Dodaj do ulubionych

Jezdnie, pasy i dziury?

23.05.04, 12:11
Czy ktoś widział w Łodzi jakąś brygadę która by łatała dziury w jezdniach?
Czy ktoś widział w Łodzi jakąś brygadę która by malowała zebry, linie i
strzałki???
Bo ja nie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
A już jest końcówka maja!!!!!!!!!!!!!
Kropa powinien już obudzić co poniktórych miejskich urzędasów
Obserwuj wątek
    • kuubaa Nikogo to nie obchodzi, dziennikarzy też. 23.05.04, 12:43
      Dokładnie o tym samym myślałem i też miałem napisać. Ale nie trudno na to wpaść
      patrząc na to co się (nie)dzieje na łódzkich drogach. Dziury jeszcze po zimie,
      nawet na głównych ulicach! Piach (też jasze po zimie) przy krawężnikach. Pasy
      niepomalowane. Skandal! Ale jeszcze jedno, a to już chyba jakiś sabotaż. Ponad
      miesiąc temu uchwalono obniżenie prędkości w miastach do 50 km/godz, a w
      oznakowaniu ŻADNYCH zmian! W wielu miejscach nadal są znaki ograniczenia do 50,
      za to mnóstwo arterii nie ma podwyższonej max, więc nikt przy zdrowych zmysłach
      (łącznie z TIR-ami, policją i MPK) tego nie przestrzega. To jest polska
      specjalność - na papierze/na ustach/w kościele itd. jedno, w życiu drugie.
      Panie Kropiwnicki! Czy w zarządzie dróg jakiś strajk?! Nie, żaden strajk. Po
      prostu nie ma kto potrząsnąć towarzystwem które jest zajęte wyłącznie
      imieninowaniem i szukaniem fuch. No w chwilach wolnych jeszcze rozkładniem rąk
      że nie ma pieniędzy. A zwolnić POŁOWĘ i już będzie chociaż na farbę do
      malowania pasów!
      Aha, niestety. Przecież nasz prezydent nie ma nawet prawa jazdy i ulice zna
      tylko z tylnego siedzenia służbowego samochodu.
      (ze wstydem przyznaję się że głosowałem na Kropiwnickiego)
      • Gość: Jakub Re: Nikogo to nie obchodzi, dziennikarzy też. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.04, 13:45
        Zauważcie, że odpowiedź "..bo niema pieniędzy" jest numerem 1 we wszystkich
        urzędach. Urzędy to potrafią się upomnieć o swoje, straszą karami a same to
        dwie lewe ręce do roboty. Niestety przeważająca większość z nas przyzwyczaiła
        się do takiej rzeczywistości i nie interweniuje a im w to mi graj. Jak tak
        dalej będzie to niedługo karzą nam samemu łatać dziury albo malować pasy - nie
        mówiąc o porządkach.
    • gray Re: Jezdnie, pasy i dziury? 23.05.04, 14:07
      camelot napisał:

      > Czy ktoś widział w Łodzi jakąś brygadę która by łatała dziury w jezdniach?

      a widział ktoś ekipę, która by dziury robiła? ;)

      > Czy ktoś widział w Łodzi jakąś brygadę która by malowała zebry, linie i
      > strzałki???

      albo jakąś co by pasy zamalowywała? ;)

      > Bo ja nie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      no właśnie nie. i nie widział takich też nikt z urzędów więc wszystko jest w
      porządku. ;D

      a tak na serio to masz rację :)

      pozdrawiam
      od_niedawna_zmotoryzowany :)
      • camelot Re: Jezdnie, pasy i dziury? 24.05.04, 13:37
        A tak już naparwdę serio. Widziałem ekipy kiedyś która zamalowywała pasy na
        czarno. Efektem jest osłonięcie się tych pasów i rozdwojenie jaźni np. na
        rondzie Kilińskiego - Broniewskiego. Mam też takie rozdwojenie jaźni gdy jadę
        Brzeźną, bo ten środkowy pas to tylko chyba dla rowerów, tylko nie rozumiem
        dlaczego na środku jezdni. Niedługo zaczną straszyć wyłażące linie i pasy na
        Politechniki i Radwańskiej. ITD ITD.
        • camelot Re: Jezdnie, pasy i dziury? 24.05.04, 13:39
          I jeszcze jedno cholerne dziury na Rondzie Lotników Lwowskich i Pabianickiej w
          kierunku Włókniarzy. A jest to fragment drogi krajowej nr 1 jaki wstyd dla
          Łodzi za taką ulicę.
    • zamek Re: Jezdnie, pasy i dziury? 24.05.04, 13:47
      Ja widziałem. Wczoraj o dziewiętnastej. Wprawdzie w Warszawie. Podziwiałem ją
      przez 40 minut, jakie zajęło mi przebycie fragmentu Wisłostrady od Tunelu
      Świętokrzyskiego do Trasy Łazienkowskiej (2 km). Ekipa rozkosznie zajęła dwa
      pasy ruchu, zostawiając trzeci kierowcom. Zajmowali się właśnie przyklejaniem
      białych pasków oznaczających miejsca wyłaczone z ruchu pojazdów - na dosłownie
      40-metrowym fragmencie ulicy.
      Morał z tego taki, że owszem - łatać i malować, ale z głową.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka