
      żadnego innego dużego miasta nie ma tak intensywnego "codziennego" ruchu jak z Ł
      do W, stąd też relatywnie dużo Łodzian wobec np. Poznanian, Krakusów, Gdańszczan
      czy Wrocławian.
      A że akurat kilku ekonomistom UŁ udało się wypromować na wysokich stołkach, to
      już inna sprawa - ja akurat miałam zajęcia z dwoma z nich i nie mogę powiedzieć,
      aby wówczas zrobili na mnie jakieś pozytywne wrażenie, że mam do czynienia z
      profesjonalistami (jednego z nich do dziś uważam za kompletnego ignoranta
      gospodarczego). Ot tak jak w życiu, trochę oleju w głowie, trochę szczęścia i
      odpowiednich "promotorów".

      • Gość: piotrek Re: CZYŻBY WARSZAWĘ TO BOLAŁO.......?????????? IP: 212.191.129.* 26.02.02, 13:19
        też uważam, że Kropiwnicki to idiota. Poza tym żona mogłaby mu wyprać palto..
      • geograf Re: CZYŻBY WARSZAWĘ TO BOLAŁO.......?????????? 26.02.02, 19:19
        wiesz...gdyby tak dużo poznaniaków lub wrocławian dojeżdżało do wa-wy do pracy to pewnie też by tak często pociagi jeździły.....tyle tylko, że podróż takim pociagiem z innego miasta jest o wiele dłuższa niż z Łodzi więc inni miasstowi po prostu decyduja się zamieszkac-czasowo- w wa-wie (a na weekend do domu)
        ogólnie mi się reportaż podobał,
        a Lis jest zawsze nadęty:))
        • unikorn Re: CZYŻBY WARSZAWĘ TO BOLAŁO.......?????????? 26.02.02, 19:58
          geograf napisał(a):
          > ogólnie mi się reportaż podobał,

          No to bardzo się cieszę, bo tak z rana pomyślałem, że być może coś przeinaczyłem
          w moich wczorajszych wypowiedziach a propos materiału z Faktów... a nie lubię
          robić ludziom nadziei na coś rzekomo fajnego, jeśli to fajne nie jest :)

          > a Lis jest zawsze nadęty:))

          A te jego anegdotki na koniec Faktów (przeważnie dotyczące materiałów
          p.Sianeckiego)...
          Mówiąc swoje anegdotki nigdy nie patrzy do kamery tylko błądzi wzrokiem po
          biurku - może szuka długopisu? :)

          Pzdrv!
    • willybob Re: CZYŻBY WARSZAWĘ TO BOLAŁO.......?????????? 26.02.02, 15:43
      Z tym obiektywizmem chodziło mi o to, że poza ironią Lisa było jeszcze coś
      pozytywnego o Łodzi(dwie strony medalu). Pewnie,że profesjonaliści są wszędzie
      nie tylko w Łodzi i ja tego nie neguję.
      pozdr.
    • Gość: mika Re: CZYŻBY WARSZAWĘ TO BOLAŁO.......?????????? IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.02.02, 23:46
      Lubię Lisa, ale chyba sam zapomniał się,że się do Warszawki wkupił z Zielonej Góry.
      Takie opinie o Łodzianach już niejednokrotnie wypowiadano. Może jednak młode pokolenie
      odbuduje to upadające miasto, jak przetrenuje na Warszawie?
      • Gość: geograf Re: CZYŻBY WARSZAWĘ TO BOLAŁO.......?????????? IP: *.toya.net.pl 01.03.02, 09:37
        Może (...)???
        Pewnie, a nawet na pewno. Ile ludzi z wa-wy do Łodzi się już przeprowadziło? I to zarówno w celach tylko mieszkalnych (praca nadal w wa-wie), jak i zarówno całkowicie?? Znam kilka takich ludzi i oni sobie takie posunięcie chwala, więc nie załamujmy się:)
        W końcu nadejdzie czas dla Łodzi:)
        • Gość: aard Re: CZYŻBY WARSZAWĘ TO BOLAŁO.......?????????? IP: 195.117.14.* 01.03.02, 10:00
          Może odrobinkę nie na temat, ale powiem prosto z serca:

