Gość: karvia
IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl
29.07.04, 22:26
Dzisiaj sporo czasu spedzilam na Zdrowiu, chodzilam od zoo do lunaparku,
jechalam tez dwa razy 43. Jezu, cos bez nazwy ;) Z zawnatrz tramwaje
wygladaja deliktatnie mowiac niezbyt okazale ale wewnatrz jest jeszcze
gorzej. Wewnatrz nic sie nie zmienilo od czasow kiedy te wozy byly wlasnoscia
MPK. Na siedzeniach (czy raczej siodelkach) przebijaja kilka kolorow farby,
klosze od oswietlenia porysowane i brudne, porecze powyginane guma na
podlodze postrzepiona i tak dalej. Nawet nie ma co porownywac z MKT. Az milo
popatrzec na modernizowane egzemplarze. W srodku tez bez porownania. I do
tego wiecej siedzen. Nie straszy, nie smierdzi, nie zniecheca... :(((
Czy TP planuja jakies remonty? Chodzily sluchy ze maja byc jakies dostawy z
Wuppertalu ale chyba nie bedzie tych tramwajow wystarczajaco duzo zeby
obsluzyc 43 i 43 bis? W takim razie moze uda sie wyremontowac kilka
przegubowcow. Niekoniecznie wg koncepcji MKT, moze tylko malowanie, wymiana
siedzen na wygodniejsze, nowe obicie podlog, poreczy, nowe klosze... Mysle ze
warto cos zrobic dla pasazerow tej linii (ktorych jak dzis zauwazylam nie
jest wcale tak malo :))
Druga sprawa:
Motorniczowie TP ubrani od sasa do lasa. Jesli nawet nie ma zakladowych
mundurow to mozna chociaz zarzadzic np czarne spodnie i szare koszule?
Dzisiaj jeden z kierujacych prowadzil tramwaj w dresie (!!!!) Lekko mnie
zszokowalo... ;)