Dodaj do ulubionych

Łódź jak dzielnica Warszawy? Czy firmy się skuszą?

IP: *.toya.net.pl 18.09.12, 09:18
A będzie jeszcze lepiej kiedy powstanie Nowe Centrum Lodzi! NIE PRZESZKADZAJCIE W IMIĘ GLUPIEJ POLITYKI!
Obserwuj wątek
    • Gość: gosc a redaktor wymienil zaledwie czesc inwestycji IP: 193.222.161.* 18.09.12, 09:51
      warto dodac HP, PwC, ABB, SuperDrob, Commerzbank, Sandoz, Comarch czy Compel, nie mowiac o ciagle rozwijajacym sie Infosysie i innych centrach BPO. Nikt nie pisze o zupelnie malych firmach, ktore przenosza sie z Warszawy do Lodzi, Zgierza czy Pabianic motywowane tymi samymi argumentami. Warto zauwazac te zmiany, bo efektywnie zmieniaja one perspektywy Lodzi a takze jakosc zycia mieszkancow miasta.
      • Gość: th Re: a redaktor wymienil zaledwie czesc inwestycji IP: *.toya.net.pl 18.09.12, 09:57
        jakosc zycia mieszkancow poprawi tez skierowanie wieczorem większej liczby patroli policji oraz pracowników socjalnych np. na stare polesie, bałuty i śródmieście... pozwoli to uniknąć przybyszom z warszawy zdziwienia jakie ich ogarnie gdy padną ofiarą ataku dresiarzy lub namolnego sępienia meneli typu "ziomuś pożycz 2 złote"
        • Gość: Tirinti Re: a redaktor wymienil zaledwie czesc inwestycji IP: *.centertel.pl 18.09.12, 22:25
          Z tego co widzę to w Łodzi powstają grodzone osiedla. Takie osiedla 10 lat temu odgrodziły w Warszawie meneli od klasy średniej. Pomocne też są całe dzielnice biurowców i duże centra handlowe.
          W Łodzi należy wyburzyć całe Śródmieście pozostawiając tylko Piotrkowską. Później możnaby w tym obszarze zrobić wielki wykop zrobić tam metro, podziemne bezkolizyjne skrzyżowania i podziemne parkingi. Następnie całość zasypać i zbudować nowoczesne centrum z szerokimi ulicami, doskonałą komunikacją i nowoczesnym budownictwem.
          • Gość: niedowiarek Re: a redaktor wymienil zaledwie czesc inwestycji IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 21.09.12, 23:27
            Wiesz, w moim światopoglądzie to uczciwi (ogromna większość) chodzą po ulicach a menele (jest ich zdecydowanie mniej) mieszkają w zamkniętych osiedlach zwanych "mamrami".
            Jeśli jest odwrotnie, to znaczy, że ktoś (Państwo, SM i Policja) źle wykonuje swoje obowiązki.
            Jeżeli wolisz sam wsadzić się do "pierdla" to Twoja wola - ale nie proponuj tego innym.
            Ja tam raczej pozostanę wolnym - będę chodził i mieszkał tam, gdzie chcę i nikt nie bedzie mi gości ani rodziny sprawdzał !
      • Gość: ap jakość życia mieszkańców?główka boli? IP: *.28.48.242.iwacom.net.pl 18.09.12, 10:43
    • Gość: z netu Łódź jak dzielnica Warszawy? Czy firmy się skuszą? IP: 193.90.120.* 18.09.12, 09:54
      "Kilkugodzinny wyjazd" czyli:
      Z centrum Łodzi do centrum Warszawy autostradą to około 2 godziny, spotkanie biznesowe z obiadem to jakies 3 lub 4 godziny i powrót 2 godziny, czyli trwa to okolo 7 lub 8 godzin...

      Jak nie było autostrady to przejazd trwał jakies 3,5 godziny w jedna strone, czyli całkowity zysk to 3 godziny...
    • Gość: boekhouden a może kosmodrom? IP: *.zielonalodz.pl 18.09.12, 10:12
      17% badanych inwestorów odpowiada, że jest "prawdopodobne" lub "bardzo prawdopodbne", że gdyby istniał w Łodzi kosmodrom, ich koncerny postawiłyby w okolicy Łodzi blaszaną fabrykę produkującą na zautomatyzowanej linii produkcyjnej jakieś podzespoły, pod warunkiem zwolnienia z podatków lokalnych oraz dotacji na utworzenie nowych miejsc pracy.

      79% badanych inwestorów deklaruje też, że "co najmniej raz w tygodniu" korzystałoby z dworca kabin teleportacynych, gdyby taki znajdował się w Łodzi i gdyby bilety były darmowe dla inwestorów

      za przeprowadzenie tych badań Urząd Miasta zapłacił firmie consultingowej Kirch&Hutchinson&DeMonde 3 mln złotych, urząd podkreśla, że cena nie dotyczy samego badania, ale przygotowania kompleksowej strategii rozwoju miasta, powstał raport, z którego władze Łodzi teraz już wiedzą, że należy zwiększyć o 33% ilość miejsc na kierunku "robotyka" na Politechnice Łódzkiej, aby w roku 2054 nie zabrakło nam fachowców od budowy kosmodromu

      Rozważa się powołanie specjalnej spółki miejskiej "Kosmodrom 2054", prezesem której zostanie radny ....
    • Gość: olo Łódź jak dzielnica Warszawy? Czy firmy się skuszą? IP: *.skomur.pl 18.09.12, 10:14
      "Na początku września w Parku Biznesu Teofilów przy ul. Traktorowej 141/143 operator telefonii komórkowej Plus otwarł nowe Centrum Telefoniczne"
      Brawo!!!

      • Gość: as super kolejne śmieciowe miejsce pracy:) IP: *.28.48.242.iwacom.net.pl 18.09.12, 10:44
    • Gość: Obserwer Łódź jak dzielnica Warszawy? Czy firmy się skuszą? IP: 149.226.255.* 18.09.12, 10:15

      Jest nadzieja i to całkiem realna to na wielki PLUS.

      Na minus:
      brak elementarnej znalomości języka polskiego przez kogoś podpisującego po artykułemsię Michał Frąk
      Jak można coś takiego napisać ?
      "...operator telefonii komórkowej Plus otwarł nowe Centrum Telefoniczne..."
      lub inaczej, kto pozwolił na umieszczenie czegoś "takiego" ?

      Podniecacie się nowymi prawdopodobnymi inwestycjami a tak bardzo marginalizujecie umiejetność posługiwania się językiem ojczystym.
      Przykre.
      • Gość: Polonista Re: Łódź jak dzielnica Warszawy? Czy firmy się sk IP: *.lodz.mm.pl 18.09.12, 10:35
        Forma rzadko używana, ale poprawna. Polecam Słownik poprawnej polszczyzny PWN prof. Markowskiego.
      • Gość: fan purystów Re: Łódź jak dzielnica Warszawy? Czy firmy się sk IP: *.toya.net.pl 19.09.12, 08:58
        > Jak można coś takiego napisać ?

        O ile tamto jest poprawne, to już pisanie "napisać ?" zamiast "napisać?" nie jest, purysto za dychę.
    • ordynat.uchleja Wizja kolejki inwestorów ... 18.09.12, 10:31
      Przenieść drogocenny zabytek - Pałac Kultury i Nałuki imienia Józefa Wissarionowicza do Łodzimiasta i osadzić obiekt na odpowiednio okazałym terenie(okazałym zarówno pod względem obszaru, jak i handlowej atrakcyjności terenu). Przenieść własność budowli w dowolnej formie (nawet za dopłatą na rzecz nabywcy, który zobowiąże się zrekonstruować czerwoną gwiazdę na iglicy). Perspektywie "spotkań biznesowych" na miejscu i w niepowtarzalnej scenerii nie oprze się żaden biznesmęt. Dalej, to już samo pójdzie ...

      Ech... Tak sobie marzę ...
    • Gość: ixi Łódź jak dzielnica Warszawy? Czy firmy się skuszą? IP: 195.149.64.* 18.09.12, 10:37
      no nowi inwestorzy walą drzwiami i oknami, wprost nie możemy się od nich opędzić. Szczególnie cenni są ci, którzy otwierają centra czegoś tam i zatrudniają w nich ludzi za pensję w wysokości 1500-2000zł brutto. Tak uskrzydlony i dopieszczony pracownik natychmiast podejmuje życiowe decyje związane z założeniem rodziny, kupnem mieszkania (choćby na rynku wtórnym), zakupem samochodu i innymi przyjemnościami oraz oczywiście spędzeniem reszty życia w naszym mieście. Takich inwestorów nam trzeba, niech żyją, mnożą się nam i bogacą !!!
      • Gość: Grendel Re: Łódź jak dzielnica Warszawy? Czy firmy się sk IP: *.lowicz.vectranet.pl 18.09.12, 10:46
        Dokładnie jest tak jak piszesz ixi

        Właśnie o to im tylko chodzi!
        Chciwe, niemoralne bestie nastawione na maksymalizację zysków i minimalizację kosztów (pensje łódzkich pracowników)
        • ordynat.uchleja Re: Łódź jak dzielnica Warszawy? Czy firmy się sk 18.09.12, 14:00
          Gość portalu: Grendel napisał(a):

          >
          >
          >
          > Chciwe, niemoralne bestie nastawione na maksymalizację zysków i minimalizację kosztów
          >

          Z tych cech trudno czynić zarzut, tak jak trudno oczekiwać od hieny by żywiła się marchewką.(bo nie są to polujące draoieżniki, a hieny właśnie)

          Można natomiast i należy postawić im zarzut bezkarnych i wręcz ostentacyjnie tolerowanych działań łamiących nie tylko prawo, ale też elementarne zasady przyjęte w cywilizowanych krajach.
          W tej agitce jest zapowiedż utworzenia Centrum Telefonicznego z miejscami "pracy" w call center. Tego rodzaju podmioty werbują zazwyczaj młodych ludzi i "zatrudniają" ich na podstawie umów cywilnoprawnych. Powszechną praktyką w tych szemranych geszefciarniach jest wyłudzenie od tych młodych ludzi podpisywania umów z datami wstecznymi lub wogóle bez dat, a niekiedy wręcz podpisywanie ich in blanco rwnież w zakresie naleznego wynagrodzenia za wykonaną pracę, stawek itp.Przypuszczalnie proceder ten sprzyja rozkwitowi kreatywności księgowej. Powszechność tego zjawiska dalece wykracza poza kwestię cech osobniczych, o które trudno mieć pretensję. Bardziej dotyczy cech systemu urządzonego przez starych komuchów i ich kapusiów.
          • Gość: gość Re: Łódź jak dzielnica Warszawy? Czy firmy się sk IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.09.12, 17:15
            > Przypuszczalnie proceder ten sprzyja rozkwitowi kreatywności księgowej.

            No i tu jest dla nas szansa, bo przecież Łódź jest miastem kreatywnym.
      • azorek33 Re: Łódź jak dzielnica Warszawy? Czy firmy się sk 18.09.12, 10:51
        Trzeba nam JAKICHKOLWIEK inwestorów tworzących nowe miejsca pracy nawet za 2 tysiące miesięcznie, żeby zmniejszyć bezrobocie w Łodzi z dzisiejszych11-12 procent, do 3-5 procent, czyli do poziomu jaki dziś jest w Warszawie, Poznaniu, Wrocławiu, Krakowie. Bo dopiero po spadku bezrobocia w Łodzi poniżej 5-6 procent, będziemy mieli tu rynek pracownika, a nie pracodawcy, czyli płace zaczną rosnąć powyżej średniej krajowej (i do poziomu przynajmniej Wrocławia, Poznania, Krakowa, Gdyni, Katowic. Czyli dopiero wtedy Łódź zacznie przyciągać hurtowo nowych mieszkańców i zacznie się szybko rozwijać. Czy ktokolwiek z was obliczył, jaki dodatkowy lokalny popyt mają we Wrocławiu tylko dlatego, że tam płace są średnio o około 700 zł wyższe niż w Łodzi? 5-6 MILIARDÓW złotych rocznie. Co w warunkach łódzkich oznaczałoby od ręki zajęcie (pracę) dla 20-30 tys. osób dodatkowo, bo ktoś musiałby zapewnić PODAŻ odpowiadającą temu popytowi (i mnożnikowi inwestycyjnemu).
        To naprawdę elementarz i warto to wreszcie zrozumieć. W Łodzi niezbędny jest NAJPIERW szybki spadek bezrobocia. Potem dopiero możliwy będzie wzrost płac. Nie odwrotnie.
        • Gość: Gre Re: Łódź jak dzielnica Warszawy? Czy firmy się sk IP: *.lowicz.vectranet.pl 18.09.12, 11:32

          W teorii jest to prawda.
          Niestety, nawet poszukiwanym specjalistom płaci się tylko tyle ile trzeba. Więc reguły podaży i popytu nie odgrywają tutaj żadnej roli.
          • ordynat.uchleja Re: Łódź jak dzielnica Warszawy? Czy firmy się sk 18.09.12, 12:06
            Gość portalu: Gre napisał(a):

            >
            > W teorii jest to prawda.
            >

            DDD

            Prawda, (jeśli ma być spełnione podstawowe kryterium tego pojęcia) jest jednakowa w teorii i w praktyce.

            Oczywiście tej zgodności nie należy oczekiwać od najemnych bolszewickich propagandystów zawsze skwapliwie posługujących się czasem przyszłym.
          • Gość: buc Re: Łódź jak dzielnica Warszawy? Czy firmy się sk IP: *.toya.net.pl 18.09.12, 19:02
            > Niestety, nawet poszukiwanym specjalistom płaci się tylko tyle ile trzeba. Więc
            > reguły podaży i popytu nie odgrywają tutaj żadnej roli.

            A Ty jak płacisz za towar, usługę jednym słowem za czyjąś pracę to płacisz tylko tyle ile trzeba czy szerokim gestem rzucasz przez ramię rulon setek bo biedny pewnie to niech ma... czesc:/
          • Gość: Tirinti Re: Łódź jak dzielnica Warszawy? Czy firmy się sk IP: *.centertel.pl 18.09.12, 20:22
            Mi zaoferowano stawkę lepszą niż miałęm w Warszawie. Niestety w Łodzi brakuje specialistów i trzeba ściągać z innych miast. Trochę to dziwne w mieście o takim bezrobociu.
            • Gość: A. Re: Łódź jak dzielnica Warszawy? Czy firmy się sk IP: *.gdynia.mm.pl 18.09.12, 21:21
              Nie takie dziwne. Specjaliści po prostu emigrują z tego miasta...
        • Gość: Azorek Re: Łódź jak dzielnica Warszawy? Czy firmy się sk IP: *.adsl.inetia.pl 18.09.12, 11:37
          Tak się składa że we Wrocławiu zarobki są dość niskie, a to dlatego że jest tam zbyt dużo zakładów w specjalnej strefie.
          • azorek33 Re: Łódź jak dzielnica Warszawy? Czy firmy się sk 18.09.12, 12:11
            Z raportów płacowych np. Sedlaka wynika, że mediana zarobków we Wrocławiu jest dokładnie o 500 zł miesięcznie większa niż w Łodzi. Z innych raportów - że średnia jest już o ok. 600-700 zł wyższa. Nie dyskutuję z faktami. pomnóż to przez 12 i ok. 700 tysięcy ludności i stałych rezydentów (gości) we Wrocławiu. Wyjdzie ci 4 do 5 miliardów rocznie więcej na całe miasto (zaleznie od raportu przyjętego za podstawę). Lekko licząc. Internet i statystyka prawdę Ci powiedzą, a w plotki i jednostkowe spostrzeżenia - jakoś nie wierzę.
            mediana - jakby ktoś tu nie wiedział - dzieli wszystkie zarobki na połowę - tyle samo ludzi zarabia więcej, co mniej od mediany, czyli w przypadku Wrocławia około 3700 zł brutto miesięcznie, w przypadku Łodzi około 3200 zł miesięcznie.
            • Gość: Tirinti Re: Łódź jak dzielnica Warszawy? Czy firmy się sk IP: *.centertel.pl 18.09.12, 20:26
              Tak samo mediana ceny najmu mieszkania w Łodzi jest niższa niż w Warszawie. Bo pełno jest ruder za kilkaset PLN, a jak się chce wynająć normalne mieszkanie to nagle się okazuje, że ceny jak w Warszawie i poniże 2000 nic sensownego sie nie znajdzie.
              I to samo z płacą w Łodzi jest sporo meneli, którzy zaniżają średnią zaś specjaliści zarabiają tyle co w Warszawie.
          • Gość: michal_powolny12 Re: Łódź jak dzielnica Warszawy? Czy firmy się sk IP: *.111.178.74.static.cdpnetia.pl 18.09.12, 13:40
            Specjalna strefa znajduje się już poza granicami Wrocławia.
            Zakłady tam zlokalizowane w przeważającej części bazują na pracownikach dojeżdżających z poza Wrocławia (między innymi Nowa Ruda i okolice).
        • Gość: gość Re: Łódź jak dzielnica Warszawy? Czy firmy się sk IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.09.12, 17:22
          Jeśli osobie z wartościowym wykształceniem proponuje się taką pracę, to dochodzi tylko do degeneracji zasobów społecznych, która potem przekłada się na ubożenie zasobów miasta. Jeśli najbardziej wartościowa kadra wyjedzie - to po wsze czasy będziemy ciągnąć te 1500 miesięcznie z pocałowaniem ręki. Jeśli uda się zatrzymać wartościowych ludzi, to stworzą oni miejsca pracy dla tych, których praca rzeczywiście nie jest wiele warta. Twoja wizja jest niczym żywcem wyjęta z dyskusji o tym, czy dzieci powinny pracować w fabrykach i czy nie aby nie zaakceptować na powrót niewolnictwa, no bo przecież prostytutka zmuszana do wykonywania takiego zawodu też kilka groszy dostaje na utrzymanie od Alfonsa, a to lepsze niż by nic nie dostawała.
          Budowanie wizji rozwoju miasta na taniej sile roboczej to ślepa uliczka - im dalej się w nią zabrnie, tym mniejsze szanse, że ujdzie się z niej cało.
          • michal_powolny12 Re: Łódź jak dzielnica Warszawy? Czy firmy się sk 18.09.12, 17:38
            Bajki pan piszesz. Łódź to zdegradowane miasto będące stolica rolniczego regionu. Zagłebie taniej pracy rozrusza nasz region. Ten kto pracuje wydaje ciut więcej od bezrobotnego na żywność i inne podstawowe rzeczy. A że w regionie mamy zagłębie surowcowe ruszą małe wytwórcnie spożywcze. No i ktoś od strony menadżersko-księgowej będzie musiał te firmy obsłużyć. Otwiera to rynek tego typu usług. Zdaję sobie sprawę że nie obejmie on lukratywnych usług typu reklama, pr ale czy Łódź musi mieć wszystko? Specjalizacja według osi Łódź prosta produkcja i usługi, stolica skomplikowane usługi i ich obsługa wszystkim nam się opłaci.
            • Gość: Tirinti Re: Łódź jak dzielnica Warszawy? Czy firmy się sk IP: *.centertel.pl 18.09.12, 20:32
              Bzdura.
              Już raz Łódź postawiłą na włókiennictwo i wiadomo jak to sie skończyło.
              NAturalny rozwój gospodarek wygląda tak, że najpierw jest przemysł lekki, później ciężki, następnie elektronika a na końcu usługi i albo się ewoluuje albo upada. W Polsce przemysł lekki i ciężki już się nie opłaca i pozostaje elektronika lub usługi. Tyle, że aby pracować w usługach trzeba skończyć dobre studia a nie ganiać po podwórku a później chlać do nieprzytomności.
              • Gość: niedowiarek Re: Łódź jak dzielnica Warszawy? Czy firmy się sk IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 22.09.12, 01:26
                Tyle, że usługi musi mieć kto kupić.
                I usługi to pierwsza branża, która dostaje po d....ie w czasie kryzysu.
    • Gość: www poniżej 10 EUR za m2 IP: *.pkobp.pl 18.09.12, 11:14
      NIE MA SIĘ Z CZEGO CIESZYĆ

