Gość: byłylogowany
IP: *.radogoszcz.arise.pl
26.07.04, 08:25
Odważyłem się! Ta sprawa męczy mnie już od dłuższego czasu. W końcu, po
przeczytaniu w GW o perypetiach zauroczonego Andrzeja, postanowiłem podzielić
się z Wami, moimi sercowymi rozterkami. Otóż już spory czas temu widziałem na
Dworcu Kolejowym w Koluszkach CUDO!!! CUDO, które zawładnęło od tamtej pory
całym mną, wyglądało tak:
wzrost chyba średni (między 158cm a 178cm)
waga pomiędzy 52 a 76kg (a może więcej lub mniej)
włosy nieokreślone (być może blond, może szatynka, albo i brunetka, choć kto
wie czy nie ruda)
oczy niebieskie (ale nie dam za to głowy, bo równie dobrze mogły być zielone
lub piwne)
mały nosek (tu również mam wątpliwości, bo może jednak był ten nos sporawy,
haczykowaty i nad wyraz szeroki)
usta pełne ( a może tylko wydęte?)
twarz pociągła (sam nie wiem, może jednak owalna?)
smukła sylwetka (no dobra, akurat na to nie zwróciłem większej uwagi)
długie zgrabne nogi (tu też mogę się mylić, była w spodniach i nie pamiętam
przecież dokładnie jak była wysoka)
wyraźnie zaznaczone kształtne piersi (ale z tym to w obecnych czasach wiadomo,
że różnie bywa, wszystko można zakamuflować)
okrągłe pośladki ( tak sądzę)
wiek nieokreślony (wiecie, z przodu..., z tyłu...)
głos wprost anielski (a może to tylko z megafonu dworcowego popłynęła słodka
zapowiedź pociągu relacji Praga-Warszawa?)
zwiewna i powabna (tu się nie będę upierał)
ubrana zgodnie z najnowszymi trendami (ja tam się na modzie nie znam, może
jednak te łaszki nie były takie na czasie)
Reasumując: CUDO!!!
I w dodatku, jak mi się zdaje, czekała na pociąg do Łodzi!!! Czyżby to jedna z
forumowiczek była?! A podejrzewam tak, bo dostrzegłem w Jej podręcznej torebce
najnowszy (wtedy) egzemplarz GW oraz myszkę na Jej delikatnym przedramieniu.
Czy ktokolwiek z Szanownych Forumowiczów zna to CUDO?! Czy może to ZJAWISKO
samo się odezwie do strapionego nieszczęśnika? Czekam.
PS1
Zazdroszczę Andrzejowi Jego odwagi. Mnie zajęło mnóstwo czasu, żeby decyzja o
upublicznieniu moich tak osobistych przeżyć, dotarła do większego grona ludzi.
PS2
Uprzejmie proszę o nie wpisywanie się różnych podszywaczy, prześmiewców,
drwienia sobie z mojego osobistego dramatu, zastrzegam sobie prawo do
zachowania danych osobowych (zarówno moich jak i zgłaszających się do mnie
hurtowo Pań, Panienek, Wdów i Rozwódek) do wyłącznej wiadomości. Uprasza się o
pisanie przez Panie w tym wątku, poważne komentarze Panów również mile widziane.
:)