Dodaj do ulubionych

Wolne sądy?

03.11.26, 10:24
W niedzielę, w Zamościu zatrzymano do kontroli kierującego Saabem.
Nie dość, że wydmuchał od 0,2 do 0,5 (wykroczenie - tzw. "stan po użyciu") to wyszło, że ma aktywny zakaz.
Policja zamiast go puścić, jak jakiegoś Sebusia, zakuła w kajdanki, zaprowadziła na dołek... i tak zmiękczyła, że dobrowolnie poddał się karze.
Wyrok dostał wczoraj, dzień po zatrzymaniu.
4 miesiące bezwzględnej odsiadki, dożywotni zakaz, 10 koła świadczenia.

Da się?
Obserwuj wątek
    • galtomone Re: Wolne sądy? 03.11.26, 10:29
      Widać sędziowie dali się policji skorumpować
      • qqbek Re: Wolne sądy? 03.11.26, 10:56
        galtomone napisała:

        > Widać sędziowie dali się policji skorumpować

        Wyrok jest "z niższej półki" (za złamanie zakazu jest od 3 miesięcy do 5 lat.
        Ale bez "zawiasów".
        Widać prorok znał sędziego, a ten z Saaba nie miał na papugę (jak to ci zaraz Bernard objaśni) ;-)
        • galtomone Re: Wolne sądy? 03.11.26, 11:06
          qqbek napisał:

          > Widać prorok znał sędziego, a ten z Saaba nie miał na papugę (jak to ci zaraz B
          > ernard objaśni) ;-)


          Przeciez najprostsze wyjasnienia sa zawsze sluszne, wszyscy sa skorumpowani, tylko Seba byl za biedny, zeby skorzystac.
    • duze_a_male_d_duze_m Re: Wolne sądy? 03.11.26, 11:43
      Sebusia nie mogli tak szybko ogarnąć, tryb przyspieszony jest ograniczony do lżejszych przestępstw.
      • qqbek Re: Wolne sądy? 03.11.26, 12:01
        duze_a_male_d_duze_m napisał:

        > Sebusia nie mogli tak szybko ogarnąć, tryb przyspieszony jest ograniczony do lż
        > ejszych przestępstw.
        >

        To wiem.
        Ale tylu się buja po sądach "po piąty zakaz" miesiącami (a w wypadku apelacji latami), a tutaj ledwie wytrzeźwiał, a już czeka na wezwanie do stawienia się do ZK (no chyba, że chce się odwoływać - nie wiem, czy to było dobrowolne poddanie się karze [ale raczej nie, bo bez zawiasów], czy "zwykły" tryb przyśpieszony - wtedy ma gwarancję rozprawy apelacyjnej w terminie miesiąca).
        Myślę, że to nie sądy są tutaj "czynnikiem sprawczym", a dyżurni prokuratorzy, którym nie chce się korzystać z trybu przyśpieszonego, choć to dla wymiaru sprawiedliwości dużo wygodniejsze (i z racji braku doręczeń wezwań - niesamowicie szybkie) rozwiązanie.
    • tbernard Re: Wolne sądy? 03.11.26, 11:56
      qqbek napisał:

      > 4 miesiące bezwzględnej odsiadki, dożywotni zakaz, 10 koła świadczenia.

      Bardzo proste zadanko. Z Saaba odda 4 koła i jeszcze musi skołować 6 kół.
      :)
      • globalneocieplenie9 Re: Wolne sądy? 03.11.26, 13:58
        Poszedł siedzieć nie dlatego że jechał pod wpływem. Za to że złamał zakaz. Gdyby to był jakiś prokurator albo poseł to by go puścili wolno bo immunitet. Umorzyło by się.
      • vogon.jeltz Re: Wolne sądy? 03.11.26, 14:53
        Jak miał zapasowe, to tylko 5.
        • waga173 Re: Wolne sądy? 03.11.26, 19:27
          vogon.jeltz napisał:

          > Jak miał zapasowe, to tylko 5.

          Niech zaluje ze nie jechal Audi. Nie zapominajmy o kole kierownicy, to ile razem?
          • vogon-jeltz Re: Wolne sądy? 03.11.26, 20:25
            Ty to jednak spryciarz jesteś, waga!
    • vogon.jeltz Re: Wolne sądy? 03.11.26, 14:48
      Muj borze, ktoś dzisiaj jeszcze jeździ Saabem?! Fajne autka były w swoim czasie, ale Saab ostatnio coś wyprodukował chyba z 15 lat temu!
      • qqbek Re: Wolne sądy? 03.11.26, 15:47
        Wygląda na to, że ten kto potrzebuje auta za grosze, żeby jeździć z aktywnym zakazem 😂
        Mąż znajomej sobie ostatnio kupił. 900 Turbo, w stanie kolekcjonerskim, tak więc nie ma, że nie ma na to amatorów.
        Brat cioteczny żony miał kiedyś 95 Aero i jeździło to jak wściekle, naprawdę świetny wóz... byl.
        • vogon.jeltz Re: Wolne sądy? 03.11.26, 15:54
          > Mąż znajomej sobie ostatnio kupił. 900 Turbo, w stanie kolekcjonerskim, tak więc nie ma, że nie ma na to amatorów.

          Eee, ale "krokodyla"? Takiego to sam chętnie bym przygarnął, ale - na wszystkie macki Potwora! - nie po to, żeby jeździć nim z zakazem sądowym i w dodatku na bani!
          • nousecomplaining Re: Wolne sądy? 03.11.26, 16:12
            > Takiego to sam chętnie bym przygarnął, ale - na wszystkie macki Potwora! - nie po to, żeby jeździć nim z zakazem sądowym i w dodatku na bani!
            Czyżby istniała marka jakaś samochodu, który byś kupił, żeby jeździć nim z zakazem sądowym i w dodatku na bani? Bo tak to zabrzmiało 😁
            • vogon.jeltz Re: Wolne sądy? 03.11.26, 18:13
              > Czyżby istniała marka jakaś samochodu, który byś kupił, żeby jeździć nim z zakazem sądowym i w dodatku na bani? Bo tak to zabrzmiało 😁

              Nie no, w sensie: gdybym miał już koniecznie jeździć z zakazem i na bani, to nie robiłbym tego youngtimerem. Tylko na przykład, czy ja wiem... o, może Kią Cerato!
              • nousecomplaining Re: Wolne sądy? 03.11.26, 18:21
                > Tylko na przykład, czy ja wiem... o, może Kią Cerato!
                Aaaa, no to co innego. Na Kię Cerato to ja bym nawet wyrwał moją seksowną 80-letnią sąsiadkę!
          • qqbek Re: Wolne sądy? 03.11.26, 21:09
            vogon.jeltz napisał:

            > Eee, ale "krokodyla"?

            Tak, ale zderzaków europejskich jeszcze do niego szuka, bo ze Stanów ściągnął z tymi obrzydliwymi, ichnimi.
            1986 (jeszcze przedlift, ale już z mocniejszym silnikiem 16V).
            Rzecz jasna 3-drzwiowy.

            > Takiego to sam chętnie bym przygarnął, ale - na wszystkie
            > macki Potwora! - nie po to, żeby jeździć nim z zakazem sądowym i w dodatku na
            > bani!

            Co do przygarnięcia - pełna racja - ale z drobnymi poprawkami wyszedł go tyle, co nowa Dacia Duster - a więc nie jest to tanie hobby.
            A co do łączenia picia i prowadzenia - dziś przyszły kolejne wieści - sprawca weekendowego wypadku z ul. Nadbystrzyckiej w Lublinie aresztowany na 3 miesiące - będzie proces, bo swojego pasażera uszkodził, ale SR Lublin-Zachód nie miał wątpliwości, że skoro student (z Siedlec) już drugi raz wsiadł po pijaku (z ważnym zakazem), to najlepiej będzie, jak 3 miesiące odpocznie sobie od prowadzenia, studiów i ogólnie życia na wolności, bo mu chyba nie służy.
      • nousecomplaining Re: Wolne sądy? 03.11.26, 16:04
        > ktoś dzisiaj jeszcze jeździ Saabem?!
        No przecież, np. piloci Gripenów.
      • engine8t Re: Wolne sądy? 03.11.26, 20:19
        vogon.jeltz napisał:

        > Muj borze, ktoś dzisiaj jeszcze jeździ Saabem?! Fajne autka były w swoim czasie
        > , ale Saab ostatnio coś wyprodukował chyba z 15 lat temu!

        I Saabami jezdzili ludzie o specyficznych charakterach. Oni zawsze wymmieniali jednego Saab ana drugiego a reszta ludzi nie zwracala na nie uwagi.
        Podobnie zreszta jest obserwuje ze jest z Volvem wiec to musi cos byc z tym Szwedami?
        • vogon-jeltz Re: Wolne sądy? 03.11.26, 20:23
          > Podobnie zreszta jest obserwuje ze jest z Volvem wiec to musi cos byc z tym Szwedami?

          Tylko że Saaby to zawsze była nisza, a Volvów jest jak psów.
          • engine8t Re: Wolne sądy? 03.11.26, 20:39
            vogon-jeltz napisał(a):

            > > Podobnie zreszta jest obserwuje ze jest z Volvem wiec to musi cos byc z t
            > ym Szwedami?
            >
            > Tylko że Saaby to zawsze była nisza, a Volvów jest jak psów.

            Ale ciagle Volvo rzadko widzi sie na liscie aut wyselekcjonowanych do wyboru i kupna w danej grupie.
            Moze dlatego ze Volvo zwykle kupowaly tu matki chinki ktore uwazaly ze to zbudowane jak czolg i zabezpieczy je i dzieci w razie wypadku poniewaz chinki byly i sa (sami chinczy to mowia) znane jako kiepscy kierowcy, I nie wazne bvylo nic poza bezpieczensstwem.

            A jak to widzi CzatGPt?

            Volvo is a “self-selecting” brand: many shoppers who like its character go straight to Volvo, while shoppers looking for the usual shortlist—Toyota, Honda, BMW, Mercedes, Tesla—may not consider it at all. That’s a fair impression, though it varies by country and model.

            A few things help explain it:

            A clear but specific identity. Volvo is strongly associated with safety, understated Scandinavian design, comfort, and practicality. That attracts people who value those things, but can make the brand feel less exciting or obvious to shoppers prioritizing sportiness, status, low price, or maximum tech.
            A smaller lineup and less visibility. Volvo has fewer models and generally less market presence than the biggest brands, so shoppers are less likely to encounter it while browsing or comparing options.
            A reputation that narrows its audience. Some people still think of Volvo mainly as a sensible, safe family car. That can be a positive for its fans, but may keep others from giving newer models a test drive.
            It’s often bought for a particular feel, not just a spec-sheet win. Volvo’s appeal can be the overall experience—calm cabin, seats, design, and a sense of safety—rather than being the clear winner on price, performance, or features.

            • qqbek Re: Wolne sądy? 03.11.26, 21:01
              Nie wiem.
              Jak widzę XC60 (albo większe) na drodze, to z góry zakładam, że kierowca zaraz coś takiego odsmerfoli, że lepiej zachować większy dystans.
              Mam tak z SUV-ami Volvo jak Agios z Audi.
            • vogon-jeltz Re: Wolne sądy? 03.11.26, 21:15
              > Ale ciagle Volvo rzadko widzi sie na liscie aut wyselekcjonowanych do wyboru i kupna w danej grupie.

              Jak byłem latem na kempingu na Kaszubach, to Volvo było chyba najliczniej reprezentowaną pojedynczą marką samochodów. Na kempingu, nie jakiś all inclusive! Z ciekawości naliczyłem kiedyś 8 sztuk nie szukając specjalnie, a tylko idąc do wyjścia. A kemping był w sumie niewielki, jakieś 60-80 miejsc.
              • trypel Re: Wolne sądy? 03.11.26, 21:24
                To już wiem dlaczego mnie nie ciagnie na kampingi, bo volvo nie lubie
                • vogon-jeltz Re: Wolne sądy? 03.11.26, 21:29
                  > To już wiem dlaczego mnie nie ciagnie na kampingi, bo volvo nie lubie

                  Co znamienne, nie było w zasadzie żadnych Audi ani BMW. Agios byłby w raju
                  • engine8t Re: Wolne sądy? 03.11.26, 21:36
                    vogon-jeltz napisał(a):

                    > > To już wiem dlaczego mnie nie ciagnie na kampingi, bo volvo nie lubie
                    >
                    > Co znamienne, nie było w zasadzie żadnych Audi ani BMW. Agios byłby w raju

                    A co wiec bylo szczegolnego w tym kampingu ze przyciagnelo Volvo-wowcow?
                    • vogon-jeltz Re: Wolne sądy? 03.11.26, 21:55
                      > A co wiec bylo szczegolnego w tym kampingu ze przyciagnelo Volvo-wowcow?

                      W tym? Pewnie nic. Może Volvo po prostu dobrze ciągną. Przyczepy, znaczy.
                  • trypel Re: Wolne sądy? 03.11.26, 21:38
                    Tym bardziej juz wiem :D
                    Nie ciagnie mnie do zadnych spędów niezaleznie od ideałów jakie im przyświecają.
                    Nawet na motocyklowe robilem 2 podejścia i odpuściłem do konca zycia. A spędzać urlop w takich warunkach... brrrr
                    • qqbek Re: Wolne sądy? 03.11.26, 21:44
                      trypel napisał:

                      > Tym bardziej juz wiem :D
                      > Nie ciagnie mnie do zadnych spędów niezaleznie od ideałów jakie im przyświecają
                      > .
                      > Nawet na motocyklowe robilem 2 podejścia i odpuściłem do konca zycia. A spędzać
                      > urlop w takich warunkach... brrrr
                      >

                      Ja mam jeden kemping, który lubię (choć w tym roku nie udało mi się tam pojechać).
                      Na Roztoczu.
                      Olbrzymi, a nie "ludź na ludziu".
                      Nietani, a więc bez "stonki".
                      No i biorę domek z małą kuchnią, łazienką, salonem i dwoma sypialniami, a do tego ze sporym zadaszonym tarasem... jeden konkretny, na samym rogu, tuż przy płocie, za którym jest już park narodowy.

                      Tak wypoczywać mogę.
                      Jak sobie studenckie wypady na pola namiotowe przypominam, to tak wypoczywać już sobie nie wyobrażam.
                      Zresztą myśmy tam nie tyle wypoczywali, co intensywnie pili i dupczyli w tych namiotach, więc może i coś tu tracimy... ale na pewno nie wypoczynek.
                      • vogon-jeltz Re: Wolne sądy? 03.11.26, 21:57
                        > Jak sobie studenckie wypady na pola namiotowe przypominam, to tak wypoczywać już sobie nie wyobrażam.

                        Studenckie (czy nawet licealne) wypady pod namiot, a rodzinne wakacje pod namiotem to dwa zupełnie różne sporty.
                        • qqbek Re: Wolne sądy? 03.11.26, 22:50
                          vogon-jeltz napisał(a):

                          > Studenckie (czy nawet licealne) wypady pod namiot, a rodzinne wakacje pod namio
                          > tem to dwa zupełnie różne sporty.