      Parku Biznesu Teofilów został wynajęty Polkomtelowi za stawkę około 8 EUR za m2 miesięcznie. Przy takiej stawce budowa nowych biurowców w Łodzi jest absolutnie nieopłacalna!!!!. Dlatego stoi Aurus ECHO, University Business Park zieje pustką, a nowe centrum Łodzi jest typową idee fixe.
    • rabbinhood A Wiskitki? 18.09.12, 11:22
      A czy w Wiskitkach coś drgnęło jak w rajstopach Urbana?
    • Gość: el_komentatore Łódź jak dzielnica Warszawy? Czy firmy się skuszą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.12, 11:24
      Prawdziwą różnicę w czasie podróży do Warszawy z Centrum Łodzi odczuje się dopiero wtedy gdy zostaną oddane A1 i S14 bo w tej chwili przebić sie przez Zgierską czy Strykowską to jest jakaś masakra
    • Gość: Dr House Łódź jak dzielnica Warszawy? Czy firmy się skuszą? IP: 83.142.204.* 18.09.12, 12:26
      a nieudolne władze miasta i partyjny beton w postaci radnych jeszcze szybciej ich wykurzą....To miasto umiera!!!! I nikt nie wie jak mu pomóc. Szkoda....
    • mineyko Łódź jak dzielnica Warszawy? Czy firmy się skuszą? 18.09.12, 13:18
      Cudnie!
      A jak się czują i sprawują koparki i wywrotki na dworcu?
    • hal_gravity Tutaj jest duże bezrobocie... 18.09.12, 16:23
      Ta ,już widzę jak kolesie do jakiegoś biura chcą żula spod sklepu bo większość bezrobotnych to "ten typ".
    • Gość: lodziak Łódź jak dzielnica Warszawy? Czy firmy się skuszą? IP: *.medizin.uni-ulm.de 18.09.12, 16:25
      Panie redaktorze,
      pisze sie 'otworzyl' czy 'otwarl'?
      Kto sprawdza i jak sprawdza teksty przed publikacja??
    • Gość: polonista Łódź jak dzielnica Warszawy? Czy firmy się skuszą? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 18.09.12, 18:06
      Otwarł?
      • Gość: berkowaty Re: Łódź jak dzielnica Warszawy? Czy firmy się sk IP: *.pool.mediaWays.net 18.09.12, 18:11
        Niestety, red. (sic!) Frąk nie "otrwał" Słownika Poprawnej Polszczyzny, a mógł...
        • Gość: antyberkowaty Re: Łódź jak dzielnica Warszawy? Czy firmy się sk IP: *.toya.net.pl 19.09.12, 09:01
          > Niestety, red. (sic!) Frąk nie "otrwał" Słownika Poprawnej Polszczyzny, a mógł.

          Gdybyś za to ty otwarł, to by ci mina zrzedła, bo to poprawna forma, tępy idioto.
    • Gość: hohoho Do zwolnienia 1 000 osob - artykul wyzej IP: *.toya.net.pl 18.09.12, 18:46
      to jak tu tam, dziennikarze, jest?
      • Gość: Tirinti Re: Do zwolnienia 1 000 osob - artykul wyzej IP: *.centertel.pl 18.09.12, 20:17
        W Łodzi brakuje specialistów za to jest nadmiar robotników.
        • Gość: hohoho Re: Do zwolnienia 1 000 osob - artykul wyzej IP: *.toya.net.pl 18.09.12, 20:32
          Specjalisci z Lodzi pracuja w warszawie.
          • Gość: Tirinti Re: Do zwolnienia 1 000 osob - artykul wyzej IP: *.centertel.pl 18.09.12, 20:56
            A ja jestem specjalista z Warszawy pracujący w Łodzi.
    • Gość: Tirinti Łódź jak dzielnica Warszawy? Czy firmy się skuszą? IP: *.centertel.pl 18.09.12, 20:16
      Ja się właśnie przenoszę do Łodzi. Aż się zdziwiłem, że płącą lepiej niż w Warszawie. No ale jak zaoszczędzą na biurze to mogą więcej dać pracownikowi a do tego w Łodzi nie ma takich korków i łatwiaj zaparkować.
      Mogliby tylko te wszechobecne rudery wyburzyć i meneli wyśiedlić.
      • ordynat.uchleja Re: Łódź jak dzielnica Warszawy? Czy firmy się sk 18.09.12, 21:15
        Gość portalu: Tirinti napisał(a):

        >
        > Mogliby tylko te wszechobecne rudery wyburzyć i meneli wyśiedlić.

        A skąd ta pewność, ze by mogli ?
        Kto jak kto, ale specjalista z Warszawy powinien rozumieć pewne ograniczenia.
        Pałac kultury stoi ? Stoi !
        Rekordowa ilość menelstwa wokół tej budowli koczuje? Koczuje !
        Widocznie nie mogą...
        • Gość: Tirinti Re: Łódź jak dzielnica Warszawy? Czy firmy się sk IP: *.centertel.pl 18.09.12, 22:09
          Pałac Kultury jest o 50 lat nowszy od łódzkich ruder i w zdecydowanie lepszym stanie, a meneli nie ma aż tyle. Rudery i menele w Warszawie są na Pradze bo tam niestety Rosjanie zdążyli wygnać Niemców przed powstaniem.
          Najprostszy sposób to oddać ruder za free spadkobiercom dawnych właścicieli a oni już zadbają o pożary i problem się rozwiąże.
          • ordynat.uchleja Re: Łódź jak dzielnica Warszawy? Czy firmy się sk 19.09.12, 10:45
            Gość portalu: Tirinti napisał(a):

            > Pałac Kultury jest o 50 lat nowszy od łódzkich ruder i w zdecydowanie lepszym s
            > tanie
            Oprócz wymienionych powyżej walorów należy wskazać na jego "wartość sentymentalną" i niezaprzeczalny efekt estetyczny.


            , a meneli nie ma aż tyle.
            Aż ile? Jaka jest norma menela na metr kwadratowy w centrum stolicy?

            Rudery i menele w Warszawie są na Pradze bo tam
            > niestety Rosjanie zdążyli wygnać Niemców przed powstaniem.

            Cóż, o pobycie Rosjan na Pradze można by długo, ale żeby ich obarczać winą za pozostawienie ruder i meneli to już przesada. A nawet jeśli, to przecież pamiętajmy i ich czyścicielskich dokonaniach w innych miastach Polski oraz o tym, że to gustowne cudeńko na lewym brzegu Wisły w Warszawie mamy od nich w prezencie.
    • Gość: calgon Łódź jak dzielnica Warszawy? Czy firmy się skuszą? IP: *.cli.nitronet.pl 18.09.12, 21:39
      srali muchy, będzie wiosna....
      Jakoś nie widać specjalnego zainteresowania firm perferyjnymi dzielnicami Warszawy, gdzie grunty są tanie a komunikacja miejsk szybsza niż każdy pociąg z Łodzi.
      Wszystko jakoś dziwnie skupia się w trójkącie Środmieście-Mokotów-Wola.
    • Gość: Jesteśmy Łódź jak dzielnica Warszawy? Czy firmy się skuszą? IP: *.centertel.pl 18.09.12, 22:11
      STOP zachwalania Łodzi jako jedna wielka TANIOCHA. Nie mogę już tego słuchać. Każdy kto uważa ze Lodz jest atrakcyjna dla inwestorów bo jest tania jest KRETYNEM. Tanio tzn BYLEJAK, czyli do dupy. Np. Dell, ktory zatrudnia mase ludzi jako duma miasta tylko poprawia statystyke bezrobocia, ale nie poprawia zamoznosci mieszkancow. W efekcie u nas sie przyjęło ze wszystko ma być tanio, parkowanie za drogie, tramwaje za drogie, piwo za 4 zł za drogie. Skad miasto ma miec kase na czyste tramwaje, na zatrudnienie fachowcow jezeli wszedzie rzadzi TANIOCHA. Wlasnie wrocilem z kolacji na Starym miescie w W-wie. Moj gosc ktory jest pierwszy rbaz w Polsce byl zaskoczony czystoscia miasta. A w nim Masa zadowolonych, usmiechnietych i zadowolonych ludzi. Zarcie drogie, ale nikt nie narzeka. Jak porównamy z Łodzią to wyraźnie widać efekt myślenia i działania w kategorii MA BYĆ TANIO!!! W ten sposób nigdy to miasto nie ruszy do przodu, nigdy nie utrzyma specjalistów, którzy nie bedą pracować bo ma być TANIO. Pamiętajcie JAKOŚĆ to gładkie i czyste chodniki, to czystosc, to ludzie z klasa, to dobrze opłacani fachowcy, to kręcących się biznes itp itp. Tego mi w Łodzi brakuje bo ma być wszedzie wszystko ma byc TANIO. Np. Atlas Areną, niby nowa a dezajnersko wyglada trochę lepiej jak kilkudziesięcio letni katowicki spodek. Zobaczcie jakie cudo budują w Krakowie za 300 mln. Kraków zgarnie wszystkie imprezy w całym kraju. Ale ma byc TANIO. Zznam ludzi którzy w Łodzi zarabiają lepiej jak ludzie w W-wie. Ale jest ich za mało aby szarpneli popyt w mieście. Niestety większość mieszkańców to Promotion Hunters w Biedronce. Jak to się nie zmieni, to nic się nie zmieni. Zapamietajcie - nie promujcie Łodzi jako tanie miasto - żaden MADRY biznes na to się nie skusi, tylko cwaniaki.
    • Gość: gosc_fr Łódź jak dzielnica Warszawy? Czy firmy się skuszą? IP: *.fbx.proxad.net 18.09.12, 22:44
      "Mniej trzeba płacić pracownikom, i przede wszystkim wciąż można ich znaleźć. Bezrobocie w Łodzi cały czas jest dwa razy wyższe niż w stolicy."
      Pan dziennikarz, ktory uwaza sie zapewne za lodzkiego patriote, za ZALETE swojego miasta uwaza wysokie bezrobocie i fakt, ze zdesperowani lodzianie gotowi sa pracowac za glodowe stawki. Czy jest pan dumny z tego, ze traktuje pan innych lodzian z taka pogarda? A moze sobie pan nie zdaje sprawy z tego, jak upokarza swoje miasto i jego mieszkancow z gory stawiajac ich w pozycji zebrakow? Wie pan, takie teksty to ja czytalem w lodzkich gazetach ponad 10 lat temu i od tamtej pory Lodz osunela sie na dno - wlasnie dlatego, ze zamienila sie w miasto bezrobotnych i tanich wyrobnikow. Tacy jak pan zniszczyli to miasto i zmusili tysiace jego mieszkancow (w tym mnie) do emigracji. Bo widzi pan, niektorzy ludzie znaja swoja wartosc i zaden trzeciorzedny dziennikarzyna nie bedzie ich traktowal jak podludzi, ktorym "trzeba mniej placic". Na tym koncze, bo tak naprawde to zasluguje pan wylacznie na stek wyzwisk z mojej strony, a byloby to ponizej mojej godnosci. Tylko wspolczuc lodzianom, ze maja takich "obroncow".
      • Gość: michal_powolny12 Re: Łódź jak dzielnica Warszawy? Czy firmy się sk IP: *.play-internet.pl 22.09.12, 21:56
        To mia(steczk)o może wygrać tylko NISKIMI płacami. Na tyle niskimi aby łódzcy pracownicy byli konkurencyjni. Niskie płace to niskie koszty produkcji. Niskie koszty to większe zyski. Większe zyski to większe inwestycje i kwoty podatku CIT i VAT czyli większe wpływy do budżetu miasta. Niskie płace to koniunktura ta tanie masowe wyroby czyli rozwój drobnej przedsiębiorczości. A sukces drobnych przedsiębiorców to inwestycje, ich inwestycje to większe wpływy z podatków PIT/CIT/VAT do budżetu miasta. To nie jest traktowanie łodzian z pogardą. To są realia tego brudnego zapuszczonego miasta. Miasta zapuszczonego przez jego własnych mieszkańców. Mieszkańców którzy wierzyli w bajki pod tytułem "lotnisko", "pomnik łodzian", "Nowe Centrum Łodzi" i tym podobne brednie. Mieszkańców którzy nie chcieli słuchać prof. Markowskiego który od lat propaguje ideę duopolis W-wa-Łódź.
    • Gość: Ehhhh A te autostrady dzieki Grabarczykowi IP: *.toya.net.pl 19.09.12, 07:21
      Ale o tym ani slowa nuestety. A szkoda, bo a1, a2 i s8 same sie nie zrobily ( robia)
    • Gość: nie marcin mazurek Łódź jak dzielnica Warszawy? Czy firmy się skuszą? IP: *.dynamic.chello.pl 20.09.12, 02:35
      Odradzam zatrudnienie budowlańca Marcina Mazurka ok. 30lat z Lublina , obecnie ukrywającego się w Dublinie. To niesolidny pracownik, podkrada pieniądze i nie rozlicza się z kolegami, pije w pracy i pracuje na czarno, bez faktur, pobiera wyłącznie zaliczki i i nie kończy prac.
    • hubert Re: Łódź jak dzielnica Warszawy? Czy firmy się sk 21.09.12, 21:47
      (...)Od momentu jej powstania rozmawiałem z wieloma menedżerami, którzy swoje zawodowe życie dzielą między Łódź a stolicę.(...)

      Pisz po ludzku...

      Z lemingami gadałeś a nie jakies menadzery
      brakuje jeszcze junior brand associate costam menadzer

      hehehehe

      korpo polaczki dymające do warszawy za lepszym pieniadzem w nadzieji na lepsze zycie

      zal.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka