Gość: barnaba
IP: *.lodz.msk.pl
13.04.11, 19:25
Ale za to będzie kolejna fajna prawie-autostrada donikąd!
www.zdit.uml.lodz.pl/_plik.php?plik=przetargi/6.Tom_I_-SIWZ_3.pdf
Plik dotyczy wytycznych do projektowania śmiałej i nowoczesnej ul. Aleksandrowskiej.
1. Do likwidacji idzie krańcówka przy ul. Chochoła i linia tramwajowa między ul. Chochoła i ul. Szczecińską. Dzięki czemu Łódź staje się jedynym, oprócz Gliwic, miastem na zachód od Bugu, które likwiduje linie tramwajowe.
2. Miejsce po krańcówce nie zostanie oczywiście zmarnowane- zakłada się tam budowę parkingu (zapewne zostanie on przedstawiony jako część systemu P&R).
3. Rozważa się budowę ronda na skrzyżowaniu Aleksandorwskiej z ul. ... Bylinową i Zimna Woda- nie ma to jak rondo na skrzyżowaniu z ulicami o znikomym ruchu samochodowym.
4. Ma być "uwzględniony" przebieg trasy S14. Gdyby ten paragraf wykonawca miał potraktować poważnie, powinien zaprojektować planowaną od lat obwodnicę Aleksandrowa zamiast przebudowy ul. Aleksandrowskiej (jak wiadomo na Aleksandrowskiej węzła z S14 nie będzie).
5. Cała śmiała arteria ma niestety kończyć się przy tablicy z napisem Łódź. Nie ma to jak inwestować w ogryzek.
6. Uwaga, ten krótki odcinek ma pomieścić aż 6 sygnalizacji świetlnych (nie licząc tej przy Szczecińskiej). Cóż, stojące samochody zapewne ładniej wyglądają na dwóch pasach ruchu niż na jednym.
7. Ażeby te śmiałe plany zrealizować przebudowana ma być też krańcówka przy Szczecińskiej, tak aby mogła pomieścić 4 składy tramwajowe.
Całe to curiosum zatwierdził Krzysztof Pacholski (myślę, że nową trasę należy nazwać jego imieniem).
I pytanie retoryczne: czy w mieście, którego nie stać na remonty dróg i torowisk, nad którym wiszą kary nałożone przez UE, które od lat nie potrafi rozwiązać żadnego ze swych problemów i które bierze się za przebudowę terenów po Dw. Fabrycznym stać nas na taką kuriozalną inwestycję, jak budowa kolejnej dwupasmowej trasy nie dość, że w polu, to jeszcze prowadzącej donikąd?