Dodaj do ulubionych

Bulwa Łódź - second edition

IP: *.toya.net.pl 05.08.04, 18:53
Dobiega końca RK dwóch kolejnych łódzkich składów, które zostaną
"zbulwersowane". :) Bulwy drugiej edycji będą oszczędniejsze w formie od
2517+2518, gdyż "zbulwieniu" ulegnie jedynie przód pierwszego i tył
drugiego wagonu. Wagony są już prawie kompletne, brakuje tylko (i aż)
doklejanek od Astromala. Wbrew wstępnym założeniom drugie wagony w składach
nie będą doczepami czynnymi.

pzdr,
luki
Obserwuj wątek
    • Gość: marcin_pabianice Re: Bulwa Łódź - second edition IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.04, 19:27
      O jakich dwóch składach mowa???
    • Gość: marcin_pabianice Re: Bulwa Łódź - second edition IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.04, 19:28
      Jeszczee jedno pytanie? Czy będą zelinione, czy nie???
      • Gość: J.S. Re: Bulwa Łódź - second edition IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 05.08.04, 20:28
        Nie.
    • Gość: Michał M. Re: Bulwa Łódź - second edition IP: *.staszic.waw.pl / *.staszic.waw.pl 05.08.04, 21:33
      Niech mnie ktoś obudzi! To musi mi się tylko śnić!

      "Bulwienie" będzie jeszcze oszczędniejsze w formie? Cóż... to ja poproszę o
      numery tych wagonów, bo w przeciwnym razie nie będę w stanie odróżnić ich od
      niezmodyfikowanych osiemsetpiątek :-)

      Niedługo nasze ZDiT z MPK dojdą do genialnego odkrycia, że można zrobić remont
      polegający na tym, że w tramwaju nie wymienia się nic. Wydane będą pieniążki, a
      tramwaj będzie identyczny z tym sprzed remontu.
      • geograf Re: Bulwa Łódź - second edition 05.08.04, 22:56
        ja zrozumiałem,że remont "wnętrzności" swoją drogą,ale "zbulwienie" nie będzie takie,jak w pierwowzorze,tylko..bardziej oszczędnie. Tyle.

        I jeżeli dobrze zrozumiałem-to ktoś tu się ośmiesza-bo w takim razie po co takie upiększanie? Tylko i wyłącznie dla idei?

        Chociaż-z tego co zrozumiałem-drugi wagon ma już być bez kabiny motorniczego (dobrze zrozumiałem?). Jeśli tak-to krok w dobrym kierunku.
        • Gość: J.S. Re: Bulwa Łódź - second edition IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 06.08.04, 00:00
          > Chociaż-z tego co zrozumiałem-drugi wagon ma już być bez kabiny motorniczego
          (dobrze zrozumiałem?).

          Zle zrozumiales. Czytaj uwaznie: "Wbrew wstępnym założeniom drugie wagony w
          składach *NIE* będą doczepami czynnymi." Moze w przyszlosci.
          • Gość: STUDI Zima i jesien zweryfikuja bierna doczepe IP: *.prokom.pl 06.08.04, 10:21
            Jesli doczepa ma nie miec napedu to niestety juz pozna jesienia okaze sie ten sklad nie bedzie w stanie jezdzic.
            Czemu?
            Ano po prostu nacisk na os w wagonach 805N jest na tyle niski ze majac jeszcze do uciagniecia ciezka doczepe bierna nie bedzie w stanie ruszyc na sliskim torowisku.

            Konstal od wielu lat probowal wypodukowac czterosiowy wagon zdolny ciagnac bierna doczepe. Bezskutecznie. Latem tak - zimai a zwlaszcza pozna jesienia - paraliz komunikacjny.


            • Gość: J.S. Re: Zima i jesien zweryfikuja bierna doczepe IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 06.08.04, 10:25
              > Jesli doczepa ma nie miec napedu

              A kto tak powiedzial?
            • d_f Re: Zima i jesien zweryfikuja bierna doczepe 06.08.04, 18:02
              Gość portalu: STUDI napisał(a):

              > Konstal od wielu lat probowal wypodukowac czterosiowy wagon zdolny ciagnac bier
              > na doczepe. Bezskutecznie. Latem tak - zimai a zwlaszcza pozna jesienia - paral
              > iz komunikacjny.

              Coz, moze Konstal nie byl w stanie zastosowac mocniejszych silnikow, ale ADtranz mogl to zrobic, dzieki czemu po Wroclaiwu jezdzily dwa sklady z doczepami biernymi (obecenie juz jeden).
              • Gość: zbychooo Re: Zima i jesien zweryfikuja bierna doczepe IP: *.mobile.net.pl 06.08.04, 19:05
                co panowie rozumieją pod pojęciem "bierna doczepa"??
                • Gość: J.S. Re: Zima i jesien zweryfikuja bierna doczepe IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 06.08.04, 19:32
                  W skrocie - wagon bez silnikow. Przykladowo 5ND z "zerowki". Doczepa czynna w
                  odroznieniu od biernej ma silniki, ale nie ma stanowiska motorniczego.
              • Gość: STUDI Re: Zima i jesien zweryfikuja bierna doczepe IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 06.08.04, 19:45
                d_f to nie jest problem mocy silnikow. JEst to problem ncisku na os. A wiec max
                moment jaki mozna przylozyc na os aby nie kolo nie wpadlow poslizg.
                wieksza moc niec ni pomoze. Tylko zwiekszenie naciusku na os lub zwiekszenie
                tarcia kolo - szyna.

                Powyzej pewnej sily stycznej czyli momentu obrotowego nastapi poslizg kola
                podczas ruszania. I nic nie poradzisz. wieksza moc - wiekszy moment obrotowy na
                nic sie zda.


                Porownajmy sobie N'ke i 105N. N'ka wagon motorowy waztyl 13,5 tony. Mial tylko
                dwie osie. Efekt blisko 7 ton nacisku na os. A 805N ma cztery osie a na pewno
                nie wazy dwukrotnie wiecej niz N'ka.
                Silniki N'ki motorowej - to dwa silniki o mocy 60kW. 805N to 4 razy 140 kW.
                Wiec wedlug Twojego rozumonai 805N musi lepiej sobie radzic na sliskich torach,
                albo dac sobie rade z holowaniem kilku wagonow.
                Zapytaj motorowych - jest akutrat na odwrot. Pomimo mniejszejmocy N'ka
                potrafila wiecej wagonow uciagnac od 805N. A zima N'ka potrafila ruszyc niczym
                lodolamacz. 805N i przeguby tlyko buksowaly kolami stojac w miejscu. N'ka
                potrafi kilka wagonow 805N uciagnac.

                Aha ubiegne nieco konrtodpowiedz - przyklad zerowki i wywalania bezpiocznika
                nadmiarowego. OK ale wtedy jeszcze nie ma poslizgu, gdyby byl to ten
                bezpiecznik nie zadzialalby bowiem silniki nie bylyby obciazone wiec nie byloby
                znacznego poboru pradu.

                Jeszcze raz przypomne nacisk osi pomnozony przez wspolczynniki tarcia
                przedklada sie na max sile styczna na obreczy kola jaka mozna przylozyc bez
                poslizgu. Wieksza moc po prostu jest bezuzyteczna. Wieksza sila nic nie da
                bowiem kolo juz sie wtedy slizga.
                Maksymalna wartosc sily jaka nie spowoduje poslizgu jest funkcja nacisku osi i
                wspolczynnika tarcia.
                • d_f Re: Zima i jesien zweryfikuja bierna doczepe 06.08.04, 22:45
                  Gość portalu: STUDI napisał(a):

                  > d_f to nie jest problem mocy silnikow. JEst to problem ncisku na os. A wiec max
                  >
                  > moment jaki mozna przylozyc na os aby nie kolo nie wpadlow poslizg.
                  > wieksza moc niec ni pomoze. Tylko zwiekszenie naciusku na os lub zwiekszenie
                  > tarcia kolo - szyna.

                  Nie wiem jakie sa pod tym wzgledem roznice pomiedzy 105N a waskim odpowiednikiem, ale mysle, ze niewielkie. Wez pod uwage, z eu nas te sklady jezdza od wielu lat i nie slyszalem o takich problemach. Moze dlatego, ze maja piasecznice, co w lodzkich warunkach problemem tez nie jest?
                  • Gość: Aleksej Re: Zima i jesien zweryfikuja bierna doczepe IP: *.lodz.dialog.net.pl 07.08.04, 11:40
                    Ani 105Na ani 805Na nie maja piasecznic fobrycznie montowanych, wiec pewnie
                    sami wasze MPK musialo je montowac albo cos Ci sie pomylilo.

                    Pozdrawiam,
                    Aleksej
                    • Gość: STUDI Re: Zima i jesien zweryfikuja bierna doczepe IP: *.pl 07.08.04, 13:14
                      Nie montowano. Konstal stwierdzil ze piasek jest przestarzaly.
                      Moge sie mylic ale chyba 102NaW mialy piasek ale to ponoc usuwano bowiem
                      specjalisci lodzkiego MPK stwierdzili ze to niszczy naped.

                      Jedynie w MKT montowano je. Powod przeguby mialy powany problem z podjazdem na
                      Julianowie
                    • d_f Re: Zima i jesien zweryfikuja bierna doczepe 07.08.04, 23:26
                      Gość portalu: Aleksej napisał(a):

                      > Ani 105Na ani 805Na nie maja piasecznic fobrycznie montowanych, wiec pewnie
                      > sami wasze MPK musialo je montowac albo cos Ci sie pomylilo.

                      Albo ty czytac nie potrafisz. Napisalem wyraznie ze zorbila to konkretna firma.
                  • Gość: STUDI Re: Zima i jesien zweryfikuja bierna doczepe IP: *.pl 07.08.04, 13:12
                    Wlasnie ze jest....
                    Nie przewidziano na nia miejsca w obencych remontach glownych jak i nie ma jej
                    w elinach.
                    Ponadto loddzcy spece uwazaja ze pisek na torach tylko niszczy przeguby Kardana
                    w wozkach.

                    Nie zuwazyles jak czsesto jesienie z trudem 805N ruszaja i jak buksuja im kola?
                    • d_f Re: Zima i jesien zweryfikuja bierna doczepe 07.08.04, 23:29
                      Gość portalu: STUDI napisał(a):

                      > Ponadto loddzcy spece uwazaja ze pisek na torach tylko niszczy przeguby Kardana

                      Gratulacje.

                      > Nie zuwazyles jak czsesto jesienie z trudem 805N ruszaja i jak buksuja im kola?

                      Przeciez kazdy pojazd tego typu ma ten problem. Mimo to - my jakos potrafilismy zrobic doczepe bierna, ktora sie sprawdza od lat. albo w Lodzi sa sliskie szyny, albo idziesz w zaparte bez konkretow.
                      • Gość: J.S. Re: Zima i jesien zweryfikuja bierna doczepe IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 08.08.04, 00:28
                        > Mimo to - my jakos potrafilismy
                        > zrobic doczepe bierna, ktora sie sprawdza od lat. albo w Lodzi sa sliskie szyn
                        > y, albo idziesz w zaparte bez konkretow.

                        Oczywiscie, ze sie da. Wystarczy, ze wagon silnikowy ma odpowiednia moc. Ba,
                        byly nawet plany aby do 1451 (wagon z napedem chopperowym) dorobic doczepe
                        bierna.
                      • Gość: luki Re: Zima i jesien zweryfikuja bierna doczepe IP: *.toya.net.pl 08.08.04, 00:48
                        > Przeciez kazdy pojazd tego typu ma ten problem. Mimo to - my jakos
                        potrafilismy
                        > zrobic doczepe bierna, ktora sie sprawdza od lat.

                        Skoro tak się sprawdza, to czemu ich więcej nie "zrobiliście"?
                        • d_f Re: Zima i jesien zweryfikuja bierna doczepe 08.08.04, 10:51
                          Gość portalu: luki napisał(a):

                          > Skoro tak się sprawdza, to czemu ich więcej nie "zrobiliście"?

                          Wiadomo - brak pieniedzy na tak daleko posuniete modernizacje.
              • Gość: M.E. Re: Zima i jesien zweryfikuja bierna doczepe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 00:30
                A czy mógłbyś podać, gdzie można znaleźć więcej szczegółów na temat tych waszych
                składów z doczepą bierną?
                • d_f Re: Zima i jesien zweryfikuja bierna doczepe 09.08.04, 17:52
                  Gość portalu: M.E. napisał(a):

                  > A czy mógłbyś podać, gdzie można znaleźć więcej szczegółów na temat tych waszyc
                  > h
                  > składów z doczepą bierną?

                  niestety nie spotkalem sie z konkretnym opracowaniem na ten temat :(
          • geograf Re: Bulwa Łódź - second edition 06.08.04, 18:09
            Gość portalu: J.S. napisał(a):

            > Zle zrozumiales. Czytaj uwaznie: "Wbrew wstępnym założeniom drugie wagony w
            > składach *NIE* będą doczepami czynnymi." Moze w przyszlosci.

            Hm.
            Skoro drugie wagony NIE BĘDĄ czynne,to znaczy,że będą bierne,tak?
            A jeśli będą bierne,to znaczy,że bez kabiny,czy dobrze rozumuję? (pytam nieironicznie, nie znam się na temrinologii....)
            • Gość: luki Re: Bulwa Łódź - second edition IP: *.toya.net.pl 06.08.04, 18:48
              Nie, to oznacza, że w ogóle nie będą doczepami.
              • geograf Re: Bulwa Łódź - second edition 06.08.04, 22:34
                aha...
                dziękuję.
        • Gość: Michał M. Re: Bulwa Łódź - second edition IP: *.staszic.waw.pl / *.staszic.waw.pl 06.08.04, 09:38
          geograf napisał:

          > I jeżeli dobrze zrozumiałem-to ktoś tu się ośmiesza-bo w takim razie po co
          > takie upiększanie? Tylko i wyłącznie dla idei?

          No chyba nie ja. Widziałem bulwę-1. Z zewnątrz "upiększona" (choć o gustach się
          nie dyskutuje), a że silnik ma taki sam - wiem z tego forum bo pytałem. Nie
          jest więc zelinowa. Nie można więc mniej zrobić. Jeśli słyszę, że tak będzie,
          nie dziw się że piszę złośliwości :-)

          pozdrawiam
          • krzyskup Re: Bulwa Łódź - second edition 06.08.04, 13:14
            A więc twierdzisz, że ten przód to tylko bajer, niczym spojlery w samochodach?
            Mylisz się! Rozmawiałem już kilkoma motorowymi, którzy mieli okazję prowadzić
            bulwę i wszyscy zgodnie twierdzą, że w bulwie jest o wiele większa widoczność
            niż w zwykłych 805, ze względu na inny kształt szyby oraz na obniżenie pulpitu
            i fotela.

            pzdr,
            krzyskup
            • Gość: Michał M. Re: Bulwa Łódź - second edition IP: *.staszic.waw.pl / *.staszic.waw.pl 06.08.04, 15:13
              Jeszcze nie prowadziłem tramwaju więc trudno mi porównać :-) Dobrze że
              przynajmniej prowadzący dostali jakąś wygodę, następnym razem warto także
              będzie pomyśleć o pasażerach.

              A czy obniżenie fotela i pulpitu nie pociągnęło za sobą obniżenia solidności
              konstrukcji i czy w przypadku, odpukać, kolizji motorniczy nie będzie bardziej
              zagrożony?
        • Gość: STUDI Re: Bulwa Łódź - second edition IP: *.prokom.pl 06.08.04, 10:17
          Panie geograf w bardzo zlym kierunku.

          Lodz nie ma rezerwy taboru. Wystarczy wypadek i juz nie masz mozliwosci obsadzenia tramwajmi linii.

          Dwa wypadki - usdzkodzeniu ulegaja wagony mottorowe i masz nieprzydatne doczepki bez kabiny motorniczego. Dwa sklady teamajowe mniej.
          A tak bylby tylko jeden mniej.

          Jelsi padnie pulpit sterujacy to mozna zmienic wagony w skladzie i moze jezdzic dalej. A tak nie bedzie jezdzil.

          Ty wiesz lepiej....
      • Gość: STUDI Re: Bulwa Łódź - second edition IP: *.prokom.pl 06.08.04, 10:18
        Ale za to ile zostanie w kieszeni kierownictwa ....
        Same czyste zlodziejstwo.
    • krzyskup Re: Bulwa Łódź - second edition 06.08.04, 00:55
      To ja zapobiegawczo spytam o termin premiery lub też pierwszej jazdy próbnej. A
      jeżeli nikt nic nie wie, to poprosiłbym o info albo na forum albo na e-mail
      każdego, kto czegoś na ten temat się dowie. Z góry dzięki.

      pzdr,
      krzyskup
    • yarro Re: Bulwa Łódź - second edition 06.08.04, 01:36
      Moja siostra mówi na ten tramwaj MULAT :)
    • Gość: mat28 Re: Bulwa Łódź - second edition IP: 195.136.33.* 06.08.04, 09:01
      Proponuje, żeby w ramach oszczędności wszystki bulwowe dodatki wykonane były z
      tektury i przyklejone na klej biurowy.
    • Gość: STUDI Re: Bulwa Łódź - second edition IP: *.prokom.pl 06.08.04, 10:13
      Naprawde rzygac sie chce.
    • xk Re: Bulwa Łódź - second edition 06.08.04, 16:13
      bulwa łódź - second edition!!!!!!!!

      ten nagłówek normalnie mnie powalił!

    • Gość: łażej Re: Bulwa Łódź - second edition IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 07.08.04, 13:18
      A w razie awarii jakiegoś elementu kabiny motorniczego pierwszego składu,
      wagonu zamienią się miejscami i wtedy to dopiero będzie ładnie i nowocześnie!
      • Gość: J.S. Re: Bulwa Łódź - second edition IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 07.08.04, 13:46
        Raczej sie u nas tego nie praktykuje.
        • studi001 Re: Bulwa Łódź - second edition 07.08.04, 13:49
          Gość portalu: J.S. napisał(a):

          > Raczej sie u nas tego nie praktykuje.

          Czesciowo tak. Dowodem sa takie fajne sklady zrobione z tych wagonow co nie
          ucierpialy w wypadkach.


          • Gość: J.S. Re: Bulwa Łódź - second edition IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 07.08.04, 14:19
            To sa wyjatki i praktykuje sie to od bardzo niedawna. Poza tym to raptem 2
            sklady na ponad 200 mozliwych. 200 skladow moze sobie byc z doczepami czynnymi,
            a 15 silnik+silnik, z cala pewnoscia wystarczyloby na okolicznosc wypadkow.
            • geograf Re: Bulwa Łódź - second edition 07.08.04, 17:29
              Nie szkodzi.
              Sam mu potwierdziłeś: praktykuje się.
              Nie ważne,że tylkow dwóch przypadkach.
              Praktykuje się i koniec.
              STUDI (zawsze) ma rację
              :P
            • Gość: luki Re: Bulwa Łódź - second edition IP: *.toya.net.pl 07.08.04, 20:08
              > To sa wyjatki i praktykuje sie to od bardzo niedawna. Poza tym to raptem 2
              > sklady na ponad 200 mozliwych.

              No ale które składy??
              • Gość: J.S. Re: Bulwa Łódź - second edition IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 07.08.04, 21:02
                Czepiasz sie szczegolow. Dobrze wiesz, ze chodzi o 3341+3326 i ten drugi, co go
                nie pamietam. Ja wiem, ze to wagony z roznych par, a przedmowca pisal o
                zamianie pierwszego z drugim z tej samej, ale STUDI napisal, ze praktykuje
                sie "czesciowo" (ot, zboczyl troche z tematu) - czyli, ze kabina w drugich
                wagonach sie czasem przydaje.
                • Gość: luki Re: Bulwa Łódź - second edition IP: *.toya.net.pl 08.08.04, 10:43
                  > Czepiasz sie szczegolow.

                  Zapytałem, o które składy Ci chodzi, bo podajesz ich liczbę, a nie podajesz
                  które. Skoro uważasz, że się "czepiam", to widocznie nie rozumiesz znaczenia
                  tego słowa.

                  > Dobrze wiesz, ze chodzi o 3341+3326 i ten drugi

                  Wcale nie wiem, bo to nie jest przeczepianie wagonów o jakim mowa w tym wątku.
                  To były sytuacje awaryjne, gdzie dobierano składy z wolnych wagonów. Klasyczne
                  przeczepianie, to takie gdy masz dany skład, np. 1724+1725, a później wagony
                  mają zamienioną kolejność, czyli w tym wypadku 1725+1724. Otóż w ciągu
                  ostatnich 3 lat taka sytuacja nie_miała_miejsca. Zmian kolejności numerów po
                  remontach kapitalnych nie ma co liczyć, bo tam i tak idą podmianki zbudowane od
                  podstaw. Ostatnia zamiana kolejności wagonów będących w eksploatacji miałą
                  miejsce na początku 2001 roku. Po okresie solówkowym stworzono parę 3017+3018,
                  którą po około dwóch miesiącach przetasowano na 3018+3017. W cześniej, w 2000
                  r. pamiętam dwie zamianki - w remontach bieżących - 1725+1724 --> 1724+1725.
                  Podobno zrobiono ze składem 1628+1629, tyle, że tam zarówno przetasowano
                  wagony, jak i numerki, więc kolejność numeracji pozostała bez zmian.

                  pzdr,
                  luki
          • Gość: luki Re: Bulwa Łódź - second edition IP: *.toya.net.pl 07.08.04, 15:21
            > Czesciowo tak. Dowodem sa takie fajne sklady zrobione z tych wagonow co nie
            > ucierpialy w wypadkach.

            Które składy masz na myśli?
    • Gość: Ja Re: Bulwa Łódź - second edition IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 08.08.04, 21:47
      No cóż. Jak by to ująć delikatnie. Głupie to zbulwianie
      P.S. Czy w drugim wagonie bulwy też będą siedzenia a la "bobslej" i aluminiowe
      poręcze, czy może się wykosztują? (na nowe szyby to nawet nie liczę)
      • Gość: J.S. Re: Bulwa Łódź - second edition IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 08.08.04, 21:56
        Z tymi nowymi szybami to nie wiem o co ci chodzi - jak do tej pory takie faux-
        pas popelniono w przypadku tylko jednego skladu (1009+1010). Co do siedzen -
        wyglada na to, ze powoli wracamy do niebieskich siedzen w obu wagonach.
        • Gość: Ja Re: Bulwa Łódź - second edition IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 08.08.04, 22:02
          Gość portalu: J.S. napisał(a):

          > Z tymi nowymi szybami to nie wiem o co ci chodzi - jak do tej pory takie faux-
          > pas popelniono w przypadku tylko jednego skladu (1009+1010).
          Najwyraźniej zaczynam się czepiać na zapas;-)

          Co do siedzen -
          > wyglada na to, ze powoli wracamy do niebieskich siedzen w obu wagonach.
          Oby!
    • Gość: mr x Re: Bulwa Łódź - second edition IP: *.p.lodz.pl 09.08.04, 14:05
      Czyli mamy pol tiuning? Ale maks. Moze za trzecim podejsciem wreszcie
      zlikwiduja bardzo potrzebne kabiny w drugich wagonach?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka