Dodaj do ulubionych

Sprzedałeś mieszkanie komunalne? Oddaj bonifikatę!

IP: *.pila.vectranet.pl 03.06.11, 08:06
Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • Gość: mieszkaniec Sprzedałeś mieszkanie komunalne? Oddaj bonifikatę! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.11, 08:40
      Świetne prawo ustanawiają przez nas wybrani posłowie i senatorowie.Skandal.
      • Gość: jowi1953 Re: Sprzedałeś mieszkanie komunalne? Oddaj bonifi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.11, 08:58
        Gdybyś umiał czytać, to przeczytał byś, że chodzi o uchwałę Rady Miasta, którą uchwalili radni - mieszkańcy Łodzi. Kabaret z ul. Wiejskiej nie ma nic do tego.
        • manhu Re: Sprzedałeś mieszkanie komunalne? Oddaj bonifi 03.06.11, 13:34
          Nie ważne kto, ważne, że my tym złodziejom dopłaciliśmy do mieszkań!

          "Zaczęli nawet myśleć o tym, żeby pierwszy raz pojechać na wakacje za granicę. Na przykład do Egiptu."
          Och jak mi żal tych złodziei, chcieli za nasze pieniądze wyjechać do Egiptu, a tu nic tego :)
          Dopłat (socjalistycznych) nie powinno być, a jeśli były to jasne, że taka osoba nie może się wzbogacić naszym kosztem i że nawet 5 lat to za mało. Powinni mieć prawo odsprzedać to mieszkanie miastu za 12 tys za które je kupili (może nieco powiększone o inflację jeśli to po 30-tu latach, a wtedy pomniejszone o zużycie).
          • Gość: wl_ski Re: Sprzedałeś mieszkanie komunalne? Oddaj bonifi IP: *.89.69.10.static.crowley.pl 03.06.11, 14:12
            Przydało by się trochę więcej wiedzy w temacie, zanim zaczniesz ludzi wyzywać od złodziei.
            Po pierwsze - postąpili zgodnie z prawem. Zostało uchwalone prawo, które pozwalało kupić mieszkanie z bonifikatą. Ludzie skorzystali z okazji jaką dawały im przepisy prawne. Wyzywając ich od złodziei zachowujesz się jak dawniej minister Kołodko - najpierw pozwolili ludziom odpisywac darowizny od podatku, a potem szanowny pan minister był łaskaw bluzgać na tych, którzy z tego prawa skorzystali.
            Po drugie - gmina Łódź to największy kamienicznik w Polsce. Utrzymywanie mieszań i budynków komunalnych kosztuje ogromne pieniądze. Dlatego gmina sprzedaj z bonifikatą mieszkania, bo chce się pozbyć kosztów. Poza tym ludzie o swoje dbają lepiej niż o "wspólne" czyli niczyje. Także ze sprzedaży z bonifikata korzystają wszyscy, "nasze pieniądze" o których piszesz, dzięki temu maja się lepiej.
            • hrvt Re: Sprzedałeś mieszkanie komunalne? Oddaj bonifi 03.06.11, 17:00
              to ze ktos postepuje zgodnie z aktualnym prawem, nie znaczy sie postepuje slusznie
              jak wiadomo prawo jest czasem stanowione po to, zeby zadowolic tepe masy i kupic pare glosow przed wyborami
              a to co zrobili ci ludzie, to jest zwyczajne wyludzenie w obliczu prawa - kupic cos za 10% wartosci (bo reszte dolozy sie z publicznych srodkow), sprzedac za 100% i cala kwote zgarnac do kieszeni
              i to za czyje pieniadze? za nasze wspolne podatki - miastu z nieba pieniadze nie spadaja
              nawet miastu lodz
            • Gość: x Re: Sprzedałeś mieszkanie komunalne? Oddaj bonifi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.11, 18:30
              Nieprawda, prawo przewidywało, że można sprzedać po 5 latach.
    • Gość: były urzędnik Sprzedałeś mieszkanie komunalne? Oddaj bonifikatę! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.11, 08:58
      Ciekawe czy pani Potocka oddała bonifikatę.Od miasta otrzymała nie tylko jedno ale dwa/2/mieszkania.
      • Gość: angielski_kochanek Re: Sprzedałeś mieszkanie komunalne? Oddaj bonifi IP: *.messagelabs.net 03.06.11, 16:18
        Ciekawe też, czy Pani Hofman oddała zasiłki chorobowe. To też szło z pieniędzy podatników.
    • Gość: ja Sprzedałeś mieszkanie komunalne? Oddaj bonifikatę! IP: *.retsat1.com.pl 03.06.11, 09:06
      Oddawać bonifikaty! Za friko kupione, wczesniej dane w najem za nic i jeszcze pretensje. Spekulanci. Też chciałbym kupić sobie większe mieszkanie tylko nie mam biednej babci, które ma mieszkanie komunalne a swoje pierwsze mieszkanie kupiłem za kase banku!
      • agagin spekulanci 03.06.11, 11:53
        dokladnie, zwykla manipulacja! Po to byly mieszkania sprzedawane za bezcen zeby ludzie mogli w nich mieszkac dozywotnio i sami robili remonty, a nie po to zeby sie bogacili kosztem wszystkich mieszkancow. 100 tys piechota nie chodzi. Inni przez 30 lat splacaja swoje raty.
        Mieszkania po bonifikacie w ogole nie powinny byc odsprzedawane! zwlaszcza po 5 latach.
        • Gość: antydebil Re: spekulanci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.11, 12:46
          Nie napisali najważniejszego, za ile sprzedali to mieszkanie..
      • Gość: ktos Re: Sprzedałeś mieszkanie komunalne? Oddaj bonifi IP: *.217.146.194.generacja.pl 03.06.11, 13:50
        Widzisz wieśniaku.Trzeba było siedzieć na roli u rodziców a nie pchać się do miasta. Miał byś po starych poledko z burakami byś orał i nie musiał spłacać kredytu. Coś za coś. Przyjechałeś do miasta zabrałeś komuś pracę ta zapierdzielaj na kredyt. A ten co jest z miasta od pokoleń dostanie mieszkanie po babci ,czy dziadku. Należy mu się to jego rodzina odgruzowywała ulice po wojnie to dlaczego ma nie kupić teraz mieszkania za grosze. Jak się nie podoba to wypad na wiąchę. Będzie więcej miejsca w mieście , czyściej , spokojniej. Pracy.
        • Gość: teho próbuję zrozumieć co tam nabazgrałeś brudnym IP: 193.109.212.* 03.06.11, 14:18
          paluchem ale nie wiem co to "poledko" ani gdzie ten wypad zrobić " na wiąchę".
        • Gość: Paweł Re: Sprzedałeś mieszkanie komunalne? Oddaj bonifi IP: *.finemedia.pl 03.06.11, 14:58
          Chodzi o to, że jedni dostają prezent wartości połowy mieszkania na wolnym rynku, drudzy (niekoniecznie bogatsi) licząc z odsetkami płacą z 1,5 wartości mieszkania (nawet uwzględniając malejącą wartość pieniądza w czasie...). Nie jest to ani normalne, ani sprawiedliwe.
          Z jednej strony władza publiczna dziaduje (nie ma pieniędzy na wiele potrzebnych rzeczy, są rosnące długi) z drugiej strony szasta pieniędzmi (a w zasadzie to majątkiem) na prawo i lewo niczym arabski szejk... Za wątpliwy zaszczyt bycia przymusowymi sponsorami świętych krów, znajomych królika oraz wszelkiej maści farciarzy płacimy w podatkach coraz to większe kwoty...
        • hrvt Re: Sprzedałeś mieszkanie komunalne? Oddaj bonifi 03.06.11, 17:03
          "poletko" sie pisze
          wyksztalcenie, wyksztalcenie, ciagle go brak.....
      • Gość: teo Re: Sprzedałeś mieszkanie komunalne? Oddaj bonifi IP: *.internetunion.pl 03.06.11, 14:10
        i dobrze!
        chcieli wykorzystac sytuacje i przedobrzyli. bylo im malo, ze w przeciwienstwie do innych dostali cos za bezcen ze wspolnej puli. niech zwroca roznice i juz
    • Gość: mieszkaniec Sprzedałeś mieszkanie komunalne? Oddaj bonifikatę! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.11, 09:07
      Wstrząsające, doprawdy.