                          Też racja.
                          Ale łezka się potrafi w oku zakręcić - nieprawdaż?
                          Dzisiaj młodzież już "nie ta", nie znają tego nagłego uczucia wolności.
                          Zameldować w domu, dwa dni po przyjeździe, że wszystko OK - no dobra, brało się żetony, albo kartę telefoniczną, drałowało pod najbliższą pocztę i dawało "znak życia". W razie pytań "nikt wczoraj nie odbierał". A teraz wszędzie te komórki :-)
                    • vogon-jeltz Re: Wolne sądy? 03.11.26, 21:55
                      > Nie ciagnie mnie do zadnych spędów niezaleznie od ideałów jakie im przyświecają.

                      Jakich spędów? Normalnie masz swoją działeczkę i wszystko w pompie.
                      • trypel Re: Wolne sądy? 03.11.26, 22:03
                        Jaka działeczkę?
                        Jestem wsrod ludzi którzy przyjechali w tym samym celu i chca ze mna wchodzić w relacje. Nawet jak bardzo tego nie chce.
                        Bo chca zebym byl częścią ich grupy. A ja nie lubie byc częścią ich grupy ani zadnej. Jakikolwiek wypoczynek w grupie większej niz 5-6 osob oznacza koniec wypoczynku. A najlepiej 2-4 osob.
                        • qqbek Re: Wolne sądy? 03.11.26, 22:19
                          trypel napisał:

                          > Jaka działeczkę?
                          > Jestem wsrod ludzi którzy przyjechali w tym samym celu i chca ze mna wchodzić w
                          > relacje. Nawet jak bardzo tego nie chce.

                          Skoro oni chcą wchodzić w relacje, a ty nie chcesz, to śmiem twierdzić, że przyjechaliście w zgoła odmiennych celach :P

                          > Bo chca zebym byl częścią ich grupy. A ja nie lubie byc częścią ich grupy ani z
                          > adnej. Jakikolwiek wypoczynek w grupie większej niz 5-6 osob oznacza koniec wyp
                          > oczynku. A najlepiej 2-4 osob.

                          Dlatego ja lubię Roztocze.
                          Taki "twardy reset" dla mnie. Bardzo mi tego brakuje w tym roku.
                          Parku narodowego (i starego, zapomnianego cmentarza wojennego) za płotem.
                          Ten cmentarz to ewenement w erze prawicowego turbopolactwa, zawsze ze 2-3 lampki wezmę i szczotkę ze sobą. To groby tych, którzy polegli za ten kraj - od Powstania Styczniowego, po bohaterską obronę tych stron we wrześniu 1939 roku. Kilometr dalej represjonowani za okupacji leśnicy mają jebutny pomnik, o który ktoś dba, a ten cmentarz jest jak wrzód na sumieniu "polskości". Zupełnie "niczyj". Wrzucałem zresztą już kiedyś zdjęcia z tego cmentarza. Bardzo go lubię. Dzika przyroda odzyskująca miejsce pamięci, o którym mało kto pamięta... bo zbyt głęboko im weszło "polactwo" (gminą i powiatem rządzi PiS), żeby o tym pamiętać... ale przez to podwójnie symboliczne.
                        • vogon-jeltz Re: Wolne sądy? 03.11.26, 22:24
                          > Jestem wsrod ludzi którzy przyjechali w tym samym celu i chca ze mna wchodzić w relacje.

                          Gdzie? Na kempingu? Och#jałeś?
                          • trypel Re: Wolne sądy? 03.11.26, 23:25
                            Tak opowiadają ludzie którzy jezdza w takie miejsca
    • engine8t Re: Wolne sądy? 03.11.26, 20:16
      I wszytko za to ze jechal Saabem?
    • agios_pneumatos Re: Wolne sądy? 03.11.26, 20:17
      mazowiecka.policja.gov.pl/ra/aktualnosci/aktualnosci/140765,Zlekcewazyl-sadowe-zakazy-Zatrzymany-przez-grupe-SPEED-w-ciagu-48-godzin-uslysza.html
      • vogon-jeltz Re: Wolne sądy? 03.11.26, 20:24
        Łeee... Porsche? Miało być Audi albo BMW.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka