Dodaj do ulubionych

Metodologia prac

23.07.04, 09:27
Czy ktoś może rzeczowo przedstawić jakie kroki muszą być jeszcze podjęte by
firma Remo-Bud zaczęła budować? Bo co otwieram GWŁ albo DŁ to czytam za każdym
razem coś zupełnie nowego.
Na jakie podpisy czekamy? Czy rzeczywiście dopiero trzeba występować o
pozwolenie na budowę? Czy znowu ktoś może protestować?

pzdr
Krzysiek
Obserwuj wątek
    • Gość: Protz Re: Metodologia prac IP: 217.153.156.* 23.07.04, 10:09
      > Bo co otwieram GWŁ albo DŁ to czytam za każdym
      > razem coś zupełnie nowego.

      Fakt... pare tygodni temu pisali, ze po odrzuceniu protestów natychmiast zaczną
      prace na lotnisku. Co znaczy słowo 'natychmiast' ?

      Protz
      • teufel Re: Metodologia prac 23.07.04, 11:26
        Fakt...

        Nie reklamuj mi tej dzadowskiej gazety:P

        Musza byc podpisy wojewody i marszałka województwa(chyba:P)
        • krzykowal Re: Metodologia prac 23.07.04, 11:54
          Ale nie gra mi to wszystko - to po co na ostatnim spotkaniu mówiono nam, że
          gdyby nie protesty to już by budowali? Co by budowali jak DŁ pisze, że potrzeba
          dopiero pozwolenia na budowę, mogą być od niego protesty itd...
          Nie podoba mi się takie dezinformowanie. Nie mam pojęcia jak pod koniec czerwca
          oni chcieli zdążyć na obchody sierpniowe - gdyby tylko nie było tych 3
          protestów. Przecież to była ściema albo ja się nie znam na matematyce...?

          pzdr
          Krzysiek
          • Gość: Protz Re: Metodologia prac IP: 217.153.156.* 23.07.04, 12:15
            > Nie podoba mi się takie dezinformowanie. Nie mam pojęcia jak pod koniecczerwca
            > oni chcieli zdążyć na obchody sierpniowe - gdyby tylko nie było tych 3
            > protestów. Przecież to była ściema albo ja się nie znam na matematyce...?

            Nie dosc, ze znasz sie na matematyce, to jeszcze przejawiasz samodzielne
            myslenie i wyciaganie logicznych wnioskow. ;)

            Protz
    • Gość: Protz Re: Metodologia prac IP: 217.153.156.* 23.07.04, 12:11
      > Na jakie podpisy czekamy? Czy rzeczywiście dopiero trzeba występować o
      > pozwolenie na budowę? Czy znowu ktoś może protestować?

      No coż, lektura tego artykułu uswiadamia mi,ze po raz kolejny ucieszylem sie
      zdecydowanie przedwczesnie. Słowo 'protesty' brzmi dosc złowrogo, bo wiadomo
      oczywiscie, ze jesli przeczytaja to przeciwnicy lotniska to zaprotestują.

      A teraz pytanie: czy wierzyc GW czy Dziennikowi?

      Protz
      • Gość: HackFinn Re: Metodologia prac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.04, 16:42
        Nie sprawdzalem tego nigdzie ale z tego co wiem to pozwolenie na budowe wydaje
        sie na podstawie decyzji lokalizacyjnej, czyli, ze jeszcze go nie ma. Poza tym
        mowiono chyba na spotkaniu, ze Remobud potrzebuje ok 5 tygodni na projektowanie
        (chyba wlasnie w oparciu o wydana w srode decyzje lokalizacyjna) i dalsze 7 na
        wykonawstwo. Jesli mam racje to nie ma jeszcze pozwolenia na budowe ani
        szczegolowego projektu. Z tego, ze pojawili sie goeodeci mozne chyba wnosic,ze
        zaczeto projektowanie. Budowac zas mozna dopiero po uprawomocnieniu sie
        pozwolenia na budowe do ltorego potrzebny jest szczegolowy projekt i
        dokumentacja techniczna. Czyli wtedy gdy nikt nie wniesie protestu badz gdy
        zostana one oddalone.

        Pozdrawiam HackFinn
        Ps. ogolnie jestem raczej pesymista odnosnie rozbudowy w tym roku. Poza tym
        wciaz LOT nie wstawil Lodzi do zimowego rozkladu co pewnie oznacza koniec tego
        polaczenia z dniem 30 pazdziernika.
        • Gość: Protz Re: Metodologia prac IP: 217.153.156.* 23.07.04, 17:16
          Ja sie na tym nie znam, dlatego sie pytam: czy nie mozna bylo technicznie
          zrobic projektu przed decyzją lokalizacyjną, a po decyzji go tylko 'zaklepać'?

          A co do Lotu - już teraz praktycznie nie lata.

          Protz

          p.s.

          Witamy we wciąż rosnącym gronie sceptyków. ;)
          • Gość: HackFinn Re: Metodologia prac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.04, 18:41
            Robienie projektu przed decyzja lokalizacyjna jest mocno ryzykowne, gdyz moze
            sie okazac, iz na podstawie wydanej decyzji nie bedzie mozna zrealizowac
            wykonanego juz projektu i trzeba by zrobic nowy. Cale problemy biora sie
            prawdopodobnie z tego, ze nie ma w Lodzi waznych planow zagospodarowania
            przestrzennego. Jesli jest plan, nie trzeba miec decyzji lokalizacyjnej,
            wystarczy, ze to co chcemy zbudowac nie jest sprzeczne z planem. Mam jeszcze
            wiecej watpliwosci ale by ewentualnym przeciwnikom lotniska nie podpowiadac nie
            zamieszcze ich na forum. Jesli kogos to interesuje niech wali na priva
            snow_surfer2000@hotmail.com
            HackFinn
            Ps. A co do Lotu to mam nadzieje ze te ostatnie (bodajze 4) odwolania to
            wyjatek a nie regula. Od poniedzialku ma chyba latac normalnie. Coz pozyjemy...
            Ps2. Czy ktos ma jakies w miare wiarygodne informacje na temat tego czy
            lotowski na pewno nie bedzie latal od listopada, czy moze nie ma jeszcze
            ostatecznej decyzji. Jesli tak to niech wali na forum albo na wspomnianego juz
            priva.
            • Gość: Protz Re: Metodologia prac IP: 217.153.156.* 23.07.04, 19:33
              No tak, czuje ze jeszcze czeka nas z 40 artykulow pod tytułem 'Lublinek bedzie
              rozbudowany' i tym podobnych... A Polska cala nam ucieka coraz szybciej i
              szybciej.

              Protz
            • kriku Re: Metodologia prac 25.07.04, 09:25
              Gość portalu: HackFinn napisał(a):
              > Ps. A co do Lotu to mam nadzieje ze te ostatnie (bodajze 4) odwolania to
              > wyjatek a nie regula. Od poniedzialku ma chyba latac normalnie. Coz
              pozyjemy...

              Okres wakacji ze wzomzonymi wyjazdami nie sprzyja frekwencji LOTowskiego
              polaczenia, ktore jest co najmniej dziwnie rozlozone w czasie. Twoj optymizm
              jest co najmniej nierealny, gdyz kulejaca finansowo firma woli wyslac atr'a w
              czarter niz trzymac go tutaj przez noc ku naszej radosci i lublinkowych
              statystyk. Dodam ze frekwencja kuleje(czwartek: 13 i 7, bodajze), ciekawe jaka
              dzisiaj. Wiem ze lot kalkuluje osoby lecace dalej z okecia ale mimo to...
              Nie lubie czytac "powinni zamknac to lotnisko" (autor kekkone czy jak mu tam),
              ale trzeba przyznac ze ludzie w Lodzi pieniedzy nie maja, badz ich swiadomosc o
              istnieniu portu lotniczego w ich miescie chyba nie jest duza. Kierunki polaczen
              nie rozpieszczaja, a jak juz sie ktos zdecyduje to mu godziny nie pasuja albo
              lot odwolaja. No coz takie zycie, nic z tym sie nie da zrobic, to nie PRL zeby
              nakazac ludziom latac bo statystyki kiepsko wygladaja. Zeby nie bylo, wiem o
              waszym oddaniu sprawie - podziwiam!
              • krzykowal Re: Metodologia prac 25.07.04, 14:07
                > ale trzeba przyznac ze ludzie w Lodzi pieniedzy nie maja

                Ale to jest IMHO największa bzdura jaką się w kółko powtarza. 300 tys Łodzian
                lata rocznie z Okęcia - to są inni Łodzianie? Ostatnio czytałem, że w lotach
                Wizza z Katowic co czwarty pasażer jest z... Łodzi!
                Po prostu z Łodzi są beznadziejne połączenia! To ranne o 6.00 jest takie sobie,
                ciągle odwoływane - bez sensu. Gdyby z Łodzi były 3 loty dziennie szybko by się
                sytuacja zmieniła. Ja lecę 6 sierpnia i znowu muszę z Warszawy - bo jak mam się
                na 19.55 dostać do Wawy inaczej niż autobusem/pociągiem? To samo z powrotem -
                wracam rano o 10 do Warszawy i znowu autobus - bo nie ma samolotu do Łodzi do 22.55!

                Inna sprawa - program FlySmart Miles&More. Kupiłem sobie bilet za 15 tys mil - i
                nie mogę go kupić na wylot z Łodzi. Możesz mieć maksymalnie jedną przesiadkę
                więc w grę wchodzi tylko połączenie 06.00 z Lublinka + 8.20 (bodajże) z
                Warszawy. I powrót wieczorem. Tylko, że do programu FlySmart nie wrzucają tych
                rejsów z Wawy rano i z Londynu wieczorem - wrucają rejsy wieczorne z Wawy i
                ranne z Londynu. Więc dupa - nie skorzystasz.
                A jak się ma sprawa w Przypadku Katowic, Gdańska, Poznania itd? Zupełnie
                inaczej. Dlatego, że w FlySmart możesz lecieć połączeniami Lufthansy, LOTu,
                Austrian i jeszcze paru. Więc np bez problemu możesz lecieć
                Warszawa-Monachium-Londyn, Warszawa-Wiedeń-Londyn, Warszawa-Frankfurt-Londyn - i
                to wszystko za 15 tys mil.
                Ale co do ma np do Poznania? Otóz Poznaniak za owe 15 tys mil może dostać bilet
                np Poznan-Monachium-Londyn, Ślązak - Katowice-Frankfurt-Londyn itd itp. A z
                Łodzi nie ma takiej możliwości, bo poranny lot Lodz-Warszawa-Monachium-Londyn ma
                już 2 przesiadki i nie kosztuje 15 tys mil tylko 25 tys mil! Poza tym trwa 3
                godziny dłużej niż np z Poznania.

                I dlatego kolejny Łodzianin (ja) leci z Warszawy - bo musi. Poranne połączenie
                LOTu o 6.00 niewiele załatwia. To nie przekona 300 czy nawet 100 tys pasażerów -
                bo to nie jest NIC REGULARNEGO i do tego pewnego (o czym się sam przekonałem już
                raz). Jeśli z Łodzi będzie kilka wylotów dziennie do 2-3 hubów to bardzo szybko
                Lublinek stanie sie popularny.
                Tylko to jest takie błędne koło teraz... :(

                pzdr
                Krzysiek
                • Gość: kriku Re: Metodologia prac IP: 217.153.156.* 25.07.04, 15:19
                  krzykowal napisał:
                  > Po prostu z Łodzi są beznadziejne połączenia!
                  > Tylko to jest takie błędne koło teraz... :(

                  Aaaj!

                  Lodzianom do sredniej krajowej to troche brakuje. Korelacje pomiedzy
                  zamoznoscia a frekwencja lepiej widac przy Kolonii - teraz tylko 3 razy w
                  tygodniu - kto wierzy ze to przez wakacje niech pierwszy kupi bilet.
                  Ale racja ze nie jest to jedyny czynnik (choc czasem najwazniejszy).
                  A co do LOTowskiego to dzis go ponownie nie bedzie - rece opadaja...
                  • Gość: MarcinK Re: Metodologia prac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.04, 20:30
                    Taaa, a ja widziałem dane, że województwo łódzkie jest w środku stawki - daleko
                    za nami jest Podlaskie, Świętokrzystkie, Podkarpackie, Lubuskie itd.
                    Poza tym z Okęcia co roku lata 300.00 łodzian (plus mieszkańcy województwa).
                    Pewnie nie wiedzą, że ich nie stać.

                    A jeśli chodzi o Kolonię (EAE) to zobacz ile jest obecnie ich rejsów z Poznania
                    w tygodniu? No i co... pewnie to dlatego, że Poznań bidny...

                    MK
                    • kriku Re: Metodologia prac 27.07.04, 02:43
                      Gość portalu: MarcinK napisał(a):
                      > A jeśli chodzi o Kolonię (EAE) to zobacz ile jest obecnie ich rejsów z
                      Poznania

                      Jesli o to chodzi to na stronie Ławicy: 1,2,3,4,5. Wiec?
                      • Gość: MarcinK Re: Metodologia prac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.04, 08:13
                        Wierzący w strony poznańskie się znalazł. To wejdź na stronę EAE i zarezerwuj
                        bilet np na 29.07.
                        Na 28 się da, na 30 też, a 29 nie ma rejsu. Latają tak samo 3x w tygodniu jak
                        do Łodzi.

                        MK
                  • krzykowal Re: Metodologia prac 25.07.04, 20:52
                    > Lodzianom do sredniej krajowej to troche brakuje.

                    Po czym wnosisz??? Średnia jest podobna jak w całej Polsce - za to bezrobocie
                    większe. Zarobki Łodzian są naprawdę podobne do zarobków np Poznaniaków - tu nie
                    ma dużych różnich. Problem jest z bezrobociem. Ale jeśli w Łodzi nie pracuje ok
                    65 tys osób (to jest ok 20%) to jeśli bezrobocie by wynosiło np 8% to pracy
                    byłoby więcej (65000 : 20 % * 12%) o... 39 tys!!!
                    Ludzie! Nie popadajmy w populizm i liczmy! 39 tys osób bez pracy to nie jest
                    liczba, która powoduje, że z Poznania jest kilka lotów dziennie a z Łodzi 2! Bo
                    Ci co pracują zarabiają podobnie. Mało tego! Przecież tysiące Łodzian pracuje w
                    Warszawie - a gdzie są ewidencjonowane te zarobki, no... oczywiście, że w
                    mazowieckim! Więc to są pieniądze, które są w Łodzi, a których po prostu nie ma
                    w statystykach. Ja nawet nie jestem pewien czy np moje zarobki nie idą na rzecz
                    Warszawy chociaż pracuję w Łodzi - bo umowę o pracę mam z firmą z siedzibą w
                    Warszawie (centrala). Ale tu głowy nie dam.
                    Wystarczy się przejechać po Smulsku, okolicach Nowosolnej, Zgierz (który się
                    buduje i jest bardzo modny) itd itp - ludzie, proszę bardzo Was, myślcie! W
                    okolicach Łodzi są tysiące bogatych ludzi - to widać po samochodach, domach itd.
                    Słabością Łodzi jest to, że rzeczywiście jest tu mniej firm, które generowały by
                    ruch w porównaniu do innych dużych miast no i najgorsze - mało turystów
                    przyjeżdża DO Łodzi - to ma moim zdaniem najwięszke znaczenie.
                    Co jest jeszcze na plus? Ogromna liczba studentów - przecież gro z nich nie
                    siedzi na dupie w wakacje tylko jeździ po świecie (wymiany, szkoły itd). Z moich
                    znajomych studentów UŁ 7 osób poleciało na początku lipca LOTem - oczywiście z
                    Warszawy! Wszyscy do szkoły do Londynu. A ile osób lata na Work&Travel itp itd.
                    Mam wrażenie, że większość ludzi nie zdaje sobie sprawę ile tak naprawdę osób
                    rocznie lata samolotami - ile jest to Łodzian (Zgierzan, Pabianiczan itd). A to
                    są już ogromne liczby.
                    Zawsze będę uważał, że podstawowym problemem jest FATALNA siatka połączeń z
                    Łodzi i bliskość Warszawy. Gdyby z Łodzi samoloty latały 3-5 razy dziennie
                    bardzo szybko by się sytuacje zmieniła - ale chyba już o tym pisałem :)

                    > teraz tylko 3 razy w
                    > tygodniu - kto wierzy ze to przez wakacje niech pierwszy kupi bilet.

                    EAE to nie jest dobry punkt odniesienia. Ja się cały czas boję, że to połączenie
                    zrobi więcej złego niż dobrego. Połączenie to jest:
                    - LOT kilka razy dziennie
                    - Lufthansa do Monachium/Frankfurtu
                    - SAS do Kopenhagi
                    - Austrian do Wiednia
                    - WizzAir/APN/Sky/EasyJet do kilku miast (minimum Londyn)
                    - czartery
                    Ktoś kto lata często (np ja) wie co jest potrzebne do szczęścia. Mnie nie
                    interesuje EAE. Ja chcę wejść na stronę Luthnasy i kupić bilet z Łodzi do
                    Barcelony albo z Łodzi do Tokyo - niewygodne jest wchodzenie na stronę EAE a
                    potem szukanie kolejnego połączenia.
                    Dwa - chcę mieć przewoźników, którzy są w Miles&More. Chcę wejść na konto
                    Miles&More i tam szukać połączeń StarAlliance - obecnie np dla Katowic wpisując
                    na stronie Lufthansy połączenie Katowice-Londyn dostajesz kilka, kilkanaście
                    możliwości! Łódź musi być połączona z hubem przez liczącego się przewoźnika! A
                    tego nie ma - i to jest problem ogromny. Jak mam kombinować z EAE i potem coś
                    tam to wolę wejść sobie na stronę Lufthansy i poszukać kilkunastu dogodnych
                    połączeń z Warszawy i do tego zbiorę z 4000 mil za jeden lot (z przesiadką)! 4
                    takie loty i masz darmowy bilet.

                    Wystarczy już tego pisania :)))
                    Pozdrawiam i mam nadzieję, że będzie ok :) Bo Łódź szczególnie biedna naprawdę
                    nie jest - widać biedę w centrum - ok, ale są ludzie z pieniędzmi na loty - bo
                    już 300 tys. tych ludzi lata z Warszawy.

                    pzdr
                    Krzysiek
                    • kriku Re: Metodologia prac 27.07.04, 03:06
                      krzykowal napisał:
                      >Przecież tysiące Łodzian pracuje w Warszawie - a gdzie są ewidencjonowane te
                      >zarobki, no... oczywiście, że w mazowieckim!
                      Nie jestem pewien, trzeba by sprawdzic w US lub GUS, ale skoro ci ludzie
                      rozliczaja sie w Lodzi (bo tu maja staly adres zameldowania) zatem ich zarobki
                      sa "lodzkie" choc wiadomo ze zarabiaja po warszawsku a koszty wieksze. Czyli
                      jezeli ludzie pracujacy w Wawie podwyzaja srednie reszty Lodzi to ktos musi
                      zarabiac w Lodzi mniej.

                      >W okolicach Łodzi są tysiące bogatych ludzi - to widać po samochodach, domach
                      >itd.
                      Jakby tym ludziom potrzebny byl samolot do podrozy to moze ktos wreszcie
                      skorzystalby z Air Taxi.

                      >Co jest jeszcze na plus? Ogromna liczba studentów - przecież gro z nich nie
                      >siedzi na dupie w wakacje tylko jeździ po świecie (wymiany, szkoły itd).
                      >[...] Work&Travel [...]
                      Wiecej studentow lata glownie na Work & Travel (Stany, Australia), ale nie
                      dlatego ze ich stac tylko za ocean ciezko inaczej. A jezei chodzi o Londyn to
                      kierunek Katowice badz autobus. Jezli chodzi o inne Europejskie miasta to
                      glownie autobus.

                      > Wystarczy już tego pisania :)))
                      > Pozdrawiam i mam nadzieję, że będzie ok :)
                      Jest ok. Zycze sobie by bylo oczywiscie wiecej latania w Lodzi i nie chodzi mi
                      o AP ;) (AP - Aeroklub Polski).
                      Pozdrawiam rowniez.
                      • Gość: MarcinK Re: Metodologia prac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.04, 08:14
                        A propos air taxi. Wiesz jak praktycznie to wygląda (rezerwacja)?

                        MK
                        • default_user Re: Metodologia prac 27.07.04, 09:18
                          Gość portalu: MarcinK napisał(a):

                          > A propos air taxi. Wiesz jak praktycznie to wygląda (rezerwacja)?
                          >
                          > MK
                          Nic prostszego
                          Łapiesz za telefon, dzwonisz pod jeden, lub lepiej kilka z wybranych numerów
                          podanych na tej stronie

                          tinyurl.com/3rs5h
                          (jak Ci się chce, możesz także poeksplorować strony internetowe każdej firmmy z
                          osobna i wybrać sobie kilka takich, które najlepiej spełniają Twoje oczekiwania)

                          pytasz o cenę, umawiasz wylot i o określonej porze określonego dnia stawiasz
                          się na lotnisku. To wszytsko.
                          Ważna uwaga- większość z tych firm bierze kasę z góry.
                          M..M
                          • Gość: MarcinK Re: Metodologia prac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.04, 13:31
                            Zupełnie proste. A które firmy latają też w kiepskich wrunkach albo w nocy (bez
                            widoczności)?

                            Pozdrawiam, MK
                            • default_user Re: Metodologia prac 27.07.04, 18:39
                              Gość portalu: MarcinK napisał(a):

                              > Zupełnie proste. A które firmy latają też w kiepskich wrunkach albo w nocy
                              (bez
                              >
                              > widoczności)?

                              To podaj jeszcze jak daleko chcesz lecieć?
                              na początek przećwicz te adresy

                              <spam mode/on>
                              www.aerotaxi.com.pl
                              www.aerobaltic.pl
                              www.aerocharter.com.pl
                              www.devcoair.pl
                              www.adviser-air.pl
                              www.domicz.com.pl
                              www.ibex-ul.pl
                              www.normal-jafernik.com.pl

                              reszta jak na razie przez telefon.
                              <spam mode/off>

                              Pozdrawiam
                              M..M
                  • krzykowal Np 84 studentów 26.07.04, 15:38
                    www.uml.lodz.pl/indeksik.php3?menu2=5&zapytanie=5,01&poz=1&id=2772
                    Jak przylecą? Stawiam flaszkę, że niemal wszyscy (jak nie wszyscy) mają kupione
                    bilety na samoloty do Warszawy...

                    pzdr
                    Krzysiek
                    • kriku Re: Np 84 studentów 27.07.04, 03:19
                      Jak byly studencki rozgrywki sportowe na PŁ jakis miesiac, 2 temu, francuskie i
                      tureckie grupy przylatywaly z Wawy do nas zwyklym lotowskim rozkladem. Teraz
                      pewnie tez tak bedzie. U nich norma u nas luksus. Nie wiem jak teraz ale kiedys
                      jak AZS UŁ bywał na zawodach ps we Francji "startowali" z Fabrycznego bez
                      przesiadek :(.
                      Znajomi pracujacy w Philipsie, Ericssonie i pewnie z innych firm rowniez lataja
                      do/z Wawy. Niestety wyloty w niedziele a przyoloty w piatki i pomimo ze firmy
                      nie maja problemu z postawieniem pracownikom biletow lotniczych z/do Lodzi nie
                      ma takiej mozliwosci. Szkoda, bo czesto.
                      pozdrawiam
                      • krzykowal Re: Np 84 studentów 27.07.04, 15:25
                        > U nich norma u nas luksus.

                        No i po kilku listach dostrzegam główny punkt sporny (chyba?) :) Nie zgadzam się
                        z taką tezą. Być może obracam się w troche innym towarzystwie - ale przez to
                        znam masę ludzi, którzy regularnie latają samolotami. I nie zaobserwowałem by
                        wśród łódzkich znajomych wyglądało to gorzej niż np na Śląsku. Bardzo dużo
                        Łodzian lata, bardzo dużo studentów. Nie interesuje nas tu łódzka bieda, bo
                        poznańska bieda też nie lata. Najważniejsze jest to czy jest duża liczba
                        bogatych Łodzian - z moich obserwacji wynika, że tak.

                        > do/z Wawy. Niestety wyloty w niedziele a przyoloty w piatki i pomimo ze firmy
                        > nie maja problemu z postawieniem pracownikom biletow lotniczych z/do Lodzi nie
                        > ma takiej mozliwosci. Szkoda, bo czesto.

                        Tu się zgadzam. Choć to właśnie wina rozkładu. Jeśli np ktoś leci do Los Angeles
                        i ma samolot Warszawa-Frankfurt-LAX (LH) to nie zawsze jest motywacja by kupować
                        bilet na lot z Łodzi do Wawy - tym bardziej, że jest on o 6 rano. Gdyby był lot
                        Łódź-Frankfurt to po prostu te firmy by kupowały od razu bilet
                        Łódź-Frankfurt-LAX. Mam nadzieję, że połączenie z Kopenhagą poprawi trochę ten
                        stan rzeczy.

                        pzdr
                        Krzysiek
          • krzykowal Re: Metodologia prac 23.07.04, 21:58
            > A co do Lotu - już teraz praktycznie nie lata.

            Rozumiem zatem, że kupowanie biletu na 08.08 (niedz) na wieczorny lot do Łodzi
            mija się z celem? Może to i dobrze. Gdybym miał pewność, że polecą to
            poleciałbym LOTem. A tak to już ich pieprzę - lecę znowu przez Katowice Wizzem.
            Protz - naprawdę uważam, że LOT więcej na tym traci niż zyskuje. U mnie ta marka
            jest spalona na lata.

            pzdr
            Krzysiek
            • Gość: HackFinn Re: Metodologia prac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.04, 00:07
              Z tym ze Lot praktycznie nie Lata to troche przesada, odwolali wprawdzie 4
              rejsy w krotkim okresie czasu ale mam nadzieje ze od poniedzialku wszystko
              wraca do normy. Ja staram sie latac Lotem majac nadzieje ze moze to polaczenie
              sie utrzyma, lepszego nie mamy a o Kopenhadze cos ucichlo:(
              Pozdrawiam HackFinn
            • krzykowal A jednak - zakopałem topór ;))) 24.07.04, 15:01
              Jako, że jestem maksymalnym pragmatykiem w życiu... Jak widać nie każdego
              rajcują tanie linie - mi bardzo zależało, zeby lecieć na Heathrow. Oczywiście
              zabookowałem LOT :))) Szkoda, że nie ma popołudniowego samolotu z Łodzi na rejs
              na 19.55 :(((

              pzdr
              Krzysiek
              • protz Re: A jednak - zakopałem topór ;))) 27.07.04, 18:22
                krzykowal napisał:

                > Jako, że jestem maksymalnym pragmatykiem w życiu... Jak widać nie każdego
                > rajcują tanie linie - mi bardzo zależało, zeby lecieć na Heathrow. Oczywiście
                > zabookowałem LOT :))) Szkoda, że nie ma popołudniowego samolotu z Łodzi na

                A mi zależało na bilecie do Londynu w tą sobote, dlatego zabukowałem Wizzaira z
                Katowic. 515 całosc. Az przykro sie robilo slyszac w biurze podrozy ze stolikow
                obok rozmowy z klientami na temat ich wakacyjnych lotów. Przykro, bo widzac ilu
                Łodzian lata wiem, ze nie maja takiej szansy, aby poleciec z Lodzi, i na razie
                niewiele sie chyba ma zmienić. Lot przez Kolonie to oczywiscie bezsens dla
                osoby liczącej się z pieniedzmi.


                --
                Protz
                Skargi i wnioski składać na: GG - 2186383
          • kriku Grono Sceptykow!!! 25.07.04, 15:26
            Gość portalu: Protz napisał(a):
            > Witamy we wciąż rosnącym gronie sceptyków. ;)

            Ja sie zapisuje.
            Na przewodniczacego proponuje sz. obywatela T. Protza !!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka