bbania
02.07.04, 01:03
Chcialbym zabrac glos w dyskusji dotyczacej handlu w niedziele. Dopiero dzisiaj moglem przeczytac artykul na ten temat w GW z dnia 21.06.2004 wraz z opinia p. Marcina Masłowskiego. Otoz jestem pracownikiem jednego z supermarketow i chcialbym powiedziec ze wszyscy pracownicy z ktorymi pracuja zycza sobie zeby w niedziele i dni ustawowo wolne od pracy handel w supermarketach byl zabroniony. A na pytanie dlaczego najlepiej niech posłużą wypowiedzi łodzian. Prosze mi wybaczyc ale kazda z tych wypowiedzi to oddzielny przypadek dla psychoanalityka. Jezeli pan nr 1 domaga sie otwarcia w niedziele supermarketow, bo wlasnie w ten dzien, zapewne po wspolnym rodzinnym obiedzie, w sposob jakze uroczysty i rodzinny udaje sie na zakupy telewizora do pokoju syna, to czy pomyslal ze ten kto stoi w tym sklepie od rana do wieczora jest pozbawiony tego przywileju, a jesli chce dokonac zakupu to moze tozrobic w tygodniu do godz. 21 albo przez cala sobote. Z kolei pani nr 3 powiada ze supermarkety powinny byc otwarte w niedziele ze wzgledu na samotnych ludzi - to ze dzieci pracownicy supermarketu w ten dzien czuja sie samotne jest juz mniej istotne. Pan student jezykiem programu "997" oznajmia, ze brak możliwości zakupu w niedziele w supermarkecie kilku parowek na grilla i butelek piwa jest przestepstwem - zamachem na jego wolnosc osobista. Szkoda ze ten cwiercinteligent nie pomysli ze taki zakup moze zrobic na kazdej stacji benzynowej po drodze do Sokolnik. Natomiast skoro p. masłowski każe skończyć z pomysłami ograniczającymi jego wolnosc osobista to ja, jako pracownik supermarketu tez mam poczucie, ze moja wolnosc osobista jest ograniczana, jesli nie moge zalatwic zadnych spraw w urzedach w niedziele, nie mge kupic zadnego wydania niedzielnego gazet codziennych, zadne sprawy sadowe sie wtedy nie tocza, szkoly i przedszkola sa pozamykane (no wlasnie - gdzie matka samotnie wychowujaca dziecko ma je zaprowadzic w niedziele, skoro idzie do pracy na caly dzien), ale przede wszystkim moja wolnosc jest ograniczona, kiedy musze tkwic w supermarkecie w taki dzien jak Boze Cialo, 1 listopada, 11 listopada, 1-3 maja czy drugi dzień Swiat Wielkanocnych. Natomiast glosowanie za pomoca karteczek, na ktorych trzeba wpisac swoje dane jest smieszna, bo ktory z pracownikow sie na cos takiego odwazy, a poza tym chyba we wszystkich marketach jest prowadzona akcja wysylania tych glosów oczywiscie pod nadzorem kierownikow i dyrekcji. Mysle wiec ze dni wolne powinny byc przeznaczone do spotkan ze znajomymi oraz cala rodzina na roznego rodzaju festynach, festiwalach, zlotach, wystawach wycieczkach i wspolnych wedrowkach.