Dodaj do ulubionych

Jedzie rowerowa rewolucja. 17 km dróg w tym roku!

IP: *.toya.net.pl 17.01.12, 14:46
Zamiast na poszerzanie ulic, jakieś pasy dla rowerzystów. A później korki są.
Obserwuj wątek
    • Gość: hm Jedzie rowerowa rewolucja. 17 km dróg w tym roku! IP: *.1.pl 17.01.12, 14:48
      Nareszcie coś się ruszyło. W miastach, którym zazdrościmy komfortu życia takie działania to już dawno standard:)
    • Gość: bike_user Tylko asfaltowe ścieżki rowerowe! IP: 212.160.172.* 17.01.12, 14:51
      Precz ze ścieżkami na których jest kostka brukowa.
      Dla porównania ścieżka koło Dellana klku odcinkach jest już w rozsypce. Kostki skaczą podczas jazdy spowalniając ruch.
      • Gość: rwr Re: Tylko asfaltowe ścieżki rowerowe! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.12, 06:47
        > Precz ze ścieżkami na których jest kostka brukowa.
        > Dla porównania ścieżka koło Dellana klku odcinkach jest już w rozsypce. Kostki
        > skaczą podczas jazdy spowalniając ruch.

        Zgadzam się. Ale nowe DDR mają być asfaltowe, z podwyższonymi przejazdami.
    • Gość: Aga Re: Jedzie rowerowa rewolucja. 17 km dróg w tym r IP: *.toya.net.pl 17.01.12, 15:00
      Cholerni kierowcy!! Przesiądź się na rower jak korki nie pasują. Zdrowiej dla Ciebie i dla miasta. Pozdrawiam rowerzystów
      • old_lodzer tobie na zdrowie psychiczne nie bardzo ... 17.01.12, 15:11
        jak widać, jazda rowerem służy .... wyluzuj kobieto ... nie martw się o moje zdrowie, zadbaj o swoje ...
        • Gość: Aga Re: tobie na zdrowie psychiczne nie bardzo ... IP: *.toya.net.pl 17.01.12, 15:16
          A Tobie o co chodzi odniosłam się tylko to wypowiedzi "cholerni rowerzyści". Z moim zdrowiem tym bardziej psychicznym jest jak najbardziej w porządku. A chyba mogę mieć własne zdanie. I ja Tobie nie ubliżam. A to Twoje wypowiedzi są poniżej pewnego poziomu. Pozdrawiam
          • old_lodzer a jaki to poziom ? 17.01.12, 15:20
            i czy jako osobie zawodowo i nałogowo związanej z samochodem przysługuje mi własne zdanie, czy też jestem człowiekiem podlejszego rodzaju, jak uważają cykliści i władze tego miasta ?
            • Gość: Aga Re: a jaki to poziom ? IP: *.toya.net.pl 17.01.12, 15:27
              Tak to jest że rowerzyści - kierowców a kierowcy - rowerzystów nie lubią. A państwo dopiero teraz zaczyna coś robić dla rowerzystów i według kierowców to jest złe. Bo mniej pieniędzy będzie na łatanie ulic np. A mogę zadać Ci to samo pytanie czy rowerzysta to klasa niższa, że musi o wszystko się prosić. A mówiąc o poziomie miałam na myśli Twoją wypowiedź a nie osobę bo Cię nie znam więc tego nie mogę oceniać.
              • old_lodzer problem polega na ty, że ... 17.01.12, 15:44
                pozwalacie władzy rozwiązywać swoje sprawy kosztem innych. Kosztem pieszych, którym zabieracie część chodników, kosztem ogromnej większości użytkowników samochodów, którym bezsensowne przejazdy a teraz wymyślane kontrpasy utrudniają poruszanie się .... Absolutnie nie przeszkadza mi rowerzysta jadący w przewidywalny sposób ulicą, nie przeszkadza mi rowerzysta poruszający się ścieżką rowerową, ale wkurzam się kiedy nagle na przejście dla pieszych wypada rozpędzony, nie wiadomo skąd się biorący " król roweru", kiedy zajeżdża mi drogę zjeżdzając z chodnika, kiedy jestem jednym z 10 kierowców wlokących sie za jadącym ostentacyjnie wolno środkiem np. ulicy Franciszkańskiej rowerzystą ... Jesteście częścią pr-owskiej rzeczywistości jaką tworzy wokół siebie łódzka władza. Po co rozwiązywać problemy dotyczące wszystkich? Wystarczy namalować linię z obrazkiem roweru i już jesteśmy nowocześniejsi, a ludziom żyje się lepiej i dostatniej .... przynajmnie w GW ...
                • Gość: gosc Re: problem polega na ty, że ... IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.01.12, 16:30
                  No tak. Bo kierowcy, to nie domagają się poszerzania jezdni kosztem innych użytkowników, a już na pewno nie zawłaszczają sobie chodników na parkingi. Lekarzu - lecz się sam.

                  No a poza tym jest pytanie - co łatwiej zapewnić w ciasnym śródmieściu - dodatkowy pas ruchu, ścieżkę rowerową czy lepszy transport publiczny? No to adekwatnie do tych możliwości należy inwestować. Miasto to nie jest dobry wujek z górą kasy. Miasto ma inwestować w to, co zapewni mu funkcjonowanie, a nie w zaspokajanie potrzeb tej czy innej grupy.
                • Gość: rwr Re: problem polega na ty, że ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.12, 06:49
                  To bezsensowne przejazdy czy rowerzyści wjeżdżający na przejścia dla pieszych? Jak będą przejazdy, nikt na przejście nie będzie wjeżdżał.
            • Gość: old-timer Re: a jaki to poziom ? IP: *.toya.net.pl 17.01.12, 19:47
              Zostań sam na sam ze swoim czterokołowym problemem i nie wylewaj żółci
    • Gość: pozdrawiam Re: Jedzie rowerowa rewolucja. 17 km dróg w tym r IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.12, 15:01
      jako zawodowy kierowca trzymam kciuki zeby sie udalo. beda mniejsze korki :)
      a i sam chetnie skorzystam ze sciezek po pracy.
    • Gość: () Super! Po 200-500 metrów ścieżek tu i ówdzie IP: *.toya.net.pl 17.01.12, 15:04
      porozrzucane, a pomiędzy ścieżkami, rower na plecy i truchcikiem zasuwaj człowieku.
      • Gość: Aga Re: Super! Po 200-500 metrów ścieżek tu i ówdzie IP: *.toya.net.pl 17.01.12, 15:09
        Coś źle czytasz właśnie chcą połączyć te ścieżki i co najważniejsze zlikwidować dziwne braki ścieżki np wzdłuż konstantynowskiej (odcinek od Włókniarzy do Unii Lubelskiej) gdzie ścieżka jest a za chwilę przejazdu nie ma po czym znowu ścieżka się pojawia.
      • rowerowalodz.pl Re: Super! Po 200-500 metrów ścieżek tu i ówdzie 17.01.12, 19:19
        Przecież właśnie o to chodzi aby połączyć dotychczasowe fragmenty dróg rowerowych: rowerowalodz.pl/aktualnosci/525-rowerowe-plany-na-2012-rok
    • old_lodzer a ile nowych parkingów? 17.01.12, 15:06
      a ile powstanie nowych parkingów? Ile km ścieżek powstanie kosztem zwężonych chodników ?.... Panie Kopeć, pan to pewnie ma policzone, proszę ujawnić ....
      • kgbltd Re: a ile nowych parkingów? 17.01.12, 15:27
        Wjazd do centrum powinien kosztowac 5 pln.
        Od razu byłoby wiecej miejsca ;)
        • Gość: ? Re: a ile nowych parkingów? IP: *.centertel.pl 17.01.12, 18:04
          kgbltd napisał:

          > Wjazd do centrum powinien kosztowac 5 pln.
          > Od razu byłoby wiecej miejsca ;)

          Bzdura.
          Wjazd, a dokładniej: parkowanie już kosztuje, od dawna. Efekt: i tak nie ma gdzie zaparkować. Dodam, że jeżeli ruch w centrum wynika z tranzytu, a nie z dojazdu (I PŁATNEGO PARKOWANIA), to ...należy udrożnić drogi obwodowe. Oczywiście tak nie jest, większość przeciskających się przez centrum kierowców, to "docelowi", płacący za parkowanie.
          • Gość: ' Re: a ile nowych parkingów? IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.01.12, 23:15
            > Wjazd, a dokładniej: parkowanie już kosztuje, od dawna.

            Kosztuje śmieszne pieniadze.

            > Efekt: i tak nie ma gdzie zaparkować.

            Jest gdzie zaparkować jeśli tylko ktoś się pogodzi z tym, że od samochodu do sklepu będzie miał trochę więcej niż 5 metrów.
            • Gość: ? A ziemia jest płaska... IP: *.centertel.pl 17.01.12, 23:31
              Gość portalu: ' napisał(a):

              > > Wjazd, a dokładniej: parkowanie już kosztuje, od dawna.
              > Kosztuje śmieszne pieniadze.

              Porównywalne z tym, co było postulowane na wstępie, więc nie ściemniaj.



              > > Efekt: i tak nie ma gdzie zaparkować.
              >
              > Jest gdzie zaparkować jeśli tylko ktoś się pogodzi z tym, że od samochodu do sk
              > lepu będzie miał trochę więcej niż 5 metrów.

              Napisz, że chodzi o 5 milimetrów!
              5 metrów to jest droga od drzwi do bagażnika i z powrotem.
              A praktyka parkowania to błąkanie się po "jednokierunkach" i zakazach skrętu w lewo. Dobrym przykładem może być Urząd Paszportowy - jak nie zaparkujesz na wysokości urzędu, to się może zdarzyć, że następne wolne miejsce znajdziesz na miejscu d. synagogi (przy Zielonej). BTDT. Wielokrotnie miałem potrzebę zatrzymania się w tej okolicy, to nie był odizolowany przypadek.
              Aha, to jakieś DWA przystanki tramwajowe.
              A może spróbuj zaparkować przy dawnym Fabrycznym, na placu Komuny, w okolicach pl. Wolności...

              A swoją drogą: ile płacą rowerzyści za parkowanie?
              Czyżby tyle samo ile podatku drogowego i obowiązkowego OC?
              ;-)))
              • Gość: gosc Re: A ziemia jest płaska... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.12, 11:55
                > 5 metrów to jest droga od drzwi do bagażnika i z powrotem.

                Codziennie widuję samochody poparkowane nielegalnie na każdym skrawku chodnika na pl. Reymonta, podczas gdy wzdłuż Piotrkowskiej na północ od Przybyszewskiego po obu stronach są puste parkingi. Na chodniku wzdłuż Mickiewicza od Kościuszki do Piotrkowskiej samochody potrafią się ustawiać w trzech rzędach, a parking pod Centralem zawsze ma choć kilka miejsc wolnych. Na Piotrkowskiej od Wigury do Piłsudskiego i wzdłuż Piłsudskiego do Sienkiewicza dzicz, porozjeżdżane chodniki, trawniki, samochody stojące na drogach przeciwpożarowych - miejsc na parkingu podziemnym pod Silver Screenem nie brakuje NIGDY, a jeszcze jest w odwodzie parking kubaturowy w kwartale. Na parkingu w Galerii też nie zdarzyło mi się nie znaleźć miejsca, ale mimo to na chodniku wzdłuż Piłsudskiego od Galerii do Kilińskiego samochody stoją w dwu rzędach, a po drugiej stronie - na każdym skrawku trawnika. To co się dzieje w Łodzi, to nie jest problem z miejscami do parkowania tylko problem sfrustrowanej dziczy za kierownicą, której wydaje się, że jak sobie kupiła samochód, to może demolować wyposażenie miasta i nie przystoi jej kilku metrów więcej przejść piechotą.
      • Gość: xx Re: a ile nowych parkingów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.12, 15:55
        A co, nie mieścisz się już na chodniku? To wyjmij 4 litery z samochodu i zacznij się ruszać..
        • old_lodzer a parę postów wyżej ... 17.01.12, 16:02
          twoja kolezanka domaga się kultury dla rowerzystów ... burak będzie burakiem niezależnie od środka lokomocji ... ide o zakład, że nie ruszasz sie tyle co ja ... pewnie wozisz dupe na rowerze do pracy i z powrotem i uwazasz się za wyczynowca ...
        • Gość: Obywatel Miś Re: a ile nowych parkingów? IP: *.toya.net.pl 17.01.12, 19:01
          Gość portalu: xx napisał(a):

          > A co, nie mieścisz się już na chodniku? To wyjmij 4 litery z samochodu i zaczni
          > j się ruszać..

          Tak bucu, niektórym pieszym nie wystarczają dwie płyty chodnikowe (albo i mniej), jakie pozostają po wydzielenie ścieżki rowerowej z chodnika (patrz Mickiewicza przy parku Poniatowskiego).
      • Gość: rwr Re: a ile nowych parkingów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.12, 06:51

        > a ile powstanie nowych parkingów? Ile km ścieżek powstanie kosztem zwężonych ch
        > odników ?.... Panie Kopeć, pan to pewnie ma policzone, proszę ujawnić ....

        Tak.. bo na Konstantynowskiej czy Piłsudskiego to chodnik jest tak wąski, że po przebudowie i dorobieniu DDR piesi się nie zmieszczą. Tak jak normalnie wylewają się na DDR wzdłuż Włókniarzy.
    • 123atomek Re: Jedzie rowerowa rewolucja. 17 km dróg w tym r 17.01.12, 15:11
      Super wiadomość! Od 2011 porzuciłem dojazdy do pracy w centrum (2km) autem na rzecz roweru, ale z braku ścieżek nie jest łatwo. Poproszę jeszcze jakieś plany dla ścieżek na Sienkiewicza od Tylnej :-)
      • Gość: LOL Re: Jedzie rowerowa rewolucja. 17 km dróg w tym r IP: *.toya.net.pl 17.01.12, 15:59
        2 km samochodem do pracy... ale trzeba mieć zryty beret, to już spacerem bym wolał niż rowerem.
      • Gość: lol Re: Jedzie rowerowa rewolucja. 17 km dróg w tym r IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.12, 17:19
        2km to kwadrans spaceru.
        • Gość: rowerpower Re: Jedzie rowerowa rewolucja. 17 km dróg w tym r IP: 130.138.227.* 17.01.12, 18:19
          Spacerujesz z prędkością 8km/h?
    • Gość: Koniolub-Grubas jeśli chodzi o ul.Lodową to strata pieniędzy IP: 62.87.192.* 17.01.12, 15:22
      pracuję przy ul. Lodowej i mogę stwierdzić , że rowerzyści ignorują ścieżkę rowerową i jeżdżą po ulicy. dokładanie przejazdów na skrzyżowaniach nic tu nie zmieni.
      • Gość: obiektywny Re: jeśli chodzi o ul.Lodową to strata pieniędzy IP: 78.155.118.* 17.01.12, 15:34
        A jechałeś kiedyś tą drogą (przy okazji to nie ścieżka, tylko ciąg pieszo-rowerowy). Ja sam złapałem się kiedyś na tym, że jadę ulicą zamiast tym ciągiem (nie miałem takiego obowiązku bo jest po przeciwnej stronie drogi) a to dla tego, że jest słabo oznakowany. Wracając skorzystałem z tego dobrodziejstwa i dużo nie brakowało abym żałował (w okolicy cmentarza obcięta rurka wystaje z asfaltu na kilka cm. współczuję temu kto nie zauważy)
    • Gość: ap a kiedy będzie pełnomocnik ds. chodników? IP: *.28.48.242.iwacom.net.pl 17.01.12, 15:24
      czy banda PO z UMŁ tym też się zajmie czy pieszy to w tym mieście ktoś gorszy od jeżdżących czymkolwiek? jest kasa na ścieżki z których i tak mało kto korzysta a nie ma na chodniki dla tysięcy? dobry temat na rocznicę referendum Kropy?:)))))))))))))))
      • Gość: Aga Re: a kiedy będzie pełnomocnik ds. chodników? IP: *.toya.net.pl 17.01.12, 15:30
        Co do chodników się z Tobą zgodzę bo faktycznie są w fatalnym stanie. Ale nie mogę się zgodzić, że ze ścieżek rowerowych mało kto korzysta. Spójrz w szczycie na ścieżkę na Mickiewicza albo Włókniarzy nawet o tej porze roku korzysta z niej mnóstwo osób.
        • Gość: Ącki Re: a kiedy będzie pełnomocnik ds. chodników? IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.01.12, 16:31
          Można sprawdzić na liczniku - kilkaset ludzi dziennie.
          • Gość: Ęcki Re: a kiedy będzie pełnomocnik ds. chodników? IP: *.centertel.pl 17.01.12, 18:29
            Gość portalu: Ącki napisał(a):

            > Można sprawdzić na liczniku - kilkaset ludzi dziennie.

            Czyli tyle, co w jednym tramwaju?

            Wow! ;-)))
            • Gość: gosc Re: a kiedy będzie pełnomocnik ds. chodników? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.12, 12:02
              No i co z tego? To zawsze kilkaset mniej samochodów na drogach. Zresztą to są statystyki zimowe - latem było to około tysiąca rowerzystów przez dwie godziny szczytu (15-17; lodz.naszemiasto.pl/artykul/1192529,w-lodzi-liczyli-rowerzystow-zeby-wiedziec-gdzie-budowac,id,t.html). Nikt tu nie upiera się, że nagle cały świat ma się przesiąść na rower - chodzi tylko o to, żeby bez obaw o własne życie przesiedli się ci, którzy chcą i dla których jest to wygodniejsze. Dzięki temu na drogach pozostanie więcej miejsca dla pozostałych - skorzystają wszyscy. Zupełnie nie rozumiem w czym Ty tu widzisz problem.
          • Gość: ja Re: a kiedy będzie pełnomocnik ds. chodników? IP: *.lodz.mm.pl 17.01.12, 19:32
            Czyli tyle, ile tamtedy przejeżdza osób w samochodach w ciągu 5 minut.

            WOW!
      • Gość: rwr Re: a kiedy będzie pełnomocnik ds. chodników? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.12, 06:55
        > czy banda PO z UMŁ tym też się zajmie czy pieszy to w tym mieście ktoś gorszy o
        > d jeżdżących czymkolwiek? jest kasa na ścieżki z których i tak mało kto korzyst
        > a a nie ma na chodniki dla tysięcy? dobry temat na rocznicę referendum Kropy?:)
        > ))))))))))))))

        Wyluzuj. Będzie zapewne tak jak przy Włókniarzy albo Julianowskiej, czyli ogólne poszerzenie i wyasfaltowanie - w tym i chodnika.
    • Gość: Koniolub-Grubas a co z ul. Drewnowską? IP: 62.87.192.* 17.01.12, 15:27
      przy al. Unii jest tak ciasno, że auta mają problem , żeby przejechać nie mówiąc już o wiadukcie. może szykują remont wiaduktu i drogi?
    • Gość: narzekacz Jedzie rowerowa rewolucja. 17 km dróg w tym roku! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.12, 15:28
      troche martwi mnie sprawa przejazdow przez skrzyzowania w rejonie Julianowskiej/Łagiewnickiej/Warszawskiej czy przywrócenia ścieżki na Warszawskiej - miały być zaprojektowane (i być może zrealizowane?) w zeszłym roku, teraz dowiaduję się że projekty są dopiero w planach.
    • Gość: S Jedzie rowerowa rewolucja. 17 km dróg w tym roku! IP: 212.160.172.* 17.01.12, 15:35
      Ale słowo daję jak będę jechał tam gdzie jest ścieżka rowerowa i zobaczę cyklistę na jezdni to mnie ten osobnik popamięta. I dwa postulaty:
      - obowiązek posiadania prawa jazdy - w razie braku karta rowerowa.
      - ubezpieczenie obowiązkowe OC.
      • Gość: Aga Re: Jedzie rowerowa rewolucja. 17 km dróg w tym r IP: *.toya.net.pl 17.01.12, 15:40
        Poruszam się rowerem ale i tak jestem za ;)
      • Gość: hm Re: Jedzie rowerowa rewolucja. 17 km dróg w tym r IP: *.1.pl 17.01.12, 16:24
        Czyli co? Przejedziesz go? Pobijesz? A wiesz o tym, że w myśl nowych przepisów rowerzysta NIE MA obowiązku jazdy po ścieżce rowerowej i równie dobrze może zgodnie z prawem jechać biegnącą obok niej jezdnią? Czy wiesz, że wg prawa jezdnie są dla uczestników ruchu, jakimi są nie tylko samochody, ale i rowery, motory, skutery, itd.?
        PS.Dotarło?
        • Gość: KodeksDrogowy Re: Jedzie rowerowa rewolucja. 17 km dróg w tym r IP: *.toya.net.pl 17.01.12, 19:20
          Art. 33. 1. Kierujący rowerem jest obowiązany korzystać z drogi dla rowerów lub pasa ruchu dla rowerów, jeśli są one wyznaczone dla kierunku, w którym się porusza lub zamierza skręcić. Kierujący rowerem, korzystając z drogi dla rowerów i pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustępować miejsca pieszym.
          • Gość: rwr Re: Jedzie rowerowa rewolucja. 17 km dróg w tym r IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.12, 06:57
            > Art. 33. 1. Kierujący rowerem jest obowiązany korzystać z drogi dla rowerów
            > lub pasa ruchu dla rowerów, jeśli są one wyznaczone dla kierunku, w którym
            > się porusza lub zamierza skręcić.
            Kierujący rowerem, korzystając z drogi dla ro
            > werów i pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustępować mi
            > ejsca pieszym.

            Nie ma obowiązku jady po ciągu pieszo-rowerowym, tak jak nie ma obowiązku korzystać z DDR po drugiej stronie ulicy, na którą nie ma jak wjechać.
            • Gość: Zasadniczo Re: Jedzie rowerowa rewolucja. 17 km dróg w tym r IP: *.adsl.inetia.pl 18.01.12, 08:18
              > Nie ma obowiązku jady po ciągu pieszo-rowerowym, tak jak nie ma obowiązku korzy
              > stać z DDR po drugiej stronie ulicy, na którą nie ma jak wjechać.

              zacytuj odpowiedni przepis, który cię z takiego obowiązku zwalnia.
              • Gość: rwr Re: Jedzie rowerowa rewolucja. 17 km dróg w tym r IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.12, 09:02
                Art. 33. 1. Kierujący rowerem jest obowiązany korzystać z drogi dla rowerów lub pasa ruchu dla rowerów, jeśli są one wyznaczone dla kierunku, w którym się porusza lub zamierza skręcić. Kierujący rowerem, korzystając z drogi dla rowerów i pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustępować miejsca pieszym.

                Czyli na ciągu pieszo rowerowym ma ustępować pieszym. Ale ciąg pieszo-rowerowy nie jest wymieniony w zdaniu, które mówi po czym rowerzysta ma jechać.
                Tak samo jeśli droga dla rowerów biegnie po drugiej stronie ulicy i gdzieś skręca, albo kończy się bez możliwości legalnego kontynuowania jazdy (np. chodnikiem, bez możliwości zjechania na jezdnię) - czyli nie jest wyznaczona dla kierunku w którym rowerzysta się porusza - to nie ma obowiązku nią jechać.
                • Gość: Zasadniczo Re: Jedzie rowerowa rewolucja. 17 km dróg w tym r IP: *.adsl.inetia.pl 18.01.12, 09:46
                  W pierwszym zdaniu Art. 33.1 masz napisane wyraźnie gdzie masz jeździć, jakbyś nie zrozumiał języka kodeksu to wymowa tego zdania jest taka:
                  jak jest ścieżka lub pas dla rowerów w tym samym kierunku to masz się nie szwendać z rowerem po chodnikach ani po ulicy. Nie ma tam wyjątków, że ścieżki mają być po obu stronach drogi, zapis jest prosty jest ścieżka to rowerzysta ma się po niej poruszać.

                  W drugim zdaniu tego artykułu ustawodawca zwraca uwagę na inny aspekt poruszania się rowerzystów: poruszanie się po drogach wspólnych z pieszymi, na tych drogach żeby rowerzystom sodówa nie uderzyła do głowy ustawodawca zaznacza wyraźnie, że nie mają pierwszeństwa przed pieszymi jak się to wielu wydaje i ich obowiązkiem jest ustąpienie im pierwszeństwa a nie rozpędzanie pieszych dzwonkiem lub trąbką.

                  Nie znalazłem w kodeksie drogowym określenia ciągu pieszo-rowerowego.
                  Jest droga, chodnik, droga dla rowerów, pas ruchu dla rowerów... więc ten ciąg pieszo-rowerowy, który masz na myśli to albo jest drogą dla rowerów z chodnikiem obok albo tylko chodnikiem i stosownie do tego należy się zachowywać.
                  • Gość: rwr Re: Jedzie rowerowa rewolucja. 17 km dróg w tym r IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.12, 11:33
                    > Nie znalazłem w kodeksie drogowym określenia ciągu pieszo-rowerowego.
                    > Jest droga, chodnik, droga dla rowerów, pas ruchu dla rowerów... więc ten ciąg
                    > pieszo-rowerowy, który masz na myśli to albo jest drogą dla rowerów z chodnikie
                    > m obok albo tylko chodnikiem i stosownie do tego należy się zachowywać.

                    Ten potocznie zwany ciąg pieszo rowerowy to droga dla rowerów i pieszych (znak c16/c13 z poziomą kreską). Nie jest tożsamy z drogą rowerową (c16 lub c16/c13 z pionową kreską) ani z chodnikiem - zresztą przed nowelizacją w pierwszym było że rowerzysta zobowiązany jest po drodze dla rowerów lub drodze dla rowerów i pieszych, czyli rozróżnienie istniało. Teraz jest tam o pasie rowerowym, o obowiązku jazdy po drodze dla rowerów i pieszych nie ma.



                    • Gość: rwr Re: Jedzie rowerowa rewolucja. 17 km dróg w tym r IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.12, 11:34
                      Oczywiście droga rowerowa to c13 nie c16, przepraszam za pomyłkę
                    • Gość: Zasadniczo Re: Jedzie rowerowa rewolucja. 17 km dróg w tym r IP: *.adsl.inetia.pl 18.01.12, 13:14
                      Znak c16/c13 należy do grupy znaków nakazu (nie mylić ze znakami informacyjnymi na tablicach prostokątnych), jeśli nakaz nie jest w pewnym sensie tożsamy z obowiązkiem poruszania się w nakazany sposób to czymże jest nakaz?
                      Mimo, że w innych paragrafach kodeksu nie ujęto specjalnego zapisu mówiącego o obowiązku poruszania się takimi drogami przez rowerzystów, sama klasyfikacja znaku jest jednoznaczna i nie pozostawia pola do spekulacji.
                      • Gość: rwr Re: Jedzie rowerowa rewolucja. 17 km dróg w tym r IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.12, 13:45
                        Z drugiej strony:

                        Art. 2. 5. droga dla rowerów - droga lub jej część przeznaczoną do ruchu rowerów, oznaczoną odpowiednimi znakami drogowymi; droga dla rowerów jest oddzielona od innych dróg lub jezdni tej samej drogi konstrukcyjnie lub za pomocą urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego;

                        Ponieważ w przypadku drogi pieszo - rowerowej (z poziomą kreską) część piesza nie jest oddzielona od rowerowej, nie jest to droga dla rowerów - czyli nie dotyczy jej obowiązek. Tym bardziej że w przeciwieństwie do DDR pierwszeństwo ma na niej pieszy.
                        • Gość: Zasadniczo Re: Jedzie rowerowa rewolucja. 17 km dróg w tym r IP: *.adsl.inetia.pl 18.01.12, 14:49
                          W kodeksie nie ma pojęcia droga dla pieszych jest pojęcie chodnik.

                          Art. 2 .9 chodnik - część drogi przeznaczoną do ruchu pieszych

                          Nie ma zatem potrzeby oddzielania drogi rowerowej od chodnika bo chodnik nie jest drogą tylko jej częścią. Taka droga rowerowa z dopuszczonym ruchem pieszych jest zatem nadal drogą dla rowerów, którą należy się poruszać jeśli się jest rowerzystą i z miłym uśmiechem na twarzy (tego nie ma w Kodeksie) ustępować pierwszeństwa pieszym. Zresztą takim znakiem może być też oznaczona droga z wyraźnie wydzieloną ścieżką rowerową (podział pionowy znaku) i biegnącym obok chodnikiem.
                          • Gość: rwr Re: Jedzie rowerowa rewolucja. 17 km dróg w tym r IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.12, 17:32
                            >>Taka droga rowerowa z dopuszczonym ruchem pieszych
                            > jest zatem nadal drogą dla rowerów, którą należy się poruszać jeśli się jest ro
                            > werzystą i z miłym uśmiechem na twarzy (tego nie ma w Kodeksie) ustępować pierw
                            > szeństwa pieszym.

                            Nie - taka droga jest raczej drogą dla pieszych z dopuszczonym ruchem rowerowym, nie drogą dla rowerów.

                            Art 11. 4. Korzystanie przez pieszego z drogi dla rowerów jest dozwolone tylko w razie braku chodnika lub pobocza albo niemożności korzystania z nich. Pieszy, z wyjątkiem osoby niepełnosprawnej, korzystając z tej drogi, jest obowiązany ustąpić miejsca rowerowi.
                            • Gość: Zasadniczo Re: Jedzie rowerowa rewolucja. 17 km dróg w tym r IP: *.adsl.inetia.pl 19.01.12, 10:54
                              Znak o którym pisałeś (C13/C16) występuje w 2 wariantach: wtedy gdy nakazuje ruch pieszym i rowerzystom bez rozgraniczenia kto po której stronie (wersja pozioma) i w drugim wariancie z wyraźnym określeniem np.: rowerzyści po lewej a piesi po prawej (wersja pionowa), wtedy powinny pojawić się dodatkowo oznaczenia poziome. Drugi przypadek jak dla mnie oczywisty nie wymaga komentarza, pierwszy okazuje się z twoich wypowiedzi bardzo skomplikowany: po jednej ścieżce mają obowiązek poruszać się i piesi i rowerzyści i kto komu ma ustępować, czy jest to droga rowerowa, czy też nie? Art. 11.4. nie ma tu zastosowania bo opisuje zachowanie pieszego na ścieżce rowerowej (tylko rowerowej znak C13 - bez dodatkowego oznakowania dopuszczającego ruch pieszych C16).
                              W przypadku drogi gdzie ruch rowerów i pieszych odbywa się wspólnie ma zastosowanie Art. 33. 1. a szczególnie ostatnie zdanie: Kierujący rowerem, korzystając z drogi dla rowerów i pieszych (dodam: oznaczonej C13/C16), jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustępować miejsca pieszym.

                              Jak jeszcze masz jakieś wątpliwości zsiądź z roweru i zacznij korzystać z taksówek, lektyk czy czegoś prowadzonego przez kogoś kto rozumie przepisy, bo możesz powodować zagrożenie w ruchu drogowym.
                              • Gość: rwr Re: Jedzie rowerowa rewolucja. 17 km dróg w tym r IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.12, 11:09
                                > W przypadku drogi gdzie ruch rowerów i pieszych odbywa się wspólnie ma zastosow
                                > anie Art. 33. 1. a szczególnie ostatnie zdanie: Kierujący rowerem, korzystaj
                                > ąc z drogi dla rowerów i pieszych (dodam: oznaczonej C13/C16), jest obowiązany
                                > zachować szczególną ostrożność i ustępować miejsca pieszym.


                                Ależ o to mi właśnie chodzi. Ponieważ tutaj to rowerzysta musi ustępować pieszemu, ten typ drogi jest sprzeczny z zacytowanym przeze mnie przepisem o drodze rowerowej (na której pierwszeństwo ma rowerzysta). Ponieważ nie jest to droga rowerowa, rowerzysta nie ma obowiązku nią jechać - obowiązek dotyczy jedynie drogi rowerowej (znak 13 lub z pionową kreską) oraz pasa rowerowego.

                                Znak rowerka z poziomą kreską oznacza, że rowerzysta ma prawo tamtędy jechać nie tylko w sytuacjach zezwalających na korzystanie z chodnika. Prawo, ale nie obowiązek - tak jak ma prawo a nie obowiązek jechać chodnikiem w kilku wyjątkach, także pod warunkiem ustępowania pieszym.

                                • Gość: Zasadniczo Re: Jedzie rowerowa rewolucja. 17 km dróg w tym r IP: *.adsl.inetia.pl 19.01.12, 12:01
                                  > Znak rowerka z poziomą kreską oznacza, że rowerzysta ma prawo tamtędy je
                                  > chać nie tylko w sytuacjach zezwalających na korzystanie z chodnika. Prawo, ale
                                  > nie obowiązek - tak jak ma prawo a nie obowiązek jechać chodnikiem w kilku wyj
                                  > ątkach, także pod warunkiem ustępowania pieszym.