          ŁÓDŹ jest najpiękniejszym i najukochańszym miastem na świecie. Jest dużo
          ładnych, ciekawych, bogatszych (Wawa...), ale tylko ŁÓDŹ można tak kochać jak
          ja kocham Nasze Miasto. Łodzianie wszystkicj krajów łączcie się!!
          • Gość: Do. Re: CZYŻBY WARSZAWĘ TO BOLAŁO.......?????????? IP: 129.194.50.* 01.03.02, 10:44
            Kochani, troche przekluje ten balonik. Osobiscie uwielbiam Lodz i zawsze
            przyjezdzam do niej jak jestem w Polsce, ale gdy mysle o powrocie na stale i
            szukaniu pracy.... niestety na pierwszym miejscu jest Warszawa. A gdy
            rozpatruje "dalsze" (co nie znaczy gorsze) miejsca to dochodzi mi jeszcze
            Gdansk, Krakow i Poznan. I zebym nie wiem jak chciala to Lodzi w mojej
            wyliczance jeszcze nie ma... A bardzo bym chciala... Cos jeszcze musi byc
            oprocz cieszenia sie, ze produkujemy takich dobrych specjalistow, bo jak widac
            na razie tylko na eksport....
            pozdr.
          • hubar Re: CZYŻBY WARSZAWĘ TO BOLAŁO.......?????????? 01.03.02, 10:59
            To zapraszam na wątek:

            Pytają: Dlaczego Łódź? Odpowiadam: ...

            www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?
            dzial=0511&forum=63&wid=552537&aid=882428&pole=tytul&sort=tresc&nrFor=G21&furl=o
            n&fhost=on&fabs=on&tekst=Pytaj%B1&col=met&max=50&nrFor2=G21 target=

            pozdrowy
            • Gość: Do. Re: CZYŻBY WARSZAWĘ TO BOLAŁO.......?????????? IP: 129.194.50.* 01.03.02, 11:05
              Zgadzam sie.
              Gdybym tak Lodzi nie lubila nie mialabym tych wszystkich rozterek i
              przemyslen...
              Pozdrawiam Wszystkich Ktorzy Kochaja To Miasto.
              • hubar Re: CZYŻBY WARSZAWĘ TO BOLAŁO.......?????????? 01.03.02, 11:23
                Czuję się pozdrowionu!;-)

                pozdrowy
          • Gość: DGTL Re: CZYŻBY WARSZAWĘ TO BOLAŁO.......?????????? IP: 212.191.74.* 04.03.02, 13:06
            Gość portalu: aard napisał(a):

            > Może odrobinkę nie na temat, ale powiem prosto z serca:
            >
            > ŁÓDŹ jest najpiękniejszym i najukochańszym miastem na świecie.

            PIĘKNIE!!!!!!!!!!!!!

            Też tak uważam....

    • Gość: marlodz@ Re: CZYŻBY WARSZAWĘ TO BOLAŁO.......?????????? IP: *.compensazycie.com.pl 01.03.02, 11:17
      A CO NA TO MARZANNA ZIELIŃSKA FROM ŁÓDŹ ??? OCZYWIŚCIE NIE PODSKOCZY TOMASZKOWI!
      • Gość: Do. Re: CZYŻBY WARSZAWĘ TO BOLAŁO.......?????????? IP: 129.194.50.* 01.03.02, 11:28
        Swoja droga dawno nie bylo Marzanny, prawda? Czy ktos widzial Marzanne?
        pozdr.
        • p8 Re: CZYŻBY WARSZAWĘ TO BOLAŁO.......?????????? 01.03.02, 13:44
          Gość portalu: Do. napisał(a):

          > Swoja droga dawno nie bylo Marzanny, prawda? Czy ktos widzial Marzanne?
          > pozdr.

          Utopiona zgodnie z tradycją...
          • tulka Re: CZYŻBY WARSZAWĘ TO BOLAŁO.......?????????? 01.03.02, 13:48
            p8 napisał(a):

            > Utopiona zgodnie z tradycją...

            To dopiero za trzy tygodnie. Ale może się ukrywa zawczasu :-)
    • Gość: mch Re: CZYŻBY WARSZAWĘ TO BOLAŁO.......?????????? IP: 62.233.181.* 01.03.02, 13:15
      Łódź produkuje specjalistów - to fakt nie do podważenia. Ale przyczyna tego
      jest prosta. Ogromne bezrobocie w naszym pięknym kraju, a szczególnie w Łodzi
      (ponad 18% mieszkańców w wieku produkcyjnym nie ma pracy i się marnuje)
      powoduje, że młodzi "mają obowiązek" posiadania wyższego wykształcenia.
      Zobaczcie ile mamy u nas magistrów itd. (swoją drogą wielu też bez pracy). Ta
      moda, a właściwie praktyczna konieczność posiadania papierka z pieczątką
      wyższej szkoły spowodowała, że mamy w Łodzi nadmiar specjalistów, którzy żeby
      znaleźć pracę opuszczają rodzinne miasto i znajdują zatrudnienie np. w
      Warszawie, w której nie mogą wyjść z podziwu, że każdy Łodzianin pytający się u
      nich o pracę legitymuje się papierkiem magistra. Sama wyższa kadra.
      • tulka Re: CZYŻBY WARSZAWĘ TO BOLAŁO.......?????????? 01.03.02, 14:30
        A w Łodzi- paradoksalnie- dyplom wyższej uczelni może przeszkadzać...
        Mam koleżankę, która w zeszłym roku skończyła prawo i oczywiście o znalezieniu
        pracy nie było mowy. A ponieważ nie chciała z Łodzi wyjeżdżać, a jest w dość
        trudnej sytuacji, zaczęła szukać jakiegokolwiek zajęcia. Zgłosiła się między
        innymi do firmy, która poszukiwała kogoś do "prowadzenia biura" (w domyśle
        zapewne sekretarki). I usłyszła, że jej nie zatrudnią, bo ma za wysokie
        kwalifikacje! Argumentacja- "Jak tylko pani znajdzie coś, co bardziej odpowiada
        pani wykształceniu, to się pani zwolni". Niby coś w tym jest, ale w ten sposób
        tworzy się błędne koło. Nie ma pracy dla absolwentów wyższych uczelni, ale
        na "mniej prestiżowych" stanowiskach też nie chcą ich zatrudniać, bo a nuż
        jednak znajdą coś lepszego i sobie pójdą. I wcale się nie zdziwię, kiedy
        pewnego dnia dziewczyna będzie miała dość i poszuka szczęścia w Warszawie...
        • Gość: mch Re: CZYŻBY WARSZAWĘ TO BOLAŁO.......?????????? IP: 62.233.181.* 01.03.02, 14:49
          Oto Polska właśnie.
      • Gość: Aga Re: CZYŻBY WARSZAWĘ TO BOLAŁO.......?????????? IP: 217.153.35.* 01.03.02, 15:37
        Gość portalu: mch napisał(a):

        > Łódź produkuje specjalistów - to fakt nie do podważenia. (...)
        > Zobaczcie ile mamy u nas magistrów itd. (swoją drogą wielu też bez pracy).

        No właśnie chciałabym zobaczyć ILU - masz jakieś dane o wskaźniku Łodzian o
        wyższym wykształceniu czy po prostu powtarzasz jakieś oklepane komunały. I
        proponuję nie gloryfikować łódzkich specjalistów-magistrów, choć to oczywiście
        zawsze poprawia samopoczucie - w rankingach szkół wyższych niestety te z Łodzi są
        na odległych miejscach.
        • p8 Re: CZYŻBY WARSZAWĘ TO BOLAŁO.......?????????? 01.03.02, 18:00


          Tak sobie czytam i czytam Twoje wypowiedzi i dziwię się trochę. Skoro Łódzkie
          uczelnie produkują półmagistrów, to może powiedz wprost nam, tępakom że jak
          zwykle odzywa się u nas kompleks stolicy. Bo o to Ci chodzi, prawda???
          Tu nie jest forum "Informacje Dnia", tu nikt Cię nie zje (choć nie spodziewaj
          się kwiatów i uśmiechów).


          greetz

          panBozia
          • geograf Re: CZYŻBY WARSZAWĘ TO BOLAŁO.......?????????? 01.03.02, 22:04
            do Agi:
            no dobrze, może i nie produkujemy tylu magistrów co uczelnie krakowskie i poznańskie (które sa większe i to duuużo), ale przynajmnije mamy wyższy poziom nauczania...teraz może byc?
            A czy możesz nam przypomniec jakie były kryteria tego rankingu? Bo ja co prawda czytałem go w Wyborczej, ale już zdażyłem zapomniec, a skoro ty powołujesz sie na ten ranking to powinnaś (?) wiedziec co i jak....
            • Gość: MarcinK kryteria oceny IP: *.gwarant.lodz.tpnet.pl 04.03.02, 11:23
              Witam

              Jesli mnie skleroza nie boli to jednym z dosyc waznych kryteriow byla np opinia duzych
              pracodawcow z danego regionu. Tylko jakich i ilu my w Lodzi mamy duzych pracodawcow?

              Pozdrawiam, MarcinK - wlasnie szukajacy pracy poza Lodzia
              • Gość: Aga Re: kryteria oceny IP: 217.153.35.* 04.03.02, 11:38
                Właśnie znalazłam jeden z rankingów - Polityka
                polityka.onet.pl/artykul.asp?M=R1

                Kryteria to m.in. kadra, infrastruktura, kontakty z otoczeniem, orientacja na
                studenta itp. - zbyt wiele tego aby wymieniac kryteria i metodologię, więc
                odsyłam na link powyżej.
          • Gość: Aga Re: CZYŻBY WARSZAWĘ TO BOLAŁO.......?????????? IP: 217.153.35.* 04.03.02, 10:48
            p8 napisał(a):

            >
            >
            > Tak sobie czytam i czytam Twoje wypowiedzi i dziwię się trochę. Skoro Łódzkie
            > uczelnie produkują półmagistrów, to może powiedz wprost nam, tępakom że jak
            > zwykle odzywa się u nas kompleks stolicy. Bo o to Ci chodzi, prawda???
            >
            Generalnie nie wiem o co ci chodzi z tymi kompleksami - jeśli masz problem musisz
            sobie z nim radzić. NIe powiedziałam, że z Łodzi wychodzą pół-magistrzy, tylko,
            że uczelnie łódzkie nie są w czołówce rankingów szkół wyższych - obojętnie, kto
            je przygotowuje, GW, Rzepa, Polityka czy Wprost (w każdym z tych rankingów są
            rózne kryteria i w tej chwili nie jestem w stanie ich wyspecyfikować - to uwaga
            do geografa) i zupełnie nie rozumiem zachwytu nad wiedzą i umiejętnościami
            studentów "łódzkich", bo GENERALNIE nie różnią się oni od studentów poznańskich
            czy gdańskich itp itd. A swoją drogą, nie przywiązywałabym tak wielkiej wagi do
            studiów, bo one i tak nie uczą zawodu i absolwent jest nadal zupełnie zielony i
            nieprzygotowany do pracy - i tak zawsze najważniejsze będzie doświadczenie.
            • p8 Re: CZYŻBY WARSZAWĘ TO BOLAŁO.......?????????? 04.03.02, 21:09
              A ja nadal nie wieo o co Ci chodzi:)??? Ja się nie podniecam zbytnio, a Ty
              ciągle z tyma samym, że Łódź to, że łódzkie szkoły tamto. Powiedz wreszcie o
              co Ci chodzi:)))?


              panBozia
    • vishna Łódź może być the best trzeba tylko uwierzyć! 02.03.02, 00:13
      Łódź może być the best trzeba tylko uwierzyć i zgładzić
      całe menelstwo i żulerstwo w Śródmieściu. Trza walczyć
      i dbać o to by honor miasta się nie palmił!
      • p8 Re: Łódź może być the best trzeba tylko uwierzyć! 02.03.02, 00:50
        vishna napisał(a):

        > Łódź może być the best trzeba tylko uwierzyć i zgładzić
        > całe menelstwo i żulerstwo w Śródmieściu. Trza walczyć
        > i dbać o to by honor miasta się nie palmił!

        Ej, nie bądź taki waleczny, co?
        I zejdź ze Śródmieścia - chyba że chcesz mnie zgładzić???


        panBozia >>> Śródmieście <<< aizoBnap
        • michal.ch Re: Łódź może być the best trzeba tylko uwierzyć! 04.03.02, 18:35
          Śródmieście rulez!

          P.S.
          Ale paru żuli z bram bym powyciągał, co by ludzi nie straszyli zarówno
          zachowaniem, jak i wyglądem.

          P.S. 2
          Oprócz tego szczególnie mocnego kopa dałbym z przyjemnością dresiarzom z tej
          dzielnicy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka