Gość: b00g13 IP: 213.25.190.* 19.07.04, 15:49 Akurat by siedzieć z piwkiem pod drzewkiem.... a tu w robocie się człowiek męczy. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
barracuda7110 Re: Uff, jak gorąco! :-D 19.07.04, 15:58 Po pracy można przecież iść na browarka :) Odpowiedz Link Zgłoś
aard No to para buch! 19.07.04, 16:00 Gość portalu: b00g13 napisał(a): > Akurat by siedzieć z piwkiem pod drzewkiem... trzymając ręce na piersiach panienek i patrząc na chmury typu cumulus w kolorze białym... natomiast niebo jest przy tym niebieskie! Odpowiedz Link Zgłoś
ab84 haha 19.07.04, 19:27 ja mysle ze niejedna panienka chetnie by tak tez polezala ;) pogoda na lazenie po sklepach wybitnie nieodpowiednia :/ Odpowiedz Link Zgłoś
aard No to... 20.07.04, 09:44 ab84 napisała: > ja mysle ze niejedna panienka chetnie by tak tez polezala ;) Z tymi rękiami na piersiach? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: b00g13 Re: No to... IP: 213.25.190.* 20.07.04, 09:48 > > Z tymi rękiami na piersiach? :-) panienek? Odpowiedz Link Zgłoś
ab84 nie nie 20.07.04, 13:12 polezala z facetem co by swoje dlonie na niej trzymal ;) Odpowiedz Link Zgłoś
aard RW sumie to właśnie miałem na myśli :-) 20.07.04, 13:58 Ale nie jest ABy trochę za gorąco jak na trzymanie CZEGOKOLWIEK na kimkolwiek? (Ja się muszę przyznać, że wczoraj wieczorem nawet na seks nie miałem ochoty) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ab84 Re: RW sumie to właśnie miałem na myśli :-) IP: 80.51.47.* 20.07.04, 15:13 jesli facet uwali swoje ciezkie lapska na piersiach to pewnie dlugo sobie nie potrzyma... ale jesli polozy swoje delikatne (aczkolwiek meskie) dlonie to moze upal nie bedzie nazbyt przeszkadzal :) Odpowiedz Link Zgłoś
aard Re: RW sumie to właśnie miałem na myśli :-) 20.07.04, 15:16 Gość portalu: ab84 napisał(a): > ale jesli polozy swoje delikatne (aczkolwiek meskie) dlonie to moze upal nie bedzie nazbyt przeszkadzal :) No no... to brzmi prawie jak propozycja... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ab84 Re: RW sumie to właśnie miałem na myśli :-) IP: 80.51.47.* 20.07.04, 15:24 hmm... ale propozycja to chyba jednak nie jest :P Odpowiedz Link Zgłoś
aard Iskierka nadziei 20.07.04, 15:28 Gość portalu: ab84 napisał(a): > hmm... ale propozycja to chyba jednak nie jest :P W powyższej wypowiedzi najbardziej mi się podoba słowo "chyba" ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ab84 Re: Iskierka nadziei IP: 80.51.47.* 20.07.04, 15:31 nigdy nie bylam pewna siebie i zdecydowana... zawsze warto sobie jakas furtke zostawic ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: b00g13 ale to dobrze:D/ handsonwhatevercancatch:P IP: 213.25.190.* 20.07.04, 15:49 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robiący córeczki Re: dla odmiany :p /nohandsonbreasts IP: *.toya.net.pl 01.03.05, 22:06 A ładna jesteś? Odpowiedz Link Zgłoś
aard Furtkę 20.07.04, 15:45 Gość portalu: ab84 napisał(a): > nigdy nie bylam pewna siebie i zdecydowana... zawsze warto sobie jakas furtke > zostawic ;) Chyba bardziej mnie niż sobie ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
ab84 Re: Furtkę 20.07.04, 15:47 wiesz... furtki maja to do siebie ze kazdy moze przez nia wejsc i wyjsc :) wiec wystarczy jedna... a kto z niej skorzysta... tego sie chyba nigdy nie wie :P Odpowiedz Link Zgłoś
aard Robi się coraz goręcej... 20.07.04, 15:59 ab84 napisała: > wiesz... furtki maja to do siebie ze kazdy moze przez nia wejsc i wyjsc :) "Wejść" powiadasz... > a kto z niej skorzysta... tego sie chyba nigdy nie wie :P Ale może kiedyś "się dowie" ;-) Pozdrawiam z twarzą fajrantową :-) Dzierżbór niezłe acz niewinne flirrtowanko! Odpowiedz Link Zgłoś
ab84 Re: Robi się coraz goręcej... 20.07.04, 16:10 > "Wejść" powiadasz... wejsc, wyjsc, przeskoczyc, otworzyc... pobujac sie na niej... > Ale może kiedyś "się dowie" ;-) moze ;) rowniez pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
aard No proszę :-) 21.07.04, 09:34 ab84 napisała: > > "Wejść" powiadasz... > wejsc, wyjsc, przeskoczyc, otworzyc... pobujac sie na niej... Jedna futka, dwa słupki nośne, a las możliwości... Odpowiedz Link Zgłoś
ab84 Re: No proszę :-) 21.07.04, 14:43 sztuka do dostrzec tych mozliwosci jak najwiecej :) Odpowiedz Link Zgłoś
ab84 oj tam... 21.07.04, 18:03 wcale nie tak trudno... poprostu najlepsze pomysly przychodza z nienacka :D:D a im dalej w las to nie zawsze wiecej drzew... bo czasem ten las sie konczy i drzew brak :D ;) Odpowiedz Link Zgłoś
aard Przyznać muszę, że... 22.07.04, 08:27 ab84 napisała: > wcale nie tak trudno... poprostu najlepsze pomysly przychodza z nienacka :D:D To ponownie brzmi bardzo obiecująco... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
ab84 Re: Przyznać muszę, że... 22.07.04, 10:21 hmm... a czy to nie jest tak, ze wszystko moze wygladac obiecujaco jesli tylko sie spojrzy na to z odpowiedniej strony? Odpowiedz Link Zgłoś
aard Oczywiście! 22.07.04, 10:37 I właśnie o to chodzi, żeby always look on the bright side :-) Odpowiedz Link Zgłoś
ab84 Re: Oczywiście! 22.07.04, 10:39 tylko ze tek waznej umiejetnosci nie ucza w zadnej szkole i trzeba samemu/samej... hmm... jednak... chyba mozna by znalezc jakies wyjatki... Odpowiedz Link Zgłoś
aard nauka 22.07.04, 10:47 ab84 napisała: > tylko ze tek waznej umiejetnosci nie ucza w zadnej szkole i trzeba > samemu/samej... Mozna zacząc od Monty Pythona :-) > hmm... jednak... chyba mozna by znalezc jakies wyjatki... <prowokacja mode=on> Rozwiniesz? Odpowiedz Link Zgłoś
ab84 Re: nauka 22.07.04, 10:59 hmm... przyszlo mi do glowy, ze gdyby trzeba bylo wejsc do klatki z glodnym lwem... to jakos nie wydaje mi sie by dalo sie na to spojrzec tak by bylo obiecujaco... z drugiej strony zalezy co kto lubi :P (wiec to nie jest dobry przyklad) a inny co mi przyszlo (niew iem czemu) ale krowie pole i spacer nim... obiecujacej strony takiego spaceru dostrzec nie potrafie wiecej do glowy mi nie przychodzi, ale jak to juz bylo wczesniej wspomniane, najlepsze pomysly przychodza z nienacka :D Odpowiedz Link Zgłoś
aard Brightsidedness 22.07.04, 11:30 Obalam. Klatka z lwem: Przyjęli faceta do pracy w zoo, żeby udawał goryla. Przebrał się, siedział w klatce, skakał, walił się po klacie, zażerał banany i generalnie nieźle mu było w tej pracy. Kiedyś tak się rozbrykał, że rozwalił ściankę działową i wpadł prosto do klatki lwa. Zaczyna się drzeć wniebogłosy: - Na pomoc!! Ratunkuuu!!! Na to lew: - Zamknij się, bo obaj z robopty wylecimy!! ---- Krowie pole: Zawszeć lepiej dostać zadanie przejścia przez takowe niż przepłynięcia kilometrowego odcinka kanału z szambem :-) Pozdrawiam dośc niesmacznie Odpowiedz Link Zgłoś
ab84 Re: Brightsidedness 22.07.04, 20:14 a widzisz!!! i przyklad z szambem nie wydaje mi sie od zadnej strony obiecujacy!! chyba ze obiecujace bylo by to ze owe szmbo ma koniec :) Odpowiedz Link Zgłoś
aard Jestem ukontynentowany 27.07.04, 09:44 ab84 napisała: > a widzisz!!! i przyklad z szambem nie wydaje mi sie od zadnej strony > obiecujacy!! chyba ze obiecujace bylo by to ze owe szmbo ma koniec :) O widzisz! Już łapiesz, o co chodzi :-) Szkoły Ci niepotrzebnem wrodzony optymizm wystarczy :-D Odpowiedz Link Zgłoś
ab84 Re: Jestem ukontynentowany 27.07.04, 21:53 hmm... to by znaczylo ze optymistka ze mnie :D:D Odpowiedz Link Zgłoś
aard Może to Cię zainteresuje 22.07.04, 08:50 Pozwoliłem sobie rozwinąć swoją myśl i przeciwstawić ją Twojej, tutaj: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=4279584&a=14355728 Odpowiedz Link Zgłoś
ab84 Re: Może to Cię zainteresuje 22.07.04, 10:25 przyznac musze ze ciekawe, ale nadal uwazam ze ilosc drzew wcale nie rosnie proporcjonalnie ze wzrostem odleglosci... :) prosty przyklad, tj doswiadczenie... isci w las lagiewnicki... przebyta odleglosc sie zwiaksza a drzew wreszcie zabraknie :D Odpowiedz Link Zgłoś
krzykowal Hmmm 22.07.04, 11:35 A nie możecie się po prostu na randkę umówić i to wszystko przedyskutować face-2-face? ;P pzdr Krzysiek Odpowiedz Link Zgłoś
krzykowal Re: Odpowiadam 22.07.04, 13:16 > Nie możemy. A może możemy? :p Jak taki będziesz niezdecydowany to ja zaproszę ab84 na piwko :)))) pzdr Krzysiek Odpowiedz Link Zgłoś
aard Re: Odpowiadam 22.07.04, 13:58 krzykowal napisał: > Jak taki będziesz niezdecydowany to ja zaproszę ab84 na piwko :)))) A jak nie będę? To nie zaprosisz? Dzierzbór niezłe niezdecydowanko! Odpowiedz Link Zgłoś
krzykowal Re: Odpowiadam 22.07.04, 16:04 > A jak nie będę? To nie zaprosisz? Nie zwykłem włazić butami w cudze kontakty... :))) pzdr Krzysiek Odpowiedz Link Zgłoś
aard Hehe :-) 27.07.04, 09:40 krzykowal napisał: > Nie zwykłem włazić butami w cudze kontakty... :))) To jest forum publiczne. Ergo, to nie są cudze kontakty, tylko nasze kontakty :-) Dzierżwkontakcie! Odpowiedz Link Zgłoś
ab84 Re: Hehe :-) 27.07.04, 21:57 z reszta... to jeszcze nie sa chyba kontakty tylko dopiero ich nawiazywanie... :) Odpowiedz Link Zgłoś
aard Najlepszy raz 28.07.04, 12:38 ab84 napisała: > z reszta... to jeszcze nie sa chyba kontakty tylko dopiero ich > nawiazywanie... :) W najlepszym razie :p Odpowiedz Link Zgłoś
szprota Jesli pytasz o pozwolenie uzytkownikow portalu 22.07.04, 20:25 ...to ja pozwalam ;) PS Jakby chlodniej czy mi sie wydaje, bo rosne? Odpowiedz Link Zgłoś
ab84 Re: Jesli pytasz o pozwolenie uzytkownikow portal 22.07.04, 20:32 coz, moje pytanie bylo bardziej skierowane do aarda... ale i za zgode uzytkownikow dziekuje :) chlodniej za oknem??? taak, nareszcie :D Odpowiedz Link Zgłoś
szprota Za Aarda nie odpowiem 22.07.04, 20:37 Choc mam wrazenie graniczace z pewnoscia, ze mozecie ;) Niedobrze, ze chlodniej. Nawet sie nie nacieszylam tym upalem (bo mam klime) Odpowiedz Link Zgłoś
ab84 Re: Za Aarda nie odpowiem 22.07.04, 21:46 > Choc mam wrazenie graniczace z pewnoscia, ze mozecie ;) tak zwana kobieca intuicja... > Niedobrze, ze chlodniej. Nawet sie nie nacieszylam tym upalem w tym tygodniu ma tez byc cieplo, wiec jeszcze masz czas :) Odpowiedz Link Zgłoś
aard Możemy 27.07.04, 09:38 (Teraz pozostaje rozstrzygnąć kwestię, czy chcemy) Nie tyle stchórzyłem, ile byłem wyjechany :-) Odpowiedz Link Zgłoś
ab84 Re: Możemy 27.07.04, 21:54 a gdzie Cie wyjechalo? :) no tak, kwestia czy chcemy czy nie to bardzo istotna kwestia ;) Odpowiedz Link Zgłoś
aard Wyjaśniam, zgadzam się i dopytuję 28.07.04, 12:41 ab84 napisała: > a gdzie Cie wyjechalo? :) W Dolinki Podkrakowskie na mały okołoweekendowy wspin. > no tak, kwestia czy chcemy czy nie to bardzo istotna kwestia ;) Prawda? Bez chcenia nie ma umówienia. Czy piwo..........? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: b00g13 koła w ruch IP: 213.25.190.* 20.07.04, 07:50 wróciłem na rowerku. OS pod wiadukrem, na sypkim piasku pokonał mój sprzęt zaś ja seplenię szpetnie chroniąc przegryziony niemal na pół język. Dzierżbór oesy :-D Odpowiedz Link Zgłoś
szprota A ja mam klime :P 19.07.04, 18:44 Sliczna pogoda, nic tylko sie walkocic na sloncu :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dova Re: Uff, jak gorąco! :-D IP: 212.191.132.* 19.07.04, 22:30 a ja nareszcie poprawnie funkcjonuję - toż to jam bateria słoneczna!! Bez promyków szybko się wychładzam i awaria..... choć w niedzielę (pipcową) tak się rozbrykałam w słońcu na rowerku, że skończyło się to solidnym poturbowaniem - tak we mnie, dopiero co nagromadzona, energia wierzgała, o!!! a potem pivko!! Odpowiedz Link Zgłoś
michal.ch Re: Uff, jak gorąco! :-D 20.07.04, 16:58 Ta jasne... Chyba czas się uwalić i nic nie robić. Najlepiej w jakiejś fontannie, wannie, stawie lub czymkolwiek z wodą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hahahah Re: Uff, jak gorąco! :-D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.04, 23:47 akurat -2 :) Odpowiedz Link Zgłoś