                                  Niestety, nie masz racji, znak nakazu C-13 oznacza drogę przeznaczoną dla kierujących rowerami jednośladowymi, którzy są obowiązani do korzystania z tej drogi. Umieszczenie znaku C-13 wspólnie ze znakiem C-16 na jednej tablicy nie zmienia jego znaczenia z nakazowej na informacyjną.

                                  Miałbyś rację gdyby te piktogramy ktoś umieścił na prostokątnej tablicy informacyjnej w kolorze niebieskim, ale jak dotąd tablica jest okrągła i jednoznacznie jest kwalifikowana jako znak nakazu. Znak nakazu dla jednych i drugich! Prostokątne tablice informacyjne dają prawo np. do parkowania w określonym miejscu i nie jest to obowiązek parkowania - tylko prawo.

                                  Jeśli twoja interpretacja byłaby prawdziwa to oznaczałoby to ni mniej ni więcej, że piesi którzy są na tej tablicy C-13/C-16 umieszczeni na równi z rowerzystami, jak zobaczą taki znak to "mają prawo" iść oznaczonym tak chodnikiem jak i jezdnią np. wielopasmową trasy szybkiego ruchu - absurd.
                                  Ani piesi ani rowerzyści nie powinni narażać swojego życia i zdrowia stosując takie interpretacje!
                                  • Gość: rwr Re: Jedzie rowerowa rewolucja. 17 km dróg w tym r IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.12, 13:27
                                    > Jeśli twoja interpretacja byłaby prawdziwa to oznaczałoby to ni mniej ni więcej
                                    > , że piesi którzy są na tej tablicy C-13/C-16 umieszczeni na równi z rowerzysta
                                    > mi, jak zobaczą taki znak to "mają prawo" iść oznaczonym tak chodnikiem jak i j
                                    > ezdnią np. wielopasmową trasy szybkiego ruchu - absurd.
                                    > Ani piesi ani rowerzyści nie powinni narażać swojego życia i zdrowia stosując t
                                    > akie interpretacje!

                                    Nie do końca - piesi mają obowiązek korzystania z chodnika, rowerzyści - z jezdni. Jeśli Twoja interpretacja byłaby prawdziwa, to przy wszystkich chodnikach musiałby stać znak c16, inaczej bez takiego nakazu piesi mogliby chodzić po jezdni. Tymczasem c16 stawia się np. przy ulicy w historycznej części miasta. Nie oznacza to, że pieszy ma nakaz chodzenia jezdnią (bo znak ten stawia się wówczas przy jezdni!), tylko że dozwolone jest tam jedynie chodzenie pieszo (czasem tylko w określonych godzinach).
                                    Tak samo c13/c16 z poziomą kreską oznacza, że dozwolone jest tam jedynie chodzenie pieszo lub jada rowerem.

                                    > Niestety, nie masz racji, znak nakazu C-13 oznacza drogę przeznaczoną dla ki
                                    > erujących rowerami jednośladowymi, którzy są obowiązani do korzystania z tej dr
                                    > ogi.

                                    Po nowelizacji nie tylko jednośladowymi.

                                    > Umieszczenie znaku C-13 wspólnie ze znakiem C-16 na jednej tablicy nie
                                    > zmienia jego znaczenia z nakazowej na informacyjną.
                                    Na tej zasadzie sam znak nie powinien zmieniać także pierwszeństwa dla rowerzysty - a zmienia. Tutaj nie znak, a precyzyjny zapis w PORD precyzuje prawa i obowiązki - i ten właśnie precyzyjny zapis nie nakazuje jechać tam rowerzyście (nakazuje tylko po drodze lub pasie rowerowym). A drugi precyzyjny zapis stwierdza, że nie jest to droga rowerowa, bo na drodze rowerowej pierwszeństwo ma rowerzysta, a tutaj nie.
                                    Z resztą pomyśl, jak dyskryminujący byłby taki nakaz (zresztą był w starych przepisach): rowerzysta nie miałby prawa jechać jezdnią, a na "swojej" drodze musiałby ustępować pieszym. Same zakazy i obowiązki, żadnych praw.
                                    • Gość: Zasadniczo Re: Jedzie rowerowa rewolucja. 17 km dróg w tym r IP: *.adsl.inetia.pl 19.01.12, 16:37
                                      www.wrower.pl/prawo/index.php
                                      cytuję:
                                      "Korzystanie z drogi przez rowerzystę
                                      Uregulowano kompleksowo sposób korzystania z drogi przez kierujących rowerem ujmując w jednym przepisie wszystkie normy wskazujące jej części, z których zobowiązany jest lub może korzystać rowerzysta. W przepisie tym znalazł się nakaz korzystania przez rowerzystę z istniejącej drogi dla rowerów lub drogi dla rowerów i pieszych. "
                                      • Gość: rwr Re: Jedzie rowerowa rewolucja. 17 km dróg w tym r IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.12, 17:43
                                        Owszem, tak było - i to już gdzieś napisałem. Cytowany przez Ciebie wpis pochodzi sprzed nowelizacji przepisów (maj 2011). Owszem, kiedyś było tak:

                                        "Kierujący rowerem jest obowiązany korzystać z drogi dla rowerów lub z drogi dla rowerów i pieszych"
                                        www.wrower.pl/prawo/UoRD-rowery.php
                                        Gdyby nakaz miał nadal obowiązywać w nowych przepisach także byłoby tak:

                                        "Kierujący rowerem jest obowiązany korzystać z drogi dla rowerów, drogi dla rowerów i pieszych lub pasa ruchu dla rowerów (...)"

                                        a jest tak:
                                        "Kierujący rowerem jest obowiązany korzystać z drogi dla rowerów lub pasa ruchu dla rowerów, jeśli są one wyznaczone dla kierunku, w którym się porusza lub zamierza skręcić"
                                        www.kodeksdrogowy.com.pl/obowiazujace/dzial2.html#rozdzial1
                                        Dlaczego droga dla rowerów i pieszych znikła? W starych przepisach była wymieniona. Więc wszelakie interpretacje, co oznacza znak, ani czy jest to droga dla rowerów czy nie, w sumie nie mają sensu - bo w takim wypadku albo w starych przepisach nie byłoby nakazu (jeśli opierać się o Twoją interpretację, nie byłby potrzebny), albo w nowych by pozostała.
                                        Jeśli była, a zniknęła - znaczy się zakaz zniesiono.
                  • Gość: Ącki Re: Jedzie rowerowa rewolucja. 17 km dróg w tym r IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.01.12, 20:06
                    Nie ma tam wyjątków, że ścieżki mają
                    > być po obu stronach drogi, zapis jest prosty jest ścieżka to rowerzysta ma się
                    > po niej poruszać.

                    W przypadku drogi jednojezdniowej można jeszcze dyskutować (choć kwestia wjazdu na taką drogę rowerową raczej przekreśla interpretacje nakazujące zjechanie z jezdni), ale w przypadku dwujezdniowej taka interpretacja jest po prostu bezmyślna. Znaki drogowe dotyczą JEZDNI lub pasa ruchu, a nie całej szerokości drogi w liniach rozgraniczających zabudowy. Rowerzysty nie obowiązuje znak nakazu stojący kilkadziesiąt metrów od jezdni, którą się porusza - w przeciwnym wypadku on i wszyscy kierowcy musieliby się również stosować do znaku zakazu stojącego przy jezdni prowadzącej w przeciwnym kierunku.

                    Zwróć uwagę na to, że rowerzysta dojeżdżając do skrzyżowania kieruje się znakami pionowymi i poziomymi informującymi go o kierunkach ruchu z poszczególnych pasów. Gdy droga rowerowa jest przy jezdni, w którą zamierza wjechać - ma możliwość wykonania manewru z pasa, z którego chce jechać. Jeśli jest przy jezdni przeciwnej - nie ma takiej możliwości w przypadku skrętu w prawo. Do tego ze względu na organizację ruchu częstokroć nie ma fizycznej możliwości wjechania na tak prowadzoną drogę rowerową (w Łodzi jest to np. wyjazd z Gdańskiej w Mickiewicza od północy, albo z Targowej w Piłsudskiego od południa).
                    Przypominam, że prowadzący pojazd nie ma obowiązku znajomości topografii miasta i istniejącego układu dróg rowerowych. Obowiązują go znaki.
        • rowerowalodz.pl Przepisy dla rowerzystów 17.01.12, 22:59
          Czasem warto najpierw się upewnić: rowerowalodz.pl/przepisy-dla-rowerzystow a potem pisać takie rzeczy na publicznym forum.
      • Gość: michalstan Re: Jedzie rowerowa rewolucja. 17 km dróg w tym r IP: *.toya.net.pl 17.01.12, 19:46
        Jak wysiądziesz ze swojej gabloty czerwony jak burak i ze słownictwem jak z rynsztoka, to z pewnością
    • Gość: Ącki Jedzie rowerowa rewolucja. 17 km dróg w tym roku! IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.01.12, 15:38
      Generalnie, to wielkie brawa - nareszcie. Aczkolwiek to:
      "- Pani prezydent specjalnie zobowiązała dyrektora tej instytucji do realizacji tych zdań w podanych terminach. Nad wszystkim będzie czuwał pełnomocnik, który będzie informował o wszelkich problemach."
      pokazuje jak żałośnie działa łódzki urząd - do tego, żeby urzędnicy łaskawie byli skłonni wywiązać się ze swoich obowiązków potrzeba:
      - specjalnego pisma prezydenta
      - zatrudnienia pełnomocnika, który będzie pilnował jednej sprawy
      - kilkudziesięciu interwencji organizacji pozarządowych
      - kilkudziesięciu artykułów w prasie
      a to i tak nie daje najmniejszej gwarancji, że wszystko będzie zrobione.
      No ale na pewno bezład i bezwład w magistracie się poprawią jak zlikwidujemy delegatury, tja.
    • old_lodzer problem polega na ty, że ... 17.01.12, 15:42
      pozwalacie władzy rozwiązywać swoje sprawy kosztem innych. Kosztem pieszych, którym zabieracie część chodników, kosztem ogromnej większości użytkowników samochodów, którym bezsensowne przejazdy a teraz wymyślane kontrpasy utrudniają poruszanie się .... Absolutnie nie przeszkadza mi rowerzysta jadący w przewidywalny sposób ulicą, nie przeszkadza mi rowerzysta poruszający się ścieżką rowerową, ale wkurzam się kiedy nagle na przejście dla pieszych wypada rozpędzony, nie wiadomo skąd się biorący " król roweru", kiedy zajeżdża mi drogę zjeżdzając z chodnika, kiedy jestem jednym z 10 kierowców wlokących sie za jadącym ostentacyjnie wolno środkiem np. ulicy Franciszkańskiej rowerzystą ... Jesteście częścią pr-owskiej rzeczywistości jaką tworzy wokół siebie łódzka władza. Po co rozwiązywać problemy dotyczące wszystkich? Wystarczy namalować linię z obrazkiem roweru i już jesteśmy nowocześniejsi, a ludziom żyje się lepiej i dostatniej .... przynajmnie w GW ...
      • rowerowalodz.pl Re: problem polega na ty, że ... 17.01.12, 19:18
        To nie jest wina rowerzystów, że zamiast budować drogi rowerowe, maluje się śmieszki na chodnikach. Tego nie chcą ani piesi, ani rowerzyści, ale chce tego ZDiT, który za nic nie chce się narazić kierowcom.
        A mamy gigantyczny problem w mieście, bo samochodów już teraz jest za dużo. Ludzie z samochodów korzystają za często - wynik jest taki, że ci co naprawdę muszą (zawodowo, albo jadą z np. chorym dzieckiem do szpitala) także cierpią z powodu korków.
        Co robi miasto? Tnie komunikację miejską w imię jakichś skromnych oszczędności.
        Problemem dotyczącym wszystkich łodzian jest właśnie transport! Którego integralną częścią jest ruch rowerowy, do którego można przekonać część mieszkańców, choćby licznymi udogodnieniami. A czy to się opłaca miastu (nam wszystkim), oczywiście. Polecamy lekturę rowerowalodz.pl/aktualnosci/543-rok-karty-brukselskiej-olivier-schneider

        Inną sprawą jest nieprzestrzeganie przepisów drogowych, ale nie mieszajmy wszystkiego ze wszystkim.
        • Gość: martyna Re: problem polega na ty, że ... IP: *.lodz.msk.pl 17.01.12, 19:26
          A dlaczego nie mieszajmy? Ścieżka zrobiona z chodnika istnieje od Rokicińskiej i ciągnie się w stronę centrum. Fakt, z przerwami. Fakt, nie asfaltowana. I fakt, rowerzyści ją ignorują. Ignorują też ścieżki dalej, już za skrzyżowaniem Marszałków. Więc skoro powstają drogi rowerowe (a niech powstają), to chociaż byłoby miło, gdyby rowerzyści z nich korzystali. Ale tego Masa Krytyczna ani Rowerowa Łódź nie postulują wobec rowerzystów. Dlaczego?
          • rowerowalodz.pl Re: problem polega na ty, że ... 17.01.12, 22:46
            Gość portalu: martyna napisał(a):
            > A dlaczego nie mieszajmy?
            Dlatego, że obecne śmieszki rowerowe wcale nie są komfortowe do jazdy. Stąd część (wcale nie większość) rowerzystów stara się je omijać. Jeśli Łódź zacznie budować atrakcyjne do korzystania drogi rowerowe, to z pewnością ograniczy się liczbę czarnych owiec.

            > Ścieżka zrobiona z chodnika istnieje od Rokicińskiej
            > i ciągnie się w stronę centrum. Fakt, z przerwami. Fakt, nie asfaltowana. I fak
            > t, rowerzyści ją ignorują. Ignorują też ścieżki dalej, już za skrzyżowaniem Mar
            > szałków.
            Chodzi cały czas o jakość tej śmieszki. To nie jest droga rowerowa z prawdziwego zdarzenia.


            > Więc skoro powstają drogi rowerowe (a niech powstają), to chociaż było
            > by miło, gdyby rowerzyści z nich korzystali.
            Ale korzystają. Nie pisze, że tego nie robią, bo tych którzy je omijają jest stosunkowo niewiele.

            > Ale tego Masa Krytyczna ani Rowerowa Łódź nie postulują wobec rowerzystów. Dlaczego?
            No bardzo ciekawe stwierdzenie. Masz prawo nie wiedzieć, ale wystarczy wejść na nasz wortal aby się przekonać, że przepisy dla rowerzystów stanowią jedną z najważniejszych pozycji menu.
            • Gość: martyna Re: problem polega na ty, że ... IP: *.lodz.msk.pl 17.01.12, 23:27
              > Gość portalu: martyna napisał(a):
              > > A dlaczego nie mieszajmy?
              > Dlatego, że obecne śmieszki rowerowe wcale nie są komfortowe do jazdy. Stąd czę
              > ść (wcale nie większość) rowerzystów stara się je omijać. Jeśli Łódź zacznie bu
              > dować atrakcyjne do korzystania drogi rowerowe, to z pewnością ograniczy się li
              > czbę czarnych owiec.

              Analogicznie można by stwierdzić: jeśli Łódź wybuduje parkingi, kierowcy nie będą zostawiać samochodów gdzie popadnie. To tez jest zakazane, a jednak karanie takich kierowców egzekwujecie. Popieram. Ale dlaczego tutaj mieszamy, a tam nie? Prawo jest dla wszystkich, prawda?

              >
              > > Ścieżka zrobiona z chodnika istnieje od Rokicińskiej
              > > i ciągnie się w stronę centrum. Fakt, z przerwami. Fakt, nie asfaltowana.
              > I fak
              > > t, rowerzyści ją ignorują. Ignorują też ścieżki dalej, już za skrzyżowani
              > em Mar
              > > szałków.
              > Chodzi cały czas o jakość tej śmieszki. To nie jest droga rowerowa z prawdziweg
              > o zdarzenia.
              >

              No tak. Dlatego można ją ignorować, dlaczego ja na to nie wpadłam? Dlaczego chodzę po krzywych chodnikach, przecież pobocza jezdni bywają gładsze.

              >
              > > Więc skoro powstają drogi rowerowe (a niech powstają), to chociaż było
              > > by miło, gdyby rowerzyści z nich korzystali.
              > Ale korzystają. Nie pisze, że tego nie robią, bo tych którzy je omijają jest st
              > osunkowo niewiele.
              >

              To się różnimy w obserwacjach, a jeżdżę na trasie Widzew-Centrum prawie codziennie.

              > > Ale tego Masa Krytyczna ani Rowerowa Łódź nie postulują wobec rowerzystów
              > . Dlaczego?
              > No bardzo ciekawe stwierdzenie. Masz prawo nie wiedzieć, ale wystarczy wejść na
              > nasz wortal aby się przekonać, że przepisy dla rowerzystów stanowią jedną z na
              > jważniejszych pozycji menu.
              >

              Dla rowerzystów, typu uprawnienia, to wiem. Ale kojarzę MK pod hasłem oświetlenia - chwali się - a w większości hasła dotyczą miasta bardziej przyjaznego rowerom. Od organizacji rowerowych słyszę głównie o tym, że kierowcy mają uważać na drodze. Zgadzam się z tym. Ale nie widziałam jeszcze np. apelu o nierozmawianie przez komórkę podczas jazdy (zaobserwowane u rowerzystów) czy o niejeżdżenie ze słuchawkami w uszach (udało mi się usłyszeć muzykę, której słuchał rowerzysta stojący obok na światłach) albo - i to jest wielki grzech rowerzystów - o zsiadanie z rowerów na przejściach dla pieszych, tam gdzie nie ma przejazdu rowerowego. Jeśli się mylę i przypominacie o tym często, a ludzie się po prostu nie stosują, to świetnie, czy tak właśnie jest? Bo na razie wnioskuję, że do korzystania ze ścieżek nie namawiacie. A to też są przepisy dla rowerzystów.
              • Gość: rwr Re: problem polega na ty, że ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.12, 07:02
                > > > Ścieżka zrobiona z chodnika istnieje od Rokicińskiej
                > > > i ciągnie się w stronę centrum. Fakt, z przerwami. Fakt, nie asfalt
                > owana.
                > > I fak
                > > > t, rowerzyści ją ignorują. Ignorują też ścieżki dalej, już za skrzy
                > żowani
                > > em Mar
                > > > szałków.
                > > Chodzi cały czas o jakość tej śmieszki. To nie jest droga rowerowa z praw
                > dziweg
                > > o zdarzenia.

                To jest niespełniający żadnych standardów ciąg pieszo-rowerowy, którym rowerzysta nie ma obowiązku jechać.

                > Zgadzam się z tym. Ale nie widziałam jeszcze np. apelu o nierozmawian
                > ie przez komórkę podczas jazdy (zaobserwowane u rowerzystów) czy o niejeżdżenie
                > ze słuchawkami w uszach (udało mi się usłyszeć muzykę, której słuchał rowerzys
                > ta stojący obok na światłach)

                Oj, mylisz się. Na Masie nie wolno gadać przez komórkę - kiedyś nawet kumplowi ktoś z obstawy zwrócił uwagę i kazał schować telefon. A słuchawki zakazane nie są - ani na rowerze, ani w samochodzie.
                • Gość: martyna Re: problem polega na ty, że ... IP: *.lodz.msk.pl 18.01.12, 08:28
                  "A słuchawki zakazane nie są - ani na rowerze, ani w samochodzie."

                  Mam szczerą nadzieję, że nie masz prawa jazdy albo chociaż samochodu. Myśl, to nie boli - jak chcesz przez słuchawki (przez słuchawki w samochodzie już w ogóle) usłyszeć np. karetkę i odpowiednio wcześniej zareagować? Albo w ogóle ogarniać, co się dzieje na drodze?
                  • Gość: rwr Re: problem polega na ty, że ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.12, 08:55
                    Nie mówię, że jest to bezpieczne, i uważam że możnaby taki zakaz wprowadzić (wystarczy zebrać 100 tys. podpisów żeby sejm się musiał tym zająć). Ale póki co jak policja ma karać za coś co nie jest zakazane?
                    Osobiście słuchawek w ogóle nie używam - jakoś mi niewygodnie w nich i uszy bolą.
              • Gość: gosc Re: problem polega na ty, że ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.12, 12:09
                > Analogicznie można by stwierdzić: jeśli Łódź wybuduje parkingi, kierowcy nie bę
                > dą zostawiać samochodów gdzie popadnie. To tez jest zakazane, a jednak karanie
                > takich kierowców egzekwujecie.

                Egzekwujecie? Kto niby egzekwuje? Szanse na mandat za niewłaściwe parkowanie są tak nikłe, że kierowcy w Łodzi wolą parkować nielegalnie na chodniku niż na legalnych płatnych miejscach parkingowych, bo nawet wliczając ewentualny mandat raz na pięć lat wychodzi to taniej!
        • Gość: Obywatel Miś Re: problem polega na ty, że ... IP: *.toya.net.pl 17.01.12, 19:40
          rowerowalodz.pl napisał:

          > Co robi miasto? Tnie komunikację miejską w imię jakichś skromnych oszczędności.
          > Problemem dotyczącym wszystkich łodzian jest właśnie transport!

          A oficer rowerowy i organizacje rowerowe jeszcze dokładają cegiełkę proponując pas dla rowerów na ulicy, gdzie jest torowisko wbudowane w jezdnię co skutecznie zablokuje na tej ulicy tramwaj. Brawo.
      • Gość: old-timer Re: problem polega na ty, że ... IP: *.toya.net.pl 17.01.12, 19:50
        Wszystkie włosy już wyrwałeś z rozpaczy?
    • koczkariow Jedzie rowerowa rewolucja. 17 km dróg w tym roku! 17.01.12, 15:44
      Brawo! Może to całe dwudziestokilkuletnie szpanerstwo jeżdżące niewiele młodszymi od siebie, rozlatującymi wrakami, wartymi tyle, co 3 tankowania do pełna, przesiądzie się w końcu na rowery, ustępując miejsca ludziom dla których samochód jest niezbędny w pracy i którzy mają trochę lepszą kulturę jazdy bo mają prawo nie od 3 miesięcy tylko od 15 lat
      • Gość: tadeklodz Re: Jedzie rowerowa rewolucja. 17 km dróg w tym r IP: *.adsl.inetia.pl 22.01.12, 17:36
        kolego aja mam prawo jazdy od 43 lat i jeżdżę rowerami z których prawdopodobnie każdy jest więcej wart niż Twoje auto. To tak dla wstępu.
        • Gość: Rodowity'08 Re: Jedzie rowerowa rewolucja. 17 km dróg w tym r IP: *.toya.net.pl 22.01.12, 17:45
          no i czym się chwalisz, ze jestes idiotą i wydałes grube tysiące na rower?
    • Gość: Pepe92 Jedzie rowerowa rewolucja. 17 km dróg w tym roku! IP: *.adsl.inetia.pl 17.01.12, 15:51
      I jak zwykle brak trasy rowerowej na Chojnach ! bardzo miło ;)
      • Gość: gość Re: Jedzie rowerowa rewolucja. 17 km dróg w tym r IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.12, 18:41
        No właśnie! Dlaczego tak mało ścieżek (nawet w planach!) na południu Łodzi? Fatalnie z komunikacją miejską i w dodatku nie ma jak sie poruszać rowerem! Zmieńcie to!
    • kurkawodna007 Jedzie rowerowa rewolucja. 17 km dróg w tym roku! 17.01.12, 16:10
      A dlaczego pomimo obietnic, przy remoncie nawierzchni Rokicińskiej i Ronda Inwalidów nie zrobiono ścieżki rowerowej? Ciągle mamy jeździć po chodniku? Wielu ludzi nawet nie wie, że to jest ścieżka rowerowa - namalowany znak na chodniku tu i ówdzie. Każde duże osiedla ma ścieżki rowerowe tylko Widzew nie!!!!!!!!!!!!!!
      • rowerowalodz.pl Re: Jedzie rowerowa rewolucja. 17 km dróg w tym r 17.01.12, 19:12
        Widzew czeka, ale jak jeszcze chwilę poczeka to będzie miała najlepszą drogę rowerową w Łodzi. Szczegóły na naszym wortalu rowerowalodz.pl/aktualnosci/548-droga-rowerowa-na-widzew
        I niestety, nie jest jak piszesz, że każde osiedle w Łodzi ma drogę rowerową. Z tym cały czas jest kiepsko. Rzuć okiem na naszą www.rowerowalodz.pl/mapa
    • Gość: rad Ile to będzie kosztować? IP: *.lodz.mm.pl 17.01.12, 16:18
      W tym artykule brakuje tylko jednej informacji. Ile to wszystko będzie kosztować?
      • Gość: xyz I czy w ogóle zostanie zrobione... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.12, 16:35
        > W tym artykule brakuje tylko jednej informacji. Ile to wszystko będzie kosztować?

        Nie tylko. Także tej - ile z tych szumnych zapowiedzi uda się zrealizować. Na papierze można napisać, co się chce, ale znając niedawną odpowiedź ZDiT na raport rowerzystów - miałbym wątpliwości, że wszystko zostanie zrealizowane.
      • Gość: marmur Re: Ile to będzie kosztować? IP: 212.160.172.* 17.01.12, 17:00
        Miejmy nadzieję, że nie tyle co puszka białej farby i pędzel coby porzedzielić linią poziomą chodnik na pół.
    • Gość: kpc21 Jedzie rowerowa rewolucja. 17 km dróg w tym roku! IP: *.xdsl.centertel.pl 17.01.12, 16:56
      "- Pomorska, między rondem Solidarności a ul. Lumumby,"
      Tam trzeba torowisko tramwajowe wydzielić, a nie pas dla rowerów. To by upłynniło tam ruch. A skoro da się wydzielić pas dla rowerów, to tym bardziej torowisko tramwajowe.
      • Gość: Obywatel Miś Re: Jedzie rowerowa rewolucja. 17 km dróg w tym r IP: *.toya.net.pl 17.01.12, 19:05
        A to w ogóle jest zabawne, bo żeby wydzielić tam torowisko, to trzeba zabrać pół metra z chodnika (który ma 2,5 m), co jest absolutnie niewykonalne, bo za fafnaście lat Pomorska będzie przebudowywana na tamtym odcinku do szerokości 2x2.

        Dlatego też teraz zamiast dodać te pół metra z chodnika wydzieli się z jezdni jeszcze metr i zepchnie samochody na torowisko tramwajowe i tramwaj zamiast 3-4 cykli poczeka sobie 5-6. A co, ważne, żeby rowerzyści przejechali. Po prostu ręce opadają.
        • Gość: ' Re: Jedzie rowerowa rewolucja. 17 km dróg w tym r IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.01.12, 23:21
          I chyba podobnie jest na Limanowskiego - OIDP tam dałoby się wydzielić pas dla tramwaju - a jak czytam - ma być wydzielony, ale dla rowerów. To bzdura.
          • Gość: przemeqq Re: Jedzie rowerowa rewolucja. 17 km dróg w tym r IP: *.toya.net.pl 18.01.12, 13:31
            Dokładnie, tam da się wydzielić torowisko tramwajowe, miejsca jest akurat.
    • Gość: bartoleo Jedzie rowerowa rewolucja. 17 km dróg w tym roku! IP: *.stormmedia.pl 17.01.12, 18:29
      Panno HAnno,

      a dlaczego, to wjeżdzająć do Aleksandrowa do Łódzkiego ma się wrażenie, jakby się wjeżdzało do wioski. Ciemno, wąsko, nierówno itd......przejście przez pasy za Łodzią, to jak rosyjska ruletka! Żadna władza nie była lepsza od poprzedniej, a Każdy potrafi gadać wiele. Pani Prezezydent ma teraz dojście do parti nr 1, premiera, ministrów, wojewodów, znajomych, ba nawet Prezesów kolegów w spółkach, więc tak trudno o wizytowe, drogi wjazdowe do Łodzi ? Projekt przebudowy dróg leżą w szafach od kilkunastu lat ! Brać podatki Państwo potrafi, a jak się obserwuje, jak są redystrybuowane płakąć się chce!
    • Gość: ? A co z pełnomocnikiem d/s MPK? IP: *.centertel.pl 17.01.12, 18:33
      Czy będzie pełnomocnik KLIENTÓW komunikacji publicznej?

      Kogoś, kto wysłucha potrzeb ludzi i będzie usprawniał komunikację miejską i podmiejską?

      Będzie miał jakiś budżet, np. na parkingi Park&Ride? (P&R - przyjeżdżasz do miasta, parkujesz na wjeździe do miasta i poruszasz się ZbiorKomem).

      A może jakieś udogodnienia, np. jakiś transport po Pietrynie?
      Riksz i pseudotramwaju nie liczę.

    • Gość: michalstan Jedzie rowerowa rewolucja. 17 km dróg w tym roku! IP: *.toya.net.pl 17.01.12, 20:04
      Ile to będzie kosztowało? Mam nadzieję, że niemało. To powinna być solidna, odpowiadająca światowym normom realizacja. Płacę niemałe podatki, podobnie jak wielu z nas i oczekuję, że pieniądze te będą spożytkowane na rzeczy, z których chcę korzystać. A z tych dróg rowerowych z pewnością będę korzystał ja, moja rodzina i wielu moich znajomych, którzy też są łodzianami i też płacą podatki w tym mieście.
    • jakub.hubert Sciezki rowerowe - 17.01.12, 21:43
      - przynajmniej tym w Łodzi zajmuje sie specjalista.
      • Gość: Co? Re: Sciezki rowerowe - IP: *.centertel.pl 17.01.12, 23:37
        jakub.hubert napisał:

        > - przynajmniej tym w Łodzi zajmuje sie specjalista.

        SPECJALISTA???
        A z czego to wnosisz?

        Jakimż to specjalistą jest p. Kopeć?
        Jakie ma przygotowanie merytoryczne?

        Hint: specjalistą nie stajesz się gdy cię zatrudnią na stanowisku specjalisty.
        • jakub.hubert Re: Sciezki rowerowe - 18.01.12, 11:31
          Gość portalu: Co? napisał(a):

          > SPECJALISTA???
          > A z czego to wnosisz?

          Z wielu spotkan z nim i z jego udzialem, gdzie moglem sluchac jak rzetelnie jest przygotowany do kazdego zagadnienia, w tym na spotkaniu w komisji Rady Miejskiej, ktora zajmowala sie sciezkami rowerowymi, gdzie przedstawiciele ZDiT nie wiedzieli 10% tego co on.
          Chociaz, kurcze, nie pomyslalem ze czlowiek mogl udawac. Mogl rownierz miec w uchu sluchawke, a w sali obok siedzial sztab osob, ktory mu podpowidal co ma mowic. Moze tez byc terminatorem z 2068r ktory chce zniszczyc ziemie (nie wiem tego na 100% bo krwi mu nie pobieralem do badan genetycznych)


          > Jakimż to specjalistą jest p. Kopeć?
          > Jakie ma przygotowanie merytoryczne?

          Znam pewnego hydraulika, ktory po 40 latach pracy w zawodzie wciaz nie potrafi zrobic tego co powinien szybko i sprawnie. Ja sam jestem informatykiem od 10 lat nie majac ZADNEGO przygotowania merytorycznego, poza ogromem wlasnego doswiadczenia. I jakos nikt na moje uslugi informatyczne nie narzeka (bo jakby narzekal, to by mnie juz nie bylo jako firma)

          > Hint: specjalistą nie stajesz się gdy cię zatrudnią na stanowisku specjalisty.

          Hint: skoro nie lubisz czlowieka, to po prostu to powiedz, masz do tego prawo. Ale glupie oczernianie kogos kto wreszcie wzial w garsc sprawe sciezek rowerowych w Łodzi jest nie najmiejscu.
      • Gość: <> Re: Sciezki rowerowe - IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.01.12, 11:57
        wczoraj wszyscy mnie uznali
        dyrektorem zapalniczki
        siedzę sobie przy zaworze
        żeby było dużo iskier

    • rowerowalodz.pl Re: Jedzie rowerowa rewolucja. 17 km dróg w tym r 17.01.12, 22:40
      Gość portalu: Cholerni rowerzyśc napisał(a):
      > Zamiast na poszerzanie ulic, jakieś pasy dla rowerzystów. A później korki są.
      To można tylko skomentować sparafrazowanym pewnym powiedzeniem:
      Zamiast popuścić pasa, jakieś odchudzaniem proponują. A później spodnie upijają.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka