Gość: Antoni Mżyk IP: *.static.korbank.pl 30.08.11, 21:13 Aha, na takie małe, a przydatne rzeczy to nie ma pieniędzy, ale żeby budować autostrade Targową i Wróblewskiego, po wyburzeniu zabytków to jest góra kasy. Co za chora instytucja... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Wahacz Jadę ulicą, a tu płot. Ostatni taki relikt z ep... IP: 77.237.22.* 30.08.11, 21:19 Myślę, że bardzo przydałyby się światła na podwójnym skrzyżowaniu Wólczańska-Czerwona-Wróblewskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goscinka Re: Jadę ulicą, a tu płot. Ostatni taki relikt z IP: *.toya.net.pl 30.08.11, 21:40 A ja myslę, że czerwona, wolczańska itd, po odnowieniu nawierzchni i namalowaniu pasów jest o wiele przyjemniejszym skrzyzowaniem i w sumie łatwym do pokonania. Trzeba mieć tylko refleks. Jeśli pieniędzy na sygnalizację świetlna nie ma, to proponuję zdjąć pare z ulicy Narutowicza! Tamjest ich sporo i każdy wie, że sporo niepotrzebnych!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zezowaty Re: Jadę ulicą, a tu płot. Ostatni taki relikt z IP: 109.232.26.* 30.08.11, 23:07 tak w ogóle, to zjazd z Wałowej jest jeszcze do ulicy Rokicińskiej. Al. Piłsudskiego zaczyna się dopiero za wiaduktem (jadąc do centrum). Poza tym, to jeżdżąc samochodem trzeba patrzeć i myśleć równocześnie. Niektórzy sobie z tym nie radzą i stąd stłuczki w takich miejscach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: łodzianin Nie z poprzedniej epoki to płot z lat 90. IP: *.toya.net.pl 30.08.11, 22:28 Pan xxx nie zna miasta tylko filozofuje. Ten płot przy Zaolziańskiej nie powstał w poprzedniej epoce ale w latch 90. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szkoła Re: Nie z poprzedniej epoki to płot z lat 90. IP: *.toya.net.pl 30.08.11, 23:37 gość również nie zająknął się, że płotek stoi tuż obok podstawówki i że gdy go nie było, kierowcy jakoś nie przejmowali się maluchami, robiąc sobie skrót przez osiedle omijający rondo. bo racjonalny powód jest mniej medialny, niż "waśnie sąsiadów"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antyxxx Re: Nie z poprzedniej epoki to płot z lat 90. IP: *.toya.net.pl 31.08.11, 20:17 Dokładnie. xxx nie ma zielonego pojęcia o czym pisze, a za nim GW. Sama chodziłam do podstawówki przy Wiosennej i bardzo żałuję, że wcześniej nie zamknięto ul. Zaolziańskiej. Mogę tylko powiedzieć, że sąsiedzkie waśnie nie miały z tym faktem nic wspólnego. A dzięki temu "płotowi" na sąsiednich ulicach rzeczywiście mamy dzisiaj trochę większy spokój. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... miasto nie tylko dla kierowców... IP: *.toya.net.pl 30.08.11, 22:29 Panowie zwroccie uwage, ze mieszkancy tez maja prawo do normalnego funkcjonowania... ja sam jezdze autem doslownie wszedzie, ale od pewnego czasu zwracam wieksza uwage na pieszych, probujacych np. przejsc przez jezdnie na pasach, gdzie doslownie 1/100 kierowcow zatrzymuje sie i przepuszcza kobiete w ciazy albo z wozkiem... na pasach ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin Re: miasto nie tylko dla kierowców... IP: 159.245.16.* 31.08.11, 09:55 Zgadza się przepuszczanie na pasach jest u nas natychmiast piętnowane prze kierowców jadacych za nami. Ale prosba powinna być skierowana raczej do naszych najlepszych kierowców czyli PAŃ. Jeżdżę samochodem 12 lat i jeszcze zadna Pani nie wpuściła mnie z drogi podporzadkowanej, nie zrobiła mi "marginesiku", rzadko tez rozumieja po co im mruga nadzejezdzajacy z przeciwka pojazd. Reasumujac wiecej życzliwosci dla pieszych i kierowcow rowrzystow motocyklistów ale to prosba zwlaszcza do pan. Samochód nie słuzy do jzdzenia z nosem przy szybie po lewym pasie, malowania sie na swiatlach a tym bardziej plotkowaniu przez telefon. ps. Pan kamil wjechał w tyl samochodu, ktory jeszcze nie ruszy i ma pretensje do kogo, że jest nieprzytomny? Odpowiedz Link Zgłoś
kumoszka8410 Re: miasto nie tylko dla kierowców... 31.08.11, 11:35 Marcinie, miałeś pecha, że mnie nie spotkałeś na trasie. Ja wpuszczam, chyba, że sytuacja mnie zaskoczy, bo podjedziesz w ostatniej chwili!!!!!!! A co do pań - kierowców rozmawiających przez komórkę w samochodzie: chyba jest ich procentowo tyle samo, co panów, niestety! Odpowiedz Link Zgłoś
wojtek33 Jadę ulicą, a tu płot. Ostatni taki relikt z ep... 30.08.11, 22:40 Zasugeruję jeszcze jedno niebezpieczne a łatwe do poprawienia miejsce - ul. Pabianicka w kierunku Portu. Przed skrzyżowaniem z Dubois skrajny lewy pas staje się pasem tylko do zawracania, a na następnym skrzyżowaniu prawy jest tylko do skrętu w Odrzańską więcmimo 3 pasów, prosto bez zmiany pasa można jechać tylko środkowym (wiem, żaden problem zmienić pas i po doświadczeniach ustawiam się na prawym i potem zmieniam ale większość z jakiejś przyczyny woli nie zmieniać) i zawsze stoi na nim dłuższa kolejka. Przy sporym ruchu i nie małej prędkości na 3 pasach często dochodzi tam do zderzeń na środkowym spowodowanych nie wyhamowaniem w porę (sam tam oberwałem w tył i kilka razy widziałem takie sytuacje). Wystarczyłoby, by 2 prawe pasy za skrzyżowaniem z Dubois przesuwały się płynnie o jeden w lewo a do skrętu w Odrzańską pojawiał się nowy. Nie jest też dobrym pomysłem kończenie się lewoskrętem lewego pasa przed Dubois i były zdaje się próby poprawienia tego przez małą powierzchnię wyłączoną ale była ona za mała i za blisko skrzyżowania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał Re: Jadę ulicą, a tu płot. Ostatni taki relikt z IP: *.pai.net.pl 31.08.11, 07:33 Jeździłem tam codziennie przez półtora roku i chyba tylko jedną kolizję widziałem. Największym problemem jaki widziałem było zawsze kiedy panowie z Policji kombinowali coś z fotoradarem pod wieczór akurat na największym ruchu. Raz mi przez to prawie jakaś babka w bok wjechała bo zagadana z kobietką obok nie raczyła nawet spojrzeć czy może pas zmienić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość a ulice z nawierzchnią od lat niszczącą auta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.11, 22:59 nie są w ogóle brane pod uwagę ?! - Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: a ulice z nawierzchnią od lat niszczącą auta IP: *.ip.netia.com.pl 30.08.11, 23:15 Mała poprawka na Pabianickiej przed Odrzańską są dwa pasy do jazdy na wprost gdyż za skrzyżowaniem są też dwa pasy ruchu , jeden do skrętu w prawo i jeden do skrętu w lewo. Natomiast na Pabianickiej przed Dubois na wprost można jechać z pasa prawego i środkowego a za skrzyżowaniem są już trzy pasy. Ciekawostką tego skrzyżowania jest to, że większość kierowców ustawia się na środkowym pasie zaś prawym najczęściej można przejechać swobodnie. Co do pasa dla zawracających to musi on być ponieważ umożliwia dojazd do ulicy Starorudzkiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: buc Pan Kamil to niech się.... IP: *.toya.net.pl 30.08.11, 23:34 na kurs doszkalający zapisze jak mu samochód na dziurach gaśnie. Tam też nauczą go jak ze ślimaka w Piłsudskiego zjechać żeby w nikogo nie wjechać. A bezpieczniej na drogach by było jak by miasto na prądzie nie oszczędzało i latarnie paliło jak się ściemni. Przejedzcie się o dwudziestej albo o piątej rano. Ciemno jak w pipidówie jakiejś.... czesc :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzychu Re: Pan Kamil to niech się.... IP: *.toya.net.pl 31.08.11, 21:18 Racja!. Jeździłem tamtędy 1,5 roku temu autobusem jako kursant i żadnych problemów nie miałem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lodziak Ten płot jest w innym celu IP: *.adsl.inetia.pl 30.08.11, 23:34 Chodziło o likwidację ruchu "tranzytowego, który nagminnie omijał rondo Titowa (tzn. Lotników Lwowskich). Głównie z obawy o bezpieczeństwo dzieciaków z pobliskiej szkoły. Przejazd został zachowany i wiedzie strasznymi zawijasami właśnie pod oknami mieszkańców. ;-) A "miniona epoka" to lata dziewięćdziesiąte, gdzieś tak połowa. Co do Wałowej i p. Kamila: faktycznie, to częsty problem, ale opisany wypadek wymaga jednego: niezastosowania się do znaku STOP. Gdyby p. Kamil był PIERWSZY, to by nie wjechał w stojące przed nim auto - oczywista oczywistość. Skoro nie był pierwszy, to... powinien dojechać do miejsca, gdzie ma zrobić owe STOP. Inna sprawa, że tam aż się prosi o pas rozbiegowy i JEST NA TO MIEJSCE. Wystarczy przeprofilować łuk i dolać trochę asfaltu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magik Re: Ten płot jest w innym celu IP: *.retsat1.com.pl 01.09.11, 20:16 > Chodziło o likwidację ruchu "tranzytowego, który nagminnie omijał rondo Titowa > (tzn. Lotników Lwowskich). Głównie z obawy o bezpieczeństwo dzieciaków z poblis > kiej szkoły. Przejazd został zachowany i wiedzie strasznymi zawijasami właśnie > pod oknami mieszkańców. ;-) Dokładnie jak piszesz. Pabianicka, Karpacka, Zaolziańska. W przeciwnym kierunku jest nieco trudniej. Więcej zakrętów i przejazd pod... przedszkolem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bum! Jadę ulicą, a tu płot. Ostatni taki relikt z ep... IP: *.ip.netia.com.pl 30.08.11, 23:37 Proponuję najbardziej pokręcone skrzyżowanie w mieście czyli Warszawska/Łagiewnicka/Biegańskiego. Omijam jeśli to możliwe. Przejechanie Warszawską przez Łagiewnicką w Biegańskiego i odwrotnie to jest coś. Dziś teściowa zaliczyła tam dzwona... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Jadę ulicą, a tu płot. Ostatni taki relikt z IP: *.ip.jarsat.pl 30.08.11, 23:54 He he, no no, tam jest hardcore pełny :D :D :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: Jadę ulicą, a tu płot. Ostatni taki relikt z IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.11, 10:00 tez 'lubie' to skrzyzowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: boski Jadę ulicą, a tu płot. Ostatni taki relikt z ep... IP: *.toya.net.pl 30.08.11, 23:55 spróbujcie skręcić na Rzgowskiej (w lewo) w ulicę św.Wojciecha.Życzę powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Jadę ulicą, a tu płot. Ostatni taki relikt z IP: *.toya.net.pl 31.08.11, 08:55 Biorąc pod uwagę, że są tam wydzielone pasy ruchu do lewoskrętu i do tego sygnalizacja świetlna z oddzielnym cyklem to rzeczywiście jest to wyczyn nie lada :D No samobójstwo dosłownie jak kamikadze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no_pis_no_cry Jadę ulicą, a tu płot. Ostatni taki relikt z ep... IP: *.4web.pl 31.08.11, 07:48 Akurat opisane miejsca nie są jakieś szczególnie trudne w pokonaniu - chyba pan Kamil powinien udać się na jakiś kurs doszkalający, jeśli ma z nimi problem. Prosta sprawa - trzeba dojechać do skrzyżowania, ustąpić nadjeżdżającym i kontynuować jazdę. Ale mi skomplikowane! Tylko trzeba trochę głową przy tym ruszać a nie jechać na pałę. Dużo gorsze są skrzyżowania takie, na których nie wiadomo jak jechać, bądź kierowcy nie zdają sobie sprawy, że jadą źle. Przykład: Warszawska-Łagiewnicka-Biegańskiego. Bardzo często kierowcy skręcający z Warszawskiej w lewo w Łagiewnicką nie ustępują tym wyjeżdżającym z Biegańskiego. I jeszcze uważają, że mają pierwszeństwo - to trzeba mieć tupet! Przykład2: Łagiewnicka-Zawiszy. Jadąc w stronę placu kościelnego przy Zawiszy są dwa pasy do skrętu w lewo, w tym prawy również do jazdy prosto. Bardzo często kierowcy skręcający z lewego pasa wjeżdżają potem na prawy - i zdziwieni, że przecież dobrze pojechali, bo nie zauważyli, że prawy jest również do lewoskrętu. Tego typu przykładów można mnożyć bez końca, a nie wynika to z błędnie zaprojektowanego skrzyżowania, tylko bezmyślności kierowców. Najsmutniejsze jest jednak to, że w naszym mieście uniwersalnym antidotum na wszystkie bolączki jest wstawienie sygnalizacji świetlnej. W cywilizowanych krajach sygnalizatorów jest coraz mniej a u nas coraz więcej. Nie dość, że nie ma żadnej sensownej infrastruktury drogowej, wprowadza się coraz więcej utrudnień w obrębie miasta. Po co? Czemu to ma służyć? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jadźka Re: Jadę ulicą, a tu płot. Ostatni taki relikt z IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.11, 10:03 Łagiewnicka, przejazd przez Julianowską/Inflancką na północ. przed skrzyżowaniem są 2 pasy, za pojawia się trzeci - lewoskręt w Biegańskiego. często ci ze skrajnego prawego licząc pasy od lewej wciskają są na środkowy z pretensjami, trąbieniem, spychając innych na lewoskręt. Odpowiedz Link Zgłoś
kumoszka8410 Jadę ulicą, a tu płot. Ostatni taki relikt z ep... 31.08.11, 11:53 Dodam jeszcze jedno fatalne skrzyżowanie: Zgierska i Biegańskieg/Kniaziewicza. Od razu powiem, że mnie to nie dotyczy, jeżdżę Zgierską i tylko kibicuję i współczuję kierowcom, którzy usiłują z tych ulic skręcić w lewo w Zgierską. Dodatkowo mam uwagę do tych, którzy pastwią się nad Kamilem: uważam, że znaki są sytuowane bez uwzględnienia możliwości psychicznych i percepcji przeciętnych (to nie znaczy złych) kierowców, każdy z nas jest często zmęczony, rozdrazniony, nie każdy jest Kubicą! Znaków jest często albo za dużo, albo za mało. A czy ktoś z forumowiczów wie, czy są jakieś studia przygotowujące do takiej pracy, jak kształtowanie ruchu w mieście? Ciekawa jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Jadę ulicą, a tu płot. Ostatni taki relikt z IP: *.ip.netia.com.pl 31.08.11, 16:19 Jeśli chcemy stawiając płoty uczynić bezpieczniejszy ruch w okolicach szkół (np. Zaolziańska - Wiosenna) to proponuję postawić taki płot przy szkołach np. na Kasprzaka, Rewolucji, Demokratycznej i wielu innych ulicach. Ale to nie jest metoda zapewniania bezpieczeństwa w rejonach szkół. Usunięcie tego płotu na pewno spowoduje wzmożenie ruchu pojazdów omijających rondo Lotników. Ale idea postawienia tego płotu o ile pamiętam było uniemożliwienie przejazdu samochodów ciężarowych. Na mojej cichej do tej pory uliczce ruch samochodowy wzrósł o kilkaset procent. Kiedyś przejeżdżały 3-10 samochodów na godzinę teraz jest ich tyle, że czasami nie mogę wyjechać z bramy. Czy w imię spokoju tez mamy postulować o postawienie płotu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pinokio Jadę ulicą, a tu płot. Ostatni taki relikt z ep... IP: *.braniewo.vectranet.pl 14.09.11, 19:32 to co robi nowa madra wladza od 20 lat?to samo tylko 2 razy lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś