Dodaj do ulubionych

Wojsko !!!!!

IP: *.toya.net.pl / 10.0.215.* 01.03.02, 00:13
Saper zainspirowal mnie do zadania pytania,
czy byles w wojsku i czy milo to wspominasz.

ps. Nadmieniam ze mnie ta przyjemnosc ominela.
Obserwuj wątek
    • p8 Re: Wojsko !!!!! 01.03.02, 00:17

      > ps. Nadmieniam ze mnie ta przyjemnosc ominela.

      Mnie też, i bardzo mnie to cieszy:)))), ale wiem że moi kumple dobrze
      wspominają, więc nie generalizuję:)))).


      panBozia

      • hubar Re: Wojsko !!!!! 01.03.02, 22:49
        Do kawalerii wstąpić chciałem
        ale "niestety" kategorie D dostałem :-)

        pozdrowy
    • zamek Re: Wojsko !!!!! 01.03.02, 00:21
      Nie byłem i już nie będę (z racji starczego wieku
      przeniesiony ciupasem do rezerwy). I nie chciałbym
      jeszcze raz się zastanawiać przychodząc do WKU, którymi
      drzwiami stamtąd wyjdę...
      Pozdrowienia - Ku chwale ojczyzny !
    • Gość: peter Re: Wojsko !!!!! IP: *.toya.net.pl / 10.0.215.* 01.03.02, 00:28
      A ja juz trzymalem bilet w reku.
      Ale w cudowny sposob udalo mi sie tego uniknac.
      A moze znajdzie sie ktos
      kto poszedl do woja na ochotnika lub poszedl i nie zaluje ??????
      • por_borewicz Re: Wojsko !!!!! 01.03.02, 16:16
        Ano wlasnie... SAPER gdzie jestes!!! , bo on chyba nie zaluje :-)

        Pozdrawiam, Por. Borewicz ;-)
        • saper_ Re: Wojsko !!!!! 01.03.02, 17:19
          Jak znajdę chwilkę wolnego czasu to trochę opowiem.
          A na razie pozdrawiam 8-?
          • por_borewicz Re: Wojsko !!!!! 01.03.02, 17:52
            Bedziemy czekali z niecierpliwoscia... moze w nowym watku pt Sapera o wojsku
            opowiesc... ;-)

            Pozdrawiam

            Por. B.
            • saper_ Re: Wojsko !!!!! 01.03.02, 20:17
              Poruczniku, nie przesadzajcie - od razu osobny wątek?! Jam skromny saper, nie
              mam aż tyle do opowiadania ;)
              Ale do rzeczy.
              Jak już chyba wszyscy wiedzą - byłem w wojsku. Do wyboru miałem - zostać
              artylerzystą w Toruniu albo sztabowcem we Wrocławiu. Wybrałem Wrocław, ale na
              miejscu okazało się, że zostałem saperem - specjalność dowódczo-sztabowa.
              Pierwsze trzy tygodnie to unitarka. W skrócie: trochę łażenia po poligonie,
              trochę czołgania, sporo strzelania i dużo tupania. A - i jeszcze sprzątanie
              rejonów wewnętrznych, czyli jazda na szmacie po korytarzu. Potem była przysięga.
              A po przysiędze zaczął się cyrk. Codziennie 8 godzin w ławkach i nauka różnych
              bzdurnych przedmiotów. Notatki jeszcze mam - jak ktoś jest zainteresowany -
              służę. Oprócz nauki było trochę zabawy z minami (zapory) i ładunkami
              wybuchowymi (minerstwo). Na koniec była jedna wielka ściema w postaci egzaminu.
              W następnym odcinku - pobyt we Włocławku (o ile będą chętni na ciąg dalszy :)
              Pozdrawiam 8-?
              • grover Re: Wojsko !!!!! 01.03.02, 22:47
                Jak na razie wojsko o mnie zapomniało, nawet nie przysłali wezwania do okazania
                dokumentu, że się uczę:)) Także z ciekawością czytam historię Sapera, czekam na
                kolejny odcinek!
                Grover
                • michal.ch Re: Wojsko !!!!! 03.03.02, 17:00
                  To znaczy, że przyślą Ci "bilecik" i wtedy będziesz wszystko w pośpiechu
                  wyjaśniał.

                  Pozdrawiam (jak zawsze optymistycznie i w dobrym humorze) ;-)
    • jasam Re: Wojsko !!!!! 01.03.02, 21:03
      Byłem, przeżyłem, mam kolegów z wojska, ....
      A wojsko nie powołano do tego żeby je lubić. Dodatkowy element to charaktery
      ludzkie - dobry materiał do badań psycho-socjologicznych.
      Trochę pisałem bodajże wspominając Stan Wojenny.
      pozdr.
    • saper_ Po reklamie - ciąg dalszy:) 03.03.02, 16:52
      Po krótkiej przerwie spowodowanej ogólnymi zawirowaniami i brakiem czasu
      podejmuję swoją opowieść :)
      W tym odcinku zajmiemy się wspomnieniami z pobytu we Włocławku.
      Kiedy po skończeniu szkolenia 13 podchorążych zjawiło się w tym mieście, sztab
      pułku mocno się zastanawiał co z nami zrobić. I w końcu wymyślił. Ja np.
      zostałem pomocnikiem dowódcy plutonu saperów w kompanii drogowej 1 batalionu
      drogowo - mostowego. Fascynujące, nieprawdaż? Na początku większość moich
      obowiązków polegała na prowadzeniu rozruchu porannego oraz prowadzaniu
      żołnierzy na posiłki. Niesamowicie zajmujące i wymagające zadania :)
      Nieco później okazało się, że dowódca mojej kompanii ma ambicje zdobycia tytułu
      mgr do już posiadanego inż. Do tego celu przydatni okazali się obecny tu Saper,
      oraz jego dwaj koledzy, również podchorążowie. Tytułem wyjaśnienia - ów
      dowódca zamierzał zostać mgr inż. budownictwa, czy czegoś w tym rodzaju. Jeden
      z kolegów był mgr administracji, drugi mgr po Akademii Rolniczej. Ja (jak może
      niektórzy już się zorientowali) mam sporo wspólnego z geografią. Czyli wszyscy
      mieliśmy odpowiednie kwalifikacje, żeby pisać referaty o prefabrykatach
      betonowych i tego typu rzeczach. Ja nawet przetłumaczyłem artykuł pod ciekawie
      brzmiącym tytułem: "Failure paths and safety factors for multiaxial stress in
      concrete". Na dodatek powiem, że z angielskim kontakt miałem raczej
      powierzchowny. No, ale JA NIE DAM RADY? A poza tym tydzień urlopu też jest
      niezłą motywacją. Dzięki takim zadaniom więcej czasu spędziłem w domu niż we
      Włocławku. A dowódca batalionu też uzupełniał swoje wykształcenie w Akademii
      Obrony Narodowej. A to oznacza, że było kilka referatów do napisania :) I znów
      parę dni w domu za każdym razem. Z tego wszystkiego trasę Łódź - Włocławek
      pokonywałem tyle razy, że większość konduktorów już nawet nie sprawdzała mi
      biletów :)
      I tak wesoło płynęło mi życie w jednostce wojskowej we Włocławku.
      Dalsze części Pamiętnika Sapera i więcej szczegółów Żywotów Podchorążych - na
      zamówienia indywidualne lub zbiorowe :)
      • grover Re: Po reklamie - ciąg dalszy:) 03.03.02, 17:03
        CZyli jak ładnie poprosimy to będzie tak??
      • michal.ch Re: Po reklamie - ciąg dalszy:) 03.03.02, 17:04
        Proponuje zbiorowo, co by syćkie gazdy a gazdziny se posuchali! Hej!
      • Gość: kasiaprim ________________Re: Po reklamie - ciąg dalszy:) IP: 62.233.181.* 03.03.02, 17:06
        saper_ napisał(a): > I tak wesoło płynęło mi życie w jednostce wojskowej we
        Włocławku.Dalsze części Pamiętnika Sapera i więcej szczegółów Żywotów
        Podchorążych - na zamówienia indywidualne lub zbiorowe :)

        To ja zamawiam indywidualnie i jako czesc zbiorowosci, bo to fascynujące-
        zwłaszcza wątek translatorski-Saperka in spe

      • por_borewicz Re: Po reklamie - ciąg dalszy:) 03.03.02, 18:42
        saper_ napisał(a):
        > Dalsze części Pamiętnika Sapera i więcej szczegółów Żywotów Podchorążych - na
        >
        > zamówienia indywidualne lub zbiorowe :)

        Z kilku zamowien indywidualnych chyba juz uroslo zamowienie zbiorowe... Saperze,
        kiedy nastepne odcinki?? 8-) Czekamy niecierpliwie - Czytelnicy "Sagi o
        Saperze" 8-)

        Pozdrawiam Por. B.

        • saper_ Re: Po reklamie - ciąg dalszy:) 03.03.02, 18:46
          Hmmmmmm, chyba dam się przekonać. Tylko muszę pomyśleć, czym uraczyć grono
          wielbicieli :)))) Jakieś pytania i sugestie mogą mnie nakierować :)
          Pozdrawiam 8-?
          • por_borewicz Re: Po reklamie - ciąg dalszy:) 03.03.02, 19:30
            A niech o wojsku cos bedzie ;-)

            Pozdrowionko;-)

            Por. B.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka