Dodaj do ulubionych

Piątkowy Weekend.

IP: *.toya.net.pl 12.06.04, 08:44
Wymyślono w Łodzi, że piątek to sobota i ogłoszono weekend. Banki, urzędy i
wiele innych miejsc użyteczności publicznej nie pracowało w ogóle a te co
pracowały to tak jak w sobotę. Oczywiście MPK także poruszało się po mieście
weekendowym rozkładem jazdy. Widziałem tych zawiedzionych ludzi(wśród nich ja)
pod bankiem PEKAO SA jak odchodzili niezadowoleni. Mało, że skrócili czas
otwarcia do 14.00, to jeszcze zmienili godzinę otwarcia z 8.00 na 10.00. A o
14.00 w drzwiach postawili ochroniarza który w sposób chamski odganiał
(zamiast przepraszać) klientów mówiąc "dziś jest weekend mam tu stać i was
nie wpuszczać, bo tak mi kazali" Ciekawi mnie na jakiej podstawie prawnej
zamieniono dzień roboczy na dzień wolny od pracy. Czy ktoś wie??
Pozdrawiam. kaz.
Obserwuj wątek
    • michael00 Zmień bank 12.06.04, 08:47
      Nie daj się tak traktować. Prosta recepta. Pozwoliłeś sobie raz, tak samo potarktują Cię najbliższym kolejnym.
      • k_az Re: Zmień bank 12.06.04, 09:24
        michael00 napisał:

        > Nie daj się tak traktować. Prosta recepta. Pozwoliłeś sobie raz, tak samo
        potar
        > ktują Cię najbliższym kolejnym.
        ---------
        To już postanowiłem wtedy gdy ochroniarz nie pozwolił mi wejść o 14.05 aby
        zapytać czy panie przy okienkach mnie obsłużą. On sam także nie chciał zapytać.
        Podałem mu swoje nazwisko, a on zamknął mi drzwi przed nosem. Wreszcie po
        następnej odsłonie wpuścił mnie i panie oczywiście mnie obsłużyły. Ale w tym
        czasie wezwał innych kolegów z ochrony którzy uznali,ze ja wtargnąłem do banku
        i teraz oni mnie nie wypuszczą bo musi przybyć policja. Wyjaśnienia pań które
        mnie przed chwilą obsługiwały nie pomogły. Uwolnił mnie przedstawiciel dyrekcji
        banku, który mnie bardzo przepraszał. Jednak wezwana (bezmundurowa)policja
        przybyła, i oczywiście po moich wyjaśnieniach mnie puścili. Gdzie tu dobro
        stałego klienta banku, i logika. Dodam, że w samochodzie pod bankiem oczekiwała
        moja żona w 8 miesiącu ciąży. Ją bardzo zaniepokojoną nie chcieli wpuścić do
        mnie, pozbawili mnie możliwości wytłumaczenia jej tej dziwnej sytuacji. Dopiero
        po wielu prośbach wpuszczono ją do mnie.To co opisałem to naprawdę działo się w
        polsce w 21 wieku dnia 11/06/br w banku PEKAO SA na ulicy Al: Kościuszki.
        kaz.
    • teufel Re: Piątkowy Weekend. 12.06.04, 09:10
      Tak jest przynajmniej od kilku lat i nie ma co się denerwować:) Każdy chciałby
      mieć długi weekend i wyjechać na 4 dni.
    • the_elviz A to taka tendenncja teraz... 12.06.04, 09:41
      do nadmiernego wypoczynku. W dupach sioę poprzewracało pracownikom. Ja też nie
      mogłem wielu rzeczy wczoraj załatwić. I znów to MPK - mają zadłużenie,
      problemy, cofają się technicznie i mentalnie, ale na dzień luzu sobie
      pozwolili. Z bankami już nie mam problemów - mam dwa internetowe, ale co
      niektóre instytucje działały mi na nerwy. Do pracy rodacy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka