przygoda 16.05.11, 06:08 Szkoda, to był jedyny dobry pomysł pinokio-jońskiego. Nawet takim osobnikom czasem przychodzi do głowy coś rozsądnego! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: gm Re: Co się stało z przedwyborczymi kwiatkami na r IP: *.xdsl.centertel.pl 16.05.11, 06:18 Chyba ,ze tymi kwiatkami zajeliby sie bezrobotni w ramach zasiłku albo skazani za darmo.Zasadzić kwiatki to jedno a utrzymać to w miare estetycznym stanie przez reszte roku to podlewanie i odchwaszczanie , które to czynnosci sa niewatpliwie droższe niz skoszenie trawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pawel Re: Co się stało z przedwyborczymi kwiatkami na r IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.11, 06:51 Idąc tym tropem wyrwać trzeba wszystkie krzewy i drzewa w mieście bo o nie też trzeba dbać. Przykład tych kwiatków świadczy,że nawet o tak prostacki temat nie umie się zadbać, więc nie dziwą mnie np. kikuty powykrzywiane na 1 przed wiaduktem przy Kaliskim od strony południowej.Wstyd czy pani Kaczorowska była w Poznaniu,Wrocławiu tam jakoś można zadbać o zieleń i takie głupie kwiatki.Wizerunek,estetyka czy to władzom naszego miasta coś mówi? I jeszcze jedno mam alergię na SLD. Odpowiedz Link Zgłoś
ulther Re: Co się stało z przedwyborczymi kwiatkami na r 16.05.11, 11:33 A w Warszawie sa kwiatki - tylko godne - bo PO-owskie:). Tez trzeba o nie dbac i sie dba. Najwyrazniej poglad na kwiaty w jednej partii moze sie roznic:P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Mysle ze slowo "przedwyborcze" jest kluczowe IP: *.toya.net.pl 16.05.11, 07:08 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: b Re: Mysle ze slowo "przedwyborcze" jest kluczowe IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.05.11, 00:09 Równie kluczowa może być wymiana ekipy wiosłującej, która uznała, że kwiaty to piekielny wymysł czerwonych od kartonowego latarnika i dlatego trzeba to popsuć. Klomby były jednym z pozytywnych pomysłów tymczasowych władz miasta. Szkoda, że obecne władze nie interesują się takimi detalami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Mysle ze slowo "przedwyborcze" jest kluczowe IP: *.toya.net.pl 17.05.11, 08:01 A owszem - precz z tym co jest, niech zyje to, co by bylo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nota bene To był bardzo dobry pomysł IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.05.11, 07:36 Pani Zdanowskiej nic w tym miecie nie jest potrzebne. Może jak poleci do USA i tam zobaczy kwiaty to każe je na nowo posadzić. Szkoda decyzji nowych władz, bo ten pomysł wypalił i był bardzo fajny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: To był bardzo dobry pomysł IP: *.xdsl.centertel.pl 16.05.11, 09:15 Gość portalu: nota bene napisał(a): > Pani Zdanowskiej nic w tym miecie nie jest potrzebne Zdanowska wygląda na tak zmęczoną życiem, że jest jej wszystko jedno. Zresztą czy to jest ta Zdanowska, na którą glosowaliśmy? Na plakatach wyborczych była inna młodsza od 20 lat kobieta? Może to jej córka? Odpowiedz Link Zgłoś
wassercug_fajwel Błaznom z PO nie wsmak 16.05.11, 07:47 pomysły konkurencji Jakby mogli toby pewnie te ronda pozamykali Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: urzędnick Re: Błaznom z PO nie wsmak IP: *.uml.lodz.pl 16.05.11, 08:30 To nie był pomysł pana Jońskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ogrodnik Co się stało z przedwyborczymi kwiatkami na ron... IP: *.toya.net.pl 16.05.11, 08:10 Przecież wystarczy chociażby posadzić wieloletnie krzewy a w środku jodlę kalifornijską. Jest piękna i szybko rośnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Giuseppe Infantino rondo przy Atlas Arenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.11, 08:26 Swego czasu wiceprezydent Joński wymyślił, żeby zrobić kwietniki na rondach. Trochę byłem sceptyczny wobec tego pomysłu, bo lepiej łatać dziury w ulicach, ale OK - kwietnik w sumie wyglądał nieźle. Także w tym roku, kilka dni temu przyjechała ekipa, obcięła trawę i przygotowała sobie ową górkę na rondzie obok Atlas Areny, aby wsadzić tam kwiaty. Opalikowała górkę, przeciągnięła sznureczki, żeby się potem dobrze sadziło kwiatki i OK. Ale ... jakoś firmie nie przeszkadza, że jest kawałek tego koła z trawą, który to fragment został swego czasu rozjeżdżony przez samochody (jak to w Polsce kretyni zawsze chcą być szybciej, ale nie mogą się zmieścić na łuku, bo nie umieją jeżdzić, więc jeżdżą po trawie). Tak jest i tu. Należałoby więc podnieść nieco zapadnięty krawężnik, dosypać tam ziemi i zasiać trawę (ewentualnie ustawić tam paliki, żeby kretyni znowu tam nie wjeżdali). Całośc to jest jakieś 2 m kwadratowe. Koszt ziemi jakieś 15 zł , koszt trawy jakieś 5 zł. Robocizna może ze dwie godziny dla dwóch osób. Miasto jak sądzę płaci za zrobiebnie tego kwietnika grube tysiące złotych. A firma wykonawcza ma to oczywiście w nosie, bo i tak wie, że nikt tego nie sprawdzi. A nie sprawdzi dlaczego ?- ano dlatego, że żeby się coś zadziało, to musi się odbyć medialna nagonka na prezydent Zdanowską, bo tylko wówczas zapadną jakiekolwiek decyzje. Tu jest prosta sprawa - jest absolutny brak nadzoru ze strony miasta i ten rozjeżdżony fragment z wielką kałużą zostawiono włąsnemu losowi już rok temu i tak samo jest teraz. Nie można zrobić wszytkiego porządnie raz a dobrze - choćby w małej skali - Nie da się. To takie łódzkie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx W tym mieście nie ceni sie poprzedników IP: *.xdsl.centertel.pl 16.05.11, 09:09 A wręcz niszczy wszystko do czego poprzednicy doszli. Najlepszym przekładem jest nowe centrum łodzi, ktore już nie powstanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łapiduch Re: Co się stało z przedwyborczymi kwiatkami na r IP: *.toya.net.pl 16.05.11, 09:21 Jak ktoś chce zobaczyć jak powinny wyglądać skwery i klomby w mieście zapraszam do Skierniewic to najlepszy przykład jak można zadbać o zieleń w mieście Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek Co się stało z przedwyborczymi kwiatkami na ron... IP: 195.8.101.* 16.05.11, 09:22 Akurat to był bardzo dobry pomysł Jońskiego. W innych miastach kwiaty sadzi się w wielu miejscach Poznań WArszawa, Wrocław - rosną wzdłuż ulic. W Łodzi władza uważa że kwiaty to tandeta. Funduje nam tylko trawniki i tuje a i o to dobrze zadbać nie umie. No ale po co się wysilać i uczynić to maisto ładniejszym, milszym dla mieszkańców. Straszną mamy władzę i kastę urzędniczą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czytelnik Co się stało z przedwyborczymi kwiatkami na ron... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.11, 09:38 Gazeta Wyborcza przestała pełnić funkcję kontrolną aktualnej władzy, stając się aktywnym uczestnikiem walki wyborczej. Zamiast patrzeć "na ręce" obecnej władzy i oceniać jej działania lub bezczynność, wciąż wraca do wiceprezydenta Dariusza Jońskiego, wyśmiewając się z nawet bardzo dobrych pomysłów. Zapraszam autora tego tekstu do Warszawy, gdzie wszystkie największe ronda obsadzane są kwiatami. Zwiększa to niewątpliwie walory estetyczne miasta. W mieście czystym i kolorowym lepiej się żyje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kebab Re: Co się stało z przedwyborczymi kwiatkami na r IP: *.teleatlas.com 16.05.11, 11:48 Ja akurat w tym artykule wyśmiewania Jońskiego i jego pomysłu nie widzę. Kto ma klapki na oczach ten ma Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Co się stało z przedwyborczymi kwiatkami na r IP: *.toya.net.pl 17.05.11, 08:02 To juz trzeba miec niezle nasrane, zeby w artykule, ktory stawia pod sciana obecna wladze doszukiwac sie krytykowania Jonskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ulla Re: Co się stało z przedwyborczymi kwiatkami na r IP: *.iwacom.net.pl 16.05.11, 10:37 Naszej zieleni niemiejskiej najłatwiej jest posadzić tuje, które po pierwszej zimie stoją jak suche Wojtki. Zgadzam się z przedmówcą,że wystarczy wizyta w Skierniewicach. Najlepszy przykład jak można zadbać o estetykę miasta w okresie letnim. A swoją drogą uwagi krytyczne,że kwiaty w mieście trącą wiochą świadczy o krytykantach. A raczej o ich pochodzeniu. Z dzieciństwa pamiętam Plac Wolności jak był obsadzany kwiatami i zmieniany w sezonie. Odpowiedz Link Zgłoś