only_the_godfather
23.01.12, 10:27
Komu tym protestem zrobią nazłość? Koncernom paliwowym? rządowi?Nie koncerny i rząd pośmieją i tyle. Najbardziej ucierpią na tym ci dla których samochód to narzędzie pracy, ci którzy muszą gdzieś jechać coś załatwić. Nie mam nic przeciw protestom ale dlaczego protestujący nie zablokują dróg wokół rady ministrów czy sejmu?dlaczego nie chcą protestować w płocki pod rafinerią?
Najważniejsze koncerny najwięcej zarabiają na sprzedaży flotowej dla transportu. Dopóki firmy transportowe nie zaczną strajkować dopóty nikt nic z cenami paliw nie zrobi. Transport musi zorganizować się tak jak to było we Francji czy Wielkiej Brytanii, zablokować drogi tak aby nastąpił paraliż kraju.