      Mieszkaniec, któremu nikt nie chce dać 113tys. zł ani mieszkania.
    • oldboy220 Sprzedałeś mieszkanie komunalne? Oddaj bonifikatę! 03.06.11, 09:12
      Autor artykułu powinien doprecyzować rodzaj spółdzielczego prawa do lokalu. Czy jest to prawo własnościowe czy lokatorskie? Problem z UMŁ może wynikać z tego że lokatorskiego prawa nie można jako takiego kupić lecz można w nie wstąpić np: w drodze zamiany na inny lokal, a przedmiotem zamiany nie był lokal wcześniej wykupiony od gminy lecz inny. Jeśli bohaterowie nabyli spółdzielcze własnościowe prawo lokalu to UMŁ oczywiście się kompromituje nie pierwszy i nie ostatni raz. Zapisy art.68 ustawy o gospodarce nieruchomościami są dość nieprecyzyjne i na przykład jeśli w/w "inny lokal mieszkalny" został zamieniony na spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu to i tak bohaterowie musieli wnieść w spółdzielni wkład mieszkaniowy na który środki uzyskali z wcześniejszej sprzedaży wykupionego od UMŁ mieszkania tym samym wypełnili postanowienia art.68 ust.2 pkt.5 ust. o gosp. nieruchomościami. Pojęcie zbycia/nabycia praw do przedmiotu wyczerpuje tutaj wszystkie drogi do jego uzyskania. Nawet w przypadku gdy wpłacony wkład mieszkaniowy był niższy niż kwota uzyskana ze sprzedaży wykupionego mieszkania ponieważ ustawa i tego dokładnie nie precyzuje.
      • Gość: remigiusz d. Re: Sprzedałeś mieszkanie komunalne? Oddaj bonifi IP: *.toya.net.pl 03.06.11, 09:39
        trudno zawrzeć wszystkie informacje w krótkim artykule - jest to spółdzielcze prawo własnościowe do lokalu a kwota wydana była wyższa niż uzyskana ze sprzedaży .
        • Gość: Mark Re: Sprzedałeś mieszkanie komunalne? Oddaj bonifi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.11, 13:38
          To nie było żadne prawo spółdzielcze własnościowe, gdyż taki mieszkanie dysponują tylko spółdzielnie a nie miasto, lecz zwykłe mieszkanie kwaterunkowe (lokatorskie).
      • Gość: bara Re: Sprzedałeś mieszkanie komunalne? Oddaj bonifi IP: *.toya.net.pl 03.06.11, 09:45
        Widać, że znasz się na rzeczy, ale w ogóle nie odniosłeś się do do stosownej uchwały Rady Miejskiej a pewnie tu tkwi istota sprawy. Znam sprawę z innego miasta, gdzie zostało odziedziczone, wykupione na preferencyjnych zasadach mieszkanie i tamtejsze władze nie wyraziły zgody na jego zbycie przez spadkobiercę, przed upływem 5 lat, bez zwrotu bonifikaty.
        A tak na marginesie, to prawnicy na pewno na tym nie stracą :-).
        • oldboy220 Re: Sprzedałeś mieszkanie komunalne? Oddaj bonifi 03.06.11, 10:19
          Gość portalu: bara napisał(a):

          > ... Znam sprawę z innego miast
          > a, gdzie zostało odziedziczone, wykupione na preferencyjnych zasadach mieszkani
          > e i tamtejsze władze nie wyraziły zgody na jego zbycie przez spadkobiercę, prze
          > d upływem 5 lat, bez zwrotu bonifikaty.
          >
          Pojęcie zbycia/nabycia obejmuje także dziedziczenie.
          W tej sytuacji kierowali się zapisem art.68 ust.2b ust. o gosp. nieruchomościami czyli spadkobierca nabył prawo do lokalu mieszkalnego nabytego z bonifikatą lecz w czasie gdy nie minął jeszcze 5 letni okres czasu od jego wykupu przez spadkodawcę. W myśl tych zapisów osoba bliska na której rzecz dokonano zbycia wcześniej wykupionego lokalu jest objęta również 5 okresem karencji pod rygorem zwrotu uzyskanej wcześniej bonifikaty na wykup lokalu. Może się to wydawać trochę dziwne, ale obowiązujące kilka lat wcześniej zapisy ust. o gosp. nieruchomościami zezwalały na zbycie lokalu na rzecz osoby bliskiej, ale nie precyzowały czy osoba bliska ma zwrócić bonifikatę. W połączeniu w owym czasie z korzystnymi zasadami podatkowymi dotyczącymi zbycia nieruchomości wiele osób korzystało z tej furtki aby nie zwracać bonifikaty.
          Zgadzam się prawnicy zarobią, ale w sytuacji gdy jest to spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu, sądzę że sobie poradzą... " w cuglach".
        • Gość: mm Re: Sprzedałeś mieszkanie komunalne? Oddaj bonifi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.11, 15:00
          Miasto nie ma tu nic do powiedzenia. Ustawa mówi,że musi żądać zwrotu bonifikaty jeśli mieszkanie zostało sprzedane przed upływem 5 lat od daty zakupu. Problemem jest kiedy można miasto być zwolnione ze żądania zwrotu, jeśli za te pieniądze nabywca kupi inne mieszkanie .
    • Gość: właściciel Sprzedałeś mieszkanie komunalne? Oddaj bonifikatę! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.11, 09:22
      Kiedy w końcu prezydent będzie oddawać to co zagrabiono/ukradziono/ byłym właścicielom?
    • Gość: Zin W czym problem, to zwykła spekulacja IP: *.p.lodz.pl 03.06.11, 10:47
      Gość musi kasę oddać. Kupił za parę groszy sprzedał komercyjnie. Sprzeda mieszkanie to odda co jemu nienależne i zostanie mu to co dodatkowo włożył w remonty
      • wj_2000 Re: W czym problem, to zwykła spekulacja 03.06.11, 11:33
        Gość portalu: Zin napisał(a):

        > Gość musi kasę oddać. Kupił za parę groszy sprzedał komercyjnie. Sprzeda mieszk
        > anie to odda co jemu nienależne i zostanie mu to co dodatkowo włożył w remonty

        Zaskakuje mnie Twoja beztroska! A gdzie on będzie mieszkał? Gdzie wyparowało JEGO już wtedy mieszkanie, które po odczekaniu 3 lat mógłby spokojnie sprzedać?

        Ja uważam, że istniejące przepisy (w wielu aspektach może zbyt szczodre dla osób zajmujących mieszkania kwaterunkowe) są sformułowane przez bezrozumnych podleców zastawiających na ludzi DURNE i WREDNE pułapki.
        Co za różnica 5 lat czy 4 lata? W czyim umyśle powstał taki warunek?
        Co za różnica czy pieniądze wydane na domek z ogródkiem, na własność hipoteczną, na własnościowe prawo do lokalu czy nawet LOKATORSKIE prawo do lokalu.
        Dla zwykłej rodziny BEZ nadmiaru pieniędzy jest to tak czy inaczej nie spekulacja a zamiana jednego JEDYNEGO lokalu na inny JEDYNY lokal w którym będą mieszkać, prawdopodobnie do śmierci.
        • Gość: fomica Re: W czym problem, to zwykła spekulacja IP: *.intersource.com.pl 03.06.11, 18:07
          > Co za różnica 5 lat czy 4 lata? W czyim umyśle powstał taki warunek?
          W umyśle kogoć kto w odróżnieniu od niektórych myśli i wie, jak łatwo z socjalnego wsparcia przechodzi sie do obrotu mieszkaniami i spekulacji. Warunki zakłada sie umownie, po to by ograniczyć handel komunalną własnością i obowiązują wszystkich, także "zwykłe rodziny".
    • Gość: ja gdy prawnik nie odróżnia prawa własności IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.11, 10:48
      od spółdzielczego ograniczonego prawa do lokalu mieszkaniowego - czyli ograniczonego prawa rzeczowego - to bym go cofnął może na 2 rok studiów....

      • Gość: e Re: gdy prawnik nie odróżnia prawa własności IP: *.torservers.net 03.06.11, 11:23
        Nie musiała być to konkretnie wina prawnika, równie dobrze mógł być poproszony o poradę ogólną bez wchodzenia w szczegóły dotyczące nowego lokalu. Jak zwykle diabeł tkwi w szczegółach.
    • samo_dobro a propos notariuszy 03.06.11, 11:25
      Jak zwykle okazuje sie, ze jedynym obowiazkiem jaki ma notariusz to wziecie grubej kasy za NIC - "wzialem pare kafli, ale jakby co to ja mam raczki czyste i za nic nie odpowiadam" :-DDD

      Ktos wie za co wlasciwie te darmozjady zwani dla niepoznaki notariuszami biora taki gruby szmal? Jedyna przyczyna jest chyba taka, ze dostep do tego zawodu jest praktycznie zablokowany i stolek jest dziedziczony z pokolenia na pokolenie, wiec przeplyw grubej kasy jest tylko do jedynych slusznych kieszeni :-P
      • Gość: ew Re: a propos notariuszy IP: *.play-internet.pl 03.06.11, 11:31
        Notariusz czyje się dobrze i nie ma nic sobie do zarzucenia. Norma.
        Z drugiej strony: taka bonifikata przy wykupie też nie jest sprawiedliwa. Inni biorą kredyty na 35 lat i grzecznie spłacają je w całości. Ale taka nasza Polska właśnie...
      • Gość: seba lepiej być notariuszem, niż bossem mafii IP: *.ists.pl 03.06.11, 15:55
        kasa duża, a stres i odpowiedzialność mniejsze.
      • Gość: Mark Re: a propos notariuszy IP: *.adsl.inetia.pl 03.06.11, 18:55
        samo_dobro napisał:

        > Jak zwykle okazuje sie, ze jedynym obowiazkiem jaki ma notariusz to wziecie gru
        > bej kasy za NIC - "wzialem pare kafli, ale jakby co to ja mam raczki czyste i z
        > a nic nie odpowiadam" :-DDD

        Masz blade pojecie o pracy notariuszy. Notariusz odpowiada przede wszystkim za to, aby umowa była ważna i skuteczna, a nie jest od "prowadzenia za rączkę" dorosłych przecież ludzi. Poza tym za umowę sprzedazy takiego mieszkania notariusz zarabia max kilkasek złotych, a pozostałe koszty (owe tysiace złotych) to podatki.
        Co do kwestii zwrotu owej bonifikaty to jest ona kontrowersyjna i wynika z bardzo waskiego (imho zbyt wąskiego) stosowania art. 68 ustawy o gospodarce o nieruchomosciami przez urzedników UMŁ i są spore szanse na wygranie przez tych ludzi sprawy przed sadem, no chyba że znów poskąpią paru złotych na adwokata.
    • Gość: wydeusz Sprzedałeś mieszkanie komunalne? Oddaj bonifikatę! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.11, 11:32
      Kapitalizm to fajny ustrój - możliwości kombinowania jest znacznie więcej niż w socjaliźmie. Stąd fortuny, o jakich naszym ojcom i dziadkom się nawet nie śniło.
      • Gość: lol Re: Sprzedałeś mieszkanie komunalne? Oddaj bonifi IP: *.dynamic.chello.pl 03.06.11, 12:00
        Nie pieprz głupot, ta sytuacja nie ma żadnego związku z liberalizmem.
      • manhu Re: Sprzedałeś mieszkanie komunalne? Oddaj bonifi 03.06.11, 13:35
        Co mają lewaku wspólnego z kapitalizmem socjalistyczne dopłaty do mieszkań?
    • Gość: urzendnik Sprzedałeś mieszkanie komunalne? Oddaj bonifikatę! IP: *.pkn.pl 03.06.11, 11:34
      Trochę mnie wkurzają takie zachowania cwaniaków! Każdy kto chce kupić mieszkanie, musi zapracować, wziąć kredyt i długo go spłacać. Ale znajdują sie tacy, którzy próbują mieć coś za nie swoje pieniądze i jeszcze mieć potem pretensje do całego świata. A redaktor niech wyjdzie ze starych, komunistycznych sposobów myślenia! To sa ludzie, którzy podstepnie się wzbogacili kosztem społeczeństwa, i takich należy tepić i pietnować a nie bronić i szukać "sensancji i afer" za wszelka cene.!
      • Gość: Mark Re: Sprzedałeś mieszkanie komunalne? Oddaj bonifi IP: *.adsl.inetia.pl 03.06.11, 18:44
        Gość portalu: urzendnik napisał(a):

        > Trochę mnie wkurzają takie zachowania cwaniaków! Każdy kto chce kupić mieszkani
        > e, musi zapracować, wziąć kredyt i długo go spłacać. Ale znajdują sie tacy, któ
        > rzy próbują mieć coś za nie swoje pieniądze i jeszcze mieć potem pretensje do c
        > ałego świata.

        Skąd sie tacy ludzie biorą jak ty? Pelni zawisci, pogardy, oceniajacy z gory innych? Przeciez tu nie chodzi o to, ze sprzedali "nielagalnie", bo prawo pozwala sprzedac taki lokal. Problem jest tylko w tym, ze zamiast w zamian kupic inny lokal kupili wspoldzielcze wlasnosciowe prawo do lokalu. Ot taka subtelna roznica, ktorej 99% spoleczenstwa nie rozumie...
        • Gość: urzendnik Re: Sprzedałeś mieszkanie komunalne? Oddaj bonifi IP: *.pkn.pl 11.08.11, 09:17
          Prawo? Człowiek chyba powinien się kierować nie tylko prawe ale też zwykłą przyzwoitością. Przez takie osoby, które w maksymalny sposób szukają luk w prawie, to nasze prawo staje coraz mniej czytelne, czasem prowadzące do absurdu. Zgodnie z prawem osoba która torturowała, męczyła i upadlała mnie ale nie zabiła tylko zostawiła na pewną śmierć dostanie mniejszy wyrok niż ta, która strzałem w głowę pozbawiła życia. Może skrajny przykład, ale obrazuje poziom naszego prawa.
    • dareckipodkarpacie a co z RnS 03.06.11, 11:35
      a co z osobami, które dostały ulgi w ramach programu Rodzina na Swoim, przeciez napewno znajda się takie sytacje, że jak skończy im się dopłacanie do odsetek przez Państwo, to sprzedadza mieszkanie - to chyba tez powinno byc zabronion ??
    • Gość: sys Sprzedałeś mieszkanie komunalne? Oddaj bonifikatę! IP: *.toya.net.pl 03.06.11, 11:45
      pomysłodawcą tej uchwały rady była radna CUDAK. JEJ PODZIĘKUJCIE.
    • Gość: Macho Zlikwidować notariat - to psuje prawa. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.11, 11:55
      Nie odpowiadają za nic, za wyjątkiem kasowania grubej kasy.
    • ggrdl Po kolei 03.06.11, 11:58
      1. Dlaczego pan Remigiusz nie uzyskał jednoznacznej odpowiedzi bezpośrednio od urzędu? Przecież wówczas urząd by mu powiedział jaka jest ich interpretacja przepisu!

      2. Poradził się prawników. Jeżeli za to zapłacił, to teraz powinien podać do sądu prawnika. Za wprowadzenie w błąd skutkujące kosztami.

      3. Notariusz. Faktycznie, w Polsce notariusz odpowiada jedynie za sformułowanie umowy, żeby nie było literówek i głupot w tekście. I TO WSZYSTKO. NOTARIUSZ NIE DAJE ŻADNEJ PEWNOŚCI w żadnym aspekcie transakcji.
      A dlaczego jego wynagrodzenie jest prowizyjne? By żyło się lepiej. Notariuszom.

      4. Pan Remigiusz NIE POWINIEN DOSTAĆ BONIFIKATY. TO NIEUCZCIWE! Przecież miał kasę na (to większe) mieszkanie - dlaczego więc otrzymał od miasta okazję, by kupić mieszkanie za 12 tys.PLN? Dlaczego on, a nie ja, lub ktokolwiek inny?

      5. Obecnie urząd chce tylko to za co pan Remigiusz dostał kasę przy sprzedaży mieszkania.

      6. A może było inaczej? Może panu Remigiuszowi się wydawało, że skoro się załapał na bonifikatę, to uda się również opchnąć mieszkanie i się nie wyda, a "opinię prawników" sam wymyślił?
      • pies_na_suki Re: Po kolei 03.06.11, 12:11
        ad4. Pieniądze na większe mieszkanie zarobił na sprzedaży mniejszego, które cwaniacko kupił za bonifikatą.
        To nie jest uczciwe względem osób, które muszą 30 lat spłacać kredyt bo takiego prezentu nie dostali.
        Niech mi powiedzą, że obecni 40-50 latkowie nie mieli łatwiej! Podostawali komunalne mieszkania, które za bezcen kupili. I teraz gość na większy komfort chce zamieniać.
        Skoro jak byk miał napisane, że kilka lat musi w nim mieszkać zanim będzie mógł sprzedać to co tu jest do sądzenia? Chyba z debilnym prawnikiem, którego się radził.
        Znam kilku prawników - nie są zbyt sprytni, żerują na nędznym prawie, które jest w ich interesie itd.
        Z resztą się zupełnie zgadzam.
      • Gość: Eustachy Re: Po kolei IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.11, 12:44
        > 1. Dlaczego pan Remigiusz nie uzyskał jednoznacznej odpowiedzi bezpośrednio od
        > urzędu? Przecież wówczas urząd by mu powiedział jaka jest ich interpretacja prz
        > episu!

        mialem podobny przypadek 3 lata temu. wykupiłem mieszkanie komunalne i chciałem zamienić je na wieksze z dopłatą. wyslalem zapytanie do urzedu czy mogę tak postąpić (z pełnym opisem sprawy, stanu własności nowego mieszkania itp) i dostalem odpowiedz, ze kazda sprawa rozstrzygana jest indywidualnie, a interpretacji przepisow odnosnie danej sprawy dokonuje sie podczas sprawdzenia zgodnosci transakcji z przepisami. czyli dopiero po ew zamianie mialbym sie dowiedziec czy mialem do niej prawo. lekko mi to zaśmierdziało korupcją, ale cóż... zostały jeszcze 2 lata i sprzedam lub zamienię mieszkanie bez niczyjej łaski.
        • plosiak Re: Po kolei 03.06.11, 13:25
          To żadna korupcja. Po prostu jak cię boli oko, to idziesz do okulisty. Jak masz problem prawny, to idziesz do adwokata. Porada spokojnie ok. 100-200 zł. Niewiele, jeśli rozchodzi się o wartość mieszkania. A jakiej porady udzielili prawnicy bohaterom artykułu, nie wiemy. Dlatego można zażądać opinii prawnej na piśmie, co kosztuje trochę więcej, ale w razie czego mamy podstawę do odszkodowania.

          Zgadzam się z olboyem, że ugn przewiduje możliwość nabycia innego lokalu i ludzie powinni w sądzie sprawę wygrać bez większego problemu. Zresztą bez problemu można znaleźć prawników, którzy taką sprawę poprowadzą za 3600 zł - bo taka jest wartość przedmiotu sporu (od 50-200 tys. zł) i w przypadku wygranej te koszty zwraca gmina.
        • ordynat.uchleja Re: Po kolei 03.06.11, 14:50
          Gość portalu: Eustachy napisał
          >
          > wyslalem zapytanie do urzedu czy mogę tak po
          > stąpić (z pełnym opisem sprawy, stanu własności nowego mieszkania itp) i dostal
          > em odpowiedz, ze kazda sprawa rozstrzygana jest indywidualnie, a interpretacji
          > przepisow odnosnie danej sprawy dokonuje sie podczas sprawdzenia zgodnosci tra
          > nsakcji z przepisami. czyli dopiero po ew zamianie mialbym sie dowiedziec czy m
          > ialem do niej prawo.

          CYMES !!!
          Czy ktoś jest pod tą odpowiedzią podpisany ?
        • Gość: kolekcjoner Autor !!! Autor !!! IP: *.sds.uw.edu.pl 03.06.11, 15:19
          Panie Eustachy, proszę wybaczyć - takie mam hobby i gdyby Pan zdecydował się wystawić tę odpowiedź na allegro, będę licytować do upadłego.
        • ordynat.uchleja Panie Eustachy, zróbże pan chociaż skan 04.06.11, 11:23
          tego pisma i pokaż !!!
          Namiary chronometryczne, które Pan podaje, wskazują, że może to być dzieło z epoki schyłkowego Kusia noszące wyraźne ślady wiernej kontynuacji głównego nurtu parzyjaglizmu.
    • Gość: mm Sprzedałeś mieszkanie komunalne? Oddaj bonifikatę! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.11, 12:00
      Sprawa jest o tyle dziwna,że zgodnie z ustawą / gmina nie ma tu nic do gadania/ bonifikaty nie zwaracasz jeśli kupisz np. stodołę i przerobisz na mieszkanie ale jak kupisz spółdzielcze własnościowe to bonifikatę zwracasz bo to ograniczone prawa a nie nieruchomość . A najdziwniejsze jest to ,że chyba połowa / jak nie więcej/ mieszkań w obrocie to właśnie spółdzielcze włąsnościowe.
    • Gość: gosc 90% Bonifikaty - za co? IP: 94.42.88.* 03.06.11, 12:09
      Złodziejstwo w czystej postaci!! Niepodoba się to się wyprowadźcie. Każdy myśli w tym grajdole że mu się coś należy!! ZA CO DARMOZJADY!!
    • Gość: GęśIcka Oddaj bonifikatę! IP: *.ip.netia.com.pl 03.06.11, 12:14
      Sprzedaż z bonifikatą mieszkań komunalnych lokatorom to pomoc w rozwiazywaniu problemów mieszkaniowych.
      Nie miała na celu napychać kabzę spekulantom.
    • Gość: Fimellon Nie trzeba zwracać bonifikaty! IP: *.aster.pl 03.06.11, 12:18
      Jeśli rozpatrywać art. 68 ust. 2 ustawy z dn. 21.08.1997 r. o gospodarce nieruchomościami pod względem wykładni gramatycznej – spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu rzeczywiście nie jest lokalem mieszkalnym, a jedynie prawem do takiego lokalu. Jeśli jednak zastosujemy wykładnię celowościową, czyli interpretację zgodną z zamiarami ustawodawcy, oraz wykładnię tzw. racjonalnego ustawodawcy – sprawa wygląda zupełnie inaczej. Oto, co w tej sprawie mówi p. Małgorzata Kutyła, dyrektor departamentu nieruchomości i planowania przestrzennego w Ministerstwie Infrastruktury:
      „Literalnie rzecz ujmując, przepis ten nie wymienia spółdzielczego własnościowego prawa
      do lokalu. Sytuacja, kiedy osoba nabywa takie prawo, wypełnia jednak intencje ustawodawcy wprowadzającego pod pewnymi warunkami możliwość wcześniejszej sprzedaży lokalu. Przepisy mają charakter celowościowy i jest to pomoc obywatelom w zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych”.
      W piśmie z dn. 30.07.2010 r. skierowanym do Rady Miasta Poznania, a dotyczącym zasadności żądania zwrotu bonifikaty w przypadku identycznym jak mój, Ministerstwo Infrastruktury przedstawiło swój pogląd w sprawie, wskazując na treść art. 4 pkt 3b ustawy o gospodarce nieruchomościami, w którym ustawodawca wyjaśnia pojęcie nabycia. Zgodnie z tym przepisem nabywanie nieruchomości rozumiane jest jako dokonywanie czynności prawnych, na podstawie których następuje przeniesienie własności nieruchomości lub przeniesienie prawa użytkowania wieczystego nieruchomości gruntowej albo oddanie jej w użytkowanie wieczyste. Wśród praw rzeczowych wymienionych w ww. przepisie nie znalazło się spółdzielcze prawo do lokalu mieszkalnego. W sytuacji jednak, w której środki finansowe uzyskane ze sprzedaży lokalu mieszkalnego zostały przeznaczone na zakup spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego, to niewątpliwie nabycie takiego prawa do lokalu jest dokonywane również w celu realizacji potrzeb mieszkaniowych. Zdaniem Ministerstwa przy ocenie powyższej sytuacji należałoby wziąć pod uwagę fakt umiejscowienia spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego w katalogu ograniczonych praw rzeczowych (art. 244 par. 1 Kodeksu cywilnego), a także uwzględnić cechy tego prawa wskazane w art. 172 ust. 1 ustawy z dn. 15.12.2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych, czyli zbywalność, dziedziczność i podleganie egzekucji. Biorąc pod uwagę fakt,
      że cechy takie właściwe są również dla najsilniejszego prawa rzeczowego, jakim jest prawo własności, nabycie spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego można uznać jako wypełniające wolę ustawodawcy dotyczącą eliminacji praktyk czerpania osobistych korzyści z majątku publicznego, a tym samym uzasadnione wydaje się skorzystanie w takim przypadku z możliwości przewidzianej w art. 68 ust. 2c ustawy o gospodarce nieruchomościami.
      A to cytat z projektu uchwały Rady Miejskiej Legnicy w podobnej sprawie:
      „Niewiele osób ma świadomość tego, że własnościowe prawo do lokalu jest jedynie ograniczonym prawem rzeczowym, a nie odrębną własnością lokalu. Osoba nieposiadająca wykształcenia prawniczego nie powinna ponosić skutków prawnych niejasnego przepisu prawa,
      to jest art. 68 ust. 2 pkt 5, który nie wymienia własnościowego spółdzielczego prawa do lokalu.
      W okolicznościach tej sprawy niewątpliwie spełniona jest przesłanka wykorzystania na cele mieszkaniowe całości środków pochodzących ze sprzedaży lokalu, a w przypadku żądania zwrotu bonifikaty na drodze sądowej należy się spodziewać, że sąd oddali powództwo ze względu na naruszenie zasad współżycia społecznego, skoro gmina może w obecnym porządku prawnym odstąpić od żądania zwrotu bonifikaty na podstawie ust. 2c w związku z ust. 2a art. 68 UGN,
      po uprzednim uzyskaniu zgody rady.”
      • pies_na_suki Re: Nie trzeba zwracać bonifikaty! 03.06.11, 12:26
        To ja też tak chcę skoro to zgodne z prawem.
        Fajnie tak bez wysiłku ustawić się na całe życie.
        Od czego mam zacząć, bo chciałem wkrótce kupić dom/mieszkanie a tu taka zajebista furtka, żeby na to zarobić? Spoko, zaczekam kilka lat.
        • pies_na_suki Re: Nie trzeba zwracać bonifikaty! 03.06.11, 12:28
          To była ironia na tzw. równość...
      • janspruce Re: Nie trzeba zwracać bonifikaty! 03.06.11, 13:06
        Moze rowniez wyodrebnic wlasnosc wystepujac ze spoldzielni.
        Juz mozna.
    • heraldek Nic nowego....kolejny polaczek - cwaniaczek.... 03.06.11, 12:53
      .....potem powie ze czytac nie potrafi....
    • masters30 Sprzedałeś mieszkanie komunalne? Oddaj bonifikatę! 03.06.11, 13:20
      zal wam dupe sciska ze np ja wykupilem mieszkanie za 25 tys a dzis warte 480tys? (81m2) kamienica, srodmiescie wrocka, kazdy ma na co zasłuzyl
      • wj_2000 Re: Sprzedałeś mieszkanie komunalne? Oddaj bonifi 03.06.11, 16:28
        masters30 napisał:

        > zal wam dupe sciska ze np ja wykupilem mieszkanie za 25 tys a dzis warte 480ty
        > s? (81m2) kamienica, srodmiescie wrocka, kazdy ma na co zasłuzyl

        A ja w 1989 roku za ekwiwalent 500$ (na dzisiaj niecałe 1500pln) wykupiłem mieszkanie do owego momentu jedynie lokatorskie (za które kiedyś tam zapłaciłem 10% nominalnej wartości, która i tak była ze 3 razy mniejsza od wolnorynkowej) a teraz ma ono wartość 600000pln.

        Ale też PRAWDĄ jest że przepracowałem w PRL-u 27 lat za pensję (liczoną w dolarach) około 100 razy MNIEJSZĄ niż moi koledzy na analogicznych stanowiskach na Zachodzie.

        COŚ ZA COŚ.
        Już w owym roku 1989 moja siostrzenica bezpośrednio po dwuletniej szkole hotelarskiej dostawała w pierwszej pracy 600$ a ja na Uniwersytecie, jako profesor, jeszcze coś koło 80$. Dopiero potem się ruszyło i ostatnie 10 lat (od pół roku jestem na emeryturze) zarabiałem około 2000$ netto.

        Bonifikaty dla ludzi, którzy młodość i wiek średni przepracowali za UŁAMEK tego co warta była ich praca są prostą rekompensatą. Państwo budowało mieszkania i oddawało je w użytkowanie wieczyste za niskie opłaty, bo MAŁO płaciło.
        To znaczy należało by uznać, że mało płaciło, gdyby nie uwzględniać, że mieszkania, lekarza, uczelnię wczasy, etc. dawało z kolei darmo albo pół darmo.

        Porównywanie tamtych realiów z tymi z ostatnich 20 lat trzeba robić bardzo ostrożnie.
        • Gość: screen Re: Sprzedałeś mieszkanie komunalne? Oddaj bonifi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.11, 17:48
          Ściska. Bo kamienice pewnie Niemcy jeszcze budowali :)
          Sprawiedliwości nie ma. Pan profesor, pewnie były komunista dostał mieszkanie za wybitne osiągnięcia i wkład w nauki socjalistyczne.
    • Gość: fender Mieszkania w Bełchatowie.... IP: *.belchatow.msk.pl 03.06.11, 13:22
      To ja zapraszam na kontrolę do urzędu miasta do Bełchatowa. Tam jest "meksyk" z mieszkaniami. Urzędnicy sami nie wiedzą ile ich mają, bo kupowali je na potęgę. A potem je sprzedawali, ale już bez bonifikaty. Zapraszam, zapraszam...
    • Gość: przytomna Sprzedałeś mieszkanie komunalne? Oddaj bonifikatę! IP: 77.222.225.* 03.06.11, 13:31
      "Państwo Droździakowie z Dąbrowy mają zapłacić miastu 113 tysięcy złotych" - i słusznie. Sama idea wykupu mieszkań komunalnych była chora i mamy efekty - cwaniackie wykorzystanie "podarunku" od państwa i płacz, że to jednak się nie udało.
      Państwu Droździakom szczególnie współczują państwo Iksińscy, którzy mają oddać bankowi 350 tys. i muszą je spłacać przez najbliższe 30 lat, bo zamarzyło im się 48 metrów dla siebie i dwojga dzieci.
    • Gość: XXX Nieznajomość prawa szkodzi :):):) IP: 89.174.215.* 03.06.11, 13:47
      kazdy chce wyrypać państwo na kase.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka