Dodaj do ulubionych

Łapać - czy eskortować na Ukrainę

03.04.02, 22:05
Chyba to sprytne.
Lepiej niech przejadą 120 km/godz przez np. Piotrków niz wdawać się w
ewentualną strzelaninę.
Lepiej przeeskortować złoczyńców na Ukrainę. Chyba, że nie mogli ich dogonić ?
Dzielni nasi antyterroryści !!!!!!!!!!!!
pozdr.
Obserwuj wątek
    • bruno11 Re: Łapać - czy eskortować na Ukrainę 03.04.02, 22:16
      A jakbyś chciał strzelać do pędzącego (do 170 km/h) seata, w którym jest 5 osób
      w tym 2 zakładniczki?
      • gabi1 Re: Łapać - czy eskortować na Ukrainę 03.04.02, 22:37
        To jadąc przez całą Polskę bandyci ani razu sie nie zatrzymali?
        To jak uciekła jedna zakładniczka?
        Nie ma sposobów by sprowokować ich do zatrzymania?
        Takich pytań można postawić wiele.
        Pozdrawiam
        • Gość: szwed Re: Łapać - czy eskortować na Ukrainę IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 03.04.02, 23:40
          nie popisali sie przede wszystkim niemieccy policmajstrzy, w tak demokratycznym
          kraju jakim jest USA na moscie granicznym (miedzy stanami) gliniarze postawili
          by pare ciężarówek w poprzek oświetlając jest dyskotekami radiowozów, widoczne
          to by było parę kilometrów tak aby uciekajacy bandyta nawet z zakładnikami
          widział i wiedział ze nie przejedzie, nie główkuje co dalej. może by
          otrzeźwiał, napewno skandalem było wpuszczenie bandytów do Polski i pozwolenie
          im na 10 godzinną szaleńczą jazdę po polskich drogach, ile mogło ludzi zginąć i
          być poszkodowanych trudno ocenić ale wielu, należy tylko chwalić że nikt nie
          ucierpiał,
          • jasam Dzięki Ci p8 04.04.02, 20:00
            Gość portalu: szwed napisał(a):

            > skandalem było wpuszczenie bandytów do Polski i pozwolenie
            > im na 10 godzinną szaleńczą jazdę po polskich drogach,
            > ile mogło ludzi zginąć i być poszkodowanych trudno ocenić ale wielu, należy
            tylko chwalić że nikt nie ucierpiał,

            Dzięki ci p8, bo policji nie ma za co dziękować - tylko namarnowali paliwa,
            (chyba zuzyli miesięczne przydziały), blokowali łączność, mieli manewry, ale z
            pewnością nie chronili mieszkańców przed ewentualnym wypadkiem.
            Ktoś pisze - jak to mieli zrobić. Ukrsińscy policjanci wiedzieli.
            Od dwóch dni słyszę w mediach o PROFESJONALIŹMIE POLSKIEJ POLICJI - więc chyba
            czytali podręczniki jak zatrzymać jadące auto bez użycia kolczatki.

            pozdr.

    • ob.serwator Re: Łapać - czy eskortować na Ukrainę 04.04.02, 13:32
      jasam napisał(a):

      > Chyba to sprytne.
      > Lepiej niech przejadą 120 km/godz przez np. Piotrków niz wdawać się w
      > ewentualną strzelaninę.
      > Lepiej przeeskortować złoczyńców na Ukrainę. Chyba, że nie mogli ich dogonić ?
      > Dzielni nasi antyterroryści !!!!!!!!!!!!

      A widziałeś jak po ulicach Lublina eskortowani byli przez dzielna policję, żeby
      im sie krzywda nie stała? Jechali drzwi w drzwi.
      Przejechali przez Polskę ponad 1000 km, ponad 10 godzin jazdy, a policja nie
      potrafiła nawiązać z nimi żadnego kontaktu np. przekazać telefonu komórkowego,
      nie mówiąc już o jakichś innych działaniach. Dzielni chłopcy.
      Ukraińcy wykazali się za to zdecydowaniem. Pozwolili przestępcom tylko ponad 100
      km. Przekali im telefon, nawiązali kontakt, postawili ultimatum (do akcji miała
      wkroczyć jednostka specjalna ALFA, która się nie patyczkuje) - i KONIEC!
      BRAWO UKRAINA !!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka